Ocena wątku:
  • 2 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Beltaine - Święto Ognia (30 Kwiecień - 1 Maj)
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #1
Beltaine - Święto Ognia (30 Kwiecień - 1 Maj)
Beltaine / Beltane to celtyckie święto ognia obchodzone od 30 Kwietnia do 1 Maja. Noc zmarłych i złych duchów.

Dzień w którym Bogini oraz Rogaty Bóg religii wicca łączą się ku zgorszeniu chrześcijan, jak już wspomniałam w Ostarze - chrześcijanie ułożyli swoje święta na wzór świąt pogańskich aby ludzi łatwiej dostosować tak więc zmienili Beltaine na Noc Walpurgi.

W tym święcie podstawą jest zapalenie wielkiego ogniska który będzie się palił cały rok, po okrągłym roku ognisko jest dokładnie gaszone. Konkretnie, ludzie zbierają się w kupie i tworzą ognisko przy którym tańczą (koniecznie) nago, bawią się, ucztują i oddają całkowitej przyjemności - w tą noc wierność małżeńska jest nieważna. Po wszystkim ludzie rozchodzą się do domów i zapalają u siebie swój Święty Ogień który ma się palić cały rok - kominek byłby dobry.
Kiedy ognisko się pali i ludzie tańczą do białego rana wokół niego, niektórzy decydują się na pewien rytuał. Mianowicie biegną sobie do lasku, musi być kobieta oraz mężczyzna - kobieta wybiera pewne drzewo i biega wokół niego dopóki facet jej nie złapie, kiedy złapie odprawiają stosunek po wszystkim należy zerwać liść i natrzeć go (soki kobiety, sperma faceta) taki liść należy nosić przy sobie cały rok a będzie on przynosił szczęście oraz powodzenie.
Co jeszcze? Chyba najmniej przyjemną tradycją jest... robienie ciastek, robi się ciastka, wybiera się jedno które się poczerni się węglem drzewnym a następnie wkłada się go do koszyka z pozostałymi - rozpoczyna się losowanie... kozła ofiarnego. Ten który wylosuje czarne ciastko musi przeskakiwać trzy razy nad płomieniem, kozioł ofiarny był symbolem ofiary składanej przez druidów. Wierzono, że jeśli kozioł ofiarny zachoruje lub spadnie na niego jakieś nieszczęście to ocalił on właśnie wioskę od jakieś ''kaszany''.
Wstaje się kiedy świt, dziewczęta oraz młodzi chłopcy wyruszają na poszukiwanie rosy, i obmywają nią twarz co ma zapewnić zdrowie oraz szczęście a w przypadku dziewczyn jeszcze piękno. Skąd się wzięło, to że kiedy wrzucimy pieniążek do studni i wypowiemy życzenie to się spełni? Właśnie z tradycji Beltaine. Ale nowoczesność trochę nie dopowiedziała. Trzeba trzy razy okrążyć studnię, wrzucić do niej srebrną monetę wypowiadając życzenie i napić się wody ze studni - jednak ta, że tak to nazwę praktyka działa tylko w Beltaine. Podczas kiedy kobiety zbierały kwiaty, wiązały wianki i wplatały sobie we włosy faceci wybierali się na poszukiwanie pnia drzewa bez gałęzi znaleziony taki pień zostawał ozdabiany wstążkami oraz roślinami następnie wybrany człek wspinał się na szczyt i dawał nam koronę z kwiatów - symbolizować męską i żeńską zasadę tworzenia. Wybierano również najpiękniejszą dziewczynę - nazywali ją Majową Królową, po wybraniu objeżdżała całą okolicę nago konno, mogła sobie wybrać partnera który obrazował Rogatego Boga - Zielonego Człowieka, patrona lasów wicca i oboje objeżdżali nago okolicę a ludzie rzucali w nimi kwiatami.
Granica pomiędzy światem astralnym a światem fizycznym w tą noc jest hmmm... cienka, sama się o tym kiedyś przekonałam ale nie aż tak bardzo żeby wiedzieć elfy, rusałki itp. jak to ponoć w tą noc jest możliwe, byty w dobrym nastroju mogą obdarzyć napotkanego darem mądrości bądź odwagi. Przed złymi duchami oraz demonami ludzie chronili się właśnie ogniskiem i śpiewem.
W noc poprzedzającą Beltaine istoty astralne świętują ten dzień więc dobrze jest nosić od tego momentu do 1 Maja gałąź jarzębiny - ochroni ona nas.
09-17-2012, 09:45
 Podziękowali: Animal , Nikola97
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #2
RE: Beltaine - Święto Ognia (30 Kwiecień - 1 Maj)
Beltane — tuż obok Samhain — jest jednym z najważniej­szych i najstarszych celtyckich świąt. Odmierza ono połowę roku i początek lata. Obchody Beltane w tradycji celtyckiej rozpoczynały się w nocy z 30 kwietnia na 1 maja. Jest to spowodowane między innymi tym, że dla Celtów doba trwała od zachodu do zachodu Słońca. Celtycki rok dzielił się tylko na dwie części: jasną i ciemną (albo ciepłą i zimną) — przez pierwsze pół roku rozpoczętego w czasie Samhain dominuje księżyc i jego zimny blask; podczas drugiej połowy króluje słońce i jego ciepłe promienie. Tak jak podczas świąt Samhain, tak i w czasie Beltane, granica pomiędzy światem widzialnym i tajemniczymi zaświatami staje się bardzo cienka i bez większych problemów można ją przekroczyć.

Pochodzenie nazwy
Beltane — w Irlandii święto to nazywało się Beltaine, co odpowiada celtyckiej nazwie miesiąca maja; po szkocku Bealtuinn; po walijsku Galan-Mai. Źródłosłów tej nazwy jest dosyć niejasny. Na pewno słowo tene oznacza ogień, ale już pochodzenie drugiej części nazwy jest nieznane — być może pochodzi od imienia boga Bela (Belenusa), galijskiego boga pasterzy (choć inni z kolei twierdzą, że był on bogiem ognia i światła) i ta wersja jest chyba najbardziej prawdopodobna. Ale możliwe też jest, że pochodzi ona po prostu od słowa brilliant, czyli „wspaniały” albo też od gaelickiego bil tene, czyli „ognie szczęścia”.

Znaczenie symboliczne

Ogień symbolizuje letnie słońce. Noc ta była czasem miłości, płodności, kiedy ucztowano, tańczono, „zawieszano” prawa małżeńskie. Odbywały się też wtedy symboliczne zaślubiny władcy z ziemią. W święto Beltane wygaszano ognie i nastawała ciemność, póki ogień nie został rozpalony na nowo. Miał on moc oczyszczającą z wszelkiego zła.
Druidzi rozpalali dwa ogniska, które niecili polanami z dziewięciu rodzajów drzew w tym dębowego, który symbolizował ofiarę z boga dębu, patrona przybywającego roku. Ognie rozpalane były po to, aby sprowadzić słoneczne światło na ziemię. Największe ogniska rozpalane były ze specjalnie przygotowanego chrustu zebranego trzy razy po trzech ludzi z drewna dziewięciu świętych drzew. Kiedy ogień rozpalił się na dobre, był to moment tryumfu światła nad ciemnością na następne pół roku.

Ogniska oraz majowy słup
Ponieważ Celtowie byli ludem pasterskim, Beltane było porą, kiedy bydło zostawało wypuszczane na swe letnie pastwiska na wyższych zboczach. Stada przeprowadzano pomiędzy ogniskami, aby święty ogień je pobłogosławił i chronił przed chorobami. Obchodzono także pola z płonącymi pochodniami, aby pobłogosławić i chronić plony. Jeżeli ktokolwiek planował długą podróż, skakał przez ogień trzy razy w tę i z powrotem na szczęście. Kiedy płomienie już przygasły zaczynały przez nie skakać młode kobiety — po to, żeby sprowadzić sobie dobrych mężów. Nawet ciężarne kobiety przechodziły przez popioły, aby zapewnić sobie spokojny poród. Także dzieci przyłączały się do wspólnej zabawy. Kiedy ogień w końcu zgasł, żarzące się jeszcze węgle rozrzucane były wśród wzrastających roślin, żeby je chronić przed suszą i chorobami. Każda rodzina zabierała też odrobinę żaru do domu, aby rozpalić od niego ponownie domowe ognisko. W końcu w tym właśnie dniu młodzi celtyccy wojownicy sprawdzali swe umiejętności bojowe w „igrzyskach” Beltane.
W tę noc odbywały się również tańce wokół majowego słupa. Młode kobiety zbierały przez całą noc kwiaty robiąc wianki i wplatając je we włosy. Zbierały też głóg i inne rośliny do udekorowania domów. Mężczyźni w tym czasie szukali i przygotowywali tzw. maypole, czyli pozbawiony gałęzi pień drzewa (najczęściej z brzozy lub jesionu) wbity pionowo w ziemię, przyozdabiany następnie białymi i czerwonymi wstążkami i zielonymi roślinami. Na koniec ktoś wspinał się na szczyt i umieszczał tam koronę z kwiatów. Mężczyźni i kobiety chwytali za końce wstążek i tańcząc wokoło słupa splatali je ze sobą. Majowy słup symbolizował m.in. środek świata oraz był reprezentacją jeszcze starszego znaku Drzewa Życia.
W tym dniu celebrowano powrót do życia w całej pełni, obfitość, rozkwit, urodzaj. Rankiem wszyscy wracali do domów niosąc naręcza gałęzi głogu (majowego drzewa) i różnych wiosennych kwiatów, którymi przyozdabiali siebie, swoje rodziny i domostwa. W drodze powrotnej zatrzymywano się przy każdym domu, zostawiając część kwiatów, otrzymując w zamian najlepsze jadło i napoje, jakie dom mógł zaoferować.
Po chwili odpoczynku tańce i zabawa rozpoczynały się ponownie. Jej uczestnicy prowadzeni byli przez Majową Królową wybieraną spośród młodych, niezamężnych kobiet; ona z kolei dobierała sobie „małżonka”, nazywanego często Zielonym Człowiekiem (od dawno zapomnianego starego boga dzikich ostępów). Wspólnie byli oni obwożeni przez całą wieś na odkrytym powozie usłanym kwiatami i symbolizowali boską parę, której jedność reprezentowała święty związek ziemi i słońca.

Pozostałe zwyczaje
Ludzie mieszkający w pobliżu wody robili girlandy lub wieńce z kwiatów rzucając je potem w strumienie, jeziora lub rzeki, błogosławiąc w ten sposób rzeczne duszki. Jeśli zrobiło się pętlę z jarzębinowego pędu i spojrzało przezeń na zieloną łąkę, można było o świcie zobaczyć elfy oraz inne magiczne istoty.
Sympatycznym zwyczajem było przygotowywanie wypełnionego kwiatami i prezenta­mi „majowego koszyka”, który wręczano osobom potrzebującym opieki np. osobom starszym lub chorym.
Inne obyczaje nakazywały w czasie Beltane tzw. „naprawianie granic”: należało obejść swoją posiadłość, naprawić ogrodzenia, płoty. Nie był to może zwyczaj zbyt zabawny, ale za to jakże praktyczny. Częste były procesje kominiarzy i mleczarek, turnieje łucznicze, tańce z mieczami, no i oczywiście ucztowanie, śpiewanie, muzykowanie.

Beltane w mitach i legendach
Wiele współcześnie znanych legend nawiązuje do tego święta — między innymi historia Marion i Robina z Sherwood czy Artura i Ginewry. W jednej z wersji opowieści Ginewra została uprowadzona przez Meliagrance'a właśnie 1 maja, co na pewno nie było przypadkową zbieżnością dat. Ten dzień odgrywa też znaczącą rolę w wielu innych celtyckich legendach sięgających wstecz daleko w czasie. Między innymi tego dnia przybył Partholon, przywódca pierwszej inwazji na Irlandię. Tego samego dnia mieli też przybywać Dananejczycy i Milezjanie, a w walijskich legendach Gwythur pokonał Gwyna. W Mabinogion też można odnaleźć wzmiankę o tym święcie.
Na czoło opowieści mitycznych wysuwa się, wspomniana już, legendarna wersja najdawniejszych dziejów Irlandii, ujęta jako historia kolejnych najazdów na wyspę, uwieńczonych przybyciem jej aktualnych mieszkańców — Celtów. W XI wieku powstała Leabhar Gabala, czyli Księga najazdów. Najstarszym znanym tekstem mitu o najazdach jest wersja zawarta w trzecim rozdziale Historia Brittonum Nenniusa z początku IX wieku. Według Leabhar Gabala, Irlandia uległa pięciu najazdom od czasów potopu. Pierwszej inwazji miał dokonać Partholon. Był on synem króla Hiszpanii, Bela. Po zamordowaniu swego ojca musiał opuścić Hiszpanię. Przybył do Irlandii w dniu święta boga Belego — Beltane. W tym czasie Irlandię zamieszkiwał lud Fomóraig, z którym Partholon musiał stoczyć walkę. Fomóraigowie byli ludźmi o kozich głowach. Każdy miał tylko po jednym oku, jednej ręce i jednej nodze. Przed przybyciem Partholona istniała w Irlandii tylko jedna równina, nadająca się do zamieszkania i do grzebania zmarłych — Sen Mag, czyli Starożytna Równina. Dopiero plemię Partholona stworzyło inne równiny, rzeki i jeziora Irlandii. Spotkał ich jednak tragiczny koniec. W dzień Beltane wybuchła zaraza, która co prawda trwała tylko tydzień, ale i tak doszczętnie wygubiła całe plemię. Drugi najazd, prowadzony z Hiszpanii przez Nemeda, zwanego Świętym, jest właściwie kopią pierwszego. Najeźdźcy przybyli do Irlandii w dniu Beltane, zwyciężyli Fomóraigów, stworzyli jeziora i rzeki.
Inna legenda mówi o tym, jak w dzień Wielkiej Nocy druidzi rozpalili pogańskie ognie świąteczne (zapewne święta Beltane), natomiast św. Patryk rozniecił ogień wielkanocny, czym unicestwił magiczną moc druidów.

Źródło: http://galway.art.pl/beltane-opis
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
04-08-2013, 15:58
 Podziękowali: konidziu , Animal , Nikola97
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
Beltane 1 maja, zwyczaje
W przeszłości 1 maja obchodzono Święto BELTANE; poganie i czarownice robią to do dziś. Częściowo opiera się ono na rzymskim święcie o nazwie "Floralia", które poświęcone było Florze- bogini kwiatów. Jednak znacznie więcej osób zna to święto pod nazwa "May Day" (święto wiosny). Do naszych czasów przetrwało z tamtego dnia całe mnóstwo obyczajów i obrzędów. W dzień święta wiosny Rzymianie czcili również Lary- stróżów domu i rodziny. Przed ich ołtarzami wieszano wianki i palono kadzidło, a cala rodzina próbowała zharmonizować się ze swoja własna duchowa esencja. W tym dniu tradycyjnie przynosi się do domów lilaki i glogi. Jest to dość niezwykłe, ponieważ powszechnie uznaje się, że obie rośliny przyciągają pecha. Niemniej jednak w święto wiosny to nie działa. Majowe kwiaty, takie jak: dzikie hiacynty, żółte kaczeńce, stokrotki, aksamitki, pierwiosnki i inne przynoszone są do domów po to, aby tam uwolniły swe moce i połączyły dom z żywym światem na zewnątrz. 

Aby strzec swój dom przed intensywnie działającymi silami podczas święta Beltane, gałązka leszczyny zrób krzyż w popiele znajdującym się na palenisku lub 3 razy przejdź się wokół domu z gałązkami dzikiego bzu, a potem powieś je w środku lub umieść na zewnątrz nad drzwiami. W dniu święta wiosny, o świcie pójdź do ogrodu bądź do lasu i pozbieraj rosę z roślin, kwiatów i trawy. Nastepnie obmyj nia twarz, uwydatni to twoje piekno. Ponieważ sól i ogień były kiedyś najświętszymi substancjami, to uważano, że rozdawanie ich w dniu święta wiosny przynosi pecha. Rozdając je tego dnia, rozdajesz również swoje szczęście. Beltane wyznacza początek lata, kiedy to moc i energia całej natury osiąga apogeum. Zarówno noc jak i dzień - ze względu na nadmierne wibracje- uważano za niebezpieczne dla osób nieprzygotowanych. Z uwagi na to w te noc rozsądnie było spać w domu". 

Źródło- "Magia domowa," Scott Cunningham i David Harrington.
04-22-2014, 18:39
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #4
RE: Beltaine - Święto Ognia (30 Kwiecień - 1 Maj)
Z perspektywy czasu... prawie nigdy nie jestem zadowolona ze swoich postów. Stać mnie na więcej. Jak się uda to dopisze tzn. jak czas pozwoli.

Robicie coś w Beltaine? To czas radości i szczęścia, ale u mnie prawdopodobnie będzie odwrotnie wiec nie wiem czy będę świętować tak no... hm. Tradycyjnie. Prawdopodobnie zapale świeczkę, oddam hold Bogom i tyle.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
06-26-2014, 15:49


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB