Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Literatura i kalendarz › Mity, legendy, opowieści v
« Wstecz 1 2 3 4

Furtka do Piekeł

[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Furtka do Piekeł
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,282
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 606 razy w 578 postach
Post: #1
Furtka do Piekeł
Są na Ziemi takie miejsca, gdzie zachodzą zjawiska, których nie można w żaden sposób określić, ponieważ nie mieszczą się one w wyobraźni człowieka. Na jedno z takich miejsc natrafiłam, przejeżdżając przez piękne miasto Boguio City na wyspie Luzon (Filipiny).
Jechałam elegancką promenadą wzdłuż reprezentacyjnych rezydencji i parków. Nagle moim oczom ukazał się widok jakby żywcem wyjęty z filmu Alfreda Hitchcocka: na ogrodzonym, wielkim terenie stało widmo domu. Kiedy zapytałam mego przyjaciela, Marvina, jakim cudem w tak wytwornej dzielnicy znalazła się taka ruina, pokręcił tylko głową i nacisnął pedał gazu. W końcu jednak, uproszony przez mnie, zatrzymał się, mówiąc lakonicznie, że ten dom jest siedliskiem bardzo złych i niebezpiecznych mocy.
Wyskoczyłam z samochodu i dziarskim krokiem poszłam w stronę nawiedzonego domu. Nie bałam się, chciałam tylko poczuć to coś nieuchwytnego, poznać szóstym zmysłem przyczynę tego, co się tu wydarzyło.

Przygwoździła mnie niewidzialna siła
Robiłam zdjęcia, podchodząc coraz bliżej do zardzewiałej bramy. Kiedy stanęłam naprzeciw wejścia, zrobiłam ostatnie zdjęcie. Coś mnie wtedy na moment sparaliżowało i do końca nie wiem, co to było. Poczułam silne mrowienie w plecach Đ nie było to miłe uczucie. Przez dłuższą chwilę nie mogłam się oderwać od tego miejsca, jakby jakaś niewidzialna siła mnie tam przygwoździła. Dopiero klakson samochodu przywrócił mi świadomość. Udając, że nic mi nie jest, wycofałam się dyskretnie, ale serce zaczęło mi walić z niesamowitą siłą. Musiałam się jakoś uspokoić; nie chciałam, żeby widział mnie w takim stanie Marvin, człowiek, który czyta w myślach i widzi aurę. Zerwałam jeszcze czerwony kwiat poinsecji rosnącej tuż przed bramą i wolno zaczęłam iść w stronę samochodu. W pewnym momencie usłyszałam huk. Natychmiast obejrzałam się za siebie, ale wszystko było jak przedtem. W końcu nie wiedziałam już, czy huk wydarzył się w rzeczywistości, czy jedynie wewnątrz mojej głowy.
Z ulgą wsiadłam do samochodu. Kwiat położyłam na desce rozdzielczej, ale Marvin natychmiast go wyrzucił i bez słowa nacisnął na pedał gazu. Jechaliśmy przez dłuższy czas w milczeniu. Wreszcie opowiedział mi straszną historię.

Kto zaszlachtował tych ludzi?
Kilkanaście lat temu w tym domu mieszkało samotne małżeństwo amerykańskich dyplomatów. Kiedy sąsiedzi przestali ich widywać, policja weszła do środka i zastała makabryczny widok: ściany były zalane krwią, w całym domu unosił się straszny odór, a ciała obojga Amerykanów, zdeformowane i porżnięte, tonęły we krwi. Był to straszny szok dla wszystkich służb, które niezwykle wnikliwie zajęły się tą sprawą. Nie stwierdzono włamania do domu (kraty w oknach były nienaruszone, drzwi zamknięte od środka). Nic też nie zginęło... Nigdy nie znaleziono sprawców, ani nawet nie ustalono motywu zbrodni.

Źródło: Artykuł był w ee-buku. Tytuł w temacie, autora nie było.
17-09-2012, 10:04
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.