Diabelski Osąd
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,063
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 925
Podziękowano 1271 razy w 627 postach
Post: #1
Diabelski Osąd
Wspaniała legenda. Szkoda, że księża w kościele jej nie opowiadają...
Akcja działa się w Lublinie w sadzie Trybunalskim.

Młody szlachcic sądził się z biedna wdowa, cóż szlachcic bogaty, przekupił sędziów i wydali oni wyrok wielce niesprawiedliwy na korzyść szlachcica. Wdowa rozżalona z łzami lecącymi po policzku powiedziała sędzią, że diabli sprawiedliwszy osąd by dali. Może biedna wdowa świadoma byłą co jej słowa niosą, może nie w każdym razie w nocy pod
budynkiem sadu pisarz Trybunalski był świadkiem wydarzenia niezwykłego.

Usłyszał jaki głos, wyszedł przed budynek a tam? Panowie jacyś w czerwone szaty ubrani, kopyta mieli i rogi, wchodzili do budynku. Usiedli za stołem sędziowskim i sprawę wdowy poczęli osądzać. Sprawa jak scenka teatralna wyglądała, przedstawiciel szlachcica się bronił, wdowa oskarżała i się żaliła. Osąd dla diabelskich sędziów był oczywisty, sprawę wygrała wdowa, a dla przypieczętowanie wyroku diabeł łapę swoja na stole Trybunału wypalił. W Lubelskim muzeum na Zamku można obejrzeć sobie owy stół z wypalona diabelska łapą, zaś na Starym Mieście jest restauracja pod Czarcią Łapą.

Na moje oko? Hmmm... Kiedyś ludzie uważali za diabły prawie wszystko co było nie ze świata fizycznego. Równie dobrze owymi istotami mogły być fauny. Fauny to istoty z rogami i kopytami, ale o czym nie ma wzmianki w tej legendzie mają nogi kozłów.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-20-2016, 23:27 {2} przez Olimpia.)
09-17-2012, 10:14
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Szczęściarz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB