<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - Miłosne]]></title>
		<link>http://witchcraft.com.pl/</link>
		<description><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - http://witchcraft.com.pl]]></description>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2026 08:54:04 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[pomoc?]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11853</link>
			<pubDate>Mon, 31 Mar 2025 01:14:11 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10769">rogaldhl</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11853</guid>
			<description><![CDATA[Potrzebuje pomocy skutecznej wróżki która rzuciłaby urok bądź czary ku mojej obecnie ex partnerki z którą mam rocznego synka nie umiem bez nich żyć zawiodlem ja jakis czas temu popadlem w nalogi od kilku lat czuje jakby moje zyciew to pasmo porazek nie mam stalej pracy to roztanie sprawilo ze wrocila depresja nie umiem fukncjonowac bez nich jestem gotow zmienic sie dla nich cale zycie marzylem by miec rodzine jedna mialem stracilem bo pilem dzis nie pije 8 lat i gdy znow mi sie udalo to musialo sie wszystkjo spierdolic i nie wiem czy to ja jestyem popsuty jak ona mowi czy moze faktycznie tak jest ona tez swieta nie byla ale to juz nie istotne kocham ja i nasze dzieci okropnie mocno bez nich się zatracam każdego dnia dalej w głab dna mam już myśli samobójcze bo jeśli nie to to nie mam już nadzieji i siły by walczyć prosze cie o pomoc chciałem tylko dodac ze od jakiegos czasu pojawil sie jej kolega z dawnych lat nie jaki Dominik tak ma na imie na sam,a mysl o nim sciska mnie w gardle (przepraszam za brak interpunkcji pospiech pisania wiadomosci )<br />
nasze daty urodzenia MIchelle 14.02.1998 Wiktor 11.09.1991 błagam o pomoc wczoraj cos mnie ruszyło bym sprawdzil od kogo dostrała wiadomosc jak brała kompiel poczym nagle jak by ktos podal mi jej kod w glowie wpisalem 0000 odblokowal sie zobaczylem tewiadomosci ktore panu załanczam peklo mi serce nie moiglem zlapac oddechu az mnie scisnelo w gardle zrobilem zdjecie dalej nie czytalem boi mnie sparalizowalo ona nie wie o tym ze ja wiem i ze mam te zdjecia jestem rozbity do tego stopnia ze mam myslki by zucic sie pod pociag mamy dwoje dwojke dzieci]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Potrzebuje pomocy skutecznej wróżki która rzuciłaby urok bądź czary ku mojej obecnie ex partnerki z którą mam rocznego synka nie umiem bez nich żyć zawiodlem ja jakis czas temu popadlem w nalogi od kilku lat czuje jakby moje zyciew to pasmo porazek nie mam stalej pracy to roztanie sprawilo ze wrocila depresja nie umiem fukncjonowac bez nich jestem gotow zmienic sie dla nich cale zycie marzylem by miec rodzine jedna mialem stracilem bo pilem dzis nie pije 8 lat i gdy znow mi sie udalo to musialo sie wszystkjo spierdolic i nie wiem czy to ja jestyem popsuty jak ona mowi czy moze faktycznie tak jest ona tez swieta nie byla ale to juz nie istotne kocham ja i nasze dzieci okropnie mocno bez nich się zatracam każdego dnia dalej w głab dna mam już myśli samobójcze bo jeśli nie to to nie mam już nadzieji i siły by walczyć prosze cie o pomoc chciałem tylko dodac ze od jakiegos czasu pojawil sie jej kolega z dawnych lat nie jaki Dominik tak ma na imie na sam,a mysl o nim sciska mnie w gardle (przepraszam za brak interpunkcji pospiech pisania wiadomosci )<br />
nasze daty urodzenia MIchelle 14.02.1998 Wiktor 11.09.1991 błagam o pomoc wczoraj cos mnie ruszyło bym sprawdzil od kogo dostrała wiadomosc jak brała kompiel poczym nagle jak by ktos podal mi jej kod w glowie wpisalem 0000 odblokowal sie zobaczylem tewiadomosci ktore panu załanczam peklo mi serce nie moiglem zlapac oddechu az mnie scisnelo w gardle zrobilem zdjecie dalej nie czytalem boi mnie sparalizowalo ona nie wie o tym ze ja wiem i ze mam te zdjecia jestem rozbity do tego stopnia ze mam myslki by zucic sie pod pociag mamy dwoje dwojke dzieci]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[rytuał?]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11831</link>
			<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 16:16:57 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10707">wimat</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11831</guid>
			<description><![CDATA[Translator <br />
 <br />
 <br />
<br />
Czy ktoś pomoże sprawdzić czy mam robiony rytuał?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Translator <br />
 <br />
 <br />
<br />
Czy ktoś pomoże sprawdzić czy mam robiony rytuał?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[proszę o radę i pomoc]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11828</link>
			<pubDate>Sun, 08 Dec 2024 08:26:10 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10707">wimat</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11828</guid>
			<description><![CDATA[Translator <br />
 <br />
 <br />
<br />
Witam , chciałbym Was prosić radę dotyczącą rytuałów miłosnych.<br />
Streszczę swoją sytuację. Ponad rok temu zmarła moja ukochana zona w wieku 50 lat na nowotwór , bardzo cierpiała a wraz z nią ja i moje córki. Jestem jeszcze na tyle młody fizycznie i duchowo że chciałem mieć koło siebie w tym życiu drugą osobę i taka spotkałem. Dziewczyna z dzieckiem po przejściach. Spotykaliśmy sie w miarę często tzw nieformalny<br />
 zwiazek , nie mieszkaliśmy razem. Prawie dwa tygodnie temu umówiła się ze mną na kawę i powiedziała że musimy na razie zakończyć ten nasz związek , odpocząć od siebie , przemyśleć całą sytuację między nami, cały czas mówiąc że jej na mnie zależy , ze bardzo mnie kocha , że mnie potrzebuje w swoim życiu ale teraz musimy się oddalić. Mam kontakt z jej córka która traktuje mnie jak tatę pisze że tęskni i chce bym został jej ojcem. Kocham je i dlatego chcę je odzyskać. Jaki rytuał mógłbym sam zrobić i jeśli to nie problem to prosze o wskazówki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Translator <br />
 <br />
 <br />
<br />
Witam , chciałbym Was prosić radę dotyczącą rytuałów miłosnych.<br />
Streszczę swoją sytuację. Ponad rok temu zmarła moja ukochana zona w wieku 50 lat na nowotwór , bardzo cierpiała a wraz z nią ja i moje córki. Jestem jeszcze na tyle młody fizycznie i duchowo że chciałem mieć koło siebie w tym życiu drugą osobę i taka spotkałem. Dziewczyna z dzieckiem po przejściach. Spotykaliśmy sie w miarę często tzw nieformalny<br />
 zwiazek , nie mieszkaliśmy razem. Prawie dwa tygodnie temu umówiła się ze mną na kawę i powiedziała że musimy na razie zakończyć ten nasz związek , odpocząć od siebie , przemyśleć całą sytuację między nami, cały czas mówiąc że jej na mnie zależy , ze bardzo mnie kocha , że mnie potrzebuje w swoim życiu ale teraz musimy się oddalić. Mam kontakt z jej córka która traktuje mnie jak tatę pisze że tęskni i chce bym został jej ojcem. Kocham je i dlatego chcę je odzyskać. Jaki rytuał mógłbym sam zrobić i jeśli to nie problem to prosze o wskazówki.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Urok na małżeństwo]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11784</link>
			<pubDate>Sat, 24 Feb 2024 00:20:16 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9480">Trusk4wk4</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11784</guid>
			<description><![CDATA[Witajcie. Czy istnieją uroki przywracające seks w związku? Od jakiegoś czasu jesteśmy białym małżeństwem. Kochamy się bardzo i szanujemy ale pożądanie umarło <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/sad.gif" alt=":(" title=":(" class="smilie smilie_8" /> Wydarzyły się niestety różne historie, najgorszą była moja długoletnia choroba podczas której na nic nie miałam ochoty <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/sad.gif" alt=":(" title=":(" class="smilie smilie_8" /> Mąż cierpliwie czekał, ale teraz już i on nie ma ochoty, widzi we mnie tylko chorą osobę bez potrzeb <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/sad.gif" alt=":(" title=":(" class="smilie smilie_8" /> Mam już za sobą psychologów i seksuloga... pracuje nad tym , ale konczą mi się już możliwości. Nie umiem poradzić sobie z tym tematem, mąż twierdzi, że się już pogodził z tym że jest nijak. W tej chwili potrzebuję cudu, a najbliższa mu jest magia. <br />
<br />
Mam też takie poboczne pytanie... Czy klątwa może się objawiać tak, że co jakiś czas jak już widać światełko w tunelu, to coś się wali? Głownie zdrowie, na różnych płaszczyznach, ale też okoliczności zewnętrzne, jak np opieka nad babcią, nagle, potem problemy z pracą itd itp i nie ma końca :o Bo to też miało swój udział w zaistniałej sytuacji.<br />
<br />
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witajcie. Czy istnieją uroki przywracające seks w związku? Od jakiegoś czasu jesteśmy białym małżeństwem. Kochamy się bardzo i szanujemy ale pożądanie umarło <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/sad.gif" alt=":(" title=":(" class="smilie smilie_8" /> Wydarzyły się niestety różne historie, najgorszą była moja długoletnia choroba podczas której na nic nie miałam ochoty <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/sad.gif" alt=":(" title=":(" class="smilie smilie_8" /> Mąż cierpliwie czekał, ale teraz już i on nie ma ochoty, widzi we mnie tylko chorą osobę bez potrzeb <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/sad.gif" alt=":(" title=":(" class="smilie smilie_8" /> Mam już za sobą psychologów i seksuloga... pracuje nad tym , ale konczą mi się już możliwości. Nie umiem poradzić sobie z tym tematem, mąż twierdzi, że się już pogodził z tym że jest nijak. W tej chwili potrzebuję cudu, a najbliższa mu jest magia. <br />
<br />
Mam też takie poboczne pytanie... Czy klątwa może się objawiać tak, że co jakiś czas jak już widać światełko w tunelu, to coś się wali? Głownie zdrowie, na różnych płaszczyznach, ale też okoliczności zewnętrzne, jak np opieka nad babcią, nagle, potem problemy z pracą itd itp i nie ma końca :o Bo to też miało swój udział w zaistniałej sytuacji.<br />
<br />
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Magia miłosna - rytuał na spętanie miłosne od strony energetycznej]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11775</link>
			<pubDate>Wed, 06 Dec 2023 15:17:21 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=5441">tupajda</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11775</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Magia miłosna - rytuał na spętanie miłosne od strony energetycznej</span><br />
<br />
Spętanie miłosne jest jednym z najczęściej poszukiwanym aspektem magicznym. Wróżki trzepią kasę na zdesperowanych osobach, które nie widzą (a być może nie chcą widzieć) świata poza tą jedyną osobą. Szukają pomocy wszędzie, również na tym forum. Magia operuje na poziomie energetycznym. Żeby zrozumieć jak można wpłynąć na związek dwóch ludzi, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie jak energetycznie wygląda miłość. Jestem pewien, że żaden z poszukujących spętania nigdy nawet nie próbował pochylić się nad tym problemem.<br />
<br />
Czym więc jest miłość od strony energetycznej? Jest to rodzaj kompatybilności energetycznej. Energie dwóch osób współgrają ze sobą w większym lub mniejszym stopniu, a czasem wcale. To dlatego przy jednych czujemy się dobrze czy wręcz wyśmienicie, a innych sama obecność rodzi duży dyskomfort. Ta prosta zależność rzutuje na sukces lub porażkę wszystkich okołomiłosnych działań magicznych.<br />
<br />
Czym jest spętanie? Jest to narzucenie więzów energetycznych na drugą osobę - przywiązanie energetyczne do najczęściej drugiej osoby (spętanie można zrobić równie dobrze do np. przedmiotu). Czym spętanie jest silniejsze, tym te "łańcuchy" są trudniejsze do przerwania. Jeżeli osoby są wzajemnie bardzo kompatybilne, to spętania wogóle się nie odczuwa, tyle że w takim przypadku spętania w ogóle nie trzeba rzucać.<br />
<br />
Jeżeli wzajemna kompatybilność jest skrajnie niska, osoby będą się wzajemnie odpychać energetycznie. Jeżeli to odpychanie jest silniejsze niż związanie, to spętanie jest od razu zrywane. Stąd też tak duża liczba nieudanych rytuałów. Jeżeli jednak spętanie jest silniejsze od odpychania, to energetycznie tworzy się stan, który można określić "obok siebie, ale nie razem". Spętanie przyciąga drugą osobę, a różnica energetyczna odpycha. Jeżeli taki układ osiągnie stabilizację, to da się żyć obok siebie. Jeżeli jednak jest to układ pracujący, to będzie tu występować zmienność bardzo wyraźna - od euforycznego uwielbiania do szczerej nienawiści. Czym bardziej dynamiczny układ energetyczny, tym zmiany są szybsze. <br />
<br />
Spętanie z czasem słabnie, bo się zużywa na "walkę" z odpychaniem. Kończy się to rozpadem takiego wymuszonego związku, bo przecież nikt nie odnawia spętania jak działa.<br />
<br />
Czy spętanie prowadzi do miłości? Nie. Spętanie nie zmienia energii osób, jedynie zbliża te energie do siebie.<br />
<br />
Czy spętanie ma sens? Jeżeli chcesz mieć niewolnika, to tak. Jeżeli chcesz mieć kogoś, kto skoczy za tobą w ogień, to nie.<br />
<br />
Jeżeli nie spętanie to co? Co robić? Jak żyć?<br />
Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie pokrewnej duszy, która jest z nami energetycznie zgodna. Można to próbować zrobić np. tak:<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=709&amp;page=5" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=709&page=5</a> <br />
<br />
Niestety większość ludzi jest zafiksowana na obiekcie swoich obsesji (bo najczęściej jest to obsesja polegająca na chęci posiadania drugiej osoby) i nie dopuszcza wogóle możliwości, że istnieją inne rozwiązania. Tym bardziej nie dopuszczają do świadomości możliwości, że te rozwiązania mogą być znacząco lepsze. Umiejętność zatrzymania się i spojrzenia na problem z boku jest niezwykle cenna, w każdym aspekcie życia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Magia miłosna - rytuał na spętanie miłosne od strony energetycznej</span><br />
<br />
Spętanie miłosne jest jednym z najczęściej poszukiwanym aspektem magicznym. Wróżki trzepią kasę na zdesperowanych osobach, które nie widzą (a być może nie chcą widzieć) świata poza tą jedyną osobą. Szukają pomocy wszędzie, również na tym forum. Magia operuje na poziomie energetycznym. Żeby zrozumieć jak można wpłynąć na związek dwóch ludzi, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie jak energetycznie wygląda miłość. Jestem pewien, że żaden z poszukujących spętania nigdy nawet nie próbował pochylić się nad tym problemem.<br />
<br />
Czym więc jest miłość od strony energetycznej? Jest to rodzaj kompatybilności energetycznej. Energie dwóch osób współgrają ze sobą w większym lub mniejszym stopniu, a czasem wcale. To dlatego przy jednych czujemy się dobrze czy wręcz wyśmienicie, a innych sama obecność rodzi duży dyskomfort. Ta prosta zależność rzutuje na sukces lub porażkę wszystkich okołomiłosnych działań magicznych.<br />
<br />
Czym jest spętanie? Jest to narzucenie więzów energetycznych na drugą osobę - przywiązanie energetyczne do najczęściej drugiej osoby (spętanie można zrobić równie dobrze do np. przedmiotu). Czym spętanie jest silniejsze, tym te "łańcuchy" są trudniejsze do przerwania. Jeżeli osoby są wzajemnie bardzo kompatybilne, to spętania wogóle się nie odczuwa, tyle że w takim przypadku spętania w ogóle nie trzeba rzucać.<br />
<br />
Jeżeli wzajemna kompatybilność jest skrajnie niska, osoby będą się wzajemnie odpychać energetycznie. Jeżeli to odpychanie jest silniejsze niż związanie, to spętanie jest od razu zrywane. Stąd też tak duża liczba nieudanych rytuałów. Jeżeli jednak spętanie jest silniejsze od odpychania, to energetycznie tworzy się stan, który można określić "obok siebie, ale nie razem". Spętanie przyciąga drugą osobę, a różnica energetyczna odpycha. Jeżeli taki układ osiągnie stabilizację, to da się żyć obok siebie. Jeżeli jednak jest to układ pracujący, to będzie tu występować zmienność bardzo wyraźna - od euforycznego uwielbiania do szczerej nienawiści. Czym bardziej dynamiczny układ energetyczny, tym zmiany są szybsze. <br />
<br />
Spętanie z czasem słabnie, bo się zużywa na "walkę" z odpychaniem. Kończy się to rozpadem takiego wymuszonego związku, bo przecież nikt nie odnawia spętania jak działa.<br />
<br />
Czy spętanie prowadzi do miłości? Nie. Spętanie nie zmienia energii osób, jedynie zbliża te energie do siebie.<br />
<br />
Czy spętanie ma sens? Jeżeli chcesz mieć niewolnika, to tak. Jeżeli chcesz mieć kogoś, kto skoczy za tobą w ogień, to nie.<br />
<br />
Jeżeli nie spętanie to co? Co robić? Jak żyć?<br />
Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie pokrewnej duszy, która jest z nami energetycznie zgodna. Można to próbować zrobić np. tak:<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=709&amp;page=5" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=709&page=5</a> <br />
<br />
Niestety większość ludzi jest zafiksowana na obiekcie swoich obsesji (bo najczęściej jest to obsesja polegająca na chęci posiadania drugiej osoby) i nie dopuszcza wogóle możliwości, że istnieją inne rozwiązania. Tym bardziej nie dopuszczają do świadomości możliwości, że te rozwiązania mogą być znacząco lepsze. Umiejętność zatrzymania się i spojrzenia na problem z boku jest niezwykle cenna, w każdym aspekcie życia.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kupiłem ksiązke Egipskie zaklęcia i rytuały miłosne]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11765</link>
			<pubDate>Fri, 17 Nov 2023 12:47:01 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9787">vSauronVV</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11765</guid>
			<description><![CDATA[tak jak w temacie kupiłem Egipskie zaklęcia i rytuały miłosne ale czegoś nie rozumiem.. <br />
<br />
zaklęcie koptyjskie<br />
"Niech(imie kochanej/ukochanego) jak pies w pustynnym zarżę dyszy z poządania do mnie.<br />
Niech nie zazna szczescia,spokoju,snu,zaspokojenia,niech tylko głód i ządze czuje<br />
Nie pozwólcie duszy( <span style="color: #333333;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font">imie kochanej/ukochanego)</span></span></span><span style="color: #333333;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font">  </span></span></span>spocząc póki do mnie nie przyjdzie."<br />
<br />
<br />
zapal czerwoną świecie, nasyć ją cynamonem ,olejek wetiwerowy i myśl intensywnie o twoim obiekcie pożądania.<br />
<br />
Tutaj nie rozumiem tego do kogo zwraca się podczas tego rytuału .]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[tak jak w temacie kupiłem Egipskie zaklęcia i rytuały miłosne ale czegoś nie rozumiem.. <br />
<br />
zaklęcie koptyjskie<br />
"Niech(imie kochanej/ukochanego) jak pies w pustynnym zarżę dyszy z poządania do mnie.<br />
Niech nie zazna szczescia,spokoju,snu,zaspokojenia,niech tylko głód i ządze czuje<br />
Nie pozwólcie duszy( <span style="color: #333333;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font">imie kochanej/ukochanego)</span></span></span><span style="color: #333333;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font">  </span></span></span>spocząc póki do mnie nie przyjdzie."<br />
<br />
<br />
zapal czerwoną świecie, nasyć ją cynamonem ,olejek wetiwerowy i myśl intensywnie o twoim obiekcie pożądania.<br />
<br />
Tutaj nie rozumiem tego do kogo zwraca się podczas tego rytuału .]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Szukam rytuału]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11740</link>
			<pubDate>Sat, 16 Sep 2023 11:45:16 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10428">Darknemesis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11740</guid>
			<description><![CDATA[Szukam  przepis jak wykonac samemu  rytuał na miłośc i by osobą mnie pragneła erotyczne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Szukam  przepis jak wykonac samemu  rytuał na miłośc i by osobą mnie pragneła erotyczne.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Poszukuję pomocy - urok miłosny/spętanie miłosne]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11704</link>
			<pubDate>Wed, 09 Aug 2023 19:38:16 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10410">Zakochany96</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11704</guid>
			<description><![CDATA[Cześć!<br />
<br />
Obserwuję witcha już od jakiegoś czasu i chcę przystąpić do działania w celu odzyskania miłości mojego życia.<br />
Oczywiście próbowałem już wszystkiego i jest to moja ostatnia deska ratunku.<br />
<br />
Szukam pomocy kogoś doświadczonego w przeprowadzeniu skutecznego i najlepiej szybkodziałającego uroku miłosnego/spętania na moją byłą dziewczynę.<br />
<br />
Jestem świadom konsekwencji, tego, że jest to naginanie wolnej woli - nie musicie mnie umoralniać.<br />
<br />
Coś tam o magiji wiem, coś już praktykuję, choć jest to początek mojej drogi.<br />
Jeśli ktoś zechce mi pomóc, mogę więcej opowiedzieć i porozmawiać na PW.<br />
<br />
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć!<br />
<br />
Obserwuję witcha już od jakiegoś czasu i chcę przystąpić do działania w celu odzyskania miłości mojego życia.<br />
Oczywiście próbowałem już wszystkiego i jest to moja ostatnia deska ratunku.<br />
<br />
Szukam pomocy kogoś doświadczonego w przeprowadzeniu skutecznego i najlepiej szybkodziałającego uroku miłosnego/spętania na moją byłą dziewczynę.<br />
<br />
Jestem świadom konsekwencji, tego, że jest to naginanie wolnej woli - nie musicie mnie umoralniać.<br />
<br />
Coś tam o magiji wiem, coś już praktykuję, choć jest to początek mojej drogi.<br />
Jeśli ktoś zechce mi pomóc, mogę więcej opowiedzieć i porozmawiać na PW.<br />
<br />
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odcięcie osoby trzeciej]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11669</link>
			<pubDate>Sun, 11 Jun 2023 15:56:03 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10365">eyhm</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11669</guid>
			<description><![CDATA[Cześć <br />
<br />
Z góry chciałabym zaznaczyć, że chciałabym uniknąć komentarzy umoralniających. Zdaję sobie sprawę, że takie działania nie są dobre w oczach wielu osób. Nie chcę tego robić, bo mam takie "widzimisię" tylko faktycznie jest to przemyślana decyzja.<br />
<br />
Ale do rzeczy, jest może wśród forumowiczów osoba, której udało się /która potrafi rozdzielić dwoje ludzi (parę)?<br />
W jaki sposób można tego dokonać? Jest w ogóle to możliwe? <br />
Przeglądałam wiele grup ezo na fb, jednak 95% osób, które coś takiego oferują po dłuższym szukaniu informacji na ich temat okazywały się oszustami.<br />
<br />
Jestem totalnym laikiem, próbowałam jakiś czas temu spisywać na listku laurowym "intencję"? Że się rozchodzą a następnie ją spalać. Jednak bez efektu.<br />
Podobnie na jednej z ezo grup był rytuał polegający w wielkim skrócie na spisywaniu konkretnej treści na kartce, a następnie spalaniu go. Też bez efektu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć <br />
<br />
Z góry chciałabym zaznaczyć, że chciałabym uniknąć komentarzy umoralniających. Zdaję sobie sprawę, że takie działania nie są dobre w oczach wielu osób. Nie chcę tego robić, bo mam takie "widzimisię" tylko faktycznie jest to przemyślana decyzja.<br />
<br />
Ale do rzeczy, jest może wśród forumowiczów osoba, której udało się /która potrafi rozdzielić dwoje ludzi (parę)?<br />
W jaki sposób można tego dokonać? Jest w ogóle to możliwe? <br />
Przeglądałam wiele grup ezo na fb, jednak 95% osób, które coś takiego oferują po dłuższym szukaniu informacji na ich temat okazywały się oszustami.<br />
<br />
Jestem totalnym laikiem, próbowałam jakiś czas temu spisywać na listku laurowym "intencję"? Że się rozchodzą a następnie ją spalać. Jednak bez efektu.<br />
Podobnie na jednej z ezo grup był rytuał polegający w wielkim skrócie na spisywaniu konkretnej treści na kartce, a następnie spalaniu go. Też bez efektu.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Prośba o radę i pomoc]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11660</link>
			<pubDate>Sun, 04 Jun 2023 19:29:30 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10355">Bloodshoter</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11660</guid>
			<description><![CDATA[Cześć wszystkim,<br />
<br />
chociaż wzbraniałem się przed opisywaniem tutaj swoich problemów, przez które poszukuję pomocy w magii to stwierdziłem, że na forum ludzie są inteligentni i sobie niczym tutaj nie zaszkodzę.<br />
<br />
Tę dziewczynę znam od prawie 7 lat, poznaliśmy się na studiach. Bardzo szybko skradła moje serce. Chociaż się przyjaźniliśmy, a ja byłem de facto we friendzone, nie poddawałem się i po czterech latach, nie wiadomo jakim cudem, po lockdownie spojrzała na mnie inaczej niż na kumpla i się zaczęło. Byliśmy razem. Jak to w związku bywa, były i lepsze i gorsze chwile. Ale zawsze byliśmy razem i byliśmy dla siebie najważniejsi. Od września zeszłego roku zaczęło się sypać, miałem depresję i zaniedbywałem związek, do czego otwarcie się przyznaję. W marcu tego roku po jej wizycie u psychologa przyjacielsko podjęliśmy decyzję o zerwaniu. By mieć możliwość się przegrupować uczuciowo i być lepszymi ludźmi. Od początku było bardzo ciężko, ale trwało się. Rozmawialiśmy, a raczej pisaliśmy rzadko. Każde skupiło się na sobie. <br />
<br />
Zmieniłem się, przeszedłem oczyszczenie, przewartościowałem życie, spojrzałem wstecz na siebie, swoje zachowanie, wymieniłem błędy i złe zachowania, wszystko powoli naprawiając. Robiłem to dla siebie i dla niej. Zrobiłem wszystko, co mogłem i jestem w stanie przenieść dla niej góry. Czekałem na jej decyzję. Nie mówiła nic, bo miała ogrom pracy. W końcu nie wytrzymałem i postawiłem sprawę na ostrzu noża. Usłyszałem "przepraszam, nie widzę szansy na powrót do siebie", "jestem pewna, że scenariusz by się powtórzył". Mówiłem, że się myli, bo wiem, że się myli. Zmieniłem się i wiem, że nie popełniałbym tych samych błędów. Zj**ałem, wiem to. Ale wierzę w miłość, a ona jest dla mnie wszystkim. Minął tydzień od naszej rozmowy i tydzień ciszy. 3 miesiące od rozstania. Wiem, że znajdzie się wielu, którzy powiedzą "rusz dalej", "znajdziesz jeszcze szczęście"... ale nie po to tutaj piszę. Chcę zrobić wszystko, by jej decyzja się zmieniła i bym dostał jeszcze jedną szansę. <br />
<br />
Szukam zatem magicznego wsparcia, czarów, uroków, by zmienić jej decyzję, bo dalej sobie poradzę. Muszę tylko mieć szansę pokazać jej, że mogę być tym facetem, w którym się zakochała, który był dla niej najlepszy. Przeczytałem wszystkie ostrzeżenia dotyczące magii miłosnej. Jestem w stanie zaryzykować. Zapewniam Was, że to uczucie było szczere, prawdziwe i jedyne w swoim rodzaju. Niczym prawdziwe połączenie dusz. Rozumieliśmy się bez słów. I choć się zepsuło, to wiem, że może jeszcze być inaczej. Nie chcę tracić wiary i nadziei. Czy jest to egoistyczne? Tak, jest. Ale każdy człowiek jest egoistą, mniej lub bardziej. Przez 3 miesiące robiłem wszystko, co było moralnie dobre i starałem się osobiście. Teraz chcę sobie pomóc w staraniach. <br />
<br />
Proszę mnie nie oceniać i nie umoralniać. Odkąd ją poznałem, zawsze była i jest dla mnie najważniejsza. Nie liczy się nikt i nic innego. Jeśli ktoś ma ochotę mi pomóc i doradzić w nazwijmy to alternatywnych sposobach na odzyskanie jej, to niech napisze tutaj lub na PW.<br />
<br />
A jak ktoś doszedł do tego punktu, to życzę miłego wieczoru!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć wszystkim,<br />
<br />
chociaż wzbraniałem się przed opisywaniem tutaj swoich problemów, przez które poszukuję pomocy w magii to stwierdziłem, że na forum ludzie są inteligentni i sobie niczym tutaj nie zaszkodzę.<br />
<br />
Tę dziewczynę znam od prawie 7 lat, poznaliśmy się na studiach. Bardzo szybko skradła moje serce. Chociaż się przyjaźniliśmy, a ja byłem de facto we friendzone, nie poddawałem się i po czterech latach, nie wiadomo jakim cudem, po lockdownie spojrzała na mnie inaczej niż na kumpla i się zaczęło. Byliśmy razem. Jak to w związku bywa, były i lepsze i gorsze chwile. Ale zawsze byliśmy razem i byliśmy dla siebie najważniejsi. Od września zeszłego roku zaczęło się sypać, miałem depresję i zaniedbywałem związek, do czego otwarcie się przyznaję. W marcu tego roku po jej wizycie u psychologa przyjacielsko podjęliśmy decyzję o zerwaniu. By mieć możliwość się przegrupować uczuciowo i być lepszymi ludźmi. Od początku było bardzo ciężko, ale trwało się. Rozmawialiśmy, a raczej pisaliśmy rzadko. Każde skupiło się na sobie. <br />
<br />
Zmieniłem się, przeszedłem oczyszczenie, przewartościowałem życie, spojrzałem wstecz na siebie, swoje zachowanie, wymieniłem błędy i złe zachowania, wszystko powoli naprawiając. Robiłem to dla siebie i dla niej. Zrobiłem wszystko, co mogłem i jestem w stanie przenieść dla niej góry. Czekałem na jej decyzję. Nie mówiła nic, bo miała ogrom pracy. W końcu nie wytrzymałem i postawiłem sprawę na ostrzu noża. Usłyszałem "przepraszam, nie widzę szansy na powrót do siebie", "jestem pewna, że scenariusz by się powtórzył". Mówiłem, że się myli, bo wiem, że się myli. Zmieniłem się i wiem, że nie popełniałbym tych samych błędów. Zj**ałem, wiem to. Ale wierzę w miłość, a ona jest dla mnie wszystkim. Minął tydzień od naszej rozmowy i tydzień ciszy. 3 miesiące od rozstania. Wiem, że znajdzie się wielu, którzy powiedzą "rusz dalej", "znajdziesz jeszcze szczęście"... ale nie po to tutaj piszę. Chcę zrobić wszystko, by jej decyzja się zmieniła i bym dostał jeszcze jedną szansę. <br />
<br />
Szukam zatem magicznego wsparcia, czarów, uroków, by zmienić jej decyzję, bo dalej sobie poradzę. Muszę tylko mieć szansę pokazać jej, że mogę być tym facetem, w którym się zakochała, który był dla niej najlepszy. Przeczytałem wszystkie ostrzeżenia dotyczące magii miłosnej. Jestem w stanie zaryzykować. Zapewniam Was, że to uczucie było szczere, prawdziwe i jedyne w swoim rodzaju. Niczym prawdziwe połączenie dusz. Rozumieliśmy się bez słów. I choć się zepsuło, to wiem, że może jeszcze być inaczej. Nie chcę tracić wiary i nadziei. Czy jest to egoistyczne? Tak, jest. Ale każdy człowiek jest egoistą, mniej lub bardziej. Przez 3 miesiące robiłem wszystko, co było moralnie dobre i starałem się osobiście. Teraz chcę sobie pomóc w staraniach. <br />
<br />
Proszę mnie nie oceniać i nie umoralniać. Odkąd ją poznałem, zawsze była i jest dla mnie najważniejsza. Nie liczy się nikt i nic innego. Jeśli ktoś ma ochotę mi pomóc i doradzić w nazwijmy to alternatywnych sposobach na odzyskanie jej, to niech napisze tutaj lub na PW.<br />
<br />
A jak ktoś doszedł do tego punktu, to życzę miłego wieczoru!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Rytuał - czy to mogło zadziałać tak mocno?]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11588</link>
			<pubDate>Tue, 17 Jan 2023 19:53:43 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10229">MeganEagle</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11588</guid>
			<description><![CDATA[Kochani witam .. jesten trochę przerażona tym co się stało w moim życiu. <br />
I czy to rzeczywiście może być zasługa rytuału który zastosowałam ? Potrzebuje opinii osób doświadczonych <br />
Spotkałam się z moim ex którego bardzo kocham i za wszelka cenę chciałam żeby wrócił <br />
Postanowiłam ze „nie zaszkodzi” zastosować rytuał miłosny z krwią miesięczna <br />
<br />
<br />
Po naszym spotkaniu wstąpiło w niego coś. I powoli zaczyna mnie to przerażać.  Zostawił kobietę z ktira mieszka i ma dziecko i mówi mi ze chce ze mną założyć „nowa rodzine”… przestał nawet kryć się z rozmowami ze mną <br />
Cieszę się ale boje się ze on przestał dbać o dobro dziecka. <br />
Chce je wysłać do innego kraju ze średnio odpowiedzialna matka. <br />
Wyznaje mi miłość <br />
Mam wrażenie ze mam nad nim kontrole od tego momentu <br />
Chce do mnie przyjeżdżać mimo ze jeszcze z nią mieszka <br />
Nagle mówi ze chce ze mną dziecko mimo ze wcześniej był sceptyczny <br />
<br />
Czy to tylko moja projekcja czy naprawdę mogło to aż tak zadziałać? <br />
<br />
Czy naprawdę taki drobiazg jak dodanie krwi miesięcznej do picia i powtórzenie kilkakrotnie mojej intencji moglo spowodować ze zniechecilam go totalnie nawet do dziecka które ma z poprzedniego związku?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Kochani witam .. jesten trochę przerażona tym co się stało w moim życiu. <br />
I czy to rzeczywiście może być zasługa rytuału który zastosowałam ? Potrzebuje opinii osób doświadczonych <br />
Spotkałam się z moim ex którego bardzo kocham i za wszelka cenę chciałam żeby wrócił <br />
Postanowiłam ze „nie zaszkodzi” zastosować rytuał miłosny z krwią miesięczna <br />
<br />
<br />
Po naszym spotkaniu wstąpiło w niego coś. I powoli zaczyna mnie to przerażać.  Zostawił kobietę z ktira mieszka i ma dziecko i mówi mi ze chce ze mną założyć „nowa rodzine”… przestał nawet kryć się z rozmowami ze mną <br />
Cieszę się ale boje się ze on przestał dbać o dobro dziecka. <br />
Chce je wysłać do innego kraju ze średnio odpowiedzialna matka. <br />
Wyznaje mi miłość <br />
Mam wrażenie ze mam nad nim kontrole od tego momentu <br />
Chce do mnie przyjeżdżać mimo ze jeszcze z nią mieszka <br />
Nagle mówi ze chce ze mną dziecko mimo ze wcześniej był sceptyczny <br />
<br />
Czy to tylko moja projekcja czy naprawdę mogło to aż tak zadziałać? <br />
<br />
Czy naprawdę taki drobiazg jak dodanie krwi miesięcznej do picia i powtórzenie kilkakrotnie mojej intencji moglo spowodować ze zniechecilam go totalnie nawet do dziecka które ma z poprzedniego związku?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Magia miłosna szeptuch]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11585</link>
			<pubDate>Sun, 15 Jan 2023 12:44:54 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10113">Glodek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11585</guid>
			<description><![CDATA[Hej,<br />
przeczytałem kiedyś, że szeptuchy są świetne w rzucaniu uroków milosnych. Co o tym myślicie? Szeptuchy w ogóle zajmują się takim rodzajem magii?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hej,<br />
przeczytałem kiedyś, że szeptuchy są świetne w rzucaniu uroków milosnych. Co o tym myślicie? Szeptuchy w ogóle zajmują się takim rodzajem magii?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Udany rytuał - opinie]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11545</link>
			<pubDate>Sun, 27 Nov 2022 19:06:46 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10123">katyenn</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11545</guid>
			<description><![CDATA[Witam,<br />
<br />
jestem ciekawa czy u kogoś zadziałał przeprowadzony przez jakiegoś rytualistę/rytualistkę rytuał miłosny. <br />
Jeśli ktoś nie chce publicznie się dzielić swoją historią zapraszam na pw.<br />
<br />
Czytając pewne fora na niektórych wylewa się fala krytyki, zaś kilka osób jest zachwalanych ze swojej skuteczności. Jestem ciekawa czy może jest tu ktoś, kto skorzystał i przekonał się na własnej skórze. <br />
<br />
Pozdrawiam! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam,<br />
<br />
jestem ciekawa czy u kogoś zadziałał przeprowadzony przez jakiegoś rytualistę/rytualistkę rytuał miłosny. <br />
Jeśli ktoś nie chce publicznie się dzielić swoją historią zapraszam na pw.<br />
<br />
Czytając pewne fora na niektórych wylewa się fala krytyki, zaś kilka osób jest zachwalanych ze swojej skuteczności. Jestem ciekawa czy może jest tu ktoś, kto skorzystał i przekonał się na własnej skórze. <br />
<br />
Pozdrawiam! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Rytułał Egipski - czego nie wolno robić podczas]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11523</link>
			<pubDate>Sun, 06 Nov 2022 15:51:24 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10128">dorota19</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11523</guid>
			<description><![CDATA[Dzień dobry,<br />
Jestem w trakcie rytułału egispkiego 14 dniowego. Zostały jeszcze 2 dni. Wczoraj po 2 tygodniach ciszy chłopak się odezwał. Rytaulistka powiedziała że podczas rytułału jak i kilka tygodni po mam nie inicjować kontaktu a jak on się odewzwie pierwszy to mam nie poruszać tematu związku.<br />
Tak zrobiłam byłam miła ale neutralna.<br />
Czy możecie mi jeszcze poradzić co zrobić a czego nie nie żeby rytułał był bardziej skuteczny? Kiedy mogę sama zainicjować kontakt, oczywiście przy założeniu że on wcześniej się będzie ze mną konktaktował tak jak wczoraj.<br />
Rytualistka zabroniła mi też korzystać z kart tarota w trakcie rytułału jak i po mówiąc że to czarna magia i może być ingerencja. Czy słusznie?<br />
Proszę o porady.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dzień dobry,<br />
Jestem w trakcie rytułału egispkiego 14 dniowego. Zostały jeszcze 2 dni. Wczoraj po 2 tygodniach ciszy chłopak się odezwał. Rytaulistka powiedziała że podczas rytułału jak i kilka tygodni po mam nie inicjować kontaktu a jak on się odewzwie pierwszy to mam nie poruszać tematu związku.<br />
Tak zrobiłam byłam miła ale neutralna.<br />
Czy możecie mi jeszcze poradzić co zrobić a czego nie nie żeby rytułał był bardziej skuteczny? Kiedy mogę sama zainicjować kontakt, oczywiście przy założeniu że on wcześniej się będzie ze mną konktaktował tak jak wczoraj.<br />
Rytualistka zabroniła mi też korzystać z kart tarota w trakcie rytułału jak i po mówiąc że to czarna magia i może być ingerencja. Czy słusznie?<br />
Proszę o porady.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Co dalej? Partner nie wraca…]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11504</link>
			<pubDate>Mon, 12 Sep 2022 04:15:10 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9925">ciepeche</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11504</guid>
			<description><![CDATA[witajcie.<br />
<br />
od jakiegoś czasu przeglądam to forum natomiast dzisiaj decyduje się napisać z prośbą o pomoc.<br />
<br />
Pragnę z góry napisać iż jestem w pełni świadomy efektów i ewentualnych skutków. Mam nadzieje że osoby które uważają to za niemoralne mimo wszystko powstrzymają się od komentarza. Bardzo serdecznie dziękuję.<br />
<br />
<br />
Opisze swoją historię jak również działania które poczyniłem.<br />
<br />
<br />
Do marca br. byłem w szczęśliwym związku z osoba tej samej płci, z którą zamieszkałem, prowadziłem życie.  Związek trwał kilkanaście miesięcy i to on o mnie zabiegał. Odszedłem od swojego wygodnego życia, wyszedłem ze swojej strefy komfortu, pokochałem na zabój. <br />
W pewnym momencie relacji mimo iż moje uczucia były w 100% autentyczne, zaczelo się czasem od kłótni - ale bardzo szybko staraliśmy się je gasić. Oboje mamy silne charaktery ale ja często ulegałem i ustępowałem.<br />
Osoba ta darzyła i podejrzewam nadal darzy mnie uczuciem lecz pewnego razu oboje zaczelismy używać wc siebie siły - pewne sprawy zaszły za daleko. Moj partner zdecydował ze w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie jak się rozejdziemy. Na nic zdały się moje prośby - on magle stwierdził ze jest egoista i powinien żyć sam bo nie potrafi dać mi więcej nóż do tej pory. Ja uważam ze dawał mi wiele i to było dla mnie w zupełności wystarczające. Być może to była jakaś wymówka. Rozstaliśmy się, ja się wyprowadziłem zamieszkałem sam w swoim mieszkaniu. <br />
Szukałem pomocy i znalazłem osobę która zaoferowała mi kilka wariantów na powrót . Finalnie po kilku dniach zdecydowałem się na wariant - spętanie miłosne wraz z magia krwi rytualisty. Rytualista wydaje się być w porządku , mi trudno jest ocenić ale miał wiele sukcesów. <br />
Udało mi się nawiązać ponowny kontakt ze swoim partnerem- niestety były to dłuższe spotkania gdzie spędzaliśmy ze sobą ok 24h gadając przytulając się itd nagle on zawsze pod koniec tych spotkań wybuchał szukał zaczepki aby się pokłócić i finalnie mnie wyprosić z domu. <br />
<br />
spotkań takich było 3. Obecnie mamy bardzo znikomy kontakt (raczej sluzbowy jako ze pracujemy w jednej firmie na szczęście w innych lokalizacjach)<br />
<br />
Wstrzymałem jakikolwiek kontakt z nim aby nie napierać - on potrafi się odezwać jak się np napije. Podejrzewam ze może to być efekt spętania.<br />
<br />
<br />
Pytanie tylko dlaczego było to takie krótkotrwałe i wybuchowe.? Nadmienię ze poblokowal mnie teraz wszędzie oprócz firmowego komunikatora i ewentualnie sms. <br />
<br />
Jeżeli chodzi o mnie staram się dużo pracować nad sobą, zmiany w ciele jak i duszy. Staram się rozwijać znajdować nowe zajęcia, lecz tęsknota jest zbyt duża - nie radzę sobie z nią. <br />
<br />
2-3 razy w tygodniu pale czerwona bądź czarna swiece rytualną, pale<br />
intencje, staram się medytować , wysyłać energię w jego kierunku, staram się rowniez podczas orgazmu przy masturbacji wysyłać energię z moich czakr w jego kierunku- ponoć magia sexualna bardzo podbija efekty. Przez wiele miesiecy wierzyłem w efekt ze się wkoncu uda. Ostatnio niestety zacząłem wątpić. <br />
<br />
Czy jest mi ktoś w stanie pomoc,? Może rytuał poprostu nie zadziałał a sytuacje które miały miejsce są poprostu zbiegiem okoliczności.<br />
<br />
<br />
Przeogromnie będę wdzięczny za wskazówki, a być może pomoc bezpośrednią. Jestem w stanie zrobić i poświęcić wiele aby się udało.<br />
<br />
czekam z niecierpliwością na odpowiedzi tu na forum jak i prywatnie.<br />
<br />
<br />
Dzięki ! 3majcie się ;-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[witajcie.<br />
<br />
od jakiegoś czasu przeglądam to forum natomiast dzisiaj decyduje się napisać z prośbą o pomoc.<br />
<br />
Pragnę z góry napisać iż jestem w pełni świadomy efektów i ewentualnych skutków. Mam nadzieje że osoby które uważają to za niemoralne mimo wszystko powstrzymają się od komentarza. Bardzo serdecznie dziękuję.<br />
<br />
<br />
Opisze swoją historię jak również działania które poczyniłem.<br />
<br />
<br />
Do marca br. byłem w szczęśliwym związku z osoba tej samej płci, z którą zamieszkałem, prowadziłem życie.  Związek trwał kilkanaście miesięcy i to on o mnie zabiegał. Odszedłem od swojego wygodnego życia, wyszedłem ze swojej strefy komfortu, pokochałem na zabój. <br />
W pewnym momencie relacji mimo iż moje uczucia były w 100% autentyczne, zaczelo się czasem od kłótni - ale bardzo szybko staraliśmy się je gasić. Oboje mamy silne charaktery ale ja często ulegałem i ustępowałem.<br />
Osoba ta darzyła i podejrzewam nadal darzy mnie uczuciem lecz pewnego razu oboje zaczelismy używać wc siebie siły - pewne sprawy zaszły za daleko. Moj partner zdecydował ze w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie jak się rozejdziemy. Na nic zdały się moje prośby - on magle stwierdził ze jest egoista i powinien żyć sam bo nie potrafi dać mi więcej nóż do tej pory. Ja uważam ze dawał mi wiele i to było dla mnie w zupełności wystarczające. Być może to była jakaś wymówka. Rozstaliśmy się, ja się wyprowadziłem zamieszkałem sam w swoim mieszkaniu. <br />
Szukałem pomocy i znalazłem osobę która zaoferowała mi kilka wariantów na powrót . Finalnie po kilku dniach zdecydowałem się na wariant - spętanie miłosne wraz z magia krwi rytualisty. Rytualista wydaje się być w porządku , mi trudno jest ocenić ale miał wiele sukcesów. <br />
Udało mi się nawiązać ponowny kontakt ze swoim partnerem- niestety były to dłuższe spotkania gdzie spędzaliśmy ze sobą ok 24h gadając przytulając się itd nagle on zawsze pod koniec tych spotkań wybuchał szukał zaczepki aby się pokłócić i finalnie mnie wyprosić z domu. <br />
<br />
spotkań takich było 3. Obecnie mamy bardzo znikomy kontakt (raczej sluzbowy jako ze pracujemy w jednej firmie na szczęście w innych lokalizacjach)<br />
<br />
Wstrzymałem jakikolwiek kontakt z nim aby nie napierać - on potrafi się odezwać jak się np napije. Podejrzewam ze może to być efekt spętania.<br />
<br />
<br />
Pytanie tylko dlaczego było to takie krótkotrwałe i wybuchowe.? Nadmienię ze poblokowal mnie teraz wszędzie oprócz firmowego komunikatora i ewentualnie sms. <br />
<br />
Jeżeli chodzi o mnie staram się dużo pracować nad sobą, zmiany w ciele jak i duszy. Staram się rozwijać znajdować nowe zajęcia, lecz tęsknota jest zbyt duża - nie radzę sobie z nią. <br />
<br />
2-3 razy w tygodniu pale czerwona bądź czarna swiece rytualną, pale<br />
intencje, staram się medytować , wysyłać energię w jego kierunku, staram się rowniez podczas orgazmu przy masturbacji wysyłać energię z moich czakr w jego kierunku- ponoć magia sexualna bardzo podbija efekty. Przez wiele miesiecy wierzyłem w efekt ze się wkoncu uda. Ostatnio niestety zacząłem wątpić. <br />
<br />
Czy jest mi ktoś w stanie pomoc,? Może rytuał poprostu nie zadziałał a sytuacje które miały miejsce są poprostu zbiegiem okoliczności.<br />
<br />
<br />
Przeogromnie będę wdzięczny za wskazówki, a być może pomoc bezpośrednią. Jestem w stanie zrobić i poświęcić wiele aby się udało.<br />
<br />
czekam z niecierpliwością na odpowiedzi tu na forum jak i prywatnie.<br />
<br />
<br />
Dzięki ! 3majcie się ;-)]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>