<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - Alchemia]]></title>
		<link>http://witchcraft.com.pl/</link>
		<description><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - http://witchcraft.com.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2026 13:10:44 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Formuła Drakońskiej Krwi]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=10951</link>
			<pubDate>Fri, 12 Jun 2020 14:27:31 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=5417">Sathvai</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=10951</guid>
			<description><![CDATA[Magiczne atramenty są przydatnym narzędziem do wzmacniania znaków i słów zaklęć. Ja w szczególności wykorzystuję je do wiązania duchów w nigromancji. <br />
<br />
W zależności od ich składu umocnienie może przebiegać na różnych polach (zarówno związanych z umysłem jak i z planem materialnym). Atrament z tego przepisu z powodzeniem zastępuje krew (za którą idzie ogromna moc), której przecież nikt w tych czasach nie przeleje tyle by móc zapisać nią większą ilość tekstu. Można użyć również kupnej krwi zwierzęcej, ale osobiście uważam, że po pierwsze ma to wątpliwe podłoże moralne, a po drugie jest kompletnie niewygodne przez ścinanie się pod wpływem działania alkoholu. <br />
<br />
Alternatywa, którą tutaj przedstawiam jest dużo mniej problematyczna i można ją zachować na długi czas przez wzgląd na utrwalające działanie składników. Zachęcam użytkowników prawdziwej krwi do testu tego przepisu. Oczywiście wszystkich innych również. Wyrób można, poza pisaniem nim, wykorzystać w niezliczonej ilości innych rytuałów, także tych starszych, w których wymagane jest upuszczenie płynu z biednych żywych stworzeń. Łącznie z samym sobą.<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Składniki:</span><br />
- alkohol: im czystszy tym lepszy (będzie szybciej i stabilniej wiązać żywicę), ideałem będzie alkohol izopropylowy<br />
- wysuszona postać smoczej krwi z gatunku Dracaena draco lub Dracaena cinnabari<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Narzędzia potrzebne do wykonania:</span><br />
- moździerz i tłuczek<br />
- mały słoiczek <br />
- mieszadło (najlepiej szklane, borokrzemowe lub ebonitowe)<br />
- sreberko<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Stanowisko:</span><br />
Tak jak wszelkie inne alchemiczne prace tak i tą należy wykonać na ustalonym stanowisku alchemicznym. Jeżeli miejsce używane do tej pory było do innych czynności należy je odciąć okręgiem, a wnętrze tej figury oczyścić. Wyjątkiem jest życzenie alchemika do tego, by atrament wchłonął śladowe ilości wcześniejszych praktyk (w takim wypadku zalecam oczyszczenie, zrobienie wybranego rytuału i dopiero wtedy wykonywanie atramentu), bo tworzenie mikstur alchemicznych jest podatne na wszystkie wpływy z zewnątrz. Należy o tym zawsze bezwzględnie pamiętać! Dodatkowo musi to być miejsce, do którego nikt nie wejdzie i nawet którego nikt nie będzie oglądał (zwłaszcza po oczyszczeniu).<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wykonanie:</span><br />
Za pierwszym razem zalecam jednak po prostu zrobić okrąg i oczyścić stanowisko, bez wykonywania innych rytuałów. W pracy alchemicznej podstawą więzią, jaka powinna się wytworzyć jest ta między alchemikiem a ciałem nad którym alchemik pracuje.<br />
1.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>Cztery dni przed wykonaniem atramentu należy magicznie oczyścić słoik, wlać doń alkohol, owinąć folią aluminiową i odłożyć do miejsca odseparowanego od światła słonecznego. <br />
2.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>Pracę zacząć przed nocną godziną planetarną Saturna: przygotować stanowisko, oczyścić narzędzia oraz swój umysł.<br />
3.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>W planetarną godzinę Saturna wsypać żywicę do moździerza i powolnymi ruchami rozcierać ciało na proch (jeżeli jest w postaci sproszkowanej to rozetrzeć drobniej) zachowując czysty umysł.<br />
4.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>W momencie poczucia zapachu, smaku, usłyszenia dźwięku lub zobaczenia znaku, wskazujących na zainicjowanie więzi puścić myśli i rozpocząć wewnętrzny dialog ze smoczą krwią. Nadal przy tym ucierać żywicę. W tym momencie alchemik nasącza swoją esencją i wolą rozcierany proch. <br />
5.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>Po zakończonej konwersacji wyjąć słoiczek i wsypać doń smoczą krew. Dokładnie wymieszać.<br />
6.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>Gotowy atrament zawinąć w srebrną folię i nie pozwolić na zetknięcie produktu ze światłem słonecznym.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Magiczne atramenty są przydatnym narzędziem do wzmacniania znaków i słów zaklęć. Ja w szczególności wykorzystuję je do wiązania duchów w nigromancji. <br />
<br />
W zależności od ich składu umocnienie może przebiegać na różnych polach (zarówno związanych z umysłem jak i z planem materialnym). Atrament z tego przepisu z powodzeniem zastępuje krew (za którą idzie ogromna moc), której przecież nikt w tych czasach nie przeleje tyle by móc zapisać nią większą ilość tekstu. Można użyć również kupnej krwi zwierzęcej, ale osobiście uważam, że po pierwsze ma to wątpliwe podłoże moralne, a po drugie jest kompletnie niewygodne przez ścinanie się pod wpływem działania alkoholu. <br />
<br />
Alternatywa, którą tutaj przedstawiam jest dużo mniej problematyczna i można ją zachować na długi czas przez wzgląd na utrwalające działanie składników. Zachęcam użytkowników prawdziwej krwi do testu tego przepisu. Oczywiście wszystkich innych również. Wyrób można, poza pisaniem nim, wykorzystać w niezliczonej ilości innych rytuałów, także tych starszych, w których wymagane jest upuszczenie płynu z biednych żywych stworzeń. Łącznie z samym sobą.<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Składniki:</span><br />
- alkohol: im czystszy tym lepszy (będzie szybciej i stabilniej wiązać żywicę), ideałem będzie alkohol izopropylowy<br />
- wysuszona postać smoczej krwi z gatunku Dracaena draco lub Dracaena cinnabari<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Narzędzia potrzebne do wykonania:</span><br />
- moździerz i tłuczek<br />
- mały słoiczek <br />
- mieszadło (najlepiej szklane, borokrzemowe lub ebonitowe)<br />
- sreberko<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Stanowisko:</span><br />
Tak jak wszelkie inne alchemiczne prace tak i tą należy wykonać na ustalonym stanowisku alchemicznym. Jeżeli miejsce używane do tej pory było do innych czynności należy je odciąć okręgiem, a wnętrze tej figury oczyścić. Wyjątkiem jest życzenie alchemika do tego, by atrament wchłonął śladowe ilości wcześniejszych praktyk (w takim wypadku zalecam oczyszczenie, zrobienie wybranego rytuału i dopiero wtedy wykonywanie atramentu), bo tworzenie mikstur alchemicznych jest podatne na wszystkie wpływy z zewnątrz. Należy o tym zawsze bezwzględnie pamiętać! Dodatkowo musi to być miejsce, do którego nikt nie wejdzie i nawet którego nikt nie będzie oglądał (zwłaszcza po oczyszczeniu).<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wykonanie:</span><br />
Za pierwszym razem zalecam jednak po prostu zrobić okrąg i oczyścić stanowisko, bez wykonywania innych rytuałów. W pracy alchemicznej podstawą więzią, jaka powinna się wytworzyć jest ta między alchemikiem a ciałem nad którym alchemik pracuje.<br />
1.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>Cztery dni przed wykonaniem atramentu należy magicznie oczyścić słoik, wlać doń alkohol, owinąć folią aluminiową i odłożyć do miejsca odseparowanego od światła słonecznego. <br />
2.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>Pracę zacząć przed nocną godziną planetarną Saturna: przygotować stanowisko, oczyścić narzędzia oraz swój umysł.<br />
3.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>W planetarną godzinę Saturna wsypać żywicę do moździerza i powolnymi ruchami rozcierać ciało na proch (jeżeli jest w postaci sproszkowanej to rozetrzeć drobniej) zachowując czysty umysł.<br />
4.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>W momencie poczucia zapachu, smaku, usłyszenia dźwięku lub zobaczenia znaku, wskazujących na zainicjowanie więzi puścić myśli i rozpocząć wewnętrzny dialog ze smoczą krwią. Nadal przy tym ucierać żywicę. W tym momencie alchemik nasącza swoją esencją i wolą rozcierany proch. <br />
5.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>Po zakończonej konwersacji wyjąć słoiczek i wsypać doń smoczą krew. Dokładnie wymieszać.<br />
6.<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">      </span></span>Gotowy atrament zawinąć w srebrną folię i nie pozwolić na zetknięcie produktu ze światłem słonecznym.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Chińska Alchemia]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=7123</link>
			<pubDate>Fri, 21 Aug 2015 00:40:44 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=5779">Bvizard</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=7123</guid>
			<description><![CDATA[Z racji iż jest i wątek " Egipska Alchemia " postanowiłem wkleić i to, miłego czytania <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
+++++++++++++++++++++++++++ Alchemia Chińska Część 1 +++++++++++++++++++++++++++<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
Ostatnia aktualizacja: 4 marca 2004<br />
Napisał: Marcin Kaleta<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
<br />
Alchemia chińska jest najstarszą znaną nam tego rodzaju sztuką. To Arabowie przywieźli z Chin do Egiptu naczynia alchemiczne (które następnie przeniknęły do Europy), oraz podstawowe idee i pojęcia nauki alchemicznej.<br />
<br />
Musimy jednak zwrócić uwagę na rozbieżność ideową jaka powstała między alchemią europejską a chińską (również japońską, jako że chińska sztuka alchemii przeniknęła, jak wiele innych chińskich prądów kulturowych, na ziemie Japonii).<br />
<br />
Dla europejskich adeptów alchemii najważniejszym celem była transmutacja metali i wreszcie uzyskanie tą drogą złota, kamienia filozofów, eliksiru (choć w wypadku eliksiru chodziło o panaceum, więc ten kierunek był najbliżej rdzennego chińskiego). W czasie procesów alchemicznych powstawały niekiedy związki mogące wprawdzie służyć do leczenia, lecz nie były one wyraźnym celem, a jedynie "odrzutem" (jednym z najsłynniejszych europejskich lekarzy alchemików wykorzystujących takie związki był Paracelsus).<br />
<br />
Celem uczonych chińskich nie było stworzenie złota, lecz poszukiwanie sposobu na zapewnienie sobie i innym nieśmiertelności. Złoto alchemiczne miało u nich charakter czysto symboliczny (mógł to być nawet ołów). Mogło być jednym z "produktów", bądź etapów całego procesu.<br />
<br />
Poszukiwanie nieśmiertelności i tak było jednym z celów tao, więc alchemia była tylko jednym ze sposobów, środków. Nie była jedyną drogą do upragnionego celu.<br />
<br />
Aby mówić o pozycji alchemika, jego wpływach w Chinach, oraz jego obsesji na punkcie długowieczności należy pokrótce przybliżyć "wygląd" starożytnych religii chińskich.<br />
<br />
Pierwotnymi religiami chińskimi były: szamanizm i kult przodków. Oba nurty religijne przykładały duża wagę do przedłużenia życia, energii życiowej, czy też jej wymiany. <br />
<br />
Szamanizm stawiał na utrzymanie równowagi, leczenie, duchowe podróże. Praktykowany był rodzinnie, a funkcja szamana przechodziła z pokolenia na pokolenie (tak na marginesie shugenja nie są magami jak często określają ich gracze, są szamanami). Mieli oni stałą pozycję na dworach książąt jako urzędnicy bądź doradcy. <br />
<br />
Jedną z głównych zdolności szamana było przyswajanie sobie mocy związanych ze zwierzętami (poprzez rytuały w trakcie których wcielali się w postacie zwierząt). Znana jest postać Wielkiego Li, z którym związana jest legenda o tańcu szamańskim. Ponad to przypisuje mu się zdolność przemiany w niedźwiedzia.<br />
<br />
Kult przodków utrzymywał że człowiek jest energetycznym kontinuum siedmiu dusz dzielących się na dwa rodzaje; dusze PO odpowiadające za funkcjonowanie ciała, a dusze HUN odpowiadające za świadomość (z początku sądzono, iż dusze HUN mają jedynie ludzie "światli", jednak z czasem przyznano je wszystkim). <br />
<br />
Pierwsze kultury były kulturami rolniczymi wierzącymi w siłę natury i powracanie życia.<br />
<br />
Zaświaty nazywano Żółtymi Źródłami (od żółtej ziemi), zarówno piekło jak i niebo wyglądały podobnie do świata ziemskiego, dusza dostawała stanowisko, odpowiednie do jej poczynań na ziemi (mogła przy tym przekupić urzędnika, by dostać lepsze stanowisko, służyć do tego miały papierowe pieniądze wkładane do grobu nazywane "piekielnymi dolarami", zwyczaj ten rozpowszechniony jest zresztą do dzisiaj), właśnie z powodu niezbyt pozytywnych wyobrażeń o zaświatach tak kurczowo starano się trzymać życia. <br />
<br />
Poszukiwania nieśmiertelności za pomocą ziół i różnego rodzaju substancji mineralnych rozpowszechniły się za czasów panowania pierwszego cesarza zjednoczonych Chin (tak to ten z "Hero").<br />
<br />
Jednym z głównych mitów, do którego z początku nawiązywano w stosunku do badań alchemicznych nad długowiecznością była legenda o Wyspach Nieśmiertelnych. <br />
<br />
W pewnym konkretnym miejscu co kilkadziesiąt lat można było zobaczyć miraż ukazujących się wysp, zaczęto mówić, że mieszkają na nich (w pałacu Peng Lai) nieśmiertelni, i że tylko tam można zdobyć substancje potrzebne do uzyskania nieśmiertelności. <br />
<br />
Jeden z cesarzy zorganizował na ten cel osobną flotę i wysłał w kierunku widmowych wysp wielką wyprawę. Oczywiście uczestnicy przekonali się, że wyspy były tylko złudzeniem lecz bali się o tym poinformować władcę. Wymyślili więc historię o wielkich stadach rekinów, pilnujących wysp i nie pozwalających zejść na ląd, i tak legenda trwała nadal. <br />
<br />
Alchemicy podobnie jak taoiści i wcześniej szamani sponsorowani byli przez władców. Często osiedlając się w pobliżu ich siedzib (lecz nie była to reguła, wielu mieszkało w odosobnieniu, by w spokoju prowadzić swoje badania).<br />
<br />
Pierwszym znanym nam wielkim alchemikiem był Wei Po Jang, żyjący najprawdopodobniej w okolicy II w. n. e. Napisał on dzieło "Jedność 3 zasad" i twierdził, iż odkrył pigułkę nieśmiertelności. Udał się on wraz z trzema uczniami i psem w góry, gdzie przetestowali na psie pigułkę. Pies jak można było się spodziewać zdechł, wielki alchemik po ogłoszeniu swego odkrycia nie mógł pozwolić sobie na porażkę, więc również połknął pigułkę... i zmarł. Trzej jego uczniowie patrzyli na to w osłupieniu, jeden z nich doszedł do wniosku, że skoro pies zdechł, a mistrz mimo to zażył specyfik musiało to mieć jakiś sens. Sądząc, że to tylko etap procesu, a nie jego koniec, również zażył pigułkę... i jak znowu można się domyślić padł na ziemię bez życia.<br />
<br />
Pozostali dwaj uczniowie postanowili udać się do pobliskiej wioski drwali i poprosić ich o pomoc w pochówku, jako że sami nie dadzą rady pogrzebać swego mistrza i towarzysza.<br />
<br />
Gdy powrócili ciał już nie było, następnego dnia drwal z wioski znalazł w lesie list napisany przez mistrza do swych dwóch uczniów, jego treść głosiła iż mistrz wraz z uczniem (i chyba też psem) dołączyli do grona nieśmiertelnych, pozostali na ziemi uczniowie mają nadal zgłębiać tajniki alchemii i poszukiwać nieśmiertelności. <br />
<br />
<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
+++++++++++++++++++++++++++ Alchemia Chińska Część 2 +++++++++++++++++++++++++++<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
Ostatnia aktualizacja: 27 kwietnia 2004<br />
Napisał: Komix<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
<br />
<br />
Innym znanym mistrzem alchemii był Go Hong (nie wiem czy jest to dobry zapis, fonetycznie brzmi to Go Hong lub Ko Hung) żyjący ok. III/IV w. n. e. Napisał on dzieło "O mistrzu, który osiągnął jedność", które podzielił na dwie części, wewnętrzną i zewnętrzną. Był człowiekiem o wiele praktyczniejszym od swych poprzedników, jako że zarówno on, jak i jego żona byli medykami. W swoim dziele zawarł opis apoteozy (wniebowstąpienia) alchemicznego, pod nogami adepta formują się chmury, a następnie unoszony jest on do nieba, ponad szczyty gór gdzie mieszkają nieśmiertelni. <br />
<br />
Stwierdza on, że do osiągnięcia nieśmiertelności nie wystarczą osiągnięcia alchemiczne. Pomocne jest wytwarzanie talizmanów, opracowywanie zaklęć, a osiągnięcie celu jest wręcz niemożliwe bez przestrzegania cnót konfucjańskich (początek odwracania się od metod czysto alchemicznych).<br />
<br />
Pomocne, lub nieraz konieczne (według niektórych alchemików) w procesie stawania się nieśmiertelnym, było spożywanie pokarmów z naczyń wykonanych z alchemicznego złota, lub spożywanie samego złota (zwyczaj praktykowany bardzo długo, jedzenie bywało posypywane złotymi płatkami lub spożywało się małe złote kulki). <br />
<br />
Olbrzymi wpływ na alchemię miało rozpowszechnienie taoizmu, który wypada też pokrótce w tym miejscu omówić.<br />
<br />
Taoizm można było podzielić pierwotnie na dwa nurty. Filozoficzny, stawiający na doskonałe zjednoczenie umysłu ze "wszystkim", oraz religijny: doskonała wolność, dążenie do stanu bytu energii.<br />
<br />
Jedna ze szkół taoistycznych zwana Higieniści propagowała ćwiczenia ruchowe i oddechowe naśladujące zwierzęta, mające na celu przedłużenie życia. Powiada się, że mistrz tej szkoły przy zjednoczeniu z tao żył 800lat. <br />
<br />
Tao rozróżniało w człowieku różne formy energii, które z wiekiem opuszczały ciało doprowadzając do śmierci człowieka. Na ciele wyznaczano tak zwane "pola eliksirów", odpowiedzialne za przepływ energii, których odpowiednie uciskanie, masowanie, mogło spowolnić uwalnianie się energii z organizmu (ważny jest wewnętrzny spokój, mężczyźni tracą najwięcej energii w czasie seksu, a kobiety w czasie menstruacji). <br />
<br />
Adept alchemii praktykujący tao może posiąść zdolności nadnaturalne, takie jak chodzenie po wodzie czy przywoływanie duchów. <br />
<br />
Następuje wymieszanie technik alchemicznych z taoistycznymi (jednym z elementów przenikania się taoizmu z alchemią był piec alchemiczny, który miał kształt tykwy, czyli taoistyczne wyobrażenie kształtu ziemi, jako że w ziemi dojrzewały i uszlachetniały się metale dążąc do formy złota).<br />
<br />
Procesy przemiany musiał być przeprowadzony bardzo dokładnie, znaczenia zaczęło nabierać ustalenie odpowiedniego miejsca (chińska geomancja), a więc energia ziemi. Zabezpieczenia talizmanami, aby duchy nie przerwały delikatnego procesu (mógł on być bardzo łatwo zniweczony lub wypaczony przez duchy).<br />
<br />
W alchemii chińskiej wyróżniano pięć głównych elementów przyrody używanych przy przemianach alchemicznych: <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Ziemia</span> (symbolizowały ją kamienie lub minerały), <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Drewno</span> (drzewa, gałęzie), <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Woda</span> (woda, olejki), <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Metal</span> (różnorakie metale), <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Ogień</span> (popiół, ogień). <br />
<br />
Z czasem rozpowszechniło się wypisywanie talizmanów na papierze (moc pisma) i przypinanie ich na ścianie. Część miała charakter wezwań do duchów wzorowanych na edyktach cesarskich. Powstawały również specjalne piece do spalania papierowych talizmanów.<br />
<br />
Głównymi metalami jakich używano były ołów i rtęć wyparte później przez cynober. Jego specyficzna właściwością było to, że im dłużej się go podgrzewało tym bardziej się zmieniał. Przechodził proces "cynober - rtęć - cynober". Symbolizowało to jego obumarcie i zmartwychwstanie. <br />
<br />
Ponadto panowało przekonanie, że nie każdy człowiek może stać się alchemikiem. Musi być do tego przeznaczony, to przeznaczenie ma go wprowadzić na ścieżkę nieśmiertelności. <br />
<br />
Istnieje podanie mówiące, iż nieśmiertelni żyjący w górach, lub na wyspach podróżują po chmurach i schodzą na ziemię w przebraniu żebraka. Podróżują po świecie i śpiewają pieśni zawierające wiedze tajemną. Są one możliwe do odcyfrowania jedynie przez przeznaczonych do tego ludzi.<br />
<br />
Alchemia osiągnęła swój szczyt na przełomie VI/VII w. Wtedy też zaczął się rozwijać drugi nurt alchemii; nurt wewnętrzny. Spory wpływ miały liczne wypadki otruć zarówno alchemików jak i traconych niepotrzebnie cesarzy zażywających alchemiczne pigułki (wielu cesarzy zmarło w ten sposób i stało się to poważnym problemem). <br />
<br />
Ogień świata (piec alchemiczny) przeniesiono do wnętrza człowieka. Kończy się okres panowania alchemii zewnętrznej, zaczyna się rozwój alchemii wewnętrznej. Wszystkie procesy przeprowadzane są w człowieku, który sam jest mikrokosmosem i elementem natury. Człowiek nie jest doskonały i jest ograniczony tak jak wszechświat. To co dzieje się na zewnątrz dzieje się również wewnątrz. Człowiek jest małym niebem i małą ziemią. <br />
<br />
Ważna stała się samoświadomość, energia wewnętrzna i powstrzymywanie jej uchodzenia różnymi metodami, ćwiczeniami, sztukami walki, alkoholem (jak człowiek pijany przewróci się to nic nie czuje, pijany zawsze dobrze upadnie, gdy spada z wysoka i nic mu się nie stanie, podobnie jak dziecko o pełnych zapasach energii), medytacją (medytacja czyli w tao świadome działanie prowadzące do nie działania, nie działanie: działanie zgodne z naturą rzeczy, lub działanie bez oczekiwania efektu). Doświadczenia przeprowadzano w oparciu o długotrwałe obserwacje. Ta szkoła "alchemii" trwała prawie do czasów dzisiejszych, wciąż można spotkać ludzi którzy twierdzą, iż ją uprawiają. <br />
<br />
Właściwie to wszystko co pokrótce można powiedzieć o alchemii chińskiej nie wchodząc w bardziej zagmatwane tematy i niuanse. Imiona alchemików w różnych źródłach mogą brzmieć inaczej, a to z tego powody, że już w kronikach chińskich pisano je fonetycznie i przekręcano. W niektórych przypadkach trzymałem się spolszczonej wymowy fonetycznej. <br />
<br />
Pozdrawiam i mam nadzieje, że przedstawione powyżej wiadomości przydadzą się wam. W końcu alchemia japońska była właściwie identyczna z chińską, a chińscy nieśmiertelni przeniknęli do Japonii tyle że pod zmienionymi imionami. Można więc przywołać sztukę alchemii do Rokuganu.<br />
<br />
<br />
<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/T-tao-te-king--3934?highlight=Tao" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Tao Te King / Księga Drogi i Cnoty</a><br />
<br />
<a href="http://chomikuj.pl/bwizard001/Magia*2c+Ezoteryka*2c+Okultyzm/Alchemia/Chi*c5*84ska+Alchemia" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"> Źródło Wątku " Chińska Alchemia " </a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Z racji iż jest i wątek " Egipska Alchemia " postanowiłem wkleić i to, miłego czytania <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
+++++++++++++++++++++++++++ Alchemia Chińska Część 1 +++++++++++++++++++++++++++<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
Ostatnia aktualizacja: 4 marca 2004<br />
Napisał: Marcin Kaleta<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
<br />
Alchemia chińska jest najstarszą znaną nam tego rodzaju sztuką. To Arabowie przywieźli z Chin do Egiptu naczynia alchemiczne (które następnie przeniknęły do Europy), oraz podstawowe idee i pojęcia nauki alchemicznej.<br />
<br />
Musimy jednak zwrócić uwagę na rozbieżność ideową jaka powstała między alchemią europejską a chińską (również japońską, jako że chińska sztuka alchemii przeniknęła, jak wiele innych chińskich prądów kulturowych, na ziemie Japonii).<br />
<br />
Dla europejskich adeptów alchemii najważniejszym celem była transmutacja metali i wreszcie uzyskanie tą drogą złota, kamienia filozofów, eliksiru (choć w wypadku eliksiru chodziło o panaceum, więc ten kierunek był najbliżej rdzennego chińskiego). W czasie procesów alchemicznych powstawały niekiedy związki mogące wprawdzie służyć do leczenia, lecz nie były one wyraźnym celem, a jedynie "odrzutem" (jednym z najsłynniejszych europejskich lekarzy alchemików wykorzystujących takie związki był Paracelsus).<br />
<br />
Celem uczonych chińskich nie było stworzenie złota, lecz poszukiwanie sposobu na zapewnienie sobie i innym nieśmiertelności. Złoto alchemiczne miało u nich charakter czysto symboliczny (mógł to być nawet ołów). Mogło być jednym z "produktów", bądź etapów całego procesu.<br />
<br />
Poszukiwanie nieśmiertelności i tak było jednym z celów tao, więc alchemia była tylko jednym ze sposobów, środków. Nie była jedyną drogą do upragnionego celu.<br />
<br />
Aby mówić o pozycji alchemika, jego wpływach w Chinach, oraz jego obsesji na punkcie długowieczności należy pokrótce przybliżyć "wygląd" starożytnych religii chińskich.<br />
<br />
Pierwotnymi religiami chińskimi były: szamanizm i kult przodków. Oba nurty religijne przykładały duża wagę do przedłużenia życia, energii życiowej, czy też jej wymiany. <br />
<br />
Szamanizm stawiał na utrzymanie równowagi, leczenie, duchowe podróże. Praktykowany był rodzinnie, a funkcja szamana przechodziła z pokolenia na pokolenie (tak na marginesie shugenja nie są magami jak często określają ich gracze, są szamanami). Mieli oni stałą pozycję na dworach książąt jako urzędnicy bądź doradcy. <br />
<br />
Jedną z głównych zdolności szamana było przyswajanie sobie mocy związanych ze zwierzętami (poprzez rytuały w trakcie których wcielali się w postacie zwierząt). Znana jest postać Wielkiego Li, z którym związana jest legenda o tańcu szamańskim. Ponad to przypisuje mu się zdolność przemiany w niedźwiedzia.<br />
<br />
Kult przodków utrzymywał że człowiek jest energetycznym kontinuum siedmiu dusz dzielących się na dwa rodzaje; dusze PO odpowiadające za funkcjonowanie ciała, a dusze HUN odpowiadające za świadomość (z początku sądzono, iż dusze HUN mają jedynie ludzie "światli", jednak z czasem przyznano je wszystkim). <br />
<br />
Pierwsze kultury były kulturami rolniczymi wierzącymi w siłę natury i powracanie życia.<br />
<br />
Zaświaty nazywano Żółtymi Źródłami (od żółtej ziemi), zarówno piekło jak i niebo wyglądały podobnie do świata ziemskiego, dusza dostawała stanowisko, odpowiednie do jej poczynań na ziemi (mogła przy tym przekupić urzędnika, by dostać lepsze stanowisko, służyć do tego miały papierowe pieniądze wkładane do grobu nazywane "piekielnymi dolarami", zwyczaj ten rozpowszechniony jest zresztą do dzisiaj), właśnie z powodu niezbyt pozytywnych wyobrażeń o zaświatach tak kurczowo starano się trzymać życia. <br />
<br />
Poszukiwania nieśmiertelności za pomocą ziół i różnego rodzaju substancji mineralnych rozpowszechniły się za czasów panowania pierwszego cesarza zjednoczonych Chin (tak to ten z "Hero").<br />
<br />
Jednym z głównych mitów, do którego z początku nawiązywano w stosunku do badań alchemicznych nad długowiecznością była legenda o Wyspach Nieśmiertelnych. <br />
<br />
W pewnym konkretnym miejscu co kilkadziesiąt lat można było zobaczyć miraż ukazujących się wysp, zaczęto mówić, że mieszkają na nich (w pałacu Peng Lai) nieśmiertelni, i że tylko tam można zdobyć substancje potrzebne do uzyskania nieśmiertelności. <br />
<br />
Jeden z cesarzy zorganizował na ten cel osobną flotę i wysłał w kierunku widmowych wysp wielką wyprawę. Oczywiście uczestnicy przekonali się, że wyspy były tylko złudzeniem lecz bali się o tym poinformować władcę. Wymyślili więc historię o wielkich stadach rekinów, pilnujących wysp i nie pozwalających zejść na ląd, i tak legenda trwała nadal. <br />
<br />
Alchemicy podobnie jak taoiści i wcześniej szamani sponsorowani byli przez władców. Często osiedlając się w pobliżu ich siedzib (lecz nie była to reguła, wielu mieszkało w odosobnieniu, by w spokoju prowadzić swoje badania).<br />
<br />
Pierwszym znanym nam wielkim alchemikiem był Wei Po Jang, żyjący najprawdopodobniej w okolicy II w. n. e. Napisał on dzieło "Jedność 3 zasad" i twierdził, iż odkrył pigułkę nieśmiertelności. Udał się on wraz z trzema uczniami i psem w góry, gdzie przetestowali na psie pigułkę. Pies jak można było się spodziewać zdechł, wielki alchemik po ogłoszeniu swego odkrycia nie mógł pozwolić sobie na porażkę, więc również połknął pigułkę... i zmarł. Trzej jego uczniowie patrzyli na to w osłupieniu, jeden z nich doszedł do wniosku, że skoro pies zdechł, a mistrz mimo to zażył specyfik musiało to mieć jakiś sens. Sądząc, że to tylko etap procesu, a nie jego koniec, również zażył pigułkę... i jak znowu można się domyślić padł na ziemię bez życia.<br />
<br />
Pozostali dwaj uczniowie postanowili udać się do pobliskiej wioski drwali i poprosić ich o pomoc w pochówku, jako że sami nie dadzą rady pogrzebać swego mistrza i towarzysza.<br />
<br />
Gdy powrócili ciał już nie było, następnego dnia drwal z wioski znalazł w lesie list napisany przez mistrza do swych dwóch uczniów, jego treść głosiła iż mistrz wraz z uczniem (i chyba też psem) dołączyli do grona nieśmiertelnych, pozostali na ziemi uczniowie mają nadal zgłębiać tajniki alchemii i poszukiwać nieśmiertelności. <br />
<br />
<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
+++++++++++++++++++++++++++ Alchemia Chińska Część 2 +++++++++++++++++++++++++++<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
Ostatnia aktualizacja: 27 kwietnia 2004<br />
Napisał: Komix<br />
___________________________________________________________________________________<br />
<br />
<br />
<br />
Innym znanym mistrzem alchemii był Go Hong (nie wiem czy jest to dobry zapis, fonetycznie brzmi to Go Hong lub Ko Hung) żyjący ok. III/IV w. n. e. Napisał on dzieło "O mistrzu, który osiągnął jedność", które podzielił na dwie części, wewnętrzną i zewnętrzną. Był człowiekiem o wiele praktyczniejszym od swych poprzedników, jako że zarówno on, jak i jego żona byli medykami. W swoim dziele zawarł opis apoteozy (wniebowstąpienia) alchemicznego, pod nogami adepta formują się chmury, a następnie unoszony jest on do nieba, ponad szczyty gór gdzie mieszkają nieśmiertelni. <br />
<br />
Stwierdza on, że do osiągnięcia nieśmiertelności nie wystarczą osiągnięcia alchemiczne. Pomocne jest wytwarzanie talizmanów, opracowywanie zaklęć, a osiągnięcie celu jest wręcz niemożliwe bez przestrzegania cnót konfucjańskich (początek odwracania się od metod czysto alchemicznych).<br />
<br />
Pomocne, lub nieraz konieczne (według niektórych alchemików) w procesie stawania się nieśmiertelnym, było spożywanie pokarmów z naczyń wykonanych z alchemicznego złota, lub spożywanie samego złota (zwyczaj praktykowany bardzo długo, jedzenie bywało posypywane złotymi płatkami lub spożywało się małe złote kulki). <br />
<br />
Olbrzymi wpływ na alchemię miało rozpowszechnienie taoizmu, który wypada też pokrótce w tym miejscu omówić.<br />
<br />
Taoizm można było podzielić pierwotnie na dwa nurty. Filozoficzny, stawiający na doskonałe zjednoczenie umysłu ze "wszystkim", oraz religijny: doskonała wolność, dążenie do stanu bytu energii.<br />
<br />
Jedna ze szkół taoistycznych zwana Higieniści propagowała ćwiczenia ruchowe i oddechowe naśladujące zwierzęta, mające na celu przedłużenie życia. Powiada się, że mistrz tej szkoły przy zjednoczeniu z tao żył 800lat. <br />
<br />
Tao rozróżniało w człowieku różne formy energii, które z wiekiem opuszczały ciało doprowadzając do śmierci człowieka. Na ciele wyznaczano tak zwane "pola eliksirów", odpowiedzialne za przepływ energii, których odpowiednie uciskanie, masowanie, mogło spowolnić uwalnianie się energii z organizmu (ważny jest wewnętrzny spokój, mężczyźni tracą najwięcej energii w czasie seksu, a kobiety w czasie menstruacji). <br />
<br />
Adept alchemii praktykujący tao może posiąść zdolności nadnaturalne, takie jak chodzenie po wodzie czy przywoływanie duchów. <br />
<br />
Następuje wymieszanie technik alchemicznych z taoistycznymi (jednym z elementów przenikania się taoizmu z alchemią był piec alchemiczny, który miał kształt tykwy, czyli taoistyczne wyobrażenie kształtu ziemi, jako że w ziemi dojrzewały i uszlachetniały się metale dążąc do formy złota).<br />
<br />
Procesy przemiany musiał być przeprowadzony bardzo dokładnie, znaczenia zaczęło nabierać ustalenie odpowiedniego miejsca (chińska geomancja), a więc energia ziemi. Zabezpieczenia talizmanami, aby duchy nie przerwały delikatnego procesu (mógł on być bardzo łatwo zniweczony lub wypaczony przez duchy).<br />
<br />
W alchemii chińskiej wyróżniano pięć głównych elementów przyrody używanych przy przemianach alchemicznych: <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Ziemia</span> (symbolizowały ją kamienie lub minerały), <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Drewno</span> (drzewa, gałęzie), <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Woda</span> (woda, olejki), <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Metal</span> (różnorakie metale), <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">•	Ogień</span> (popiół, ogień). <br />
<br />
Z czasem rozpowszechniło się wypisywanie talizmanów na papierze (moc pisma) i przypinanie ich na ścianie. Część miała charakter wezwań do duchów wzorowanych na edyktach cesarskich. Powstawały również specjalne piece do spalania papierowych talizmanów.<br />
<br />
Głównymi metalami jakich używano były ołów i rtęć wyparte później przez cynober. Jego specyficzna właściwością było to, że im dłużej się go podgrzewało tym bardziej się zmieniał. Przechodził proces "cynober - rtęć - cynober". Symbolizowało to jego obumarcie i zmartwychwstanie. <br />
<br />
Ponadto panowało przekonanie, że nie każdy człowiek może stać się alchemikiem. Musi być do tego przeznaczony, to przeznaczenie ma go wprowadzić na ścieżkę nieśmiertelności. <br />
<br />
Istnieje podanie mówiące, iż nieśmiertelni żyjący w górach, lub na wyspach podróżują po chmurach i schodzą na ziemię w przebraniu żebraka. Podróżują po świecie i śpiewają pieśni zawierające wiedze tajemną. Są one możliwe do odcyfrowania jedynie przez przeznaczonych do tego ludzi.<br />
<br />
Alchemia osiągnęła swój szczyt na przełomie VI/VII w. Wtedy też zaczął się rozwijać drugi nurt alchemii; nurt wewnętrzny. Spory wpływ miały liczne wypadki otruć zarówno alchemików jak i traconych niepotrzebnie cesarzy zażywających alchemiczne pigułki (wielu cesarzy zmarło w ten sposób i stało się to poważnym problemem). <br />
<br />
Ogień świata (piec alchemiczny) przeniesiono do wnętrza człowieka. Kończy się okres panowania alchemii zewnętrznej, zaczyna się rozwój alchemii wewnętrznej. Wszystkie procesy przeprowadzane są w człowieku, który sam jest mikrokosmosem i elementem natury. Człowiek nie jest doskonały i jest ograniczony tak jak wszechświat. To co dzieje się na zewnątrz dzieje się również wewnątrz. Człowiek jest małym niebem i małą ziemią. <br />
<br />
Ważna stała się samoświadomość, energia wewnętrzna i powstrzymywanie jej uchodzenia różnymi metodami, ćwiczeniami, sztukami walki, alkoholem (jak człowiek pijany przewróci się to nic nie czuje, pijany zawsze dobrze upadnie, gdy spada z wysoka i nic mu się nie stanie, podobnie jak dziecko o pełnych zapasach energii), medytacją (medytacja czyli w tao świadome działanie prowadzące do nie działania, nie działanie: działanie zgodne z naturą rzeczy, lub działanie bez oczekiwania efektu). Doświadczenia przeprowadzano w oparciu o długotrwałe obserwacje. Ta szkoła "alchemii" trwała prawie do czasów dzisiejszych, wciąż można spotkać ludzi którzy twierdzą, iż ją uprawiają. <br />
<br />
Właściwie to wszystko co pokrótce można powiedzieć o alchemii chińskiej nie wchodząc w bardziej zagmatwane tematy i niuanse. Imiona alchemików w różnych źródłach mogą brzmieć inaczej, a to z tego powody, że już w kronikach chińskich pisano je fonetycznie i przekręcano. W niektórych przypadkach trzymałem się spolszczonej wymowy fonetycznej. <br />
<br />
Pozdrawiam i mam nadzieje, że przedstawione powyżej wiadomości przydadzą się wam. W końcu alchemia japońska była właściwie identyczna z chińską, a chińscy nieśmiertelni przeniknęli do Japonii tyle że pod zmienionymi imionami. Można więc przywołać sztukę alchemii do Rokuganu.<br />
<br />
<br />
<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/T-tao-te-king--3934?highlight=Tao" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Tao Te King / Księga Drogi i Cnoty</a><br />
<br />
<a href="http://chomikuj.pl/bwizard001/Magia*2c+Ezoteryka*2c+Okultyzm/Alchemia/Chi*c5*84ska+Alchemia" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"> Źródło Wątku " Chińska Alchemia " </a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Egipska Alchemia]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=4682</link>
			<pubDate>Wed, 26 Feb 2014 21:48:22 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=3513">Madzik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=4682</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">Egipska Alchemia </span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">W</span></span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">edług alchemików starożytnego Egiptu, posiadamy dwa ciała. Pierwsze, nazywane <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat</span> jest naszym fizycznym ciałem, z ciała i kości. Jest to ciało, z którym normalnie się identyfikujemy, którym jemy i pijemy. Ciało, które żyje i umiera. <br />
Drugie ciało jest nazywane Ka, i jest czasami nazywane <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">eterycznym sobowtórem</span> lub  <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">duchowym bliźniakiem.</span> Jest to kopia ciała fizycznego (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat)</span> ale jest zrobione z czystej energii, nie ciała i kości. To ciało Ka przenika <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat</span>  (ciało fizyczne) i nie ma takiej części <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat</span>,czy ciała fizycznego, która by nie była osłonięta Ka.</div></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Transformacja ciała Ka jest podstawowym przedmiotem Egipskiej Alchemii. Ale zanim omówimy jak to jest zrobione, sądzę, że będzie korzystnym przyjrzeć się tym dwóm ciałom <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">(Kai khat) </span>z punktu widzenia fizyki. Wierzę, że ten współczesny kontekst da nam podstawę do lepszego zrozumienia nieznajomego świata ciała Ka i jego niezwykłych możliwości.</span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">Fizyka kwantowa </span></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"></span></div>
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Możemy bardzo dobrze opisać <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat </span>(gęste ciało fizyczne) uwzględniając fizykę newtonowską. Podlega ono, na przykład prawu grawitacji. Można przewidzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa, gdzie znajdzie się fizycznie, znając kierunek, w którym podąża i prędkość, z jaką się porusza.</span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Nie jest tak z ciałem Ka. Ciało Ka jest poza realiami fizyki newtonowskiej i jest najlepiej opisywane przy użyciu fizyki kwantowej. A co, możesz zapytać, determinuje, czy coś jest związane prawami newtonowskiej czy kwantowej mechaniki? Rozmiar.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Obiekty większe niż jedna tysięczna inch’a (0,0025 cm) podlegają prawom mechaniki newtonowskiej. Jest tak ponieważ mają wystarczającą masę (n.p. gęstość czy wagę) by mieć pola grawitacyjne.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Jednakże,obiekty mniejsze niż jedna tysięczna inch’a (0,0025 cm) podążają za innym doboszem. Jest tak dlatego, że ich gęstość lub masa jest zbyt mała do wykreowania pola grawitacyjnego o jakimkolwiek znaczeniu. Ciało Ka istnieje w obrębie tego królestwa (świata kwantów) skoro Ka jest przede wszystkim światłem/energią i ma bardzo małą masę.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Świat kwantowy, w którym ukrywa się ciało Ka jest naprawdę bardzo dziwny. Tak jak fakt, że ty i ja żyjemy w obu newtonowskim i kwantowym uniwersach równocześnie. Nasze ciała są całkowicie w świecie newtonowskim. Jeśli, na przykład skoczymy z urwiska, będziemy spadać, aż uderzymy o ziemię, ofiary grawitacji. (Oczywiście, jeżeli nie skaczemy na bungee, w którym to przypadku, jednakowa i przeciwnie skierowana siła pociąga nas z powrotem).</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ale jeśli wkroczymy na poziomy atomowe i subatomowe naszych ciał jesteśmy w zupełnie innym świecie. Maleńkie drobiny, z których składa się nasze ciało nie są związane prawami fizyki newtonowskiej. Są one natomiast związane prawami mechaniki kwantowej.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Świat kwantowy jest, według naszych standardów, bardzo udziwniony</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Może jedną z dróg do opisania tego jest omówienie eksperymentów ze światłem. Teraz światło może przybierać dwie bardzo różne formy, z bardzo różnymi właściwościami. Może ono, na przykład przybrać formę cząstek (fotonów) lub może przybrać formę fal.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Tak niedorzecznie jak brzmi, jeśli badacz poszukuje światła w formie fali, to tak światło zaprezentuje się w jego eksperymencie. Jednakże jeśli badacz poszukuje światła w formie cząstek, to jest to, co on lub ona zobaczy. To wczesne odkrycie w fizyce kwantowej ostatecznie zostało sformalizowane w twierdzeniu Bell’a, które mówi, że na poziomie kwantowym nie ma obiektywnego obserwatora, ponieważ intencja eksperymentatora wpływa na rezultat.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">W jakiś sposób <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">intencja </span>badacza, w tajemniczy sposób wpływa na zachowanie subatomowych cząstek. Jak to się dzieje, nie zostało jeszcze przez naukę objaśnione, ale powszechnie akceptuje się, że twierdzenie Bell’a jest prawdą.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Fizycy są niechętni do przypisywania twierdzenia Bell’a zjawiskom spoza świata maleńkich cząstek subatomowych. Powód tego jest oczywisty, ponieważ obiekty codziennego użytku, w rodzaju kul bilardowych lub rakiet są zbyt duże aby na nie wpłynąć intencją. Intencja jest znana z tego, że ma wpływ na poziomie kwantowym, ale nie za wielki w świecie newtonowskim.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ale jest niesamowite miejsce, gdzie spotykają się świat kwantowy ze światem newtonowskim, i to jest, gdzie jak gdzie, wewnątrz naszych umysłów.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Głęboko schowane wewnątrz naszych mózgów są tycie, maleńkie przerwy pomiędzy komórkami nerwowymi. Te przestrzenie pomiędzy neuronami są nazywane synapsami i średnia odległość tych przerw; może już to zgadliście, jest około jednej tysięcznej inch’a (0,0025 cm), punkt wejścia w dziwny świat kwantowych wydarzeń.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Impuls nerwowy musi przebiegać wzdłuż neuronu i przeskoczyć przez szparę synaptyczną jeśli chce dotrzeć do następnego neuronu. Impulsy nerwowe przypominają bieg sztafetowy, w którym biegną przez długość neuronu i skaczą przez przeszkodę. To, co tak naprawdę skacze przez przeszkodę jest małą molekułą nazywaną neurotransmiterem.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">W każdym momencie są tysiące tysięcy tych neurotransmiterów skaczących przez przeszkody. I każdy taki moment jest <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">wydarzeniem kwantowym</span>, ponieważ te molekuły są w przybliżeniu mniejsze niż jedna tysięczna inch’a.  To jest jeden powód, dla którego nasze myśli mogą być takie nowatorskie i nieprzewidywalne. Niektóre z neurotransmiterów skacząc przez szparę synaptyczną „przeskakują ją”, podczas gdy inne – nie. Te, które robią przeskok kreują odzew w obrębie następnej komórki nerwowej. Jeśli te przeszkody są usytuowane w części mózgu odpowiedzialnej za myślenie (neocortex) będziemy mieć doświadczenie myślenia.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Koncepcja <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">intencji </span>jest decydująca dla obu: fizyki kwantowej i wewnętrznej alchemii. Naprawdę odkryjemy, że to za pośrednictwem obu: psychicznej uwagi i osobistej woli (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">intencji</span>)alchemik jest w stanie wpływać na specyficzne zdarzenia kwantowe w obrębie jego czy jej ciała/umysłu.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Zobaczymy to bardzo wyraźnie później. Ale w tym momencie, miech mi będzie wolno stwierdzić, że wewnętrzne alchemie, takie jak egipski system są przede wszystkim metodami do zmieniania pewnych aspektów kwantowego uniwersum.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ciało Ka, samo w sobie jest w rzeczywistości kwantowej i jako takie  łatwo poddaje się <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">intencjonalności</span> alchemika.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Są też inne osobliwości w świecie kwantów. Nie możesz na przykład przewidywać spraw. W newtonowskim świecie, jeżeli coś rzucisz, możesz przewidzieć, gdzie to wyląduje, ale tak nie jest w kwantowym. Tutaj są tylko prawdopodobieństwa, możliwości. Obiekt krążący w świecie kwantowym może wylądować tam gdzie się go spodziewasz lub może właśnie wirować lub rozpuścić się w świetle. Możliwości są praktycznie nieskończone.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Są inne osobliwości głęboko schowane w kwantowej rzeczywistości. Bardzo dziwaczne zjawisko rozgrywa się, kiedy dwie cząsteczki spotykają się w świecie kwantowym. Weź taki przykład:  po tym jak mają sposobność się spotkać, dwie cząsteczki oddalają się ruchem rotacyjnym w przestrzeń, każda z nich odchodząc w swoją własną radosną drogę. Ale jeśli jedna z nich zmieni kierunek swojego obrotu, druga również natychmiast zmienia kierunek swojego obrotu. Po prostu nie ma przekonującego wytłumaczenia dla tego dziwnego zachowania. I pomimo, że nie potrzebujemy martwić się takimi błazeństwami w świecie newtonowskim, są one nieodłączną częścią w kwantowym.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Wspomniałem już, jak egzystują nasze myśli w obrębie dziwnej, mrocznej strefy rzeczywistości kwantowej. To, co przez to chcę powiedzieć, to że zdarzenia neurologiczne odpowiedzialne za myśli (n.p. przeskakiwanie neurotransmiterów poprzez szczelinę synaptyczną) są wyraźnie w świecie kwantowym. I jest to ten dziwny wybryk w naszej neurologii, dzięki któremu możemy sobie pozwolić na wpływanie  na wydarzenia kwantowe w obrębie naszych ciał i umysłów.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Tak więc, co mam na myśli przez to stwierdzenie? Czy daję do zrozumienia, że ty i ja możemy wpływać na naszą własną fizjologię przez zwykłą uwagę umysłu?</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Właśnie tak, i to jest jednym z powodów, dla których wewnętrzne alchemie są tak skuteczne. </span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Nasze ciała i umysły są w oczywisty sposób złączone.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Są one, w bardzo rzeczywisty sposób dwiema stronami tej samej monety, a prowadzone badania weryfikujące wzajemne połączenie ciała i umysłu zalewają czasopisma naukowe na całym świecie.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Względnie nową dziedziną w medycynie jest specjalność psychoneuroimmunologia. Jest to obszerne sformułowanie, ale zasadniczo odnosi się do tego, w jaki sposób nasze myśli i emocje wpływają na naszą fizjologię i specyficznie nasz system immunologiczny.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Mogę przytoczyć liczne badania z tym związane, ale myślę, że fabuła może służyć naszym celom efektywniej. Pomimo, że sytuacje związane z opanowywaniem bólu, nie zaś z wewnętrzną alchemią - mają niektóre reguły wspólne.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Kilka lat temu została do mnie skierowana klientka na leczenie ogromnego fizycznego bólu. Była w zaawansowanym stadium raka i miała przerzuty do kręgosłupa. Była ona, według jej własnych słów, w stałym i niesłabnącym bólu.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Kiedy Joan (zmieniłem jej imię) opisała swoją sytuację, poprosiłem ją o przypisanie wartości jej aktualnemu poziomowi bólu i dyskomfortu; 10 będzie najgorszym, jakiego doświadczyła, a 0 będzie najmniejszym. Jej samoocena poziomu bólu wyniosła około 8.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Wtedy poprosiłem ją o opisanie najbardziej relaksującego i odświeżającego doświadczenia, jakie kiedykolwiek miała. Zaczęła długo i ze szczegółami relacjonować swój pobyt w Sedona, w Arizonie, jak podziwiała czerwone skały i kaniony w tym regionie.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sięgając do odtwarzacza stereo, który mam w gabinecie, puściłem muzykę , która została specjalnie skomponowana aby obniżać aktywność fal mózgowych do stanów bardziej relaksujących z wzrastającą aktywnością stanu alfa. Wtedy poprosiłem ją, aby wyobraziła sobie, że znowu jest w Sedona. Poprosiłem, aby zrobiła to tak obrazowo realnym, jak to tylko możliwe, widząc, słysząc dźwięki, doznając wrażeń fizycznych, może nawet czując zapachy. </span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Mięśnie jej twarzy, które były zupełnie napięte, zrelaksowały się nieco, kiedy przywoływała tę scenę. Wtedy zasugerowałem aby znalazła miejsce, które uzna za szczególnie piękne i uspokajające. Wybrała wielki głaz górujący nad kanionem. Wtedy zasugerowałem, że ten głaz ma silne energie uzdrawiające, i że z każdym oddechem ona bez wysiłku wciąga te uzdrawiające energie do swojego ciała.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Po  kilku minutach tego, Joan otworzyła nagle oczy i sięgnęła po swoją torebkę. Otwierając ją, wyciągnęła chusteczkę i sprawnie, lekko dotykała nią wokół  oczu. </span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Co się stało?” – zapytałem.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Odeszło”– powiedziała.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"> „Co odeszło?” – zapytałem.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"> „Ból”– powiedziała. „Ból odszedł”.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Uwolnienie od bólu było dość emocjonujące. Podaniu jej chwili na przyjście do siebie poprosiłem ją o określenie mi poziomu jej bólu: zero.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Po kilku sesjach, pokazałem Joan jak kontrolować jej własny ból, zarówno poprzez skupienie uwagi, jak i intencję. Informowała mnie, że chociaż rak ciągle się rozszerzał, była w stanie znacznie zredukować swój ból bez potrzeby przyjmowania lekarstw.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Neurologiczne zdarzenia odpowiedzialne za zakończenie bólu Joan były dość złożone i urodziły się, bądź jeśli wolisz, namnożyły się ze świata kwantowego.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Gdyby ktoś zaszedł do mojego biura, zobaczyłby kobietę z zamkniętymi oczami, siedząca na krześle i słuchającą jakiejś muzyki. A to była rzeczywistość newtonowska, świat przedmiotów i ludzi.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Rzeczywistość kwantowa pozostałaby niezauważona, ale to właśnie ten świat  był odpowiedzialny za zmianę w stanie Joan. To odbyło się w tej rzeczywistości, ukryte pomiędzy szczelinami synaptycznymi w jej mózgu, tymi neurotransmiterami walczącymi o przewagę. Część z tych neurologicznych posłańców niosło wiadomość o bólu. Umierające komórki jej kręgosłupa, mimo wszystko, wysyłały swoje nieustanne śmiertelne krzyki do jej mózgu. Ale w tym samym czasie inni posłańcy nieśli uczucia spokoju, relaksacji i komfortu. Na chwilę posłańcy dobrego samopoczucia odnieśli zwycięstwo nad posłańcami bólu i śmierci. A jeśli mogę być nieco poetycki, wszystko to odbyło się w toczącej się pianie i odmętach kwantowego morza.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ten ocean, chociaż przed naszymi oczami ukryty, jest miejscem narodzin wszystkiego, co egzystuje zarówno wewnątrz, jak zewnątrz naszych umysłów. Jest to <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">matka-wiosna</span>  całej kreacji, i to jest to, co jest ostatecznie ogniskową wszystkich wewnętrznych alchemii, niezależnie od ich metod.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sposoby zmieniania wydarzeń kwantowych w obrębie ciała i umysłu alchemika są pod wieloma względami podobne  do tego, co przytrafiło się Joan. Podstawową różnicą jest to, że alchemik nie szuka, by zmienić ból, ale raczej by zmienić świadomość jako taką.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Przedstawicielem odpowiedzialnym za tę doniosłą zmianę, jest po prostu <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">myśl złączona ze świadomością</span>. Myśl i świadomość są <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">rzeczami</span> efemerycznymi, jak wie każdy, kto próbował utrzymać, albo jedną albo drugą, przez dłuższy okres czasu.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Także w myśli możemy doświadczyć rzeczy, których nie moglibyśmy zrobić w <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">realnym </span>świecie. Przez realny świat rozumiem newtonowską rzeczywistość codziennego życia. Jesteśmy, na przykład, przyzwyczajeni do siły grawitacji. Spodziewamy się, że rzeczy spadną, jeśli je upuścimy. Nie oczekujemy, że rzeczy będą unosić się w powietrzu, może w naszych snach, ale nie w rzeczywistości.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">To,co chciałbym zaproponować czytelnikowi, to idea, że żyjemy równocześnie w dwóch rzeczywistościach. Z jedną z tych rzeczywistości jesteśmy całkowicie zaznajomieni. To jest nasz świat codzienny, świat, w którym rzeczy spadają, kiedy je upuścisz.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Jest jednakże, jeszcze jedna rzeczywistość,tak realna - jak tamta. Jest to rzeczywistość świata kwantowego, i mimo, że nie jesteś świadomy milionów neurotransmiterów skaczących przez przestrzeń aby stworzyć twoje doznanie myśli w tym momencie, to jednak to się dzieje. Ta rzeczywistość nie jest newtonowska; jest kwantowa, z całą swoją towarzyszącą nieprzewidywalnością i paradoksem.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Najbardziej większość z nas przybliża się do doświadczenia, jaki jest świat kwantowy - kiedy śnimy. Sprawy mają tu dziwną logikę. W świecie newtonowskim budzik, który nastawiłeś przy łóżku będzie tam stał przez całą noc. Nie będzie ruszać się, niewolnik grawitacji i entropii. Dopóki ktoś lub coś go nie przewróci nie ma zamiaru się ruszać. Ale w jednym z twoich snów, budzik umiał bardzo dobrze płynąć w powietrzu i jego wskazówki mogły obracać się w tył popychając cię w przeszłość, lub wskazówki mogły obracać się w przód i wystrzeliwały cię do odległej wersji twojej przyszłości. Nasze <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">kwantopodobne sny</span> nie są skrępowane logiką newtonowskiego świata. Te widma z podświadomych rzeczywistości są anarchistyczne, kiedy wkraczają do logiki i przewidywalności.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Teraz,w Zachodniej zgodnej ocenie rzeczywistości (t.j. newtonowskiej) takie rzeczy, jak doświadczenia senne są postrzegane jako wyimaginowane i natychmiast odrzucone. Chcę ci zasugerować, że nie wszystkie z nich są wymyślone – z pewnością nie bardziej wymyślone, niż twoja obecna opinia o samym sobie.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sugeruję,byś pomyślał o niektórych z tych dziwnych senno-podobnych zdarzeniach, jako o alternatywnie postrzeganych rzeczywistościach, ni mniej ni więcej realnych, niż twoja newtonowska wersja rzeczywistości, po prostu inna. Poza wszystkim, naukowe badania dowiodły bez cienia wątpliwości, że ty i ja nie doświadczamy <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">realności </span>(cokolwiek to jest) bezpośrednio. Nasze percepcje realności są przefiltrowane przez ograniczenia naszych fizycznych zmysłów, tak samo jak nasze wierzenia i oczekiwania.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ty, na przykład przewracasz strony tej książki wewnątrz swojego mózgu. Twoja siatkówka aktualnie otrzymuje obraz tych stron do góry nogami. Ale twój mózg kreatywnie odwraca je na powrót! Twój mózg także zmierza do odbierania co myśli, że powinno tam być, nawet kiedy tego nie ma. I każdy, kto próbował zrobić korektę dokumentu wie, o czym mówię. Mózg ma tendencję do widzenia tego, co spodziewa się zobaczyć. Postawiony nie na swoim miejscu przecinek często wymyka się uwadze edytora tylko dlatego, że mózg nie spodziewał się, że on tam będzie.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Te wszystkie brednie są tylko po to, by zaakcentować, że nie doświadczamy rzeczywistości bezpośrednio, nasza percepcja jest współkreacją naszego ciała i naszego umysłu.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sny,w tym kontekście są tylko inną formą wykreowanej postrzeganej rzeczywistości.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Przy okazji, ja nie wierzę, że wszystkie sny są alternatywnymi rzeczywistościami niosącymi znaczenie, tylko niektóre z nich. Większość snów  jest uwalnianiem mózgu od stresu, a niektóre,zupełnie szczerze mówiąc, są rezultatem złego połączenia jedzenia przy kolacji. Ale niektóre sny są głęboko znaczące z psychologicznego punktu widzenia i nawet mogą być złowieszcze. Wierzę, że ten typ snów jest innego rzędu niż inne i każdy, kto miał taki sen wie, o czym mówię.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Doprawdy, w aktualnej praktyce wewnętrznej alchemii alchemik wchodzi w stany umysłu, które są  podobne do snu. Wierzę, że to jest rezultatem specyficznych zmian w mózgu, które są kreowane poprzez alchemiczne mediacje. Wiele wewnętrznych alchemicznych praktyk podnosi aktywność fal alfa i/lub theta w korze mózgowej. A głębsze stany theta są doświadczane bardzo podobnie jak stany snu. Te sny na jawie pozwalają praktykującemu wejść w światy doświadczeń, które nie są możliwe w normalnych stanach czuwania.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Jak powiedziałem wcześniej, metody wewnętrznej alchemii mogą być rozpatrywane jako sposoby do bezpośredniego wpływania na pewne aspekty uniwersum kwantowego. Odkryjemy także, że manipulacje rzeczywistością kwantową (poprzez działania wewnętrznej alchemii) mają miejsce, najefektywniej w stanach umysłu podobnych do snu. I każda alchemiczna tradycja rozwinęła swoje własne metody generowania stanów świadomości podobnych do snu.</span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">Warunki działania w rzeczywistości</span></span></div>
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"></span><br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Jest naprawdę prostą sprawą z jakim światem się identyfikujesz, i jakie zachowania najlepiej działają w tym świecie.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Nauczyłeś się, bez wątpienia, jak działać w codziennym świecie rzeczywistości newtonowskiej. Wiesz, że jeżeli upuścisz coś, to coś będzie podążać w kierunku podłogi. Wiesz, jak podnieść tę książkę i przewracać kartki. Kiedy to zrobiłeś, wiesz jak odłożyć książkę z powrotem. To są wyuczone zachowania nerwowo-mięśniowe. Nie wiedziałeś jak to zrobić kiedy miałeś sześć miesięcy, a teraz to wiesz. Nauczyłeś się tej umiejętności na kursie wzajemnego oddziaływania w codziennym świecie newtonowskiego związania rzeczy.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sugeruję, byś pomyślał o wewnętrznych alchemiach (włączając egipski system), jako o prostym sposobie działania w innej rzeczywistości, mianowicie kwantum. Tak, jak nauczyłeś się jak podnieść książkę i odłożyć ją, możesz także nauczyć się jak robić rzeczy w świecie kwantowym. Potrzebujesz tylko niezawodnej „metody nauczania”. A system wewnętrznej alchemii jest tym właśnie: metodą nauczania.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Alchemiczne mistrzostwo przynosi zadziwiającą plejadę niezwykłych zdolności i mocy świadomości, które są nazywane w jodze <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">siddhis</span>.  Te zdolności mogą wydawać się bardzo dziwne dla umysłów Zachodu, tak dziwaczne, jak świat kwantowy, z którego są zaczerpnięte. Ale są one po prostu naturalna ekspresją ewoluującej świadomości.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">Siddhis i moce świadomości</span></span></div>
<br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size">[/font]</span><br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Siddhis i moce świadomości rozwijają się naturalnie, kiedy ktoś postępuje wzdłuż ścieżki rozwoju duchowego. Jest wiele dobrze udokumentowanych przypadków buddyjskich, chrześcijańskich, islamskich, żydowskich i taoistycznych świętych i mistyków, którzy osiągnęli te stany. W dodatku, jest to dobrze znane pomiędzy autochtonicznymi kulturami, że również szamani często prezentują takie moce.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ja osobiście dokonywałem badań nad siddhis przez ostatnich kilka dekad. Dla zachodniej, materialistycznej świadomości niektóre z tych mocy wydają się cudaczne, ale zostały dobrze udokumentowane w wielu kulturach. Kilka lat temu miałem doświadczenie z <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">siddhis</span> mistyka, w jednym z najbardziej niezwykłych miejsc na ziemi – Kodiak na Alasce.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Zostałem zaproszony by uczyć na warsztatach w Anchorage, i w następny weekend prowadziłem warsztaty na wyspie Kodiak. Po ostatniej sesji na wyspie miałem kilka dni wolnych. Mój organizator dał mi kilka opcji, a ja wybrałem wyprawę łodzią do małej wysepki zamieszkiwanej przez rosyjskich ortodoksyjnych zakonników, gdzie zamieszkiwał ortodoksyjny święty. Powiedziano mi, że odwiedzający prawie zawsze muszą zawracać z powodu niesprzyjających warunków na morzu. Faktycznie, powiedziano mi, że prałat kościoła zarządzającego monasterem  nie miał możliwości zobaczenia go, bo za każdym razem kiedy przybywał z wizytą wysokie fale morza zmuszały go by zawrócił.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Było to źródłem kapitalnych żartów wśród miejscowych ludzi.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Po krótkim przelocie małym samolotem do pobliskiej wyspy i wylądowaniu  na kawałku lądu, który kończył się raptownie we wzburzonych i lodowatych wodach. Powitała nas  żona miejscowego rybaka, kierująca ciężarówką pick-upem i ja wskoczyłem do tyłu. Mój organizator wsiadł z przodu.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Było lato, ale padał lekki śnieg kiedy zmierzaliśmy do jej domu nad brzegiem morza. Pamiętam uczucie kompletnego zimna i zastanawianie się, jak do diabła ludzie przetrwali tu w zimie.  Zbliżyliśmy się do małego domku otoczonego drzewami cedrowymi  i weszliśmy do środka.  Siedząc przy dużym drewnianym stole sączyliśmy herbatę. Teraz każdy, kto był na północnej Alasce wie, że czas jest dziwnym okazem w tych stronach. Po prostu siedzieliśmy i siedzieliśmy, rozmawiając troszkę o tym i o owym, czekając, zdaje się na dogodny czas do wyjścia. Ostatecznie nasza gospodyni ogłosiła, że czas jechać i władowaliśmy się do pick-up’a kierując się do doku, gdzie jej mąż czekał w rybackim trawlerze. </span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Wyruszyliśmy przez zdumiewająco spokojne morze. Nasz gospodarz usiadł obok boomu naprawiając sieci i komentując, jak niezwykłym było mieć takie spokojne przejście. Usiadłem patrząc na bogaty, niewiarygodnie piękny krajobraz sąsiednich wysp, kiedy nasza łódź posuwała się powolutku w dość rześkim spokoju. Momentami  podążały za nami foki.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Mijając wystające głazy dotarliśmy do małego naturalnego portu. Woda była zbyt niska dla trawlera, więc wsiedliśmy do pontonu i dotarliśmy do brzegu. Widok był jak rodem ze średniowiecza. Grupa mężczyzn była na plaży paląc szczotkę, powietrze gęste od kłębów białego dymu, który wirował na tle czystego, niebieskiego nieba. Mnisi nosili długie brody, typowe dla rosyjskich i greckich ortodoksyjnych kleryków i długie szare szaty przepasane w pasie. Każdy z nich także nosił krucyfiks.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Wychodząc z łodzi na piasek zostaliśmy powitani przez kogoś, kto zdawał się być około trzydziestki i miał wokół siebie aurę władzy. Nasz gospodarz wyjaśnił, że przybyłem z wizytą ze Stanu Waszyngton.  Opat uśmiechnął się z aprobatą i przeszedł do oprowadzania nas po małym monastyrze, który składał się, z może tuzina mężczyzn lub coś koło tego. Kiedy weszliśmy na ścieżkę w cieniu cedrów, zauważył, że monastyr nie często gości pielgrzymów.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Zabrał nas w różne miejsca, włączając małą szopę, gdzie zamieszkał Święty. Przypominam sobie powietrze pachnące stęchlizną od starych manuskryptów i ikon, które znajdowały się w posiadaniu Świętego. Ale było też niewątpliwie wyczuwalne odczucie spokoju.  Opat zabrał nas również do świętego źródła, uważanego za mające moce uzdrawiania. Ostatecznie zabrał nas do malej kaplicy, gdzie Święty był wcześniej pochowany. Jego ciało zostało przeniesione, ale miejsce było wciąż uważane za święte.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Opat przyłapał moje spojrzenie utkwione w kącie kaplicy. Zapytał mnie co widzę, a ja powiedziałem, że zobaczyłem kolumnę białego światła wychodzącą z podłogi i biegnącą do góry poprzez dach. Opat uśmiechnął się nieznacznie i powiedział, że Święty był pochowany w tym rogu kościoła. Wtedy powiedział coś, nieco rozmarzonym głosem, jakby częściowo przebywał w innym świecie; pamiętam jego słowa, ponieważ zabrzmiały dla mnie dziwnie w tamtym czasie: „Gdybyśmy wszyscy mogli być tak wrażliwi”.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Budząc się ze swojej zadumy opat powiedział, „Jest jeszcze jedna rzecz, którą chcę Ci pokazać”.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Zaprowadził nas z powrotem w dół wzgórza do bardzo małej kaplicy, która najwyraźniej była niedawno zbudowana. Była zupełnie niezwykła w tym, że miała może dziewięć stóp kwadratowych (ok. 2,70 m) i dwadzieścia stóp wysokości (ok. 6 m). Wnętrze budowli błyszczało od złotych farb świeżo namalowanych ikon. Przedstawiały życie świętych wraz z innymi prominentnymi postaciami Rosyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. W tyle maleńkiej kaplicy był bardzo mały ołtarz z biblią po rosyjsku.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Opat wskazywał na poszczególne ikony i ich znaczenie i nagle powiedział, że wycieczka dobiegła końca. Przesunął nas na zewnątrz kaplicy i zamknął za nami drzwi. Pamiętam, że nagle przyszło mi do głowy pytanie dotyczące mistycyzmu, które opat mógłby móc objaśnić. Zapukałem do drzwi, ale nie było odpowiedzi. Zapukałem znowu; ciągle ani znaku kogokolwiek w środku.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ostrożnie otworzyłem drzwi i zobaczyłem kaplicę zupełnie pustą. Przez moment stałem w szoku. Później, pojawił się mój zawsze sceptyczny umysł i zacząłem szukać sekretnych drzwi lub innych przejść. Nawet podniosłem mały dywanik na podłodze, by zobaczyć czy nie ma tam sekretnego wyjścia. Nic.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ciągle w rodzaju szoku, ruszyłem do drzwi i na zewnątrz do plaży, gdzie czekał nasza grupa. Tam, jasno na widoku był opat. Rozmawiał z moimi gospodarzami  i kiedy nadszedłem odwrócił głowę  z wyraźnym błyskiem w oku. Wsiedliśmy na ponton i skierowaliśmy się z powrotem do trawlera. Słońce było nisko na niebie, a ja stałem na pokładzie patrząc przez rufę, kiedy wracaliśmy na morze. Byłem bardzo wyciszony.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Kiedy piszę te słowa, dosięgają mnie uczucia respektu i zachwytu, które wtedy odczuwałem. Wiedziałem, że <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">siddhis</span> istniały, badałem ich fizykę i uczyniłem swoim hobby kolekcjonowanie opowieści i dokumentacji. Ale tu, na małej wyspie Kodiak, skromny kontemplator pokazał tajemnicę mocy jogina z pierwszej ręki.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">W połowie drogi powrotnej żona rybaka odwróciła się znad reperowania sieci i powiedziała: „Wiesz, oni robią takie rzeczy przez cały czas!”</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"> „Jakie rzeczy?”- zapytałem.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Oh ,wiesz. Teleportacja, bilokacja. Takie rzeczy”.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Naprawdę?”– powiedziałem.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Tak”– odparła, nie podnosząc oczu znad sieci.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Ta wyspa jest miejscem oddalonym. Tu nie dochodzi poczta. Widzimy ich </span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">czasem w mieście odbierających pocztę i kupujących rzeczy”. </span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„I”  - powiedziała to najbardziej konspiracyjnym tonem</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, sans-serif;" class="mycode_font">„Oni nie mają żadnego sposobu, żeby tam dotrzeć!”</span></span></div>
<br />
Źródło: Chomikuj]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">Egipska Alchemia </span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">W</span></span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">edług alchemików starożytnego Egiptu, posiadamy dwa ciała. Pierwsze, nazywane <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat</span> jest naszym fizycznym ciałem, z ciała i kości. Jest to ciało, z którym normalnie się identyfikujemy, którym jemy i pijemy. Ciało, które żyje i umiera. <br />
Drugie ciało jest nazywane Ka, i jest czasami nazywane <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">eterycznym sobowtórem</span> lub  <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">duchowym bliźniakiem.</span> Jest to kopia ciała fizycznego (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat)</span> ale jest zrobione z czystej energii, nie ciała i kości. To ciało Ka przenika <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat</span>  (ciało fizyczne) i nie ma takiej części <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat</span>,czy ciała fizycznego, która by nie była osłonięta Ka.</div></span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Transformacja ciała Ka jest podstawowym przedmiotem Egipskiej Alchemii. Ale zanim omówimy jak to jest zrobione, sądzę, że będzie korzystnym przyjrzeć się tym dwóm ciałom <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">(Kai khat) </span>z punktu widzenia fizyki. Wierzę, że ten współczesny kontekst da nam podstawę do lepszego zrozumienia nieznajomego świata ciała Ka i jego niezwykłych możliwości.</span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">Fizyka kwantowa </span></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"></span></div>
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Możemy bardzo dobrze opisać <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">khat </span>(gęste ciało fizyczne) uwzględniając fizykę newtonowską. Podlega ono, na przykład prawu grawitacji. Można przewidzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa, gdzie znajdzie się fizycznie, znając kierunek, w którym podąża i prędkość, z jaką się porusza.</span><br />
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Nie jest tak z ciałem Ka. Ciało Ka jest poza realiami fizyki newtonowskiej i jest najlepiej opisywane przy użyciu fizyki kwantowej. A co, możesz zapytać, determinuje, czy coś jest związane prawami newtonowskiej czy kwantowej mechaniki? Rozmiar.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Obiekty większe niż jedna tysięczna inch’a (0,0025 cm) podlegają prawom mechaniki newtonowskiej. Jest tak ponieważ mają wystarczającą masę (n.p. gęstość czy wagę) by mieć pola grawitacyjne.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Jednakże,obiekty mniejsze niż jedna tysięczna inch’a (0,0025 cm) podążają za innym doboszem. Jest tak dlatego, że ich gęstość lub masa jest zbyt mała do wykreowania pola grawitacyjnego o jakimkolwiek znaczeniu. Ciało Ka istnieje w obrębie tego królestwa (świata kwantów) skoro Ka jest przede wszystkim światłem/energią i ma bardzo małą masę.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Świat kwantowy, w którym ukrywa się ciało Ka jest naprawdę bardzo dziwny. Tak jak fakt, że ty i ja żyjemy w obu newtonowskim i kwantowym uniwersach równocześnie. Nasze ciała są całkowicie w świecie newtonowskim. Jeśli, na przykład skoczymy z urwiska, będziemy spadać, aż uderzymy o ziemię, ofiary grawitacji. (Oczywiście, jeżeli nie skaczemy na bungee, w którym to przypadku, jednakowa i przeciwnie skierowana siła pociąga nas z powrotem).</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ale jeśli wkroczymy na poziomy atomowe i subatomowe naszych ciał jesteśmy w zupełnie innym świecie. Maleńkie drobiny, z których składa się nasze ciało nie są związane prawami fizyki newtonowskiej. Są one natomiast związane prawami mechaniki kwantowej.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Świat kwantowy jest, według naszych standardów, bardzo udziwniony</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Może jedną z dróg do opisania tego jest omówienie eksperymentów ze światłem. Teraz światło może przybierać dwie bardzo różne formy, z bardzo różnymi właściwościami. Może ono, na przykład przybrać formę cząstek (fotonów) lub może przybrać formę fal.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Tak niedorzecznie jak brzmi, jeśli badacz poszukuje światła w formie fali, to tak światło zaprezentuje się w jego eksperymencie. Jednakże jeśli badacz poszukuje światła w formie cząstek, to jest to, co on lub ona zobaczy. To wczesne odkrycie w fizyce kwantowej ostatecznie zostało sformalizowane w twierdzeniu Bell’a, które mówi, że na poziomie kwantowym nie ma obiektywnego obserwatora, ponieważ intencja eksperymentatora wpływa na rezultat.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">W jakiś sposób <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">intencja </span>badacza, w tajemniczy sposób wpływa na zachowanie subatomowych cząstek. Jak to się dzieje, nie zostało jeszcze przez naukę objaśnione, ale powszechnie akceptuje się, że twierdzenie Bell’a jest prawdą.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Fizycy są niechętni do przypisywania twierdzenia Bell’a zjawiskom spoza świata maleńkich cząstek subatomowych. Powód tego jest oczywisty, ponieważ obiekty codziennego użytku, w rodzaju kul bilardowych lub rakiet są zbyt duże aby na nie wpłynąć intencją. Intencja jest znana z tego, że ma wpływ na poziomie kwantowym, ale nie za wielki w świecie newtonowskim.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ale jest niesamowite miejsce, gdzie spotykają się świat kwantowy ze światem newtonowskim, i to jest, gdzie jak gdzie, wewnątrz naszych umysłów.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Głęboko schowane wewnątrz naszych mózgów są tycie, maleńkie przerwy pomiędzy komórkami nerwowymi. Te przestrzenie pomiędzy neuronami są nazywane synapsami i średnia odległość tych przerw; może już to zgadliście, jest około jednej tysięcznej inch’a (0,0025 cm), punkt wejścia w dziwny świat kwantowych wydarzeń.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Impuls nerwowy musi przebiegać wzdłuż neuronu i przeskoczyć przez szparę synaptyczną jeśli chce dotrzeć do następnego neuronu. Impulsy nerwowe przypominają bieg sztafetowy, w którym biegną przez długość neuronu i skaczą przez przeszkodę. To, co tak naprawdę skacze przez przeszkodę jest małą molekułą nazywaną neurotransmiterem.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">W każdym momencie są tysiące tysięcy tych neurotransmiterów skaczących przez przeszkody. I każdy taki moment jest <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">wydarzeniem kwantowym</span>, ponieważ te molekuły są w przybliżeniu mniejsze niż jedna tysięczna inch’a.  To jest jeden powód, dla którego nasze myśli mogą być takie nowatorskie i nieprzewidywalne. Niektóre z neurotransmiterów skacząc przez szparę synaptyczną „przeskakują ją”, podczas gdy inne – nie. Te, które robią przeskok kreują odzew w obrębie następnej komórki nerwowej. Jeśli te przeszkody są usytuowane w części mózgu odpowiedzialnej za myślenie (neocortex) będziemy mieć doświadczenie myślenia.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Koncepcja <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">intencji </span>jest decydująca dla obu: fizyki kwantowej i wewnętrznej alchemii. Naprawdę odkryjemy, że to za pośrednictwem obu: psychicznej uwagi i osobistej woli (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">intencji</span>)alchemik jest w stanie wpływać na specyficzne zdarzenia kwantowe w obrębie jego czy jej ciała/umysłu.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Zobaczymy to bardzo wyraźnie później. Ale w tym momencie, miech mi będzie wolno stwierdzić, że wewnętrzne alchemie, takie jak egipski system są przede wszystkim metodami do zmieniania pewnych aspektów kwantowego uniwersum.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ciało Ka, samo w sobie jest w rzeczywistości kwantowej i jako takie  łatwo poddaje się <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">intencjonalności</span> alchemika.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Są też inne osobliwości w świecie kwantów. Nie możesz na przykład przewidywać spraw. W newtonowskim świecie, jeżeli coś rzucisz, możesz przewidzieć, gdzie to wyląduje, ale tak nie jest w kwantowym. Tutaj są tylko prawdopodobieństwa, możliwości. Obiekt krążący w świecie kwantowym może wylądować tam gdzie się go spodziewasz lub może właśnie wirować lub rozpuścić się w świetle. Możliwości są praktycznie nieskończone.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Są inne osobliwości głęboko schowane w kwantowej rzeczywistości. Bardzo dziwaczne zjawisko rozgrywa się, kiedy dwie cząsteczki spotykają się w świecie kwantowym. Weź taki przykład:  po tym jak mają sposobność się spotkać, dwie cząsteczki oddalają się ruchem rotacyjnym w przestrzeń, każda z nich odchodząc w swoją własną radosną drogę. Ale jeśli jedna z nich zmieni kierunek swojego obrotu, druga również natychmiast zmienia kierunek swojego obrotu. Po prostu nie ma przekonującego wytłumaczenia dla tego dziwnego zachowania. I pomimo, że nie potrzebujemy martwić się takimi błazeństwami w świecie newtonowskim, są one nieodłączną częścią w kwantowym.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Wspomniałem już, jak egzystują nasze myśli w obrębie dziwnej, mrocznej strefy rzeczywistości kwantowej. To, co przez to chcę powiedzieć, to że zdarzenia neurologiczne odpowiedzialne za myśli (n.p. przeskakiwanie neurotransmiterów poprzez szczelinę synaptyczną) są wyraźnie w świecie kwantowym. I jest to ten dziwny wybryk w naszej neurologii, dzięki któremu możemy sobie pozwolić na wpływanie  na wydarzenia kwantowe w obrębie naszych ciał i umysłów.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Tak więc, co mam na myśli przez to stwierdzenie? Czy daję do zrozumienia, że ty i ja możemy wpływać na naszą własną fizjologię przez zwykłą uwagę umysłu?</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Właśnie tak, i to jest jednym z powodów, dla których wewnętrzne alchemie są tak skuteczne. </span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Nasze ciała i umysły są w oczywisty sposób złączone.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Są one, w bardzo rzeczywisty sposób dwiema stronami tej samej monety, a prowadzone badania weryfikujące wzajemne połączenie ciała i umysłu zalewają czasopisma naukowe na całym świecie.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Względnie nową dziedziną w medycynie jest specjalność psychoneuroimmunologia. Jest to obszerne sformułowanie, ale zasadniczo odnosi się do tego, w jaki sposób nasze myśli i emocje wpływają na naszą fizjologię i specyficznie nasz system immunologiczny.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Mogę przytoczyć liczne badania z tym związane, ale myślę, że fabuła może służyć naszym celom efektywniej. Pomimo, że sytuacje związane z opanowywaniem bólu, nie zaś z wewnętrzną alchemią - mają niektóre reguły wspólne.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Kilka lat temu została do mnie skierowana klientka na leczenie ogromnego fizycznego bólu. Była w zaawansowanym stadium raka i miała przerzuty do kręgosłupa. Była ona, według jej własnych słów, w stałym i niesłabnącym bólu.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Kiedy Joan (zmieniłem jej imię) opisała swoją sytuację, poprosiłem ją o przypisanie wartości jej aktualnemu poziomowi bólu i dyskomfortu; 10 będzie najgorszym, jakiego doświadczyła, a 0 będzie najmniejszym. Jej samoocena poziomu bólu wyniosła około 8.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Wtedy poprosiłem ją o opisanie najbardziej relaksującego i odświeżającego doświadczenia, jakie kiedykolwiek miała. Zaczęła długo i ze szczegółami relacjonować swój pobyt w Sedona, w Arizonie, jak podziwiała czerwone skały i kaniony w tym regionie.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sięgając do odtwarzacza stereo, który mam w gabinecie, puściłem muzykę , która została specjalnie skomponowana aby obniżać aktywność fal mózgowych do stanów bardziej relaksujących z wzrastającą aktywnością stanu alfa. Wtedy poprosiłem ją, aby wyobraziła sobie, że znowu jest w Sedona. Poprosiłem, aby zrobiła to tak obrazowo realnym, jak to tylko możliwe, widząc, słysząc dźwięki, doznając wrażeń fizycznych, może nawet czując zapachy. </span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Mięśnie jej twarzy, które były zupełnie napięte, zrelaksowały się nieco, kiedy przywoływała tę scenę. Wtedy zasugerowałem aby znalazła miejsce, które uzna za szczególnie piękne i uspokajające. Wybrała wielki głaz górujący nad kanionem. Wtedy zasugerowałem, że ten głaz ma silne energie uzdrawiające, i że z każdym oddechem ona bez wysiłku wciąga te uzdrawiające energie do swojego ciała.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Po  kilku minutach tego, Joan otworzyła nagle oczy i sięgnęła po swoją torebkę. Otwierając ją, wyciągnęła chusteczkę i sprawnie, lekko dotykała nią wokół  oczu. </span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Co się stało?” – zapytałem.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Odeszło”– powiedziała.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"> „Co odeszło?” – zapytałem.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"> „Ból”– powiedziała. „Ból odszedł”.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Uwolnienie od bólu było dość emocjonujące. Podaniu jej chwili na przyjście do siebie poprosiłem ją o określenie mi poziomu jej bólu: zero.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Po kilku sesjach, pokazałem Joan jak kontrolować jej własny ból, zarówno poprzez skupienie uwagi, jak i intencję. Informowała mnie, że chociaż rak ciągle się rozszerzał, była w stanie znacznie zredukować swój ból bez potrzeby przyjmowania lekarstw.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Neurologiczne zdarzenia odpowiedzialne za zakończenie bólu Joan były dość złożone i urodziły się, bądź jeśli wolisz, namnożyły się ze świata kwantowego.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Gdyby ktoś zaszedł do mojego biura, zobaczyłby kobietę z zamkniętymi oczami, siedząca na krześle i słuchającą jakiejś muzyki. A to była rzeczywistość newtonowska, świat przedmiotów i ludzi.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Rzeczywistość kwantowa pozostałaby niezauważona, ale to właśnie ten świat  był odpowiedzialny za zmianę w stanie Joan. To odbyło się w tej rzeczywistości, ukryte pomiędzy szczelinami synaptycznymi w jej mózgu, tymi neurotransmiterami walczącymi o przewagę. Część z tych neurologicznych posłańców niosło wiadomość o bólu. Umierające komórki jej kręgosłupa, mimo wszystko, wysyłały swoje nieustanne śmiertelne krzyki do jej mózgu. Ale w tym samym czasie inni posłańcy nieśli uczucia spokoju, relaksacji i komfortu. Na chwilę posłańcy dobrego samopoczucia odnieśli zwycięstwo nad posłańcami bólu i śmierci. A jeśli mogę być nieco poetycki, wszystko to odbyło się w toczącej się pianie i odmętach kwantowego morza.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ten ocean, chociaż przed naszymi oczami ukryty, jest miejscem narodzin wszystkiego, co egzystuje zarówno wewnątrz, jak zewnątrz naszych umysłów. Jest to <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">matka-wiosna</span>  całej kreacji, i to jest to, co jest ostatecznie ogniskową wszystkich wewnętrznych alchemii, niezależnie od ich metod.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sposoby zmieniania wydarzeń kwantowych w obrębie ciała i umysłu alchemika są pod wieloma względami podobne  do tego, co przytrafiło się Joan. Podstawową różnicą jest to, że alchemik nie szuka, by zmienić ból, ale raczej by zmienić świadomość jako taką.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Przedstawicielem odpowiedzialnym za tę doniosłą zmianę, jest po prostu <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">myśl złączona ze świadomością</span>. Myśl i świadomość są <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">rzeczami</span> efemerycznymi, jak wie każdy, kto próbował utrzymać, albo jedną albo drugą, przez dłuższy okres czasu.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Także w myśli możemy doświadczyć rzeczy, których nie moglibyśmy zrobić w <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">realnym </span>świecie. Przez realny świat rozumiem newtonowską rzeczywistość codziennego życia. Jesteśmy, na przykład, przyzwyczajeni do siły grawitacji. Spodziewamy się, że rzeczy spadną, jeśli je upuścimy. Nie oczekujemy, że rzeczy będą unosić się w powietrzu, może w naszych snach, ale nie w rzeczywistości.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">To,co chciałbym zaproponować czytelnikowi, to idea, że żyjemy równocześnie w dwóch rzeczywistościach. Z jedną z tych rzeczywistości jesteśmy całkowicie zaznajomieni. To jest nasz świat codzienny, świat, w którym rzeczy spadają, kiedy je upuścisz.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Jest jednakże, jeszcze jedna rzeczywistość,tak realna - jak tamta. Jest to rzeczywistość świata kwantowego, i mimo, że nie jesteś świadomy milionów neurotransmiterów skaczących przez przestrzeń aby stworzyć twoje doznanie myśli w tym momencie, to jednak to się dzieje. Ta rzeczywistość nie jest newtonowska; jest kwantowa, z całą swoją towarzyszącą nieprzewidywalnością i paradoksem.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Najbardziej większość z nas przybliża się do doświadczenia, jaki jest świat kwantowy - kiedy śnimy. Sprawy mają tu dziwną logikę. W świecie newtonowskim budzik, który nastawiłeś przy łóżku będzie tam stał przez całą noc. Nie będzie ruszać się, niewolnik grawitacji i entropii. Dopóki ktoś lub coś go nie przewróci nie ma zamiaru się ruszać. Ale w jednym z twoich snów, budzik umiał bardzo dobrze płynąć w powietrzu i jego wskazówki mogły obracać się w tył popychając cię w przeszłość, lub wskazówki mogły obracać się w przód i wystrzeliwały cię do odległej wersji twojej przyszłości. Nasze <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">kwantopodobne sny</span> nie są skrępowane logiką newtonowskiego świata. Te widma z podświadomych rzeczywistości są anarchistyczne, kiedy wkraczają do logiki i przewidywalności.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Teraz,w Zachodniej zgodnej ocenie rzeczywistości (t.j. newtonowskiej) takie rzeczy, jak doświadczenia senne są postrzegane jako wyimaginowane i natychmiast odrzucone. Chcę ci zasugerować, że nie wszystkie z nich są wymyślone – z pewnością nie bardziej wymyślone, niż twoja obecna opinia o samym sobie.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sugeruję,byś pomyślał o niektórych z tych dziwnych senno-podobnych zdarzeniach, jako o alternatywnie postrzeganych rzeczywistościach, ni mniej ni więcej realnych, niż twoja newtonowska wersja rzeczywistości, po prostu inna. Poza wszystkim, naukowe badania dowiodły bez cienia wątpliwości, że ty i ja nie doświadczamy <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">realności </span>(cokolwiek to jest) bezpośrednio. Nasze percepcje realności są przefiltrowane przez ograniczenia naszych fizycznych zmysłów, tak samo jak nasze wierzenia i oczekiwania.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ty, na przykład przewracasz strony tej książki wewnątrz swojego mózgu. Twoja siatkówka aktualnie otrzymuje obraz tych stron do góry nogami. Ale twój mózg kreatywnie odwraca je na powrót! Twój mózg także zmierza do odbierania co myśli, że powinno tam być, nawet kiedy tego nie ma. I każdy, kto próbował zrobić korektę dokumentu wie, o czym mówię. Mózg ma tendencję do widzenia tego, co spodziewa się zobaczyć. Postawiony nie na swoim miejscu przecinek często wymyka się uwadze edytora tylko dlatego, że mózg nie spodziewał się, że on tam będzie.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Te wszystkie brednie są tylko po to, by zaakcentować, że nie doświadczamy rzeczywistości bezpośrednio, nasza percepcja jest współkreacją naszego ciała i naszego umysłu.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sny,w tym kontekście są tylko inną formą wykreowanej postrzeganej rzeczywistości.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Przy okazji, ja nie wierzę, że wszystkie sny są alternatywnymi rzeczywistościami niosącymi znaczenie, tylko niektóre z nich. Większość snów  jest uwalnianiem mózgu od stresu, a niektóre,zupełnie szczerze mówiąc, są rezultatem złego połączenia jedzenia przy kolacji. Ale niektóre sny są głęboko znaczące z psychologicznego punktu widzenia i nawet mogą być złowieszcze. Wierzę, że ten typ snów jest innego rzędu niż inne i każdy, kto miał taki sen wie, o czym mówię.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Doprawdy, w aktualnej praktyce wewnętrznej alchemii alchemik wchodzi w stany umysłu, które są  podobne do snu. Wierzę, że to jest rezultatem specyficznych zmian w mózgu, które są kreowane poprzez alchemiczne mediacje. Wiele wewnętrznych alchemicznych praktyk podnosi aktywność fal alfa i/lub theta w korze mózgowej. A głębsze stany theta są doświadczane bardzo podobnie jak stany snu. Te sny na jawie pozwalają praktykującemu wejść w światy doświadczeń, które nie są możliwe w normalnych stanach czuwania.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Jak powiedziałem wcześniej, metody wewnętrznej alchemii mogą być rozpatrywane jako sposoby do bezpośredniego wpływania na pewne aspekty uniwersum kwantowego. Odkryjemy także, że manipulacje rzeczywistością kwantową (poprzez działania wewnętrznej alchemii) mają miejsce, najefektywniej w stanach umysłu podobnych do snu. I każda alchemiczna tradycja rozwinęła swoje własne metody generowania stanów świadomości podobnych do snu.</span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">Warunki działania w rzeczywistości</span></span></div>
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"></span><br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Jest naprawdę prostą sprawą z jakim światem się identyfikujesz, i jakie zachowania najlepiej działają w tym świecie.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Nauczyłeś się, bez wątpienia, jak działać w codziennym świecie rzeczywistości newtonowskiej. Wiesz, że jeżeli upuścisz coś, to coś będzie podążać w kierunku podłogi. Wiesz, jak podnieść tę książkę i przewracać kartki. Kiedy to zrobiłeś, wiesz jak odłożyć książkę z powrotem. To są wyuczone zachowania nerwowo-mięśniowe. Nie wiedziałeś jak to zrobić kiedy miałeś sześć miesięcy, a teraz to wiesz. Nauczyłeś się tej umiejętności na kursie wzajemnego oddziaływania w codziennym świecie newtonowskiego związania rzeczy.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Sugeruję, byś pomyślał o wewnętrznych alchemiach (włączając egipski system), jako o prostym sposobie działania w innej rzeczywistości, mianowicie kwantum. Tak, jak nauczyłeś się jak podnieść książkę i odłożyć ją, możesz także nauczyć się jak robić rzeczy w świecie kwantowym. Potrzebujesz tylko niezawodnej „metody nauczania”. A system wewnętrznej alchemii jest tym właśnie: metodą nauczania.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Alchemiczne mistrzostwo przynosi zadziwiającą plejadę niezwykłych zdolności i mocy świadomości, które są nazywane w jodze <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">siddhis</span>.  Te zdolności mogą wydawać się bardzo dziwne dla umysłów Zachodu, tak dziwaczne, jak świat kwantowy, z którego są zaczerpnięte. Ale są one po prostu naturalna ekspresją ewoluującej świadomości.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Monotype Corsiva;" class="mycode_font">Siddhis i moce świadomości</span></span></div>
<br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size">[/font]</span><br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Siddhis i moce świadomości rozwijają się naturalnie, kiedy ktoś postępuje wzdłuż ścieżki rozwoju duchowego. Jest wiele dobrze udokumentowanych przypadków buddyjskich, chrześcijańskich, islamskich, żydowskich i taoistycznych świętych i mistyków, którzy osiągnęli te stany. W dodatku, jest to dobrze znane pomiędzy autochtonicznymi kulturami, że również szamani często prezentują takie moce.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ja osobiście dokonywałem badań nad siddhis przez ostatnich kilka dekad. Dla zachodniej, materialistycznej świadomości niektóre z tych mocy wydają się cudaczne, ale zostały dobrze udokumentowane w wielu kulturach. Kilka lat temu miałem doświadczenie z <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">siddhis</span> mistyka, w jednym z najbardziej niezwykłych miejsc na ziemi – Kodiak na Alasce.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Zostałem zaproszony by uczyć na warsztatach w Anchorage, i w następny weekend prowadziłem warsztaty na wyspie Kodiak. Po ostatniej sesji na wyspie miałem kilka dni wolnych. Mój organizator dał mi kilka opcji, a ja wybrałem wyprawę łodzią do małej wysepki zamieszkiwanej przez rosyjskich ortodoksyjnych zakonników, gdzie zamieszkiwał ortodoksyjny święty. Powiedziano mi, że odwiedzający prawie zawsze muszą zawracać z powodu niesprzyjających warunków na morzu. Faktycznie, powiedziano mi, że prałat kościoła zarządzającego monasterem  nie miał możliwości zobaczenia go, bo za każdym razem kiedy przybywał z wizytą wysokie fale morza zmuszały go by zawrócił.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Było to źródłem kapitalnych żartów wśród miejscowych ludzi.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Po krótkim przelocie małym samolotem do pobliskiej wyspy i wylądowaniu  na kawałku lądu, który kończył się raptownie we wzburzonych i lodowatych wodach. Powitała nas  żona miejscowego rybaka, kierująca ciężarówką pick-upem i ja wskoczyłem do tyłu. Mój organizator wsiadł z przodu.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Było lato, ale padał lekki śnieg kiedy zmierzaliśmy do jej domu nad brzegiem morza. Pamiętam uczucie kompletnego zimna i zastanawianie się, jak do diabła ludzie przetrwali tu w zimie.  Zbliżyliśmy się do małego domku otoczonego drzewami cedrowymi  i weszliśmy do środka.  Siedząc przy dużym drewnianym stole sączyliśmy herbatę. Teraz każdy, kto był na północnej Alasce wie, że czas jest dziwnym okazem w tych stronach. Po prostu siedzieliśmy i siedzieliśmy, rozmawiając troszkę o tym i o owym, czekając, zdaje się na dogodny czas do wyjścia. Ostatecznie nasza gospodyni ogłosiła, że czas jechać i władowaliśmy się do pick-up’a kierując się do doku, gdzie jej mąż czekał w rybackim trawlerze. </span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Wyruszyliśmy przez zdumiewająco spokojne morze. Nasz gospodarz usiadł obok boomu naprawiając sieci i komentując, jak niezwykłym było mieć takie spokojne przejście. Usiadłem patrząc na bogaty, niewiarygodnie piękny krajobraz sąsiednich wysp, kiedy nasza łódź posuwała się powolutku w dość rześkim spokoju. Momentami  podążały za nami foki.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Mijając wystające głazy dotarliśmy do małego naturalnego portu. Woda była zbyt niska dla trawlera, więc wsiedliśmy do pontonu i dotarliśmy do brzegu. Widok był jak rodem ze średniowiecza. Grupa mężczyzn była na plaży paląc szczotkę, powietrze gęste od kłębów białego dymu, który wirował na tle czystego, niebieskiego nieba. Mnisi nosili długie brody, typowe dla rosyjskich i greckich ortodoksyjnych kleryków i długie szare szaty przepasane w pasie. Każdy z nich także nosił krucyfiks.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Wychodząc z łodzi na piasek zostaliśmy powitani przez kogoś, kto zdawał się być około trzydziestki i miał wokół siebie aurę władzy. Nasz gospodarz wyjaśnił, że przybyłem z wizytą ze Stanu Waszyngton.  Opat uśmiechnął się z aprobatą i przeszedł do oprowadzania nas po małym monastyrze, który składał się, z może tuzina mężczyzn lub coś koło tego. Kiedy weszliśmy na ścieżkę w cieniu cedrów, zauważył, że monastyr nie często gości pielgrzymów.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Zabrał nas w różne miejsca, włączając małą szopę, gdzie zamieszkał Święty. Przypominam sobie powietrze pachnące stęchlizną od starych manuskryptów i ikon, które znajdowały się w posiadaniu Świętego. Ale było też niewątpliwie wyczuwalne odczucie spokoju.  Opat zabrał nas również do świętego źródła, uważanego za mające moce uzdrawiania. Ostatecznie zabrał nas do malej kaplicy, gdzie Święty był wcześniej pochowany. Jego ciało zostało przeniesione, ale miejsce było wciąż uważane za święte.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Opat przyłapał moje spojrzenie utkwione w kącie kaplicy. Zapytał mnie co widzę, a ja powiedziałem, że zobaczyłem kolumnę białego światła wychodzącą z podłogi i biegnącą do góry poprzez dach. Opat uśmiechnął się nieznacznie i powiedział, że Święty był pochowany w tym rogu kościoła. Wtedy powiedział coś, nieco rozmarzonym głosem, jakby częściowo przebywał w innym świecie; pamiętam jego słowa, ponieważ zabrzmiały dla mnie dziwnie w tamtym czasie: „Gdybyśmy wszyscy mogli być tak wrażliwi”.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Budząc się ze swojej zadumy opat powiedział, „Jest jeszcze jedna rzecz, którą chcę Ci pokazać”.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Zaprowadził nas z powrotem w dół wzgórza do bardzo małej kaplicy, która najwyraźniej była niedawno zbudowana. Była zupełnie niezwykła w tym, że miała może dziewięć stóp kwadratowych (ok. 2,70 m) i dwadzieścia stóp wysokości (ok. 6 m). Wnętrze budowli błyszczało od złotych farb świeżo namalowanych ikon. Przedstawiały życie świętych wraz z innymi prominentnymi postaciami Rosyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. W tyle maleńkiej kaplicy był bardzo mały ołtarz z biblią po rosyjsku.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Opat wskazywał na poszczególne ikony i ich znaczenie i nagle powiedział, że wycieczka dobiegła końca. Przesunął nas na zewnątrz kaplicy i zamknął za nami drzwi. Pamiętam, że nagle przyszło mi do głowy pytanie dotyczące mistycyzmu, które opat mógłby móc objaśnić. Zapukałem do drzwi, ale nie było odpowiedzi. Zapukałem znowu; ciągle ani znaku kogokolwiek w środku.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ostrożnie otworzyłem drzwi i zobaczyłem kaplicę zupełnie pustą. Przez moment stałem w szoku. Później, pojawił się mój zawsze sceptyczny umysł i zacząłem szukać sekretnych drzwi lub innych przejść. Nawet podniosłem mały dywanik na podłodze, by zobaczyć czy nie ma tam sekretnego wyjścia. Nic.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Ciągle w rodzaju szoku, ruszyłem do drzwi i na zewnątrz do plaży, gdzie czekał nasza grupa. Tam, jasno na widoku był opat. Rozmawiał z moimi gospodarzami  i kiedy nadszedłem odwrócił głowę  z wyraźnym błyskiem w oku. Wsiedliśmy na ponton i skierowaliśmy się z powrotem do trawlera. Słońce było nisko na niebie, a ja stałem na pokładzie patrząc przez rufę, kiedy wracaliśmy na morze. Byłem bardzo wyciszony.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Kiedy piszę te słowa, dosięgają mnie uczucia respektu i zachwytu, które wtedy odczuwałem. Wiedziałem, że <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">siddhis</span> istniały, badałem ich fizykę i uczyniłem swoim hobby kolekcjonowanie opowieści i dokumentacji. Ale tu, na małej wyspie Kodiak, skromny kontemplator pokazał tajemnicę mocy jogina z pierwszej ręki.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">W połowie drogi powrotnej żona rybaka odwróciła się znad reperowania sieci i powiedziała: „Wiesz, oni robią takie rzeczy przez cały czas!”</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"> „Jakie rzeczy?”- zapytałem.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Oh ,wiesz. Teleportacja, bilokacja. Takie rzeczy”.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Naprawdę?”– powiedziałem.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Tak”– odparła, nie podnosząc oczu znad sieci.</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„Ta wyspa jest miejscem oddalonym. Tu nie dochodzi poczta. Widzimy ich </span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">czasem w mieście odbierających pocztę i kupujących rzeczy”. </span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">„I”  - powiedziała to najbardziej konspiracyjnym tonem</span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, sans-serif;" class="mycode_font">„Oni nie mają żadnego sposobu, żeby tam dotrzeć!”</span></span></div>
<br />
Źródło: Chomikuj]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Hermetyzm i 7 praw jego]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1989</link>
			<pubDate>Tue, 02 Apr 2013 18:04:18 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=26">Irbis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1989</guid>
			<description><![CDATA[źródło: <a href="http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1509" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1509</a><br />
<br />
Tekst zawiera, jedynie garść podstawowych informacji. Jednak mam nadzieje, że się przydadzą <br />
<br />
HERMETYZM<br />
<br />
<br />
Już samo słowo hermetyczny Mówi o tajemniczości i magii, o ukrytej wiedzy o świecie, którą tak wielu okultystów próbuje posiąść. Klasyczna postać Hermesa czy Merkurego, posłańca bogów, z jego laską, wokół której owinięte są dwa węże (kaduceusz -symbol mądrości).<br />
<br />
Hermetyzm wywodzi się ze starożytnego, prehistorycznego Egiptu, od osoby Hermesa, Po Trzykroć Wielkiego. W tym czasie ludzkość w większości utraciła swoje rozumienie tego, co jest osiągalne dla istoty ludzkiej, i potrzebowała jakiegoś systemu, dzięki któremu mogłaby odzyskać swoje prawdziwe, ludzkie dziedzictwo. Tym w swojej esencji jest Hermetyzm – systemem, który umożliwia odzyskanie pełnej świadomości naszego prawdziwego dziedzictwa jako istot ludzkich.<br />
<br />
PODZIAŁ HERMETYZMU<br />
<br />
<br />
Większość tekstów, które składają się na pisma hermetyczne, powstała właśnie w Egipcie. Pod pokrywką objawienia pochodzącego z jednego źródła -Hermesa Trzykroć Wielkiego - połączono hermetyzm popularny i naukowy. Już samo to stanowi przejaw synkretyzmu - dominującej tendencji charakteryzującej czasy religijnych kryzysów. Stymulowani potrzebą znalezienia jakiegoś sposobu objaśniania istoty człowieczeństwa i świata, myśliciele pierwszych stuleci naszej ery przejęli to, co mieli pod ręką spośród wielkiej liczby anty racjonalistycznych doktryn, jakie l przetoczyły się przez wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego. Nie byli w tym odosobnieni i w istocie trudno jest, gdy pominie się szczegóły - oddzielić od siebie gnostyków, neoplatończyków <br />
i hermetyków. Wszyscy pospołu dzielili smak tego czasu, a podział na hermetyzm "popularny" i "naukowy", dokonany przez Festugiere'a, jest, przynajmniej do pewnego stopnia, kwestią wygody, ponieważ postacie popularne i naukowe łączyły się w jedno, gdy chodzi o podstawy filozoficzne. Rzeczywista różnica polega na tym, że pisma popularne obejmują wskazówki dotyczące magii praktycznej, alchemii czy astrologii, podczas gdy tak zwany hermetyzm naukowy ogranicza się do przedstawienia postawy filozoficznej w sposób zgodny z wymogami greckiej tradycji intelektualnej.<br />
<br />
CECHY FILOZOFII HERMETYCZNEJ<br />
<br />
<br />
Filozofia czterech elementów i akashy (podstawa świata materialnego, eter piąty z żywiołów stanowiący podstawę wszystkich pozostałych) ; oraz dwóch fluidów (elektrycznego i magnetycznego).<br />
<br />
Filozofia czterech rzeczywistości: akasha, rzeczywistość mentalna, astralna i fizyczna.<br />
<br />
Filozofia trzech ciał: mentalnego, astralnego i fizycznego.<br />
<br />
Filozofia zajmująca się przyczynowym związkiem pomiędzy świadomością a czasoprzestrzenią.<br />
<br />
Filozofia zajmująca się strukturą Jaźni, a która mówi, że WSZYSTKIE rzeczy istnieją jako część boskiej Jedności Jaźni.<br />
<br />
Filozofia mówiąca, że WSZYSTKIE rzeczy są żywe i, na swój sposób, świadome.<br />
<br />
Filozofia mówiąca, że ludzie nie tylko są w stanie łączyć się z boskością, lecz że to jest nasze wrodzone prawo – nasz prawdziwy, „normalny” stan rzeczy.<br />
<br />
Filozofia, dla której hasło „poznaj siebie” jest pierwszym krokiem ku wiedzy o Jednej Jaźni.<br />
<br />
ASPEKTY PRAKTYKI HERMETYCZNEJ<br />
<br />
<br />
1) Introspekcja i badanie najbliższej, osobistej jaźni[1]. Jest to dokonywane w kontekście czterech elementów i trzech ciał. W pierwszym kroku WdH (Wtajemniczenie do Hermetyzmu) jest to ukazane jako praca nad dwiema połowami zwierciadła duszy ORAZ w ćwiczeniach mentalnych. Dzięki tym praktykom poznajesz siebie oraz zgłębiasz mechanizmy swojego własnego działania. Jest to również widoczne w Alchemii (jednej z tradycyjnych „Sztuk hermetycznych”) – pierwszym działaniem jest badanie podstawy „materii pierwotnej” poprzez pracę laboratoryjną, która dzieli ją na różne składniki.<br />
<br />
2) Transformacja samego siebie. To również jest osiągane poprzez użycie czterech elementów i trzech ciał. Jest to najdłuższe i najbardziej żmudne zadanie, ponieważ musi być transformowanych bardzo wiele warstw jaźni. Pierwszym etapem jest transformacja osobowości przedstawiona w WdH, w krokach od drugiego do czwartego. Wymaga to całkowitej transformacji ciała astralnego, stąd wszystkie te ćwiczenia rozwijające magiczne umiejętności. Drugim i dużo dłuższym etapem jest transformacja Jaźni indywidualnej (tj. doczesnego ciała mentalnego), co jest zawarte w krokach od piątego do ósmego. Trzeci i ostatni etap transformacji samego siebie jest prawdopodobnie najtrudniejszy; jest to świadoma integracja Wyższej Jaźni (tj. wiecznego ciała mentalnego) do indywidualnego i osobistego poziomu Jaźni.<br />
<br />
3) Transformacja zewnętrznego świata. Chociaż jest to postrzegane jako zadanie wykonywane jednocześnie z transformacją samego siebie, to jest w stosunku do niej drugorzędne i w zasadzie jest jej częścią. Kiedy transformacja samego siebie osiąga koniec trzeciego etapu i wieczne ciało mentalne świadomie manifestuje się na poziomie osobowości, nagle znika „zewnętrzny świat” – od tego momentu były „zewnętrzny” świat jest doświadczany jako część Jaźni. W tym miejscu „transformacja zewnętrznego świata” JEST transformacją samego siebie.<br />
<br />
4) Osobiste eksperymentowanie i bezpośrednie doświadczenie są ważnymi narzędziami używanymi do osiągnięcia powyższych zadań. Praktyczna praca nad Hermetyzmem tworzy intelektualną zdolność pojmowania. Zapewnia także bogaty grunt dla stałego wzrostu intelektu.<br />
<br />
5) Wyostrzony intelekt jest kolejnym ważnym narzędziem. Hermetyzm nadaje umysłowi ostrość brzytwy.<br />
<br />
6) Równowaga jest kolejnym ważnym narzędziem. Każda cząstka pracy hermetycznej wykonywana jest, aby zwiększać i tworzyć równowagę wewnątrz poziomów Jaźni. Pierwszym celem jest osiągnięcie astralnej równowagi elementów wewnątrz osobistej Jaźni. Kiedy już się to uda, wówczas celem staje się mentalna równowaga elementów wewnątrz osobistej Jaźni. To wszystko prowadzi osobę do Otchłani pomiędzy rzeczywistością doczesną i wieczną, której przekroczenie wymaga absolutnej i niezachwianej Równowagi.<br />
<br />
7) Kierowanie samym sobą, czyli świadoma kontrola jaźni, jest następnym ważnym narzędziem. Ćwiczenia hermetyczne uczą, jak świadomie używać własnych, naturalnych sił. Dotyczy to sił, które działają wewnątrz nas samych, jak i tych, które działają na zewnątrz. Na przykład pierwszy krok WdH ukazuje uczniowi naturę jego umysłu i ćwiczy w sztuce jego kontroli. Uczy również natury własnej osobowości (praca ze zwierciadłem duszy), która jest NIEODZOWNYM składnikiem sztuki udanej transformacji samego siebie. Co więcej, jest to podstawowy sposób na świadome używanie praw natury, aby uzyskać zewnętrzną zmianę (eucharystyczna magia powietrza, jedzenia i wody). Aby rozwinąć zdolność wywierania zewnętrznych zmian, uczeń MUSI posiąść umiejętność kontrolowania samego siebie. Samokontrola (tj. zdolność do definiowania własnych reakcji na bodźce zewnętrzne i wewnętrzne, zamiast bycia przez nie zdeterminowanym) jest niezbędnym składnikiem do osiągnięcia równowagi elementów.<br />
<br />
8) Respekt i oddanie są również ważnymi elementami. W sercu filozofii i praktyki hermetycznej leży poświęcenie się boskiej Jedności Jaźni, „Wszystkiemu”. To objawia się jako pewien rodzaj kodeksu moralnego, który podkreśla pełną miłości dobroć kierowaną ku innym oraz służenie ludzkości. Jest to żywe, mistyczne serce, które daje życie magii hermetycznej. Co więcej, ten duch czci i oddania objawia się w różnorakich formach, lecz naturą Hermetyzmu jest to, że jego praktyka rodzi indywidualność.<br />
<br />
SIEDEM PRAW HERMETYZMU (wg Kybalionu )<br />
<br />
<br />
<br />
1. Prawo umysłowości<br />
"WSZYSTKO jest UMYSŁEM; Wszechświat składa się z myśli."<br />
<br />
2. Prawo powiązania<br />
"Jako na górze, tako na dole; jako na dole, tako na górze."<br />
<br />
3. Prawo wibracji<br />
"Nic nie spoczywa; wszystko się porusza, wszystko wibruje"<br />
<br />
4. Prawo biegunowości<br />
"Wszystko jest dwoiste; wszystko ma bieguny; wszystko ma swoje pary przeciwieństw; <br />
to i przeciwne do niego są tym samym; <br />
przeciwieństwa mają identyczną naturę, różnica leży w natężeniu; <br />
skrajności się spotykają; wszystkie prawdy są tylko półprawdami; <br />
wszystkie paradoksy da się pogodzić."<br />
<br />
5. Prawo rytmu<br />
"Wszystko wpływa i wypływa; <br />
wszystko ma swoje fale; <br />
wszystko wznosi się i opada; <br />
ruch wahadła przejawia się we wszystkim; <br />
odchylenie w lewo jest równe odchyleniu w prawo; <br />
rytm dąży do wyrównania."<br />
<br />
6. Prawo Przyczyny i Skutku<br />
"Każda Przyczyna ma swój Skutek, a każdy Skutek ma swoje Przyczyny; <br />
wszystko dzieje się zgodnie z Prawem; <br />
przypadek nie jest niczym innym, jak inną nazwą Prawa, gdy ono nie jest rozpoznane; <br />
istnieje wiele poziomów, na których rozgrywają się przyczyny, lecz nic nie ucieknie przed Prawem."<br />
<br />
7. Prawo Płci<br />
"Płeć jest we wszystkim; <br />
wszystko ma swoje męskie i kobiece aspekty; <br />
płeć przejawia się na wszystkich poziomach."<br />
<br />
Źródła powyższego tekstu. trudno określić. Część zapożyczona ze strony franzbardon.pl. Może nie do końca precyzyjne, jednak treść uniwersalna pod wieloma względami.<br />
<br />
W opracowaniu o Kybalion.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[źródło: <a href="http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1509" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1509</a><br />
<br />
Tekst zawiera, jedynie garść podstawowych informacji. Jednak mam nadzieje, że się przydadzą <br />
<br />
HERMETYZM<br />
<br />
<br />
Już samo słowo hermetyczny Mówi o tajemniczości i magii, o ukrytej wiedzy o świecie, którą tak wielu okultystów próbuje posiąść. Klasyczna postać Hermesa czy Merkurego, posłańca bogów, z jego laską, wokół której owinięte są dwa węże (kaduceusz -symbol mądrości).<br />
<br />
Hermetyzm wywodzi się ze starożytnego, prehistorycznego Egiptu, od osoby Hermesa, Po Trzykroć Wielkiego. W tym czasie ludzkość w większości utraciła swoje rozumienie tego, co jest osiągalne dla istoty ludzkiej, i potrzebowała jakiegoś systemu, dzięki któremu mogłaby odzyskać swoje prawdziwe, ludzkie dziedzictwo. Tym w swojej esencji jest Hermetyzm – systemem, który umożliwia odzyskanie pełnej świadomości naszego prawdziwego dziedzictwa jako istot ludzkich.<br />
<br />
PODZIAŁ HERMETYZMU<br />
<br />
<br />
Większość tekstów, które składają się na pisma hermetyczne, powstała właśnie w Egipcie. Pod pokrywką objawienia pochodzącego z jednego źródła -Hermesa Trzykroć Wielkiego - połączono hermetyzm popularny i naukowy. Już samo to stanowi przejaw synkretyzmu - dominującej tendencji charakteryzującej czasy religijnych kryzysów. Stymulowani potrzebą znalezienia jakiegoś sposobu objaśniania istoty człowieczeństwa i świata, myśliciele pierwszych stuleci naszej ery przejęli to, co mieli pod ręką spośród wielkiej liczby anty racjonalistycznych doktryn, jakie l przetoczyły się przez wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego. Nie byli w tym odosobnieni i w istocie trudno jest, gdy pominie się szczegóły - oddzielić od siebie gnostyków, neoplatończyków <br />
i hermetyków. Wszyscy pospołu dzielili smak tego czasu, a podział na hermetyzm "popularny" i "naukowy", dokonany przez Festugiere'a, jest, przynajmniej do pewnego stopnia, kwestią wygody, ponieważ postacie popularne i naukowe łączyły się w jedno, gdy chodzi o podstawy filozoficzne. Rzeczywista różnica polega na tym, że pisma popularne obejmują wskazówki dotyczące magii praktycznej, alchemii czy astrologii, podczas gdy tak zwany hermetyzm naukowy ogranicza się do przedstawienia postawy filozoficznej w sposób zgodny z wymogami greckiej tradycji intelektualnej.<br />
<br />
CECHY FILOZOFII HERMETYCZNEJ<br />
<br />
<br />
Filozofia czterech elementów i akashy (podstawa świata materialnego, eter piąty z żywiołów stanowiący podstawę wszystkich pozostałych) ; oraz dwóch fluidów (elektrycznego i magnetycznego).<br />
<br />
Filozofia czterech rzeczywistości: akasha, rzeczywistość mentalna, astralna i fizyczna.<br />
<br />
Filozofia trzech ciał: mentalnego, astralnego i fizycznego.<br />
<br />
Filozofia zajmująca się przyczynowym związkiem pomiędzy świadomością a czasoprzestrzenią.<br />
<br />
Filozofia zajmująca się strukturą Jaźni, a która mówi, że WSZYSTKIE rzeczy istnieją jako część boskiej Jedności Jaźni.<br />
<br />
Filozofia mówiąca, że WSZYSTKIE rzeczy są żywe i, na swój sposób, świadome.<br />
<br />
Filozofia mówiąca, że ludzie nie tylko są w stanie łączyć się z boskością, lecz że to jest nasze wrodzone prawo – nasz prawdziwy, „normalny” stan rzeczy.<br />
<br />
Filozofia, dla której hasło „poznaj siebie” jest pierwszym krokiem ku wiedzy o Jednej Jaźni.<br />
<br />
ASPEKTY PRAKTYKI HERMETYCZNEJ<br />
<br />
<br />
1) Introspekcja i badanie najbliższej, osobistej jaźni[1]. Jest to dokonywane w kontekście czterech elementów i trzech ciał. W pierwszym kroku WdH (Wtajemniczenie do Hermetyzmu) jest to ukazane jako praca nad dwiema połowami zwierciadła duszy ORAZ w ćwiczeniach mentalnych. Dzięki tym praktykom poznajesz siebie oraz zgłębiasz mechanizmy swojego własnego działania. Jest to również widoczne w Alchemii (jednej z tradycyjnych „Sztuk hermetycznych”) – pierwszym działaniem jest badanie podstawy „materii pierwotnej” poprzez pracę laboratoryjną, która dzieli ją na różne składniki.<br />
<br />
2) Transformacja samego siebie. To również jest osiągane poprzez użycie czterech elementów i trzech ciał. Jest to najdłuższe i najbardziej żmudne zadanie, ponieważ musi być transformowanych bardzo wiele warstw jaźni. Pierwszym etapem jest transformacja osobowości przedstawiona w WdH, w krokach od drugiego do czwartego. Wymaga to całkowitej transformacji ciała astralnego, stąd wszystkie te ćwiczenia rozwijające magiczne umiejętności. Drugim i dużo dłuższym etapem jest transformacja Jaźni indywidualnej (tj. doczesnego ciała mentalnego), co jest zawarte w krokach od piątego do ósmego. Trzeci i ostatni etap transformacji samego siebie jest prawdopodobnie najtrudniejszy; jest to świadoma integracja Wyższej Jaźni (tj. wiecznego ciała mentalnego) do indywidualnego i osobistego poziomu Jaźni.<br />
<br />
3) Transformacja zewnętrznego świata. Chociaż jest to postrzegane jako zadanie wykonywane jednocześnie z transformacją samego siebie, to jest w stosunku do niej drugorzędne i w zasadzie jest jej częścią. Kiedy transformacja samego siebie osiąga koniec trzeciego etapu i wieczne ciało mentalne świadomie manifestuje się na poziomie osobowości, nagle znika „zewnętrzny świat” – od tego momentu były „zewnętrzny” świat jest doświadczany jako część Jaźni. W tym miejscu „transformacja zewnętrznego świata” JEST transformacją samego siebie.<br />
<br />
4) Osobiste eksperymentowanie i bezpośrednie doświadczenie są ważnymi narzędziami używanymi do osiągnięcia powyższych zadań. Praktyczna praca nad Hermetyzmem tworzy intelektualną zdolność pojmowania. Zapewnia także bogaty grunt dla stałego wzrostu intelektu.<br />
<br />
5) Wyostrzony intelekt jest kolejnym ważnym narzędziem. Hermetyzm nadaje umysłowi ostrość brzytwy.<br />
<br />
6) Równowaga jest kolejnym ważnym narzędziem. Każda cząstka pracy hermetycznej wykonywana jest, aby zwiększać i tworzyć równowagę wewnątrz poziomów Jaźni. Pierwszym celem jest osiągnięcie astralnej równowagi elementów wewnątrz osobistej Jaźni. Kiedy już się to uda, wówczas celem staje się mentalna równowaga elementów wewnątrz osobistej Jaźni. To wszystko prowadzi osobę do Otchłani pomiędzy rzeczywistością doczesną i wieczną, której przekroczenie wymaga absolutnej i niezachwianej Równowagi.<br />
<br />
7) Kierowanie samym sobą, czyli świadoma kontrola jaźni, jest następnym ważnym narzędziem. Ćwiczenia hermetyczne uczą, jak świadomie używać własnych, naturalnych sił. Dotyczy to sił, które działają wewnątrz nas samych, jak i tych, które działają na zewnątrz. Na przykład pierwszy krok WdH ukazuje uczniowi naturę jego umysłu i ćwiczy w sztuce jego kontroli. Uczy również natury własnej osobowości (praca ze zwierciadłem duszy), która jest NIEODZOWNYM składnikiem sztuki udanej transformacji samego siebie. Co więcej, jest to podstawowy sposób na świadome używanie praw natury, aby uzyskać zewnętrzną zmianę (eucharystyczna magia powietrza, jedzenia i wody). Aby rozwinąć zdolność wywierania zewnętrznych zmian, uczeń MUSI posiąść umiejętność kontrolowania samego siebie. Samokontrola (tj. zdolność do definiowania własnych reakcji na bodźce zewnętrzne i wewnętrzne, zamiast bycia przez nie zdeterminowanym) jest niezbędnym składnikiem do osiągnięcia równowagi elementów.<br />
<br />
8) Respekt i oddanie są również ważnymi elementami. W sercu filozofii i praktyki hermetycznej leży poświęcenie się boskiej Jedności Jaźni, „Wszystkiemu”. To objawia się jako pewien rodzaj kodeksu moralnego, który podkreśla pełną miłości dobroć kierowaną ku innym oraz służenie ludzkości. Jest to żywe, mistyczne serce, które daje życie magii hermetycznej. Co więcej, ten duch czci i oddania objawia się w różnorakich formach, lecz naturą Hermetyzmu jest to, że jego praktyka rodzi indywidualność.<br />
<br />
SIEDEM PRAW HERMETYZMU (wg Kybalionu )<br />
<br />
<br />
<br />
1. Prawo umysłowości<br />
"WSZYSTKO jest UMYSŁEM; Wszechświat składa się z myśli."<br />
<br />
2. Prawo powiązania<br />
"Jako na górze, tako na dole; jako na dole, tako na górze."<br />
<br />
3. Prawo wibracji<br />
"Nic nie spoczywa; wszystko się porusza, wszystko wibruje"<br />
<br />
4. Prawo biegunowości<br />
"Wszystko jest dwoiste; wszystko ma bieguny; wszystko ma swoje pary przeciwieństw; <br />
to i przeciwne do niego są tym samym; <br />
przeciwieństwa mają identyczną naturę, różnica leży w natężeniu; <br />
skrajności się spotykają; wszystkie prawdy są tylko półprawdami; <br />
wszystkie paradoksy da się pogodzić."<br />
<br />
5. Prawo rytmu<br />
"Wszystko wpływa i wypływa; <br />
wszystko ma swoje fale; <br />
wszystko wznosi się i opada; <br />
ruch wahadła przejawia się we wszystkim; <br />
odchylenie w lewo jest równe odchyleniu w prawo; <br />
rytm dąży do wyrównania."<br />
<br />
6. Prawo Przyczyny i Skutku<br />
"Każda Przyczyna ma swój Skutek, a każdy Skutek ma swoje Przyczyny; <br />
wszystko dzieje się zgodnie z Prawem; <br />
przypadek nie jest niczym innym, jak inną nazwą Prawa, gdy ono nie jest rozpoznane; <br />
istnieje wiele poziomów, na których rozgrywają się przyczyny, lecz nic nie ucieknie przed Prawem."<br />
<br />
7. Prawo Płci<br />
"Płeć jest we wszystkim; <br />
wszystko ma swoje męskie i kobiece aspekty; <br />
płeć przejawia się na wszystkich poziomach."<br />
<br />
Źródła powyższego tekstu. trudno określić. Część zapożyczona ze strony franzbardon.pl. Może nie do końca precyzyjne, jednak treść uniwersalna pod wieloma względami.<br />
<br />
W opracowaniu o Kybalion.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wyciąg z prawdziwej Alchemii Różokrzyżowców]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1988</link>
			<pubDate>Tue, 02 Apr 2013 18:00:39 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=26">Irbis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1988</guid>
			<description><![CDATA[Autor:alchemik źródło: <a href="http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1516" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1516</a><br />
<br />
1. Wszystko, czego można dokonać metodą prostą, nie trzeba dokonywać metodą złożoną. <br />
Istnieje tylko jedna Prawda, której nie potrzeba dowodzić, gdyż jest ona sama przez się dowodem dla tych, którzy są w stanie ją dostrzec. Po co posługwać się złożonością dla znalezienia tego co jest proste? Mędrcy mówią: Ignis et Azoth tibi Sufficiunt (Ogień i Azot tobie wystarczą). Ciało jest już w waszym posiadaniu. Potrzeba wam tylko ognia i powietrza. <br />
<br />
2. Żadna substancja nie może stać się doskonałą bez długich cierpień. <br />
Wielki jest błąd tych, którzy wyobrażają sobie, że kamień filozoficzny może ulec stwardnieniu, zanim nie został rozpuszczony; czas ich i praca są stracone. <br />
<br />
3. Naturze trzeba dopomóc sztuką, ilekroć brak jej siły. <br />
Sztuka może służyć naturze, lecz nie może jej zastąpić. Sztuka bez natury jest zawsze przeciw naturze. Natura bez sztuki nie zawsze jest doskonała. <br />
<br />
4. Natura doskonali się jedynie sama w sobie. <br />
Natura drzewa nie może być zmieniona ani przez układ gałęzi, ani przez dodanie ozdób; uszlachetnia się ją tylko przez uprawę gleby, na której ono rośnie lub przez szczepienie. <br />
<br />
5. Natura posługuje się naturą, rozumie ją i zwycięża. <br />
Nie masz innego poznania prócz poznania siebie samego. Wszelka istota realizować może jedynie własny swój byt, lecz nie może realizować elementu, który jest całkowicie obcy. <br />
<br />
6. Ten kto nie wie, co to ruch, nie zna natury. <br />
Natura jest wytworem ruchu. Z chwilą, gdyby ustał wieczny ruch, przyroda cała przestałaby istnieć. Ten kto nie zna ruchów toczących się w jego ciele, jest cudzoziemcem we własnym domu. <br />
<br />
7. Wszystko, co powoduje skutek podobny do skutku wywołanego elementem złożonym, jest również złożone. <br />
Jednostka jest większa niż wszystkie inne liczby, gdyż wytworzyła nieskończoną różnorodność wielkości matematycznych. Lecz żadna zmiana nie jest możliwa bez obecności jednostki, która przenika wszystkie rzeczy i której władze tkwią w jej przejawach. <br />
<br />
8. Nic nie może przejść z jednej skrajności w drugą, jak tylko przez środek. <br />
Zwierzę nie może dojść do bytu niebiańskiego, nie przeszedłszy przez człowieczeństwo. Wszystko co jest przeciw naturze, musi stać się naturalne, zanim jego natura nie stanie się duchową. <br />
<br />
9. Metale nie mogą przeobrazić się w inne metale, zanim nie zostaną sprowadzone do stanu prima materia (materii pierwotnej). <br />
Wola własna przeciwstawna woli boskiej musi być unicestwiona, aby wola boska mogła zawładnąć sercem. Winniśmy się wyzbyć wszelkiego mędrkowania, stać się podobnymi do dzieci, aby słowo mądrości mogło rozbrzmiewać w naszym duchu. <br />
<br />
10. Temu, co nie jest dojrzałe, powinno przyjść z pomocą to, co doszło do dojrzałości. <br />
Tak rozpocznie się fermentacja. Prawo indukcji rządzi wszystkimi dziedzinami przyrody. <br />
<br />
11. Przez prażenie ciało się nie umniejsza, lecz ilościowo powiększa. <br />
Prawdziwa asceza polega na porzuceniu tego, czego nie potrzebuje się, gdy otrzymało się coś lepszego. <br />
<br />
12. W alchemii nic nie owocuje, co przedtem nie obumarło. <br />
Światło nie może świecić poprzez materię, o ile materia nie stała się dość subtelna, by dać przejść promieniom. <br />
<br />
13. To, co zabija, wytwarza życie; to, co powoduje śmierć - sprowadza zmartwychwstanie; co niszczy - stwarza. <br />
Z niczego nic nie powstaje. Stworzenie nowej formy jest uwarunkowane przetworzeniem poprzedniej. <br />
<br />
14. Wszystko, co zawiera nasienie, może się rozrastać, lecz nie bez pomocy natury. <br />
Tylko za pomocą ziarna owoc bogaty w ziarna dochodzi do życia. <br />
<br />
15. Wszystko mnoży się i powiększa za pomocą pierwiastka męskiego i pierwiastka żeńskiego. <br />
Materia nie wytwarza niczego, jeżeli nie jest przeniknięta siłą.Natura nie tworzy niczego, jeżeli nie jest nasycona duchem. Myśl pozostaje bezpłodna, jeżeli nie popchnęła jej do czynu wola. <br />
<br />
16. Własnością wszelkiego zarodka jest łączenie się ze wszystkim, co stanowi cząstkę jego królestwa. <br />
Wszelki twór w przyrodzie jest przyciągany przez swą własną naturę, reprezentowaną w innych tworach. <br />
Podobne barwy i dżwięki natury łączą się w akordy harmonijne; substancje odpowiadające sobie mogą się z sobą wiązać; zwięrzęta tego samego gatunku stowarzyszają się z sobą, a potęgi duchowe jednoczą się z zarodnikami, z którymi są spowinowacone. <br />
<br />
17. Macica czysta rodzi czyste owoce. <br />
Misterium duszy objawia się jedynie w najbardziej wewnętrznym sanktuarium ducha. <br />
<br />
18. Ogień i ciepło mogą być wytworzone tylko przez ruch. <br />
Zastój - to śmierć. Kamień rzucony do wody tworzy biegnące po sobie koła odśrodkowe, wytworzone przez ruch. Dusza, która się nie wzrusza, nie może wznosić się i kostnieje. <br />
<br />
19. Początkiem i końcem każdej, a zarazem jedynej, metody jest prażenie. <br />
Oto wielka tajemnica: to duch niebiański zstępujący ze Słońca, z Księżyca i z gwiazd, udoskonalony w obiekcie saturnicznym przez ciągłe prażenie, aż do osiągnięcia stanu wysublimowanego i potęgi niezbędnej do przemiany metali niepospolitych w złoto. Operacji tej dokonywa się przez ogień hermetyczny. Oddzielenie lotnego od gęstego winno być robione starannie ze stałym dopływem wody; gdyż im substancje są bardziej ziemskie, tym bardziej trzeba je rozcieńczać i uruchamiać. Stosuj nadal tę metodę, aż odzielona dusza zjednoczy się z ciałem. <br />
<br />
20. Całe dzieło dokonuje się jedynie przy użyciu wody. <br />
To ta sama woda, nad którą unosił się Duch Boży na początku, gdy ciemności pokrywały otchłań. <br />
<br />
21. Wszelka rzecz winna wrócić do tego, co ją wytworzyło. <br />
To, co jest ziemskie, pochodzi z ziemi; to co gwiezdne, wywodzi się z gwiazd; to co duchowe, pochodzi od Ducha i wraca do Boga. <br />
<br />
22. Gdzie brak prawdziwych zasad, tam wyniki są niedoskonałe. Naśladownictwem nie sposób osiągnąć czystych wyników. I miłość czysto imaginacyjna, i mądrość jako siła czystej wyobrażni wiodą jedynie do królestwa złudzeń. <br />
<br />
23. Sztuka zaczyna się tam, gdzie natura przestaje działać. Sztuka spełnia przy pomocy natury to, czego natura nie jest w stanie dokonać bez pomocy sztuki. <br />
<br />
24. Sztuki hermetycznej nie sposób zdobyć wielką różnorodnością metod. Kamień filozoficzny jest tylko jeden. <br />
Istnieje tylko jedna prawda wieczna, niewzruszalna. Może się ona ujawniać pod wieloma różnymi aspektami, lecz w tym wypadku, to nie prawda się zmienia, lecz to my zmieniamy nasz sposób pojmowania. <br />
<br />
25. Substancja służąca do przygotowania arcanum winna być czysta, niezniszczalna i nie podlegająca spaleniu. <br />
Powinna być wolna od pospolitych pierwiastków materialnych, niedostępna zwątpieniu i odporna na próbę ognia namiętności. <br />
<br />
26. Nie szukaj ziarna kamienia filozoficznego w elementach. Tylko w samym środku owocu można znależć zarodek. <br />
<br />
27. Substancja kamienia filozoficznego ma charakter merkurialny. Mędrzec szuka jej w rtęci; głupiec usiłuje stworzyć ją w próżni swego własnego mózgu. <br />
<br />
28. Ziarno metali znajduje się w metalach, a metale powstają z siebie samych. Metale wzrastają bardzo powoli, ale można ich wzrost przyspieszyć, dołączjąc doń cierpliwość. <br />
<br />
29. Używaj tylko metali doskonałych. <br />
Rtęć niedoskonała, jaką znajdujemy zwykle w niektórych okolicach w Europie, jest całkowicie niezdatna do tego zadania. Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga. <br />
<br />
30. To, co jest grube i gęste, winno stać się subtelne i cienkie przez prażenie. <br />
Jest to zabieg żmudny i ma przebieg powolny, lecz jest potrzebny, by wyrwać zło z korzeniami; krwawi ono serce i dręczy torturowaną naturę. <br />
<br />
31. Zasada tej sztuki polega na sprowadzeniu Corpora (ciał) do Argentum Vivum (żywego srebra). <br />
Jest to Solutio Sulphuris Sapientium in Mercurio (rozpuszczenie siarki mądrości w merkuriuszu). Wiedza pozbawiona życia jest wiedzą martwą; inteligencja pozbawiona duchowości jest jedynie światłem fałszywym i zapożyczonym. <br />
<br />
32. W roztworze rozpuszczalny i rozpuszczający powinny pozostawać razem. <br />
Ogień i woda winny móc się połączyć. Inteligencja i miłość powinny być na zawsze zjednoczone. <br />
<br />
33. Jeżeli nasienie nie jest poddane działaniu ciepła i wilgoci, to staje się bezużyteczne. <br />
Zimno mrozi serce, a oschłość je zatwardza, ale ogień miłości bożej je rozpiera; a woda inteligencji rozpuszcza osad. <br />
<br />
34. Ziemia nie rodzi żadnego owocu bez stałej wilgoci. <br />
Żadne objawienie nie dokonuje się w ciemności, a tylko przy pomocy światła. <br />
<br />
35. Zwilżanie zachodzi dzięki wodzie, z którą ono ma duże powinowactwo. <br />
Ciało samo jest wytworem myśli i z tego powodu pozostaje w najbliższym pokrewieństwie z inteligencją. <br />
<br />
36. Wszystko co suche z natury rzeczy przyciąga wilgoć, której potrzebuje, by zdobyć pełnię swej jakości. <br />
Jedność, od której pochodzą wszystkie rzeczy, jest doskonała i dlatego mają one w sobie dążność do doskonałości i możliwość jej osiągnięcia. <br />
<br />
37. Nasienie jest bez pożytku i bezsilne, dopóki nie znajdzie się w stosownej macicy. <br />
Dusza nie może się rozwijać i piąć w górę bez stosownego ciała, ponieważ właśnie ciało fizyczne dostarcza materii potrzebnej do jej rozwoju. <br />
<br />
38. Aktywne ciepło wytwarza czarny kolor w tym co wilgotne, a we wszystkim co suche wytwarza barwę białą; zaś we wszystkim co białe - barwę żółtą. <br />
Najpierw nadchodzi umartwienie, następnie rozżarzenie, a potem złociste lśnienie, spowodowane światłem świętego ognia, który oświeca duszę oczyszczoną. <br />
<br />
39. Ogień winien być umiarkowany, stały, słaby, równy, wilgotny, ciepły, biały, lekki, wszystko ogarniający, zwarty, przenikliwy, żywy, niewyczerpany i przez naturę jedynie stosowany. <br />
To ogień zstępuje z nieba, by błogosławić całej ludzkości. <br />
<br />
40. Wszystkie zabiegi winny być wykonywane w jednym i tym samym naczyniu, bez zdejmowania go z ognia. <br />
Substancja użyta do wytworzenia kamienia filozoficznego powinna być zgromadzona w jednym miejscu, a nie rozproszona w kilku miejscach. Gdy złoto straciło swój blask, trudną jest rzeczą mu go przywrócić. <br />
<br />
41. Naczynie powinno być dobrze zamknięte, tak by z niego woda nie wyciekła; powinno być szczelnie zapieczętowane,bo gdyby duch znalazł szczelinę, skąd by się ulotnił, siła byłaby stracona;poza tym winno być dobrze zamknięte, aby nic obcego i nieczystego nie mogło się dostać do środka i zmieszać z jego zawartością. <br />
Przy drzwiach laboratorium winna stale stać straż uzbrojona w płomienne miecze, by wszystkich przechodniów skontrolować i odesłać z powrotem tych, którzy są niegodni przyjęcia. <br />
<br />
42. Nie otwierajcie naczynia, zanim nie zostanie zakończone zwilżanie. <br />
Jeżeli naczynie zostanie przedwcześnie otwarte, większa część pary jest stracona. <br />
<br />
43. Im kamień jest lepiej ożywiony, tym bardziej wzrośnie wola. Mądrość boża jest niewyczerpana; ogranicza ją tylko zdolność percepcji formy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Autor:alchemik źródło: <a href="http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1516" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1516</a><br />
<br />
1. Wszystko, czego można dokonać metodą prostą, nie trzeba dokonywać metodą złożoną. <br />
Istnieje tylko jedna Prawda, której nie potrzeba dowodzić, gdyż jest ona sama przez się dowodem dla tych, którzy są w stanie ją dostrzec. Po co posługwać się złożonością dla znalezienia tego co jest proste? Mędrcy mówią: Ignis et Azoth tibi Sufficiunt (Ogień i Azot tobie wystarczą). Ciało jest już w waszym posiadaniu. Potrzeba wam tylko ognia i powietrza. <br />
<br />
2. Żadna substancja nie może stać się doskonałą bez długich cierpień. <br />
Wielki jest błąd tych, którzy wyobrażają sobie, że kamień filozoficzny może ulec stwardnieniu, zanim nie został rozpuszczony; czas ich i praca są stracone. <br />
<br />
3. Naturze trzeba dopomóc sztuką, ilekroć brak jej siły. <br />
Sztuka może służyć naturze, lecz nie może jej zastąpić. Sztuka bez natury jest zawsze przeciw naturze. Natura bez sztuki nie zawsze jest doskonała. <br />
<br />
4. Natura doskonali się jedynie sama w sobie. <br />
Natura drzewa nie może być zmieniona ani przez układ gałęzi, ani przez dodanie ozdób; uszlachetnia się ją tylko przez uprawę gleby, na której ono rośnie lub przez szczepienie. <br />
<br />
5. Natura posługuje się naturą, rozumie ją i zwycięża. <br />
Nie masz innego poznania prócz poznania siebie samego. Wszelka istota realizować może jedynie własny swój byt, lecz nie może realizować elementu, który jest całkowicie obcy. <br />
<br />
6. Ten kto nie wie, co to ruch, nie zna natury. <br />
Natura jest wytworem ruchu. Z chwilą, gdyby ustał wieczny ruch, przyroda cała przestałaby istnieć. Ten kto nie zna ruchów toczących się w jego ciele, jest cudzoziemcem we własnym domu. <br />
<br />
7. Wszystko, co powoduje skutek podobny do skutku wywołanego elementem złożonym, jest również złożone. <br />
Jednostka jest większa niż wszystkie inne liczby, gdyż wytworzyła nieskończoną różnorodność wielkości matematycznych. Lecz żadna zmiana nie jest możliwa bez obecności jednostki, która przenika wszystkie rzeczy i której władze tkwią w jej przejawach. <br />
<br />
8. Nic nie może przejść z jednej skrajności w drugą, jak tylko przez środek. <br />
Zwierzę nie może dojść do bytu niebiańskiego, nie przeszedłszy przez człowieczeństwo. Wszystko co jest przeciw naturze, musi stać się naturalne, zanim jego natura nie stanie się duchową. <br />
<br />
9. Metale nie mogą przeobrazić się w inne metale, zanim nie zostaną sprowadzone do stanu prima materia (materii pierwotnej). <br />
Wola własna przeciwstawna woli boskiej musi być unicestwiona, aby wola boska mogła zawładnąć sercem. Winniśmy się wyzbyć wszelkiego mędrkowania, stać się podobnymi do dzieci, aby słowo mądrości mogło rozbrzmiewać w naszym duchu. <br />
<br />
10. Temu, co nie jest dojrzałe, powinno przyjść z pomocą to, co doszło do dojrzałości. <br />
Tak rozpocznie się fermentacja. Prawo indukcji rządzi wszystkimi dziedzinami przyrody. <br />
<br />
11. Przez prażenie ciało się nie umniejsza, lecz ilościowo powiększa. <br />
Prawdziwa asceza polega na porzuceniu tego, czego nie potrzebuje się, gdy otrzymało się coś lepszego. <br />
<br />
12. W alchemii nic nie owocuje, co przedtem nie obumarło. <br />
Światło nie może świecić poprzez materię, o ile materia nie stała się dość subtelna, by dać przejść promieniom. <br />
<br />
13. To, co zabija, wytwarza życie; to, co powoduje śmierć - sprowadza zmartwychwstanie; co niszczy - stwarza. <br />
Z niczego nic nie powstaje. Stworzenie nowej formy jest uwarunkowane przetworzeniem poprzedniej. <br />
<br />
14. Wszystko, co zawiera nasienie, może się rozrastać, lecz nie bez pomocy natury. <br />
Tylko za pomocą ziarna owoc bogaty w ziarna dochodzi do życia. <br />
<br />
15. Wszystko mnoży się i powiększa za pomocą pierwiastka męskiego i pierwiastka żeńskiego. <br />
Materia nie wytwarza niczego, jeżeli nie jest przeniknięta siłą.Natura nie tworzy niczego, jeżeli nie jest nasycona duchem. Myśl pozostaje bezpłodna, jeżeli nie popchnęła jej do czynu wola. <br />
<br />
16. Własnością wszelkiego zarodka jest łączenie się ze wszystkim, co stanowi cząstkę jego królestwa. <br />
Wszelki twór w przyrodzie jest przyciągany przez swą własną naturę, reprezentowaną w innych tworach. <br />
Podobne barwy i dżwięki natury łączą się w akordy harmonijne; substancje odpowiadające sobie mogą się z sobą wiązać; zwięrzęta tego samego gatunku stowarzyszają się z sobą, a potęgi duchowe jednoczą się z zarodnikami, z którymi są spowinowacone. <br />
<br />
17. Macica czysta rodzi czyste owoce. <br />
Misterium duszy objawia się jedynie w najbardziej wewnętrznym sanktuarium ducha. <br />
<br />
18. Ogień i ciepło mogą być wytworzone tylko przez ruch. <br />
Zastój - to śmierć. Kamień rzucony do wody tworzy biegnące po sobie koła odśrodkowe, wytworzone przez ruch. Dusza, która się nie wzrusza, nie może wznosić się i kostnieje. <br />
<br />
19. Początkiem i końcem każdej, a zarazem jedynej, metody jest prażenie. <br />
Oto wielka tajemnica: to duch niebiański zstępujący ze Słońca, z Księżyca i z gwiazd, udoskonalony w obiekcie saturnicznym przez ciągłe prażenie, aż do osiągnięcia stanu wysublimowanego i potęgi niezbędnej do przemiany metali niepospolitych w złoto. Operacji tej dokonywa się przez ogień hermetyczny. Oddzielenie lotnego od gęstego winno być robione starannie ze stałym dopływem wody; gdyż im substancje są bardziej ziemskie, tym bardziej trzeba je rozcieńczać i uruchamiać. Stosuj nadal tę metodę, aż odzielona dusza zjednoczy się z ciałem. <br />
<br />
20. Całe dzieło dokonuje się jedynie przy użyciu wody. <br />
To ta sama woda, nad którą unosił się Duch Boży na początku, gdy ciemności pokrywały otchłań. <br />
<br />
21. Wszelka rzecz winna wrócić do tego, co ją wytworzyło. <br />
To, co jest ziemskie, pochodzi z ziemi; to co gwiezdne, wywodzi się z gwiazd; to co duchowe, pochodzi od Ducha i wraca do Boga. <br />
<br />
22. Gdzie brak prawdziwych zasad, tam wyniki są niedoskonałe. Naśladownictwem nie sposób osiągnąć czystych wyników. I miłość czysto imaginacyjna, i mądrość jako siła czystej wyobrażni wiodą jedynie do królestwa złudzeń. <br />
<br />
23. Sztuka zaczyna się tam, gdzie natura przestaje działać. Sztuka spełnia przy pomocy natury to, czego natura nie jest w stanie dokonać bez pomocy sztuki. <br />
<br />
24. Sztuki hermetycznej nie sposób zdobyć wielką różnorodnością metod. Kamień filozoficzny jest tylko jeden. <br />
Istnieje tylko jedna prawda wieczna, niewzruszalna. Może się ona ujawniać pod wieloma różnymi aspektami, lecz w tym wypadku, to nie prawda się zmienia, lecz to my zmieniamy nasz sposób pojmowania. <br />
<br />
25. Substancja służąca do przygotowania arcanum winna być czysta, niezniszczalna i nie podlegająca spaleniu. <br />
Powinna być wolna od pospolitych pierwiastków materialnych, niedostępna zwątpieniu i odporna na próbę ognia namiętności. <br />
<br />
26. Nie szukaj ziarna kamienia filozoficznego w elementach. Tylko w samym środku owocu można znależć zarodek. <br />
<br />
27. Substancja kamienia filozoficznego ma charakter merkurialny. Mędrzec szuka jej w rtęci; głupiec usiłuje stworzyć ją w próżni swego własnego mózgu. <br />
<br />
28. Ziarno metali znajduje się w metalach, a metale powstają z siebie samych. Metale wzrastają bardzo powoli, ale można ich wzrost przyspieszyć, dołączjąc doń cierpliwość. <br />
<br />
29. Używaj tylko metali doskonałych. <br />
Rtęć niedoskonała, jaką znajdujemy zwykle w niektórych okolicach w Europie, jest całkowicie niezdatna do tego zadania. Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga. <br />
<br />
30. To, co jest grube i gęste, winno stać się subtelne i cienkie przez prażenie. <br />
Jest to zabieg żmudny i ma przebieg powolny, lecz jest potrzebny, by wyrwać zło z korzeniami; krwawi ono serce i dręczy torturowaną naturę. <br />
<br />
31. Zasada tej sztuki polega na sprowadzeniu Corpora (ciał) do Argentum Vivum (żywego srebra). <br />
Jest to Solutio Sulphuris Sapientium in Mercurio (rozpuszczenie siarki mądrości w merkuriuszu). Wiedza pozbawiona życia jest wiedzą martwą; inteligencja pozbawiona duchowości jest jedynie światłem fałszywym i zapożyczonym. <br />
<br />
32. W roztworze rozpuszczalny i rozpuszczający powinny pozostawać razem. <br />
Ogień i woda winny móc się połączyć. Inteligencja i miłość powinny być na zawsze zjednoczone. <br />
<br />
33. Jeżeli nasienie nie jest poddane działaniu ciepła i wilgoci, to staje się bezużyteczne. <br />
Zimno mrozi serce, a oschłość je zatwardza, ale ogień miłości bożej je rozpiera; a woda inteligencji rozpuszcza osad. <br />
<br />
34. Ziemia nie rodzi żadnego owocu bez stałej wilgoci. <br />
Żadne objawienie nie dokonuje się w ciemności, a tylko przy pomocy światła. <br />
<br />
35. Zwilżanie zachodzi dzięki wodzie, z którą ono ma duże powinowactwo. <br />
Ciało samo jest wytworem myśli i z tego powodu pozostaje w najbliższym pokrewieństwie z inteligencją. <br />
<br />
36. Wszystko co suche z natury rzeczy przyciąga wilgoć, której potrzebuje, by zdobyć pełnię swej jakości. <br />
Jedność, od której pochodzą wszystkie rzeczy, jest doskonała i dlatego mają one w sobie dążność do doskonałości i możliwość jej osiągnięcia. <br />
<br />
37. Nasienie jest bez pożytku i bezsilne, dopóki nie znajdzie się w stosownej macicy. <br />
Dusza nie może się rozwijać i piąć w górę bez stosownego ciała, ponieważ właśnie ciało fizyczne dostarcza materii potrzebnej do jej rozwoju. <br />
<br />
38. Aktywne ciepło wytwarza czarny kolor w tym co wilgotne, a we wszystkim co suche wytwarza barwę białą; zaś we wszystkim co białe - barwę żółtą. <br />
Najpierw nadchodzi umartwienie, następnie rozżarzenie, a potem złociste lśnienie, spowodowane światłem świętego ognia, który oświeca duszę oczyszczoną. <br />
<br />
39. Ogień winien być umiarkowany, stały, słaby, równy, wilgotny, ciepły, biały, lekki, wszystko ogarniający, zwarty, przenikliwy, żywy, niewyczerpany i przez naturę jedynie stosowany. <br />
To ogień zstępuje z nieba, by błogosławić całej ludzkości. <br />
<br />
40. Wszystkie zabiegi winny być wykonywane w jednym i tym samym naczyniu, bez zdejmowania go z ognia. <br />
Substancja użyta do wytworzenia kamienia filozoficznego powinna być zgromadzona w jednym miejscu, a nie rozproszona w kilku miejscach. Gdy złoto straciło swój blask, trudną jest rzeczą mu go przywrócić. <br />
<br />
41. Naczynie powinno być dobrze zamknięte, tak by z niego woda nie wyciekła; powinno być szczelnie zapieczętowane,bo gdyby duch znalazł szczelinę, skąd by się ulotnił, siła byłaby stracona;poza tym winno być dobrze zamknięte, aby nic obcego i nieczystego nie mogło się dostać do środka i zmieszać z jego zawartością. <br />
Przy drzwiach laboratorium winna stale stać straż uzbrojona w płomienne miecze, by wszystkich przechodniów skontrolować i odesłać z powrotem tych, którzy są niegodni przyjęcia. <br />
<br />
42. Nie otwierajcie naczynia, zanim nie zostanie zakończone zwilżanie. <br />
Jeżeli naczynie zostanie przedwcześnie otwarte, większa część pary jest stracona. <br />
<br />
43. Im kamień jest lepiej ożywiony, tym bardziej wzrośnie wola. Mądrość boża jest niewyczerpana; ogranicza ją tylko zdolność percepcji formy.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Trzy odmiany alchemii]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1987</link>
			<pubDate>Tue, 02 Apr 2013 17:59:09 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=26">Irbis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1987</guid>
			<description><![CDATA[źródło: <a href="http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1499" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1499</a> Autor: Samsara<br />
<br />
PODSTAWOWE ODMIANY ALCHEMII<br />
<br />
I. Rzemieślnicza Alchemia - Zewnętrzna Praca<br />
II. Mistyczna Alchemia - Wewnętrzna Praca<br />
III. Seksualna Alchemia. Zawierająca w sobie obie powyższe metody osiągania celu. <br />
<br />
I. Poświęcone wytworzeniu "zewnętrznego złota" symbolu wszelkiego bogactwa. <br />
II. Poświęca się wytworzeniu duchowego bogactwa "wewnętrznego złota". W obu przypadkach głównym celem jest wytworzenia " Kamienia Filozoficznego". Za jego pośrednictwem alchemik dokonuje "transmutacji" zarówno duchowej jak i fizycznej. <br />
<br />
ZEWNĘTRZNA PRACA<br />
<br />
I. Znaczenie złota. <br />
<br />
1. Złoto jest materialnym symbolem duchowej rzeczywistości, ustanowionej poprzez Światło Słoneczne. <br />
2. Złoto jest najdoskonalszym metalem ze wszystkich metali, najbardziej wysoko postawiona forma minerału królestwa. Jest to, właściwie, alfa i omega mineralnego królestwa. <br />
<br />
W Filozofii Alchemii jest przyjęte, iż wszystkie podstawowe metale są niedoskonałościami złota, i że wszystkie metale są poświęcone poprzez Naturę, by stać się Doskonałym Złotem Słońca. Niższe metale są przypadkowymi zjawiskami niesprzyjającego środowiska w Naturze. Alchemik poszukuje, by usunąć z wszystkich niższych metali ich bezładne niedoskonałości lub podstawowe właściwości,by sprowadzić je do ich prawdziwego stanu naturalnego porządku i przemienić je w Żywe Złoto Słońca.<br />
<br />
Ta materialna forma Alchemii jest symboliczna w swoim duchowym i psychologicznym aspekcie.<br />
<br />
MISTYCZNA ALCHEMIA<br />
<br />
Obejmuje duchowe i zarazem psychologiczne procesy.<br />
<br />
Z punktu widzenia Mistycznej Alchemii, Kamień Filozoficzny nie jest proszkiem czy<br />
jakimkolwiek rodzajem materialnego przedmiotu, ale raczej duchowym przedmiotem, będącym<br />
symbolem Prawdziwego Ja. Mistyczny Alchemik, również zwany Filozofem Alchemicznym, nie<br />
szuka sposobu na wykonanie Kamienia Filozoficznego by wyprodukować materialne złoto<br />
Natury, ale raczej by wyprodukować Boskie Złoto Ducha. Osiągnąć Kamień Filozoficzny<br />
oznacza , w tym szczególnym przypadku, osiągnięcie oświecenia, które jest oświeceniem aury<br />
lub Duszy Natury z Boskim Światłem Słońca, wraz z tym przychodzi moc oświecenia świata,<br />
który jest Boskim Złotem Ducha.<br />
<br />
I. Odbicie 7, Wschodni System Kundalini Jogi.<br />
<br />
Wschodni System Kundalini Jogi, daje nam podstawowe wskazówki do wewnętrznych operacji<br />
Mistycznej Alchemii. Kundalini Joga, dąży do przebudzenia różnych centrów psychicznej siły w<br />
Eterycznym Ciele. Są to tzw. Czakry lub Czakramy. Pomimo, że właściwie Czakry odpowiadają<br />
każdemu nerwowi ciała, jest siedem głównych, które są najważniejsze w Nauce Kundalini Jogi.<br />
Czakry te, są symbolizowane przez siedem Kręgów wznoszących się po kręgosłupie, które Jogini<br />
usiłują przebudzić do wirowania, obudzić ich subtelne siły i ożywić ich świadomość za pomocą<br />
ich okultystycznych mocy. Jest to dokonywane poprzez obudzenie Najważniejszego Obecnie<br />
Nerwu znanego jako Kundalini lub Moc Węża. Wąż (Kundalini) jest fallicznym symbolem,<br />
reprezentującym twórczą siłę reprodukcji lub Seksualną Energie. Kundalini jest Seksualną<br />
Energią - Libidem - też zwaną Shakti (Moc) w sanskryckim języku. To dzięki tym Seksualnym<br />
Mocom, Czakry dosłownie są przekształcane w prawdziwe centra promieniowania kosmicznego ,<br />
oświecające duszę, umysł i ciało Joginów, Niebiańskim Światłem Słońca.<br />
Siedem Czakr, które również są zwane Padmami lub Lotosami, są okultystycznymi centrami<br />
psychicznej energii w ludzkim ciele. Nie są one do końca częścią ludzkiego ciała, ale raczej<br />
korespondują z jego pewnymi częściami, tak więc nazywamy je okultystycznymi (tajemnymi).<br />
Czakry są sekretnymi centrami, które generują Pranę i są częścią tego co jest nazywane<br />
Subtelnym lub Eterycznym Ciałem. <br />
<br />
Powyższy system Jogi z tego co pamiętam istnieje już w innym temacie. Wspomniany system jest bardzo ważny dla tego konkretnego odłamu alchemii. <br />
By przemienić niższe metale w Doskonałe Złoto Natury, lub inaczej mówiąc , by otworzyć i<br />
przekształcić Czakry, Alchemik musi odkryć w sobie TAJEMNY OGIEŃ Alchemii, AZOTH<br />
Mędrców, Węża Mocy lub Kundalini Jogi, która sama jest Wielkim Sekretem. Nikt może<br />
odsłonić dla nikogo innego tajemnicy tego TAJEMNEGO OGNIA, może tylko być odkryty dla i<br />
przez siebie. Jest z tym TAJEMNYM OGNIEM sam, by alchemik oczyścił siedem Metali i<br />
wyciągnął z nich trzy Zasady Alchemii zwane Siarką, Solą i Rtęcią.<br />
Ten TAJEMNY OGIEŃ Alchemii czasami jest nazywanym Rtęcią, ale również Siarką lub Solą.<br />
To, aczkolwiek, jest ślepe, ale jest też poszlaką do natury AZOTH. Służy wskazaniu jego<br />
najważniejszej natury, która jest potrójna. AZOTH zawiera wewnątrz siebie trzy Zasady Siarki,<br />
Soli i Rtęci, które nie są obecnymi substancjami chemicznymi, ale raczej są one trzema rodzajami<br />
operacji Jednej Rzeczy. Zależący od kontekstu jego natury i stosowania, ten TAJEMNY OGIEŃ<br />
może być nadany imieniu każdej z trzech Zasad.<br />
<br />
SEKSUALNA ALCHEMIA <br />
<br />
Wielkie Dzieło to tworzenie Kamienia Filozoficznego poprzez zręczne zastosowanie aktu seksualnego pomiędzy mężczyzną a kobietą. Rozumieć można ją jako świadome wykorzystanie energii seksualnej, w celu wzmocnienia jednostki lub stworzenia mocnego fundamentu pod dzieło. Wzmocnienie efektu psychologiczno-fizycznego.  <br />
<br />
I. HEKSAGRAM ZNACZENIA SYMBOLU<br />
<br />
Formuła tego Wielkiego Dzieła jest dalej reprezentowana przez geometryczny symbol<br />
Heksagramu. Ten starożytny Wschodni symbol początku jest utworzony z dwóch<br />
przeplatających się trójkątów oznaczających Zjednoczenie Ognia i Wody. Również oznacza<br />
jedność Fallusa i Kteis. Trójkąt z czubkiem do góry jest Fallusem, podczas gdy trójkąt<br />
odwrócony czubkiem w dół jest Kteis. Te dwa trójkąty połączone w pojedynczej figurze<br />
symbolizują Dziecko Fallusa i Kteis, które nazywamy Naszym Lapis Philosophorum, Kamieniem<br />
Filozoficznym. Heksagram jest geometrycznym symbolem Kamienia Filozofów, również<br />
zwanym Lapis Mercurius, Kamieniem Merkurego.<br />
<br />
II. KRZYŻ I RÓŻA SYMBOLIKA<br />
<br />
W symbolice Różanego Krzyża,<br />
Róża jest równoznaczna Księżycowi, a Krzyż jest równoznaczny Słońcu. Adept Seksualnej<br />
Alchemii jest tym, który dokonuje Wielkiego Dzieła zjednoczenia Róży i Krzyża lub Słońca i<br />
Księżyca by stworzyć Kamień Filozofów, Eliksir Życia, i Lekarstwo Metali.<br />
<br />
III. ZWIĄZEK KRZYŻA I TRÓJKĄTA<br />
<br />
Trójkąt zwieńczony przez krzyż, oznacza w Alchemii koniec i doskonałość<br />
Wielkiego Dzieła.<br />
<br />
ZWIEŃCZENIE. <br />
<br />
Całą ideologię alchemii można wpisać w okrąg - symbol cyrkulacji energetycznej (pod względem materialnego życia jak i duchowego). Wykorzystanie bazowych, sprzecznych elementów zręcznie połączonych ze sobą dających wspólne dzieło. (Często dzieło to, powstaje poprzez różne drogi, łączenie ich i rozdzieranie stąd też powyższe odłamy) Mówi się zwykle o tworzeniu. Jednak proces alchemiczny można zatrzymać na etapie rozkładu elementów tworzących poszczególne substancje, zaniechać procesu łączenia wyzwalając destrukcję.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[źródło: <a href="http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1499" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1499</a> Autor: Samsara<br />
<br />
PODSTAWOWE ODMIANY ALCHEMII<br />
<br />
I. Rzemieślnicza Alchemia - Zewnętrzna Praca<br />
II. Mistyczna Alchemia - Wewnętrzna Praca<br />
III. Seksualna Alchemia. Zawierająca w sobie obie powyższe metody osiągania celu. <br />
<br />
I. Poświęcone wytworzeniu "zewnętrznego złota" symbolu wszelkiego bogactwa. <br />
II. Poświęca się wytworzeniu duchowego bogactwa "wewnętrznego złota". W obu przypadkach głównym celem jest wytworzenia " Kamienia Filozoficznego". Za jego pośrednictwem alchemik dokonuje "transmutacji" zarówno duchowej jak i fizycznej. <br />
<br />
ZEWNĘTRZNA PRACA<br />
<br />
I. Znaczenie złota. <br />
<br />
1. Złoto jest materialnym symbolem duchowej rzeczywistości, ustanowionej poprzez Światło Słoneczne. <br />
2. Złoto jest najdoskonalszym metalem ze wszystkich metali, najbardziej wysoko postawiona forma minerału królestwa. Jest to, właściwie, alfa i omega mineralnego królestwa. <br />
<br />
W Filozofii Alchemii jest przyjęte, iż wszystkie podstawowe metale są niedoskonałościami złota, i że wszystkie metale są poświęcone poprzez Naturę, by stać się Doskonałym Złotem Słońca. Niższe metale są przypadkowymi zjawiskami niesprzyjającego środowiska w Naturze. Alchemik poszukuje, by usunąć z wszystkich niższych metali ich bezładne niedoskonałości lub podstawowe właściwości,by sprowadzić je do ich prawdziwego stanu naturalnego porządku i przemienić je w Żywe Złoto Słońca.<br />
<br />
Ta materialna forma Alchemii jest symboliczna w swoim duchowym i psychologicznym aspekcie.<br />
<br />
MISTYCZNA ALCHEMIA<br />
<br />
Obejmuje duchowe i zarazem psychologiczne procesy.<br />
<br />
Z punktu widzenia Mistycznej Alchemii, Kamień Filozoficzny nie jest proszkiem czy<br />
jakimkolwiek rodzajem materialnego przedmiotu, ale raczej duchowym przedmiotem, będącym<br />
symbolem Prawdziwego Ja. Mistyczny Alchemik, również zwany Filozofem Alchemicznym, nie<br />
szuka sposobu na wykonanie Kamienia Filozoficznego by wyprodukować materialne złoto<br />
Natury, ale raczej by wyprodukować Boskie Złoto Ducha. Osiągnąć Kamień Filozoficzny<br />
oznacza , w tym szczególnym przypadku, osiągnięcie oświecenia, które jest oświeceniem aury<br />
lub Duszy Natury z Boskim Światłem Słońca, wraz z tym przychodzi moc oświecenia świata,<br />
który jest Boskim Złotem Ducha.<br />
<br />
I. Odbicie 7, Wschodni System Kundalini Jogi.<br />
<br />
Wschodni System Kundalini Jogi, daje nam podstawowe wskazówki do wewnętrznych operacji<br />
Mistycznej Alchemii. Kundalini Joga, dąży do przebudzenia różnych centrów psychicznej siły w<br />
Eterycznym Ciele. Są to tzw. Czakry lub Czakramy. Pomimo, że właściwie Czakry odpowiadają<br />
każdemu nerwowi ciała, jest siedem głównych, które są najważniejsze w Nauce Kundalini Jogi.<br />
Czakry te, są symbolizowane przez siedem Kręgów wznoszących się po kręgosłupie, które Jogini<br />
usiłują przebudzić do wirowania, obudzić ich subtelne siły i ożywić ich świadomość za pomocą<br />
ich okultystycznych mocy. Jest to dokonywane poprzez obudzenie Najważniejszego Obecnie<br />
Nerwu znanego jako Kundalini lub Moc Węża. Wąż (Kundalini) jest fallicznym symbolem,<br />
reprezentującym twórczą siłę reprodukcji lub Seksualną Energie. Kundalini jest Seksualną<br />
Energią - Libidem - też zwaną Shakti (Moc) w sanskryckim języku. To dzięki tym Seksualnym<br />
Mocom, Czakry dosłownie są przekształcane w prawdziwe centra promieniowania kosmicznego ,<br />
oświecające duszę, umysł i ciało Joginów, Niebiańskim Światłem Słońca.<br />
Siedem Czakr, które również są zwane Padmami lub Lotosami, są okultystycznymi centrami<br />
psychicznej energii w ludzkim ciele. Nie są one do końca częścią ludzkiego ciała, ale raczej<br />
korespondują z jego pewnymi częściami, tak więc nazywamy je okultystycznymi (tajemnymi).<br />
Czakry są sekretnymi centrami, które generują Pranę i są częścią tego co jest nazywane<br />
Subtelnym lub Eterycznym Ciałem. <br />
<br />
Powyższy system Jogi z tego co pamiętam istnieje już w innym temacie. Wspomniany system jest bardzo ważny dla tego konkretnego odłamu alchemii. <br />
By przemienić niższe metale w Doskonałe Złoto Natury, lub inaczej mówiąc , by otworzyć i<br />
przekształcić Czakry, Alchemik musi odkryć w sobie TAJEMNY OGIEŃ Alchemii, AZOTH<br />
Mędrców, Węża Mocy lub Kundalini Jogi, która sama jest Wielkim Sekretem. Nikt może<br />
odsłonić dla nikogo innego tajemnicy tego TAJEMNEGO OGNIA, może tylko być odkryty dla i<br />
przez siebie. Jest z tym TAJEMNYM OGNIEM sam, by alchemik oczyścił siedem Metali i<br />
wyciągnął z nich trzy Zasady Alchemii zwane Siarką, Solą i Rtęcią.<br />
Ten TAJEMNY OGIEŃ Alchemii czasami jest nazywanym Rtęcią, ale również Siarką lub Solą.<br />
To, aczkolwiek, jest ślepe, ale jest też poszlaką do natury AZOTH. Służy wskazaniu jego<br />
najważniejszej natury, która jest potrójna. AZOTH zawiera wewnątrz siebie trzy Zasady Siarki,<br />
Soli i Rtęci, które nie są obecnymi substancjami chemicznymi, ale raczej są one trzema rodzajami<br />
operacji Jednej Rzeczy. Zależący od kontekstu jego natury i stosowania, ten TAJEMNY OGIEŃ<br />
może być nadany imieniu każdej z trzech Zasad.<br />
<br />
SEKSUALNA ALCHEMIA <br />
<br />
Wielkie Dzieło to tworzenie Kamienia Filozoficznego poprzez zręczne zastosowanie aktu seksualnego pomiędzy mężczyzną a kobietą. Rozumieć można ją jako świadome wykorzystanie energii seksualnej, w celu wzmocnienia jednostki lub stworzenia mocnego fundamentu pod dzieło. Wzmocnienie efektu psychologiczno-fizycznego.  <br />
<br />
I. HEKSAGRAM ZNACZENIA SYMBOLU<br />
<br />
Formuła tego Wielkiego Dzieła jest dalej reprezentowana przez geometryczny symbol<br />
Heksagramu. Ten starożytny Wschodni symbol początku jest utworzony z dwóch<br />
przeplatających się trójkątów oznaczających Zjednoczenie Ognia i Wody. Również oznacza<br />
jedność Fallusa i Kteis. Trójkąt z czubkiem do góry jest Fallusem, podczas gdy trójkąt<br />
odwrócony czubkiem w dół jest Kteis. Te dwa trójkąty połączone w pojedynczej figurze<br />
symbolizują Dziecko Fallusa i Kteis, które nazywamy Naszym Lapis Philosophorum, Kamieniem<br />
Filozoficznym. Heksagram jest geometrycznym symbolem Kamienia Filozofów, również<br />
zwanym Lapis Mercurius, Kamieniem Merkurego.<br />
<br />
II. KRZYŻ I RÓŻA SYMBOLIKA<br />
<br />
W symbolice Różanego Krzyża,<br />
Róża jest równoznaczna Księżycowi, a Krzyż jest równoznaczny Słońcu. Adept Seksualnej<br />
Alchemii jest tym, który dokonuje Wielkiego Dzieła zjednoczenia Róży i Krzyża lub Słońca i<br />
Księżyca by stworzyć Kamień Filozofów, Eliksir Życia, i Lekarstwo Metali.<br />
<br />
III. ZWIĄZEK KRZYŻA I TRÓJKĄTA<br />
<br />
Trójkąt zwieńczony przez krzyż, oznacza w Alchemii koniec i doskonałość<br />
Wielkiego Dzieła.<br />
<br />
ZWIEŃCZENIE. <br />
<br />
Całą ideologię alchemii można wpisać w okrąg - symbol cyrkulacji energetycznej (pod względem materialnego życia jak i duchowego). Wykorzystanie bazowych, sprzecznych elementów zręcznie połączonych ze sobą dających wspólne dzieło. (Często dzieło to, powstaje poprzez różne drogi, łączenie ich i rozdzieranie stąd też powyższe odłamy) Mówi się zwykle o tworzeniu. Jednak proces alchemiczny można zatrzymać na etapie rozkładu elementów tworzących poszczególne substancje, zaniechać procesu łączenia wyzwalając destrukcję.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nicolas Flamel]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1919</link>
			<pubDate>Fri, 22 Mar 2013 20:18:29 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=1924">mnroses</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1919</guid>
			<description><![CDATA[O tej postaci dowiedziałam się z Harry'ego Pottera. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Nicolas naprawdę urodził się w 1330 roku, a zmarł 1418. Kazał zamówić msze za siebie do roku 1789. Wtedy właśnie, po ostatniej mszy, odkopano jego grób i zastano go pusty. Legenda głosi, że Flamel wynalazł eliksir zamieniający metal w złoto oraz właśnie Kamien Filozoficzny. Nikt nie znalazł ciała, ani księgi Flamela. Jakie macie teorie, dlaczego ciało zniknęło od razu po tej mszy? Wydaje mi się, że wtedy miał właśnie jakoś aktywować swoją nieśmiertelność. Być może wciąż żyje wśród nas. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[O tej postaci dowiedziałam się z Harry'ego Pottera. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Nicolas naprawdę urodził się w 1330 roku, a zmarł 1418. Kazał zamówić msze za siebie do roku 1789. Wtedy właśnie, po ostatniej mszy, odkopano jego grób i zastano go pusty. Legenda głosi, że Flamel wynalazł eliksir zamieniający metal w złoto oraz właśnie Kamien Filozoficzny. Nikt nie znalazł ciała, ani księgi Flamela. Jakie macie teorie, dlaczego ciało zniknęło od razu po tej mszy? Wydaje mi się, że wtedy miał właśnie jakoś aktywować swoją nieśmiertelność. Być może wciąż żyje wśród nas. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Podstawowy słownik]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1255</link>
			<pubDate>Sat, 22 Dec 2012 21:16:44 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=26">Irbis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=1255</guid>
			<description><![CDATA[ŹRÓDŁO: zajumałem z starego forum. AUTOR: alchemik .<br />
<a href="http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1628" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1628</a><br />
<br />
Albedo - Biała faza dzieła lub Albificatio. <br />
Amalgamacja - Intymny związek różnorodnych pierwiastków metali prowadzący do uzyskania całości bardzo homogenicznej i plastycznej. <br />
Anioł - Symbolizuje czasami sublimację, uniesienie się zasady lotnej. <br />
Anthropos - Człowiek jedyny i uniwersalny. <br />
Apollon - Słońce, złoto. <br />
Arkana - Słowo pochodzi od łac. arcanum i oznacza sekrety, tajemnice. <br />
Bakchus - Materia Kamienia. <br />
Bocian - Ptak koloru białego lub czarnego obrazujący kolory Rtęci filozoficznej. <br />
Cementacja - Oczyszczanie metali pozwalająe otrzymać ich najbardziej czystą substancję metaliczną. <br />
Chaos - Symbol jedności materii, czasami koloru czarnego (pierwszy etap Dzieła). <br />
Chemiczna noc poślubna - Ślub: Siarka i Rtęć, Król i Królowa, brat i siostra, Słońce i Księżyc... <br />
Chrysopea - Wielkie Dzieło. Kamień filozoficzny. <br />
Chrystus - Kamień Filozoficzny. <br />
Daimonion - Moc ponadnaturalna. <br />
Dekrepitacja - Czynność polegająca na grzaniu pospolitej soli w naczyniu, celem pozbycia się z niej wilgoci. <br />
Delfin - Symbolizuje Sól filozoficzną. <br />
Deszcz - Kolor biały. Kondensacja drugiej fazy Dzieła, albedo. <br />
Diana - Patrz: Księżyc. <br />
Drzewo - Drzewo dźwigające księżyce oznacza Małe Magisterium, albedo. Drzewo noszące słońca przedstawia Wielkie Dzieło, rubedo. Jeśli nosi ono symbole siedmiu metali lub znaki słońca, księżyca oraz pięciu gwiazd, mamy do czynienia z jedyną materią, z której rodzą się metale. <br />
Dziecko - Odziane w szaty królewskie lub noszące koronę, jest symbolem Kamienia filozoficznego, czasami równierz rubedo. <br />
Feniks - Symbol czerwonego koloru oraz Kamienia filozoficznego. Jajo Feniksa jest Jajem filozoficznym. <br />
Fontanna - Trzy fontanny odpowiadając najczęściej trzem zasadom, Siarce, Rtęci oraz Soli. Fontanna, w której król oraz królowa przychodzą się kąpać. Patrz równierz: Kąpiel. <br />
Góra - Szczyt Jaja filozoficznego. Piec filozofów. <br />
Grób - Jajo filozoficzne. <br />
Gryf - Stworzenie mityczne o głowie orła i ciele lwa. Symbolizuje unię materii. Przedstawia pierwsze zespolenie. <br />
Hermafrodyta - Połączenie Siarki z Rtęcią po "zespoleniu". Nazywana również Rebis. <br />
Jupiter - Symbol spiżu. <br />
Kaduceusz - Laska z dwoma skrzydłami po bokach, wokół której splatają się dwa węże w przeciwnych kierunkach; niegdyś atrybut greckiego boga Hermesa, przedstawiała równowagę pomiędzy przeciwstawnymi siłami. <br />
Kwadrat - Przedstawia na ogół cztery żywioły. <br />
Kąpiel - 1) Symbol roztopienia złota oraz srebra. 2) Symbol oczyszczenia tych dwóch metali. <br />
Kogut - Śpiewający o wschodzie słońca, zapowiada światło. <br />
Komnata - Symbol Jaja filozoficznego, w którym Król i Królowa są uwięzieni. <br />
Król i Królowa - Patrz: Mężczyzna i Kobieta. <br />
Kruk - Pierwsze stadium dzieła: putrefakcja. Symbolizuje kolor czarny. <br />
Księżyc - Zasada żeńska. Lotny. Rtęć filozoficzna. Srebro filozofów. <br />
Kula - Jedno z przedstawień jedności materii. <br />
Kwiaty - Ogólnie rzecz ujmując, przedstawiają kolejne kolory Wielkiego Dzieła. <br />
Lew - Kiedy jest sam, wyobraża zasadę Stałą, Siarkę. Uskrzydlony wskazuje na Lotne, Rtęć. Kiedy lew jest przedstawiony trzem innym zwierzętom, oznacza Ziemię. To kolejny emblemat Kamienia filozoficznego. Lwica ucieleśnia wyłącznie zasadę lotności, Rtęć. <br />
Łabędź - Symbol bieli oraz drugiego etapu Dzieła, albedo. <br />
Łóżko - Symbol Jaja filozoficznego. <br />
Magiczny rubin - Kamień filozoficzny czerwonego koloru. <br />
Mars - Symbol żelaza oraz oranżowego koloru. <br />
Mężczyzna i Kobieta - Siarka i Rtęć. Nadzy oznaczają nieczyste złoto i srebro. Ich noc poślubna zwie się "zespoleniem". Kiedy ukazani są jako uwięzieni w grobie, wskazują na Siarkę i Rtęć zjednoczonych w Jaju filozoficznym. <br />
Miecz, sierp - Symbole ognia. <br />
Neptun - Symbol wody. <br />
Nigredo - Faza czarna Dzieła. Putrefakcja. <br />
Okrąg - Jedność materii. <br />
Opus - Dzieło. <br />
Orzeł - Symbol lotności w Dziele. Orzeł pożerający lwa wskazuje na ulatnianie się stałego poprzez lotne. Dwa walczące orły mają to samo znaczenie. <br />
Osad - To, co pozostaje na dnie naczynia po destylacji. Nazywane także caput-mortem, martwą ziemią, czyli ziemią potępioną... <br />
Paw - Tęcza filozoficzna. Poprzedza albedo. <br />
Pelikan - Kolejny symbol Kamienia filozoficznego. <br />
Pieczęć - Salomona jest diagramem, do którego odnosi się tradycja alchemiczna. <br />
Pies - Symbol Siarki, złota. Kiedy są zjednoczone, pies oraz suka przedstawiają sobą Stałe i Lotne. <br />
Pitne złoto - Stan Kamienia filozoficznego w swoim stanie Medycyny uniwersalnej. <br />
Projekcja - Czynność polegająca na poddaniu minerału będącego w trakcie fuzji działaniu oczyszczającego proszku lub transmutacji. Czynność nadrzędna i decyzyjna opus. <br />
Ptaki - Kiedy wznoszą się ku niebu, wskazują ulatywanie, lotność oraz sublimację. Schodząc na ziemię, ujawniają skondensowanie i koagulację. Zebrane w tym samym wyobrażeniu, ptaki symbolizują destylację. Kiedy są przeciwstawione ziemskim zwierzętom, oznaczają Powietrze lub Lotne. <br />
Rebis - Synonim Hermafrodyty. Rezultat amalgamatu Złota Mędrców. Materia dualna, jednocześnie sucha i wilgotna. Rebis = dwie rzeczy, tj. wg Richarda l'Anglais, rzecz, która otrzymało od natury podwójną właściwość okultystyczną. <br />
Ropucha - Płaz żadko obecny w bestiariuszu alchemicznym. Symbolizuje chaos chaos ziemski. <br />
Róża - Ten kwiat oznacza kolor czerwony, ostateczne stadium Dzieła. Biała róża, która jest przeciwstawna czerwonej, ukazuje unię Stałego i Lotnego, Siarki i Rtęci. Czasami róża jest emblematem Sztuki Hermesa. <br />
Rtęć - Symbol Srebra niezbędnego dla Dzieła. <br />
Rubedo - Faza czerwona Dzieła. <br />
Salamandra - Symbol Ognia i Siarki. <br />
Saturn - Symbol ołowiu. Obrazuje również kolor czarny Dzieła w stadium putrefakcji. Synonim Kruka. <br />
Sekretny ogień - Uniwersalny Duch. <br />
Skrzydlata para - Symbolizuje udane poślubienie Siarki przez Rtęć. <br />
Słońce - Złoto przygotowane do Dzieła. Czasami oznacza Siarkę Mędrców. <br />
Szkielet - Przedstawienie czarnego koloru oraz putrefakcji. Synonim Kruka. <br />
Smok - Smok gryzący swój własny ogon symbolizuje jedność materii. Kiedy jest wyobrażany w płomieniach, oznacza Ogień. Wiele walczących smoków oznacza putrefakcję. Smok bez skrzydeł przedstawia Stałe, ze skrzydłami-Lotne. <br />
Stałe - Siarka. Zasada męska. <br />
Torf - Paliwo stworzone z materii roślinnej mniej lub bardziej zwęglonej. Torf filozofów to materia prima. <br />
Trójkąt - Symbol trzech zasad składowych metali: Siarki, Rtęci oraz Soli. <br />
Wąż - Ogólnie posiada to samo znaczenie co smok. Trzy węże=trzy zasady: Siarka, Rtęć i Sól. Dwa węże na Kaduceuszu oznaczają Siarkę i Rtęć. Skrzydlaty wąż przedstawia to, co Lotne, zaś bez skrzydeł-Stałe. Ukrzyżowany wąż wyobraża utrwalanie się ulotnego. Wąż gryzący swój własny ogon, Ouroboros, jest symbolem jedności materii. <br />
Wenus - Symbol miedzi. <br />
Więzienie - Kolejne przedstawienie Jaja filozoficznego. <br />
Wilk - Symbol antymonu. <br />
Wulkan - Symbol zwykłego ognia. <br />
Wydrążony dąb - Athanor (piec) <br />
Zaślubiny - Symbol "zespolenia". Unia Siarki z Rtęcią, Stałego z Lotnym, Króla z Królową, Ksiądz, który przewodzi obrzędowi przedstawia Sól, środek jednoczący dwie zasady. <br />
Ziarno - Materia Kamienia Filozoficznego. <br />
Zodiak - Część niebiańskiej kuli, w której krążą wszystkie planety systemu słonecznego z wyjątkiem Plutonu. <br />
Zwierzęta - 1) Zwierzęta tego samego gatunku i różnej płci (lew-lwica, pies-suka etc.): Siarka oraz Rtęć przygotowane do Dzieła; Stałe i Lotne (męskie=Siarka, zasada stała; żeńskie=Rtęć, zasada lotna). Zwierzęta te są połączone-zjednoczenie, biją się ze sobą-utrwalenie Lotnego lub nadanie lotności Stałemu. 2) Zwierzę ziemskie=Stałe; Zwierzę powietrzne=Lotne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[ŹRÓDŁO: zajumałem z starego forum. AUTOR: alchemik .<br />
<a href="http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1628" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1628</a><br />
<br />
Albedo - Biała faza dzieła lub Albificatio. <br />
Amalgamacja - Intymny związek różnorodnych pierwiastków metali prowadzący do uzyskania całości bardzo homogenicznej i plastycznej. <br />
Anioł - Symbolizuje czasami sublimację, uniesienie się zasady lotnej. <br />
Anthropos - Człowiek jedyny i uniwersalny. <br />
Apollon - Słońce, złoto. <br />
Arkana - Słowo pochodzi od łac. arcanum i oznacza sekrety, tajemnice. <br />
Bakchus - Materia Kamienia. <br />
Bocian - Ptak koloru białego lub czarnego obrazujący kolory Rtęci filozoficznej. <br />
Cementacja - Oczyszczanie metali pozwalająe otrzymać ich najbardziej czystą substancję metaliczną. <br />
Chaos - Symbol jedności materii, czasami koloru czarnego (pierwszy etap Dzieła). <br />
Chemiczna noc poślubna - Ślub: Siarka i Rtęć, Król i Królowa, brat i siostra, Słońce i Księżyc... <br />
Chrysopea - Wielkie Dzieło. Kamień filozoficzny. <br />
Chrystus - Kamień Filozoficzny. <br />
Daimonion - Moc ponadnaturalna. <br />
Dekrepitacja - Czynność polegająca na grzaniu pospolitej soli w naczyniu, celem pozbycia się z niej wilgoci. <br />
Delfin - Symbolizuje Sól filozoficzną. <br />
Deszcz - Kolor biały. Kondensacja drugiej fazy Dzieła, albedo. <br />
Diana - Patrz: Księżyc. <br />
Drzewo - Drzewo dźwigające księżyce oznacza Małe Magisterium, albedo. Drzewo noszące słońca przedstawia Wielkie Dzieło, rubedo. Jeśli nosi ono symbole siedmiu metali lub znaki słońca, księżyca oraz pięciu gwiazd, mamy do czynienia z jedyną materią, z której rodzą się metale. <br />
Dziecko - Odziane w szaty królewskie lub noszące koronę, jest symbolem Kamienia filozoficznego, czasami równierz rubedo. <br />
Feniks - Symbol czerwonego koloru oraz Kamienia filozoficznego. Jajo Feniksa jest Jajem filozoficznym. <br />
Fontanna - Trzy fontanny odpowiadając najczęściej trzem zasadom, Siarce, Rtęci oraz Soli. Fontanna, w której król oraz królowa przychodzą się kąpać. Patrz równierz: Kąpiel. <br />
Góra - Szczyt Jaja filozoficznego. Piec filozofów. <br />
Grób - Jajo filozoficzne. <br />
Gryf - Stworzenie mityczne o głowie orła i ciele lwa. Symbolizuje unię materii. Przedstawia pierwsze zespolenie. <br />
Hermafrodyta - Połączenie Siarki z Rtęcią po "zespoleniu". Nazywana również Rebis. <br />
Jupiter - Symbol spiżu. <br />
Kaduceusz - Laska z dwoma skrzydłami po bokach, wokół której splatają się dwa węże w przeciwnych kierunkach; niegdyś atrybut greckiego boga Hermesa, przedstawiała równowagę pomiędzy przeciwstawnymi siłami. <br />
Kwadrat - Przedstawia na ogół cztery żywioły. <br />
Kąpiel - 1) Symbol roztopienia złota oraz srebra. 2) Symbol oczyszczenia tych dwóch metali. <br />
Kogut - Śpiewający o wschodzie słońca, zapowiada światło. <br />
Komnata - Symbol Jaja filozoficznego, w którym Król i Królowa są uwięzieni. <br />
Król i Królowa - Patrz: Mężczyzna i Kobieta. <br />
Kruk - Pierwsze stadium dzieła: putrefakcja. Symbolizuje kolor czarny. <br />
Księżyc - Zasada żeńska. Lotny. Rtęć filozoficzna. Srebro filozofów. <br />
Kula - Jedno z przedstawień jedności materii. <br />
Kwiaty - Ogólnie rzecz ujmując, przedstawiają kolejne kolory Wielkiego Dzieła. <br />
Lew - Kiedy jest sam, wyobraża zasadę Stałą, Siarkę. Uskrzydlony wskazuje na Lotne, Rtęć. Kiedy lew jest przedstawiony trzem innym zwierzętom, oznacza Ziemię. To kolejny emblemat Kamienia filozoficznego. Lwica ucieleśnia wyłącznie zasadę lotności, Rtęć. <br />
Łabędź - Symbol bieli oraz drugiego etapu Dzieła, albedo. <br />
Łóżko - Symbol Jaja filozoficznego. <br />
Magiczny rubin - Kamień filozoficzny czerwonego koloru. <br />
Mars - Symbol żelaza oraz oranżowego koloru. <br />
Mężczyzna i Kobieta - Siarka i Rtęć. Nadzy oznaczają nieczyste złoto i srebro. Ich noc poślubna zwie się "zespoleniem". Kiedy ukazani są jako uwięzieni w grobie, wskazują na Siarkę i Rtęć zjednoczonych w Jaju filozoficznym. <br />
Miecz, sierp - Symbole ognia. <br />
Neptun - Symbol wody. <br />
Nigredo - Faza czarna Dzieła. Putrefakcja. <br />
Okrąg - Jedność materii. <br />
Opus - Dzieło. <br />
Orzeł - Symbol lotności w Dziele. Orzeł pożerający lwa wskazuje na ulatnianie się stałego poprzez lotne. Dwa walczące orły mają to samo znaczenie. <br />
Osad - To, co pozostaje na dnie naczynia po destylacji. Nazywane także caput-mortem, martwą ziemią, czyli ziemią potępioną... <br />
Paw - Tęcza filozoficzna. Poprzedza albedo. <br />
Pelikan - Kolejny symbol Kamienia filozoficznego. <br />
Pieczęć - Salomona jest diagramem, do którego odnosi się tradycja alchemiczna. <br />
Pies - Symbol Siarki, złota. Kiedy są zjednoczone, pies oraz suka przedstawiają sobą Stałe i Lotne. <br />
Pitne złoto - Stan Kamienia filozoficznego w swoim stanie Medycyny uniwersalnej. <br />
Projekcja - Czynność polegająca na poddaniu minerału będącego w trakcie fuzji działaniu oczyszczającego proszku lub transmutacji. Czynność nadrzędna i decyzyjna opus. <br />
Ptaki - Kiedy wznoszą się ku niebu, wskazują ulatywanie, lotność oraz sublimację. Schodząc na ziemię, ujawniają skondensowanie i koagulację. Zebrane w tym samym wyobrażeniu, ptaki symbolizują destylację. Kiedy są przeciwstawione ziemskim zwierzętom, oznaczają Powietrze lub Lotne. <br />
Rebis - Synonim Hermafrodyty. Rezultat amalgamatu Złota Mędrców. Materia dualna, jednocześnie sucha i wilgotna. Rebis = dwie rzeczy, tj. wg Richarda l'Anglais, rzecz, która otrzymało od natury podwójną właściwość okultystyczną. <br />
Ropucha - Płaz żadko obecny w bestiariuszu alchemicznym. Symbolizuje chaos chaos ziemski. <br />
Róża - Ten kwiat oznacza kolor czerwony, ostateczne stadium Dzieła. Biała róża, która jest przeciwstawna czerwonej, ukazuje unię Stałego i Lotnego, Siarki i Rtęci. Czasami róża jest emblematem Sztuki Hermesa. <br />
Rtęć - Symbol Srebra niezbędnego dla Dzieła. <br />
Rubedo - Faza czerwona Dzieła. <br />
Salamandra - Symbol Ognia i Siarki. <br />
Saturn - Symbol ołowiu. Obrazuje również kolor czarny Dzieła w stadium putrefakcji. Synonim Kruka. <br />
Sekretny ogień - Uniwersalny Duch. <br />
Skrzydlata para - Symbolizuje udane poślubienie Siarki przez Rtęć. <br />
Słońce - Złoto przygotowane do Dzieła. Czasami oznacza Siarkę Mędrców. <br />
Szkielet - Przedstawienie czarnego koloru oraz putrefakcji. Synonim Kruka. <br />
Smok - Smok gryzący swój własny ogon symbolizuje jedność materii. Kiedy jest wyobrażany w płomieniach, oznacza Ogień. Wiele walczących smoków oznacza putrefakcję. Smok bez skrzydeł przedstawia Stałe, ze skrzydłami-Lotne. <br />
Stałe - Siarka. Zasada męska. <br />
Torf - Paliwo stworzone z materii roślinnej mniej lub bardziej zwęglonej. Torf filozofów to materia prima. <br />
Trójkąt - Symbol trzech zasad składowych metali: Siarki, Rtęci oraz Soli. <br />
Wąż - Ogólnie posiada to samo znaczenie co smok. Trzy węże=trzy zasady: Siarka, Rtęć i Sól. Dwa węże na Kaduceuszu oznaczają Siarkę i Rtęć. Skrzydlaty wąż przedstawia to, co Lotne, zaś bez skrzydeł-Stałe. Ukrzyżowany wąż wyobraża utrwalanie się ulotnego. Wąż gryzący swój własny ogon, Ouroboros, jest symbolem jedności materii. <br />
Wenus - Symbol miedzi. <br />
Więzienie - Kolejne przedstawienie Jaja filozoficznego. <br />
Wilk - Symbol antymonu. <br />
Wulkan - Symbol zwykłego ognia. <br />
Wydrążony dąb - Athanor (piec) <br />
Zaślubiny - Symbol "zespolenia". Unia Siarki z Rtęcią, Stałego z Lotnym, Króla z Królową, Ksiądz, który przewodzi obrzędowi przedstawia Sól, środek jednoczący dwie zasady. <br />
Ziarno - Materia Kamienia Filozoficznego. <br />
Zodiak - Część niebiańskiej kuli, w której krążą wszystkie planety systemu słonecznego z wyjątkiem Plutonu. <br />
Zwierzęta - 1) Zwierzęta tego samego gatunku i różnej płci (lew-lwica, pies-suka etc.): Siarka oraz Rtęć przygotowane do Dzieła; Stałe i Lotne (męskie=Siarka, zasada stała; żeńskie=Rtęć, zasada lotna). Zwierzęta te są połączone-zjednoczenie, biją się ze sobą-utrwalenie Lotnego lub nadanie lotności Stałemu. 2) Zwierzę ziemskie=Stałe; Zwierzę powietrzne=Lotne.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Książki które warto przeczytać]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=781</link>
			<pubDate>Sat, 20 Oct 2012 20:29:00 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=4">Olimpia</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=781</guid>
			<description><![CDATA[Wtajemniczenie do Hermetyzmu - Droga prawdziwego adepta<br />
<br />
Studium alchemii - Saint Germain<br />
<br />
Sędziwój Michał - Rozmowa Merkuriusza, Alchemika i Natury<br />
<br />
Sędziwój Michał - Traktat o Soli<br />
<br />
Sędziwój Michał - Preparowanie Eliksiru Filozoficznego<br />
<br />
Lavinius Wenceslas z Morawy - Traktat o Ziemskim Niebie<br />
<br />
Bohme Jakob - De vita mentali<br />
<br />
Poleca: autor postu Alchemik]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wtajemniczenie do Hermetyzmu - Droga prawdziwego adepta<br />
<br />
Studium alchemii - Saint Germain<br />
<br />
Sędziwój Michał - Rozmowa Merkuriusza, Alchemika i Natury<br />
<br />
Sędziwój Michał - Traktat o Soli<br />
<br />
Sędziwój Michał - Preparowanie Eliksiru Filozoficznego<br />
<br />
Lavinius Wenceslas z Morawy - Traktat o Ziemskim Niebie<br />
<br />
Bohme Jakob - De vita mentali<br />
<br />
Poleca: autor postu Alchemik]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Co to alchemia?]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=780</link>
			<pubDate>Sat, 20 Oct 2012 20:28:11 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=4">Olimpia</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=780</guid>
			<description><![CDATA[Zapytacie, cóż to tak właściwie jest alchemia? Jedni pewnie skojarzą to pojęcie z eliksirami, ziołolecznictwem, itp. Istnieje w tym nutka prawdy, chociaż ta gałąź alchemii zwie się spagirią. Inni powiedzą, iż to sztuka transmutacji metali albo, ściślej mówiąc, sztuką wytwarzania złota. Z tym bardziej mogę się zgodzić. Można powiedzieć, że sens alchemii to przemiana pospolitych metali w złoto. Odbierać można to na różnorakie sposoby, w ten sposób dzieląc Sztukę na podgrupy. Lecz nie chodzi tu o samą produkcję Złota, alchemia posiada wyższe cele. Tak więc czym naprawdę jest alchemia?<br />
Jest to, w dwóch słowach, sztuka doskonałości. To miłość Słońca i Księżyca, ich dziecko, to wskrzeszenie króla, odrodzenie Feniksa z popiołu, hermafrodyta. To odnalezienie sekretnego pomieszczenia, osiągnięcie niewidzialności, by niezauważalnie przejść obok strażników, osiągnięcie lewitacji, by dostać się do najwyższej komnaty w wieży, pokonanie Strażnika Sekretu, zabranie eliksiru i ucieczka. To spryt, męstwo, odwaga na pograniczu z głupotą, wiara we własne możliwości. To poezja, erotyka i mistyka.<br />
<br />
Żałosny nieszczęśliwcze, byłbyś na tyle naiwny,<br />
żeby wierzyć, że otwarcie będziemy cię uczyć<br />
największego i najważniejszego z sekretów i by brać<br />
dosłownie nasze słowa…<br />
<br />
Nie można mówić dosłownie o Alchemii, ponieważ to, co ukryte, nie może zostać ujawnione. To jeden wielki szyfr, który tylko najbardziej zawzięci, cierpliwi mogą go odszyfrować i posiąść Wiedzę.<br />
Podstawowym źródłem wiedzy alchemicznej jest Szmaragdowa Tablica. Z niej powinno się brać całą naukę. Istnieje jednakże wiele traktatów alchemicznych, które są tylko nędznym rozwinięciem Tablicy, w większości błędnych.<br />
<br />
Bycie alchemikiem, to akceptacja odnalezienia się wobec licznych drzwi, których żaden klucz nie umiałby otworzyć…<br />
<br />
Słowo „alchemia” wywodzi się z arabskiego od: alkemia, alkhimiya lub el-kimy?? i egipskiego khemi lub kęme, co oznacza czarna Ziemia. Prefiks AL. To zarówno rodzajnik, jak i boskość.<br />
Niektórzy twierdzą, że termin „alchemia” wywodzi się od tytułu książki „Cham”, którą upadłe anioły podarowały „córom mężczyzn” z powodu ich miłości do nich. Miały się z niej nauczyć tkania, farbowania, złotnictwa oraz wytapiania złota i srebra.<br />
Inne teksty podają, że aniołowie dali Kainowi księgę o sztuce złotniczej. Z tej przyczyny pojęcie „alchemia” pochodzi od imienia syna Adama.<br />
<br />
Autor: Alchemik]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zapytacie, cóż to tak właściwie jest alchemia? Jedni pewnie skojarzą to pojęcie z eliksirami, ziołolecznictwem, itp. Istnieje w tym nutka prawdy, chociaż ta gałąź alchemii zwie się spagirią. Inni powiedzą, iż to sztuka transmutacji metali albo, ściślej mówiąc, sztuką wytwarzania złota. Z tym bardziej mogę się zgodzić. Można powiedzieć, że sens alchemii to przemiana pospolitych metali w złoto. Odbierać można to na różnorakie sposoby, w ten sposób dzieląc Sztukę na podgrupy. Lecz nie chodzi tu o samą produkcję Złota, alchemia posiada wyższe cele. Tak więc czym naprawdę jest alchemia?<br />
Jest to, w dwóch słowach, sztuka doskonałości. To miłość Słońca i Księżyca, ich dziecko, to wskrzeszenie króla, odrodzenie Feniksa z popiołu, hermafrodyta. To odnalezienie sekretnego pomieszczenia, osiągnięcie niewidzialności, by niezauważalnie przejść obok strażników, osiągnięcie lewitacji, by dostać się do najwyższej komnaty w wieży, pokonanie Strażnika Sekretu, zabranie eliksiru i ucieczka. To spryt, męstwo, odwaga na pograniczu z głupotą, wiara we własne możliwości. To poezja, erotyka i mistyka.<br />
<br />
Żałosny nieszczęśliwcze, byłbyś na tyle naiwny,<br />
żeby wierzyć, że otwarcie będziemy cię uczyć<br />
największego i najważniejszego z sekretów i by brać<br />
dosłownie nasze słowa…<br />
<br />
Nie można mówić dosłownie o Alchemii, ponieważ to, co ukryte, nie może zostać ujawnione. To jeden wielki szyfr, który tylko najbardziej zawzięci, cierpliwi mogą go odszyfrować i posiąść Wiedzę.<br />
Podstawowym źródłem wiedzy alchemicznej jest Szmaragdowa Tablica. Z niej powinno się brać całą naukę. Istnieje jednakże wiele traktatów alchemicznych, które są tylko nędznym rozwinięciem Tablicy, w większości błędnych.<br />
<br />
Bycie alchemikiem, to akceptacja odnalezienia się wobec licznych drzwi, których żaden klucz nie umiałby otworzyć…<br />
<br />
Słowo „alchemia” wywodzi się z arabskiego od: alkemia, alkhimiya lub el-kimy?? i egipskiego khemi lub kęme, co oznacza czarna Ziemia. Prefiks AL. To zarówno rodzajnik, jak i boskość.<br />
Niektórzy twierdzą, że termin „alchemia” wywodzi się od tytułu książki „Cham”, którą upadłe anioły podarowały „córom mężczyzn” z powodu ich miłości do nich. Miały się z niej nauczyć tkania, farbowania, złotnictwa oraz wytapiania złota i srebra.<br />
Inne teksty podają, że aniołowie dali Kainowi księgę o sztuce złotniczej. Z tej przyczyny pojęcie „alchemia” pochodzi od imienia syna Adama.<br />
<br />
Autor: Alchemik]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>