<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - Święta i obrzędy]]></title>
		<link>http://witchcraft.com.pl/</link>
		<description><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - http://witchcraft.com.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 05:11:55 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Nowy Rok - podsumowanie]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11864</link>
			<pubDate>Thu, 01 Jan 2026 14:12:56 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=4">Olimpia</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11864</guid>
			<description><![CDATA[Witajcie! <br />
Magia to nie tylko "wymachiwanie różdżką" czy techniki magiczne trenowane codziennie. Magia to nic innego jak kreowanie swojej rzeczywistości i naginanie jej do swojej woli. To praca z energiami. Może to i banalne, ale magia naprawdę jest wokół i małych pozornie codziennych rzeczach. Każdy człowiek - nie tylko magiczny, powinien mieć jasno określony cel i wiedzieć do czego dążyć. Ja z siebie w tym roku nie jestem dumna - totalnie zmarnowałam ten rok na nic nie znaczące głupoty, przepierdoliłam czas który miał obfitować w cudowne plony i dla mnie, dla mojej rodziny i dla was. Czas wrócić do starej tradycji, która się naprawdę extra sprawdza! Coś podobnego do mapy myśli... ale umówmy się, nie każdy ma zmysł artystyczny i lubi wycinanki (ja nie).  <br />
<br />
Podłóżmy więc podwaliny pod zajebisty Nowy Rok i pod zajebistych przyszłych Nas!<br />
Otwórzcie zeszyt lub notes na laptopie - ważne, żebyście co codziennie mieli przed oczyma, a nie gdzieś zakopane w szufladzie, bo o tym zwyczajnie zapomnicie. To ma być coś co codziennie będzie wam przypominać o notowaniu! <br />
Ja osobiście mam plik "Roczne podsumowanie" na pulpicie i nigdy nie zamykam elektronicznego notesu.  <br />
<br />
Zapiszcie cztery kategorie: (albo więcej, to jest moja tegoroczna wersja)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #1e92f7;" class="mycode_color">1. Osiągnięcia w tym roku</span></span><br />
Tutaj zapisujecie to co osiągacie w ciągu roku - zarówno małe rzeczy jak i te duże.<br />
Może to być zdanie prawa jazdy, schudnięcie 3kg czy nowa przyjaźń, a może książka która was zainspirowała? <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #1e92f7;" class="mycode_color">2. Miejsca które zwiedziałem/łam</span></span><br />
Możecie to zamienić na coś innego, co kto woli... ja lubię robić wycieczki rowerowe i historyczne, często też związane z ezoterykom i okultyzmem, więc sobie tutaj dałam. W tym roku mam niewiele na koncie - ale zamierzam się poprawić w następnym! Plus... to co jednak zaliczone jest niesamowite. <br />
<br />
<span style="color: #1e92f7;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Z czym przyszło się pożegnać</span></span><br />
Wszystko co odeszło... i te dobre i te złe rzeczy, u mnie niestety w tym roku na liście są przyjaciele. Odeszło mnóstwo ludzi - głównie z mojej inicjatywy, ale wiem że trzeba było tak zrobić. Oczywiście, że boli, ale ten ból też czegoś uczy. Wyciągajmy wnioski. <br />
<br />
<span style="color: #1e92f7;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4. Co bym chciał/a osiągnąć w przyszłym roku - główne cele</span></span><br />
Może się wydawać że to jest to co w kategorii pierwszej, ale nie... w pierwszej kategorii zapisujemy głównie osiągnięcia "przypadkowe", takie które były niezaplanowane, lub które wyszły po drodze, że jednak chcemy to zrobić. Tutaj natomiast - zapisujemy takie głównie wielkie cele które chcemy zrobić w tym roku np. zdanie matury, zrobienie nowego wielkiego projektu, kupno mieszkania, schudnięcie 10kg czy przebranżowienie się. Polecam pisać w nawiasach terminy do kiedy chcecie to zrobić - ja preferuje pory roku np. "nauczyć się jeździć na łyżwach (na zimę)", "wydać książkę (na lato)" - w ten sposób określacie porę roku w jakiej należy wykonać cel, czyli macie jakieś 3 miesiące na realizację danego celu/marzenia. <br />
<br />
+inne pomysły:<br />
- najlepsze wspomnienie roku<br />
- słowo roku<br />
- cytat roku<br />
- sposoby na stres<br />
- danie roku<br />
<br />
Ja jeszcze mam osobny plik gdzie zapisuje wszystkie książki które przeczytałam w ciągu całego roku i ulubione cytaty z nich, potem na koniec piszę jaka jest Książka Roku - czyli najlepsza książka. W tym roku było bardzo ciężko, ale ostatecznie wygrały Wojenne Siostry - Agaty Puścikowskiej. <br />
<br />
Uzupełniacie te rubryki w ciągu roku, a pod jego koniec piszecie List do samych siebie na tej podstawie - napiszcie w którym miejscu byliście a w którym jesteście teraz, czy jesteście z siebie dumny czy może w tym roku tak jak i mnie - nie udało wam się i czujecie się sobą rozczarowani? Napiszcie skąd to wynikło i że zamierzacie się poprawić. Napiszcie o miejscu które było super, o ulubionym filmie, o wszystkim co było ważne w tym roku. O waszych stratach, boleściach i zamkniętych rozdziałach. I wreszcie o waszych wielkich osiągnięciach, które udało się zrealizować i... o waszych przyszłych które macie zamiar zrealizować w przyszłym roku. Napiszcie o ludziach, rodzinie, o wszystkim co wam w duszy gra. Mój list w tym roku ma aż dwie strony A4 - najciężej zacząć, a potem już płynie samo... Jak skończycie to... możecie go naładować magicznymi energiami (ja tego nie robię) - np. dodać zioła, kadzidła, trzymać kamień na kartce przez jakiś czas, możecie medytować nad nim. Kiedy skończycie to schowajcie go w jakimś bezpiecznym i niedostępnym dla innych miejscu - ja wybieram książkę i zapiszcie gdzie macie ten list, gdyż otworzycie go i przeczytacie w ostatni dzień roku. <br />
<br />
Nie musicie czekać całego roku żeby napisać do siebie taki list... możecie zacząć już dziś, już teraz, napiszcie z pamięci co i jak i schowajcie go aż przyjdzie jego czas. I pamiętajcie... jesteśmy ludźmi, nie wszystko zawsze się udaje i to jest normalne. Ważne aby próbować być jak najlepszą wersją samego siebie! Ja w tym roku wszystko odkładałam na później i nim się obejrzałam okazało się już koniec i tego czasu nie ma... trudno. Wracam na dobre tory i wyciągam wnioski. Ulepszam siebie i to o czym teraz piszecie oraz dzielę się tym z wami! <br />
<br />
+ jeszcze pisząc do siebie list wpadłam na kolejny dobry pomysł, który może i wam przypadnie do gustu. Album Roku. Zamierzam kupić album na zdjęcia i co tydzień udokumentować zdjęciem jakiś sukces, lub co miesiąc. Miejsce jakie odwiedziłam czy aktywności które wykonałam, osoby z którymi się spotkałam. Zdjęcia potem wywołam i będę trzymać sobie w Albumie Roku - który oglądnę na... koniec Roku. Ja już wiem od jakich zdjęć zacznę swój Album Roku - od zdjęcia w parku jak bawię się z dziećmi, od wspólnego zdjęcia z samolotu kiedy wylatujemy na Cypr (już jutro), a jak już dolecę to koniecznie muszę powkurzać mamę żeby wlepić moje uśmiechnięte zdjęcie na tle jej naburmuszonej miny. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
<br />
Tak więc plan na 31.12.2016? Napewno szampan, Album Roku, przeczytanie starego Listu do siebie i napisanie nowego. To naprawdę potrafi pięknie poukładać życie i prowadzić nas - wkońcu to nic innego jak zaplanowana mapa przyszłego roku! <br />
<br />
Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku i wspaniałych celów oraz dumy i szczęścia z realizacji ich!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witajcie! <br />
Magia to nie tylko "wymachiwanie różdżką" czy techniki magiczne trenowane codziennie. Magia to nic innego jak kreowanie swojej rzeczywistości i naginanie jej do swojej woli. To praca z energiami. Może to i banalne, ale magia naprawdę jest wokół i małych pozornie codziennych rzeczach. Każdy człowiek - nie tylko magiczny, powinien mieć jasno określony cel i wiedzieć do czego dążyć. Ja z siebie w tym roku nie jestem dumna - totalnie zmarnowałam ten rok na nic nie znaczące głupoty, przepierdoliłam czas który miał obfitować w cudowne plony i dla mnie, dla mojej rodziny i dla was. Czas wrócić do starej tradycji, która się naprawdę extra sprawdza! Coś podobnego do mapy myśli... ale umówmy się, nie każdy ma zmysł artystyczny i lubi wycinanki (ja nie).  <br />
<br />
Podłóżmy więc podwaliny pod zajebisty Nowy Rok i pod zajebistych przyszłych Nas!<br />
Otwórzcie zeszyt lub notes na laptopie - ważne, żebyście co codziennie mieli przed oczyma, a nie gdzieś zakopane w szufladzie, bo o tym zwyczajnie zapomnicie. To ma być coś co codziennie będzie wam przypominać o notowaniu! <br />
Ja osobiście mam plik "Roczne podsumowanie" na pulpicie i nigdy nie zamykam elektronicznego notesu.  <br />
<br />
Zapiszcie cztery kategorie: (albo więcej, to jest moja tegoroczna wersja)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #1e92f7;" class="mycode_color">1. Osiągnięcia w tym roku</span></span><br />
Tutaj zapisujecie to co osiągacie w ciągu roku - zarówno małe rzeczy jak i te duże.<br />
Może to być zdanie prawa jazdy, schudnięcie 3kg czy nowa przyjaźń, a może książka która was zainspirowała? <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #1e92f7;" class="mycode_color">2. Miejsca które zwiedziałem/łam</span></span><br />
Możecie to zamienić na coś innego, co kto woli... ja lubię robić wycieczki rowerowe i historyczne, często też związane z ezoterykom i okultyzmem, więc sobie tutaj dałam. W tym roku mam niewiele na koncie - ale zamierzam się poprawić w następnym! Plus... to co jednak zaliczone jest niesamowite. <br />
<br />
<span style="color: #1e92f7;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Z czym przyszło się pożegnać</span></span><br />
Wszystko co odeszło... i te dobre i te złe rzeczy, u mnie niestety w tym roku na liście są przyjaciele. Odeszło mnóstwo ludzi - głównie z mojej inicjatywy, ale wiem że trzeba było tak zrobić. Oczywiście, że boli, ale ten ból też czegoś uczy. Wyciągajmy wnioski. <br />
<br />
<span style="color: #1e92f7;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4. Co bym chciał/a osiągnąć w przyszłym roku - główne cele</span></span><br />
Może się wydawać że to jest to co w kategorii pierwszej, ale nie... w pierwszej kategorii zapisujemy głównie osiągnięcia "przypadkowe", takie które były niezaplanowane, lub które wyszły po drodze, że jednak chcemy to zrobić. Tutaj natomiast - zapisujemy takie głównie wielkie cele które chcemy zrobić w tym roku np. zdanie matury, zrobienie nowego wielkiego projektu, kupno mieszkania, schudnięcie 10kg czy przebranżowienie się. Polecam pisać w nawiasach terminy do kiedy chcecie to zrobić - ja preferuje pory roku np. "nauczyć się jeździć na łyżwach (na zimę)", "wydać książkę (na lato)" - w ten sposób określacie porę roku w jakiej należy wykonać cel, czyli macie jakieś 3 miesiące na realizację danego celu/marzenia. <br />
<br />
+inne pomysły:<br />
- najlepsze wspomnienie roku<br />
- słowo roku<br />
- cytat roku<br />
- sposoby na stres<br />
- danie roku<br />
<br />
Ja jeszcze mam osobny plik gdzie zapisuje wszystkie książki które przeczytałam w ciągu całego roku i ulubione cytaty z nich, potem na koniec piszę jaka jest Książka Roku - czyli najlepsza książka. W tym roku było bardzo ciężko, ale ostatecznie wygrały Wojenne Siostry - Agaty Puścikowskiej. <br />
<br />
Uzupełniacie te rubryki w ciągu roku, a pod jego koniec piszecie List do samych siebie na tej podstawie - napiszcie w którym miejscu byliście a w którym jesteście teraz, czy jesteście z siebie dumny czy może w tym roku tak jak i mnie - nie udało wam się i czujecie się sobą rozczarowani? Napiszcie skąd to wynikło i że zamierzacie się poprawić. Napiszcie o miejscu które było super, o ulubionym filmie, o wszystkim co było ważne w tym roku. O waszych stratach, boleściach i zamkniętych rozdziałach. I wreszcie o waszych wielkich osiągnięciach, które udało się zrealizować i... o waszych przyszłych które macie zamiar zrealizować w przyszłym roku. Napiszcie o ludziach, rodzinie, o wszystkim co wam w duszy gra. Mój list w tym roku ma aż dwie strony A4 - najciężej zacząć, a potem już płynie samo... Jak skończycie to... możecie go naładować magicznymi energiami (ja tego nie robię) - np. dodać zioła, kadzidła, trzymać kamień na kartce przez jakiś czas, możecie medytować nad nim. Kiedy skończycie to schowajcie go w jakimś bezpiecznym i niedostępnym dla innych miejscu - ja wybieram książkę i zapiszcie gdzie macie ten list, gdyż otworzycie go i przeczytacie w ostatni dzień roku. <br />
<br />
Nie musicie czekać całego roku żeby napisać do siebie taki list... możecie zacząć już dziś, już teraz, napiszcie z pamięci co i jak i schowajcie go aż przyjdzie jego czas. I pamiętajcie... jesteśmy ludźmi, nie wszystko zawsze się udaje i to jest normalne. Ważne aby próbować być jak najlepszą wersją samego siebie! Ja w tym roku wszystko odkładałam na później i nim się obejrzałam okazało się już koniec i tego czasu nie ma... trudno. Wracam na dobre tory i wyciągam wnioski. Ulepszam siebie i to o czym teraz piszecie oraz dzielę się tym z wami! <br />
<br />
+ jeszcze pisząc do siebie list wpadłam na kolejny dobry pomysł, który może i wam przypadnie do gustu. Album Roku. Zamierzam kupić album na zdjęcia i co tydzień udokumentować zdjęciem jakiś sukces, lub co miesiąc. Miejsce jakie odwiedziłam czy aktywności które wykonałam, osoby z którymi się spotkałam. Zdjęcia potem wywołam i będę trzymać sobie w Albumie Roku - który oglądnę na... koniec Roku. Ja już wiem od jakich zdjęć zacznę swój Album Roku - od zdjęcia w parku jak bawię się z dziećmi, od wspólnego zdjęcia z samolotu kiedy wylatujemy na Cypr (już jutro), a jak już dolecę to koniecznie muszę powkurzać mamę żeby wlepić moje uśmiechnięte zdjęcie na tle jej naburmuszonej miny. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
<br />
Tak więc plan na 31.12.2016? Napewno szampan, Album Roku, przeczytanie starego Listu do siebie i napisanie nowego. To naprawdę potrafi pięknie poukładać życie i prowadzić nas - wkońcu to nic innego jak zaplanowana mapa przyszłego roku! <br />
<br />
Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku i wspaniałych celów oraz dumy i szczęścia z realizacji ich!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jakie święta obchodzicie?]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11681</link>
			<pubDate>Tue, 27 Jun 2023 14:07:22 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10120">Walpurgia</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11681</guid>
			<description><![CDATA[Postanowiłam rzucić luźny temat. Jakie święta obchodzicie (albo po prostu lubicie i zastanawiacie się, czy jakoś je obchodzić) w swojej praktyce magicznej? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> Jakieś słowiańskie, wiccańskie czy coś innego? Macie jakieś historie związane ze swoimi świętami?<br />
<br />
Sama do tej pory nie przywiązywałam wagi do świąt, a wyjątkiem było święto zmarłych. Z nim jest zabawna sprawa, bo w zależności od kultury i kraju zmienia się nieco jego data. Historii nie mam, po za tym, że udało mi się rok temu podczas święta zmarłych stworzyć własnymi "ręcoma" prosty posążek jednego z bóstw śmierci.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Postanowiłam rzucić luźny temat. Jakie święta obchodzicie (albo po prostu lubicie i zastanawiacie się, czy jakoś je obchodzić) w swojej praktyce magicznej? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> Jakieś słowiańskie, wiccańskie czy coś innego? Macie jakieś historie związane ze swoimi świętami?<br />
<br />
Sama do tej pory nie przywiązywałam wagi do świąt, a wyjątkiem było święto zmarłych. Z nim jest zabawna sprawa, bo w zależności od kultury i kraju zmienia się nieco jego data. Historii nie mam, po za tym, że udało mi się rok temu podczas święta zmarłych stworzyć własnymi "ręcoma" prosty posążek jednego z bóstw śmierci.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Swieto bogini Hekate]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11311</link>
			<pubDate>Sat, 06 Nov 2021 13:19:54 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9635">Moqui</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11311</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #B10DC9;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">16 listopada - swieto bogini Hekate</span></span></span></span></span><br />
<br />
16 listopada (po zmroku) jest powszechnie obchodzony jako noc Hekate. <br />
Noc, w ktorej mozesz uhonorowac, wezwac lub podziekowac tej bogini magii, czarow, uzdrawiania, <br />
zycia i smierci ciemnego ksiezyca.<br />
<br />
Hekate jest jedna z najbardziej niezrozumianych bogin, na temat ktorej mozna znalezc wiele sprzecznych informacji. <br />
W czasach starozytnych Hekate byla czczona i uwielbiana. <br />
Jako bogini czarownic i magow oraz wladczyni magii potrafila otworzyc dostep do podziemi <br />
i umozliwic kontakt z duchami i zmarlymi.<br />
<br />
Mogla jednak rowniez ujawnic przyszlosc, a tym samym zapewnic swoim zwolennikom sukces, wladze i bogactwo. <br />
Dlatego wiele czarownic czcilo ja jako wladczynie magii i nadprzyrodzonych mocy, jako potezna matke magii.<br />
<br />
Swietym symbolem Hekate (rowniez Heqit, Heket) jest ropucha lub zaba - oba symbole poczecia i rozmnazania. <br />
Uwazana jest rowniez za boginie poloznictwa i patronke poloznych. <br />
Podobnie jak Artemida, Hekate jest zwykle przedstawiana ze swoimi psami.<br />
<br />
Hezjod (gr.ok.700 pne) opisal ja w swoich pracach dotyczących mitologii greckiej <br />
jako pomocna boginie, ktora obok Zeusa jest jedynym bostwem, ktore moze spelnic lub zaprzeczyc kazdemu zyczeniu.<br />
<br />
W swojej roli "Krolowej Nocy", ktora w tamtym czasie czesto podrozowała z orszakiem czarownic, <br />
duchow i innych wyrzutkow spolecznych, byla zarowno czczona, jak i ulielbiana <br />
jako obronczyni ucisnionych i zyjacych "na krawedzi". <br />
Mowiono, ze najlepiej oddac hold Hekate (i wszystkim, ktorzy jej towarzyszyli). <br />
Z nadejsciem ciemnosci ludzie wycofali sie do ogniska, <br />
ale szczatki zwierzat skladali na zewnatrz jako ofiare dla Hekate i jej psow. <br />
<br />
Stalo sie tak, jak musialo ...<br />
<br />
W chrzescijanskim sredniowieczu zostala zdemonizowana i zredukowana do mrocznego aspektu <br />
przerazajacej bogini i czarodziejki, stajac sie uosobieniem czarnej magii. <br />
Zla opinia wciaz do niej lgnie. <br />
Dlatego czesto zapomina sie, ze mozesz poprosic ja o pozytywne wsparcie, <br />
gdy dotrzesz na osobiste "skrzyzowanie" zycia i musisz zdecydowac sie na ktoras sciezke.<br />
<br />
Poniewaz jako "Hekate trzech drog" mowi sie, ze moze patrzec w trzech kierunkach jednoczesnie. <br />
W zaleznosci od tradycji odnosi sie to do "przeszlosci, terazniejszosci i przyszlosci" <br />
lub "nieba, ziemi i podziemi". <br />
Dlatego jest proszona o wsparcie szczegolnie czesto, <br />
gdy ktos znalazl sie na "skrzyzowaniu" zycia i musi zdecydowac, ktora droge wybrac. <br />
<br />
<br />
Jesli potrzebujesz jej pomocy, oferujesz ja na rozdrozu, czyli tam, gdzie spotykaja sie dokladnie trzy sciezki. <br />
(wszedzie tam, gdzie sciezka sie rozwidla i masz wybor, aby podjac trzy decyzje), a dookola jest tylko las i Natura. <br />
Te ofiary i rytuały blagania na rozdrozu, moga byc wykonywane w ciemna noc ksiezyca – najciemniejsza noc kazdego miesiaca.<br />
<br />
16 listopada na takich skrzyzowaniach sklada sie ofiary z domowego chleba i innych produktow spozywczych, <br />
a takze swiece, nie proszac o nic. <br />
Jest to rowniez noc wszelkiego wrozbiarstwa i proroctwa, komunikacji z Hekate. <br />
<br />
Hekate obdarza swoimi nadprzyrodzonymi mocami tych, ktorzy nalezycie ja czcza.<br />
<br />
Ale tak jak bogini moze udzielic blogoslawienstwa, moze je odebrac, jesli uwaza, ze to sluszne! <br />
Nie zapomnij wiec o tym, jesli magia jest czescia twojego zycia - <br />
jako wiedzma lepiej nie wkurzac Hekate!<br />
<br />
Jesli chcesz wykonac specjalne zaklecie dla Hekate, <br />
potrzebujesz korzenia mniszka lekarskiego.<br />
<br />
Jest ciety na male kawalki i nawleczony igla na gruba bawelniana nitke. <br />
Po wyschnieciu te bardzo szczegolne "perly" sa noszone, aby okazac szacunek bogini. <br />
Szczegolnie skuteczne, oczywiscie, jesli wyrwales korzeń w nocy 16 listopada.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #B10DC9;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">16 listopada - swieto bogini Hekate</span></span></span></span></span><br />
<br />
16 listopada (po zmroku) jest powszechnie obchodzony jako noc Hekate. <br />
Noc, w ktorej mozesz uhonorowac, wezwac lub podziekowac tej bogini magii, czarow, uzdrawiania, <br />
zycia i smierci ciemnego ksiezyca.<br />
<br />
Hekate jest jedna z najbardziej niezrozumianych bogin, na temat ktorej mozna znalezc wiele sprzecznych informacji. <br />
W czasach starozytnych Hekate byla czczona i uwielbiana. <br />
Jako bogini czarownic i magow oraz wladczyni magii potrafila otworzyc dostep do podziemi <br />
i umozliwic kontakt z duchami i zmarlymi.<br />
<br />
Mogla jednak rowniez ujawnic przyszlosc, a tym samym zapewnic swoim zwolennikom sukces, wladze i bogactwo. <br />
Dlatego wiele czarownic czcilo ja jako wladczynie magii i nadprzyrodzonych mocy, jako potezna matke magii.<br />
<br />
Swietym symbolem Hekate (rowniez Heqit, Heket) jest ropucha lub zaba - oba symbole poczecia i rozmnazania. <br />
Uwazana jest rowniez za boginie poloznictwa i patronke poloznych. <br />
Podobnie jak Artemida, Hekate jest zwykle przedstawiana ze swoimi psami.<br />
<br />
Hezjod (gr.ok.700 pne) opisal ja w swoich pracach dotyczących mitologii greckiej <br />
jako pomocna boginie, ktora obok Zeusa jest jedynym bostwem, ktore moze spelnic lub zaprzeczyc kazdemu zyczeniu.<br />
<br />
W swojej roli "Krolowej Nocy", ktora w tamtym czasie czesto podrozowała z orszakiem czarownic, <br />
duchow i innych wyrzutkow spolecznych, byla zarowno czczona, jak i ulielbiana <br />
jako obronczyni ucisnionych i zyjacych "na krawedzi". <br />
Mowiono, ze najlepiej oddac hold Hekate (i wszystkim, ktorzy jej towarzyszyli). <br />
Z nadejsciem ciemnosci ludzie wycofali sie do ogniska, <br />
ale szczatki zwierzat skladali na zewnatrz jako ofiare dla Hekate i jej psow. <br />
<br />
Stalo sie tak, jak musialo ...<br />
<br />
W chrzescijanskim sredniowieczu zostala zdemonizowana i zredukowana do mrocznego aspektu <br />
przerazajacej bogini i czarodziejki, stajac sie uosobieniem czarnej magii. <br />
Zla opinia wciaz do niej lgnie. <br />
Dlatego czesto zapomina sie, ze mozesz poprosic ja o pozytywne wsparcie, <br />
gdy dotrzesz na osobiste "skrzyzowanie" zycia i musisz zdecydowac sie na ktoras sciezke.<br />
<br />
Poniewaz jako "Hekate trzech drog" mowi sie, ze moze patrzec w trzech kierunkach jednoczesnie. <br />
W zaleznosci od tradycji odnosi sie to do "przeszlosci, terazniejszosci i przyszlosci" <br />
lub "nieba, ziemi i podziemi". <br />
Dlatego jest proszona o wsparcie szczegolnie czesto, <br />
gdy ktos znalazl sie na "skrzyzowaniu" zycia i musi zdecydowac, ktora droge wybrac. <br />
<br />
<br />
Jesli potrzebujesz jej pomocy, oferujesz ja na rozdrozu, czyli tam, gdzie spotykaja sie dokladnie trzy sciezki. <br />
(wszedzie tam, gdzie sciezka sie rozwidla i masz wybor, aby podjac trzy decyzje), a dookola jest tylko las i Natura. <br />
Te ofiary i rytuały blagania na rozdrozu, moga byc wykonywane w ciemna noc ksiezyca – najciemniejsza noc kazdego miesiaca.<br />
<br />
16 listopada na takich skrzyzowaniach sklada sie ofiary z domowego chleba i innych produktow spozywczych, <br />
a takze swiece, nie proszac o nic. <br />
Jest to rowniez noc wszelkiego wrozbiarstwa i proroctwa, komunikacji z Hekate. <br />
<br />
Hekate obdarza swoimi nadprzyrodzonymi mocami tych, ktorzy nalezycie ja czcza.<br />
<br />
Ale tak jak bogini moze udzielic blogoslawienstwa, moze je odebrac, jesli uwaza, ze to sluszne! <br />
Nie zapomnij wiec o tym, jesli magia jest czescia twojego zycia - <br />
jako wiedzma lepiej nie wkurzac Hekate!<br />
<br />
Jesli chcesz wykonac specjalne zaklecie dla Hekate, <br />
potrzebujesz korzenia mniszka lekarskiego.<br />
<br />
Jest ciety na male kawalki i nawleczony igla na gruba bawelniana nitke. <br />
Po wyschnieciu te bardzo szczegolne "perly" sa noszone, aby okazac szacunek bogini. <br />
Szczegolnie skuteczne, oczywiscie, jesli wyrwales korzeń w nocy 16 listopada.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dzien Czarnej Magii]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11309</link>
			<pubDate>Fri, 05 Nov 2021 10:06:39 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9635">Moqui</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11309</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #9A00B2;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">13 listopada – Dzien Czarnej Magii </span></span></span></span></span><br />
<br />
Od sredniowiecza uwaza sie trzynasty dzien listopada<br />
dniem ciemnosci, zla, nieszczescia i czarnej magii.<br />
<br />
Mowi sie, ze w tym dniu szczegolnie preferowane sa zaklecia niszczace, <br />
przeklenstwa, nekromancja. <br />
Zle duchy i demony sieja spustoszenie na ziemi, <br />
aby wesprzec cala czarna magie swoimi mrocznymi mocami.<br />
W tym dniu nie nalezy wykonywac magicznych rytualow, ktore maja pozytywny cel!<br />
<br />
Jesli chcesz sprobowac magii zadawania obrazen (na wlasne ryzyko), <br />
oprocz daty musisz zwrocic uwage na faze ksiezyca.<br />
Kiedy ksiezyc przybywa, zyczysz swoim wrogom wiecej nieszczesc, chorob, klotni, <br />
a gdy ksiezyc slabnie -<br />
odprawiasz rytual by oddzielic kogos od pozytywnych rzeczy w jego zyciu -<br />
(szczescie, milosc, zdrowie, dobrobyt itp.) .<br />
W tym dniu nie powinienes wlasciwie wykonywac zadnych rytualow.<br />
<br />
W tym kontekscie nalezy wyraznie przypomniec wazna zasade magii:<br />
"Podobne tworzy podobne"<br />
Oznacza to, ze ktokolwiek wysyla w swiat negatywne zyczenia, <br />
z duzym prawdopodobienstwem zbierze tylko dla siebie negatywna energie.<br />
Nalezy wiec jasno okreslic konsekwencje, <br />
(jesli chce sie samego siebie otoczyc ciemna energia.) <br />
Wiec - raczej zostaw to.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #9A00B2;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">13 listopada – Dzien Czarnej Magii </span></span></span></span></span><br />
<br />
Od sredniowiecza uwaza sie trzynasty dzien listopada<br />
dniem ciemnosci, zla, nieszczescia i czarnej magii.<br />
<br />
Mowi sie, ze w tym dniu szczegolnie preferowane sa zaklecia niszczace, <br />
przeklenstwa, nekromancja. <br />
Zle duchy i demony sieja spustoszenie na ziemi, <br />
aby wesprzec cala czarna magie swoimi mrocznymi mocami.<br />
W tym dniu nie nalezy wykonywac magicznych rytualow, ktore maja pozytywny cel!<br />
<br />
Jesli chcesz sprobowac magii zadawania obrazen (na wlasne ryzyko), <br />
oprocz daty musisz zwrocic uwage na faze ksiezyca.<br />
Kiedy ksiezyc przybywa, zyczysz swoim wrogom wiecej nieszczesc, chorob, klotni, <br />
a gdy ksiezyc slabnie -<br />
odprawiasz rytual by oddzielic kogos od pozytywnych rzeczy w jego zyciu -<br />
(szczescie, milosc, zdrowie, dobrobyt itp.) .<br />
W tym dniu nie powinienes wlasciwie wykonywac zadnych rytualow.<br />
<br />
W tym kontekscie nalezy wyraznie przypomniec wazna zasade magii:<br />
"Podobne tworzy podobne"<br />
Oznacza to, ze ktokolwiek wysyla w swiat negatywne zyczenia, <br />
z duzym prawdopodobienstwem zbierze tylko dla siebie negatywna energie.<br />
Nalezy wiec jasno okreslic konsekwencje, <br />
(jesli chce sie samego siebie otoczyc ciemna energia.) <br />
Wiec - raczej zostaw to.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Samhain (31 październik - 1 listopad)]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=8909</link>
			<pubDate>Fri, 26 Oct 2018 21:26:16 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=4">Olimpia</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=8909</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align">
<img src="https://i.pinimg.com/236x/b8/fc/7e/b8fc7e3b1e43b4d9dd759bc43876faa7--halloween-magic-happy-halloween.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: b8fc7e3b1e43b4d9dd759bc43876faa7--hallow...loween.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Witam! <br />
Przed nami kolejne celtyckie święto zwane Samhain przepadające z 31 października na 1 listopada.<br />
Ja osobiście obchodzę go od 31 października do 2 listopada, czasem nawet i do 3 listopada. Czuję energie świąt nawet na kilka dni zanim nastaną, wiem, że są to energie ruchome. I świętuje je tak, jak czuje i kiedy czuje - a nie kiedy kalendarz mi powie. Każde święto ma swoją własną energię i zapach. <br />
Działa na mnie bardzo mocno, zmienia mi się stan świadomości, zmieniają mi się zmysły. Przechodzę w stan upojenia. Jestem po prostu inna. To bardzo ważne, aby każdy z was - był wrażliwy na energię i kierował się właśnie nią, a nie sztywnym kalendarzem, który nie wie, że święta od zawsze tak naprawdę były ruchome i w dużej części zależały od układu planet. Jako osoba wrażliwa na energię, jako wiedźma - Ty to po prostu czujesz ... i jest to stan euforycznego i cudownego odurzenia. <br />
<br />
<br />
<br />
W ten czas Boginie schodziły do świata podziemnego w poszukiwaniu swoich ukochanych... Pamiętajcie mit o porwaniu Persefony? Córki Dementer? W skrócie: Hades się w niej zakochał i porwał ją podstępem do świata podziemnego. Dementer - Bogini Urodzaju się tak wkurzyła, że wieczne lato się skończyło i cały świat pochłonęła nowo narodzona zima...<br />
Hades zmusił Persefonę do zjedzenia kilku ziarenek granatu, dzięki czemu nie mogła się od niego uwolnić, bo jeśli raz coś zjesz w Hadesie, to już z niego nie wyjdziesz nigdy... Ale wieczna zima którą stworzyła Dementer była straszna, ludzie nie mieli co jeść i wg. masakra tak więc Zeus musiał zareagować... Dementer i Hades poszli, więc na kompromis. Na czas wiosny i lata Persefona jest u swej matki dzięki czemu przyroda jest znów piękna, zielona, budząca sie do życia jak uradowana Dementer zaś jak Persefona ma wracać do Hadesa... wszystko usycha to czas jesieni i zimy... <br />
<br />
Ogólnie Boginie wszystkich religii w Samhain właśnie schodziły do świata podziemi, dzięki temu strzygi, demony duchy miały dużą szansę ''przecisnąć się przez drzwi'' prowadzące do świata fizycznego wprowadzając tym samym chaos - tarcza ochraniająca Świat Żywych zanika złączając oba światy w jeden przenikający się... A tradycja przebierania się nie jest wcale wyssana z palca, choć szkoda że zapomniano o jej pierworodnym celu... a była nim ochrona, ludzie wierzyli że upodobniając się do Upiorów nie zostaną przez nich porwani gdyż nie zostanie w nich rozpoznany człowiek.<br />
Oprócz tego jednym z niebezpieczeństw było zostanie samotnym bądź opuszczonym w tym dniu bo wystawiało się na zagubienie w mroku Świata Podziemnego... z doświadczenia sadzę że nie należy rozumieć tego dosłownie, chodzi tutaj raczej o uczucie patrzenia samotnie na radość i szczęście innych...<br />
<br />
<br />
<img src="https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT5rMkoMLhGPgAN2r5-kv4SgykstkY0My5EoLixWumlHJr8lL6a" loading="lazy"  alt="[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcT5rMkoMLhGPgAN2r5-kv4...mlHJr8lL6a]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Po wielu pięknych latach pogaństwa, zabaw i świętowaniu nastał czas chrystianizacji. Rok 835 - początek zanikania obchodów pogaństwa i jakichkolwiek jego przejawów. Kościół chcąc przyzwyczaić lud do zmian zaczął wprowadzać swoje wersje świąt pogańskich w odsłonie chrześcijanizmu. Odpowiednikiem Samahain stał się więc, Dzień Zaduszny wprowadzony w 998 roku przez francuskiego benedyktyna św. Odylona. <br />
<br />
Kiedy już kościół nie ścinał głów za przejawy pogaństwa i pogańskie obrządki Irlandczycy, których przodkowie byli celtami zaczęli popularyzować swoją starą wersję Samhain w nowej wersji - Halloween. Mylnym jest przekonanie, że Halloween jest świętem amerykańskim, Halloween dostał się do Ameryki  w latach 40-tych wraz z Irlandzkimi imigrantami na stałe wpisując się w tradycję i serca Amerykanów. <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Niektórzy Bogowie i Boginie tego święta:</span></span></span><br />
- Hekate (grecka Bogini podziemi, ciemności, rozdroży, wróżenia i magii)<br />
- Persefona (grecka córka Dementer, żona Hadesa, Pani podziemi i kiełkującego ziarna)<br />
- Hades (grecki Pan podziemi, Bóg zmarłych)<br />
- Hel (skandynawska Bogini śmierci i zmarłych, władała krainą zmarłych Hel. Od jej imienia mamy angielskie chrześcijańskie Hel tzn. piekło. <br />
- Odyn (skandynawski Bóg Bogów, wszystko widzący wszechojciec, jedzie na czele Dzikiego Polowania).<br />
- Kali (hinduska Bogini śmierci, zmarłych i czasu)<br />
<br />
<br />
Niby podczas Samhain robi się rytuały dotyczące bezpieczeństwa, zdrowia, rodziny czy miłości... ale hm. No niezbyt to do mnie przemawia. Noc zmarłych cicha, mroczna energia okrywająca niczym kołdrom, w chłodną noc refleksją i grozą? Hm. <br />
No jakoś tego nie czuje. Chyba, że chcemy pozbyć miłości, to co innego! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
Przyznam, że są jednak wyjątki, kiedy czuję, że energia w danym świecie naprawdę sprzyja temu... powinniście zaufać sobie i swojej intuicji. To co wy czujecie jest tak naprawdę najważniejsze, bo tak czy inaczej wiele jest w was samych. <br />
<br />
Na pewno jednak warto w ten dzień zapaść w chwilowy letarg i refleksję.  Tak często patrzymy na zewnątrz i opiekujemy się tym co zewnętrzne, a tak mało uwagi poświęcamy sobie samym i temu co drzemie w naszym wnętrzu. Weź kartkę i długopis, zapal świece, przybliż swoje karty do wróżenia czy szklaną kulę lub Runy kamienne... i spisuj.<br />
Co osiągnąłeś, jak się czujesz? Co masz teraz? Kogo poznałeś i ... zobacz ile masz powodów do radości! Jestem pewna, że jeśli będziesz cierpliwy i się przyłożysz to efekt Cię tak samo (lub może nawet bardziej) zaskoczy jak mnie.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Rytuały</span></span></span><br />
<br />
Kolorem tego święta jest pomarańcz - kolor ognia, energii i optymizmu.<br />
Podobno im więcej świec w tym kolorze zapalisz, tym więcej pomyślności dostaniesz, aż do następnego dnia Samhain za rok, więc warto. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
Tradycyjnie obowiązkowo pali się tą świecę w powycinanej dyni, choć to nowoczesny sposób, bo pierworodnie nie była to dynia lecz... rzepa. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> Czubek dużej rzepy był odcinany, a środek wydrążany, potem wycinało się w ściance „czaszkopodobną” twarz i dopiero wtedy w środku stawiało się świece. Co to ma znaczyć? <br />
<br />
<img src="https://cibul.s3.amazonaws.com/evfevent_fabrique-ta-citrouille-pour-halloween_243836.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: evfevent_fabrique-ta-citrouille-pour-hal...243836.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Chodzi o niejakiego Jacka.<br />
Jack był irlandzkim chciwym chłopem bez sumienia, a serce miał, tylko dla bogactwa. Są różne wersje... że Jack po prostu spotkał się z diabłem, ale są takie, że zwyczajnie tak kochał, bogactwo, że sam go wywołał. <br />
W każdym razie... efekt był tego taki, że Jack sprzedał duszę, w zamian za powiększenie swojego bogactwa jeszcze dużo bardziej. No i Jack żył sobie ciesząc się luksusami ówczesnego życia... jednak nie trwało to długo. <br />
Diabeł upomniał się o duszę Jacka, niebawem przed Halloween, chytry i nieuczciwy Jack, jednak diabła przechytrzył i go uwięził. Dużo mu to nie dało, Jack zmarł dokładnie 31 października. Niebo nie chciało jego duszy, bo był chciwy i skąpy, a piekło go nie chciało za oszustwo i nieuczciwość. Tak, więc... Jack  pląta się z latarnią pomiędzy żywymi, aż do dnia Sądu Ostatecznego. <br />
<br />
Jack stał się, więc symbolem Halloween. Symbolem śmierci i pokuty za czas miniony. Rzeźbiono go w wielu warzywach... rzepa, ziemniaki czy rzodkiewki... Jednak mimo wszystko ostatecznie dzisiaj najpopularniejsza jest dynia, ze względu na łatwość wykonania. <br />
<br />
<br />
Oprócz strasznej dyni, warto pamiętać o ozdobach w formie jabłek, które symbolizują miłość, pomyślność, płodność, spełnienie marzeń. Jabłko warto wykorzystać jeszcze w rytuale na Samhain, polecam Jabłko Życzeń: <a href="http://witchcraft.com.pl/Thread-Jab%C5%8...ycze%C5%84" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/Thread-Jab%C5%8...ycze%C5%84</a> także można pobawić się w ezoterycznego artystę i stworzyć Woreczek Mojo: <a href="http://witchcraft.com.pl/Thread-Woreczek-Mojo--158" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/Thread-Woreczek-Mojo--158</a> albo jak po refleksji stwierdzisz, że czujesz się samotny to możesz chcieć wykonać Przywołanie Pokrewnej Duszy: <a href="http://witchcraft.com.pl/Thread-Przywo%C...04#pid3404" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/Thread-Przywo%C...04#pid3404</a> lub jeszcze bardziej chcieć zagłębić się w sobie i pokusić się o Poznanie poprzedniego wcielenia: <a href="http://witchcraft.com.pl/Thread-Zakl%C4%...-wcielenia" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/Thread-Zakl%C4%...-wcielenia</a><br />
<br />
Mogła bym jeszcze wiele rytuałów wymienić dobrych na tą okazję, ale to tylko zajmuje miejsce, sami powinniście wiedzieć czego chcecie użyć tym bardziej, że muszę opisać jeszcze kilka rytów specjalnie na Samhain, a wy wiecie co jest gdzie. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Ah! Nie zapomnijcie o (powiem, to powiem xD) czosnku. xD Nie tylko chroni ale też jest świetną ozdobą. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> (Że też wcześniej nie wpadłam na powieszenie czosnku na lampie! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/sad02.gif" alt=":O" title=":O" class="smilie smilie_45" />).<br />
<br />
No więc przejdźmy do rytuałów specjalnie na okazję Samhain! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
<img src="http://th.interia.pl/11,g8e32f4723225120/i806853.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: i806853.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Pomarańczowa Ochrona</span></span></span><br />
<br />
Samhain to czas, w którym oczyszczanie i ochrona jest kluczową sprawą. <br />
Moim zdaniem każdy jak wstanie powinien, przewietrzyć pokój, wykonać rytualną kąpiel, okadzić mieszkanie szałwią lub bylicą czy innym oczyszczającym ziołem i dzierżąc pomarańczową (ewentualnie złotą lub białą) świecę przejść się po całym mieszkaniu zgodnie z ruchem wskazówek zegara wyobrażając sobie jak świeca ciągnie za sobą pomarańczową linię ognia. Chyba, że korzystacie ze złotej świecy, to wtedy złota linia ognia. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Wypędzenie niechcianej osoby lub sytuacji</span></span></span><br />
Potrzebna będzie czarna świeca, igła i czosnek.<br />
Polecam wam Świecę Separacyjną, ma też od razu igłę w pakiecie. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> Link: <a href="https://www.czarymary.pl/p_849602_magoiagni_swieca_separacyjna_z_wosku" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.czarymary.pl/p_849602_magoia...na_z_wosku</a><br />
<br />
No w każdym razie, taką świecę najpierw trzeba natrzeć czosnkiem, następnie igłą lub gwoździem starannie i dokładnie wyryć imię osoby lub sytuacji, której chcemy się pozbyć. Można pod spodem dodać datę urodzenia tej osoby, lub datę powstania sytuacji. <br />
<br />
Świeca ma się wypalić do końca, a Ty w tym czasie możesz płakać, krzyczeć, mówić, wyżalać się, rzucać się... wywal jak najwięcej złych emocji do tej świecy. Możesz się nawet pociąć, taki wyciek krwi, która jest najpotężniejszym nośnikiem w magii, wzmocni rytuał. <br />
  <br />
<br />
<img src="https://4.allegroimg.com/s400/01eb67/77f1a3de429ba1b5d3edbb916f34" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 77f1a3de429ba1b5d3edbb916f34]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Wracające Monety</span></span></span><br />
<br />
Super sprawa zaopatrzyć się w kasę na pogański Nowy Rok czarownic, jakim jest właśnie Samhain. Warto do tego wykorzystać Prawo Przyciągania oraz pozytywną energię! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Ona lubi wracać. A jak się nią otoczymy to już wogóle! Dlatego w otoczeniu pozytywnych osób czujemy się fajnie i pozytywnie. Potrzebna nam będzie jakaś miska, która nam się będzie podobać ... może być np. czarna czy kryształowa... mamy poczuć klimat Samhain i ma to być jakaś specjalna dla nas miseczka. Tą miseczkę napełnijcie czekoladowymi monetami. Każdy gość, który do was przyjdzie ma dostać na odchodne, (tylko nie przez próg!!!) minimum jedną taką monetę wraz z pozytywnym zdaniem lub życzeniem prosto z serca - inaczej się nie liczy. Przy czym nie ważne kto do was przyjdzie i jak bardzo nie znosicie tej osoby - wysilcie się na choćby jedno prawdziwie miłe słowo. Nie syfcie się energetycznie w ten dzień. Twórzcie pozytywną, radosną energię.<br />
Jeśli odwiedzi Cię wróg to po jego wyjściu okadź mieszkanie oraz przejdź się z pomarańczową świecą po mieszkaniu wizualizując pomarańczową linię ognia, która Cię oczyszcza i chroni.  <br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Pozbycie się psotnych goblinków i duszków z domu</span></span></span><br />
<br />
No nie ukrywajmy! Niektórzy mają różne wredne psotniki w domu. Zdarza się. W tym rytuale trzeba jednak uważać, żeby przypadkiem też dobre duszki się nie nabrały jak np. Koboldy czy Ubożęta. <br />
<br />
W każdym razie potrzebne będą duże ilości słodkich żelek w zamkniętej misce koło drzwi wejściowych. Niech sobie ten słoiczek czy tam miska kusi przy tych drzwiach. Ty w tym czasie posprzątaj dokładnie cały dom. Jak już będzie czysto to weź jakiś ładnie brzmiący dzwoneczek i dzwoń nim zapraszając wszystkie psotne duszki na specjalnie przygotowaną dla nich uroczystość. Kuś i zapraszaj, mów jakie dobre słodycze, że wkrótce będzie to jeść i wg. Po jakimś czasie zdejmij pokrywkę z miski czy słoika i zawołaj, że już wszystko gotowe! Można rozpocząć ucztę! <br />
<br />
Wizualizuj te wszystkie psotne szkraby, wskakujące do żelek. I jak już poczujesz, że słoik jest napełniony to zamknij przykrywkę i biegnij na zewnątrz! Biegnij tak daleko od domu, jak tylko potrzebujesz! Możesz zresztą też powiedzieć, że bierzesz je na fajną przejażdżkę! Tylko uważaj, żeby pokrywka była szczelnie zamknięta, by żaden duszek Ci przypadkiem nie wypadł! Byłby mega wściekły! W każdym razie... jak już dojdziesz do celu... np. na rozdroże czy cmentarz czy jakiś krzaczek to po prostu ''wylej'' całą zawartość słodkiego słoiczka i biegnij jak najszybciej! Nie oglądając się za siebie. Jeśli nie chcesz żeby pozostawione duszki robiły psoty innym to zanim zwiejesz po prostu zrób okrąg z soli wokół żelek... ale w sumie... jak masz jakąś złośliwą koleżankę... <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> To czemu by nie zostawić duszków pod jej domem? xD<br />
Jak wrócisz do siebie do domu to na wszelki wypadek, koniecznie próg domu obsyp linią soli... no i oczywiście koniecznie umyj naczynie z pokrywką i swoje ręce! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> ... w sumie to najlepiej zrób sobie relaksującą-oczyszczającą kąpiel! A co! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<img src="https://t3.ftcdn.net/jpg/01/16/60/24/240_F_116602469_CW7s9bQkrEF1ohveMdjEa1gpXa2Pcwdf.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 240_F_116602469_CW7s9bQkrEF1ohveMdjEa1gpXa2Pcwdf.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">List do Świata Umarłych</span></span></span><br />
<br />
Możecie napisać list do waszych bliskich albo/i poprosić o wsparcie w danym celu. Będziemy potrzebować zdjęcia osoby zmarłej do której chcemy się zwrócić, świeże kwiaty, wystarczająca ilość świec, aby palić je do końca sabatu i żeby ich się paliło kilka jednocześnie. Z zasady ma to być liczba nieparzysta np. 3 albo 5 (warto poszperać w numerologii o symbolice cyfr). Jeśli chodzi o kolory to niech odpowiadają naszej intencji, ale ja polecam aby nie był to jednolity kolor tylko dwa, a najlepiej trzy - jeśli nie wiecie jak łączyć kolory to niech do będzie uniwersalna biel, albo/i zwiększający moc i wspierający fiolet (osobiście polecam fiolet) i właśnie ten drugi wybrany kolor. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Pod zdjęciem osoby do której się zwracamy układamy świeże kwiaty i do końca sabatu pilnujemy by zawsze były świeże. Zarówno Ci co chcą tylko przekazać coś osobie bliskiej jak jak i Ci którzy chcą poprosić o wsparcie i Ci którzy chcą obu rzeczy mogą napisać list do osoby do której się zwracają... W drugi i ostatni dzień sabatu czyli 2 listopada oddajemy list mocy żywiołów a więc, zakopujemy, spalamy, podrzemy i rozrzucimy na wietrze albo wrzucamy do bieżącej wody (np. rzeki), żywioły z pewnością przekażą list. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Rytuał sabatu na cześć zmarłych (autor Hudun)</span></span></span><br />
<br />
Sabat Samhain zaczynamy od kąpieli w wodzie z solą, która oczyszcza nasze ciało i duszę z nieczystości. Następnie zakładamy czarną ceremonialną szatę bądź, jak to bywa w zwyczaju czarownic, rozbieramy się do naga i zakreślamy krąg na podłodze, układając wokół niego trzynaście czarnych i pomarańczowych świec. Podczas zapalania każdej świecy mówimy: "O, płomienna świeco, niechaj twój blask wyświęci ten krąg". W środku kręgu umieszczamy ołtarz skierowany na północ. W centrum ołtarza ustawiamy trzy świece: białą, czerwoną i czarną, które symbolizują trzy etapy życia Bogini: panny, matki i staruchy. Po lewej stronie stawiamy kielich z sokiem jabłkowym bądź szampanem oraz talerzyk z morską solą. Po prawej stronie umieszczamy kadzidło oraz miseczkę z wodą. Przed świecami kładziemy dzwonek, sztylet i czerwone jabłko.<br />
Trzy razy dzwonimy i mówimy: "Mocą świętego imienia Bogini i pod jej opieką rozpoczynam ten sabat". Rozsypujemy trochę soli i rozlewamy nieco wody na cztery strony świata, by oczyścić przestrzeń z wszelkich złych wpływów. Bierzemy sztylet w prawą rękę i mówimy: "Słuchajcie mnie wszystkie żywioły: Powietrze, Ogień, Woda, Ziemia. Przyzywam was tym dzwonkiem i ostrzem w tę świętą noc radości".<br />
Wkładamy ostrze sztyletu do kielicha i mówimy: "Ofiaruję tobie, Bogini, nektar pory roku". Kładziemy sztylet ponownie na ołtarzu. Zapalamy kadzidło i trzy świece na ołtarzu, mówiąc: "Zapalam te świece ku twojej czci, Bogini: białą dla panny, czerwoną dla matki, czarną dla staruchy. Bogini wszystkiego, co dzikie i wolne, co silne i kochające, co sprawiedliwe i słuszne, dla Ciebie wznoszę tę świątynię w absolutnej miłości i całkowitym zaufaniu".<br />
Dwiema rękami podnosimy kielich i wylewamy kilka kropel soku jabłkowego/szampana na jabłko, mówiąc: "Oto Rogaty Bóg wraca do łona Bogini Matki. Słoneczne koło po raz kolejny się obraca. Nie ma końca cyklom pór roku. Niechaj błogosławieni będą ci, którzy odeszli do mrocznego świata zmarłych. Rozlewam ten nektar dla uszanowania ich pamięci. Niech błogosławi ich Bogini światłem, pięknem i radością."<br />
Wypijamy resztki napoju, po czym odkładamy kielich na ołtarz. Trzy razy dzwonimy i likwidujemy krąg, gasząc pomarańczowe i czarne świece. Gaszenie świec zaczynamy od wschodu, poruszając się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Bierzemy jabłko z ołtarza i zakopujemy je na dworzu w ziemi. Jest to nasz dar dla tych, którzy umarli w minionym roku.<br />
Tym samym ceremonię Samhain można uznać za zakończoną. Czasami wieńczy ją medytacja, wróżba z kryształowej kuli bądź modlitwa za dusze zmarłych.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Stópki kurczaka</span></span></span><br />
<br />
<img src="https://i.pinimg.com/originals/b9/62/c6/b962c6c0eac8fe5927c2210d58a6a362.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: b962c6c0eac8fe5927c2210d58a6a362.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Praktyka jest wykorzystywana w HooDoo, VooDoo i przez wyznawców Santa Muerte (Święta Śmierć, główny kult: Meksyk) <br />
Bardzo piękna i efektowna. <br />
Stópki kurczaka wykorzystuje się przede wszystkim ochronnie. <br />
Po pierwsze jest to niewerbalna komunikacja dla złodzieja: "Uważaj z kim zadzierasz, jak wejdziesz w mój teren to Cię dopadnę!". <br />
<br />
Z tego co słyszałam, to wszyscy czarownicy VooDoo i HooDoo mają takie stópki przed swoimi drzwiami, są ich znakiem rozpoznawczym. Widzisz taką stópkę? Trafiłeś na człowieka zajmującą się magią. <br />
Dla mnie takie stópki to ozdoba, znak rozpoznawczy i talizman ochronny w jednym. <br />
<br />
Uważa się, że najpotężniejsze stópki pochodzą od czarnego kurczaka. <br />
Tradycyjnie trzeba rytualne i własnymi rękoma zabić takiego kurczaka i odrąbać mu stópki. Jestem osobą, która gardzi wszelkim przejawem okrucieństwa wobec istot żywych. Dobra, inaczej. Jak mam kupić część zwierzęcia, która już nie żyje, to ok. Ja tego zwierzęcia nie zabiłam, ale sama bym nie mogła skrzywdzić zwierzęcia ani wydać prośby, żeby ktoś zabił na moje życzenie. Wiecie gdzie ja kupuje swoje stópki? ... w Carrefourze na dziale mięsnym. Czemu nie? To wkońcu moja magia przede wszystkim ma działać!  <br />
<br />
Jak już macie swoje stópki w domku, to trzeba je oczywiście oczyścić i fizycznie i energetycznie, czyli ... woda i szałwia? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Uprzednio oczywiście wysuszamy je z mięsa. <br />
Potem wybieracie kolory jakie te stópki mają mieć... najlepiej użyć czerwonego i czarnego (ja używam lakieru do paznokci) ze względu na ich właściwości ochronne. <br />
Malujemy dwie stópki na jeden wybrany kolor i paznokcie na drugi wybrany kolor. Cały czas intonujemy, najlepiej w fazie alpha czemu mają stópki służyć, zaklinamy je. Jak już je pomalujecie, to możecie je związać razem w kształt X np. miedzią albo jakimś sznurkiem ekologicznym. Do tych stópek możecie też dodać pióra jakiegoś ptaka... np. jastrzębia albo orła - pamiętajcie też o symbolice i właściwościach, możecie dodać jakieś koraliki czy charmsy... <br />
<br />
Ogólnie rzecz biorąc polecam i zachęcam aby na koniec Samhain tak jak Boginie ''zejść pod ziemię'', zanurzyć się we wspomnieniach, pogodzić z cierpieniami, pożegnać swoje ''demony''. Pod koniec bo będzie łatwiej cieszyć z sabatu prawda? <br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Wróżby</span></span></span><br />
<img src="http://www.polekcjach.com/img/artykuly/2/2800/wr%C3%B3zby_z_fus%C3%B3w%20herbaty-lanie_wosku-Sk%C4%85d_si%C4%99_wzi%C4%85%C5%82_zwyczaj_obchodzenia_Andrzejek-Historia%20Andrzejek-wr%C3%B3zby_zabawy_andrzejkowe-portal_dla_dzieci-polekcjach-gry_zabawy_dla_dzieci-zajecia_artysty.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: wr%C3%B3zby_z_fus%C3%B3w%20herbaty-lanie...rtysty.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Czym byłby Samhain bez wróżb? To przecież noc kiedy zasłona między światami jest najcieńsza i wszystko można duzo łatwiej i klarowniej zobaczyć. <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Szczęśliwe miesiące</span></span></span><br />
To jest wróżba, która jest bardzo popularna zarówno na Samhain jak i na Nowy Rok. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Wróżba polega na ustawieniu w kole 12stu świec i przeskoczenie przez nie naraz, te świece, które zgasną oznaczają najcięższe miesiące w roku. <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Powodzenie i wróżenie</span></span></span><br />
Jeśli spędzasz Samhain przy ognisku i jesz mięso, to możesz z kości zrobić wspaniały użytek! Kiedyś nasi przodkowie wrzucali kości zwierząt do ognia jako ofiarę dla duchów i przyglądali się jaką formę przybierają płomienie. Uważano, że obdarowane duchu komunikują się z nimi poprzez kształty i symbole płomienia. Dlaczego nie? Siądź przy ogni i pogadaj z duchami ognia! Zadaj pytanie i poproś o przewodnictwo, wrzuć kosteczkę i uważnie obserwuj płomienie. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Imię prawdę Ci powie</span></span></span><br />
Jak już masz imprezę przy ognisku to jeszcze możesz poszukać kilka płaskich kamieni i niech każdy uczestnik imprezy, napisze na kamieniu swoje imię i wrzuci do ognia. Wróćcie do zabawy. Rano przyjrzyjcie się swoim kamieniom, im mniej będzie naruszony dany kamień, tym więcej właściciel tego imienia będzie miał pomyślności w przyszłym roku. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Kiedy miłość?</span></span></span><br />
Jeśli masz dość samotności możesz wykorzystać szklankę i ... surowe jajko <br />
Szklankę napełnij czystą wodę i oddziel białko od żółtka. Białko wrzuć do szklanki, obserwuj z jaką prędkością utonie białko, jeśli natychmiast to miłość się zbliża, jeśli po prostu szybko to niebawem, ale musisz jeszcze poczekać, a jeśli białko będzie pływało po powierzchni i się ''ociągało'' z opadaniem to najbliższy rok czeka Cię samotny. <br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Samhain w innych kulturach</span></span></span><br />
<img src="https://wspolczesny.pl/website/var/tmp/image-thumbnails/0/3369/thumb__lightbox/781.jpeg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 781.jpeg]" class="mycode_img" /><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Samhain w innych kulturach</span></span></span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Słowianie</span></span></span><br />
<br />
Odmiana Samhain dla Słowianin to Dziady... Wierzyli że dusze przychodzą na jeden dzień na ziemi aby załatwić ważne sprawy, w nocy 31 listopada urządzano ucztę na ich cześć. Bardzo ważne jest czerwone wino które pełni tutaj role poczęstunku dla zmarłych, my z wilkiem1610 zawsze na ten dzień kupowaliśmy butelkę, nalewaliśmy wina do trzech kieliszków i wznosiliśmy toast za zmarłych zaś trzeci kieliszek z winem lądował na parapecie w darze dla zmarłych. <łezka w oku> Na rozstajach dróg i wzgórzach ludzie palili ogniska by dusze mogły wrócić do domu, ta tradycja przetrwała w formie palenia zniczy na cmentarzach.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Meksyk</span></span></span><br />
<br />
Meksykanie wierzą że zmarli żywią się zapachem potraw i tak oto w dzień Samhain stawiają swoim zmarłym ołtarzyki z ich zdjęciem i stawiają na nich rożne potrawy (w razie jakbym nie przeżyła do Samhain poproszę o spaghetti i pierogi z mięsem. xD). A na drugi dzień wybierają się z wielkim koszykiem żarcia na cmentarz i robią wielki piknik, w razie jakby zabrakło miejsca mogą sprawić tą przyjemność zmarłemu i... usiąść mu na grobie. xD Tak, przyjemność, ponoć to znak dla zmarłych Meksykanów że rodzina się ich nie boi i chętnie weźmie ich pod swój dach ponownie. <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Indie</span></span></span><br />
<br />
W Indii to też czas radości i też obchodzą święto zmarłych tyle że... nie mają za kogo się modlić i z kim kontaktować. xD Panuje tam wiara w natychmiastową reinkarnacje, też nie mają do kogo chodzić na cmentarz bo ludzie tam są kremowani i spalani (szczęściarze). Tak więc jak to święto obchodzą? To czas dobra i miłości, zwłaszcza dla dłużników bo w ten dzień ich długi są za na zawsze odpuszczane (ciekawe, co by na to w Polsce powiedzieli komornicy, hihi). Należy się godzić z wrogami i widzieć w człowieku tylko dobro. Zaś Bogini której imię zaczyna się na L (imienia nie pamiętam) ma masę gości w swoich świątyniach i za dobra ofiarą mnóstwo ludzi do wspierania i życzeń do spełnienia (zwłaszcza materialnych).<br />
<br />
<br />
<br />
Wielka szkoda że w Polsce to taki smutny dzień... Ja od dziecka czułam magiczną aurę wokół Dnia Zmarłych, po prostu czułam i wiedziałam co i jak. Uśmiech A jak ja kochałam taki oświetlony cmentarz i te piękne kolorowe znicze...<br />
Nie chciałam wyjść z cmentarza. xD Cóż... Życzę wam szczęśliwego Samhain, i aby nigdy nie stał się dla was smutnym dniem tak jak dla mnie.<br />
Powodzenia, i udanych rytuałów! </div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align">
<img src="https://i.pinimg.com/236x/b8/fc/7e/b8fc7e3b1e43b4d9dd759bc43876faa7--halloween-magic-happy-halloween.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: b8fc7e3b1e43b4d9dd759bc43876faa7--hallow...loween.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Witam! <br />
Przed nami kolejne celtyckie święto zwane Samhain przepadające z 31 października na 1 listopada.<br />
Ja osobiście obchodzę go od 31 października do 2 listopada, czasem nawet i do 3 listopada. Czuję energie świąt nawet na kilka dni zanim nastaną, wiem, że są to energie ruchome. I świętuje je tak, jak czuje i kiedy czuje - a nie kiedy kalendarz mi powie. Każde święto ma swoją własną energię i zapach. <br />
Działa na mnie bardzo mocno, zmienia mi się stan świadomości, zmieniają mi się zmysły. Przechodzę w stan upojenia. Jestem po prostu inna. To bardzo ważne, aby każdy z was - był wrażliwy na energię i kierował się właśnie nią, a nie sztywnym kalendarzem, który nie wie, że święta od zawsze tak naprawdę były ruchome i w dużej części zależały od układu planet. Jako osoba wrażliwa na energię, jako wiedźma - Ty to po prostu czujesz ... i jest to stan euforycznego i cudownego odurzenia. <br />
<br />
<br />
<br />
W ten czas Boginie schodziły do świata podziemnego w poszukiwaniu swoich ukochanych... Pamiętajcie mit o porwaniu Persefony? Córki Dementer? W skrócie: Hades się w niej zakochał i porwał ją podstępem do świata podziemnego. Dementer - Bogini Urodzaju się tak wkurzyła, że wieczne lato się skończyło i cały świat pochłonęła nowo narodzona zima...<br />
Hades zmusił Persefonę do zjedzenia kilku ziarenek granatu, dzięki czemu nie mogła się od niego uwolnić, bo jeśli raz coś zjesz w Hadesie, to już z niego nie wyjdziesz nigdy... Ale wieczna zima którą stworzyła Dementer była straszna, ludzie nie mieli co jeść i wg. masakra tak więc Zeus musiał zareagować... Dementer i Hades poszli, więc na kompromis. Na czas wiosny i lata Persefona jest u swej matki dzięki czemu przyroda jest znów piękna, zielona, budząca sie do życia jak uradowana Dementer zaś jak Persefona ma wracać do Hadesa... wszystko usycha to czas jesieni i zimy... <br />
<br />
Ogólnie Boginie wszystkich religii w Samhain właśnie schodziły do świata podziemi, dzięki temu strzygi, demony duchy miały dużą szansę ''przecisnąć się przez drzwi'' prowadzące do świata fizycznego wprowadzając tym samym chaos - tarcza ochraniająca Świat Żywych zanika złączając oba światy w jeden przenikający się... A tradycja przebierania się nie jest wcale wyssana z palca, choć szkoda że zapomniano o jej pierworodnym celu... a była nim ochrona, ludzie wierzyli że upodobniając się do Upiorów nie zostaną przez nich porwani gdyż nie zostanie w nich rozpoznany człowiek.<br />
Oprócz tego jednym z niebezpieczeństw było zostanie samotnym bądź opuszczonym w tym dniu bo wystawiało się na zagubienie w mroku Świata Podziemnego... z doświadczenia sadzę że nie należy rozumieć tego dosłownie, chodzi tutaj raczej o uczucie patrzenia samotnie na radość i szczęście innych...<br />
<br />
<br />
<img src="https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT5rMkoMLhGPgAN2r5-kv4SgykstkY0My5EoLixWumlHJr8lL6a" loading="lazy"  alt="[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcT5rMkoMLhGPgAN2r5-kv4...mlHJr8lL6a]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Po wielu pięknych latach pogaństwa, zabaw i świętowaniu nastał czas chrystianizacji. Rok 835 - początek zanikania obchodów pogaństwa i jakichkolwiek jego przejawów. Kościół chcąc przyzwyczaić lud do zmian zaczął wprowadzać swoje wersje świąt pogańskich w odsłonie chrześcijanizmu. Odpowiednikiem Samahain stał się więc, Dzień Zaduszny wprowadzony w 998 roku przez francuskiego benedyktyna św. Odylona. <br />
<br />
Kiedy już kościół nie ścinał głów za przejawy pogaństwa i pogańskie obrządki Irlandczycy, których przodkowie byli celtami zaczęli popularyzować swoją starą wersję Samhain w nowej wersji - Halloween. Mylnym jest przekonanie, że Halloween jest świętem amerykańskim, Halloween dostał się do Ameryki  w latach 40-tych wraz z Irlandzkimi imigrantami na stałe wpisując się w tradycję i serca Amerykanów. <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Niektórzy Bogowie i Boginie tego święta:</span></span></span><br />
- Hekate (grecka Bogini podziemi, ciemności, rozdroży, wróżenia i magii)<br />
- Persefona (grecka córka Dementer, żona Hadesa, Pani podziemi i kiełkującego ziarna)<br />
- Hades (grecki Pan podziemi, Bóg zmarłych)<br />
- Hel (skandynawska Bogini śmierci i zmarłych, władała krainą zmarłych Hel. Od jej imienia mamy angielskie chrześcijańskie Hel tzn. piekło. <br />
- Odyn (skandynawski Bóg Bogów, wszystko widzący wszechojciec, jedzie na czele Dzikiego Polowania).<br />
- Kali (hinduska Bogini śmierci, zmarłych i czasu)<br />
<br />
<br />
Niby podczas Samhain robi się rytuały dotyczące bezpieczeństwa, zdrowia, rodziny czy miłości... ale hm. No niezbyt to do mnie przemawia. Noc zmarłych cicha, mroczna energia okrywająca niczym kołdrom, w chłodną noc refleksją i grozą? Hm. <br />
No jakoś tego nie czuje. Chyba, że chcemy pozbyć miłości, to co innego! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
Przyznam, że są jednak wyjątki, kiedy czuję, że energia w danym świecie naprawdę sprzyja temu... powinniście zaufać sobie i swojej intuicji. To co wy czujecie jest tak naprawdę najważniejsze, bo tak czy inaczej wiele jest w was samych. <br />
<br />
Na pewno jednak warto w ten dzień zapaść w chwilowy letarg i refleksję.  Tak często patrzymy na zewnątrz i opiekujemy się tym co zewnętrzne, a tak mało uwagi poświęcamy sobie samym i temu co drzemie w naszym wnętrzu. Weź kartkę i długopis, zapal świece, przybliż swoje karty do wróżenia czy szklaną kulę lub Runy kamienne... i spisuj.<br />
Co osiągnąłeś, jak się czujesz? Co masz teraz? Kogo poznałeś i ... zobacz ile masz powodów do radości! Jestem pewna, że jeśli będziesz cierpliwy i się przyłożysz to efekt Cię tak samo (lub może nawet bardziej) zaskoczy jak mnie.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Rytuały</span></span></span><br />
<br />
Kolorem tego święta jest pomarańcz - kolor ognia, energii i optymizmu.<br />
Podobno im więcej świec w tym kolorze zapalisz, tym więcej pomyślności dostaniesz, aż do następnego dnia Samhain za rok, więc warto. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
Tradycyjnie obowiązkowo pali się tą świecę w powycinanej dyni, choć to nowoczesny sposób, bo pierworodnie nie była to dynia lecz... rzepa. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> Czubek dużej rzepy był odcinany, a środek wydrążany, potem wycinało się w ściance „czaszkopodobną” twarz i dopiero wtedy w środku stawiało się świece. Co to ma znaczyć? <br />
<br />
<img src="https://cibul.s3.amazonaws.com/evfevent_fabrique-ta-citrouille-pour-halloween_243836.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: evfevent_fabrique-ta-citrouille-pour-hal...243836.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Chodzi o niejakiego Jacka.<br />
Jack był irlandzkim chciwym chłopem bez sumienia, a serce miał, tylko dla bogactwa. Są różne wersje... że Jack po prostu spotkał się z diabłem, ale są takie, że zwyczajnie tak kochał, bogactwo, że sam go wywołał. <br />
W każdym razie... efekt był tego taki, że Jack sprzedał duszę, w zamian za powiększenie swojego bogactwa jeszcze dużo bardziej. No i Jack żył sobie ciesząc się luksusami ówczesnego życia... jednak nie trwało to długo. <br />
Diabeł upomniał się o duszę Jacka, niebawem przed Halloween, chytry i nieuczciwy Jack, jednak diabła przechytrzył i go uwięził. Dużo mu to nie dało, Jack zmarł dokładnie 31 października. Niebo nie chciało jego duszy, bo był chciwy i skąpy, a piekło go nie chciało za oszustwo i nieuczciwość. Tak, więc... Jack  pląta się z latarnią pomiędzy żywymi, aż do dnia Sądu Ostatecznego. <br />
<br />
Jack stał się, więc symbolem Halloween. Symbolem śmierci i pokuty za czas miniony. Rzeźbiono go w wielu warzywach... rzepa, ziemniaki czy rzodkiewki... Jednak mimo wszystko ostatecznie dzisiaj najpopularniejsza jest dynia, ze względu na łatwość wykonania. <br />
<br />
<br />
Oprócz strasznej dyni, warto pamiętać o ozdobach w formie jabłek, które symbolizują miłość, pomyślność, płodność, spełnienie marzeń. Jabłko warto wykorzystać jeszcze w rytuale na Samhain, polecam Jabłko Życzeń: <a href="http://witchcraft.com.pl/Thread-Jab%C5%8...ycze%C5%84" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/Thread-Jab%C5%8...ycze%C5%84</a> także można pobawić się w ezoterycznego artystę i stworzyć Woreczek Mojo: <a href="http://witchcraft.com.pl/Thread-Woreczek-Mojo--158" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/Thread-Woreczek-Mojo--158</a> albo jak po refleksji stwierdzisz, że czujesz się samotny to możesz chcieć wykonać Przywołanie Pokrewnej Duszy: <a href="http://witchcraft.com.pl/Thread-Przywo%C...04#pid3404" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/Thread-Przywo%C...04#pid3404</a> lub jeszcze bardziej chcieć zagłębić się w sobie i pokusić się o Poznanie poprzedniego wcielenia: <a href="http://witchcraft.com.pl/Thread-Zakl%C4%...-wcielenia" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/Thread-Zakl%C4%...-wcielenia</a><br />
<br />
Mogła bym jeszcze wiele rytuałów wymienić dobrych na tą okazję, ale to tylko zajmuje miejsce, sami powinniście wiedzieć czego chcecie użyć tym bardziej, że muszę opisać jeszcze kilka rytów specjalnie na Samhain, a wy wiecie co jest gdzie. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Ah! Nie zapomnijcie o (powiem, to powiem xD) czosnku. xD Nie tylko chroni ale też jest świetną ozdobą. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> (Że też wcześniej nie wpadłam na powieszenie czosnku na lampie! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/sad02.gif" alt=":O" title=":O" class="smilie smilie_45" />).<br />
<br />
No więc przejdźmy do rytuałów specjalnie na okazję Samhain! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
<img src="http://th.interia.pl/11,g8e32f4723225120/i806853.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: i806853.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Pomarańczowa Ochrona</span></span></span><br />
<br />
Samhain to czas, w którym oczyszczanie i ochrona jest kluczową sprawą. <br />
Moim zdaniem każdy jak wstanie powinien, przewietrzyć pokój, wykonać rytualną kąpiel, okadzić mieszkanie szałwią lub bylicą czy innym oczyszczającym ziołem i dzierżąc pomarańczową (ewentualnie złotą lub białą) świecę przejść się po całym mieszkaniu zgodnie z ruchem wskazówek zegara wyobrażając sobie jak świeca ciągnie za sobą pomarańczową linię ognia. Chyba, że korzystacie ze złotej świecy, to wtedy złota linia ognia. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Wypędzenie niechcianej osoby lub sytuacji</span></span></span><br />
Potrzebna będzie czarna świeca, igła i czosnek.<br />
Polecam wam Świecę Separacyjną, ma też od razu igłę w pakiecie. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> Link: <a href="https://www.czarymary.pl/p_849602_magoiagni_swieca_separacyjna_z_wosku" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.czarymary.pl/p_849602_magoia...na_z_wosku</a><br />
<br />
No w każdym razie, taką świecę najpierw trzeba natrzeć czosnkiem, następnie igłą lub gwoździem starannie i dokładnie wyryć imię osoby lub sytuacji, której chcemy się pozbyć. Można pod spodem dodać datę urodzenia tej osoby, lub datę powstania sytuacji. <br />
<br />
Świeca ma się wypalić do końca, a Ty w tym czasie możesz płakać, krzyczeć, mówić, wyżalać się, rzucać się... wywal jak najwięcej złych emocji do tej świecy. Możesz się nawet pociąć, taki wyciek krwi, która jest najpotężniejszym nośnikiem w magii, wzmocni rytuał. <br />
  <br />
<br />
<img src="https://4.allegroimg.com/s400/01eb67/77f1a3de429ba1b5d3edbb916f34" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 77f1a3de429ba1b5d3edbb916f34]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Wracające Monety</span></span></span><br />
<br />
Super sprawa zaopatrzyć się w kasę na pogański Nowy Rok czarownic, jakim jest właśnie Samhain. Warto do tego wykorzystać Prawo Przyciągania oraz pozytywną energię! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Ona lubi wracać. A jak się nią otoczymy to już wogóle! Dlatego w otoczeniu pozytywnych osób czujemy się fajnie i pozytywnie. Potrzebna nam będzie jakaś miska, która nam się będzie podobać ... może być np. czarna czy kryształowa... mamy poczuć klimat Samhain i ma to być jakaś specjalna dla nas miseczka. Tą miseczkę napełnijcie czekoladowymi monetami. Każdy gość, który do was przyjdzie ma dostać na odchodne, (tylko nie przez próg!!!) minimum jedną taką monetę wraz z pozytywnym zdaniem lub życzeniem prosto z serca - inaczej się nie liczy. Przy czym nie ważne kto do was przyjdzie i jak bardzo nie znosicie tej osoby - wysilcie się na choćby jedno prawdziwie miłe słowo. Nie syfcie się energetycznie w ten dzień. Twórzcie pozytywną, radosną energię.<br />
Jeśli odwiedzi Cię wróg to po jego wyjściu okadź mieszkanie oraz przejdź się z pomarańczową świecą po mieszkaniu wizualizując pomarańczową linię ognia, która Cię oczyszcza i chroni.  <br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Pozbycie się psotnych goblinków i duszków z domu</span></span></span><br />
<br />
No nie ukrywajmy! Niektórzy mają różne wredne psotniki w domu. Zdarza się. W tym rytuale trzeba jednak uważać, żeby przypadkiem też dobre duszki się nie nabrały jak np. Koboldy czy Ubożęta. <br />
<br />
W każdym razie potrzebne będą duże ilości słodkich żelek w zamkniętej misce koło drzwi wejściowych. Niech sobie ten słoiczek czy tam miska kusi przy tych drzwiach. Ty w tym czasie posprzątaj dokładnie cały dom. Jak już będzie czysto to weź jakiś ładnie brzmiący dzwoneczek i dzwoń nim zapraszając wszystkie psotne duszki na specjalnie przygotowaną dla nich uroczystość. Kuś i zapraszaj, mów jakie dobre słodycze, że wkrótce będzie to jeść i wg. Po jakimś czasie zdejmij pokrywkę z miski czy słoika i zawołaj, że już wszystko gotowe! Można rozpocząć ucztę! <br />
<br />
Wizualizuj te wszystkie psotne szkraby, wskakujące do żelek. I jak już poczujesz, że słoik jest napełniony to zamknij przykrywkę i biegnij na zewnątrz! Biegnij tak daleko od domu, jak tylko potrzebujesz! Możesz zresztą też powiedzieć, że bierzesz je na fajną przejażdżkę! Tylko uważaj, żeby pokrywka była szczelnie zamknięta, by żaden duszek Ci przypadkiem nie wypadł! Byłby mega wściekły! W każdym razie... jak już dojdziesz do celu... np. na rozdroże czy cmentarz czy jakiś krzaczek to po prostu ''wylej'' całą zawartość słodkiego słoiczka i biegnij jak najszybciej! Nie oglądając się za siebie. Jeśli nie chcesz żeby pozostawione duszki robiły psoty innym to zanim zwiejesz po prostu zrób okrąg z soli wokół żelek... ale w sumie... jak masz jakąś złośliwą koleżankę... <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> To czemu by nie zostawić duszków pod jej domem? xD<br />
Jak wrócisz do siebie do domu to na wszelki wypadek, koniecznie próg domu obsyp linią soli... no i oczywiście koniecznie umyj naczynie z pokrywką i swoje ręce! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> ... w sumie to najlepiej zrób sobie relaksującą-oczyszczającą kąpiel! A co! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<img src="https://t3.ftcdn.net/jpg/01/16/60/24/240_F_116602469_CW7s9bQkrEF1ohveMdjEa1gpXa2Pcwdf.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 240_F_116602469_CW7s9bQkrEF1ohveMdjEa1gpXa2Pcwdf.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">List do Świata Umarłych</span></span></span><br />
<br />
Możecie napisać list do waszych bliskich albo/i poprosić o wsparcie w danym celu. Będziemy potrzebować zdjęcia osoby zmarłej do której chcemy się zwrócić, świeże kwiaty, wystarczająca ilość świec, aby palić je do końca sabatu i żeby ich się paliło kilka jednocześnie. Z zasady ma to być liczba nieparzysta np. 3 albo 5 (warto poszperać w numerologii o symbolice cyfr). Jeśli chodzi o kolory to niech odpowiadają naszej intencji, ale ja polecam aby nie był to jednolity kolor tylko dwa, a najlepiej trzy - jeśli nie wiecie jak łączyć kolory to niech do będzie uniwersalna biel, albo/i zwiększający moc i wspierający fiolet (osobiście polecam fiolet) i właśnie ten drugi wybrany kolor. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Pod zdjęciem osoby do której się zwracamy układamy świeże kwiaty i do końca sabatu pilnujemy by zawsze były świeże. Zarówno Ci co chcą tylko przekazać coś osobie bliskiej jak jak i Ci którzy chcą poprosić o wsparcie i Ci którzy chcą obu rzeczy mogą napisać list do osoby do której się zwracają... W drugi i ostatni dzień sabatu czyli 2 listopada oddajemy list mocy żywiołów a więc, zakopujemy, spalamy, podrzemy i rozrzucimy na wietrze albo wrzucamy do bieżącej wody (np. rzeki), żywioły z pewnością przekażą list. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Rytuał sabatu na cześć zmarłych (autor Hudun)</span></span></span><br />
<br />
Sabat Samhain zaczynamy od kąpieli w wodzie z solą, która oczyszcza nasze ciało i duszę z nieczystości. Następnie zakładamy czarną ceremonialną szatę bądź, jak to bywa w zwyczaju czarownic, rozbieramy się do naga i zakreślamy krąg na podłodze, układając wokół niego trzynaście czarnych i pomarańczowych świec. Podczas zapalania każdej świecy mówimy: "O, płomienna świeco, niechaj twój blask wyświęci ten krąg". W środku kręgu umieszczamy ołtarz skierowany na północ. W centrum ołtarza ustawiamy trzy świece: białą, czerwoną i czarną, które symbolizują trzy etapy życia Bogini: panny, matki i staruchy. Po lewej stronie stawiamy kielich z sokiem jabłkowym bądź szampanem oraz talerzyk z morską solą. Po prawej stronie umieszczamy kadzidło oraz miseczkę z wodą. Przed świecami kładziemy dzwonek, sztylet i czerwone jabłko.<br />
Trzy razy dzwonimy i mówimy: "Mocą świętego imienia Bogini i pod jej opieką rozpoczynam ten sabat". Rozsypujemy trochę soli i rozlewamy nieco wody na cztery strony świata, by oczyścić przestrzeń z wszelkich złych wpływów. Bierzemy sztylet w prawą rękę i mówimy: "Słuchajcie mnie wszystkie żywioły: Powietrze, Ogień, Woda, Ziemia. Przyzywam was tym dzwonkiem i ostrzem w tę świętą noc radości".<br />
Wkładamy ostrze sztyletu do kielicha i mówimy: "Ofiaruję tobie, Bogini, nektar pory roku". Kładziemy sztylet ponownie na ołtarzu. Zapalamy kadzidło i trzy świece na ołtarzu, mówiąc: "Zapalam te świece ku twojej czci, Bogini: białą dla panny, czerwoną dla matki, czarną dla staruchy. Bogini wszystkiego, co dzikie i wolne, co silne i kochające, co sprawiedliwe i słuszne, dla Ciebie wznoszę tę świątynię w absolutnej miłości i całkowitym zaufaniu".<br />
Dwiema rękami podnosimy kielich i wylewamy kilka kropel soku jabłkowego/szampana na jabłko, mówiąc: "Oto Rogaty Bóg wraca do łona Bogini Matki. Słoneczne koło po raz kolejny się obraca. Nie ma końca cyklom pór roku. Niechaj błogosławieni będą ci, którzy odeszli do mrocznego świata zmarłych. Rozlewam ten nektar dla uszanowania ich pamięci. Niech błogosławi ich Bogini światłem, pięknem i radością."<br />
Wypijamy resztki napoju, po czym odkładamy kielich na ołtarz. Trzy razy dzwonimy i likwidujemy krąg, gasząc pomarańczowe i czarne świece. Gaszenie świec zaczynamy od wschodu, poruszając się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Bierzemy jabłko z ołtarza i zakopujemy je na dworzu w ziemi. Jest to nasz dar dla tych, którzy umarli w minionym roku.<br />
Tym samym ceremonię Samhain można uznać za zakończoną. Czasami wieńczy ją medytacja, wróżba z kryształowej kuli bądź modlitwa za dusze zmarłych.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Stópki kurczaka</span></span></span><br />
<br />
<img src="https://i.pinimg.com/originals/b9/62/c6/b962c6c0eac8fe5927c2210d58a6a362.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: b962c6c0eac8fe5927c2210d58a6a362.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Praktyka jest wykorzystywana w HooDoo, VooDoo i przez wyznawców Santa Muerte (Święta Śmierć, główny kult: Meksyk) <br />
Bardzo piękna i efektowna. <br />
Stópki kurczaka wykorzystuje się przede wszystkim ochronnie. <br />
Po pierwsze jest to niewerbalna komunikacja dla złodzieja: "Uważaj z kim zadzierasz, jak wejdziesz w mój teren to Cię dopadnę!". <br />
<br />
Z tego co słyszałam, to wszyscy czarownicy VooDoo i HooDoo mają takie stópki przed swoimi drzwiami, są ich znakiem rozpoznawczym. Widzisz taką stópkę? Trafiłeś na człowieka zajmującą się magią. <br />
Dla mnie takie stópki to ozdoba, znak rozpoznawczy i talizman ochronny w jednym. <br />
<br />
Uważa się, że najpotężniejsze stópki pochodzą od czarnego kurczaka. <br />
Tradycyjnie trzeba rytualne i własnymi rękoma zabić takiego kurczaka i odrąbać mu stópki. Jestem osobą, która gardzi wszelkim przejawem okrucieństwa wobec istot żywych. Dobra, inaczej. Jak mam kupić część zwierzęcia, która już nie żyje, to ok. Ja tego zwierzęcia nie zabiłam, ale sama bym nie mogła skrzywdzić zwierzęcia ani wydać prośby, żeby ktoś zabił na moje życzenie. Wiecie gdzie ja kupuje swoje stópki? ... w Carrefourze na dziale mięsnym. Czemu nie? To wkońcu moja magia przede wszystkim ma działać!  <br />
<br />
Jak już macie swoje stópki w domku, to trzeba je oczywiście oczyścić i fizycznie i energetycznie, czyli ... woda i szałwia? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Uprzednio oczywiście wysuszamy je z mięsa. <br />
Potem wybieracie kolory jakie te stópki mają mieć... najlepiej użyć czerwonego i czarnego (ja używam lakieru do paznokci) ze względu na ich właściwości ochronne. <br />
Malujemy dwie stópki na jeden wybrany kolor i paznokcie na drugi wybrany kolor. Cały czas intonujemy, najlepiej w fazie alpha czemu mają stópki służyć, zaklinamy je. Jak już je pomalujecie, to możecie je związać razem w kształt X np. miedzią albo jakimś sznurkiem ekologicznym. Do tych stópek możecie też dodać pióra jakiegoś ptaka... np. jastrzębia albo orła - pamiętajcie też o symbolice i właściwościach, możecie dodać jakieś koraliki czy charmsy... <br />
<br />
Ogólnie rzecz biorąc polecam i zachęcam aby na koniec Samhain tak jak Boginie ''zejść pod ziemię'', zanurzyć się we wspomnieniach, pogodzić z cierpieniami, pożegnać swoje ''demony''. Pod koniec bo będzie łatwiej cieszyć z sabatu prawda? <br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Wróżby</span></span></span><br />
<img src="http://www.polekcjach.com/img/artykuly/2/2800/wr%C3%B3zby_z_fus%C3%B3w%20herbaty-lanie_wosku-Sk%C4%85d_si%C4%99_wzi%C4%85%C5%82_zwyczaj_obchodzenia_Andrzejek-Historia%20Andrzejek-wr%C3%B3zby_zabawy_andrzejkowe-portal_dla_dzieci-polekcjach-gry_zabawy_dla_dzieci-zajecia_artysty.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: wr%C3%B3zby_z_fus%C3%B3w%20herbaty-lanie...rtysty.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Czym byłby Samhain bez wróżb? To przecież noc kiedy zasłona między światami jest najcieńsza i wszystko można duzo łatwiej i klarowniej zobaczyć. <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Szczęśliwe miesiące</span></span></span><br />
To jest wróżba, która jest bardzo popularna zarówno na Samhain jak i na Nowy Rok. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Wróżba polega na ustawieniu w kole 12stu świec i przeskoczenie przez nie naraz, te świece, które zgasną oznaczają najcięższe miesiące w roku. <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Powodzenie i wróżenie</span></span></span><br />
Jeśli spędzasz Samhain przy ognisku i jesz mięso, to możesz z kości zrobić wspaniały użytek! Kiedyś nasi przodkowie wrzucali kości zwierząt do ognia jako ofiarę dla duchów i przyglądali się jaką formę przybierają płomienie. Uważano, że obdarowane duchu komunikują się z nimi poprzez kształty i symbole płomienia. Dlaczego nie? Siądź przy ogni i pogadaj z duchami ognia! Zadaj pytanie i poproś o przewodnictwo, wrzuć kosteczkę i uważnie obserwuj płomienie. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Imię prawdę Ci powie</span></span></span><br />
Jak już masz imprezę przy ognisku to jeszcze możesz poszukać kilka płaskich kamieni i niech każdy uczestnik imprezy, napisze na kamieniu swoje imię i wrzuci do ognia. Wróćcie do zabawy. Rano przyjrzyjcie się swoim kamieniom, im mniej będzie naruszony dany kamień, tym więcej właściciel tego imienia będzie miał pomyślności w przyszłym roku. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Kiedy miłość?</span></span></span><br />
Jeśli masz dość samotności możesz wykorzystać szklankę i ... surowe jajko <br />
Szklankę napełnij czystą wodę i oddziel białko od żółtka. Białko wrzuć do szklanki, obserwuj z jaką prędkością utonie białko, jeśli natychmiast to miłość się zbliża, jeśli po prostu szybko to niebawem, ale musisz jeszcze poczekać, a jeśli białko będzie pływało po powierzchni i się ''ociągało'' z opadaniem to najbliższy rok czeka Cię samotny. <br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Samhain w innych kulturach</span></span></span><br />
<img src="https://wspolczesny.pl/website/var/tmp/image-thumbnails/0/3369/thumb__lightbox/781.jpeg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 781.jpeg]" class="mycode_img" /><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Samhain w innych kulturach</span></span></span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Słowianie</span></span></span><br />
<br />
Odmiana Samhain dla Słowianin to Dziady... Wierzyli że dusze przychodzą na jeden dzień na ziemi aby załatwić ważne sprawy, w nocy 31 listopada urządzano ucztę na ich cześć. Bardzo ważne jest czerwone wino które pełni tutaj role poczęstunku dla zmarłych, my z wilkiem1610 zawsze na ten dzień kupowaliśmy butelkę, nalewaliśmy wina do trzech kieliszków i wznosiliśmy toast za zmarłych zaś trzeci kieliszek z winem lądował na parapecie w darze dla zmarłych. <łezka w oku> Na rozstajach dróg i wzgórzach ludzie palili ogniska by dusze mogły wrócić do domu, ta tradycja przetrwała w formie palenia zniczy na cmentarzach.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Meksyk</span></span></span><br />
<br />
Meksykanie wierzą że zmarli żywią się zapachem potraw i tak oto w dzień Samhain stawiają swoim zmarłym ołtarzyki z ich zdjęciem i stawiają na nich rożne potrawy (w razie jakbym nie przeżyła do Samhain poproszę o spaghetti i pierogi z mięsem. xD). A na drugi dzień wybierają się z wielkim koszykiem żarcia na cmentarz i robią wielki piknik, w razie jakby zabrakło miejsca mogą sprawić tą przyjemność zmarłemu i... usiąść mu na grobie. xD Tak, przyjemność, ponoć to znak dla zmarłych Meksykanów że rodzina się ich nie boi i chętnie weźmie ich pod swój dach ponownie. <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #FF6600;" class="mycode_color">Indie</span></span></span><br />
<br />
W Indii to też czas radości i też obchodzą święto zmarłych tyle że... nie mają za kogo się modlić i z kim kontaktować. xD Panuje tam wiara w natychmiastową reinkarnacje, też nie mają do kogo chodzić na cmentarz bo ludzie tam są kremowani i spalani (szczęściarze). Tak więc jak to święto obchodzą? To czas dobra i miłości, zwłaszcza dla dłużników bo w ten dzień ich długi są za na zawsze odpuszczane (ciekawe, co by na to w Polsce powiedzieli komornicy, hihi). Należy się godzić z wrogami i widzieć w człowieku tylko dobro. Zaś Bogini której imię zaczyna się na L (imienia nie pamiętam) ma masę gości w swoich świątyniach i za dobra ofiarą mnóstwo ludzi do wspierania i życzeń do spełnienia (zwłaszcza materialnych).<br />
<br />
<br />
<br />
Wielka szkoda że w Polsce to taki smutny dzień... Ja od dziecka czułam magiczną aurę wokół Dnia Zmarłych, po prostu czułam i wiedziałam co i jak. Uśmiech A jak ja kochałam taki oświetlony cmentarz i te piękne kolorowe znicze...<br />
Nie chciałam wyjść z cmentarza. xD Cóż... Życzę wam szczęśliwego Samhain, i aby nigdy nie stał się dla was smutnym dniem tak jak dla mnie.<br />
Powodzenia, i udanych rytuałów! </div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Sabat Beltaine pod Kopcem Kraka]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=8809</link>
			<pubDate>Tue, 01 May 2018 17:38:55 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=4">Olimpia</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=8809</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Krakowskie Miejsce Mocy, jakim jest Kopiec Kraka, było wspaniałym wyborem na miejsce obchodu sabatu Beltaine!<br />
Był ogień, taniec, muzyka, alkohol, inicjacje i ... palenie Wierzbina!</span><br />
<br />
30 Kwietnia (poniedziałek) o godzinie 19:00 pod Kopcem Kraka, już zebrali się uczestnicy sabatu - wielu było ubranych typowo pogańsko - wianki, luźne zwiewne sukienki jak i brody czy koszule, prosto od szewca...<br />
<br />
Zebraliśmy się do 19:40 i następnie udaliśmy się na miejsce obrzędu, przez las oraz Żydowskie nagrobki do kamieniołomu Liban. Tam była przygotowana wielka kukła Wierzbina - symbol urodzajności, zrobiona z dziewięciu gatunków drzew, doliczając do tego gałęzie pobłogosławione i przechowywane od Samhain - jak uprzejmie poinformował mnie przedstawiciel organizacji odpowiedzialnej za sabat. Przyznam, że zarówno ja jak i mój towarzysz byliśmy pod wielkim wrażeniem wykonania, tejże kukły - ukłon w stronę organizatorów oraz wolontariuszy, którzy tą kukłę stworzyli!<br />
<br />
Wszyscy sobie znaleźli jakiś tam skrawek ziemi, gdzie się rozsiedli na kocach - przyznam, że minusem jest to, że było mało miejsca i przez to gdzieniegdzie kiepska widoczność, jednak potem się to okazało zaledwie drobnostką.<br />
<br />
Ja i mój towarzysz się rozsiedliśmy nieco dalej od ogniska i Wierzbina i zgodnie z wytycznymi organizatorów wyłączyliśmy telefony, przed zapłonięciem ogniska. Ofiary jakie przynieśliśmy to miód pitny i jabłka, które złożyliśmy razem z pozostałymi darami w wybranym miejscu. <br />
<br />
Kiedy Święty Ogień zapłonął mogliśmy włączyć telefony, lecz pozostawiliśmy je wyciszone, żeby oczywiście nikomu nie przeszkadzać i by nas również nie rozpraszały. Nastąpiła modlitwa, muszę przyznać piękna ewokacja - jako, że jestem dość wrażliwa na energię, to musiałam się opanować, bo zaczęłam wchodzić w trans, a jednak to, że byłam pierwszy raz na takim grupowym sabacie z ostrożności, chciałam w tym uczestniczyć bardziej jako obserwator. Mimo wszystko - no żadnego naśladowcy Crowleya ani Salomona, nie było i wszystko przebiegło profesjonalnie. <br />
<br />
... ufff...<br />
<br />
No i... było palenie Wierzbina! Rany, to było BOSKIE!!! <br />
Sami zobaczcie na zdjęciach w załączniku. <br />
<br />
<br />
<br />
Po spaleniu Wierzbina kilka osób zostało inicjowanych - szczerze mówiąc, nie było to jakieś wyjątkowe czy widowiskowe. Kilka osób uklękło, Kapłan zapytał o moc ich wiary i nakazał przysiąc lojalność wobec wiary. Potem inicjowani powstali, Kapłan ich ucałował i w sumie tyle. <br />
Potem wszyscy pili miód z Rogu Pomyślności - każdy po łyku, podobało mi się to. <br />
<br />
Następna część sabatu to były tańce wokół ogniska i występ artystów z Fire Factory - jak ktoś sadzi, że panowanie nad ogniem nie jest możliwe, to koniecznie musicie zobaczyć tych zobaczyć tych panów. <br />
Było naprawdę gorrrrąco! <br />
<br />
Poza tym, poszliśmy sobie z partnerem na naszą miejscówkę i wyciągnęłam mojego ukochanego Tarota, trochę wróżyłam, a potem dołączyły się dwie dziewczyny (pozdrawiam!), którym też wróżyłam. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
Było naprawdę super. <br />
Czego żałuję? ... mogłam wziąć więcej alkoholu... <br />
<br />
Była też dobrowolna zbiórka datków, wesoło zabrzmiał głos: ''Przyszliśmy po wasze pieniądze!'', co od razu wywołało śmiech, mojemu towarzyszowi bardzo się spodobała koszula osoby, która zbierała te datki, jak się okazało koszula... prosto od krawca! Pozdrawiam szykownego Pana, jeśli szykowny Pan to czyta! <br />
<br />
Ogólnie...<br />
Atmosfera była nie do opisania, bardzo poniosła, ale też taka radosna - naprawdę, czuć było, że jesteśmy na sabacie Beltaine! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Mogłoby być trochę więcej miejsca... i więcej atrakcji, wkońcu ich nigdy za wiele! <br />
Brakowało mi  opowiadania mitów przy ognisku, czy właśnie... wróżb. Powinny być wróżby i powinny być wróżki! O tym samym pomyślałam, właśnie jak doszły mi te dwie miłe dziewczyny, którym bardzo chętnie powróżyłam. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> ... ale jakbym miała wróżyć wszystkim to bym padła. xD <br />
<br />
Moi drodzy! Jeśli będziecie, tylko w Krakowie w okolicach Beltaine, naprawdę warto wpaść na Kopiec Kraka i przeżyć iście magiczną noc!<br />
<br />
Filmiki do pobrania:<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/pierwsze.mp4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/pierwsze.mp4</a><br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/drugie.mp4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/drugie.mp4</a><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=421" target="_blank" title="">31732273_810109199159697_6987493529496846336_n.jpg</a> (Rozmiar: 46.96 KB / Pobrań: 17)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=422" target="_blank" title="">31758136_810109232493027_948110405639602176_n.jpg</a> (Rozmiar: 31.32 KB / Pobrań: 17)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=423" target="_blank" title="">31855349_810109185826365_871614882024259584_n.jpg</a> (Rozmiar: 50.82 KB / Pobrań: 15)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=424" target="_blank" title="">bel.jpg</a> (Rozmiar: 32.75 KB / Pobrań: 15)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Krakowskie Miejsce Mocy, jakim jest Kopiec Kraka, było wspaniałym wyborem na miejsce obchodu sabatu Beltaine!<br />
Był ogień, taniec, muzyka, alkohol, inicjacje i ... palenie Wierzbina!</span><br />
<br />
30 Kwietnia (poniedziałek) o godzinie 19:00 pod Kopcem Kraka, już zebrali się uczestnicy sabatu - wielu było ubranych typowo pogańsko - wianki, luźne zwiewne sukienki jak i brody czy koszule, prosto od szewca...<br />
<br />
Zebraliśmy się do 19:40 i następnie udaliśmy się na miejsce obrzędu, przez las oraz Żydowskie nagrobki do kamieniołomu Liban. Tam była przygotowana wielka kukła Wierzbina - symbol urodzajności, zrobiona z dziewięciu gatunków drzew, doliczając do tego gałęzie pobłogosławione i przechowywane od Samhain - jak uprzejmie poinformował mnie przedstawiciel organizacji odpowiedzialnej za sabat. Przyznam, że zarówno ja jak i mój towarzysz byliśmy pod wielkim wrażeniem wykonania, tejże kukły - ukłon w stronę organizatorów oraz wolontariuszy, którzy tą kukłę stworzyli!<br />
<br />
Wszyscy sobie znaleźli jakiś tam skrawek ziemi, gdzie się rozsiedli na kocach - przyznam, że minusem jest to, że było mało miejsca i przez to gdzieniegdzie kiepska widoczność, jednak potem się to okazało zaledwie drobnostką.<br />
<br />
Ja i mój towarzysz się rozsiedliśmy nieco dalej od ogniska i Wierzbina i zgodnie z wytycznymi organizatorów wyłączyliśmy telefony, przed zapłonięciem ogniska. Ofiary jakie przynieśliśmy to miód pitny i jabłka, które złożyliśmy razem z pozostałymi darami w wybranym miejscu. <br />
<br />
Kiedy Święty Ogień zapłonął mogliśmy włączyć telefony, lecz pozostawiliśmy je wyciszone, żeby oczywiście nikomu nie przeszkadzać i by nas również nie rozpraszały. Nastąpiła modlitwa, muszę przyznać piękna ewokacja - jako, że jestem dość wrażliwa na energię, to musiałam się opanować, bo zaczęłam wchodzić w trans, a jednak to, że byłam pierwszy raz na takim grupowym sabacie z ostrożności, chciałam w tym uczestniczyć bardziej jako obserwator. Mimo wszystko - no żadnego naśladowcy Crowleya ani Salomona, nie było i wszystko przebiegło profesjonalnie. <br />
<br />
... ufff...<br />
<br />
No i... było palenie Wierzbina! Rany, to było BOSKIE!!! <br />
Sami zobaczcie na zdjęciach w załączniku. <br />
<br />
<br />
<br />
Po spaleniu Wierzbina kilka osób zostało inicjowanych - szczerze mówiąc, nie było to jakieś wyjątkowe czy widowiskowe. Kilka osób uklękło, Kapłan zapytał o moc ich wiary i nakazał przysiąc lojalność wobec wiary. Potem inicjowani powstali, Kapłan ich ucałował i w sumie tyle. <br />
Potem wszyscy pili miód z Rogu Pomyślności - każdy po łyku, podobało mi się to. <br />
<br />
Następna część sabatu to były tańce wokół ogniska i występ artystów z Fire Factory - jak ktoś sadzi, że panowanie nad ogniem nie jest możliwe, to koniecznie musicie zobaczyć tych zobaczyć tych panów. <br />
Było naprawdę gorrrrąco! <br />
<br />
Poza tym, poszliśmy sobie z partnerem na naszą miejscówkę i wyciągnęłam mojego ukochanego Tarota, trochę wróżyłam, a potem dołączyły się dwie dziewczyny (pozdrawiam!), którym też wróżyłam. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
Było naprawdę super. <br />
Czego żałuję? ... mogłam wziąć więcej alkoholu... <br />
<br />
Była też dobrowolna zbiórka datków, wesoło zabrzmiał głos: ''Przyszliśmy po wasze pieniądze!'', co od razu wywołało śmiech, mojemu towarzyszowi bardzo się spodobała koszula osoby, która zbierała te datki, jak się okazało koszula... prosto od krawca! Pozdrawiam szykownego Pana, jeśli szykowny Pan to czyta! <br />
<br />
Ogólnie...<br />
Atmosfera była nie do opisania, bardzo poniosła, ale też taka radosna - naprawdę, czuć było, że jesteśmy na sabacie Beltaine! <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> Mogłoby być trochę więcej miejsca... i więcej atrakcji, wkońcu ich nigdy za wiele! <br />
Brakowało mi  opowiadania mitów przy ognisku, czy właśnie... wróżb. Powinny być wróżby i powinny być wróżki! O tym samym pomyślałam, właśnie jak doszły mi te dwie miłe dziewczyny, którym bardzo chętnie powróżyłam. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> ... ale jakbym miała wróżyć wszystkim to bym padła. xD <br />
<br />
Moi drodzy! Jeśli będziecie, tylko w Krakowie w okolicach Beltaine, naprawdę warto wpaść na Kopiec Kraka i przeżyć iście magiczną noc!<br />
<br />
Filmiki do pobrania:<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/pierwsze.mp4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/pierwsze.mp4</a><br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/drugie.mp4" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/drugie.mp4</a><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=421" target="_blank" title="">31732273_810109199159697_6987493529496846336_n.jpg</a> (Rozmiar: 46.96 KB / Pobrań: 17)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=422" target="_blank" title="">31758136_810109232493027_948110405639602176_n.jpg</a> (Rozmiar: 31.32 KB / Pobrań: 17)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=423" target="_blank" title="">31855349_810109185826365_871614882024259584_n.jpg</a> (Rozmiar: 50.82 KB / Pobrań: 15)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=424" target="_blank" title="">bel.jpg</a> (Rozmiar: 32.75 KB / Pobrań: 15)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Westalia - rozpoczęcie 7 lub 9 Czerwca]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=7590</link>
			<pubDate>Sun, 28 Feb 2016 14:20:45 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=4">Olimpia</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=7590</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://4.bp.blogspot.com/-eMOvVyvsRF4/VBfywT1BBXI/AAAAAAAAEj4/yUSSVKLYGAk/s1600/vesta.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: vesta.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Rzymskie święto Westalia inaczej Vestalia</span> ma swoje odpowiedniki w innych kulturach ppod nazwą np. Litha, Czerwcowe Magiczne Dni, Wianki, Noc Kupały, Sobótka, Noc Świętojańska czy Przesilenie Letnie. <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Było to święto obchodzone na część rzymskiej Bogini Westy</span> - Bogini ogniska domowego, rodziny i opiekunki Rzymu, jej grecką odpowiedniczką jest Hestia opisana przeze mnie mniej więcej tutaj: <a href="http://witchcraft.com.pl/T-hestia-3--3337?pid=33361#pid33361" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/T-hestia-3--333...1#pid33361</a><br />
<br />
Westalia różnie była obchodzona... zaczynała się 7 lub 9 czerwca i trwała minimum tydzień tak, więc minimalna data tego świata to 7-13 Czerwiec lub 9-16 Czerwiec.<br />
Westa była jednym z najważniejszych Bóstw w Rzymie... wkońcu to ona opiekowała się Rzymem i jego mieszkańcami a także całymi rodzinami! Bogini ogniska domowego. Tak więc, przy rytuałach i darach zawsze najpierw zwracano się do Westy i dlatego jej świątynia była jedną z najważniejszych świątyń w Rzymie. W świątyni Westy mieszkały kapłanki zwane Westalkami, wszystkie musiały być dziewicami (Bogini Westa zdecydowała się być dziewicą i ślubowała czystość), a ich rolą było pilnowanie, aby święty ogień, który <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">zawsze</span> w świątyni płonął nigdy się nie wypalił... kiedy to się stało to wróżyło przykrą przyszłość dla całego Rzymu. Tak, mało jest o niej mitów i ogólnie nie jest to tak ''huczna'' postać jak Zeus czy Afrodyta, ponieważ Westa/Hestia była bardzo spokojną Boginią i zazwyczaj nie włączała się w żadne spory i machlojki - taka na uboczu, ale jednak jedna z najważniejszych. Każdy miał w swoim domu ognisko, poświęcone Weście a także było jedno konkretnie, wspólne, wielkie i nigdy nie gasnące ognisko zwane Prytanejon symbolizował obywateli Rzymu ich wspólnotę i siłę. <br />
<br />
Świątynia Westy była zawsze zamknięta, Westalki tam sobie spokojnie mieszkały w murach świątyni i pilnowały świętego ogniska... jednak w święto Westy świątynia została otwierana, ale tylko dla kobiet, mężczyzną nigdy nie wolno było przekroczyć progu świątyni. W każdym razie... kobiety składały dary Weście w tej świątyni pod postacią własnoręcznie zrobionego chleba, owoców oraz czerwonego wina, następnie kobiety mogły odprawiać rytuały w świątyni razem z Westalkami. <br />
<br />
Zwierzęciem poświęconym Westalką był osioł. Zwierzęciem poświęconym samej Bogini była krowa. Kolorem tego świata jest biel (czystość) oraz różowy i czerwony (jako miłość, delikatność, współczucie, przyjaźń itp). <br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Ofiary, które należy składać to koniecznie chleb, następnie wszelkie owoce lata i czerwone wino.</span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://4.bp.blogspot.com/-eMOvVyvsRF4/VBfywT1BBXI/AAAAAAAAEj4/yUSSVKLYGAk/s1600/vesta.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: vesta.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Rzymskie święto Westalia inaczej Vestalia</span> ma swoje odpowiedniki w innych kulturach ppod nazwą np. Litha, Czerwcowe Magiczne Dni, Wianki, Noc Kupały, Sobótka, Noc Świętojańska czy Przesilenie Letnie. <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Było to święto obchodzone na część rzymskiej Bogini Westy</span> - Bogini ogniska domowego, rodziny i opiekunki Rzymu, jej grecką odpowiedniczką jest Hestia opisana przeze mnie mniej więcej tutaj: <a href="http://witchcraft.com.pl/T-hestia-3--3337?pid=33361#pid33361" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/T-hestia-3--333...1#pid33361</a><br />
<br />
Westalia różnie była obchodzona... zaczynała się 7 lub 9 czerwca i trwała minimum tydzień tak, więc minimalna data tego świata to 7-13 Czerwiec lub 9-16 Czerwiec.<br />
Westa była jednym z najważniejszych Bóstw w Rzymie... wkońcu to ona opiekowała się Rzymem i jego mieszkańcami a także całymi rodzinami! Bogini ogniska domowego. Tak więc, przy rytuałach i darach zawsze najpierw zwracano się do Westy i dlatego jej świątynia była jedną z najważniejszych świątyń w Rzymie. W świątyni Westy mieszkały kapłanki zwane Westalkami, wszystkie musiały być dziewicami (Bogini Westa zdecydowała się być dziewicą i ślubowała czystość), a ich rolą było pilnowanie, aby święty ogień, który <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">zawsze</span> w świątyni płonął nigdy się nie wypalił... kiedy to się stało to wróżyło przykrą przyszłość dla całego Rzymu. Tak, mało jest o niej mitów i ogólnie nie jest to tak ''huczna'' postać jak Zeus czy Afrodyta, ponieważ Westa/Hestia była bardzo spokojną Boginią i zazwyczaj nie włączała się w żadne spory i machlojki - taka na uboczu, ale jednak jedna z najważniejszych. Każdy miał w swoim domu ognisko, poświęcone Weście a także było jedno konkretnie, wspólne, wielkie i nigdy nie gasnące ognisko zwane Prytanejon symbolizował obywateli Rzymu ich wspólnotę i siłę. <br />
<br />
Świątynia Westy była zawsze zamknięta, Westalki tam sobie spokojnie mieszkały w murach świątyni i pilnowały świętego ogniska... jednak w święto Westy świątynia została otwierana, ale tylko dla kobiet, mężczyzną nigdy nie wolno było przekroczyć progu świątyni. W każdym razie... kobiety składały dary Weście w tej świątyni pod postacią własnoręcznie zrobionego chleba, owoców oraz czerwonego wina, następnie kobiety mogły odprawiać rytuały w świątyni razem z Westalkami. <br />
<br />
Zwierzęciem poświęconym Westalką był osioł. Zwierzęciem poświęconym samej Bogini była krowa. Kolorem tego świata jest biel (czystość) oraz różowy i czerwony (jako miłość, delikatność, współczucie, przyjaźń itp). <br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Ofiary, które należy składać to koniecznie chleb, następnie wszelkie owoce lata i czerwone wino.</span></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[LAMMAS 1 sierpnia (sabat)]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=5759</link>
			<pubDate>Sat, 26 Jul 2014 11:29:59 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=0">Ismena</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=5759</guid>
			<description><![CDATA[LAMMAS - dzień miłości i radości<br />
<br />
W samym środku upalnego lata, 1 sierpnia, obchodzimy najradośniejszy sabat roku. Święto Lammas to czas magicznych zbiorów szczęścia, zdrowia i powodzenia. Tego dnia dziękujemy za wszystko, co w naszym życiu wzrasta i wzbogaca nas, a także prosimy o jeszcze.<br />
<br />
Sabat ten zwany jest Świętem Chleba, lub Świętem Pierwszych Plonów. Choć do dożynek (obchodzonych 21 września) jeszcze daleko, czarownice już teraz dziękują i proszą naturę o wspaniałe plony. W tradycji Lammas brzmią echa dawnych misteriów i obrzędów odprawianych na cześć bogiń i bogów, którzy opiekowali się plonami, rolnictwem i gospodarstwem domowym. Ofiarowano im wówczas kukurydzę, miód i owoce. Jeśli też pragniesz obchodzić ten sabat, będziesz potrzebować podobnych pokarmów.<br />
<br />
Korale z kukurydzy:<br />
Kukurydza jest symbolem sabatu Lammas. Razem z przyjaciółmi lub dziećmi zrób z niej paciorki szczęścia. Oderwij z kolby trochę ziaren i nawlecz je na nitkę. Niech każde ziarenko symbolizuje jedno marzenie, które chcielibyście spełnić. Możesz nawlekać ziarenka w intencji swojej, a także innych ludzi. Korale przesuń trzykrotnie nad płomieniem świecy i powiedz zaklęcie: „Niech dobro, zdrowie i powodzenie zawsze przy mnie będą”. Najlepiej potem schować korale w kuchni, aby przez resztę roku przyciągały do domu szczęście.<br />
<br />
Uroczysta kolacja:<br />
Po zachodzie Słońca obejdź dom i rzuć w kąty lub na parapety kilka ziaren ryżu. Jeśli masz ogród, wylej w nim trochę mleka lub wina, aby przez następne miesiące niczego Wam nie ubyło. A wieczorem zrób uroczystą kolację. Podaj na stół potrawy zrobione z warzyw i owoców, jakie rosną w Twojej okolicy, a także kukurydzę, miód, orzechy i jabłka – na znak obfitości. Podczas dożynek najważniejszym symbolem jest wieniec. Podobnie w sabat Lammas układa się kwiaty w magiczny bukiet. Wykorzystaj słoneczniki, malwy, nagietki, kłosy zboża i liście dębu. Ozdób je złotymi i zielonymi wstążkami. Obok bukietu połóż serwetkę, a na niej chleb. <br />
<br />
Świeca na zgodę.<br />
Sabat Lammas związany jest także ze sprawiedliwością i praworządnością. Dawni Celtowie tego dnia podpisywali umowy i zawierali kontrakty małżeńskie. Jeśli ktoś Cię skrzywdził lub musisz dochodzić sprawiedliwości w sądzie lub urzędzie, zapal tego dnia brązową świecę w intencji zgody i równowagi. Popatrz na płomień i postaraj się pozbyć negatywnych emocji. Możesz też wykorzystać rytuał ze szkoły Czarnych Czapek feng shui. Zapisz na kartce, kto mógłby Ci pomóc, wynotuj korzystne zwroty akcji i wymarzone wyjaśnienie sytuacji. Karteczkę owiń czerwoną wstążką, a następnie zawiń w srebrną folię spożywczą i schowaj w prawym, najbliższym od wejścia rogu domu.<br />
<br />
Orzechy – aby było dobrze:<br />
Jeśli źle Ci się wiedzie, wykorzystaj pozytywną energię Lammas, aby zmienić swój los. Postaraj się znaleźć choć jedną rzecz, która Ci się w tym roku udała, lub wskaż cechę swojego charakteru, z której jesteś zadowolony. Niech to będzie Twoją odskocznią od złych dni. Na znak tego weź orzech, zawiń go w złotą folię i w dzień sabatu Lammas wybierz się na spacer. Znajdź piękne miejsce i zakop w nim swój orzech. Niech Twój sukces rośnie i każdego dnia ogarnia nowe dziedziny Twojego życia!<br />
<br />
Odpowiednie na sabat:<br />
Kadzidła: róża i drzewo sandałowe;<br />
Świece: żółte, złote, pomarańczowe, zielone, brązowe;<br />
Kamienie: awenturyn, cytryn, bursztyn.<br />
<br />
/Źródło - artykuł Mii Krogulska/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[LAMMAS - dzień miłości i radości<br />
<br />
W samym środku upalnego lata, 1 sierpnia, obchodzimy najradośniejszy sabat roku. Święto Lammas to czas magicznych zbiorów szczęścia, zdrowia i powodzenia. Tego dnia dziękujemy za wszystko, co w naszym życiu wzrasta i wzbogaca nas, a także prosimy o jeszcze.<br />
<br />
Sabat ten zwany jest Świętem Chleba, lub Świętem Pierwszych Plonów. Choć do dożynek (obchodzonych 21 września) jeszcze daleko, czarownice już teraz dziękują i proszą naturę o wspaniałe plony. W tradycji Lammas brzmią echa dawnych misteriów i obrzędów odprawianych na cześć bogiń i bogów, którzy opiekowali się plonami, rolnictwem i gospodarstwem domowym. Ofiarowano im wówczas kukurydzę, miód i owoce. Jeśli też pragniesz obchodzić ten sabat, będziesz potrzebować podobnych pokarmów.<br />
<br />
Korale z kukurydzy:<br />
Kukurydza jest symbolem sabatu Lammas. Razem z przyjaciółmi lub dziećmi zrób z niej paciorki szczęścia. Oderwij z kolby trochę ziaren i nawlecz je na nitkę. Niech każde ziarenko symbolizuje jedno marzenie, które chcielibyście spełnić. Możesz nawlekać ziarenka w intencji swojej, a także innych ludzi. Korale przesuń trzykrotnie nad płomieniem świecy i powiedz zaklęcie: „Niech dobro, zdrowie i powodzenie zawsze przy mnie będą”. Najlepiej potem schować korale w kuchni, aby przez resztę roku przyciągały do domu szczęście.<br />
<br />
Uroczysta kolacja:<br />
Po zachodzie Słońca obejdź dom i rzuć w kąty lub na parapety kilka ziaren ryżu. Jeśli masz ogród, wylej w nim trochę mleka lub wina, aby przez następne miesiące niczego Wam nie ubyło. A wieczorem zrób uroczystą kolację. Podaj na stół potrawy zrobione z warzyw i owoców, jakie rosną w Twojej okolicy, a także kukurydzę, miód, orzechy i jabłka – na znak obfitości. Podczas dożynek najważniejszym symbolem jest wieniec. Podobnie w sabat Lammas układa się kwiaty w magiczny bukiet. Wykorzystaj słoneczniki, malwy, nagietki, kłosy zboża i liście dębu. Ozdób je złotymi i zielonymi wstążkami. Obok bukietu połóż serwetkę, a na niej chleb. <br />
<br />
Świeca na zgodę.<br />
Sabat Lammas związany jest także ze sprawiedliwością i praworządnością. Dawni Celtowie tego dnia podpisywali umowy i zawierali kontrakty małżeńskie. Jeśli ktoś Cię skrzywdził lub musisz dochodzić sprawiedliwości w sądzie lub urzędzie, zapal tego dnia brązową świecę w intencji zgody i równowagi. Popatrz na płomień i postaraj się pozbyć negatywnych emocji. Możesz też wykorzystać rytuał ze szkoły Czarnych Czapek feng shui. Zapisz na kartce, kto mógłby Ci pomóc, wynotuj korzystne zwroty akcji i wymarzone wyjaśnienie sytuacji. Karteczkę owiń czerwoną wstążką, a następnie zawiń w srebrną folię spożywczą i schowaj w prawym, najbliższym od wejścia rogu domu.<br />
<br />
Orzechy – aby było dobrze:<br />
Jeśli źle Ci się wiedzie, wykorzystaj pozytywną energię Lammas, aby zmienić swój los. Postaraj się znaleźć choć jedną rzecz, która Ci się w tym roku udała, lub wskaż cechę swojego charakteru, z której jesteś zadowolony. Niech to będzie Twoją odskocznią od złych dni. Na znak tego weź orzech, zawiń go w złotą folię i w dzień sabatu Lammas wybierz się na spacer. Znajdź piękne miejsce i zakop w nim swój orzech. Niech Twój sukces rośnie i każdego dnia ogarnia nowe dziedziny Twojego życia!<br />
<br />
Odpowiednie na sabat:<br />
Kadzidła: róża i drzewo sandałowe;<br />
Świece: żółte, złote, pomarańczowe, zielone, brązowe;<br />
Kamienie: awenturyn, cytryn, bursztyn.<br />
<br />
/Źródło - artykuł Mii Krogulska/]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Noc Świętojanska - noc Kupały]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=5536</link>
			<pubDate>Thu, 19 Jun 2014 12:35:06 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=0">Ismena</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=5536</guid>
			<description><![CDATA["Nie znano kiedyś imienia Boga.<br />
Nikt darów nie niósł Mu do ołtarza.<br />
Mimo to Pan Bóg nawet dla pogan<br />
piękno tej nocy już w Raju stwarzał."<br />
<br />
Franiciszek Kobryńczuk - "Noc świętojańska"<br />
<br />
<br />
Noc Świętojańska, obchodzona z 23 na 24 czerwca, zwana wcześniej Nocą Kupały, to święto nie tylko sięgające głęboko w obyczaje słowiańskie, ale zawierające też pierwiastki celtyckie, germańskie i indoeuropejskie.<br />
Obchodzone w okresie letniego przesilenia, było świętem jedności, połączenia ognia i wody, słońca i księżyca, mężczyzny i kobiety, urodzaju i płodności, miłości i radości, pełnym magii i wróżb.<br />
<br />
Noc Kupały, zwana też Kupałą lub Kupalnocką przypadała na najkrótszą noc w roku, z 21 na 22 czerwca.<br />
<br />
Niewykluczone, że jej nazwa pochodzi z języka Wenetów, starożytnego ludu wchłoniętego przez sąsiadujących z nim Słowian.<br />
Etnolodzy pochodzenie nazwy Nocy Kupały najczęściej wywodzą z indoeuropejskiego słowa "kup" lub "kump".<br />
"Kup" - "żarzyć, jarzyć się, kojarzy się z ogniem i jego bóstwami. "Kump" oznaczało zbiorowość, grupę, szczep lub plemię, wspólnotę, gromadę, a nazwa święta najprawdopodobniej określałaby wspólnotę w poddaniu się obrzędom.<br />
Według innej teorii przypisuje się ją imieniu bogów miłości, rzymskiemu Kupidynowi i słowiańskiemu bóstwu Kupale.<br />
Wśród znawców kultury słowiańskiej nie ma zgodności co do płci bóstwa.<br />
Jedni dowodzą jego męskości, uznając go za boga solarnego, podobnego bogowi słońca i ognia, Belowi i stawiając w szeregu ze Swarożycem i Dadźbogiem.<br />
Odpowiednikiem Bela w wierzeniach słowiańskich był Swaróg, Kupała mógłby więc być jego alter ego.<br />
Dwaj synowie Swaroga mogli reprezentować przeciwstawne żywioły, Swarożyc odpowiadał za ogień, Dadźbog choć według najczęstszych teorii był bóstwem ognia, według innych zawiadował wodą.<br />
O ile uznać Swarożyca za odpowiednik Potrimpa - nie byłby bóstwem ognia, tylko wody - źródeł i innych cieków.<br />
O ile z kolei Dadźboga uznać za odpowiednik celtyckiego Dadga - to Dadźbog byłby bóstwem wodnych źródeł, chmur i mgieł. Kupała mógłby więc być trzecim synem Swaroga, lub (zakładając troistość bóstwa) samym Swarogiem.<br />
Inni twierdzą, że Kupała była boginią miłości, płodności i urodzaju oraz patronką "mądrych niewiast", niewykluczne, że utożsamianą z Ładą, zachodniosłowiańską boginią płodności i wegetacji.<br />
Obie tezy wydają się prawdopodobne, uwzględniając przenikanie się kultur i wierzeń, podobieństwa i zbieżność obrzędów towarzyszących celtyckiemu Bealtaine, Nocy Walpurgii według celtyckiego kalendarza rozpoczynającej lato.<br />
Mimo różnic w czasie obchodzenia tych świąt, (Bealtaine obchodzono na przełomie kwietnia i maja), rozpoczynały one okres lata, które ze względu na różną szerokość geograficzną przychodziło do jednych ludów wcześniej do innych później, ale wszędzie wiązało się z kultem słońca niosąc ożywczą jego moc i obietnicę plonów.<br />
Słowianie nie mieli astronomicznego kalendarza i kierowali się kalendarzem rolniczym opartym na cyklu przyrody, a później księżycowym.<br />
Noc Kupały była więc świętem ruchomym.<br />
Wraz z postępującą chrystianizacją, wprowadzeniem kalendarza juliańskiego i zwalczaniem przez Kościół pogańskich wierzeń i rytuałów, przysposabianiem świąt i tworzeniem nowych, niektóre z obrzędów przyklejano do nowych. Elementy kupalnych obrzędów znaleźć można w Świętach Wielkanocnych, Zielonych Świątkach i Nocy Świętojańskiej.<br />
<br />
Noc Kupały była jednym z najradośniejszych słowiańskich świąt, a ludzie niechętnie rezygnują z radości.<br />
Zwyczaj kultywowany był mimo chrystianizacji Europy.<br />
Kościół po zaciekłej, lecz bezskutecznej walce adaptował święto, początkowo próbując powiązać je z Zielonymi Świątkami, później nadając mu nowego patrona, nazwę i nowe znaczenie rytuałom.<br />
Kupałę w X wieku zastąpiono świętym chrześcijańskim, obierając za patrona św. Jana Chrzciciela.<br />
Dniem św.Jana wybrano 24 czerwca, jako zbieżny z obchodami Kupalnej Nocy i przypuszczalny dzień jego śmierci.<br />
Rytuał chrztu poprzez kąpiel w wodzie Jordanu, któremu poddał się Jezus i osoba Jana nawołującego niewiernych do opamiętania i nawrócenia przystawały do dyrektyw Kościoła nakazujących zaprzestanie pogańskich praktyk.<br />
Na Białorusi Jan Chrzciciel zwie się Janem Kupałą, a w pewnym okresie na Rusi i Litwie obrzęd Kupały (Kupalnica) obchodzony był dwukrotnie, 25 maja i 25 czerwca.<br />
<br />
Tak więc nakazem Kościoła bujna Noc Kupały kojarzona z czarami i sabatem zmieniła się w powściągliwą Noc Świętojańską.<br />
Mimo chrześcijańskiej otoczki i upływu wieków, w ludzkiej pamięci przetrwała jednak jako magiczna Noc Kupały. Określano ją także Sobótką.<br />
Możliwe, że od ognisk rozpalanych pierwotnie w sobotę poprzedzającą Zielone Świątki.<br />
W nazwie można doszukać się pejoratywnego wydźwięku słowa sabat, odnoszącego się nie tyle do soboty, w judaizmie i chrześcijaństwie ostatniego (siódmego) dnia tygodnia kończącego akt stworzenia, ile odwołania do sabatu czarownic.<br />
Bardziej prawdopodobnym jednak wydaje się pochodzenie nazwy od świętej góry Słowian, Ślęży, gdzie podobno istniała świątynia Kupały i która do dziś nosi ślady świętojańskich obrzędów.<br />
Ślężę przez wieki nazywano Sobótką, nawet przynależąc administracyjnie do Niemiec nosiła nazwę Zobtenberg (Góra Sobótka).<br />
A może to święta góra przejęła nazwę?<br />
Nazwę Sobótka nosi też miejscowość leżąca u jej podnóża.<br />
<br />
Bez względu jednak na nazwę, czy jako Noc Kupały, Sobótka czy Noc Świętojańska, bez wątpienia zawiera się w niej pamięć minionych wieków i jak każdy obyczaj i obrządek korzeniami sięga mroków przeszłości i prapoczątków naszej kultury.  Zrodlo- <a href="http://www.nocswietojanska.swieta.biz/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://www.nocswietojanska.swieta.biz/</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA["Nie znano kiedyś imienia Boga.<br />
Nikt darów nie niósł Mu do ołtarza.<br />
Mimo to Pan Bóg nawet dla pogan<br />
piękno tej nocy już w Raju stwarzał."<br />
<br />
Franiciszek Kobryńczuk - "Noc świętojańska"<br />
<br />
<br />
Noc Świętojańska, obchodzona z 23 na 24 czerwca, zwana wcześniej Nocą Kupały, to święto nie tylko sięgające głęboko w obyczaje słowiańskie, ale zawierające też pierwiastki celtyckie, germańskie i indoeuropejskie.<br />
Obchodzone w okresie letniego przesilenia, było świętem jedności, połączenia ognia i wody, słońca i księżyca, mężczyzny i kobiety, urodzaju i płodności, miłości i radości, pełnym magii i wróżb.<br />
<br />
Noc Kupały, zwana też Kupałą lub Kupalnocką przypadała na najkrótszą noc w roku, z 21 na 22 czerwca.<br />
<br />
Niewykluczone, że jej nazwa pochodzi z języka Wenetów, starożytnego ludu wchłoniętego przez sąsiadujących z nim Słowian.<br />
Etnolodzy pochodzenie nazwy Nocy Kupały najczęściej wywodzą z indoeuropejskiego słowa "kup" lub "kump".<br />
"Kup" - "żarzyć, jarzyć się, kojarzy się z ogniem i jego bóstwami. "Kump" oznaczało zbiorowość, grupę, szczep lub plemię, wspólnotę, gromadę, a nazwa święta najprawdopodobniej określałaby wspólnotę w poddaniu się obrzędom.<br />
Według innej teorii przypisuje się ją imieniu bogów miłości, rzymskiemu Kupidynowi i słowiańskiemu bóstwu Kupale.<br />
Wśród znawców kultury słowiańskiej nie ma zgodności co do płci bóstwa.<br />
Jedni dowodzą jego męskości, uznając go za boga solarnego, podobnego bogowi słońca i ognia, Belowi i stawiając w szeregu ze Swarożycem i Dadźbogiem.<br />
Odpowiednikiem Bela w wierzeniach słowiańskich był Swaróg, Kupała mógłby więc być jego alter ego.<br />
Dwaj synowie Swaroga mogli reprezentować przeciwstawne żywioły, Swarożyc odpowiadał za ogień, Dadźbog choć według najczęstszych teorii był bóstwem ognia, według innych zawiadował wodą.<br />
O ile uznać Swarożyca za odpowiednik Potrimpa - nie byłby bóstwem ognia, tylko wody - źródeł i innych cieków.<br />
O ile z kolei Dadźboga uznać za odpowiednik celtyckiego Dadga - to Dadźbog byłby bóstwem wodnych źródeł, chmur i mgieł. Kupała mógłby więc być trzecim synem Swaroga, lub (zakładając troistość bóstwa) samym Swarogiem.<br />
Inni twierdzą, że Kupała była boginią miłości, płodności i urodzaju oraz patronką "mądrych niewiast", niewykluczne, że utożsamianą z Ładą, zachodniosłowiańską boginią płodności i wegetacji.<br />
Obie tezy wydają się prawdopodobne, uwzględniając przenikanie się kultur i wierzeń, podobieństwa i zbieżność obrzędów towarzyszących celtyckiemu Bealtaine, Nocy Walpurgii według celtyckiego kalendarza rozpoczynającej lato.<br />
Mimo różnic w czasie obchodzenia tych świąt, (Bealtaine obchodzono na przełomie kwietnia i maja), rozpoczynały one okres lata, które ze względu na różną szerokość geograficzną przychodziło do jednych ludów wcześniej do innych później, ale wszędzie wiązało się z kultem słońca niosąc ożywczą jego moc i obietnicę plonów.<br />
Słowianie nie mieli astronomicznego kalendarza i kierowali się kalendarzem rolniczym opartym na cyklu przyrody, a później księżycowym.<br />
Noc Kupały była więc świętem ruchomym.<br />
Wraz z postępującą chrystianizacją, wprowadzeniem kalendarza juliańskiego i zwalczaniem przez Kościół pogańskich wierzeń i rytuałów, przysposabianiem świąt i tworzeniem nowych, niektóre z obrzędów przyklejano do nowych. Elementy kupalnych obrzędów znaleźć można w Świętach Wielkanocnych, Zielonych Świątkach i Nocy Świętojańskiej.<br />
<br />
Noc Kupały była jednym z najradośniejszych słowiańskich świąt, a ludzie niechętnie rezygnują z radości.<br />
Zwyczaj kultywowany był mimo chrystianizacji Europy.<br />
Kościół po zaciekłej, lecz bezskutecznej walce adaptował święto, początkowo próbując powiązać je z Zielonymi Świątkami, później nadając mu nowego patrona, nazwę i nowe znaczenie rytuałom.<br />
Kupałę w X wieku zastąpiono świętym chrześcijańskim, obierając za patrona św. Jana Chrzciciela.<br />
Dniem św.Jana wybrano 24 czerwca, jako zbieżny z obchodami Kupalnej Nocy i przypuszczalny dzień jego śmierci.<br />
Rytuał chrztu poprzez kąpiel w wodzie Jordanu, któremu poddał się Jezus i osoba Jana nawołującego niewiernych do opamiętania i nawrócenia przystawały do dyrektyw Kościoła nakazujących zaprzestanie pogańskich praktyk.<br />
Na Białorusi Jan Chrzciciel zwie się Janem Kupałą, a w pewnym okresie na Rusi i Litwie obrzęd Kupały (Kupalnica) obchodzony był dwukrotnie, 25 maja i 25 czerwca.<br />
<br />
Tak więc nakazem Kościoła bujna Noc Kupały kojarzona z czarami i sabatem zmieniła się w powściągliwą Noc Świętojańską.<br />
Mimo chrześcijańskiej otoczki i upływu wieków, w ludzkiej pamięci przetrwała jednak jako magiczna Noc Kupały. Określano ją także Sobótką.<br />
Możliwe, że od ognisk rozpalanych pierwotnie w sobotę poprzedzającą Zielone Świątki.<br />
W nazwie można doszukać się pejoratywnego wydźwięku słowa sabat, odnoszącego się nie tyle do soboty, w judaizmie i chrześcijaństwie ostatniego (siódmego) dnia tygodnia kończącego akt stworzenia, ile odwołania do sabatu czarownic.<br />
Bardziej prawdopodobnym jednak wydaje się pochodzenie nazwy od świętej góry Słowian, Ślęży, gdzie podobno istniała świątynia Kupały i która do dziś nosi ślady świętojańskich obrzędów.<br />
Ślężę przez wieki nazywano Sobótką, nawet przynależąc administracyjnie do Niemiec nosiła nazwę Zobtenberg (Góra Sobótka).<br />
A może to święta góra przejęła nazwę?<br />
Nazwę Sobótka nosi też miejscowość leżąca u jej podnóża.<br />
<br />
Bez względu jednak na nazwę, czy jako Noc Kupały, Sobótka czy Noc Świętojańska, bez wątpienia zawiera się w niej pamięć minionych wieków i jak każdy obyczaj i obrządek korzeniami sięga mroków przeszłości i prapoczątków naszej kultury.  Zrodlo- <a href="http://www.nocswietojanska.swieta.biz/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://www.nocswietojanska.swieta.biz/</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Śmingus - Dyngus]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=5181</link>
			<pubDate>Sun, 20 Apr 2014 20:21:48 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=3371">Razkael</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=5181</guid>
			<description><![CDATA[Śmingus - Dyngus to święto, które obecnie obchodzimy (lub nie) w poniedziałek wielkanocny. Chrześcijaństwo tak naprawdę wtrąciło swoje trzy grosze do tego słowiańskiego święta. <br />
<br />
Pierwotnie były dwa święta śmingus i dyngus, ale zlały się w jedno. Obchodzono je po zakończeniu zimy i wkraczaniu w wiosnę. Święto to polega na oblewaniu się wodą jakby ktoś nie wiedział. ;P Kiedyś oblewano kobiety, które były w wieku, w którym szykowała się do wyjścia za mąż, ale nie tylko. Woda, którą oblewano miała przynieść płodność, a także oczyścić z zimy, by wejść w wiosnę. To co dodało chrześcijaństwo to obmycie z grzechów. <br />
<br />
Śmingus - Dyngus, dzisiaj, jest dniem, by dla żartu oblać kogoś wodą. Spopularyzowało się to do tego stopnia, że robione są pistolety na wodę i zaczęto oblewać też nieznajomych. Teraz można dostać mandat. Jak widać zatracono symbolizm tego święta, ale mimo to warto pamiętać o starej tradycji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Śmingus - Dyngus to święto, które obecnie obchodzimy (lub nie) w poniedziałek wielkanocny. Chrześcijaństwo tak naprawdę wtrąciło swoje trzy grosze do tego słowiańskiego święta. <br />
<br />
Pierwotnie były dwa święta śmingus i dyngus, ale zlały się w jedno. Obchodzono je po zakończeniu zimy i wkraczaniu w wiosnę. Święto to polega na oblewaniu się wodą jakby ktoś nie wiedział. ;P Kiedyś oblewano kobiety, które były w wieku, w którym szykowała się do wyjścia za mąż, ale nie tylko. Woda, którą oblewano miała przynieść płodność, a także oczyścić z zimy, by wejść w wiosnę. To co dodało chrześcijaństwo to obmycie z grzechów. <br />
<br />
Śmingus - Dyngus, dzisiaj, jest dniem, by dla żartu oblać kogoś wodą. Spopularyzowało się to do tego stopnia, że robione są pistolety na wodę i zaczęto oblewać też nieznajomych. Teraz można dostać mandat. Jak widać zatracono symbolizm tego święta, ale mimo to warto pamiętać o starej tradycji.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Noc Kupały]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=4324</link>
			<pubDate>Sun, 19 Jan 2014 22:50:04 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=2630">Świtezianka</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=4324</guid>
			<description><![CDATA[Jest to jeden z najpiękniejszych słowiańskich zwyczajów w ciągu roku. Święto ognia i wody, słońca i księżyca, płodności, radości i miłości. Obchodzona w noc przesilenia letniego, z 21 na 22 czerwca, gdy noc jest najkrótsza, tzw. Kupalnocka rozpoczynała się wraz z zachodem słońca. Gdy ostatnie promienie słoneczne znikały za horyzontem, podpalano ogniska wzbogacone o zioła, rozpoczynano tańce, wróżby i śpiewy. Wszystkie inne ogniska przed tą nocą były gaszone, by móc podłożyć pod nie nowy, „czysty” ogień. By się oczyścić i odegnać złe siły należało przeskoczyć przez płomienie, prowadzano przezeń również bydło, na którego rogach wieszano zioła. Wierzono bowiem, że to zapobiegnie nękaniu zwierząt przez czarownice. Cześć słońcu oddawano poprzez palenie wetkniętych wysoko na żerdź starych kół. Kobiety ubrane były w biel, głowy niezamężnych dziewczyn zdobiły wianki, uczestnicy obowiązkowo przepasywali się ziołami, przede wszystkim bylicą, rośliną o szczególnie magicznych właściwościach. <br />
<br />
<br />
Las przyciągał biesiadników. Jedni liczyli na znalezienie ziół, które zebrane tej nocy miały wyjątkową moc, inni udawali się na poszukiwanie legendarnego kwiatu paproci. Tej nocy także woda miała nadzwyczajne właściwości zdrowotne, a już na pewno ta, w której odbijał się księżyc. Należało się jednak wystrzegać utopic, boginek oraz innych mieszkańców topieli, co prawda już nie tak strasznych jak jeszcze przed paroma godzinami, jednak wciąż zwodniczych.<br />
<br />
<br />
Jako że jest to święto miłości, Noc Kupały była jedyna okazją, by młodzi mogli dobrać się w pary obchodząc tradycję. Mowa tu o tradycji głoszącej, że to głowa rodu/starszyzna wybiera dziewczynie męża. Tak więc młode dziewczęta puszczały wianki, a młodzieńcy czekający u dołu rzeki, próbowali je złapać. Ten, któremu się to udało szukał właścicielki wianka (mając nadzieję, że wyłowił ten właściwy wianek ;-)) i udawał się z nią na spacer do lasu lub jeśli ta stawiała opór gonił ją, posiadł już prawo do poślubienia jej. Ale żeby nie było tak wesoło dochodziło tej nocy częściej niż podczas innych do porwań, ponieważ za czasów słowiańskich porwanie oraz zgwałcenie dziewczyny oznaczało przypieczętowanie małżeństwa. Na szczęście nierozważnych dziewczyn, które zapuściły się zbyt głęboko w las niewielu miało na to odwagę, gdyż rodzinie przysługiwało prawo zemsty.<br />
<br />
<br />
Wianki, które pełniły istotną rolę tego dnia miały składać się z siedmiu czarodziejskich roślin: bylicy,rosiczki, szałwii, łopianu, ruty, dziewanny i dziurawca. Miały odstraszać złe duchy, chronić przed chorobą i gwarantować dobre zamążpójście. Jeśli puszczony na wodzie wianek (z wetkniętą doń świecą) płyną równo, a ogień płoną jasno wróżyło to szybkie zamążpójście, najgorszą wróżbą było jeśli wiązanka ulega zniszczeniu. Dziewczyna mogła się spodziewać, że zostanie starą panną. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jest to jeden z najpiękniejszych słowiańskich zwyczajów w ciągu roku. Święto ognia i wody, słońca i księżyca, płodności, radości i miłości. Obchodzona w noc przesilenia letniego, z 21 na 22 czerwca, gdy noc jest najkrótsza, tzw. Kupalnocka rozpoczynała się wraz z zachodem słońca. Gdy ostatnie promienie słoneczne znikały za horyzontem, podpalano ogniska wzbogacone o zioła, rozpoczynano tańce, wróżby i śpiewy. Wszystkie inne ogniska przed tą nocą były gaszone, by móc podłożyć pod nie nowy, „czysty” ogień. By się oczyścić i odegnać złe siły należało przeskoczyć przez płomienie, prowadzano przezeń również bydło, na którego rogach wieszano zioła. Wierzono bowiem, że to zapobiegnie nękaniu zwierząt przez czarownice. Cześć słońcu oddawano poprzez palenie wetkniętych wysoko na żerdź starych kół. Kobiety ubrane były w biel, głowy niezamężnych dziewczyn zdobiły wianki, uczestnicy obowiązkowo przepasywali się ziołami, przede wszystkim bylicą, rośliną o szczególnie magicznych właściwościach. <br />
<br />
<br />
Las przyciągał biesiadników. Jedni liczyli na znalezienie ziół, które zebrane tej nocy miały wyjątkową moc, inni udawali się na poszukiwanie legendarnego kwiatu paproci. Tej nocy także woda miała nadzwyczajne właściwości zdrowotne, a już na pewno ta, w której odbijał się księżyc. Należało się jednak wystrzegać utopic, boginek oraz innych mieszkańców topieli, co prawda już nie tak strasznych jak jeszcze przed paroma godzinami, jednak wciąż zwodniczych.<br />
<br />
<br />
Jako że jest to święto miłości, Noc Kupały była jedyna okazją, by młodzi mogli dobrać się w pary obchodząc tradycję. Mowa tu o tradycji głoszącej, że to głowa rodu/starszyzna wybiera dziewczynie męża. Tak więc młode dziewczęta puszczały wianki, a młodzieńcy czekający u dołu rzeki, próbowali je złapać. Ten, któremu się to udało szukał właścicielki wianka (mając nadzieję, że wyłowił ten właściwy wianek ;-)) i udawał się z nią na spacer do lasu lub jeśli ta stawiała opór gonił ją, posiadł już prawo do poślubienia jej. Ale żeby nie było tak wesoło dochodziło tej nocy częściej niż podczas innych do porwań, ponieważ za czasów słowiańskich porwanie oraz zgwałcenie dziewczyny oznaczało przypieczętowanie małżeństwa. Na szczęście nierozważnych dziewczyn, które zapuściły się zbyt głęboko w las niewielu miało na to odwagę, gdyż rodzinie przysługiwało prawo zemsty.<br />
<br />
<br />
Wianki, które pełniły istotną rolę tego dnia miały składać się z siedmiu czarodziejskich roślin: bylicy,rosiczki, szałwii, łopianu, ruty, dziewanny i dziurawca. Miały odstraszać złe duchy, chronić przed chorobą i gwarantować dobre zamążpójście. Jeśli puszczony na wodzie wianek (z wetkniętą doń świecą) płyną równo, a ogień płoną jasno wróżyło to szybkie zamążpójście, najgorszą wróżbą było jeśli wiązanka ulega zniszczeniu. Dziewczyna mogła się spodziewać, że zostanie starą panną. ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Andrzejki zwyczaje]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=3957</link>
			<pubDate>Sat, 30 Nov 2013 11:55:35 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=0">Ismena</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=3957</guid>
			<description><![CDATA[Zwyczaje i Wróżby Andrzejkowe<br />
<br />
Do najbardziej znanych wróżb andrzejkowych należy oczywiście lanie roztopionego wosku na wodę. Wosk trzeba lać przez dziurkę w kluczu. Na podstawie kształtu woskowej figurki lub kształtu cienia rzucanego przez nią przewidujemy przyszłość lejącego.<br />
<br />
Większość wróżb Andrzejkowych ma na celu przepowiedzenie, która z panien pierwsza wyjdzie za mąż i tak na przykład:<br />
<br />
* Każda z panien bierze kość i układa w pokoju w dowolnie wybranym miejscu, następnie do pokoju wpuszcza się psa, której kość wybierze ta może szykować się już do ślubu. Co przebieglejsze panny smarowały kość masłem, aby dodatkowo zachęcić czworonoga.<br />
* Innym sposobem wywróżenia szybkiego zamążpójścia jest zabawa z butami. Panny ustawiają buty z lewej nogi jeden za drugim w pokoju, po czym ostatni przestawiają na początek tak długo, aż pierwszy but nie dotknie progu. Panna, której but pierwszy dotknie progu, pierwsza wyjdzie za mąż.<br />
<br />
Aby wróżby się sprawdziły w niektórych rejonach Polski panny przez całą noc pościły, po czym wieczorem zjadały słonego śledzia i bez popijania kładły się spać z męskimi spodniami pod poduszką. W tę noc miał im się przyśnić przyszły mąż.<br />
<br />
* Inne wróżby Andrzejkowe, to na przykład wróżenie z obierki: należy obrać jabłko tak, żeby powstała jedna obierka, po czym rzucić ją za siebie, kształt obierki ma oznaczać pierwszą literę imienia przyszłego męża.<br />
<br />
* Można też położyć pod trzy filiżanki monetę, obrączkę, listek czwartą zostawiając pustą. Po przemieszaniu filiżanek wybieramy jedną z nich, jeśli trafiliśmy na monetę, wróży to bogactwo, obrączka przepowiada zamążpójście, listek -miłość zaś pusta filiżanka oznacza, że w nowym roku nie wydarzy się nic nowego.<br />
<br />
* A jak poznać imię przyszłego małżonka/żony? Wkładamy pod poduszkę karteczki z wypisanymi imionami rano po przebudzeniu się wyciągamy jedną z kartek i odczytujemy z niej imię lubego.<br />
<br />
* Inny sposób na poznanie imienia ukochanego jest wycięcie z papieru serca napisanie na nim imion, po czym przebicie go igłą od tyłu. Imię na jakie trafi igła, to oczywiście imię przyszłego narzeczonego.<br />
<br />
 <br />
Przysłowia<br />
<br />
* Gdy święty Andrzej ze śniegiem przybieży, sto dni śnieg na polu leży.<br />
* Gdy w Andrzeja deszcz lub słota, w grudniu drogi bez błota.<br />
* Święty Andrzej wróży szczęście i szybkie zamęście.<br />
<br />
Pełen czarów andrzejkowy wieczór zdarza się tylko raz w roku. Jak mówi stare polskie przysłowie<br />
“Na Świętego Andrzeja błyska pannom nadzieja”.<br />
Na andrzejkowy wieczór życzę samych pomyślnych wróżb i spełnionych nadziei. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
Pozdrawiam Serdecznie. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zwyczaje i Wróżby Andrzejkowe<br />
<br />
Do najbardziej znanych wróżb andrzejkowych należy oczywiście lanie roztopionego wosku na wodę. Wosk trzeba lać przez dziurkę w kluczu. Na podstawie kształtu woskowej figurki lub kształtu cienia rzucanego przez nią przewidujemy przyszłość lejącego.<br />
<br />
Większość wróżb Andrzejkowych ma na celu przepowiedzenie, która z panien pierwsza wyjdzie za mąż i tak na przykład:<br />
<br />
* Każda z panien bierze kość i układa w pokoju w dowolnie wybranym miejscu, następnie do pokoju wpuszcza się psa, której kość wybierze ta może szykować się już do ślubu. Co przebieglejsze panny smarowały kość masłem, aby dodatkowo zachęcić czworonoga.<br />
* Innym sposobem wywróżenia szybkiego zamążpójścia jest zabawa z butami. Panny ustawiają buty z lewej nogi jeden za drugim w pokoju, po czym ostatni przestawiają na początek tak długo, aż pierwszy but nie dotknie progu. Panna, której but pierwszy dotknie progu, pierwsza wyjdzie za mąż.<br />
<br />
Aby wróżby się sprawdziły w niektórych rejonach Polski panny przez całą noc pościły, po czym wieczorem zjadały słonego śledzia i bez popijania kładły się spać z męskimi spodniami pod poduszką. W tę noc miał im się przyśnić przyszły mąż.<br />
<br />
* Inne wróżby Andrzejkowe, to na przykład wróżenie z obierki: należy obrać jabłko tak, żeby powstała jedna obierka, po czym rzucić ją za siebie, kształt obierki ma oznaczać pierwszą literę imienia przyszłego męża.<br />
<br />
* Można też położyć pod trzy filiżanki monetę, obrączkę, listek czwartą zostawiając pustą. Po przemieszaniu filiżanek wybieramy jedną z nich, jeśli trafiliśmy na monetę, wróży to bogactwo, obrączka przepowiada zamążpójście, listek -miłość zaś pusta filiżanka oznacza, że w nowym roku nie wydarzy się nic nowego.<br />
<br />
* A jak poznać imię przyszłego małżonka/żony? Wkładamy pod poduszkę karteczki z wypisanymi imionami rano po przebudzeniu się wyciągamy jedną z kartek i odczytujemy z niej imię lubego.<br />
<br />
* Inny sposób na poznanie imienia ukochanego jest wycięcie z papieru serca napisanie na nim imion, po czym przebicie go igłą od tyłu. Imię na jakie trafi igła, to oczywiście imię przyszłego narzeczonego.<br />
<br />
 <br />
Przysłowia<br />
<br />
* Gdy święty Andrzej ze śniegiem przybieży, sto dni śnieg na polu leży.<br />
* Gdy w Andrzeja deszcz lub słota, w grudniu drogi bez błota.<br />
* Święty Andrzej wróży szczęście i szybkie zamęście.<br />
<br />
Pełen czarów andrzejkowy wieczór zdarza się tylko raz w roku. Jak mówi stare polskie przysłowie<br />
“Na Świętego Andrzeja błyska pannom nadzieja”.<br />
Na andrzejkowy wieczór życzę samych pomyślnych wróżb i spełnionych nadziei. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /><br />
Pozdrawiam Serdecznie. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Katarzynki]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=3925</link>
			<pubDate>Sun, 24 Nov 2013 21:36:09 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=66">wena</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=3925</guid>
			<description><![CDATA[Katarzynki – polski zwyczaj świąteczny, żeński odpowiednik andrzejek. W nocy z 24/25 listopada, tj. w wigilię św. Katarzyny Aleksandryjskiej, odbywają się wróżby młodych mężczyzn dotyczące ożenku i poszukiwania partnerki<br />
<br />
Święta Katarzyna to patronka cnotliwych kawalerów, którzy pragną poznać pannę i w przyszłości wejść w szczęśliwy związek małżeński. Największe nasilenie kultu świętej przypadło na okres średniowiecza.<br />
<br />
Kawalerowie przed wszelkimi wróżbami zgodnie recytowali wierszyk ku pomyślności wróżb:<br />
Hej! Kasiu, Katarzynko<br />
Gdzie szukać Cię dziewczynko<br />
Wróżby o Ciebie zapytam<br />
Czekaj – wkrótce zawitam<br />
Bawmy się więc w Katarzyny<br />
Szukajcie chłopaki dziewczyny<br />
Zapytać więc trzeba wróżby<br />
A nuż potrzebne już drużby<br />
<br />
<br />
"W noc świętej Katarzyny pod poduszką są dziewczyny" – to porzekadło towarzyszyło wkładaniu pod poduszkę dziewczęcych przedmiotów, części garderoby czy ptasiego pióra mających sprowadzić proroczy sen o przyszłej narzeczonej, bądź karteczek z pierwszymi literami imion lub całymi żeńskimi imionami – które zaraz po przebudzeniu miały być wylosowane.<br />
<br />
 Towarzyszyć temu mógł wierszyk:<br />
Wskaż proszę wróżbo wybrankę<br />
Żonę i przyszłą kochankę<br />
Wyciągam karteczki cztery<br />
Są jej imienia litery<br />
<br />
<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzynki" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzynki</a><br />
<br />
do tych cnotliwych kawalerów to już oni wyginęli XD <br />
gatunek ten żyje na wymarciu w jakimś odosobnionym miejsc.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Katarzynki – polski zwyczaj świąteczny, żeński odpowiednik andrzejek. W nocy z 24/25 listopada, tj. w wigilię św. Katarzyny Aleksandryjskiej, odbywają się wróżby młodych mężczyzn dotyczące ożenku i poszukiwania partnerki<br />
<br />
Święta Katarzyna to patronka cnotliwych kawalerów, którzy pragną poznać pannę i w przyszłości wejść w szczęśliwy związek małżeński. Największe nasilenie kultu świętej przypadło na okres średniowiecza.<br />
<br />
Kawalerowie przed wszelkimi wróżbami zgodnie recytowali wierszyk ku pomyślności wróżb:<br />
Hej! Kasiu, Katarzynko<br />
Gdzie szukać Cię dziewczynko<br />
Wróżby o Ciebie zapytam<br />
Czekaj – wkrótce zawitam<br />
Bawmy się więc w Katarzyny<br />
Szukajcie chłopaki dziewczyny<br />
Zapytać więc trzeba wróżby<br />
A nuż potrzebne już drużby<br />
<br />
<br />
"W noc świętej Katarzyny pod poduszką są dziewczyny" – to porzekadło towarzyszyło wkładaniu pod poduszkę dziewczęcych przedmiotów, części garderoby czy ptasiego pióra mających sprowadzić proroczy sen o przyszłej narzeczonej, bądź karteczek z pierwszymi literami imion lub całymi żeńskimi imionami – które zaraz po przebudzeniu miały być wylosowane.<br />
<br />
 Towarzyszyć temu mógł wierszyk:<br />
Wskaż proszę wróżbo wybrankę<br />
Żonę i przyszłą kochankę<br />
Wyciągam karteczki cztery<br />
Są jej imienia litery<br />
<br />
<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzynki" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzynki</a><br />
<br />
do tych cnotliwych kawalerów to już oni wyginęli XD <br />
gatunek ten żyje na wymarciu w jakimś odosobnionym miejsc.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Vetrablot (Zimowe Noce)]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=3647</link>
			<pubDate>Sat, 21 Sep 2013 14:12:14 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=4">Olimpia</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=3647</guid>
			<description><![CDATA[Rozpaczam, bo mi się święta celtyckie skończyły do opisu. ;( <br />
Co prawda opuściłam dwa święta celtyckie, ale są przez innych autorów zamieszczone. Nie zdążyłam ich opisać, a teraz nie pora na to, pora będzie dopiero jak te święta będą się zbliżać... Teraz moi kochani pozwólcie, że zajmę się świętami germańskimi, dużo pracy mnie nie czeka przy nich, gdyż nie wiem o nich tyle, co o świętach celtyckich. Ale dobra, skoknę sobie germańskie koło roku, a potem zajmę się opisem pewnie świąt słowiańskich... Ale to nie miał być mój wywód na temat czym się kiedy zajmę, lecz opis Vetrablot, które w tłumaczeniu oznacza Zimowe Noce. <br />
<br />
Zajmijmy się największą i najważniejszą zagadką, czyli... kiedy to święto było obchodzone? To był czas od jesieni do końca zimy, lecz później był obchodzony od 11 do 18 października, obecnie od 13 do 15 października. To święto nie było podporządkowane żadnemu Bogu ani żadnej Bogini, lecz bytom domowym. Jednak wyróżnili osobnymi świętami dwojga z nich, a mianowicie efy, które mają święto w jesieni nazwane Alfablot (tłum: "Krwawa ofiara dla elfów"), gdyż Skandynawowie uważali elfy za demony, oraz na cześć Dis, święto nazwane Disablot ("Krwawa ofiara dla dis") odbywające się na początku października (disy też są demonami). Ale o tych świętach nie tym razem. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/tongue.png" alt=":P" title=":P" class="smilie smilie_5" /> <br />
<br />
Zimowe Noce były moim zdaniem wyjątkowe nudne (do opisywania). xDDD <br />
Siadało się wieczorami do stołu uginającego się od jesiennych zbiorów oraz alkoholu, opowiadano historie, opowieści, robiono rytuały poświęcone naszym duchowym domowym, czczono przodków i spotykało się z nimi, oprócz tego uważano aby Bogom nie przeszkadzać w Dzikich Łowach, bo to było bardzo niebezpieczne.<br />
<br />
PS: Jeszcze może małe sprostowane, dlaczego oni wyprawiali święta na część demonów? A żeby patrzyli na nich przychylnym okiem i nie robili im kłopotów, po prostu się ich bali.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Rozpaczam, bo mi się święta celtyckie skończyły do opisu. ;( <br />
Co prawda opuściłam dwa święta celtyckie, ale są przez innych autorów zamieszczone. Nie zdążyłam ich opisać, a teraz nie pora na to, pora będzie dopiero jak te święta będą się zbliżać... Teraz moi kochani pozwólcie, że zajmę się świętami germańskimi, dużo pracy mnie nie czeka przy nich, gdyż nie wiem o nich tyle, co o świętach celtyckich. Ale dobra, skoknę sobie germańskie koło roku, a potem zajmę się opisem pewnie świąt słowiańskich... Ale to nie miał być mój wywód na temat czym się kiedy zajmę, lecz opis Vetrablot, które w tłumaczeniu oznacza Zimowe Noce. <br />
<br />
Zajmijmy się największą i najważniejszą zagadką, czyli... kiedy to święto było obchodzone? To był czas od jesieni do końca zimy, lecz później był obchodzony od 11 do 18 października, obecnie od 13 do 15 października. To święto nie było podporządkowane żadnemu Bogu ani żadnej Bogini, lecz bytom domowym. Jednak wyróżnili osobnymi świętami dwojga z nich, a mianowicie efy, które mają święto w jesieni nazwane Alfablot (tłum: "Krwawa ofiara dla elfów"), gdyż Skandynawowie uważali elfy za demony, oraz na cześć Dis, święto nazwane Disablot ("Krwawa ofiara dla dis") odbywające się na początku października (disy też są demonami). Ale o tych świętach nie tym razem. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/tongue.png" alt=":P" title=":P" class="smilie smilie_5" /> <br />
<br />
Zimowe Noce były moim zdaniem wyjątkowe nudne (do opisywania). xDDD <br />
Siadało się wieczorami do stołu uginającego się od jesiennych zbiorów oraz alkoholu, opowiadano historie, opowieści, robiono rytuały poświęcone naszym duchowym domowym, czczono przodków i spotykało się z nimi, oprócz tego uważano aby Bogom nie przeszkadzać w Dzikich Łowach, bo to było bardzo niebezpieczne.<br />
<br />
PS: Jeszcze może małe sprostowane, dlaczego oni wyprawiali święta na część demonów? A żeby patrzyli na nich przychylnym okiem i nie robili im kłopotów, po prostu się ich bali.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Święta buddyjskie]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=3216</link>
			<pubDate>Mon, 29 Jul 2013 19:33:28 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=1618">wojewok</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=3216</guid>
			<description><![CDATA[Święta buddyjskie oznaczane są według kalendarza księżycowego. Dlatego też ich daty są ruchome.<br />
<br />
Najważniejsze święta buddyjskie:<br />
<br />
    DZIEŃ DHARMY (pełnia księżyca w lipcu)<br />
<br />
Pewnego dnia, wkrótce po swoim oświeceniu, Budda wyruszył w drogę, by odnaleźć swoich dawnych uczniów i przekazać im swoje doświadczenia. Wydarzenie to można uznać za powstanie buddyzmu. Dzień Dharmy stanowi więc uczczenie pierwszego nauczania Buddy. Słowo „Dharma” tłumaczyć można jako „prawda”. Jest to także termin odnoszący się do oświecenia i nauki buddyjskiej.<br />
<br />
W Dniu Dharmy buddyści czytają świętą księgę.<br />
<br />
    LOSAR (pierwsze trzy dni pierwszego miesiąca księżycowego)<br />
<br />
Losar to najważniejsze święto w Tybecie. Jest to tybetański Nowy Rok. Losar obchodzone jest w lutym i trwa trzy dni. Pierwszy dzień powinien być poświęcony rodzinie. Drugi i trzeci to natomiast okazja do spotkania z dalszymi krewnymi i przyjaciółmi.<br />
<br />
Wykonywane są czynności przywodzące na myśl oczyszczenie, odnowienie, oczekiwanie na nowe. Ludzie zakładają nowe ubrania, przygotowują specjalne potrawy, bielą budynki, tańczą i ucztują. Mnisi przyozdabiają klasztory i prowadzą religijne rytuały, przywołują opiekuńcze bóstwa.<br />
<br />
    CHUNGA CHOEPA (piętnasty dzień pierwszego miesiąca księżycowego)<br />
<br />
Chunga Choepa to święto upamiętniające przypisywane Buddzie cuda. W czasie Chunga Choepy pokazywane są wykonane przez mnichów kolorowe rzeźby z masła. Odbywają się tańce i śpiewy.<br />
<br />
Sztuka rzeźbienia w maśle z mleka jaka rozwijała się w Tybecie już w starożytności. Buddyjscy mnisi przed przystąpieniem do rzeźbienia przechodzą specjalny rytuał. W czasie pracy często moczą dłonie w zimnej wodzie, żeby masło nie topniało pod wpływem ich dotyku.<br />
<br />
    DZIEŃ SANGHI (pełnia księżyca w listopadzie)<br />
<br />
Dzień Sanghi obchodzony jest w celu uczczenia duchowej wspólnoty buddyjskiej (Sanghi). Upamiętnia on spontaniczne zgromadzenie się 1250 oświeconych mnichów w Veluvana Vihara, gdzie nauczał Budda. Budda wygłosił wtedy Patimokkha (zbiór reguł klasztornych).<br />
<br />
W czasie Dnia Sanghi buddyści wymieniają się podarunkami, medytują, śpiewają, zapalają lampy oliwne, potwierdzają swoje oddanie nauce buddyjskiej.<br />
<br />
    KATHINA (jedenasty miesiąc roku księżycowego, zazwyczaj październik)<br />
<br />
Kathina przypada na zakończenie Vassy – okresu, gdy wędrowni mnisi zatrzymują się w jednym miejscu na trzy miesiące. Kathina to, trwające miesiąc święto, które oznacza, że mogą oni ruszyć w dalszą drogę.<br />
<br />
Według pism buddyjskich, grupa trzydziestu mnichów wędrowała, by spędzić Vassę z Buddą. Vassa rozpoczęła się jednak, zanim mnisi dotarli do celu. Chcąc nie chcąc, zatrzymali się. Słysząc o ich zawodzie, Budda przekazał im podarunek – materiał, z którego mieli uszyć szatę. Szata miała stać się własnością jednego z mnichów.<br />
<br />
Buddyści – laicy podtrzymują tę tradycję i zawsze na zakończenie Vassy składają mnichom w podarunku materiał. Mnisi szyją z niego szatę i przekazują ją jednemu spośród siebie.<br />
<br />
    PARINIRWANA (pełnia księżyca w lutym)<br />
<br />
Parinirwana to święto na pamiątkę śmierci Buddy. Buddyści wierzą, że osiągnąwszy oświecenie, zaznał on spokoju i wolności od fizycznej egzystencji i związanego z nią cierpienia.<br />
<br />
W czasie Parinirwany czytane są fragmenty z „Parinirvana Sutra”, opisującej ostatnie dni życia Buddy.<br />
<br />
Parinirwana jest okazją do zastanowienia się nad własną, przyszłą śmiercią oraz relacjami, związkami, które, zgodnie z nietrwałą, przejściową naturą rzeczy, także umrą. Rozmyślania takie nie są jednak przyczyną smutku. Buddyzm nakazuje bowiem zaakceptować stratę i niestałość.<br />
<br />
    WESAK (pełnia księżyca w maju)<br />
<br />
Wesak to najważniejsze święto w buddyzmie. Obchodzone jest na pamiątkę narodzin Buddy. Dla niektórych buddystów oznacza ono także upamiętnienie jego oświecenia i śmierci. Jest to dzień, w którym buddyści przypominają sobie ścieżkę Buddy ku oświeceniu i próbują odnaleźć własną drogę.<br />
<br />
Wesak to bardzo radosne i kolorowe święto. W Tajlandii zapala się na tę okazję papierowo-drewniane lampiony. Często przygotowywana jest także ceremonia wypuszczenia, uwięzionych w klatkach, ptaków.<br />
<br />
Buddyści śpiewają, modlą się, a także odwiedzają świątynie, zanoszą tam jedzenie, świece i kwiaty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Święta buddyjskie oznaczane są według kalendarza księżycowego. Dlatego też ich daty są ruchome.<br />
<br />
Najważniejsze święta buddyjskie:<br />
<br />
    DZIEŃ DHARMY (pełnia księżyca w lipcu)<br />
<br />
Pewnego dnia, wkrótce po swoim oświeceniu, Budda wyruszył w drogę, by odnaleźć swoich dawnych uczniów i przekazać im swoje doświadczenia. Wydarzenie to można uznać za powstanie buddyzmu. Dzień Dharmy stanowi więc uczczenie pierwszego nauczania Buddy. Słowo „Dharma” tłumaczyć można jako „prawda”. Jest to także termin odnoszący się do oświecenia i nauki buddyjskiej.<br />
<br />
W Dniu Dharmy buddyści czytają świętą księgę.<br />
<br />
    LOSAR (pierwsze trzy dni pierwszego miesiąca księżycowego)<br />
<br />
Losar to najważniejsze święto w Tybecie. Jest to tybetański Nowy Rok. Losar obchodzone jest w lutym i trwa trzy dni. Pierwszy dzień powinien być poświęcony rodzinie. Drugi i trzeci to natomiast okazja do spotkania z dalszymi krewnymi i przyjaciółmi.<br />
<br />
Wykonywane są czynności przywodzące na myśl oczyszczenie, odnowienie, oczekiwanie na nowe. Ludzie zakładają nowe ubrania, przygotowują specjalne potrawy, bielą budynki, tańczą i ucztują. Mnisi przyozdabiają klasztory i prowadzą religijne rytuały, przywołują opiekuńcze bóstwa.<br />
<br />
    CHUNGA CHOEPA (piętnasty dzień pierwszego miesiąca księżycowego)<br />
<br />
Chunga Choepa to święto upamiętniające przypisywane Buddzie cuda. W czasie Chunga Choepy pokazywane są wykonane przez mnichów kolorowe rzeźby z masła. Odbywają się tańce i śpiewy.<br />
<br />
Sztuka rzeźbienia w maśle z mleka jaka rozwijała się w Tybecie już w starożytności. Buddyjscy mnisi przed przystąpieniem do rzeźbienia przechodzą specjalny rytuał. W czasie pracy często moczą dłonie w zimnej wodzie, żeby masło nie topniało pod wpływem ich dotyku.<br />
<br />
    DZIEŃ SANGHI (pełnia księżyca w listopadzie)<br />
<br />
Dzień Sanghi obchodzony jest w celu uczczenia duchowej wspólnoty buddyjskiej (Sanghi). Upamiętnia on spontaniczne zgromadzenie się 1250 oświeconych mnichów w Veluvana Vihara, gdzie nauczał Budda. Budda wygłosił wtedy Patimokkha (zbiór reguł klasztornych).<br />
<br />
W czasie Dnia Sanghi buddyści wymieniają się podarunkami, medytują, śpiewają, zapalają lampy oliwne, potwierdzają swoje oddanie nauce buddyjskiej.<br />
<br />
    KATHINA (jedenasty miesiąc roku księżycowego, zazwyczaj październik)<br />
<br />
Kathina przypada na zakończenie Vassy – okresu, gdy wędrowni mnisi zatrzymują się w jednym miejscu na trzy miesiące. Kathina to, trwające miesiąc święto, które oznacza, że mogą oni ruszyć w dalszą drogę.<br />
<br />
Według pism buddyjskich, grupa trzydziestu mnichów wędrowała, by spędzić Vassę z Buddą. Vassa rozpoczęła się jednak, zanim mnisi dotarli do celu. Chcąc nie chcąc, zatrzymali się. Słysząc o ich zawodzie, Budda przekazał im podarunek – materiał, z którego mieli uszyć szatę. Szata miała stać się własnością jednego z mnichów.<br />
<br />
Buddyści – laicy podtrzymują tę tradycję i zawsze na zakończenie Vassy składają mnichom w podarunku materiał. Mnisi szyją z niego szatę i przekazują ją jednemu spośród siebie.<br />
<br />
    PARINIRWANA (pełnia księżyca w lutym)<br />
<br />
Parinirwana to święto na pamiątkę śmierci Buddy. Buddyści wierzą, że osiągnąwszy oświecenie, zaznał on spokoju i wolności od fizycznej egzystencji i związanego z nią cierpienia.<br />
<br />
W czasie Parinirwany czytane są fragmenty z „Parinirvana Sutra”, opisującej ostatnie dni życia Buddy.<br />
<br />
Parinirwana jest okazją do zastanowienia się nad własną, przyszłą śmiercią oraz relacjami, związkami, które, zgodnie z nietrwałą, przejściową naturą rzeczy, także umrą. Rozmyślania takie nie są jednak przyczyną smutku. Buddyzm nakazuje bowiem zaakceptować stratę i niestałość.<br />
<br />
    WESAK (pełnia księżyca w maju)<br />
<br />
Wesak to najważniejsze święto w buddyzmie. Obchodzone jest na pamiątkę narodzin Buddy. Dla niektórych buddystów oznacza ono także upamiętnienie jego oświecenia i śmierci. Jest to dzień, w którym buddyści przypominają sobie ścieżkę Buddy ku oświeceniu i próbują odnaleźć własną drogę.<br />
<br />
Wesak to bardzo radosne i kolorowe święto. W Tajlandii zapala się na tę okazję papierowo-drewniane lampiony. Często przygotowywana jest także ceremonia wypuszczenia, uwięzionych w klatkach, ptaków.<br />
<br />
Buddyści śpiewają, modlą się, a także odwiedzają świątynie, zanoszą tam jedzenie, świece i kwiaty.]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>