<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - Pytania i problemy]]></title>
		<link>http://witchcraft.com.pl/</link>
		<description><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - http://witchcraft.com.pl]]></description>
		<pubDate>Sun, 16 Aug 2026 00:01:23 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Pytanie do naprawdę doświadczonych]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11823</link>
			<pubDate>Sat, 30 Nov 2024 00:16:50 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10384">milfiades</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11823</guid>
			<description><![CDATA[Cześć <br />
Piszę ten post z nadzieją że jest tutaj ktoś kto naprawdę zna się na tematach świadomości i sam doświadczał różnych rzeczy, ktoś kto może pomóc mi zrozumieć pewne sytuacje które mi się przydarzyły i w jakim kierunku iść dalej.<br />
<br />
Opiszę w skrócie czego doświadczyłem <br />
Około półtora roku temu może dwa podczas wieszania prania kiedy mój wzrok był skierowany w dół w pewnym momencie moje powieki zaczęły drżeć i unosić się ku górze a ja jednocześnie zauważałem obraz otwierającego się "trzeciego oka" ( bardzo dużo pomarańczowego koloru, dużo trójkątów, ciężko opisać a grafiki znaleźć podobnej nie mogę)<br />
Tak się podekscytowałem że całe doświadczenie trwało około 5 sekund. Ale najlepsze było to co się działo w ciągu następnych trzech czterech dni, nawet nie wiem jak to opisać przyciągałem do siebie wszystkich ludzi, wszyscy chcieli mnie słuchać przebywać ze mną cały czas, wpatrzeni we mnie byli jak nie wiem w co. Gdzie się nie pojawiłem wszędzie pojawiała się super świetna energia, do każdego wiedziałem co mam powiedzieć, a wszystko co mówiłem szło jakby z góry mówiłem tak pięknie tak prosto, tak szczerze, na każde pytanie i problem znajdowałem odpowiednią odpowiedź w mgnieniu oka. Rozmawiałem głównie o tematach "wzniosłych".<br />
<br />
No i po tych trzech czterech dniach wszystko zanikło. <br />
Potem stopniowo zaczynałem się troszkę zmieniać, przestałem się interesować zwykłymi ludzkimi sprawami a zaczęło mnie interesować wszystko co "nienormalne" / duchowe. odrzuciłem wszystkich swoich znajomych (nie było to odpowiednie towarzystwo)<br />
<br />
Jakiś rok później czyli pół roku temu może rok temu doświadczyłem kolejnej innej rzeczy mianowicie połączyłem się chyba z wszechświatem. Rozmawiałem w myślach nie wiem z kim z nadświadomością?? Będąc w lesie rozmawiałem z naturą czułem wokół siebie energię, znowu znałem odpowiedzi na wszystkie pytania lecz tym razem było to inaczej niż wcześniej. Bardzo ciężko jest mi opisywać te sytuacje. Rozmawiałem z przyrodą z naturą, miałem ogromny wpływ na to co dzieje się wokół mnie albo inaczej dokładnie rozumiałem wszystko co dzieje się wokół mnie.<br />
W międzyczasie była jeszcze inna sytuacja gdzie z dnia na dzień przeszedłem na wegetarianizm, zacząłem przybierać pozycje jogi do medytacji (nigdy nie interesowałem się tym tematem , a asany wykonywałem prawidłowy sposób czując ich energię), doświadczyłem też seksu z niewidzialną postacią a potem stosunku miałem możliwość zdalnego widzenia co dzieje się pareset kilometrów ode mnie (co przetestowałem kilkukrotnie z moja żona) <br />
<br />
Od tamtej pory nic się już nie dzieje a ja czuję się lekko wycofany społeczeństwie objawami lekkiej depresji? Czasem wracając do starych nawyków i starego życia. Obstawiam że z powodu chęci i jednocześnie braku doświadczenia tak ekscytującyc<br />
h doświadczeń.<br />
<br />
Edit. <span style="color: #333333;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font">Przypomniałem sobie jeszcze że doświadczyłem też chyba telepatii to znaczy komunikowałem się z inną osobą poprzez myśli,?</span></span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć <br />
Piszę ten post z nadzieją że jest tutaj ktoś kto naprawdę zna się na tematach świadomości i sam doświadczał różnych rzeczy, ktoś kto może pomóc mi zrozumieć pewne sytuacje które mi się przydarzyły i w jakim kierunku iść dalej.<br />
<br />
Opiszę w skrócie czego doświadczyłem <br />
Około półtora roku temu może dwa podczas wieszania prania kiedy mój wzrok był skierowany w dół w pewnym momencie moje powieki zaczęły drżeć i unosić się ku górze a ja jednocześnie zauważałem obraz otwierającego się "trzeciego oka" ( bardzo dużo pomarańczowego koloru, dużo trójkątów, ciężko opisać a grafiki znaleźć podobnej nie mogę)<br />
Tak się podekscytowałem że całe doświadczenie trwało około 5 sekund. Ale najlepsze było to co się działo w ciągu następnych trzech czterech dni, nawet nie wiem jak to opisać przyciągałem do siebie wszystkich ludzi, wszyscy chcieli mnie słuchać przebywać ze mną cały czas, wpatrzeni we mnie byli jak nie wiem w co. Gdzie się nie pojawiłem wszędzie pojawiała się super świetna energia, do każdego wiedziałem co mam powiedzieć, a wszystko co mówiłem szło jakby z góry mówiłem tak pięknie tak prosto, tak szczerze, na każde pytanie i problem znajdowałem odpowiednią odpowiedź w mgnieniu oka. Rozmawiałem głównie o tematach "wzniosłych".<br />
<br />
No i po tych trzech czterech dniach wszystko zanikło. <br />
Potem stopniowo zaczynałem się troszkę zmieniać, przestałem się interesować zwykłymi ludzkimi sprawami a zaczęło mnie interesować wszystko co "nienormalne" / duchowe. odrzuciłem wszystkich swoich znajomych (nie było to odpowiednie towarzystwo)<br />
<br />
Jakiś rok później czyli pół roku temu może rok temu doświadczyłem kolejnej innej rzeczy mianowicie połączyłem się chyba z wszechświatem. Rozmawiałem w myślach nie wiem z kim z nadświadomością?? Będąc w lesie rozmawiałem z naturą czułem wokół siebie energię, znowu znałem odpowiedzi na wszystkie pytania lecz tym razem było to inaczej niż wcześniej. Bardzo ciężko jest mi opisywać te sytuacje. Rozmawiałem z przyrodą z naturą, miałem ogromny wpływ na to co dzieje się wokół mnie albo inaczej dokładnie rozumiałem wszystko co dzieje się wokół mnie.<br />
W międzyczasie była jeszcze inna sytuacja gdzie z dnia na dzień przeszedłem na wegetarianizm, zacząłem przybierać pozycje jogi do medytacji (nigdy nie interesowałem się tym tematem , a asany wykonywałem prawidłowy sposób czując ich energię), doświadczyłem też seksu z niewidzialną postacią a potem stosunku miałem możliwość zdalnego widzenia co dzieje się pareset kilometrów ode mnie (co przetestowałem kilkukrotnie z moja żona) <br />
<br />
Od tamtej pory nic się już nie dzieje a ja czuję się lekko wycofany społeczeństwie objawami lekkiej depresji? Czasem wracając do starych nawyków i starego życia. Obstawiam że z powodu chęci i jednocześnie braku doświadczenia tak ekscytującyc<br />
h doświadczeń.<br />
<br />
Edit. <span style="color: #333333;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif;" class="mycode_font">Przypomniałem sobie jeszcze że doświadczyłem też chyba telepatii to znaczy komunikowałem się z inną osobą poprzez myśli,?</span></span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Magia seksualna w śnie]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11821</link>
			<pubDate>Sun, 17 Nov 2024 09:51:57 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10110">Cornelia93</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11821</guid>
			<description><![CDATA[Hej wszystkim .<br />
<br />
Od dziecięcych lat bawię się w świadome śnienie - zupełnie niewymuszenie, tak już mam raz na jakiś czas (nawet częściej niż raz na jakiś czas, huehue). Mam też często orgazmy w snach, ale to chyba nie dziwne - dla mnie one stanowią także swoisty asumpt do wejścia w LD. Choć nie zawsze jestem w stanie to zrobić...<br />
<br />
Jednak od jakiegoś czasu mam dość intensywne i mocne pragnienie, na którego realizację muszę pewnie trochę poczekać, z tego co wszechświat mi pokazuje. Natomiast, by to przyspieszyc,umocnić lub zamanifestować w świecie rzeczywistym, zaczęłam na poziomie właśnie snu, podczas świadomego snu, doprowadzać się do orgazmu poprzez różne postaci i w momencie kulminacyjnym (właśnie podczas orgazmu) przywoływać obraz/rzecz/sytuację, której pragnę, której pożądam automatycznie formułując intencję. <br />
<br />
Dotychczas miałam taką sytuację *tylko* dwukrotnie, właśnie teraz, gdy jestem ciągle w aktualnym pragnieniu. Ostatni, nie wiem jak to nazwać, "senny rytuał", miałam przepotężny i jego energia (wiadomix, chodzi o orgazm) była tak silna, że bałam się, że obudzę wszystkich domowników xDD.<br />
<br />
I teraz, Najdroższe Magiczne Ludki, powiedzcie mi - czy ktoś Was miał podobnie? Czy efekty tegoż działania są szybkie, czy się zrealizują? Podkreslam, że było to działanie intuicyjne na poziomie świadomego snu, więc domyślam się, że mój umysł bardzo chciał, by przyspieszyć moje pragnienie, które jest bardzo intensywne. <br />
<br />
Jeśli macie jakieś doświadczenia na ten temat albo wiedzę, chętnie ją przygarnę! Ja jestem pod wrażeniem mojego skupienia - chociaż w śnie się udaje 😆.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hej wszystkim .<br />
<br />
Od dziecięcych lat bawię się w świadome śnienie - zupełnie niewymuszenie, tak już mam raz na jakiś czas (nawet częściej niż raz na jakiś czas, huehue). Mam też często orgazmy w snach, ale to chyba nie dziwne - dla mnie one stanowią także swoisty asumpt do wejścia w LD. Choć nie zawsze jestem w stanie to zrobić...<br />
<br />
Jednak od jakiegoś czasu mam dość intensywne i mocne pragnienie, na którego realizację muszę pewnie trochę poczekać, z tego co wszechświat mi pokazuje. Natomiast, by to przyspieszyc,umocnić lub zamanifestować w świecie rzeczywistym, zaczęłam na poziomie właśnie snu, podczas świadomego snu, doprowadzać się do orgazmu poprzez różne postaci i w momencie kulminacyjnym (właśnie podczas orgazmu) przywoływać obraz/rzecz/sytuację, której pragnę, której pożądam automatycznie formułując intencję. <br />
<br />
Dotychczas miałam taką sytuację *tylko* dwukrotnie, właśnie teraz, gdy jestem ciągle w aktualnym pragnieniu. Ostatni, nie wiem jak to nazwać, "senny rytuał", miałam przepotężny i jego energia (wiadomix, chodzi o orgazm) była tak silna, że bałam się, że obudzę wszystkich domowników xDD.<br />
<br />
I teraz, Najdroższe Magiczne Ludki, powiedzcie mi - czy ktoś Was miał podobnie? Czy efekty tegoż działania są szybkie, czy się zrealizują? Podkreslam, że było to działanie intuicyjne na poziomie świadomego snu, więc domyślam się, że mój umysł bardzo chciał, by przyspieszyć moje pragnienie, które jest bardzo intensywne. <br />
<br />
Jeśli macie jakieś doświadczenia na ten temat albo wiedzę, chętnie ją przygarnę! Ja jestem pod wrażeniem mojego skupienia - chociaż w śnie się udaje 😆.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Tarot]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11816</link>
			<pubDate>Fri, 18 Oct 2024 10:33:13 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10110">Cornelia93</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11816</guid>
			<description><![CDATA[Siemka, krótka piłka, bo pojawiają mi się lęki i niepotrzebne, nadmierne analizowanie blokujące moje pragnienia (nienawidzę tego!  <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/devil.gif" alt=":diabel:" title=":diabel:" class="smilie smilie_22" /> )<br />
<br />
Prosiłam pewną wróżkę tydzień temu o postawienie tarota na nurtującą mnie odpowiedź, dwukrotnie w tygodniu - zostały tylko zmodyfikowane problemy. <br />
<br />
Nie jestem ostatnio cierpliwa (przez niestety namiętność, która mną rządzi, bardzo silną i niespodziewaną i jak czuję - dwustronną) i po kilku dniach znowu poprosiłam o postawienie tarota na to samo pytanie co wcześniej, ale z innego konta mailowego (gwoli ścisłości: pytanie do wróżki wysyła się za pomocą maila), więc mogła nie wiedzieć, że jestem tą samą osobą. <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Tak, jestem niecierpliwym diobłem, też sprawdzającym i wątpiącym w jakość usług,</span> jednak do rzeczy - <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">odpowiedź była zupełnie inna,</span> wręcz mnie bardzo zirytowała. Wcześniej wróżka bowiem wskazywała na chemię, teraz mówiła, że mi się coś uroiło xDD. <br />
Poszłam zatem starym sposobem - ale, wiedziona lękami - i postawiłam sobie sama tarota (nie jestem specjalistką, umiem tylko w Wielkie Arkana) i układ wyszedł bardzo satysfakcjonujący. <br />
<br />
Moje pytanie - w czym problem. Wiadomo, tarot nie jest źródłem jedynej i niepowtarzalnej wyroczni, energia może się zmieniać, ale jeśli po krótce nakreśliłam problem, o co chodzi? Czemu są aż takie zmienne? Jak poradzić sobie z lękami, które wywołała ta jedna, negatywna interpretacja wróżki? Cel mój nie jest związany z jakimś szczególnym osiągnięciem, ale pragnieniem seksualnym, które, nie działa wbrew woli tej osoby, jak wyczułam (ach ten <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">gorejący eye contact  <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/lody.gif" alt=":lody:" title=":lody:" class="smilie smilie_61" /> </span>!!!)<br />
<br />
Proszę ukochanych specjalistów Czarowników i Wiedźmy o podpowiedź!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Siemka, krótka piłka, bo pojawiają mi się lęki i niepotrzebne, nadmierne analizowanie blokujące moje pragnienia (nienawidzę tego!  <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/devil.gif" alt=":diabel:" title=":diabel:" class="smilie smilie_22" /> )<br />
<br />
Prosiłam pewną wróżkę tydzień temu o postawienie tarota na nurtującą mnie odpowiedź, dwukrotnie w tygodniu - zostały tylko zmodyfikowane problemy. <br />
<br />
Nie jestem ostatnio cierpliwa (przez niestety namiętność, która mną rządzi, bardzo silną i niespodziewaną i jak czuję - dwustronną) i po kilku dniach znowu poprosiłam o postawienie tarota na to samo pytanie co wcześniej, ale z innego konta mailowego (gwoli ścisłości: pytanie do wróżki wysyła się za pomocą maila), więc mogła nie wiedzieć, że jestem tą samą osobą. <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Tak, jestem niecierpliwym diobłem, też sprawdzającym i wątpiącym w jakość usług,</span> jednak do rzeczy - <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">odpowiedź była zupełnie inna,</span> wręcz mnie bardzo zirytowała. Wcześniej wróżka bowiem wskazywała na chemię, teraz mówiła, że mi się coś uroiło xDD. <br />
Poszłam zatem starym sposobem - ale, wiedziona lękami - i postawiłam sobie sama tarota (nie jestem specjalistką, umiem tylko w Wielkie Arkana) i układ wyszedł bardzo satysfakcjonujący. <br />
<br />
Moje pytanie - w czym problem. Wiadomo, tarot nie jest źródłem jedynej i niepowtarzalnej wyroczni, energia może się zmieniać, ale jeśli po krótce nakreśliłam problem, o co chodzi? Czemu są aż takie zmienne? Jak poradzić sobie z lękami, które wywołała ta jedna, negatywna interpretacja wróżki? Cel mój nie jest związany z jakimś szczególnym osiągnięciem, ale pragnieniem seksualnym, które, nie działa wbrew woli tej osoby, jak wyczułam (ach ten <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">gorejący eye contact  <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/lody.gif" alt=":lody:" title=":lody:" class="smilie smilie_61" /> </span>!!!)<br />
<br />
Proszę ukochanych specjalistów Czarowników i Wiedźmy o podpowiedź!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dziwne zjawiska w lesie]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11803</link>
			<pubDate>Mon, 09 Sep 2024 11:04:56 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10629">Redek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11803</guid>
			<description><![CDATA[Witajcie.<br />
Mam w okolicy las, o którym krążą różne dziwne opowieści. Że jest to najgorsze miejsce w okolicy, że wiele osób tu zaginęło i już się nie odnalazło.<br />
Dochodzi tu też do zdarzeń, których sam byłem uczestnikiem. Podam przykłady.<br />
<br />
1. Gdy po raz pierwszy w życiu do niego wchodziłem, pamiętam że dotknąłem drzewa stojącego zaraz przy wejściu do lasu. Dokładnie w tym momencie rozległ się grzmot i zaczęło padać. Już wtedy byłem osobą interesującą i zajmującą się ezoteryką.<br />
<br />
2. Kiedyś, gdy zbierałem kwiaty bzu czarnego, wydawało mi się że widzę kwiat w pewnym miejscu w lesie niedaleko ścieżki, która prowadzi do strumyka. Po dotarciu tam okazało się, że go tam nie ma. Zacząłem czuć się nieswojo, mieć ciarki, czuć że coś jest nie tak. Poszedłem więc z tego miejsca.<br />
<br />
3.  Ostatnio użyłem aplikacji Randonautica z intencją, aby pokazała mi w lesie jakieś miejsce. Faktycznir, pokazała. Średnio wierzę w tę aplikację, zrobiłem to z ciekawości. <br />
Szedłem tam, nie patrząc na mapkę w telefonie. W pewnym jednak momencie poczułem nagłe uczucie, które można porównać do niespodziewanego bycia przyłapanym w miejscu, do którego wszedłeś, ale nigdy nie powinieneś. <br />
Na przykład, uczeń wchodsi do służbowych pomieszczeń w szkole i nagle przyłapuje go nauczyciel. <br />
Cofnąłem się i sprawdziłem mapkę. Okazało się, że jestem niemal dokładnie w miejscu, które wskazała aplikacja. Po chwili postanowiłem iść dalej, ale nie dałem rady. Po lekkim przekroczeniu miejsca w którym byłem przed chwilą (tam, gdzie to poczułem), ogarnął mnie już nie niepokój, ale przerażenie. Miałem ciarki na całym ciele. Nie byłem w stanie iść dalej, więc zawróciłem.<br />
<br />
4. Może to akurat jest w miarę normalne, ale i tak opiszę. Wczoraj byłem w lesie, głównie zbierać głóg. Wydawało mi się, że spędziłem tam pół godziny, może godzinę. A w rzeczywistości minęły dwie godziny. Byłem bardzo zaskoczony gdy zobaczyłem na zegar w telefonie.<br />
<br />
Jaką przyczynę mogą mieć te "zjawiska"? Czy możliwe, że tam coś żyje? Co to może być?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witajcie.<br />
Mam w okolicy las, o którym krążą różne dziwne opowieści. Że jest to najgorsze miejsce w okolicy, że wiele osób tu zaginęło i już się nie odnalazło.<br />
Dochodzi tu też do zdarzeń, których sam byłem uczestnikiem. Podam przykłady.<br />
<br />
1. Gdy po raz pierwszy w życiu do niego wchodziłem, pamiętam że dotknąłem drzewa stojącego zaraz przy wejściu do lasu. Dokładnie w tym momencie rozległ się grzmot i zaczęło padać. Już wtedy byłem osobą interesującą i zajmującą się ezoteryką.<br />
<br />
2. Kiedyś, gdy zbierałem kwiaty bzu czarnego, wydawało mi się że widzę kwiat w pewnym miejscu w lesie niedaleko ścieżki, która prowadzi do strumyka. Po dotarciu tam okazało się, że go tam nie ma. Zacząłem czuć się nieswojo, mieć ciarki, czuć że coś jest nie tak. Poszedłem więc z tego miejsca.<br />
<br />
3.  Ostatnio użyłem aplikacji Randonautica z intencją, aby pokazała mi w lesie jakieś miejsce. Faktycznir, pokazała. Średnio wierzę w tę aplikację, zrobiłem to z ciekawości. <br />
Szedłem tam, nie patrząc na mapkę w telefonie. W pewnym jednak momencie poczułem nagłe uczucie, które można porównać do niespodziewanego bycia przyłapanym w miejscu, do którego wszedłeś, ale nigdy nie powinieneś. <br />
Na przykład, uczeń wchodsi do służbowych pomieszczeń w szkole i nagle przyłapuje go nauczyciel. <br />
Cofnąłem się i sprawdziłem mapkę. Okazało się, że jestem niemal dokładnie w miejscu, które wskazała aplikacja. Po chwili postanowiłem iść dalej, ale nie dałem rady. Po lekkim przekroczeniu miejsca w którym byłem przed chwilą (tam, gdzie to poczułem), ogarnął mnie już nie niepokój, ale przerażenie. Miałem ciarki na całym ciele. Nie byłem w stanie iść dalej, więc zawróciłem.<br />
<br />
4. Może to akurat jest w miarę normalne, ale i tak opiszę. Wczoraj byłem w lesie, głównie zbierać głóg. Wydawało mi się, że spędziłem tam pół godziny, może godzinę. A w rzeczywistości minęły dwie godziny. Byłem bardzo zaskoczony gdy zobaczyłem na zegar w telefonie.<br />
<br />
Jaką przyczynę mogą mieć te "zjawiska"? Czy możliwe, że tam coś żyje? Co to może być?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Najlepsza metoda manifestacji?]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11791</link>
			<pubDate>Wed, 17 Apr 2024 20:44:35 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10479">M.a.w</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11791</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #c10300;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Cześć wszystkim</span></span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #c10300;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Chciałabym podzielić się z wami refleksją na temat manifestacji i zapytać, która metoda według was jest najskuteczniejsza. Wiem, że każda osoba ma inne doświadczenia i preferencje, jeśli chodzi o manifestację swoich celów i pragnień. Każdy również ma różne podejścia do różnych technik, takich jak wizualizacja, afirmacje lub medytacja.</span></span></span></span><br />
<span style="color: #c10300;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wiadomym jest to że każdy ma również swoją mniej lub bardziej lubianą metodę, jednak chciałabym usłyszeć wasze doświadczenia i opinie na temat tego, która metoda sprawdza się najlepiej dla was i dlaczego.</span></span></span></span><br />
<span style="color: #c10300;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dziękuję z góry za podzielenie się swoimi myślami <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/heart.png" alt=":heart:" title=":heart:" class="smilie smilie_16" /> </span></span></span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #c10300;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Cześć wszystkim</span></span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #c10300;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Chciałabym podzielić się z wami refleksją na temat manifestacji i zapytać, która metoda według was jest najskuteczniejsza. Wiem, że każda osoba ma inne doświadczenia i preferencje, jeśli chodzi o manifestację swoich celów i pragnień. Każdy również ma różne podejścia do różnych technik, takich jak wizualizacja, afirmacje lub medytacja.</span></span></span></span><br />
<span style="color: #c10300;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wiadomym jest to że każdy ma również swoją mniej lub bardziej lubianą metodę, jednak chciałabym usłyszeć wasze doświadczenia i opinie na temat tego, która metoda sprawdza się najlepiej dla was i dlaczego.</span></span></span></span><br />
<span style="color: #c10300;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dziękuję z góry za podzielenie się swoimi myślami <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/heart.png" alt=":heart:" title=":heart:" class="smilie smilie_16" /> </span></span></span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Hej. Kilka pytań.]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11781</link>
			<pubDate>Fri, 16 Feb 2024 18:04:29 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10455">CAT_36</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11781</guid>
			<description><![CDATA[Dzień dobry forumowicze. Jestem ,,CAT_36." O sobie opowiem krótko, a mianowicie jestem realistą i lubię koty jak już pewnie zauważyliście.<br />
<br />
  Intryguje mnie wątek szeroko rozumiany jako ezoteryka i szczerze wam powiem, że nie w pełni jestem w stanie go zrozumieć, czy nawet uwierzyć. Bardziej w tej chwili jestem w stanie stwierdzić, że jest to tylko zwykły zabobon.<br />
    Gdy tylko miałem okazję, skrupulatnie przejrzałem wiele wątków na forum i nie zupełnie wiem co na ten temat myśleć (Oświadczam, że do tematu podchodzę profesjonalnie nie chcąc niczego oceniać i podejść do niego w sposób stricte neutralny.)<br />
    Mam do was kilka pytań (A nawet więcej) i wierzę, że będziecie w stanie mi na nie odpowiedzieć. Pytania podzieliłem na kilka grup czyli: Wiara w Boga/Bogów, Praktyka i inne.<br />
<br />
Wiara w Boga/Bogów:<br />
1. Czy możecie mi podać jakiś dowód na istnienie któregokolwiek z Bogów?<br />
<br />
2. Jako, że jesteśmy ludźmi to mamy skłonność aby wierzyć w bożków i inne tego typu zjawiska, to w takim razie skąd ci Bogowie się biorą? Przecież każda religia mówi, że "świat powstał w jakiś tam sposób"<br />
<br />
3. Na świecie jest zarejestrowanych około 50 tyś religii. Jeśli tak to która jest właściwa?<br />
<br />
<br />
Praktyka:<br />
1. Czy te wszystkie magiczne ,,triki" rzeczywiście działają? Jeśli tak proszę wskazać mi jakiś jego namacalny dowód. (Proszę nie odpowiadać mi w stylu ,,Była pewna kobieta, która uniosła samochód aby uratować swoje znajdujące się pod nim dziecko," czy też bo dzięki medytacji pewien mnich dożył 150 lat. Ludzki mózg to potężne narzędzie i może nas wzmocnić jak i zniszczyć własne ciało.<br />
<br />
2. Czy jesteście w stanie dać mi jakiś dowód na istnienie magii którego nie będę w stanie wyjaśnić poprzez naukę?<br />
<br />
3. Wiele się kiedyś mówiło, że są np. w lasach, lękach, czy gdziekolwiek indziej demony (Porońce, Strzygi, Baby Jagi itp.). Jeśli tak to dla czego teraz ich po prostu niema?<br />
<br />
Inne:<br />
1. Skoro jest tak zwane prawo karmy to kto je wprowadził?<br />
<br />
2. Podobno można poznać swoje poprzednie wcielenie. Jeśli tak to jak to zrobić i jaką mam mieć pewność, że nie jest to najzwyklejszy sen?<br />
<br />
3. A jeśli okazałoby siè w jakiś sposób, że to wszystko (czyli ezoteryka) to najzwyklejsza ściema?    <br />
<br />
4. Zakladając, że magia istnieje zastanawiam się czy to ,,zjawisko" można byłoby połączyć z technologią w szerokim tego słowa znaczeniu. Jak uważasz, czy to byłoby moźliwe?<br />
<br />
Na końcu chciałbym osobiście podziękować administracji za tak szybkie rozpatrzenie mojej prośby o dołączenie do was. Pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dzień dobry forumowicze. Jestem ,,CAT_36." O sobie opowiem krótko, a mianowicie jestem realistą i lubię koty jak już pewnie zauważyliście.<br />
<br />
  Intryguje mnie wątek szeroko rozumiany jako ezoteryka i szczerze wam powiem, że nie w pełni jestem w stanie go zrozumieć, czy nawet uwierzyć. Bardziej w tej chwili jestem w stanie stwierdzić, że jest to tylko zwykły zabobon.<br />
    Gdy tylko miałem okazję, skrupulatnie przejrzałem wiele wątków na forum i nie zupełnie wiem co na ten temat myśleć (Oświadczam, że do tematu podchodzę profesjonalnie nie chcąc niczego oceniać i podejść do niego w sposób stricte neutralny.)<br />
    Mam do was kilka pytań (A nawet więcej) i wierzę, że będziecie w stanie mi na nie odpowiedzieć. Pytania podzieliłem na kilka grup czyli: Wiara w Boga/Bogów, Praktyka i inne.<br />
<br />
Wiara w Boga/Bogów:<br />
1. Czy możecie mi podać jakiś dowód na istnienie któregokolwiek z Bogów?<br />
<br />
2. Jako, że jesteśmy ludźmi to mamy skłonność aby wierzyć w bożków i inne tego typu zjawiska, to w takim razie skąd ci Bogowie się biorą? Przecież każda religia mówi, że "świat powstał w jakiś tam sposób"<br />
<br />
3. Na świecie jest zarejestrowanych około 50 tyś religii. Jeśli tak to która jest właściwa?<br />
<br />
<br />
Praktyka:<br />
1. Czy te wszystkie magiczne ,,triki" rzeczywiście działają? Jeśli tak proszę wskazać mi jakiś jego namacalny dowód. (Proszę nie odpowiadać mi w stylu ,,Była pewna kobieta, która uniosła samochód aby uratować swoje znajdujące się pod nim dziecko," czy też bo dzięki medytacji pewien mnich dożył 150 lat. Ludzki mózg to potężne narzędzie i może nas wzmocnić jak i zniszczyć własne ciało.<br />
<br />
2. Czy jesteście w stanie dać mi jakiś dowód na istnienie magii którego nie będę w stanie wyjaśnić poprzez naukę?<br />
<br />
3. Wiele się kiedyś mówiło, że są np. w lasach, lękach, czy gdziekolwiek indziej demony (Porońce, Strzygi, Baby Jagi itp.). Jeśli tak to dla czego teraz ich po prostu niema?<br />
<br />
Inne:<br />
1. Skoro jest tak zwane prawo karmy to kto je wprowadził?<br />
<br />
2. Podobno można poznać swoje poprzednie wcielenie. Jeśli tak to jak to zrobić i jaką mam mieć pewność, że nie jest to najzwyklejszy sen?<br />
<br />
3. A jeśli okazałoby siè w jakiś sposób, że to wszystko (czyli ezoteryka) to najzwyklejsza ściema?    <br />
<br />
4. Zakladając, że magia istnieje zastanawiam się czy to ,,zjawisko" można byłoby połączyć z technologią w szerokim tego słowa znaczeniu. Jak uważasz, czy to byłoby moźliwe?<br />
<br />
Na końcu chciałbym osobiście podziękować administracji za tak szybkie rozpatrzenie mojej prośby o dołączenie do was. Pozdrawiam.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Uczelnie okultystyczne]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11771</link>
			<pubDate>Tue, 21 Nov 2023 19:27:44 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10378">Severus</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11771</guid>
			<description><![CDATA[Dobry wieczór, witam wszystkich, <br />
<br />
mam pytanie związane z książką, którą teraz czytam mianowicie jest to "Samoobrona psychiczna" autorstwa Dion Fortune. W rozdziale dotyczącym przypadków współczesnych czarownic autorka opisuje swoją młodość, kiedy opuściła Londyn, aby zająć miejsce w okultystycznym college'u, ukrytym wśród piaszczystych zakamarków pustkowia Hampshire. Chciałbym zapytać Was, czy wiadomo jest Wam coś na temat właśnie takich ukrytych uczelni?<br />
<br />
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dobry wieczór, witam wszystkich, <br />
<br />
mam pytanie związane z książką, którą teraz czytam mianowicie jest to "Samoobrona psychiczna" autorstwa Dion Fortune. W rozdziale dotyczącym przypadków współczesnych czarownic autorka opisuje swoją młodość, kiedy opuściła Londyn, aby zająć miejsce w okultystycznym college'u, ukrytym wśród piaszczystych zakamarków pustkowia Hampshire. Chciałbym zapytać Was, czy wiadomo jest Wam coś na temat właśnie takich ukrytych uczelni?<br />
<br />
Pozdrawiam]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Fińskie duchy z nawiedzonego lustra]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11763</link>
			<pubDate>Tue, 07 Nov 2023 09:34:52 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9488">Opiuek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11763</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color">Post w imieniu znajomej "fińczyczki" ;D </span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Wprowadziłam się do mieszkania w styczniu tego roku, lustro już wisiało w pokoju.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Właścicielka mieszkania od której wynajmuję jest osobą miłą i radosną i nie zauważyłam nic negatywnego od niej.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Za to jej partner... jakoś tak,jakaś negatywna energia od niego idzie... nie wiem jak to wytłumaczyć </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">ale jak był z właścicielką to czułam coś odpychającego od niego.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Lustro jest usytuowane w pokoju blisko wejścia </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">do pokoju i niedaleko łózka gdzie śpię.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Naprzeciweko po drugiej stronie pokoju (z 5 metrów dalej) jest okno.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Mam wrażenie że w lutrze mieszka jakiś demon czy coś innego, nie widzę tego ale wyczuwam coś negatywnego.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Mogę się przeglądać w lutrze, ale gdy jest ciemniej albo noc to nigdy nie patrzę się w to lustro </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">bo coś jak by nie pozwala mi na to, coś mnie chroni żebym tam nie spoglądała gdy jest ciemno.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Dodam, że czasem widuję białe cienie w mieszkaniu i wyczuwam że są to dusze dzieci lub zwierząt.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Podobne lustro jest w kuchni ale tam spokojnie jest, nic nie wyczuwam.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Ogólnie nic się nie dzieje, nie pęka lustro, nie spadają zdjęcia, nic nie lewituje <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /></span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">No ale miałam dwie sytuacje gdzie się zastanawiałam czy wszystko jest ok z lustrem.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Pierwsza:</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Zapaliłam świeczkę (zieloną), w tym samym miejscu co jest na zdjęciu czerwona świeczka </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">i po pewnym czasie świeczka sama zgasła!</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Świecąc się było odbicie w lustrze.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Nie wiedziałam tego jak gaśnie ale nie było przeciągu ani nic, po prostu zgasła.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Druga:</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Spałam i byłam jakby w pół śnie.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Z tego co pamiętam </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size"> to obudziłam się może o 2 w nocy i nie mogłam chwilę zasnąć byłam niespokojna.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Możliwe, że łapał mnie paraliż nocny a może i nie... ale spoglądając na lutro miałam wrażenie </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">że jakaś czarna postać z lustra wychodzi i próbuje się przemieszczać/fruwać po pokoju.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Była taka szaro/czarna bez wyraźnych zarysów taka bardziej czarna chmurka jakby </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">ale miało kształt człowiekopodobny, coś jak mnich w czarnej płachcie.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Bardzo się bałam ale byłam tak sparalizowana strachem, że nie mogłam nic zrobić.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Leżałam i zamknęłam oczy powtarzają sobie w myślach, żeby to coś mnie zostawiło w spokoju.</span></span></span><br />
<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Nie było żadnych interakcji, to coś zniknęło.</span></span></span><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=594" target="_blank" title="">1.JPG</a> (Rozmiar: 2.61 MB / Pobrań: 12)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=595" target="_blank" title="">2.JPG</a> (Rozmiar: 2.5 MB / Pobrań: 8)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color">Post w imieniu znajomej "fińczyczki" ;D </span><br />
<br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Wprowadziłam się do mieszkania w styczniu tego roku, lustro już wisiało w pokoju.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Właścicielka mieszkania od której wynajmuję jest osobą miłą i radosną i nie zauważyłam nic negatywnego od niej.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Za to jej partner... jakoś tak,jakaś negatywna energia od niego idzie... nie wiem jak to wytłumaczyć </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">ale jak był z właścicielką to czułam coś odpychającego od niego.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Lustro jest usytuowane w pokoju blisko wejścia </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">do pokoju i niedaleko łózka gdzie śpię.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Naprzeciweko po drugiej stronie pokoju (z 5 metrów dalej) jest okno.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Mam wrażenie że w lutrze mieszka jakiś demon czy coś innego, nie widzę tego ale wyczuwam coś negatywnego.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Mogę się przeglądać w lutrze, ale gdy jest ciemniej albo noc to nigdy nie patrzę się w to lustro </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">bo coś jak by nie pozwala mi na to, coś mnie chroni żebym tam nie spoglądała gdy jest ciemno.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Dodam, że czasem widuję białe cienie w mieszkaniu i wyczuwam że są to dusze dzieci lub zwierząt.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Podobne lustro jest w kuchni ale tam spokojnie jest, nic nie wyczuwam.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Ogólnie nic się nie dzieje, nie pęka lustro, nie spadają zdjęcia, nic nie lewituje <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /></span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">No ale miałam dwie sytuacje gdzie się zastanawiałam czy wszystko jest ok z lustrem.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Pierwsza:</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Zapaliłam świeczkę (zieloną), w tym samym miejscu co jest na zdjęciu czerwona świeczka </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">i po pewnym czasie świeczka sama zgasła!</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Świecąc się było odbicie w lustrze.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Nie wiedziałam tego jak gaśnie ale nie było przeciągu ani nic, po prostu zgasła.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Druga:</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Spałam i byłam jakby w pół śnie.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Z tego co pamiętam </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size"> to obudziłam się może o 2 w nocy i nie mogłam chwilę zasnąć byłam niespokojna.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Możliwe, że łapał mnie paraliż nocny a może i nie... ale spoglądając na lutro miałam wrażenie </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">że jakaś czarna postać z lustra wychodzi i próbuje się przemieszczać/fruwać po pokoju.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Była taka szaro/czarna bez wyraźnych zarysów taka bardziej czarna chmurka jakby </span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">ale miało kształt człowiekopodobny, coś jak mnich w czarnej płachcie.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Bardzo się bałam ale byłam tak sparalizowana strachem, że nie mogłam nic zrobić.</span></span></span><br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Leżałam i zamknęłam oczy powtarzają sobie w myślach, żeby to coś mnie zostawiło w spokoju.</span></span></span><br />
<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;" class="mycode_font">Nie było żadnych interakcji, to coś zniknęło.</span></span></span><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=594" target="_blank" title="">1.JPG</a> (Rozmiar: 2.61 MB / Pobrań: 12)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="http://witchcraft.com.pl/images/attachtypes/image.gif" title="Obraz JPG" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=595" target="_blank" title="">2.JPG</a> (Rozmiar: 2.5 MB / Pobrań: 8)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dąb i krew]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11745</link>
			<pubDate>Sat, 23 Sep 2023 17:45:03 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10441">Juliaijejkoty1996</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11745</guid>
			<description><![CDATA[Cześć! Na wstępie powiem, że jestem tu nowa i proszę o wyrozumiałość  <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/shy.gif" alt=":shy:" title=":shy:" class="smilie smilie_7" /><br />
Wczoraj będąc na spacerze znalazłam piękny, okazały dąb. Kiedy medytowałam będąc o niego oparta (trzymałam obie dłonie na korzeniach dębu) poczułam bardzo silny impuls, który nakazał mi rozlać kilka kropel mojej krwi na korzeń tego drzewa. Nawet (jakby trochę w jakimś amoku) zaczęłam szukać czegoś ostrego ale otrząsnęłam się z tego. <br />
Przed medytacją starałam nawiązać się więź z tym dębem, miałam wtedy okropny dzień, cały mój smutek przelałam w "rozmowie". Co sądzicie o tym impulsie? Czy powinnam zrobić to o co (w moim odczuciu) prosi drzewo?<br />
Dodam jeszcze, że od razu jak przy nim siadłam miałam tak pozytywne odczucia... jakbym spotkała dawno niewidzianego przyjaciela. <br />
Będę ogromnie wdzięczna za wasze odpowiedzi. Ja sama nie wiem co mam myśleć o tym. Nie mam takiego doświadczenia... więc też żadne pomysły nie przychodzą mi do głowy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć! Na wstępie powiem, że jestem tu nowa i proszę o wyrozumiałość  <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/shy.gif" alt=":shy:" title=":shy:" class="smilie smilie_7" /><br />
Wczoraj będąc na spacerze znalazłam piękny, okazały dąb. Kiedy medytowałam będąc o niego oparta (trzymałam obie dłonie na korzeniach dębu) poczułam bardzo silny impuls, który nakazał mi rozlać kilka kropel mojej krwi na korzeń tego drzewa. Nawet (jakby trochę w jakimś amoku) zaczęłam szukać czegoś ostrego ale otrząsnęłam się z tego. <br />
Przed medytacją starałam nawiązać się więź z tym dębem, miałam wtedy okropny dzień, cały mój smutek przelałam w "rozmowie". Co sądzicie o tym impulsie? Czy powinnam zrobić to o co (w moim odczuciu) prosi drzewo?<br />
Dodam jeszcze, że od razu jak przy nim siadłam miałam tak pozytywne odczucia... jakbym spotkała dawno niewidzianego przyjaciela. <br />
Będę ogromnie wdzięczna za wasze odpowiedzi. Ja sama nie wiem co mam myśleć o tym. Nie mam takiego doświadczenia... więc też żadne pomysły nie przychodzą mi do głowy.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mieszkam z duchami]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11741</link>
			<pubDate>Sat, 16 Sep 2023 16:14:39 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9488">Opiuek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11741</guid>
			<description><![CDATA[Wszystko zaczęło się około 13 lat temu,może dłużej.<br />
Poznałem na jednym z ówczesnych for ezoterycznych osobę<br />
która wróciła z tamtej strony,najpierw zginęła w wypadku samochodowym<br />
trafiła do kostnicy i tam urodziła się po raz drugi ale już z nowymi umiejętnościami (siddhi)<br />
<br />
Dowiedziałem się od niej że w jednym z pokoi mojego domu przebywa sobie babcia<br />
tzn były człowiek bo obecnie jest tylko duchem,nie jest toksyczna,po prostu sobie mieszka<br />
potrzebuje trochę ciepła w postaci energii jaką z nas pobiera<br />
ale w ilościach homeopatycznych.<br />
<br />
Przyjąłem to do wiadomości i żyłem dalej swoim życiem.<br />
Żadnych lewitujących talerzy,bujających się foteli,kroków,głosów,nic takiego nie działo się w domu.<br />
<br />
Niedawno poznałem osobę która jak twierdzi dopiero uczy się swoich nowo odkrytych zdolności<br />
i w ramach praktyki zgodziłem się być królikiem doświadczalnym <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
<br />
Czego dowiedziałem się na samym początku,otóż ten pokój o którym rozmawiałem kiedyś<br />
z osobą po doświadczeniu śmierci klinicznej,tym razem też został zidentyfikowany jako <br />
zamieszkany przez babcię.<br />
<br />
Tym razem jednak okazało się że mieszkańców jest więcej,pojawił się jakiś dziadek<br />
a także inne istoty które nie są byłymi ludźmi zamiast tego są, nieco mniej sympatyczne.<br />
<br />
Postanowiliśmy zrobić rozkład tarota <br />
<img src="https://images92.fotosik.pl/686/ce808a7dad6183ca.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: ce808a7dad6183ca.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
1 - Król kielichów - kielich może być pełny lub pusty oraz do połowy pełny/do połowy pusty<br />
czyli jakiś dualizm,dwa w jednym,teza+antyteza=synteza,połączenie,zależność X od Y,współpraca<br />
jedność przeciwieństw,pełnia ( w tym momencie poczułem niepokój,że nie jestem sam...ale jem kiełbachę<br />
i może dlatego komuś narobiłem smacora <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" />)<br />
król kielichów czyli władca,najwyższy poziom tej alchemii,tego połączenia/syntezy<br />
<br />
Prawa ręka w kielichu czyli dawanie (bo lewą postrzegam jako rękę biorącą)<br />
ta miseczka na karcie jest ewidentnie pusta,czyli co może dawać...możeee...dawać do zrozumienia <br />
że czegoś chce,że oczekuje abyśmy mu coś dali,zapłacili,zrobili dla niego etc<br />
<br />
Żywioł wody czyli świat dolny,świat przodków,duchów rodu/klanu<br />
władca świata podziemnego(król) to Weles u Słowian,albo jeden z Nagów/Żmijów o których pisałem na forum<br />
<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11736&amp;pid=96021#pid96021" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11736&pid=96021#pid96021</a><br />
<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11737&amp;pid=96002#pid96002" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11737&pid=96002#pid96002</a><br />
<br />
<br />
Nagowie mogą być złośliwi gdy się ich sprowokuje czymś,a sprowokować można nawet drobnostką<br />
ale ci sami Nagowie (czyli w naszej tradycji Żmije - te niby smoki ale smok to ogień,słońce,<br />
a Żmij to woda,podziemia,przodkowie)<br />
mogą być wielkim wsparciem i zapewniać dobrobyt,dostatek,pomyślność,zdrowie...<br />
których brak może symbolizować właśnie pusty kielich na obrazku<br />
<br />
W tle,po lewej stronie,czyli po stronie ręki którą się odbiera to co jest nam wręczane<br />
mamy żaglówkę,płynącą w nasze prawo ale w jego(króla na obrazku) lewo<br />
i teraz mam dylemat,czy to może symbolizować podążanie w przyszłość czy w przeszłość<br />
a sam król jest przodem do nas,czyli jest tu i teraz,teraźniejszość...ale patrzy w dół czyli świat dolny,<br />
przodkowie,woda,duchy chtoniczne etc<br />
<br />
Przy lewej ręce ma rozgwiazdę,pięć kończyn,pętagram,pieć żywiołów,bierze je/tzn pozbawia ich nas/mnie?<br />
tło niebieskie,zimne,czakra gardła...czyli...próba nawiązania kontaktu albo problem z wyrażeniem swoich oczekiwań?<br />
a może zimno niebieskiego  oznacza surowość i żądanie,chłód emocjonalny,brak empatii itp?<br />
<br />
i wreszcie ryba po prawej,ryba która jest przy pustym kielichu<br />
może to jakaś pułapka na rybę,a może dom w którym nie jest w stanie przebywać<br />
dopóki nie pojawią się niezbędne warunki podtrzymujące życie,czyli woda,kielich musi się napełnić?<br />
<br />
Na szyi króla też wisi ryba,raczej martwa,na wysokości splotu słonecznego,hm...czakra splotu oznacza pewność siebie<br />
asertywność,realizowanie własnej woli...tzn siłę umożliwiającą realizację siebie...<br />
czyli co,brak tej siły,martwa ryba,ryba w sieci,ryba zniewolona,uwiązana...<br />
<br />
chmura nad głową króla może oznaczać że jest ponury,smutny,płacze a łzy to woda w której siedzi?? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
<br />
<br />
<br />
2 - rydwan...ekhm :> pierwsze skojarzenie to karawan pogrzebowy :> fioletowy kolor,kolor pogrzebowy,kolor śmierci<br />
ale i korony czyli...no czyli tego miejsca którym uchodzi z nas dusza w czasie śmierci<br />
karawan jedzie pusty,czyli po to by zabrać wkładkę do trumny <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
<br />
Są dwa konie,czarny i biały,symbol Nawi i Prawi,znów mamy jedność przeciwieństw o której pisałem w przypadku króla,<br />
polaryzacja,kobieta i mężczyzna,"wąż" i żona ;D<br />
<br />
Woźnica nie ma panowania nad "Q niem" w sumie to on jest bardziej pasażerem niż woźnicą,woźnicą są konie<br />
i te dwie smugi idące w górę,zerwane lejce trzymane przez siłę wyższą?<br />
albo może nie zerwane tylko takie których ten Bambo nigdy nie trzymał w ręku bo trzymała je ta wyższa siła?<br />
a może to nie jest woźnica tylko dusza która uciekła z trumny wiezionej przez konie?<br />
<br />
Babmo ma niebieskie spodnie czyli znów czakra gardła i związek z wodą u króla kielichów<br />
czyli że woźnica jest tak przerażony że głos mu odjęło i za chwile nasika w gacie ze strachu? XD<br />
<br />
<br />
Znowu mam problem z ustaleniem kierunku w jakim zwrócone są konie ,czy w moje lewo czy w ich prawo<br />
załóżmy że biały koń to moje lewo,czyli dostaję coś białego,czystego,dobrego,korzystnego,znanego<br />
a oddaję/emanuję coś czarnego,niekorzystnego...ale to jest stosunek byta do mnie czyli<br />
biały koń jest jego prawą stroną czyli oferuje coś dobrego w zamian za coś negatywnego?<br />
i chce to zabrać aby pogrzebać,pozbawić mnie tych niekorzystnych ...czegokolwiek?<br />
<br />
<br />
<br />
3 - jego cel,hm...wzrost,rozkwit,siły życiodajne,ochrona,siedem....siedem czakr,siedem nasion<br />
czyli chęć doprowadzenia do rozkwitu czakr?odblokowania ich aby dały owoce?<br />
znowu korzenie,świat podziemny,roślina potrzebująca WODY,świat przodków<br />
Przodkowie są ziemią która potrzebuje wody/paliwa aby coś mogło wyrosnąć z naszej współpracy?<br />
<br />
4 - chęć współpracy...kapłanka z fioletowym światłem nad głową,fiolet już był przy karawanie pogrzebowej <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /><br />
kapłanka stoi przodem do mnie,czyli chodzi o tu i teraz,nie o przeszłość lub przyszłość<br />
zupełnie jak postać na poprzedniej karcie ale tamta postać patrzy w dół a kapłanka nigdzie,po prostu zamyka oczy<br />
znów ma zawiązaną na niebiesko czakrę gardła,czyli zablokowana możliwość dialogu?<br />
jakaś zasłona ,rozwiana,tak jak włosy,czyli coś się dzieje,jest jakiś prąd,jakiś nurt...(np rzeki)<br />
...energia w żagle tej żaglówki na pierwszej karcie???<br />
<br />
<br />
5 - dlaczego chce lub nie chce współpracować...znowu niebiesko,znowu gardło i komunikacja<br />
znowu oczy zamknięte czyli foch,"nie odzywaj się do mnie "? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
ale sowa przynajmniej jest nie dość że mądra to patrzy na mnie czyli tak:<br />
siedzi sobie na ziemi która jest w oczywisty sposób związana z podziemiami gdzie mamy dusze przodków<br />
oraz ich mądrość symbolizowaną przez sowę i sowa patrzy na mnie,czyli świat przodków chce dialogu?<br />
<br />
Ten miecz wygląda w sumie jak krzyż na którym siedzi kruk,symbol śmierci(ale i mądrości)<br />
czyli postać z karty siedzi na czyimś grobie,grobie przodków,w lewej ręce ma miecz ,czyli bardziej do obrony niż do ataku<br />
prawa ręka pusta,tylko dwa piórka ...hmm...lekkie i unoszące się jak duchy <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /> (przodków)<br />
Piórka w kolorach koni,czarno-białe...miecz za plecami również z piórkami,wsparcie obu sił<br />
i oczywiście nad ręką batma tzn nietoperz ;D  "Dzieci nocy. Cóż za piękną muzyka tworzą" - Drakula<br />
nazwa pochodzi od Draków czyli Słowian,Drakowie czyli "Smokowie" a smoki to też Żmije o których wspominałem wcześniej :><br />
<br />
<br />
Słowianie to ewidentnie moi przodkowie,ten "wiedźmin" na karcie też ma cechy słowiańskie,<br />
jest bardziej słowiański niż ten "Bambo"na karawanie ,<br />
ale Bambo może być czarny bo pochodzi spod ziemi...<br />
i proszę,on jedzie po trumnę a tutaj mamy grób na tle niebieskiego nieba,po którym tylko nietoperz sobie lata<br />
leci w moje lewo(ale że chodzi o jego/byta stosunek do mnie) czyli w jego prawo<br />
a więc przyszłość....przyszłość ciemna bo nietoperze są aktywne nocą...ale tutaj jest dzień<br />
i tylko on jest aktywny a kruk śpi,sowa w sumie ani nie śpi ani nie lata,czuwa...<br />
Może karawana jedzie do tego grobu przy którym czuwa "wiedźmin"?<br />
<br />
<br />
Ubranie czarno-białe,znowu analogia do tych koni,dwa przeciwieństwa,równowaga,połączenie...<br />
pod palcami prawej ręki ma sowe czyli chce przekazać mądrość przodków/Draków(nietoperz,Drakula)<br />
wampir symbol pasożyta ale tutaj jest na tle dziennego nieba czyli przeciwieństwo<br />
wampir nie pasożytujący,wampir ekscentryczny, dziwak <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
wampir odmieniec,jak go ugryziemy to stanie się człowiekiem? Wampir honorowy dawca krwi <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
a krew to życie.<br />
<br />
<br />
Wiatr na obrazku wieje w jego prawo czyli w przyszłość,w sumie wszyscy poza sową patrzą w przyszłość<br />
...pod palcami prawej ręki jest jeszcze fiolet i czerwień,zmarli (w grobach,w ziemi) i podstawa,uziemienie<br />
<br />
<br />
<br />
6 - stopień ryzyka...trzeba się zabezpieczać bo może być wpadka? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> kurcze,znowu ryby,znowu woda,świat podziemny<br />
ale też i ciąża czyli coś się rodzi,jak na tej karcie z drzewem ...żółty kolor,bogactwo,dostatek<br />
we włosach ewidentnie widzę kilka małych żmijek <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> z tyłu głowy,tył głowy,mieć oczy z tyłu głowy<br />
Żmije ze świata dolnego jako ochrona,pod nimi ocean,ich domena woda,wszystko na tle słońca<br />
czyli duchów solarnych,Rarogów/Garuda ,znowu przeciwieństwo Garuda i Nagowie,zjednoczenie przeciwieństw<br />
kapryśne Nagi i ujarzmiające ich,chroniące nas Garudy,Garuda + Naga = jing jang<br />
stopień ryzyka,hmmm,jak to zinterpretować...zostanę ojcem <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> ale czego/kogo...swojego nowego świata/życia?<br />
Może ta woda na ramionach jest hustą z poprzedniej karty,husta która została zerwana<br />
czyli odblokowanie czakry gardła?Potok słów etc<br />
<br />
7 - ostatnia karta,nie dość że jest siódmą z kolei to ma siedem różdżek,siedem czakr jak na karcie z pentklami :><br />
czerwone siedzi na złotym,czyli bogactwo,totalne uziemienie,pełnia czakry podstawy ?<br />
Wprawdzie sześć różdżek chce mnie ukłuć w tyłek <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> ale tylko pomarańczowa/sakralna,wystaje<br />
czyli seksualność górą,a na poprzedniej karcie ciąża...hm... <br />
<br />
ten wiedźmin śpiący na grobie,on ma biało-czarne piórka,tak jak te konie,biały i czarny<br />
i ma je na prawej ręce,czyli działanie,dawanie,czyli ...nie,teraz mam głupie skojarzenie z waleniem konia <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
ale w sumie,czemu głupie? <br />
Zachowanie autoerotyczne czyli rozładowywanie napięcia,seksualnego<br />
czyli tego związanego z ciążą na jednej z kart :> nasienie,kiełkuje w ziemi i pojawia sie owoc,gdy się podlewa<br />
odniesienie do karty z siedmioma pentaklami/nasionami pod ziemią<br />
<br />
<br />
Złota poducha,promieniująca czakra splotu słonecznego (znowu aluzja do Raroga/Garudy)<br />
czerwone gacie - ziemia,podziemia,korzeń,przodkowie,bogactwo ,którego zwykle strzegą Nagowie/Żmije-wodne duchy,<br />
woda życiodajna i różowa bańka,klosz ochronny,różowy/fioletowy czakra korony,rytuały pogrzebowe,zmarli,przodkowie<br />
ochrona ze świata przodków? <br />
Dłonie złączone czyli pojednanie,głowa w prawo czyli w przyszłości<br />
oczy zamknięte,no oczy-wiście..czyli że co,wszystko co napisałem,oni/przodkowie tego nie widzą??<br />
Nie widzą szans na tę całą pozytywną interpretacją którą zrobiłem??? <br />
<br />
Nie wiem jak zinterpretować ten rozkład.<br />
<br />
a tutaj mój rozkład który sobie zrobiłem w internecie kilka dni wcześniej<br />
<br />
<br />
As mieczy ( Odwrócenie )<br />
As różdżek<br />
Królowa różdżek ( Odwrócenie )<br />
Dziewięć pentakli<br />
Rycerz Pucharów ( Odwrócenie )<br />
Wieża ( Odwrócenie )<br />
Królowa Pucharów ( Odwrócenie )<br />
<br />
<br />
Ace of Swords & Tower  combination<br />
- clarity broken pride ;<br />
- clarity disaster ;<br />
- sharp mind broken pride ;<br />
- sharp mind disaster ;<br />
<br />
<br />
<br />
Następną rzeczą którą zrobiłem to zakup odpowiedniej mieszanki ziół,kadzidło<br />
dedykowane właśnie Nagom,tego co z tym kadzidłem zrobiłem nie można nazwać pełnoprawną Naga Pudżą<br />
po prostu okadziłem pokój w intencji nakarmienia duchowych mieszkańców mojego domu.<br />
<br />
Po zakopceniu pokoju jakoś dziwnie się poczułem,sennie,może to reakcja alergiczna na któreś z ziół.<br />
<br />
Poszedłem spać i dzisiaj rano w porze śniadania miałem niespodziewane odwiedziny kogoś symbolicznego <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /><br />
Na schodach do domu,do ganku,siedział sobie Zmrocznik Gładysz<br />
<br />
<img src="https://images90.fotosik.pl/684/1b7ee83db100edce.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 1b7ee83db100edce.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<img src="https://images92.fotosik.pl/686/8ceb4ce39fea320f.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 8ceb4ce39fea320f.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Jak podaje słownik, gładysz to w dawnym języku człowiek uprzejmy, układny i przystojny, </span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">czyli mówiąc współcześnie - ciacho.</span><br />
<br />
<br />
Siedział dokładnie tam gdzie na jednym ze zdjęć ,zaobserowano "dziadka"<br />
tego nowego mieszkańca naszego domu<br />
Larwa ćmy wygląda zupełnie jak wąż,Naga/Żmij,ćma jest symbolem duszy<br />
jest motylem nocy,zmroku,Zmrocznik,ćma i wąż w jednym,świat podziemnych duchów wody Żmijów<br />
i świat dusz przodków.<br />
<br />
<img src="https://images92.fotosik.pl/686/6e97c107efae0772.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 6e97c107efae0772.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<img src="https://swiatmakrodotcom.files.wordpress.com/2016/06/dscf0373.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: dscf0373.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
"Zdziwić może jednak fakt, że różowe smugi są atrybutem typowo nocnego motyla, <br />
a nie jakiejś dziennej piękności z rodziny rusałkowatych czy paziowatych. <br />
Tymczasem to właśnie pewien nocny zawisak przywdział tą nietypową barwę i przy całej mojej niechęci do tego koloru, <br />
nie da się ukryć, że na zmroczniku gładyszu, róż układa się w niezwykły wzór, <br />
sprawiający, że słusznie może uchodzić za jedną z najpiękniejszych ciem w naszym kraju".<br />
<br />
<br />
Fiolet(jasny fiolet/róż),znowu barwa pogrzebowa i akurat TA ćma,jej larwa wężopodobna przyszła do mnie <br />
po odpaleniu kadzidła w dniu poprzednim,dedykowanego właśnie Nagom/Żmijom<br />
<br />
Ja widzę na tej ćmie trójząb Neptuna,Posejdona,ewentualnie świecznik lub kielich...ten z pierwszej karty w rozkładzie tarota.<br />
Kotwicę związaną z morzem i żaglówką/statkiem na pierwszej karcie.<br />
Różę atrybut La Santa Muerte.<br />
<br />
"Gładysz należy do najpospolitszych zawisaków w Polsce i jest obecny praktycznie w każdym województwie. <br />
Inna sprawa, że dorosłe osobniki obserwuje się bardzo rzadko, ponieważ w ciągu dnia potrafią się znakomicie ukryć, <br />
a aktywne stają się dopiero w nocy. <br />
Jeśli już, to zazwyczaj obserwują je entomolodzy, którzy wabią do siebie owady przy pomocy światła <br />
(jako że gładysz bardzo chętnie do niego ciągnie, może się zdarzyć, że jakiś osobnik wpadnie do naszego domu). <br />
Znacznie częściej widuje się pokaźne gąsienice, choć i one potrafią się nieźle schować wśród roślin, na których żerują. <br />
<br />
Jeśli chodzi o środowisko życia, to preferuje głównie wilgotne tereny trawiaste, takie jak leśne polany, <br />
czy sąsiadujące z wodami łąki". <br />
<br />
Podobnie jak u gąsienic wielu innych zawisaków, na końcu ciała znajduje się zakrzywiony róg, <br />
choć stosunkowo krótki, zwłaszcza u starszych osobników. <br />
Nie jest on częścią mechanizmu obronnego, jednak to co mamy w przedniej części jej ciała, <br />
to już zupełnie inna historia. <br />
<br />
Znajdują się tam bowiem plamy, które do złudzenia przypominają oczy. <br />
Zaniepokojona gąsienica unosi więc przód swego ciała, chowa swoją głowę do tyłu, <br />
nadyma przednie segmenty i za wszelką cenę stara się przestraszyć napastnika, podszywając się pod… węża! <br />
No co? <br />
Może nam ciężko będzie się na to nabrać, ale jakiemuś małemu, niedoświadczonemu ptaszkowi, <br />
który połakomi się na wielką, tłusta gąsienice gładysza, już jak najbardziej". <br />
<br />
"Zmrocznik gładysz jest motylem dość pospolitym, często lata o zmierzchu, szczególnie chętnie odwiedza kwiaty wiciokrzewów.<br />
Gąsienice żerują głównie na wierzbówkach, przytuliach, fuksjach i winoroślach. <br />
Zwykle są brązowe i mają wyraźne oczka, a róg na końcu odwłoka dość krótki. <br />
Przepoczwarczają się w ziemi, poczwarki zimują".<br />
<br />
Co sądzicie o samym zdarzeniu/koincydencji<br />
<br />
oraz interpretacji rozkładu?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wszystko zaczęło się około 13 lat temu,może dłużej.<br />
Poznałem na jednym z ówczesnych for ezoterycznych osobę<br />
która wróciła z tamtej strony,najpierw zginęła w wypadku samochodowym<br />
trafiła do kostnicy i tam urodziła się po raz drugi ale już z nowymi umiejętnościami (siddhi)<br />
<br />
Dowiedziałem się od niej że w jednym z pokoi mojego domu przebywa sobie babcia<br />
tzn były człowiek bo obecnie jest tylko duchem,nie jest toksyczna,po prostu sobie mieszka<br />
potrzebuje trochę ciepła w postaci energii jaką z nas pobiera<br />
ale w ilościach homeopatycznych.<br />
<br />
Przyjąłem to do wiadomości i żyłem dalej swoim życiem.<br />
Żadnych lewitujących talerzy,bujających się foteli,kroków,głosów,nic takiego nie działo się w domu.<br />
<br />
Niedawno poznałem osobę która jak twierdzi dopiero uczy się swoich nowo odkrytych zdolności<br />
i w ramach praktyki zgodziłem się być królikiem doświadczalnym <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
<br />
Czego dowiedziałem się na samym początku,otóż ten pokój o którym rozmawiałem kiedyś<br />
z osobą po doświadczeniu śmierci klinicznej,tym razem też został zidentyfikowany jako <br />
zamieszkany przez babcię.<br />
<br />
Tym razem jednak okazało się że mieszkańców jest więcej,pojawił się jakiś dziadek<br />
a także inne istoty które nie są byłymi ludźmi zamiast tego są, nieco mniej sympatyczne.<br />
<br />
Postanowiliśmy zrobić rozkład tarota <br />
<img src="https://images92.fotosik.pl/686/ce808a7dad6183ca.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: ce808a7dad6183ca.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
1 - Król kielichów - kielich może być pełny lub pusty oraz do połowy pełny/do połowy pusty<br />
czyli jakiś dualizm,dwa w jednym,teza+antyteza=synteza,połączenie,zależność X od Y,współpraca<br />
jedność przeciwieństw,pełnia ( w tym momencie poczułem niepokój,że nie jestem sam...ale jem kiełbachę<br />
i może dlatego komuś narobiłem smacora <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" />)<br />
król kielichów czyli władca,najwyższy poziom tej alchemii,tego połączenia/syntezy<br />
<br />
Prawa ręka w kielichu czyli dawanie (bo lewą postrzegam jako rękę biorącą)<br />
ta miseczka na karcie jest ewidentnie pusta,czyli co może dawać...możeee...dawać do zrozumienia <br />
że czegoś chce,że oczekuje abyśmy mu coś dali,zapłacili,zrobili dla niego etc<br />
<br />
Żywioł wody czyli świat dolny,świat przodków,duchów rodu/klanu<br />
władca świata podziemnego(król) to Weles u Słowian,albo jeden z Nagów/Żmijów o których pisałem na forum<br />
<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11736&amp;pid=96021#pid96021" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11736&pid=96021#pid96021</a><br />
<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11737&amp;pid=96002#pid96002" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11737&pid=96002#pid96002</a><br />
<br />
<br />
Nagowie mogą być złośliwi gdy się ich sprowokuje czymś,a sprowokować można nawet drobnostką<br />
ale ci sami Nagowie (czyli w naszej tradycji Żmije - te niby smoki ale smok to ogień,słońce,<br />
a Żmij to woda,podziemia,przodkowie)<br />
mogą być wielkim wsparciem i zapewniać dobrobyt,dostatek,pomyślność,zdrowie...<br />
których brak może symbolizować właśnie pusty kielich na obrazku<br />
<br />
W tle,po lewej stronie,czyli po stronie ręki którą się odbiera to co jest nam wręczane<br />
mamy żaglówkę,płynącą w nasze prawo ale w jego(króla na obrazku) lewo<br />
i teraz mam dylemat,czy to może symbolizować podążanie w przyszłość czy w przeszłość<br />
a sam król jest przodem do nas,czyli jest tu i teraz,teraźniejszość...ale patrzy w dół czyli świat dolny,<br />
przodkowie,woda,duchy chtoniczne etc<br />
<br />
Przy lewej ręce ma rozgwiazdę,pięć kończyn,pętagram,pieć żywiołów,bierze je/tzn pozbawia ich nas/mnie?<br />
tło niebieskie,zimne,czakra gardła...czyli...próba nawiązania kontaktu albo problem z wyrażeniem swoich oczekiwań?<br />
a może zimno niebieskiego  oznacza surowość i żądanie,chłód emocjonalny,brak empatii itp?<br />
<br />
i wreszcie ryba po prawej,ryba która jest przy pustym kielichu<br />
może to jakaś pułapka na rybę,a może dom w którym nie jest w stanie przebywać<br />
dopóki nie pojawią się niezbędne warunki podtrzymujące życie,czyli woda,kielich musi się napełnić?<br />
<br />
Na szyi króla też wisi ryba,raczej martwa,na wysokości splotu słonecznego,hm...czakra splotu oznacza pewność siebie<br />
asertywność,realizowanie własnej woli...tzn siłę umożliwiającą realizację siebie...<br />
czyli co,brak tej siły,martwa ryba,ryba w sieci,ryba zniewolona,uwiązana...<br />
<br />
chmura nad głową króla może oznaczać że jest ponury,smutny,płacze a łzy to woda w której siedzi?? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
<br />
<br />
<br />
2 - rydwan...ekhm :> pierwsze skojarzenie to karawan pogrzebowy :> fioletowy kolor,kolor pogrzebowy,kolor śmierci<br />
ale i korony czyli...no czyli tego miejsca którym uchodzi z nas dusza w czasie śmierci<br />
karawan jedzie pusty,czyli po to by zabrać wkładkę do trumny <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
<br />
Są dwa konie,czarny i biały,symbol Nawi i Prawi,znów mamy jedność przeciwieństw o której pisałem w przypadku króla,<br />
polaryzacja,kobieta i mężczyzna,"wąż" i żona ;D<br />
<br />
Woźnica nie ma panowania nad "Q niem" w sumie to on jest bardziej pasażerem niż woźnicą,woźnicą są konie<br />
i te dwie smugi idące w górę,zerwane lejce trzymane przez siłę wyższą?<br />
albo może nie zerwane tylko takie których ten Bambo nigdy nie trzymał w ręku bo trzymała je ta wyższa siła?<br />
a może to nie jest woźnica tylko dusza która uciekła z trumny wiezionej przez konie?<br />
<br />
Babmo ma niebieskie spodnie czyli znów czakra gardła i związek z wodą u króla kielichów<br />
czyli że woźnica jest tak przerażony że głos mu odjęło i za chwile nasika w gacie ze strachu? XD<br />
<br />
<br />
Znowu mam problem z ustaleniem kierunku w jakim zwrócone są konie ,czy w moje lewo czy w ich prawo<br />
załóżmy że biały koń to moje lewo,czyli dostaję coś białego,czystego,dobrego,korzystnego,znanego<br />
a oddaję/emanuję coś czarnego,niekorzystnego...ale to jest stosunek byta do mnie czyli<br />
biały koń jest jego prawą stroną czyli oferuje coś dobrego w zamian za coś negatywnego?<br />
i chce to zabrać aby pogrzebać,pozbawić mnie tych niekorzystnych ...czegokolwiek?<br />
<br />
<br />
<br />
3 - jego cel,hm...wzrost,rozkwit,siły życiodajne,ochrona,siedem....siedem czakr,siedem nasion<br />
czyli chęć doprowadzenia do rozkwitu czakr?odblokowania ich aby dały owoce?<br />
znowu korzenie,świat podziemny,roślina potrzebująca WODY,świat przodków<br />
Przodkowie są ziemią która potrzebuje wody/paliwa aby coś mogło wyrosnąć z naszej współpracy?<br />
<br />
4 - chęć współpracy...kapłanka z fioletowym światłem nad głową,fiolet już był przy karawanie pogrzebowej <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /><br />
kapłanka stoi przodem do mnie,czyli chodzi o tu i teraz,nie o przeszłość lub przyszłość<br />
zupełnie jak postać na poprzedniej karcie ale tamta postać patrzy w dół a kapłanka nigdzie,po prostu zamyka oczy<br />
znów ma zawiązaną na niebiesko czakrę gardła,czyli zablokowana możliwość dialogu?<br />
jakaś zasłona ,rozwiana,tak jak włosy,czyli coś się dzieje,jest jakiś prąd,jakiś nurt...(np rzeki)<br />
...energia w żagle tej żaglówki na pierwszej karcie???<br />
<br />
<br />
5 - dlaczego chce lub nie chce współpracować...znowu niebiesko,znowu gardło i komunikacja<br />
znowu oczy zamknięte czyli foch,"nie odzywaj się do mnie "? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
ale sowa przynajmniej jest nie dość że mądra to patrzy na mnie czyli tak:<br />
siedzi sobie na ziemi która jest w oczywisty sposób związana z podziemiami gdzie mamy dusze przodków<br />
oraz ich mądrość symbolizowaną przez sowę i sowa patrzy na mnie,czyli świat przodków chce dialogu?<br />
<br />
Ten miecz wygląda w sumie jak krzyż na którym siedzi kruk,symbol śmierci(ale i mądrości)<br />
czyli postać z karty siedzi na czyimś grobie,grobie przodków,w lewej ręce ma miecz ,czyli bardziej do obrony niż do ataku<br />
prawa ręka pusta,tylko dwa piórka ...hmm...lekkie i unoszące się jak duchy <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /> (przodków)<br />
Piórka w kolorach koni,czarno-białe...miecz za plecami również z piórkami,wsparcie obu sił<br />
i oczywiście nad ręką batma tzn nietoperz ;D  "Dzieci nocy. Cóż za piękną muzyka tworzą" - Drakula<br />
nazwa pochodzi od Draków czyli Słowian,Drakowie czyli "Smokowie" a smoki to też Żmije o których wspominałem wcześniej :><br />
<br />
<br />
Słowianie to ewidentnie moi przodkowie,ten "wiedźmin" na karcie też ma cechy słowiańskie,<br />
jest bardziej słowiański niż ten "Bambo"na karawanie ,<br />
ale Bambo może być czarny bo pochodzi spod ziemi...<br />
i proszę,on jedzie po trumnę a tutaj mamy grób na tle niebieskiego nieba,po którym tylko nietoperz sobie lata<br />
leci w moje lewo(ale że chodzi o jego/byta stosunek do mnie) czyli w jego prawo<br />
a więc przyszłość....przyszłość ciemna bo nietoperze są aktywne nocą...ale tutaj jest dzień<br />
i tylko on jest aktywny a kruk śpi,sowa w sumie ani nie śpi ani nie lata,czuwa...<br />
Może karawana jedzie do tego grobu przy którym czuwa "wiedźmin"?<br />
<br />
<br />
Ubranie czarno-białe,znowu analogia do tych koni,dwa przeciwieństwa,równowaga,połączenie...<br />
pod palcami prawej ręki ma sowe czyli chce przekazać mądrość przodków/Draków(nietoperz,Drakula)<br />
wampir symbol pasożyta ale tutaj jest na tle dziennego nieba czyli przeciwieństwo<br />
wampir nie pasożytujący,wampir ekscentryczny, dziwak <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> <br />
wampir odmieniec,jak go ugryziemy to stanie się człowiekiem? Wampir honorowy dawca krwi <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
a krew to życie.<br />
<br />
<br />
Wiatr na obrazku wieje w jego prawo czyli w przyszłość,w sumie wszyscy poza sową patrzą w przyszłość<br />
...pod palcami prawej ręki jest jeszcze fiolet i czerwień,zmarli (w grobach,w ziemi) i podstawa,uziemienie<br />
<br />
<br />
<br />
6 - stopień ryzyka...trzeba się zabezpieczać bo może być wpadka? <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> kurcze,znowu ryby,znowu woda,świat podziemny<br />
ale też i ciąża czyli coś się rodzi,jak na tej karcie z drzewem ...żółty kolor,bogactwo,dostatek<br />
we włosach ewidentnie widzę kilka małych żmijek <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/smile.png" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_1" /> z tyłu głowy,tył głowy,mieć oczy z tyłu głowy<br />
Żmije ze świata dolnego jako ochrona,pod nimi ocean,ich domena woda,wszystko na tle słońca<br />
czyli duchów solarnych,Rarogów/Garuda ,znowu przeciwieństwo Garuda i Nagowie,zjednoczenie przeciwieństw<br />
kapryśne Nagi i ujarzmiające ich,chroniące nas Garudy,Garuda + Naga = jing jang<br />
stopień ryzyka,hmmm,jak to zinterpretować...zostanę ojcem <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> ale czego/kogo...swojego nowego świata/życia?<br />
Może ta woda na ramionach jest hustą z poprzedniej karty,husta która została zerwana<br />
czyli odblokowanie czakry gardła?Potok słów etc<br />
<br />
7 - ostatnia karta,nie dość że jest siódmą z kolei to ma siedem różdżek,siedem czakr jak na karcie z pentklami :><br />
czerwone siedzi na złotym,czyli bogactwo,totalne uziemienie,pełnia czakry podstawy ?<br />
Wprawdzie sześć różdżek chce mnie ukłuć w tyłek <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /> ale tylko pomarańczowa/sakralna,wystaje<br />
czyli seksualność górą,a na poprzedniej karcie ciąża...hm... <br />
<br />
ten wiedźmin śpiący na grobie,on ma biało-czarne piórka,tak jak te konie,biały i czarny<br />
i ma je na prawej ręce,czyli działanie,dawanie,czyli ...nie,teraz mam głupie skojarzenie z waleniem konia <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
ale w sumie,czemu głupie? <br />
Zachowanie autoerotyczne czyli rozładowywanie napięcia,seksualnego<br />
czyli tego związanego z ciążą na jednej z kart :> nasienie,kiełkuje w ziemi i pojawia sie owoc,gdy się podlewa<br />
odniesienie do karty z siedmioma pentaklami/nasionami pod ziemią<br />
<br />
<br />
Złota poducha,promieniująca czakra splotu słonecznego (znowu aluzja do Raroga/Garudy)<br />
czerwone gacie - ziemia,podziemia,korzeń,przodkowie,bogactwo ,którego zwykle strzegą Nagowie/Żmije-wodne duchy,<br />
woda życiodajna i różowa bańka,klosz ochronny,różowy/fioletowy czakra korony,rytuały pogrzebowe,zmarli,przodkowie<br />
ochrona ze świata przodków? <br />
Dłonie złączone czyli pojednanie,głowa w prawo czyli w przyszłości<br />
oczy zamknięte,no oczy-wiście..czyli że co,wszystko co napisałem,oni/przodkowie tego nie widzą??<br />
Nie widzą szans na tę całą pozytywną interpretacją którą zrobiłem??? <br />
<br />
Nie wiem jak zinterpretować ten rozkład.<br />
<br />
a tutaj mój rozkład który sobie zrobiłem w internecie kilka dni wcześniej<br />
<br />
<br />
As mieczy ( Odwrócenie )<br />
As różdżek<br />
Królowa różdżek ( Odwrócenie )<br />
Dziewięć pentakli<br />
Rycerz Pucharów ( Odwrócenie )<br />
Wieża ( Odwrócenie )<br />
Królowa Pucharów ( Odwrócenie )<br />
<br />
<br />
Ace of Swords & Tower  combination<br />
- clarity broken pride ;<br />
- clarity disaster ;<br />
- sharp mind broken pride ;<br />
- sharp mind disaster ;<br />
<br />
<br />
<br />
Następną rzeczą którą zrobiłem to zakup odpowiedniej mieszanki ziół,kadzidło<br />
dedykowane właśnie Nagom,tego co z tym kadzidłem zrobiłem nie można nazwać pełnoprawną Naga Pudżą<br />
po prostu okadziłem pokój w intencji nakarmienia duchowych mieszkańców mojego domu.<br />
<br />
Po zakopceniu pokoju jakoś dziwnie się poczułem,sennie,może to reakcja alergiczna na któreś z ziół.<br />
<br />
Poszedłem spać i dzisiaj rano w porze śniadania miałem niespodziewane odwiedziny kogoś symbolicznego <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /><br />
Na schodach do domu,do ganku,siedział sobie Zmrocznik Gładysz<br />
<br />
<img src="https://images90.fotosik.pl/684/1b7ee83db100edce.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 1b7ee83db100edce.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<img src="https://images92.fotosik.pl/686/8ceb4ce39fea320f.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 8ceb4ce39fea320f.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Jak podaje słownik, gładysz to w dawnym języku człowiek uprzejmy, układny i przystojny, </span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">czyli mówiąc współcześnie - ciacho.</span><br />
<br />
<br />
Siedział dokładnie tam gdzie na jednym ze zdjęć ,zaobserowano "dziadka"<br />
tego nowego mieszkańca naszego domu<br />
Larwa ćmy wygląda zupełnie jak wąż,Naga/Żmij,ćma jest symbolem duszy<br />
jest motylem nocy,zmroku,Zmrocznik,ćma i wąż w jednym,świat podziemnych duchów wody Żmijów<br />
i świat dusz przodków.<br />
<br />
<img src="https://images92.fotosik.pl/686/6e97c107efae0772.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 6e97c107efae0772.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<img src="https://swiatmakrodotcom.files.wordpress.com/2016/06/dscf0373.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: dscf0373.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
"Zdziwić może jednak fakt, że różowe smugi są atrybutem typowo nocnego motyla, <br />
a nie jakiejś dziennej piękności z rodziny rusałkowatych czy paziowatych. <br />
Tymczasem to właśnie pewien nocny zawisak przywdział tą nietypową barwę i przy całej mojej niechęci do tego koloru, <br />
nie da się ukryć, że na zmroczniku gładyszu, róż układa się w niezwykły wzór, <br />
sprawiający, że słusznie może uchodzić za jedną z najpiękniejszych ciem w naszym kraju".<br />
<br />
<br />
Fiolet(jasny fiolet/róż),znowu barwa pogrzebowa i akurat TA ćma,jej larwa wężopodobna przyszła do mnie <br />
po odpaleniu kadzidła w dniu poprzednim,dedykowanego właśnie Nagom/Żmijom<br />
<br />
Ja widzę na tej ćmie trójząb Neptuna,Posejdona,ewentualnie świecznik lub kielich...ten z pierwszej karty w rozkładzie tarota.<br />
Kotwicę związaną z morzem i żaglówką/statkiem na pierwszej karcie.<br />
Różę atrybut La Santa Muerte.<br />
<br />
"Gładysz należy do najpospolitszych zawisaków w Polsce i jest obecny praktycznie w każdym województwie. <br />
Inna sprawa, że dorosłe osobniki obserwuje się bardzo rzadko, ponieważ w ciągu dnia potrafią się znakomicie ukryć, <br />
a aktywne stają się dopiero w nocy. <br />
Jeśli już, to zazwyczaj obserwują je entomolodzy, którzy wabią do siebie owady przy pomocy światła <br />
(jako że gładysz bardzo chętnie do niego ciągnie, może się zdarzyć, że jakiś osobnik wpadnie do naszego domu). <br />
Znacznie częściej widuje się pokaźne gąsienice, choć i one potrafią się nieźle schować wśród roślin, na których żerują. <br />
<br />
Jeśli chodzi o środowisko życia, to preferuje głównie wilgotne tereny trawiaste, takie jak leśne polany, <br />
czy sąsiadujące z wodami łąki". <br />
<br />
Podobnie jak u gąsienic wielu innych zawisaków, na końcu ciała znajduje się zakrzywiony róg, <br />
choć stosunkowo krótki, zwłaszcza u starszych osobników. <br />
Nie jest on częścią mechanizmu obronnego, jednak to co mamy w przedniej części jej ciała, <br />
to już zupełnie inna historia. <br />
<br />
Znajdują się tam bowiem plamy, które do złudzenia przypominają oczy. <br />
Zaniepokojona gąsienica unosi więc przód swego ciała, chowa swoją głowę do tyłu, <br />
nadyma przednie segmenty i za wszelką cenę stara się przestraszyć napastnika, podszywając się pod… węża! <br />
No co? <br />
Może nam ciężko będzie się na to nabrać, ale jakiemuś małemu, niedoświadczonemu ptaszkowi, <br />
który połakomi się na wielką, tłusta gąsienice gładysza, już jak najbardziej". <br />
<br />
"Zmrocznik gładysz jest motylem dość pospolitym, często lata o zmierzchu, szczególnie chętnie odwiedza kwiaty wiciokrzewów.<br />
Gąsienice żerują głównie na wierzbówkach, przytuliach, fuksjach i winoroślach. <br />
Zwykle są brązowe i mają wyraźne oczka, a róg na końcu odwłoka dość krótki. <br />
Przepoczwarczają się w ziemi, poczwarki zimują".<br />
<br />
Co sądzicie o samym zdarzeniu/koincydencji<br />
<br />
oraz interpretacji rozkładu?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Byt w symbiozie]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11734</link>
			<pubDate>Tue, 12 Sep 2023 13:49:16 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10346">Natka222</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11734</guid>
			<description><![CDATA[Hej<br />
Chciałbym się jak najwięcej dowiedzieć o bytach które są w symbiozie z człowiekiem,w moim przypadku pomaga bo chroni.<br />
Chciałabym wiedzieć wszystko.. jak się z nim porozumiec, dlaczego akurat do mnie itd. jak szukać o takim bycie w google? Nie mogę znaleźć informacji. <br />
Pozdrawiam 😁]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hej<br />
Chciałbym się jak najwięcej dowiedzieć o bytach które są w symbiozie z człowiekiem,w moim przypadku pomaga bo chroni.<br />
Chciałabym wiedzieć wszystko.. jak się z nim porozumiec, dlaczego akurat do mnie itd. jak szukać o takim bycie w google? Nie mogę znaleźć informacji. <br />
Pozdrawiam 😁]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Alomancja]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11708</link>
			<pubDate>Fri, 11 Aug 2023 22:03:23 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10316">Kalinap</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11708</guid>
			<description><![CDATA[Dobry wieczór! Mam pytanie. Czy ktoś na tym forum zna się na alomancji? Bardzo zaciekawił mnie ten sposób wróżenia, lecz w internecie nic nie mogę znaleźć (i tak przeszukałom wszystko). Jakby ktoś się znał to czy mógłby napisać jak wróżyć z tego sposobu, jakiego czasu dotyczy oraz inne szczegóły? Dzięki za poświęcony czas, żeby to przeczytać  <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/heart.png" alt=":heart:" title=":heart:" class="smilie smilie_16" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dobry wieczór! Mam pytanie. Czy ktoś na tym forum zna się na alomancji? Bardzo zaciekawił mnie ten sposób wróżenia, lecz w internecie nic nie mogę znaleźć (i tak przeszukałom wszystko). Jakby ktoś się znał to czy mógłby napisać jak wróżyć z tego sposobu, jakiego czasu dotyczy oraz inne szczegóły? Dzięki za poświęcony czas, żeby to przeczytać  <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/heart.png" alt=":heart:" title=":heart:" class="smilie smilie_16" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czy to normalna kolej rzeczy czy manifestacja?]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11692</link>
			<pubDate>Wed, 02 Aug 2023 11:58:32 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10161">Smok222</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11692</guid>
			<description><![CDATA[Hej co jakiś czas siedzi mi w głowie czy to jest możliwe. Generalnie zawsze miałam pecha w miłości i byłam samotna, właściwie czułam, ze nigdy nie założę rodziny i będę wieczną singielką. W którymś momencie życia moja mama miała udar, czekając na wieści ze szpitala modliłam się do Boga, by mamie nic nie było, ze w zamian może mi zabrać co chce, mogę być sama do konca zycia itd. Udało się, mama przeżyła, udar nie zostawił głębszych śladów. Po kilku latach miałam jakąś kryzysową noc, pamiętam, że strasznie płakałam, wypowiedziałam wtedy w tych emocjach prośbę do sama nie wiem kogo, w eter, żebym była w zwiazku, chociaż rok, ale żeby już to poczuć. Po jakimś czasie spotkałam faceta jak z moich marzeń, ni z tego ni z owego po roku zaczął się kryzys i po paru miesiącach się rozstaliśmy. Przeżyłam to okropnie, wiele razy błagałam, by do mnie wrócił, ale już nigdy nikt nie wysluchał. W sylwestra moja przyjaciółka strasznie płakała, byłyśmy obie po alko i obie nieszczęśliwe w samotności. Strasznie żal mi się zrobiło jej i znowu do Boga wtedy powiedziałam, że mój X już może nie wracać, ale żeby ona sobie kogoś znalazła. Rok później była w związku, mój ex też, a żadne z nich kontaktu ze mną nie utrzymywało <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/sad01.gif" alt=":/" title=":/" class="smilie smilie_44" />  Ja do dziś nie mogę sobie ułożyć życia, nie spotkałam już nikogo, ciągle żałuję straty X, ktory był jak wyjęty z moich wieloletnich marzen. Zastanawiam się czasem czy od zawsze byłam skazana na brak miłości czy te moje życzenia jednak się spełniły...? Da się to jakoś cofnąć? Z 2 strony w rozpaczy po rozstaniu jeszcze więcej błagań wypowiadałam bez efektu, potem nawet rytuały i nic... Kompletnie nic, a on brnął w inną stronę. Więc nie wiem co o tym myśleć i nie mam właściwie z kim porozmawiać o tym, bo ani nikt się nie zna na tym, ani nie potraktowałby mnie poważnie...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hej co jakiś czas siedzi mi w głowie czy to jest możliwe. Generalnie zawsze miałam pecha w miłości i byłam samotna, właściwie czułam, ze nigdy nie założę rodziny i będę wieczną singielką. W którymś momencie życia moja mama miała udar, czekając na wieści ze szpitala modliłam się do Boga, by mamie nic nie było, ze w zamian może mi zabrać co chce, mogę być sama do konca zycia itd. Udało się, mama przeżyła, udar nie zostawił głębszych śladów. Po kilku latach miałam jakąś kryzysową noc, pamiętam, że strasznie płakałam, wypowiedziałam wtedy w tych emocjach prośbę do sama nie wiem kogo, w eter, żebym była w zwiazku, chociaż rok, ale żeby już to poczuć. Po jakimś czasie spotkałam faceta jak z moich marzeń, ni z tego ni z owego po roku zaczął się kryzys i po paru miesiącach się rozstaliśmy. Przeżyłam to okropnie, wiele razy błagałam, by do mnie wrócił, ale już nigdy nikt nie wysluchał. W sylwestra moja przyjaciółka strasznie płakała, byłyśmy obie po alko i obie nieszczęśliwe w samotności. Strasznie żal mi się zrobiło jej i znowu do Boga wtedy powiedziałam, że mój X już może nie wracać, ale żeby ona sobie kogoś znalazła. Rok później była w związku, mój ex też, a żadne z nich kontaktu ze mną nie utrzymywało <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/sad01.gif" alt=":/" title=":/" class="smilie smilie_44" />  Ja do dziś nie mogę sobie ułożyć życia, nie spotkałam już nikogo, ciągle żałuję straty X, ktory był jak wyjęty z moich wieloletnich marzen. Zastanawiam się czasem czy od zawsze byłam skazana na brak miłości czy te moje życzenia jednak się spełniły...? Da się to jakoś cofnąć? Z 2 strony w rozpaczy po rozstaniu jeszcze więcej błagań wypowiadałam bez efektu, potem nawet rytuały i nic... Kompletnie nic, a on brnął w inną stronę. Więc nie wiem co o tym myśleć i nie mam właściwie z kim porozmawiać o tym, bo ani nikt się nie zna na tym, ani nie potraktowałby mnie poważnie...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Poziom energetyczny człowieka]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11656</link>
			<pubDate>Tue, 30 May 2023 18:25:01 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10355">Bloodshoter</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11656</guid>
			<description><![CDATA[Jak poznać, że jest się osobą wysokoenergetyczną, albo bardziej przyziemnie - niekoniecznie czy mamy „moc”, bo każdy ją posiada, ale raczej jak dużą ją posiadamy i co jesteśmy w stanie nią sprawić?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak poznać, że jest się osobą wysokoenergetyczną, albo bardziej przyziemnie - niekoniecznie czy mamy „moc”, bo każdy ją posiada, ale raczej jak dużą ją posiadamy i co jesteśmy w stanie nią sprawić?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zatracony potencjał z dzieciństwa]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11626</link>
			<pubDate>Tue, 04 Apr 2023 02:28:45 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10309">Mis!a</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11626</guid>
			<description><![CDATA[Hej, mam pytanie.. Ale zacznę od opisania sytuacji. Jestem numerologiczną 33 przez większość mojego życia nieświadomie otaczałam się liczbami mistrzowskimi ( w najbliższej rodzinie mam dwie 11- mama i brat), wśród przyjaciół także mam spore grono perełek czy liczb mistrzowskich, osób z wyjątkowymi aurami i potencjałem. Moja matka świadoma swoich zdolności uciszała moje w dzieciństwie i to bardzo rygorystycznie.. ( uważa to za niebezpieczne i nie potrafi docenić swojego daru). Wcześniejsze pokolenia kobiet były praktykujące i świadome swoich mozliwosci. Przyjaciółka rodziny jest 33 praktykująca od lat i zawsze mnie chroniła ( jesteśmy ze sobą powiązane karmiczne). Spotkałam na swojej drodze osobę, która zaczęła ze mną rozmawiać.. Załapałam i to natychmiastowo, czytanie, praktyki, pierwsze eksperymenty itd. i tu zaczyna się problem.. Pamiętam bardzo dużo sytuacji z dzieciństwa np. wyczuwałam byty, osoby zmarłe które mi się śniły zwiastując problemy bądź dające rady, poczucie obserwacji, potrafiłam rozumieć odczucia innych osób lub nastawienie do mnie, będąc u kogoś czułam ten dom, bardzo działały na mnie fazy ksiezyca, przewidywałam sytuację niebezpieczne dla mnie lub bliskich, wszelkie znaki, mogę się dużo rozpisywać na ten temat. Na chwilę obecną mam już całkiem sporą wiedzę ale strasznie mnie przytłacza myśl, że nie mam już tak intensywnych odczuć, intuicji, możliwości i otwartości jak kiedyś.. Czy mogę na nowo pobudzić to moje niewinne, otwarte i magiczne ja z dzieciństwa?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hej, mam pytanie.. Ale zacznę od opisania sytuacji. Jestem numerologiczną 33 przez większość mojego życia nieświadomie otaczałam się liczbami mistrzowskimi ( w najbliższej rodzinie mam dwie 11- mama i brat), wśród przyjaciół także mam spore grono perełek czy liczb mistrzowskich, osób z wyjątkowymi aurami i potencjałem. Moja matka świadoma swoich zdolności uciszała moje w dzieciństwie i to bardzo rygorystycznie.. ( uważa to za niebezpieczne i nie potrafi docenić swojego daru). Wcześniejsze pokolenia kobiet były praktykujące i świadome swoich mozliwosci. Przyjaciółka rodziny jest 33 praktykująca od lat i zawsze mnie chroniła ( jesteśmy ze sobą powiązane karmiczne). Spotkałam na swojej drodze osobę, która zaczęła ze mną rozmawiać.. Załapałam i to natychmiastowo, czytanie, praktyki, pierwsze eksperymenty itd. i tu zaczyna się problem.. Pamiętam bardzo dużo sytuacji z dzieciństwa np. wyczuwałam byty, osoby zmarłe które mi się śniły zwiastując problemy bądź dające rady, poczucie obserwacji, potrafiłam rozumieć odczucia innych osób lub nastawienie do mnie, będąc u kogoś czułam ten dom, bardzo działały na mnie fazy ksiezyca, przewidywałam sytuację niebezpieczne dla mnie lub bliskich, wszelkie znaki, mogę się dużo rozpisywać na ten temat. Na chwilę obecną mam już całkiem sporą wiedzę ale strasznie mnie przytłacza myśl, że nie mam już tak intensywnych odczuć, intuicji, możliwości i otwartości jak kiedyś.. Czy mogę na nowo pobudzić to moje niewinne, otwarte i magiczne ja z dzieciństwa?]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>