<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - Klątwy]]></title>
		<link>http://witchcraft.com.pl/</link>
		<description><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - http://witchcraft.com.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 13 May 2026 17:13:22 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Klątwa/ płomień świecy]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11869</link>
			<pubDate>Mon, 16 Mar 2026 22:19:38 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10867">Mistic</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11869</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #c9c9c9;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">[font=verdana, geneva, lucida, "lucida grande", arial, helvetica, sans-serif] Proszę o poradę bo pierwszy raz spotkałam się z takim płomieniem świecy. Rzucałam klątwę. Rytuał był podzielony na 3 dni. Opiszę w skrócie. Każdego dnia prosiłam Hetake o pomoc i pracowałam na tych samych przedmiotach. Dzień pierwszy. Świece (4 szt. 1 główna i 3 „poboczne”) stworzenie lalki i intencja. Dzień drugi. Rytuał na cmentarzu, świece, spętanie i zakopanie lalki na rozdrożu przy cmentarzu. Dzień 3 i ostateczny. Mocne skupienie, wizualizacja. Rytuał trwał 4 godziny. Przy każdej świecy paliłam intencje na każdy dzień. Później miała dopalić się główna świeca. I tu działo się coś niesamowitego. Płomień był niespokojny. Bardzo wzbudzony i tryskał na wszystkie strony. Nie chciał się uspokoić do samego końca. Nawet na ogniskach czy spalając różne przedmioty nie miałam nigdy tak intensywnego, niespokojnego płomienia. Co to może oznaczać? I od razu dopowiem. Nie rzucałam klątwy bo sąsiadka krzywo na psa mi się spojrzała, a z konkretnego powodu. Mam, a raczej miałam w swoim otoczeniu ludzi którzy podświadomie przyczepili mi byty, robale które wysysają ze mnie energię i bazgrolą w życiu. Tak, sprawdzone przez zaufane osoby. Oczyszczanie, lustra i bardziej łagodne sposoby nie przyniosły efektu. Mojego pragnienie normalnego z ia jest na tyle silne że chciałam żeby zabrali to ode mnie i wróciło to do ich [/font]</span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #c9c9c9;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">[font=verdana, geneva, lucida, "lucida grande", arial, helvetica, sans-serif] Proszę o poradę bo pierwszy raz spotkałam się z takim płomieniem świecy. Rzucałam klątwę. Rytuał był podzielony na 3 dni. Opiszę w skrócie. Każdego dnia prosiłam Hetake o pomoc i pracowałam na tych samych przedmiotach. Dzień pierwszy. Świece (4 szt. 1 główna i 3 „poboczne”) stworzenie lalki i intencja. Dzień drugi. Rytuał na cmentarzu, świece, spętanie i zakopanie lalki na rozdrożu przy cmentarzu. Dzień 3 i ostateczny. Mocne skupienie, wizualizacja. Rytuał trwał 4 godziny. Przy każdej świecy paliłam intencje na każdy dzień. Później miała dopalić się główna świeca. I tu działo się coś niesamowitego. Płomień był niespokojny. Bardzo wzbudzony i tryskał na wszystkie strony. Nie chciał się uspokoić do samego końca. Nawet na ogniskach czy spalając różne przedmioty nie miałam nigdy tak intensywnego, niespokojnego płomienia. Co to może oznaczać? I od razu dopowiem. Nie rzucałam klątwy bo sąsiadka krzywo na psa mi się spojrzała, a z konkretnego powodu. Mam, a raczej miałam w swoim otoczeniu ludzi którzy podświadomie przyczepili mi byty, robale które wysysają ze mnie energię i bazgrolą w życiu. Tak, sprawdzone przez zaufane osoby. Oczyszczanie, lustra i bardziej łagodne sposoby nie przyniosły efektu. Mojego pragnienie normalnego z ia jest na tyle silne że chciałam żeby zabrali to ode mnie i wróciło to do ich [/font]</span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przypadek do omówienia.]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11818</link>
			<pubDate>Wed, 30 Oct 2024 13:03:27 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10669">Rozczarowana0810</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11818</guid>
			<description><![CDATA[Witajcie. Chciałabym zasięgnąć pewnej porady, chodzi o sytuacje, która miała niedawno miejsce i zastanawiam się czy to dobre miejsce. <br />
<br />
Moja babcia często powtarzała, że kobiety w naszej rodzinie musiał ktoś przekląć gdyż wszystkim z nas nie układa się w życiu prywatnym. Od chorób po nieszczęśliwe związki. Każda jedna beż wyjątku. Najbardziej ucierpiała wg mnie moja mama, mój ojciec prawie nas pozabijał był strasznie złym człowiekiem i mimo że od lat nie było z nim kontaktu to wciąż był lęk że się pojawi. Kiedy i u mnie zaczelo się wszystko sypać zaczęłam czytać trochę o urokach przeklenstwach i tak nawet mi to pasowało. Moja babcia kiedyś dwukrotnie w silnych nerwach kogoś przeklęła skutecznie, miała prorocze sny. Ja kiedyś też pożyczyłam w emocjach komuś czegoś niedobrego i po kilku latach dokładnie to się wydarzyło. Mam też przeczucia, źle zazwyczaj które się sprawdzają.<br />
Ale do sedna: pomyślałam że warto by zdjąć ten urok, klątwę, skorzystałam z pomocy pewnej rytualisty która wykonała rytuał oczyszczenia na mnie i mamie. Krótko po tym okazało się że mój ojciec zmarł, nie chorując na to co było przyczyną, śmierć była dość nagła. I to w moje urodziny... myślicie że to mógł być efekt rytuału? Niestety więcej "pozytywnych" zmian nie widać, u mnie jak się sypało tak sypie ale dało mi to do myślenia...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witajcie. Chciałabym zasięgnąć pewnej porady, chodzi o sytuacje, która miała niedawno miejsce i zastanawiam się czy to dobre miejsce. <br />
<br />
Moja babcia często powtarzała, że kobiety w naszej rodzinie musiał ktoś przekląć gdyż wszystkim z nas nie układa się w życiu prywatnym. Od chorób po nieszczęśliwe związki. Każda jedna beż wyjątku. Najbardziej ucierpiała wg mnie moja mama, mój ojciec prawie nas pozabijał był strasznie złym człowiekiem i mimo że od lat nie było z nim kontaktu to wciąż był lęk że się pojawi. Kiedy i u mnie zaczelo się wszystko sypać zaczęłam czytać trochę o urokach przeklenstwach i tak nawet mi to pasowało. Moja babcia kiedyś dwukrotnie w silnych nerwach kogoś przeklęła skutecznie, miała prorocze sny. Ja kiedyś też pożyczyłam w emocjach komuś czegoś niedobrego i po kilku latach dokładnie to się wydarzyło. Mam też przeczucia, źle zazwyczaj które się sprawdzają.<br />
Ale do sedna: pomyślałam że warto by zdjąć ten urok, klątwę, skorzystałam z pomocy pewnej rytualisty która wykonała rytuał oczyszczenia na mnie i mamie. Krótko po tym okazało się że mój ojciec zmarł, nie chorując na to co było przyczyną, śmierć była dość nagła. I to w moje urodziny... myślicie że to mógł być efekt rytuału? Niestety więcej "pozytywnych" zmian nie widać, u mnie jak się sypało tak sypie ale dało mi to do myślenia...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odraza Saturna]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11628</link>
			<pubDate>Fri, 07 Apr 2023 00:18:24 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9685">Właśnie stoję za Tobą</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11628</guid>
			<description><![CDATA[<img src="https://i.imgur.com/8EjxVDZ.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 8EjxVDZ.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
link do dużej wersji: <a href="https://imgur.com/a/mKs5UzP" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://imgur.com/a/mKs5UzP</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="https://i.imgur.com/8EjxVDZ.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 8EjxVDZ.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
link do dużej wersji: <a href="https://imgur.com/a/mKs5UzP" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://imgur.com/a/mKs5UzP</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zemsta Eryni]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11406</link>
			<pubDate>Sun, 03 Apr 2022 14:48:18 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=4">Olimpia</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11406</guid>
			<description><![CDATA[Erynie należą do jednych z najstarszych Bóstw panteonu greckiego. Zostały zrodzone z nasienia tytana Uranosa i Bogini Gaji. <br />
<br />
<img src="https://wf2.xcdn.pl/files/14/01/08/178897__The_Remorse_of_Orestes_1862_C1200x1200-LBrU44.png.webp?conv=JGQFAAAABLAEsABVqr1G" loading="lazy"  width="500" height="600" alt="[Obrazek: 178897__The_Remorse_of_Orestes_1862_C120...AEsABVqr1G]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="color: #E8C500;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Alekto</span> </span>- "gr. "niestrudzona".  Jest najstarszą siostrą, usposobieniem nieubłaganego gniewu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #E8C500;" class="mycode_color">Tyzyfone</span></span> - "gr. "mścicielka". Znana ze swoich bezlitosnych szczególnie wobec morderców. W Eneidzie Wergiliusza jest opisywana kobieta, której strój jest mokry od krwi. <br />
<span style="color: #E8C500;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Megajra</span></span> -  gr. "zawistna". najmłodsza z sióstr. Bogini była odpowiedzialna za wywoływanie kłótni, nieporozumień, zazdrości, kłamstw i zdrad. <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Alekto usposobiała gniew, Tyzyfone zemstę, a Megajra nienawiść.</span> Zawsze występują razem przeciw winowiajcom ubrane w długie czarne suknie trzymając pochodnie lub bicze. <br />
Wszystkie trzy razem odpowiadały za wymierzanie kar śmiertelnikom za ich niegodne czyny. Erynie wysłuchiwały modlitw ludzi i reagowały mszcząc się na krzywdzicielach. Erynie szczególnie okrutnie odnosiły się do morderców oraz nieposłusznych swym rodzicom dzieci.<br />
<br />
Okrucieństwo Bogiń polegało na nieustannym wywoływaniu wyrzutów sumienia, nękania umysłu winowajców w wyniku czego  przyznawali się do swoich win, popadali w obłęd lub popełniali samobóstwa. Erynie jednak nawet po śmierci nie pozwalały najbardziej niegodziwym na spokój i odpoczynek, nękając i szczując  ich dusze w Hadesie - świecie umarłych. Bezlitosne Boginie mieszkały w Erebie, czyli w najmniejszej cześci świata podziemnego, który jest równocześnie Ciemnością Podziemii Hadesu.<br />
<br />
Zdarzało się jednak, że Erynie nękały opraców już za życia - czasem wychodząc daleko poza szczucie umysłowe. Pomagała im w tym Elektra - nimfa oceanu, która porywała opraców i przyprowadzała ich przed sądne oblicze strasznych Bogiń.<br />
<br />
Dzieci występujące przeciw rodzinie, gwałciciele, mordercy i wszyscy niegodziwcy, by ochronić się przed gniewem Eryń nosili jako amulet lilie o trzech białych płatkach, który był symbolem Bogiń. Tym kwiatem można było również je przebłagać, by odstąpiły od strasznej kary. Ludzie którzy popełnili haniebny czyn lub Ci, którzy prosili Erynie o ukaranie oprawcy składali swoje prośby ofiarując im czarne owce, kwiaty lub miód.<br />
<br />
<br />
Erynie pomogą wszędzie tam gdzie z różnych przyczyn nie człowiek nie chce dochodzić o sprawiedliwość na drodzie sądowej. Może się również tak zdarzyć, że sprawy są przeciągane miesiącami lub latami niszcząc powoli ofiarę. Bywa niestety, że sprawca nie zostaje złapany lub zostaje uniewinniony. <br />
Erynie to bezlitosne Boginie lecz zawsze sprawiedliwe. Poniższy rytuał zadziała, tylko i wyłącznie na sprawcę. Rytuał najlepiej wykonać w czasie nowiu księżyca, lecz można również w pełnię. Erynie to bardzo potężne i poważne Bóstwa, należy się do nich odnosić z pełnym szacunkiem i pokorą. <br />
<br />
<span style="color: #E8C500;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Potrzebne przedmioty:</span></span><br />
<ul class="mycode_list"><li>- biała lilia (należy pozostawić tylko trzy płatki)<br />
</li>
<li>- miód<br />
</li>
<li>- smocza krew<br />
</li>
<li>- duża skała lub kamień z cmentarza<br />
</li>
<li>- ziemia cmentarna<br />
</li>
<li>- trzy czarne świece<br />
</li>
<li>- czarny obrus/materiał<br />
</li>
<li>- trzy gwoździe<br />
</li>
</ul>
<br />
Każdą świecę należy nacierać olejkiem przez kilka minut myśląc o swojej sprawie. Na każdej świecy należy wyryć inicjały winowajcy. W samym środku inicjałów gwoździe wbić głęboko w świece.<br />
Wszystkie przedmioty należy umieścić w czystym miejscu na czarnym obrusie i zapalić smoczą krew. Pozwól by Twój umysł wypełniły emocje związane z daną sprawą - gniew, żal, bezsilność. Kiedy poczujesz że zostały zebrane już wszystkie emocje i opanowały Twój umysł zacznij kolejno wzywać Erynie.<br />
Zapal pierwszą czarną świecę:<br />
<br />
"Alekto! Bogini gniewu!"<br />
Zapal drugą świecę: <br />
"Tyzyforne! Wielka mścicielko!"<br />
Zapal trzecią świecę:<br />
"Megajro! Ty która siejesz niezgodę!"<br />
<br />
Następnie należy wziąść garść cmentarnej ziemii i nacierając swoje nagie ciało - szyję, ramiona, klatę wypowiedzieć wzniosłym głosem:<br />
<br />
"Wielkie trzy siostry wzywam was z ciemności z Hadesu!<br />
Odpowiedźcie na moje wezwanie!<br />
Winowajcę ukarajcie, niech odpowie za swe czyny<br />
Niech "imie i nazwisko skazańca" stanie przed sądem waszym u bram Erebu i poniesie zasłużone męki z ręki waszej!"<br />
<br />
Połóż dłonie na skale skupiając na niej swoją uwagę:<br />
<br />
"Wielkie siostry! <br />
Skierujcie swą furię w (imie skazańca) stronę<br />
Zabierzcie mój żal, gniew i łzy <br />
Uderzcie tam gdzie sprawiedliwość może<br />
Litości nie okazujcie"<br />
<br />
Na skale czarnym atramentem, należy napisać imie i nazwisko skazańca, jego datę urodzenia i rodzaj jego przewinienia. Napis nie musi być widoczny ani staranny, tutaj liczy się zapis energetyczny.<br />
Kiedy skończysz wykrzycz:<br />
<br />
"Niech się stanie wola moja!<br />
Poprzez was Wielkie Siostry<br />
Oddaje wam swój ból i gniew<br />
Słodkiej zemsty niech się stanie zadość!<br />
Niech się stanie!<br />
Niech się stanie!<br />
Niech się stanie!"<br />
<br />
Kiedy świece wypalą się do końca umocz skałę w pozostałym roztopionym wosku. Pozostaw do wyschnięcia.<br />
Przełóż do małego naczynia trochę miodu. Wyjdź z domu i zakop skałę daleko od domu głęboko pod ziemią pozostawijąc Eryniom w ofierze miód i Lilię. <br />
Kiedy wrócisz do domu podziękuj Erynią własnymi słowami, możesz teraz powiedzieć wszystko co jeszcze Ci leży na duszy. Pożegnaj Erynie. Wyrzuć pozostałości rytualu - do śmietnika poza swoim domem lub poświęć je żywiołowi ziemii - poprzez zakopanie, lub żywiołowi wody - poprzez wrzucenie wszystkiego do jeziora/rzeki/morza.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Erynie należą do jednych z najstarszych Bóstw panteonu greckiego. Zostały zrodzone z nasienia tytana Uranosa i Bogini Gaji. <br />
<br />
<img src="https://wf2.xcdn.pl/files/14/01/08/178897__The_Remorse_of_Orestes_1862_C1200x1200-LBrU44.png.webp?conv=JGQFAAAABLAEsABVqr1G" loading="lazy"  width="500" height="600" alt="[Obrazek: 178897__The_Remorse_of_Orestes_1862_C120...AEsABVqr1G]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="color: #E8C500;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Alekto</span> </span>- "gr. "niestrudzona".  Jest najstarszą siostrą, usposobieniem nieubłaganego gniewu.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #E8C500;" class="mycode_color">Tyzyfone</span></span> - "gr. "mścicielka". Znana ze swoich bezlitosnych szczególnie wobec morderców. W Eneidzie Wergiliusza jest opisywana kobieta, której strój jest mokry od krwi. <br />
<span style="color: #E8C500;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Megajra</span></span> -  gr. "zawistna". najmłodsza z sióstr. Bogini była odpowiedzialna za wywoływanie kłótni, nieporozumień, zazdrości, kłamstw i zdrad. <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Alekto usposobiała gniew, Tyzyfone zemstę, a Megajra nienawiść.</span> Zawsze występują razem przeciw winowiajcom ubrane w długie czarne suknie trzymając pochodnie lub bicze. <br />
Wszystkie trzy razem odpowiadały za wymierzanie kar śmiertelnikom za ich niegodne czyny. Erynie wysłuchiwały modlitw ludzi i reagowały mszcząc się na krzywdzicielach. Erynie szczególnie okrutnie odnosiły się do morderców oraz nieposłusznych swym rodzicom dzieci.<br />
<br />
Okrucieństwo Bogiń polegało na nieustannym wywoływaniu wyrzutów sumienia, nękania umysłu winowajców w wyniku czego  przyznawali się do swoich win, popadali w obłęd lub popełniali samobóstwa. Erynie jednak nawet po śmierci nie pozwalały najbardziej niegodziwym na spokój i odpoczynek, nękając i szczując  ich dusze w Hadesie - świecie umarłych. Bezlitosne Boginie mieszkały w Erebie, czyli w najmniejszej cześci świata podziemnego, który jest równocześnie Ciemnością Podziemii Hadesu.<br />
<br />
Zdarzało się jednak, że Erynie nękały opraców już za życia - czasem wychodząc daleko poza szczucie umysłowe. Pomagała im w tym Elektra - nimfa oceanu, która porywała opraców i przyprowadzała ich przed sądne oblicze strasznych Bogiń.<br />
<br />
Dzieci występujące przeciw rodzinie, gwałciciele, mordercy i wszyscy niegodziwcy, by ochronić się przed gniewem Eryń nosili jako amulet lilie o trzech białych płatkach, który był symbolem Bogiń. Tym kwiatem można było również je przebłagać, by odstąpiły od strasznej kary. Ludzie którzy popełnili haniebny czyn lub Ci, którzy prosili Erynie o ukaranie oprawcy składali swoje prośby ofiarując im czarne owce, kwiaty lub miód.<br />
<br />
<br />
Erynie pomogą wszędzie tam gdzie z różnych przyczyn nie człowiek nie chce dochodzić o sprawiedliwość na drodzie sądowej. Może się również tak zdarzyć, że sprawy są przeciągane miesiącami lub latami niszcząc powoli ofiarę. Bywa niestety, że sprawca nie zostaje złapany lub zostaje uniewinniony. <br />
Erynie to bezlitosne Boginie lecz zawsze sprawiedliwe. Poniższy rytuał zadziała, tylko i wyłącznie na sprawcę. Rytuał najlepiej wykonać w czasie nowiu księżyca, lecz można również w pełnię. Erynie to bardzo potężne i poważne Bóstwa, należy się do nich odnosić z pełnym szacunkiem i pokorą. <br />
<br />
<span style="color: #E8C500;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Potrzebne przedmioty:</span></span><br />
<ul class="mycode_list"><li>- biała lilia (należy pozostawić tylko trzy płatki)<br />
</li>
<li>- miód<br />
</li>
<li>- smocza krew<br />
</li>
<li>- duża skała lub kamień z cmentarza<br />
</li>
<li>- ziemia cmentarna<br />
</li>
<li>- trzy czarne świece<br />
</li>
<li>- czarny obrus/materiał<br />
</li>
<li>- trzy gwoździe<br />
</li>
</ul>
<br />
Każdą świecę należy nacierać olejkiem przez kilka minut myśląc o swojej sprawie. Na każdej świecy należy wyryć inicjały winowajcy. W samym środku inicjałów gwoździe wbić głęboko w świece.<br />
Wszystkie przedmioty należy umieścić w czystym miejscu na czarnym obrusie i zapalić smoczą krew. Pozwól by Twój umysł wypełniły emocje związane z daną sprawą - gniew, żal, bezsilność. Kiedy poczujesz że zostały zebrane już wszystkie emocje i opanowały Twój umysł zacznij kolejno wzywać Erynie.<br />
Zapal pierwszą czarną świecę:<br />
<br />
"Alekto! Bogini gniewu!"<br />
Zapal drugą świecę: <br />
"Tyzyforne! Wielka mścicielko!"<br />
Zapal trzecią świecę:<br />
"Megajro! Ty która siejesz niezgodę!"<br />
<br />
Następnie należy wziąść garść cmentarnej ziemii i nacierając swoje nagie ciało - szyję, ramiona, klatę wypowiedzieć wzniosłym głosem:<br />
<br />
"Wielkie trzy siostry wzywam was z ciemności z Hadesu!<br />
Odpowiedźcie na moje wezwanie!<br />
Winowajcę ukarajcie, niech odpowie za swe czyny<br />
Niech "imie i nazwisko skazańca" stanie przed sądem waszym u bram Erebu i poniesie zasłużone męki z ręki waszej!"<br />
<br />
Połóż dłonie na skale skupiając na niej swoją uwagę:<br />
<br />
"Wielkie siostry! <br />
Skierujcie swą furię w (imie skazańca) stronę<br />
Zabierzcie mój żal, gniew i łzy <br />
Uderzcie tam gdzie sprawiedliwość może<br />
Litości nie okazujcie"<br />
<br />
Na skale czarnym atramentem, należy napisać imie i nazwisko skazańca, jego datę urodzenia i rodzaj jego przewinienia. Napis nie musi być widoczny ani staranny, tutaj liczy się zapis energetyczny.<br />
Kiedy skończysz wykrzycz:<br />
<br />
"Niech się stanie wola moja!<br />
Poprzez was Wielkie Siostry<br />
Oddaje wam swój ból i gniew<br />
Słodkiej zemsty niech się stanie zadość!<br />
Niech się stanie!<br />
Niech się stanie!<br />
Niech się stanie!"<br />
<br />
Kiedy świece wypalą się do końca umocz skałę w pozostałym roztopionym wosku. Pozostaw do wyschnięcia.<br />
Przełóż do małego naczynia trochę miodu. Wyjdź z domu i zakop skałę daleko od domu głęboko pod ziemią pozostawijąc Eryniom w ofierze miód i Lilię. <br />
Kiedy wrócisz do domu podziękuj Erynią własnymi słowami, możesz teraz powiedzieć wszystko co jeszcze Ci leży na duszy. Pożegnaj Erynie. Wyrzuć pozostałości rytualu - do śmietnika poza swoim domem lub poświęć je żywiołowi ziemii - poprzez zakopanie, lub żywiołowi wody - poprzez wrzucenie wszystkiego do jeziora/rzeki/morza.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Coś klątwopodobnego]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11376</link>
			<pubDate>Sun, 16 Jan 2022 19:30:29 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=6242">Merid♡</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11376</guid>
			<description><![CDATA[Ktoś poradził mi, żebym założyła wątek, bo możecie mieć ciekawe pomysły i rady. <br />
<br />
Problem jest taki: Moja młodsza ferajna jest gnębiona w szkole. Koleżanki puszczają na Jej temat złośliwe plotki, piszą wulgaryzmy na tablicy, ktoś coś zrobi, a potem jest mówione, że to ona.  Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale jest źle. Wychowawczyni umywa ręce, bo twierdzi, że musi być bezstronna. <br />
Prośba do Was. Potrzebuję  czegoś na ochronę młodej plus klątwy/rytu by tamte dostały za swoje. Nie mówcie mi, że to dzieci i nie mogę na nie klątwić. Mogę. Chcę, by dostały to co same dały.<br />
Macie jakieś pomysły? Podpowiedzi? Rozważę każda opcje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ktoś poradził mi, żebym założyła wątek, bo możecie mieć ciekawe pomysły i rady. <br />
<br />
Problem jest taki: Moja młodsza ferajna jest gnębiona w szkole. Koleżanki puszczają na Jej temat złośliwe plotki, piszą wulgaryzmy na tablicy, ktoś coś zrobi, a potem jest mówione, że to ona.  Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale jest źle. Wychowawczyni umywa ręce, bo twierdzi, że musi być bezstronna. <br />
Prośba do Was. Potrzebuję  czegoś na ochronę młodej plus klątwy/rytu by tamte dostały za swoje. Nie mówcie mi, że to dzieci i nie mogę na nie klątwić. Mogę. Chcę, by dostały to co same dały.<br />
Macie jakieś pomysły? Podpowiedzi? Rozważę każda opcje.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Klatwa - do siodmego pokolenia]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11356</link>
			<pubDate>Tue, 14 Dec 2021 13:36:57 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9635">Moqui</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11356</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #C14700;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">do siodmego pokolenia ...</span></span></span></span></span><br />
<br />
Czy ktos z Was spotkal sie z taka klatwa ?<br />
jesli tak - prosze - napiszcie.<br />
Jest to dla mnie sprawa "zycia i smierci"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #C14700;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">do siodmego pokolenia ...</span></span></span></span></span><br />
<br />
Czy ktos z Was spotkal sie z taka klatwa ?<br />
jesli tak - prosze - napiszcie.<br />
Jest to dla mnie sprawa "zycia i smierci"]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czy można rzucić klątwę lub urok bez rytuału ani wspomagacza?]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11346</link>
			<pubDate>Fri, 03 Dec 2021 04:24:24 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9822">Satyrka</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11346</guid>
			<description><![CDATA[Cześć, od jakiegoś czasu zastanawiam się czy mogłam rzucić na kogoś klątwę kilka lat temu.<br />
Jako rozemocjonowana nastolatka zdarzyło się, że życzyłam jednej kobiecie poronienia, gdy zaszła w ciążę. Byłam pewna, że "to tylko myśli i nic się nie stanie", nie robiłam nic ku ich spełnieniu. Po kilku miesiącach dowiedziałam się, że straciła tamtą ciążę. Mimo upływu lat nurtuje mnie pytanie czy w jakimś stopniu mogłam się do tego przyczynić czy był to przypadek? (oczywiście gdzieś w głębi serca, ma się jednak nadzieję, że to to drugie)<br />
 Ostatnio uświadomiłam sobie, że jakoś sporo moich intencji zostaje (niestety) urzeczywistnionych i dostałam póki co wszystko czego bardzo chciałam, niezależnie jak sprzeczne te rzeczy nie były, co w niektórych sytuacjach prowadziło do niesamowitych absurdów i zaczynam coraz bardziej rozumieć powiedzenie o tym aby uważać czego się pragnie... a jakoś bardzo nie wchodziłam wcześniej w praktyki magiczne, poza "zabawami" z czakrą za dzieciaka (ale to dłuższa historia) i zaklęciem z neta na spełnienie życzenia, które ostatecznie się spełniło.<br />
Trochę zaczęłam czytać więcej na temat magii i coraz częściej widzę opinię pod postami, że rytuały są wspomagaczem, a najważniejsze są umiejętności, emocje i intencja rzucającego. Stąd moje pytanie, czy można bez żadnych rytuałów i innych wspomagaczy, samą intencją, wolą i emocjami "rzucać" urok/klątwę??]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć, od jakiegoś czasu zastanawiam się czy mogłam rzucić na kogoś klątwę kilka lat temu.<br />
Jako rozemocjonowana nastolatka zdarzyło się, że życzyłam jednej kobiecie poronienia, gdy zaszła w ciążę. Byłam pewna, że "to tylko myśli i nic się nie stanie", nie robiłam nic ku ich spełnieniu. Po kilku miesiącach dowiedziałam się, że straciła tamtą ciążę. Mimo upływu lat nurtuje mnie pytanie czy w jakimś stopniu mogłam się do tego przyczynić czy był to przypadek? (oczywiście gdzieś w głębi serca, ma się jednak nadzieję, że to to drugie)<br />
 Ostatnio uświadomiłam sobie, że jakoś sporo moich intencji zostaje (niestety) urzeczywistnionych i dostałam póki co wszystko czego bardzo chciałam, niezależnie jak sprzeczne te rzeczy nie były, co w niektórych sytuacjach prowadziło do niesamowitych absurdów i zaczynam coraz bardziej rozumieć powiedzenie o tym aby uważać czego się pragnie... a jakoś bardzo nie wchodziłam wcześniej w praktyki magiczne, poza "zabawami" z czakrą za dzieciaka (ale to dłuższa historia) i zaklęciem z neta na spełnienie życzenia, które ostatecznie się spełniło.<br />
Trochę zaczęłam czytać więcej na temat magii i coraz częściej widzę opinię pod postami, że rytuały są wspomagaczem, a najważniejsze są umiejętności, emocje i intencja rzucającego. Stąd moje pytanie, czy można bez żadnych rytuałów i innych wspomagaczy, samą intencją, wolą i emocjami "rzucać" urok/klątwę??]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czy można odgadnąć intencje caru na podstawie objawów? .]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11330</link>
			<pubDate>Tue, 23 Nov 2021 06:45:40 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9804">Damian</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11330</guid>
			<description><![CDATA[Witam, <br />
Od jakiegoś czasu zauważyłem ze dzieją się u mnie w domu dziwne rzecz. <br />
Wydaje mi się że jestem pod działaniem jakiś zaklęć.<br />
Prosił bym o pomoc, jeśli ktoś na tym forum będzie wiedział o co w tym wszystkim chodzi?<br />
Zaczęło się jakiś czas temu, że ja i osoby mieszkające zemną w domu odczuwamy pieczenia albo kucia w rurznych częściach ciała. Ja najczęściej wokul szyj i ramion. Te pieczenia do z nikąd bez wyraźnej przyczyn, a są tak sile ze na skurcze wychodzą podrażnienia takie czerwone place. Najdziwniejszą jest to ze zawsze pojawiają się w tych samych miejscach. A w lecie miale taką sytuacje, siedziałem sobie w domu na zewnątrz było ze 30 stopni ciepła, nie piłem nic zimnego nigdzie się nie przeziębiłem.<br />
A wszystko zaczęło się od jednego kichnięcia, a na więc ur już nie mogłem muwic, i miałem objawy podobne do grypy jakieś dreszcz. Zaczęło się odemnie a później niej przechodziła to cała rodzina.<br />
Wiem wygląnda to jak zarażenie jakimś wirusem. Ale ledwie się wykurowaliśmy, a jakieś dwa tygodnie po tym złapały nas jakieś dziwne skurcze jęli bardzo silne e nie szło wytrzymać się. To wszystko wyglonda jak jakąś choroba, ale pojawiła się pewna sytuacja ktura dała mi do myślenia. Kiedyś siedziałem sam w domu i robiłem coś na kompie, gdzie nagle uszlyszale cicha głos jak ktoś piętro wyżej co recytuje, jakby gadał sam ze sobą, i nagle poczułem ukucie w kilku miejscach jednoczenie jakby przeczyły mnie ze cztery strzały, każda gdzie indziej. Po tym incydencie za złe szukać i sprawdzać że to co się dzieje to ni jest przypadkowe. Do tego dochadza dziwne uczucia nieraz przypływu cielfa lub zimna, oraz jakieś dziwne dreczce bez powodu, u wszystkich członków rodziny.<br />
Pewnie napiszecie że mam paranoje, ale te sytuację naprawdę wyglądają na zarazawane, tak jakby ktoś tego chciał. Chciałem zapytać cz na podstawie objawów można ustalić treść zaklencia, i jak się przed tym wszystkim obronić rodzinę i całe mieszkanie?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, <br />
Od jakiegoś czasu zauważyłem ze dzieją się u mnie w domu dziwne rzecz. <br />
Wydaje mi się że jestem pod działaniem jakiś zaklęć.<br />
Prosił bym o pomoc, jeśli ktoś na tym forum będzie wiedział o co w tym wszystkim chodzi?<br />
Zaczęło się jakiś czas temu, że ja i osoby mieszkające zemną w domu odczuwamy pieczenia albo kucia w rurznych częściach ciała. Ja najczęściej wokul szyj i ramion. Te pieczenia do z nikąd bez wyraźnej przyczyn, a są tak sile ze na skurcze wychodzą podrażnienia takie czerwone place. Najdziwniejszą jest to ze zawsze pojawiają się w tych samych miejscach. A w lecie miale taką sytuacje, siedziałem sobie w domu na zewnątrz było ze 30 stopni ciepła, nie piłem nic zimnego nigdzie się nie przeziębiłem.<br />
A wszystko zaczęło się od jednego kichnięcia, a na więc ur już nie mogłem muwic, i miałem objawy podobne do grypy jakieś dreszcz. Zaczęło się odemnie a później niej przechodziła to cała rodzina.<br />
Wiem wygląnda to jak zarażenie jakimś wirusem. Ale ledwie się wykurowaliśmy, a jakieś dwa tygodnie po tym złapały nas jakieś dziwne skurcze jęli bardzo silne e nie szło wytrzymać się. To wszystko wyglonda jak jakąś choroba, ale pojawiła się pewna sytuacja ktura dała mi do myślenia. Kiedyś siedziałem sam w domu i robiłem coś na kompie, gdzie nagle uszlyszale cicha głos jak ktoś piętro wyżej co recytuje, jakby gadał sam ze sobą, i nagle poczułem ukucie w kilku miejscach jednoczenie jakby przeczyły mnie ze cztery strzały, każda gdzie indziej. Po tym incydencie za złe szukać i sprawdzać że to co się dzieje to ni jest przypadkowe. Do tego dochadza dziwne uczucia nieraz przypływu cielfa lub zimna, oraz jakieś dziwne dreczce bez powodu, u wszystkich członków rodziny.<br />
Pewnie napiszecie że mam paranoje, ale te sytuację naprawdę wyglądają na zarazawane, tak jakby ktoś tego chciał. Chciałem zapytać cz na podstawie objawów można ustalić treść zaklencia, i jak się przed tym wszystkim obronić rodzinę i całe mieszkanie?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Woreczek na uciszenie plotek i kłamców]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11290</link>
			<pubDate>Sun, 17 Oct 2021 14:53:32 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=6294">Nilvan</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11290</guid>
			<description><![CDATA[Zawsze trafia się taka osoba, która nie potrafi się zamknąć i tworzą plotki lub całkowite kłamstwa o tobie lub innych osobach. Na ogół jest to do przeżycia, ale czasami takie osoby potrafią bardzo zniszczyć wizerunek i reputacje. <br />
<br />
Woreczek służy jako igła w gardle osoby, która będzie powstrzymywała ją od dalszego mówienia na nasz temat i zyskania spokoju od niej/niego.<br />
<br />
Potrzebne przedmioty:<br />
-woreczek (najlepiej ciemnego koloru)<br />
-igły lub gwóźdź(z rdzą najlepiej)<br />
-pieprz<br />
-gałązka ciernia(jeśli się posiada)<br />
-jeśli posiada się stworzoną wcześniej czarną sól to można dodać do woreczka<br />
-sznurek wiążący woreczek (czarny lub biały)<br />
-petycja (jeśli do konkretnej osoby to zapisujemy na petycję tylko tą osobę)<br />
-opcjonalnie marker (kolor czarny, czerwony lub niebieski)<br />
<br />
Przeprowadzenie rytu:<br />
<br />
Do woreczka wkładamy po kolei petycję i przebijamy ją igłą lub gwoździem(wizualizując jak przebijasz gardło osoby blokując ją przed dalszym mówieniem kłamstw i szerzeniem plotek).<br />
Następnie umieszczamy resztę igieł wokół lub gałązkę ciernia(jeśli posiadamy). Wsypujemy wokół pieprz i czarną sól(jeśli posiada się stworzoną).<br />
Potem zawiązujesz woreczek sznurkiem koloru, który był wybrany. <br />
Na koniec bierzecie woreczek w obie ręce i przesyłacie do niego energię wypełniając go swoją intencją (można ewentualnie wizualizować przy tym jak ściska się gardło osoby ;D ).<br />
<br />
Można dodatkowo stworzyć sigil(magia chaosu) malując go na zewnętrznej stronie woreczka i ładując go intencją oraz silnymi emocjami, jakie czujemy wobec twojej plotkary.  <br />
<br />
Woreczek możecie trzymać przy sobie jako talizman lub dać w konkretnym miejscu. <br />
<br />
I na tym koniec. Ryt będzie trwał dopóki woreczek jest zawiązany. <br />
Jeśli coś jest niezrozumiałe lub wymaga wytłumaczenia to śmiało pisać.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zawsze trafia się taka osoba, która nie potrafi się zamknąć i tworzą plotki lub całkowite kłamstwa o tobie lub innych osobach. Na ogół jest to do przeżycia, ale czasami takie osoby potrafią bardzo zniszczyć wizerunek i reputacje. <br />
<br />
Woreczek służy jako igła w gardle osoby, która będzie powstrzymywała ją od dalszego mówienia na nasz temat i zyskania spokoju od niej/niego.<br />
<br />
Potrzebne przedmioty:<br />
-woreczek (najlepiej ciemnego koloru)<br />
-igły lub gwóźdź(z rdzą najlepiej)<br />
-pieprz<br />
-gałązka ciernia(jeśli się posiada)<br />
-jeśli posiada się stworzoną wcześniej czarną sól to można dodać do woreczka<br />
-sznurek wiążący woreczek (czarny lub biały)<br />
-petycja (jeśli do konkretnej osoby to zapisujemy na petycję tylko tą osobę)<br />
-opcjonalnie marker (kolor czarny, czerwony lub niebieski)<br />
<br />
Przeprowadzenie rytu:<br />
<br />
Do woreczka wkładamy po kolei petycję i przebijamy ją igłą lub gwoździem(wizualizując jak przebijasz gardło osoby blokując ją przed dalszym mówieniem kłamstw i szerzeniem plotek).<br />
Następnie umieszczamy resztę igieł wokół lub gałązkę ciernia(jeśli posiadamy). Wsypujemy wokół pieprz i czarną sól(jeśli posiada się stworzoną).<br />
Potem zawiązujesz woreczek sznurkiem koloru, który był wybrany. <br />
Na koniec bierzecie woreczek w obie ręce i przesyłacie do niego energię wypełniając go swoją intencją (można ewentualnie wizualizować przy tym jak ściska się gardło osoby ;D ).<br />
<br />
Można dodatkowo stworzyć sigil(magia chaosu) malując go na zewnętrznej stronie woreczka i ładując go intencją oraz silnymi emocjami, jakie czujemy wobec twojej plotkary.  <br />
<br />
Woreczek możecie trzymać przy sobie jako talizman lub dać w konkretnym miejscu. <br />
<br />
I na tym koniec. Ryt będzie trwał dopóki woreczek jest zawiązany. <br />
Jeśli coś jest niezrozumiałe lub wymaga wytłumaczenia to śmiało pisać.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zemsta siedmiu szpil]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11186</link>
			<pubDate>Thu, 08 Apr 2021 12:14:21 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=7754">Aqeen</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11186</guid>
			<description><![CDATA[Pisana przeze mnie na życzenie, wklejam tutaj aby każdy mógł skorzystać:<br />
<br />
Potrzebujesz je_ zdjęcia (jak najświeższego), czarnej świecy, 7 igieł.<br />
<br />
Jeżeli chcesz wzmocnić działanie klątwy zdobądź trochę swojej krwii i przelej do fiolki/kieliszka tuż przed rytuałem.<br />
<br />
Na świecy wyryj paznokciem/czystą kredką "*imie nazwisko* cierpi w męczarniach."<br />
<br />
Świece zapal. Wypowiadając te słowa z nienawiścią wbijaj po jednej szpili w zdjęcie tak, aby przkłuć je do zapalonej świecy.<br />
<br />
"Za wszystkie zło które czynisz, cierpisz, wyjesz z bólu, twoje życie zmienia się w piękło, które trwa wiecznie! Zdychasz i zdychać będziesz w potężnym bólu! *moment wbicia pojedynczej szpili*  Rozkazuje Ci, *imie nazwisko*, cierpisz katusze!"<br />
<br />
Działanie wykonaj dla wszystkich siedmiu szpil.<br />
<br />
jeżeli zdecydował_ś się wzmocnić działanie krwią, na sam koniec wlej krew w płomień świecy mówiąc: "Cierpisz stokroć bólu który zadał_ś!"<br />
<br />
Świeca ma się dopalić do końca.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Pisana przeze mnie na życzenie, wklejam tutaj aby każdy mógł skorzystać:<br />
<br />
Potrzebujesz je_ zdjęcia (jak najświeższego), czarnej świecy, 7 igieł.<br />
<br />
Jeżeli chcesz wzmocnić działanie klątwy zdobądź trochę swojej krwii i przelej do fiolki/kieliszka tuż przed rytuałem.<br />
<br />
Na świecy wyryj paznokciem/czystą kredką "*imie nazwisko* cierpi w męczarniach."<br />
<br />
Świece zapal. Wypowiadając te słowa z nienawiścią wbijaj po jednej szpili w zdjęcie tak, aby przkłuć je do zapalonej świecy.<br />
<br />
"Za wszystkie zło które czynisz, cierpisz, wyjesz z bólu, twoje życie zmienia się w piękło, które trwa wiecznie! Zdychasz i zdychać będziesz w potężnym bólu! *moment wbicia pojedynczej szpili*  Rozkazuje Ci, *imie nazwisko*, cierpisz katusze!"<br />
<br />
Działanie wykonaj dla wszystkich siedmiu szpil.<br />
<br />
jeżeli zdecydował_ś się wzmocnić działanie krwią, na sam koniec wlej krew w płomień świecy mówiąc: "Cierpisz stokroć bólu który zadał_ś!"<br />
<br />
Świeca ma się dopalić do końca.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[zły byt? bardzo proszę o pomoc!]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11146</link>
			<pubDate>Wed, 24 Feb 2021 13:49:35 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9491">merypauline</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11146</guid>
			<description><![CDATA[Nie wiem czy wpis dodaję w odpowiedniej kategorii, w razie co oczywiście ją zmienię.<br />
Na wstępie chciałam zaznaczyć, że jestem zielona w tych tematach. Witchcraft bardzo mnie intryguje, ale szczerze nigdy się w to nie zagłębiałam az do tej pory.<br />
<br />
Mam poczucie, że przez całe moje życie działy się różne rzeczy. Możliwe, że popadam już w paranoję czy też przesadzam, ale jestem tak tym wszystkim zmęczona, że bardzo chcę znaleźć rozwiązanie. <br />
Zacznę od tego, że mój tata zmarł gdy miałam trzy lata. Osierocił mnie, młodszą córkę i brata, starszego syna. Był około czterdziestki, na nic nie chorował, dorwał go zawał.<br />
Kilka lat temu mój wujek i jednocześnie chrzestny mojego brata niestety znalazł się w takiej samej sytuacji. Na nic nie chorował, zmarł na zawał w podobnym wieku i również osierocił starszego syna i młodszą córkę. <br />
Moja mama rak i depresja, moja ciocia (siostra mamy) toczeń i depresja, ja od kilku lat walczę z cyklotymią, zaliczyłam też pobyt na oddziale psychiatrycznym. <br />
Pamiętam też dziwną sytuację, kiedyś przyśniły mi się słonie, a kolejnego dnia przeczytałam, że pięć słoni utonęło, ponieważ ratowały siebie nawzajem. <br />
Kolejną rzeczą jest to, że bardzo nie lubię naszego miejsca zamieszkania. Mieszkam tu odkąd miałam może miesiąc, niestety od kilku lat nie jestem w stanie znieść tego miejsca, a przede wszystkim sąsiadów, którzy całkowicie burzą mi spokój. Mieliśmy dwa podejścia do wyprowadzki, za każdym razem coś szło nie tak. Aktualnie zaczynamy trzecie podejście, ale jak na razie nic nie idzie po naszej myśli, jakby coś na siłę mnie tu trzymało mimo, że tak bardzo tego nie chcę. <br />
Odkąd pamiętam borykamy się z problemami finansowymi. <br />
Kiedyś miałam konia i podjęłam decyzję o oddaniu go do dzierżawy między innymi przez brak funduszy. Okazało się, że trafił do perfidnych oszustów, którzy go ukradli. Zerwali z nami kontakt, skończyło się na poszukiwaniach, na szczęście koń się znalazł, sprzedali go jako młodziaka gdzie fizycznie miał około 20 lat. Nie byłam jedyną osobą, którą oszukali, ale takie sytuacje przydarzają się stosunkowo rzadko, a i tak musiałam trafić do tego grona. Zwierzęta są całym moim życiem, chcę poświęcić przyszłość na ratowanie ich, w domu mam mini zoo dlatego tę sytuację ciężko przeżywam do tej pory, a minęło kilka lat.<br />
Wracając na chwilę do mojego taty, w maju spalono nam domek na działce, miesiąc później, w czerwcu, dokładnie w urodziny mojej mamy tata zmarł.<br />
Zapewne było więcej sytuacji tego typu w moim życiu, ale teraz mam taki mętlik w głowie, że ciężko mi sobie cokolwiek przypomnieć.<br />
Nie wiem czy przesadzam albo wyolbrzymiam. Może faktycznie tak ma wyglądać moje życie i popadam w paranoję. Ale chciałabym coś na to poradzić. <br />
Bardzo dziękuję za każdą poradę i wiadomość. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/heart.png" alt=":heart:" title=":heart:" class="smilie smilie_16" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Nie wiem czy wpis dodaję w odpowiedniej kategorii, w razie co oczywiście ją zmienię.<br />
Na wstępie chciałam zaznaczyć, że jestem zielona w tych tematach. Witchcraft bardzo mnie intryguje, ale szczerze nigdy się w to nie zagłębiałam az do tej pory.<br />
<br />
Mam poczucie, że przez całe moje życie działy się różne rzeczy. Możliwe, że popadam już w paranoję czy też przesadzam, ale jestem tak tym wszystkim zmęczona, że bardzo chcę znaleźć rozwiązanie. <br />
Zacznę od tego, że mój tata zmarł gdy miałam trzy lata. Osierocił mnie, młodszą córkę i brata, starszego syna. Był około czterdziestki, na nic nie chorował, dorwał go zawał.<br />
Kilka lat temu mój wujek i jednocześnie chrzestny mojego brata niestety znalazł się w takiej samej sytuacji. Na nic nie chorował, zmarł na zawał w podobnym wieku i również osierocił starszego syna i młodszą córkę. <br />
Moja mama rak i depresja, moja ciocia (siostra mamy) toczeń i depresja, ja od kilku lat walczę z cyklotymią, zaliczyłam też pobyt na oddziale psychiatrycznym. <br />
Pamiętam też dziwną sytuację, kiedyś przyśniły mi się słonie, a kolejnego dnia przeczytałam, że pięć słoni utonęło, ponieważ ratowały siebie nawzajem. <br />
Kolejną rzeczą jest to, że bardzo nie lubię naszego miejsca zamieszkania. Mieszkam tu odkąd miałam może miesiąc, niestety od kilku lat nie jestem w stanie znieść tego miejsca, a przede wszystkim sąsiadów, którzy całkowicie burzą mi spokój. Mieliśmy dwa podejścia do wyprowadzki, za każdym razem coś szło nie tak. Aktualnie zaczynamy trzecie podejście, ale jak na razie nic nie idzie po naszej myśli, jakby coś na siłę mnie tu trzymało mimo, że tak bardzo tego nie chcę. <br />
Odkąd pamiętam borykamy się z problemami finansowymi. <br />
Kiedyś miałam konia i podjęłam decyzję o oddaniu go do dzierżawy między innymi przez brak funduszy. Okazało się, że trafił do perfidnych oszustów, którzy go ukradli. Zerwali z nami kontakt, skończyło się na poszukiwaniach, na szczęście koń się znalazł, sprzedali go jako młodziaka gdzie fizycznie miał około 20 lat. Nie byłam jedyną osobą, którą oszukali, ale takie sytuacje przydarzają się stosunkowo rzadko, a i tak musiałam trafić do tego grona. Zwierzęta są całym moim życiem, chcę poświęcić przyszłość na ratowanie ich, w domu mam mini zoo dlatego tę sytuację ciężko przeżywam do tej pory, a minęło kilka lat.<br />
Wracając na chwilę do mojego taty, w maju spalono nam domek na działce, miesiąc później, w czerwcu, dokładnie w urodziny mojej mamy tata zmarł.<br />
Zapewne było więcej sytuacji tego typu w moim życiu, ale teraz mam taki mętlik w głowie, że ciężko mi sobie cokolwiek przypomnieć.<br />
Nie wiem czy przesadzam albo wyolbrzymiam. Może faktycznie tak ma wyglądać moje życie i popadam w paranoję. Ale chciałabym coś na to poradzić. <br />
Bardzo dziękuję za każdą poradę i wiadomość. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smilies/heart.png" alt=":heart:" title=":heart:" class="smilie smilie_16" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Magiczna aborcja, poronienie]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=9769</link>
			<pubDate>Wed, 22 May 2019 09:25:30 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=7807">kimfkk</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=9769</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif;" class="mycode_font">Czy znacie może jakieś zaklęcia lub rytuały, lub jeszcze inne magiczne sposoby, na pozbycie się niechcianej ciąży? Jeśli znajdzie się tu ktoś kto zna i jest chętny się podzielić, proszę, napisz do mnie w prywatnej wiadomości...</span></span><br />
<br />
<span style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif;" class="mycode_font"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color">Dodaję w dziale klątwy, bo to jedyne miejsce gdzie mi w miarę pasuje taki temat.</span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif;" class="mycode_font">Czy znacie może jakieś zaklęcia lub rytuały, lub jeszcze inne magiczne sposoby, na pozbycie się niechcianej ciąży? Jeśli znajdzie się tu ktoś kto zna i jest chętny się podzielić, proszę, napisz do mnie w prywatnej wiadomości...</span></span><br />
<br />
<span style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif;" class="mycode_font"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color">Dodaję w dziale klątwy, bo to jedyne miejsce gdzie mi w miarę pasuje taki temat.</span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Prosze o pomoc]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=8332</link>
			<pubDate>Tue, 02 Jan 2018 05:31:57 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=6865">dbsmurloc</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=8332</guid>
			<description><![CDATA[Witam<br />
<br />
Proszę o pomoc bo już sam nie wiem co mam robić.<br />
<br />
Otóż moja żona w okresie małżeństwa wielokrotnie mnie zdradzała.<br />
 <br />
Z tego tez tematu doszło do wielkiej awantury i rozstaliśmy się.<br />
W trakcie awantury "Ona" powiedziała co chciała i nie było sensu tego ciągnąć.<br />
Z uwagi na jej zeznania - złożyłem sprawę o rozwód z jej winy.<br />
Niestety ale Kobieta w sądzie nie przypomina sobie o tym co mi mówiła ani że były jakiekolwiek zdrady z jej strony - no i oczywiście zarzuca mi że to moja chorobliwa zazdrość doprowadziła do rozpadu małżeństwa. <br />
<br />
Dla mnie już te kłamstwa bokiem wychodzą i mi już "ręcę opadają" na to co ona mówi, jak kłamie, jak kłamią z jej rodziny matka czy siostra - tylko po to aby wybielić kobietę że ona była taka świętą i dobrą żoną.<br />
Nawet teraz  spotyka się z kolejnym kochankiem potajemnie a wszystkim dookoła udaje jaka ona samotna i skarży się że musi się dzieckiem opiekować. <br />
Jak tak dalej pójdzie to wszystko się źle skończy.<br />
<br />
Dlatego proszę o pomoc  - co proponujecie ( rytuał, klątwę) - Nie chcę aby tej zakłamanej osobie uszło to płazem - nie dość , że rozbiła małżeństwo, że zdradzała, że nastawia dziecko przeciw mnie, dalej zdradza i spotyka się z kochankami, a w sądzie udaje cnotliwą osobę i oczywiście kłamie wraz z siostrą czy matką  na temat naszego małżeństwa  oraz jej zachowania w trakcie tego małżeństwa. <br />
Po prostu osobiście pragnę prawdy aby w końcu  ONA przyznała się do zdrad  - nie chce łatać i szukać jej Kochanów bo już mam dość - wówczas będę mógł zakończyć ten etap życia i rozpocząć dalej życie a tak żyje cały czas w stagnacji bo sprawa dalej się ciągnie. <br />
<br />
Proszę o pomoc co mam zrobić z taką zakłamaną osobą.<br />
<br />
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam<br />
<br />
Proszę o pomoc bo już sam nie wiem co mam robić.<br />
<br />
Otóż moja żona w okresie małżeństwa wielokrotnie mnie zdradzała.<br />
 <br />
Z tego tez tematu doszło do wielkiej awantury i rozstaliśmy się.<br />
W trakcie awantury "Ona" powiedziała co chciała i nie było sensu tego ciągnąć.<br />
Z uwagi na jej zeznania - złożyłem sprawę o rozwód z jej winy.<br />
Niestety ale Kobieta w sądzie nie przypomina sobie o tym co mi mówiła ani że były jakiekolwiek zdrady z jej strony - no i oczywiście zarzuca mi że to moja chorobliwa zazdrość doprowadziła do rozpadu małżeństwa. <br />
<br />
Dla mnie już te kłamstwa bokiem wychodzą i mi już "ręcę opadają" na to co ona mówi, jak kłamie, jak kłamią z jej rodziny matka czy siostra - tylko po to aby wybielić kobietę że ona była taka świętą i dobrą żoną.<br />
Nawet teraz  spotyka się z kolejnym kochankiem potajemnie a wszystkim dookoła udaje jaka ona samotna i skarży się że musi się dzieckiem opiekować. <br />
Jak tak dalej pójdzie to wszystko się źle skończy.<br />
<br />
Dlatego proszę o pomoc  - co proponujecie ( rytuał, klątwę) - Nie chcę aby tej zakłamanej osobie uszło to płazem - nie dość , że rozbiła małżeństwo, że zdradzała, że nastawia dziecko przeciw mnie, dalej zdradza i spotyka się z kochankami, a w sądzie udaje cnotliwą osobę i oczywiście kłamie wraz z siostrą czy matką  na temat naszego małżeństwa  oraz jej zachowania w trakcie tego małżeństwa. <br />
Po prostu osobiście pragnę prawdy aby w końcu  ONA przyznała się do zdrad  - nie chce łatać i szukać jej Kochanów bo już mam dość - wówczas będę mógł zakończyć ten etap życia i rozpocząć dalej życie a tak żyje cały czas w stagnacji bo sprawa dalej się ciągnie. <br />
<br />
Proszę o pomoc co mam zrobić z taką zakłamaną osobą.<br />
<br />
Pozdrawiam]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przeklęta świeca]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=8283</link>
			<pubDate>Sun, 10 Dec 2017 03:33:42 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=6798">zofiel</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=8283</guid>
			<description><![CDATA[Nie byłam pewna który wybrać dział mam nadzieje, że dobry, w sumie najbardziej mi pasowało. Jak jestem ugodową osobą, to trafiłam na kogoś kto zniszczył mi wiele w moim życiu i nigdy nikogo naprawdę nienawidziłam dopóki tej persony nie spotkałam. Robię sama świece od jakiegoś czasu, i skoro idą święta to myśle że to świetny pomysł by sprezentować tej osobie która się nie spodziewa niczego taką własnej roboty świecę. Macie pomysł jakie olejki dodać, czy jakieś zaklęcia znacie które sprawią, że zapalając świecę tę osobę zacznie prześladować np pech? Albo zniszczy jej relacje z innymi, wszystko praktycznie co by się mogło stać.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Nie byłam pewna który wybrać dział mam nadzieje, że dobry, w sumie najbardziej mi pasowało. Jak jestem ugodową osobą, to trafiłam na kogoś kto zniszczył mi wiele w moim życiu i nigdy nikogo naprawdę nienawidziłam dopóki tej persony nie spotkałam. Robię sama świece od jakiegoś czasu, i skoro idą święta to myśle że to świetny pomysł by sprezentować tej osobie która się nie spodziewa niczego taką własnej roboty świecę. Macie pomysł jakie olejki dodać, czy jakieś zaklęcia znacie które sprawią, że zapalając świecę tę osobę zacznie prześladować np pech? Albo zniszczy jej relacje z innymi, wszystko praktycznie co by się mogło stać.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Proszę o pomoc]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=7656</link>
			<pubDate>Thu, 14 Apr 2016 12:55:19 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=6174">Alkadias</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=7656</guid>
			<description><![CDATA[Ehhh niezmiernie wstyd mi za siebie... Nie wiem czy to zbieg okoliczności czy naprawdę narobiłem bałaganu... Nie chcę ujawniać wam zbyt wielu faktów, jeśli będzie za mało proszę pisać na PW, nie chcę pisać o tym na forum. Mianowicie do rzeczy:<br />
Kilka razy po kłótni niestety pod wpływem alko bardzo złorzeczyłem i przeklinałem pewną osobę, nigdy nie była w jakiejś świetnej kondycji zdrowotnej ale od jakiegoś czasu zaczyna coraz częściej narzekać na różne bóle, przewlekłe niby nie znaczące choroby. Obawiam się że niestety ja przyczyniłem się właśnie do tego. Proszę o pomoc was czy mogę to jakoś odkręcić? Czy to na pewno moja wina? Dodam że nigdy próbowałem odprawiać rytuałów, używać jakichkolwiek klątw.<br />
Dziękuję z góry za pomoc.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ehhh niezmiernie wstyd mi za siebie... Nie wiem czy to zbieg okoliczności czy naprawdę narobiłem bałaganu... Nie chcę ujawniać wam zbyt wielu faktów, jeśli będzie za mało proszę pisać na PW, nie chcę pisać o tym na forum. Mianowicie do rzeczy:<br />
Kilka razy po kłótni niestety pod wpływem alko bardzo złorzeczyłem i przeklinałem pewną osobę, nigdy nie była w jakiejś świetnej kondycji zdrowotnej ale od jakiegoś czasu zaczyna coraz częściej narzekać na różne bóle, przewlekłe niby nie znaczące choroby. Obawiam się że niestety ja przyczyniłem się właśnie do tego. Proszę o pomoc was czy mogę to jakoś odkręcić? Czy to na pewno moja wina? Dodam że nigdy próbowałem odprawiać rytuałów, używać jakichkolwiek klątw.<br />
Dziękuję z góry za pomoc.]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>