Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Autor Wiadomość
~Kibono
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #1
Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Narysuj krąg na ziemi, wezwij 4 strony świata i stań po środku kręgu.

"Usłyszcie mnie rycerze przeszłości, strażnicy prawa.
Usłyszcie mnie umarli rycerze polegli w boju.
Usłyszcie mnie dzielni wojownicy.
Usłyszcie mnie rycerze z mroku dziejów, wojownicy zbłąkanych dusz.
Tej nocy wzywam was i wasze zbrojne ramię na pomoc.
Wysłuchajcie mnie, rycerze, dla słusznej sprawy.
Choć wasze ciała odeszły, duch pozostał mężny.
Usłyszcie mnie, martwi rycerze, wzywam was.
Wzywam wasze duchowe ostrza do walki.
Wzywam waszą moc i mężne serca.
Przybądźcie, by służyć nowej sprawie.
Wzywam was, wojownicy zapomniani.
Usłyszcie mnie i przybądźcie na pomoc.
Stańcie u mego boku i walczcie.
Chrońcie przed złymi duchami, prastarzy wojownicy, dzielni i nieustraszeni.
Chrońcie mnie przed złem i demonami.
Wzywam was! Wzywam was! Wzywam was!
Stańcie się moją armią!
Niech tak się stanie!"

Edit by Oli, tak powinno wyglądać w tym przypadku źródło:
Źródło: znajomy mi podał.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-13-2012 00:37 przez Olimpia.)
12-11-2012 23:14
Odpowiedz cytując ten post
~Kibono
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Dobra... i tak nie wiecie, o co chodzi, a ja nie chcę opisywać szczegółów, bo podałem to zaklęcie jednej osobie z forum, do której owszem, przyszła śmierć we własnej postaci... i próbował to zaklęcie, ale niestety ono ma coś wspólnego z nekromancją, a ona ma władzę nad tym... Ale, wtedy o tym nie pomyślałem...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-13-2012 00:50 przez konidziu.)
12-13-2012 00:46
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #3
RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Jesteście pewni że to Śmierć? xD Z tego co wiem to nie jest ona. xD
Ale, spoko i tak lepsza sytuacja od kolegi gdzie demon mu się podał za Opiekuna Duchowego, albo od mojej gdzie mi się przebierali za członków rodziny...

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-13-2012 00:50 przez konidziu.)
12-13-2012 00:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Kibono
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #4
RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Możliwe.. aczkolwiek to nie zmienia faktu, że to nie podziałało, a odpowiedź brzmiała jakby ta istot a doskonale wiedziała kogo się wzywa tym zaklęciem... bo tej osobie nie napisałem kto przyjdzie by chronić ją...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-13-2012 01:28 przez konidziu.)
12-13-2012 01:20
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #5
RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Raczej udawała, że działa xD - stara sztuczka, i bardzo mądra, sama jej używam dla zachowania niepozorności, ale trochę w innym wydaniu, a wiesz kto mnie jej nauczył? :D Właśnie byt, a konkretnie Czarna Postać... Wysoka, czarna postać w kapturze, zasłaniająca twarz i nie widać kończyn... zupełnie jak śmierć tylko, że bez kosy... ^^'

A to że wiedziała kogo się wzywa tym zaklęciem to żadna nowość, każdy byt wie co masz na myśli... ehh... chyba, że go potrafisz go ''nie dopuścić'' do umysłu.

Powiem Ci tak: naiwność ludzka jest śmieszna... czasem ktoś chce abyś myślał że podziałało, że się udało... ma w tym swój cel, i to jest naprawdę cwane i zgubne... Ja się na tym tak wywaliłam, że o mało nie popełniłam samobójstwa - a teraz śmieszy mnie naiwność wasza którą sama kiedyś miałam...

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-13-2012 02:55 przez konidziu.)
12-13-2012 02:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Kibono
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #6
RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Ale to nie działało... I owszem masz rację, ale i tak wiem, że to zaklęcie ma moc w sobie... Wypróbuj je kiedyś...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-18-2012 19:14 przez Luna.)
12-13-2012 03:29
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #7
RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Jak będę do kogoś iść go egzorcyzmować to spoko, bo w moim przypadku wypróbowanie go jest nie możliwe gdyż ja już odruchowo robię ''swoje''.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-14-2012 00:07 przez konidziu.)
12-13-2012 13:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
AvilDrahn
Obserwator

Liczba postów: 8
Dołączył: May 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Tak już pomijając dyskusje o śmierci powiem, że uważam, że według mnie nie ma jakiegoś znaczenia czy stosuje dane zaklęcie (w sensie wypowiedzi) czy inne, bo tu chodzi też przecież o uwalnianie energii potrzebnej do rzucenia ów, aczkolwiek oczywiście trzeba ją odpowiednio ukierunkować.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-15-2013 23:18 przez Olimpia.)
05-15-2013 17:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
konidziu
Wredny skórwiel

Liczba postów: 247
Dołączył: Sep 2012
Podziękowania: 0
Podziękowano -17 razy w -17 postach
Post: #9
RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju...
Co racja to fakt Emrysie tylko, jak dla mnie to zaklęcie nadaje się jako patent na ochronę w trakcie rytów, a że byty, które przybędą przybywają z własnej woli to zapłata ewentualna nie musi być duża, ale trzeba pamiętać o szacunku dla tych bytów, bo, inaczej w trakcie się wypną i sobie same pójdą albo gorzej wnerwią się i szkodzić nam będą.
05-16-2013 11:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB