Witchcraft - Forum ezoteryczne
Odcięcie osoby trzeciej - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Zaklęcia i rytuały (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+---- Dział: Miłosne (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=107)
+---- Wątek: Odcięcie osoby trzeciej (/showthread.php?tid=11669)

Strony: 1 2


RE: Odcięcie osoby trzeciej - Olimpia - 12-11-2024

Ah jeszcze chciałabym dopisać z tym umaralnianiem, że to jest ważne żeby informować ludzi jakie są koszta... bo nie każdy kurwa o tym wie.

Niedawno pisała do mnie laska która rzucała uroki regularnie i nie miała z tym żadnego problemu. Minęły 3 lata. I dziewczyna nie mogła normalnie żyć, nagle zakochali się w niej sąsiedzi ale ona żadnego z nich nie chciała. Dostali obsesji... zaczęli gnębić ją i jej rodzinę, podpalili jej nawet szopę - policja nic z tym nie zrobiła. Myślicie że było lepiej? Było coraz gorzej, a ich szał i obsesja była nie do opanowania. Nie powiedziała mi o tym. Poprosiła tylko żebym jej rozłożyła karty i zobaczyłam że energia którą wysyłała wróciła do niej... tak samo jak laska co też rzuciła urok na kolesia przez chwilę było super, potem on mówił że czuje się jakby nie miał wpływu nad swoim emocjami i życiem, że czuje się jakby ktoś nim sterował... zaczął się robić agresywny, jak każde dzikie zwierzę w klatce... zaczął pić, bić...

Ja też nie jestem krystaliczna i robię złe rzeczy (a nawet brutalne)... ale WAŻNE JEST ŻEBY MÓWIĆ JAK TO SIĘ MOŻE ZAKOŃCZYĆ. Zwłaszcza kiedy to dotyczy innych ludzi... bo wtedy my przykładamy ręce do tego żeby komuś np. zniszczyć rodzinę. Nie można oczekiwać pomocy ale "zamknij ryj, to moja sprawa". Ja reaguje kiedy ktoś na ulicy bije psa czy kobietę... więc należy też mówić o ewentualnych konsekwencjach rytuału czy o tym, że to jest po prostu złe.

To co jest WAŻNE to żeby nikomu nie narzucać swojej woli. Ja mogę powiedzieć (i mówię) jakim prawem decydujesz o cudzym życiu? Nieważne że chcesz dobrze, dana osoba nie zgodziła się na ten rytuał, ma prawo odejść na swoich zasadach. Ostatecznie decyzja należy do was i... często jak już sobie "popierdole" to was w tym wspieram technicznie. ;) Ja zaczynałam od uroków miłosnych. Na forum nie raz są uroki czy klątwy mojego autorstwa. Z tą różnicą, ja wiem wszystko o tym... a wy zazwyczaj wiecie gówno - dlatego to jest takie ważne żeby o tym mówić, żebyście wiedzieli. A potem jak już wiecie i dalej chcecie to zrobić to ok... już mówię jak to można zrobić. ;) Inna sprawą że po 80% po jakimś czasie przychodzi do mnie z płaczem że jest zupełnie inaczej niż sobie wyobrażali, że los się odwrócił i że jest tak źle. ;)

Dwie osoby przeze mnie nie żyją - nie chciałam tego, ale to były moje początki i nie było wtedy takiej Olimpii która by mnie patykiem zdzieliła w łeb. Chodzi o to żebyście wiedzieli na co się piszecie. ;) Bo to że wam się wydaje że wiecie to jest na tym samym poziomie co 15latek który powie, że wie co robi ze swoim życiem.