![]() |
|
Medytacja dla początkujących - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Rozwój duchowy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=28) +--- Dział: Medytacje i Czakry (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=30) +---- Dział: Medytacje (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=165) +---- Wątek: Medytacja dla początkujących (/showthread.php?tid=120) Strony:
1
2
|
RE: Medytacja dla początkujących - Hexe - 27-05-2015 Ja już kilka, czy kilkanaście razy przymierzałam się do medytacji i nic... za każdym razem jakieś kiwanie się na boki, a później zryw, bo wysiedzieć się nie dało.
RE: Medytacja dla początkujących - Hexe - 27-05-2015 Na leżąco... no może to jest jakąś opcja, ale to liczenie wdechów i wydechów to trochę słabo widzę. Musiałabym wybrać dzień,w którym będę bardzo zmęczona, bo z moim temperamentem raczej nie poleżę za długo. Zrobię może ze 2 podejścia, jak nie dam rady to odpuszczę.
RE: Medytacja dla początkujących - Animal - 27-05-2015 (27-05-2015, 18:04)Hexe napisał(a): na lezaco...no moze to jest jakas opcja,ale to liczenie wdechow i wydechow to troche slabo widze No to nie licz, po prostu to wykonuj. I bądź bardziej cierpliwa!
RE: Medytacja dla początkujących - Hexe - 27-05-2015 Nooo, to jest już jakieś pocieszenie, liczyć nie trzeba. Gorzej jak zasnę.
RE: Medytacja dla początkujących - Disneyowa - 27-05-2015 Hexe nie jestes sama. Ja za każdym razem zasypiam Ale już robie postępy i wytrzymuje około 20 minut
RE: Medytacja dla początkujących - Gauge - 27-05-2015 Najlepsza pozycja medytacyjna to nie siedzenie, ani leżenie tylko stanie. Wtedy umysł jest najbardziej czujny-zapewniam, że nie da się tak zasnąć. Radzę zapoznać się z pozycjami qigong, one są dla medytujących idealne. Jeśli ktoś lubi, to może sobie powykręcać kończyny uprawiając yogę A co do czasu wytrwania-jeśli będzie się ćwiczyć regularnie to będzie się on wydłużał. To jest chyba oczywiste. RE: Medytacja dla początkujących - teofila - 13-08-2016 Medytowanie na leżąco? Dla mnie najtrudniejsze, w ogóle nie potrafię się wtedy odprężyć, nie potrafię złapać żadnych wolnych myśli.. Zdecydowanie wolę medytować na siedząco, jednak na stojąco także praktykuję i to chyba jednak z najbardziej rozwijających form, których próbuję. |