![]() |
|
Aleister Crowley - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Literatura i kalendarz (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=49) +--- Dział: Historia Magii (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=270) +---- Dział: Postacie historyczne (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=271) +---- Wątek: Aleister Crowley (/showthread.php?tid=4706) |
RE: Aleister Crowley - Oth - 03-03-2015 Cytat:Osobiście uważam Crawleya za jednego z najgorszych magów i jednocześnie "zbrodniarzy" new age, głownie dlatego, że ów new age stworzył.Crowley nie stworzył New Age'u, a jedynie pośredniczył w przekazaniu go światu. Poza tym, był bardzo inteligentnym człowiekiem i nie napisał nigdy niczego, co nie miałoby prawdziwej magicznej wartości. Cytat:Do tego umożliwił noobkom i początkującym ingerowanie w siły, w które nie powinni: Goecję i Enochię, choć obie są bardzo dziwne. Goecja nie odnosi się do istniejących demonów, jedynie w części się z nimi pokrywa, podczas gdy Enochia jest już systemem skrajnie groźnym, istoty tam inwokowane nie należą na pewno do anielskich. Sama uczestniczyłam w rytuałach przywoływania tego czegoś i nic pięknegoUmożliwił też wiele innych rzeczy, które pozwalają tym noobkom przygotować się do skutecznej praktyki Goecji i Enochii. Co więcej, w jego tekstach są ostrzeżenia co do niebezpieczeństw. Nie dziw się, że nie było przyjemnie, jeśli nie zastosowałaś się do zaleceń. Tutaj zgodzę się z Crowleyem, że jeśli ktoś jest głupi i nie rozumie przestróg, to lepiej będzie, jeśli zdechnie z własnej ręki, ażeby miał kogoś w swój los jeszcze wplątać. Cytat:stworzył on magię dla biednych, dosłownie "rzucanie odpadkami w głodujących", jak to mój kolega kiedyś powiedział"Smacznego" - odrzekłby Crowley. Cytat:pił swoją spermę po to by stać się nieśmiertelnymI... cóż, udało mu się. RE: Aleister Crowley - MagicznaCzarodziejka - 04-03-2015 (03-03-2015, 20:32)Кангур napisał(a): "Do tego umożliwił noobką i początkującym ingerowanie w siły, w które nie powinni Goecja i Enochia, choć obie są bardzo dziwne." Nie tyczy się to mnie, gdyż zaczynałam od przyjaciół, którzy byli dużo bardziej zaawansowani ode mnie i zakazali mi tykać się wszelkich przywołań, czy bzdur crawleya, dostałam podstawowe ćwiczenia Bardona na początek i tyle. Dalej wszystko przychodziło samo podczas nauki osiagania pełnej pustki, czy medytacji. Dalej korzystałam i korzystam już z systemów duchowych. Cytat:Crowley nie stworzył New Age'u, a jedynie pośredniczył w przekazaniu go światu. Poza tym, był bardzo inteligentnym człowiekiem i nie napisał nigdy niczego, co nie miałoby prawdziwej magicznej wartości.[\quote] Ja niestety, byłam obecna przy rytuałach egzorcyzmu, wiem tak na prawdę, czym grozi praktyka, i nie były to zwykłe demony, tylko byty z goecji. Jakiś student dla zabawy z znajomymi zorganizował sobie przywołanie, w sumie na początku nie wiadomo co było zabawniejsze to, że faktycznie coś przyzwał, czy to że to coś było w stanie opetać. Tak czy inaczej jestem za pełna kontrolą tych niedouczonych, a nie podawaniem im do ręki noża. Rozwaga nie jest cechą ludzi. Cytat:"Smacznego" - odrzekłby Crowley. Jako bogacz i degenerat, logiczne, że miał gdzieś ludzi, a to co przekazuje to są faktyczne odpadki sztuk tajemnych, każdy zaawansowany to przyzna. Cytat:I... cóż, udało mu się. Twoja definicja nieśmiertelności jest jakaś dziwna. RE: Aleister Crowley - koles - 04-03-2015 (04-03-2015, 12:10)MagicznaCzarodziejka napisał(a): Nie tyczy się to mnie, gdyż zaczynałam od przyjaciół, którzy byli dużo bardziej zaawansowani ode mnie i zakazali mi tykać się wszelkich przywołań, czy bzdur crawleya, dostałam podstawowe ćwiczenia Bardona na początek i tyle. Dalej wszystko przychodziło samo podczas nauki osiagania pełnej pustki, czy medytacji. Dalej korzystałam i korzystam już z systemów duchowych.Crowley stworzył bardzo dobre liber e dla początkujących, które bije Bardona na głowę, jeśli chodzi o przygotowanie do praktyki. Radził także, przez kilka lat nabierać podstaw, zanim się sięgnie po zaawansowaną praktykę. Ktoś go nie posłuchał i zrobił sobie kuku - i... winisz Crowleya?
RE: Aleister Crowley - Oth - 04-03-2015 Cytat:Nie tyczy się to mnie, gdyż zaczynałam od przyjaciół, którzy byli dużo bardziej zaawansowani ode mnie i zakazali mi tykać się wszelkich przywołań, czy bzdur crawleya, dostałam podstawowe ćwiczenia Bardona na początek i tyle. Dalej wszystko przychodziło samo podczas nauki osiagania pełnej pustki, czy medytacji. Dalej korzystałam i korzystam już z systemów duchowych.To co powiesz na to, że Bardon ewidentnie czerpał od Crowleya? Co więcej - był Thelemitą (przynajmniej przez część swojego życia). Cytat:Ja niestety, byłam obecna przy rytuałach egzorcyzmu, wiem tak na prawdę, czym grozi praktyka, i nie były to zwykłe demony, tylko byty z goecji. Jakiś student dla zabawy z znajomymi zorganizował sobie przywołanie, w sumie na początku nie wiadomo co było zabawniejsze to, że faktycznie coś przyzwał, czy to że to coś było w stanie opetać.Było to zatem dokładnie takie zdarzenie, o którym napisałem. Miałaś nieprzyjemne doświadczenie przez to, że jakiś półmózg nie przeczytał ulotki na opakowaniu. Cóż, jeśli więc winisz Crowleya, to obwiń producentów leków za to, że ludziom zdarza się je przedawkować. I to w zasadzie dość trafne porównanie, bo z magią jest dokładnie tak jak z chemią - każdy posiada inne predyspozycje i jeden lek/ceremoniał na każdą osobę będzie miał nieco inne oddziaływanie. A przecież nikt nie każe nikomu brać narkotyków, czy uprawiać magię. Niech się ludzie w końcu nauczą, że wolna wola jest równa odpowiedzialności za swoje działania. Swoją drogą, Crowley często wprowadzał nieuważnych czytelników w błąd, m. in. właśnie po to, by nie doprowadzić do "nieszczęśliwych" wypadków. Przykład masz właśnie w jego Liber LXXXIV, traktującym o Enochii. Cytat:Jako bogacz i degenerat, logiczne, że miał gdzieś ludzi, a to co przekazuje to są faktyczne odpadki sztuk tajemnych, każdy zaawansowany to przyzna.W sumie, zależy jeszcze, co dokładnie masz na myśli, aczkolwiek większość osób tak twierdzących po prostu nie rozumie Crowleya. Może to i z resztą lepiej. Cytat:Twoja definicja nieśmiertelności jest jakaś dziwna.Moja definicja nie ma tu nic do rzeczy. Żeby stać się nieśmiertelnym, trzeba najpierw spotkać się ze śmiercią. RE: Aleister Crowley - Arkana - 18-07-2015 Shai- w jaki sposób on nieogarnięty był? Proszę o argumenty (03-03-2015, 20:23)MagicznaCzarodziejka napisał(a): całe jego życie to były orgie, imprezy i sekty. A nawet gdyby...no to co? ''Czyń swoją wolę...'' Dołączam do obrońców Crowley'a. Ja go bardzo, bardzo lubię. Miał w sobie coś fascynującego. RE: Aleister Crowley - Mistiko - 28-06-2020 Większość prac Crowley'a tak naprawdę nie była jego autorstwa. Treści, które później stały się podstawą nauk systemu magicznego Thelema pochodzą od bliżej niesprecyzowanego bytu, który sam siebie nazwał "Aiwass". Byt za pomocą żony Crowley'a, Rose (Róży) dyktował "Księgę Prawa". Anglik przeczytawszy ją zniesmaczyl się jej plugawą treścią ale jednak powrócił do "księgi" kilka lat później. Crowley myślał, że byt jest wytworem jego podświadomości ale po przeczytaniu tekstów które mu przekazano stwierdził, że są one zbyt wyrafinowane i inteligentnie poukładane więc wykluczył tą możliwość. W każdym bądź razie Crowley był używany i manipulowany przez Aiwass. Sam pewnie był tego świadomy i pozwalał na ten wpływ ------------------------------------------------------- *** (tekst usunięty) Osobiście to nie jestem fanem tego człowieka. Coś mi w nim nie gra. Podobnie jak i w jego rzekomej wczesniejszej inkarnacj pod pseudo Eliphas. RE: Aleister Crowley - Apepi - 28-06-2020 Aiwass tylko podyktował księgę prawa a jeżeli faktycznie był Aniołem Stróżem Crowleya to tak jakby Crowley sam sobie ją podyktował. Żul Zenek też ma taką samą wolę jak każdy i może jego wolą jest bycie żulem. Czytając Leviego widać mocny wpływ na łysego ćpuna ale i prace Leviego przyczyniły się do powstania Hermetycznego Zakonu Złotego Brzasku w którym Crowley zrobił błyskawiczną karierę, zagrał istotną rolę w jego upadku i potem wzorował cały swój system magiczny na tym ze Złotego Brzasku. Co widać po systemie inicjacyjnym A.·. A.·. i ichniejszych rytuałach. RE: Aleister Crowley - lisa - 05-08-2022 Jezeli ten facet serio pił swoją spermę, żeby zyskać nieśmiertelność, to ktoś go ekspercko zrobił w konia. RE: Aleister Crowley - Mistiko - 13-11-2024 Przecież to był wariat. Niewiadomo skąd ta fascynacja nim. Miał wszystkie cechy jakie ktoś wstępujący na drogę rozwoju mieć nie powinien - ogromne E G O, zaspokajanie swoich nadmiernych potrzeb (w tym seksualnych), które usprawiedliwiał rytuałami, wymyślenie sobie poprzedniego wcielenia - aby znów podbudowac ego, trudny charakter (ciągle konflikty z innymi) Mówi się, że nie był satanista. Nie był ale miał wszystkie cechy satanisty. Poza tym on nic sam nic nie odkrył. Jedynie opisano "kontakt z istotą z innego wymiaru", może jedynie to. Ale w czym to mu pomogło albo innym? W niczym. W większości bazował na książeczkach i z tego wymieszał składniki i zrobił "filozofię" Theleme. RE: Aleister Crowley - Olimpia - 13-11-2024 Ok zgadzam się, ale powiedz wyjaśnij proszę jakie to są cechy satanisty? Bo tak się składa że czytając całą Biblię Szatana jakoś nie widze w nim tych cech... |