Witchcraft - Forum ezoteryczne
Pająki - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Powiązane z magią (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=343)
+--- Dział: Magiczne zwierzęta (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=346)
+--- Wątek: Pająki (/showthread.php?tid=6083)

Strony: 1 2 3 4


RE: Pająki - Olimpia - 31-10-2014

Szczęście często dopiero się zauważa dopiero jak się je straci. :)


RE: Pająki - Absinth - 31-10-2014

Aim72- Nazwa rodzajowa z dużej litery nazwa gatunkowa z małej (np. Chromatopelma cyaneapubescens, Holothele incei, Pterinochilus murinus. Nie Avicularia Versicolor tylko Avicularia versicolor)

Przeżywalność kokonu to jakieś 75-90%. Jeżeli warunki hodowlane są złe (mała/za duża wilgotność, temperatura, pokarm, pasożyty-np roztocza) wtedy większość kokonu pada.


Oli - na obrazku nie ma pająka, to Damon spp. Jest to zwierzę zaliczane do grupy pajęczaków lecz pająkiem nie jest (tak samo jak kleszcze, roztocza czy skorpiony - pajęczaki =/= pająki)


RE: Pająki - Nathair - 31-10-2014

A dokładniej Amblypyga (Damon variegatus/diadema). :P


RE: Pająki - Tygrys - 23-11-2014

Nigdy z reguły nie zabijam pająków, a jak się czasami pojawi łapię go i wynoszę na dwór. To jakoś już we mnie jest zakodowane, myślę, że pozytywna sprawa, bo jednak jest to życie, po drugie pająki zjadają ogromne ilości insektów.


RE: Pająki - Mięta - 18-08-2015

Ech, niestety natura pokalała mnie arachnofobią :(. Ubolewam nad tym, bo pająki szanuję, zarówno ze względu na ich pożyteczność jak i magiczną naturę. Bardzo ciekawe zwierzątka, jeśli ktoś się ich nie boi to ma szczęście, ja je co najwyżej mogę pooglądać na filmach przyrodniczych. Robiąc mały offtop, zawsze gdy myślę o pająkach w głowie mam słowa piosenki o pajęczycy i księżycu, stąd też te stworzonka wprawiają mnie w tak melancholijny nastrój.




RE: Pająki - Nemesis - 18-08-2015

(31-10-2014, 18:56)Olimpia napisał(a): Szczęście często dopiero się zauważa dopiero jak się je straci. :)

Święta prawda. Tak niestety często bywa, że doceniamy kogoś / coś, dopiero jak stracimy.
Odnośnie pająków - nigdy nie zabijam. Nie mogę powiedzieć, że je bardzo lubię, ale wstrętu nie czuję, w przeciwieństwie do innych owadów nie wspominając o insektach.


RE: Pająki - Binah - 20-08-2015

(18-08-2015, 09:13)Mintka napisał(a): Ubolewam nad tym, bo pająki szanuję, zarówno ze względu na ich pożyteczność jak i magiczną naturę. Bardzo ciekawe zwierzątka, jeśli ktoś się ich nie boi to ma szczęście, ja je co najwyżej mogę pooglądać na filmach przyrodniczych.

Ja też mogę je co najwyżej pooglądać, kiedy jakiś niezapowiedziany pająk przyjdzie z ogrodu.
Myślałam o ptasznikowatym, ale mam już węża i na dziś nie mam miejsca na dwa terraria. Pozostaje zapoznawać się z pająkami żyjącymi w ogrodzie :)

To prawda że przynoszą szczęście. Lubię patrzeć na pajęczyny -> jak precyzyjnie są wykonane.

[Obrazek: 1414001.jpg]

Mój ulubiony widok to pajęczyna w kroplach rosy. Wygląda jak naszyjnik dla bogini.


RE: Pająki - Plague Doctor - 20-08-2015

Ja lubię pająki, a one "lubią" mnie. Nie zabijam tych pożytecznych istot, bo i po co to robić?
Pająki są świetne, szczególnie te "włochate" i wielkie. Zawsze chciałam takiego hodować, jednak mam w domu osobę, która panicznie boi się tych stworzeń, a ja, nie chcę robić jej na złość :>


RE: Pająki - Elbereth - 21-08-2015

no i tu się wyłamię. Nie znoszę pająków a niestety mam ich w swoim otoczeniu sporo(bliskie sąsiedztwo lasów, pól) . Kiedyś cierpiałam na koszmarną arachnofobię, na widok pająka włosy mi się jeżyły, nie potrafiłam się ruszyć z miejsca.Z czasem minęło, chyba trochę przywyczaiłam sie do tych stworzeń -bo też inaczej się nie dało. ale nadal uważam że są paskudne.


RE: Pająki - Seraf - 22-08-2015

Pająki są cudne, kiedyś swoją koleżankę co nie znosi pająków i się nimi brzydzi, tak molestowałem zdjęciami pająków z dużymi słodkimi oczami, że następnego wieczoru wysyłała mi zdjęcia skakuna arlekina z zachwytami jaki to on jest swetaśny.
Magiczne stworzenia, zawsze podobała mi się ta gracja z jaką przebierają nogami, przypomina mi ludzką dłoń grającą na pianinie.