![]() |
|
Psychologia kontra Magia - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Umysł (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=21) +--- Dział: Psychologia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=34) +--- Wątek: Psychologia kontra Magia (/showthread.php?tid=7557) |
RE: Psychologia kontra Magia - Olimpia - 14-02-2016 To po prostu wypieranie. Oni się boją.
RE: Psychologia kontra Magia - Hekate - 14-02-2016 Strach lepiej oswoić, zamiast przed nim uciekać. Z tym, że to tylko moje zdanie.
RE: Psychologia kontra Magia - Nightmare - 14-02-2016 Mam pytanie. Nie wiem czy mogę je tu zadać, ale tytuł tematu wydaje się być odpowiedni. Skąd biorą się myśli samobójcze? Nie chodzi mi tu o psychologiczny punkt widzenia, bardziej magiczny? RE: Psychologia kontra Magia - Archon - 15-02-2016 Zależy według czyjej koncepcji. Allan Kardec zapewne by stwierdził że ma się obok istoty podsyłające takie myśli. Koncepcja kreacji energii i jej "nastawianie" pewnie dopuszczała by stworzenie programów myślowych przypominający lub odbierający sygnały tego typu. Huna by pewnie podała powód zaniedbania niskiego Ja. Jeden rabin powie tak a inny powie nie. Według mnie można uwzględnić wszystko. RE: Psychologia kontra Magia - Nightmare - 15-02-2016 Dziękuję za odpowiedź. Uwzględnić wszystko... można zwariować.
RE: Psychologia kontra Magia - Archon - 15-02-2016 Postaraj się nie zwariować. Intuicja ci wszystko powie.
RE: Psychologia kontra Magia - Nightmare - 15-02-2016 Jak ja lubię tą tajemniczość.
RE: Psychologia kontra Magia - Lesza - 15-02-2016 Ale nie można rozpatrywać czegoś wykluczając drugi czy tam trzeci czynnik i patrzeć na to tak sucho. Najpierw najlepiej zająć się właśnie swoją psychiką, czy naszych braków i obaw nie próbujemy zrzucić na inne byty, coś na zasadzie wszyscy, tylko nie ja. Należy przeanalizować i.in. dzieciństwo, środowisko, ludzi, ty, czynniki zewnętrzne i wewnętrzne, traumatyczne przeżycia, niepozorne sytuacje w sumie też... dopiero potem trzeba patrzeć dalej. Ewentualnie przez strach przed działaniem i życiem, tak też bywa. Jeżeli masz taki problem, to możesz do mnie napisać wiadomość prywatną i mogę ci pomóc z kwestią psychologiczną (raczej zadaję pytania, więc nie powinnam ci niczego wmówić ).
RE: Psychologia kontra Magia - Void - 15-02-2016 Nie wiem co tam pisaliście, ale dodam swoje trzy grosze - jak prawdziwy polak: -Istnieje model psychologiczny w magii, ale to nie znaczy że to czysta nauka. można komuś wgrać tak analityczną osobowość, że uzyskamy efekt czytania w myślach - mowa ciała, emocje i mimika itp. -Istniały projekty (projekt) wytworzenia w kimś świadomości boga, z pogranicza modelu spirytualnego i psychologicznego. Zwało się to Babalon Working. Zawierało w sobie czyszczenie osobowości naczynia, i wgrywaniu atrybutów, oraz samego bytu Bogini Babalon w ciało. Powstała ciekawa mieszanka. Co do twojego przykładu i samej sytuacji. Obydwie macie rację. Niektórzy "magowie" to zwykli oszuści. Ale... Nieważne na jakim modelu pracujesz, esencja magii to wywieranie wpływów wedle swojej woli. A wszystko - wszystko - zaczyna się w umyśle. Co do przekonania tej zacnej i uroczej osóbki. Wyćwicz się w wysyle energii do tego stopnia, że pokażesz jej zmiany emocjonalne, za pomocą manipulacji w jej aurze. możesz też spowodować ból raniąc jej czakry - wszystko dla udowodnienia swoich prawd... - to takie ludzkie. Dobrze jest manipulować przy samym "wirze", zmiany są długotrwałe i efektowne. Polecam nasyłanie czegoś co naprowadzi ją na określone tory rozumowania.
RE: Psychologia kontra Magia - Hekate - 16-02-2016 Void, krzywdzić jej nie będę bo jednak mimo wszystko ją lubię. A z energią chętnie poćwiczę. |