Witchcraft - Forum ezoteryczne
Śmierć Kliniczna - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Umysł (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=21)
+--- Dział: Stany Świadomości (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+---- Dział: Sen (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=104)
+----- Dział: Świadome sny (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=39)
+----- Wątek: Śmierć Kliniczna (/showthread.php?tid=1504)



Śmierć Kliniczna - Misstyx3 - 19-01-2013

Wielu z nas się zastanawia czym tak naprawdę jest śmierć kliniczna... Jest to bez wątpliwości balans miedzy śmiercią, a życiem, ale czy podczas śmierci klinicznej która jest zaprzestaniem pracy serca lecz pozostawia nasz mózg przez 4 minuty bez naruszenia (do momentu kiedy komórki stopniowo nie zaczną obumierać) jest coś jeszcze? Rozmowy przeprowadzane z ludźmi dowodzą że tak, ponieważ wielu ludzi którzy doświadczyli śmierci klinicznej bardzo dokładnie opisują uczucie błogości i spokoju, a także widoku swojego "martwego" ciała z góry podam przykład listu:

[...] Czytałem o takich historiach, ale nigdy nie miałem okazji zetknąć się z nimi osobiście. Do czasu, kiedy nie wydarzyła się ta historia. Moja nieżyjąca niestety już mama opowiedziała nam o niej w szpitalu. Już opisuję, co się zdarzyło. W maju 2001 roku podczas pracy na działce przeżyła rozległy zawał serca. Dzięki szybkiej interwencji sąsiada i wezwaniu karetki udało się ją uratować, ale straciła przytomność na kilkadziesiąt minut. Kiedy odwiedziliśmy ją w szpitalu opowiedziała niesłychaną historię. Otóż pamiętała tylko, że zaczęła czuć przenikliwy ból w klatce piersiowej, po czym nagle zrobiło jej się bardzo ciepło i usłyszała dźwięk jakby dzwonków. Potem nagle zobaczyła leżące swoje własne ciało, obok węża ogrodowego, z którego ciekła woda. To ważny element tej historii, gdyż faktycznie potwierdza, że tak znalazł ją sąsiad. Obok tego węża, z którego lała się woda. Ale najciekawsze było to, co było dalej. Otóż mama pomyślała sobie o swojej siostrze i nagle w ułamku sekundy znalazła się w jej mieszkaniu. Ciocia Asia akurat wynosiła rzeczy z kuchni, gdyż przygotowywała pomieszczenie na wymianę rur. Nikt z nas, a tym bardziej mama nie miał o tym pojęcia. Tymczasem mama dokładnie opisała ciocię, co ona robiła, a nawet to, że nie była sama w stanie wysunąć lodówki z wnęki. Widziała tę scenę na własne oczy! Ciocia w stu procentach potwierdziła opis mamy, w najdrobniejszych szczegółach. Mama pamiętała nawet, co do siebie ciocia mówiła walcząc z tą lodówką. Potem powiedziała jedynie, że usłyszała głos "musisz wracać" i jakaś siła pociągnęła ją w czarny tunel. A potem już obudziła się w szpitalu. Uważam, że powinniście wiedzieć o tej historii, bo jest ona dowodem na istnienie życia po śmierci". [...]


Uczucie śmierci klinicznej wiele osób opisuje za piękne dające poczucie wszechmocy... Niektórzy nawet winią lekarzy o to że wybudzili ich z tego "snu". Wiele osób jest sceptycznie nastawione do teorii że śmierć kliniczna daje nam łączność z innym wymiarem lecz czy nie ważniejsze są słowa i historie osób które to naprawdę przeżyły? Ludzie czują, że w jakiś sposób przeszli na inny poziom istnienia;
Jest to archetypowe doświadczenie, w którym całe życie wyświetla się nagle przed oczami. Opisywali coś takiego również ludzie, którzy sądzili, że umierają, ale przez cały czas nie tracili świadomości. Wspominali o tym także ludzie, którzy wyskoczyli przez okno lub się topili; doświadczenie bycia poza ciałem. Często doświadczenie śmierci klinicznej rozpoczyna się od wrażenia opuszczania własnego ciała fizycznego i unoszenia się nad nim. Wiele osób czuło też, że mogłoby latać, gdyby tylko chciało; bardzo precyzyjne postrzeganie pozazmysłowe. Osoby, które przeszły śmierć kliniczną, często potrafią ze szczegółami opowiedzieć o rzeczach, których nie mogły widzieć w tym stanie - opisują sceny, wydarzenia, relacjonują rozmowy odbywające się poza salami operacyjnymi czy reanimacyjnymi lub poza miejscami ich "zgonu". Jest to jeden z najbardziej niezwykłych składników takich doświadczeń, który przekonuje wiele osób, że tak naprawdę są to doświadczenia pozazmysłowe, spotykanie innych ludzi. Wiele osób, które przechodzą śmierć kliniczną, twierdzi, że spotkały i rozmawiały ze zmarłymi krewnymi i przyjaciółmi "po drugiej stronie". Niezwykłe, i zdaniem niektórych, święte światło często zachęca lub otacza ludzi w stanie śmierci klinicznej. Tunel jest często podawany jako powszechny element doświadczenia śmierci klinicznej, ale tak naprawdę zaledwie 9% ludzi, z którym rozmawiał Raymond Moody, donosiło o przechodzeniu lub przepływaniu przez tunel, oraz prekognicja, czyli zdolność przepowiadania przyszłości, to jeden z najrzadziej wymienianych elementów doświadczenia śmierci klinicznej.

:) To wszystko na temat moich przemyśleń na temat śmierci klinicznej inspiracja dość głupia bo przez mojego dziadka, który jak sam twierdzi dzięki temu narodził się na nowo. :) Dziękuje i pozdrawiam. ;*

źródło http://poradnikdomowy.pl/poradnikdomowy/1,116911,10448233,Smierc_kliniczna___inny_poziom_istnienia.html


RE: Śmierć Kliniczna - FiLLip96 - 19-01-2013

Hmm... To podobnie gdy wchodzimy w OOBE. :) Ale raczej niechciałbym tego doświadczyć (śmierci klinicznej)...


RE: Śmierć Kliniczna - Olimpia - 20-01-2013

Chcesz, tylko o tym nie wiesz. xD Jeszcze miałbyś, cichą pretensję do lekarzy, że Cię wybudzili. ^^'

Ludzie są przywiązani do tego co znają, a boją się tego, co nie znają. Lub po prostu nie chcą tego poznać, w obawie co to zmieni, w obawie że stracą to, do czego są przywiązani i co znają. :)

PS: Mistyx3 podaj źródło, jak Aurelia prosi, bo warn poleci.


RE: Śmierć Kliniczna - LunarDragon - 17-04-2013

Ja to bym chciał tak przejść dalej, ale nie mam zamiaru tak fizycznie się zabić. OOBE się przyda.


RE: Śmierć Kliniczna - Nekron - 17-04-2013

Wiecie co mi się wydaje, jak pójdziecie w tunel, traficie do czyśćca, a z niego do nieba lub piekła.
Jak zostaniecie, to jesteście duchy. :D


RE: Śmierć Kliniczna - Nekron - 18-04-2013

Mój błąd. ;p