![]() |
|
Wierzenia wobec palącej się świecy - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Literatura i kalendarz (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=49) +--- Dział: Tradycje magiczne (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=51) +--- Wątek: Wierzenia wobec palącej się świecy (/showthread.php?tid=4524) |
Wierzenia wobec palącej się świecy - Olimpia - 06-02-2014 Palenie świec na grobach zmarłych zapoczątkowali poganie. Płomień świecy uważany był za oswojony ogień; uważano, że jest łącznikiem pomiędzy zaświatami, no bo ogień jest zarówno fizyczny, jak i duchowy. Poganie, paląc świece, uważali, że odganiają demony od swoich bliskich i że światło płomienia pomaga zmarłym w odnalezieniu drogi. Także dlatego był to symbol życia - ogień symbolizuje cykl życia człowieka; rozumieli to tak, że zapalasz ogień = człowiek się rodzi, ogień zgasł = człowiek nie żyje... A ogień znów można było zapalić i to brano za kolejne życie. Ciężko mi to wyjaśnić, ale chyba łapiecie, o co chodzi. ` Poza tym, taki płomień to też był symbolem spełniającej się ofiary... Ogień uważano za dar od Bogów. Był także symbolem drogi: ogień się zapalał, jak i gasł - tak, jak życie. Chrześcijaństwo oczywiście tępiło te praktyki, ale wkrótce przejęli zwyczaj palenia świec. Płonąca świeca stała się symbolem światłości Jezusa. Płomień symbolizuje jego Boskość, świeca - ciało, a wosk - człowieczeństwo. Udomowiony płomień rozpraszał ciemność, jak Jezus rozjaśniał świat; w ciemności nic nie widać, za to w dzień wszystko jest jasne, dlatego płomień stał się symbolem prawdy. Jest też symbolem wiary. Świeca sama się nie zapali, jak i człowiek sam z siebie bez pomocy nie uwierzy; zawsze wiara wychodzi od drugiego człowieka, np. spotyka się poganin z chrześcijaninem i gadają... Poganin może się nawrócić, tak że wiary się uczy dzieci od małego... Czyli aby ktoś uwierzył, trzeba ingerencji ze strony innych, jak i zapalenie świecy tego potrzebuje, a dym unoszący się ze świecy - jak i ogień palący się ku górze - jest jak modlitwa, tzn. modląc się, unosimy swoje prośby do nieba, tak jak ogień i dym lecą do nieba... Ogień zawsze był kojarzony z Bogami, z ich darami, z ich obecnością, z oczyszczeniem, ofiarą...
|