![]() |
|
Piwnica i zabite psy - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Umysł (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=21) +--- Dział: Stany Świadomości (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=36) +---- Dział: Sen (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=104) +----- Dział: Interpretacja snów (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=338) +----- Wątek: Piwnica i zabite psy (/showthread.php?tid=6663) |
Piwnica i zabite psy - KaoSphere - 13-03-2015 Witam serdecznie, parę dni temu miałem dwa dość ciekawe sny, którym towarzyszyło znane uczucie, że jednak coś w sobie muszą mieć. Nie bardzo uśmiechało mi się syfienie działu osobnymi tematami, więc ścisnę je tutaj. ![]() w Pierwszym śnie wrócił stary motyw mojej osiedlowej piwnicy, była nienaturalnie wielka, tak duża, że idąc pomiędzy sąsiedzkimi schowkami musiałem chodzić po improwizowanych mostkach zrobionych z desek. Była też absolutnie ciemna, jakby fioletowa. Zazwyczaj idąc mostkami spadałem na niższe poziomy i miałem dziwne przeczucie że im niżej spadnę, tym większa szansa że coś tam spotkam, i próbowałem się przebudzać, jednak tym razem nie musiałem długo czekać, bo na horyzoncie pojawiła się istota przypominająca małego mnicha w brązowym habicie, był nawet przewiązany długim, czarnym różańcem. Nie wykonywał żadnych ruchów, jednak zbliżał się do mnie, lewitował w moją stronę. Zdołałem od niego uciec, ale zaraz drogę zastąpił mi większy, tym razem miał na sobie fioletowy habit, i coś w rodzaju pasa, poruszał się też szybciej. Obudziłem się mniej więcej w momencie w którym prawie mnie dotknął. Drugi sen jest w większej mierze zapomniany, pamiętam tylko, że wracałem od przyjaciółki najpierw torami, potem przez lasy, i znalazłem asfaltową drogę. Wchodząc na nią usłyszałem strzały, więc pobiegłem w ich stronę i ujrzałem, że na pobliskim podwórku jakaś policjantka zabija owczarki niemieckie, ręce miała skąpane we krwi, aż po łokcie. Udało mi się zabrać jej pistolet, i paradoksalnie nakablowałem na nią na jej własny posterunek. ![]() Jak zawsze, będę wdzięczny za każdą wskazówkę. Pozdrawiam! RE: Piwnica i zabite psy - Avi - 13-03-2015 Motyw ciemnych pomieszczeń jak np.: piwnica pokazuje nam to co ukrywamy przed sobą sami. Jest ona wskaźnikiem naszych ciemnych, mentalnych zakamarków, szukania po omacku prawdy (motyw schodzenia w dół i szukania czegoś), przyznawania się do własnych występków i grzeszków. Tym bardziej jeśli piwnica jest znajoma Ci z wczesnego dzieciństwa, oznacza powrót do tego co było, uszeregowanie i przemyślenie przeszłości, rachunek sumienia. Mnich może tu oznaczać potrzebę do czynienia dobrych uczynków, mistycyzmu, wszelkiego rodzaju wiary w siły nadprzyrodzone. Mnich oznacza, wycofanie się ze świata materialnego. Sen o martwych psach może oznaczać, że w Twoim otoczeniu znajdują się ludzie wrogo do Ciebie nastawieni. Sam pies jest symbolem wartownika, strażnika, przyjaźni. Martwy może wyrażać stratę zaufania do kogoś, albo tak jak powiedziałam - ludzi którzy prowadzą z tobą cichą wojnę. Krew zwierzęca wróży sukcesy w interesach, umowach i różnych sytuacjach. RE: Piwnica i zabite psy - KaoSphere - 14-03-2015 Dziękuje za odpowiedzi, co ciekawe trafne w obu przypadkach, już widzę ich odzwierciedlenie i przesłania w rzeczywistości, dzięki raz jeszcze.
|