Witchcraft - Forum ezoteryczne
Tajemnicze godziny - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Pytania i problemy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Wątek: Tajemnicze godziny (/showthread.php?tid=7012)

Strony: 1 2


Tajemnicze godziny - Hanista - 13-07-2015

Mam od kilku miesięcy pewien problem. Dokładnie chyba od marca mam tak że patrząc się na zegarek w ciągu dnia widzę godz np : 12:12. I tak mam kilka razy dziennie 4-3 razy to tak przeciętnie ale dochodziły dni że dobijałem do 7-8 razów. I tak mam od tego marca lecz co dziwniejsze zaczęło się nie ode mnie lecz od mojego przyjaciela jak wyjechaliśmy do mojej rodzinny na ferie. On ma dokładnie tak samo lecz z tą jedyną różnicą że mu to się zaczęło miesiąc wcześniej. I oto pojawia się moje pytanie do was o jakiś sposób żeby się tego pozbyć lub chociaż dowiedzieć co to może oznaczać.


RE: Tajemnicze godziny - Olimpia - 13-07-2015

Nie rozumiem co Ci to przeszkadza. xD Ja też tak mam, tylko o innej godzinie i po prostu z powrotem idę spać czy robie to co robiłam. xD

No ale ok, skoro zaczęło się od kolegi, który też tak ma ale miesiąc wcześniej więc być może zaraziłeś się od niego jakimś duchem.


RE: Tajemnicze godziny - tupajda - 13-07-2015

Znaczy widzisz remisy na zegarkach? ;) Norma. Nie ma czym się przejmować. Ja już od dawna przestałem się tym przejmować. Mogę jeszcze dołożyć, że gdy spoglądam na zegarek, to właśnie minuta przeskakuje (nie spoglądam najczęściej). Boisz się tego? Zastanów się czemu...


RE: Tajemnicze godziny - Olimpia - 13-07-2015

Znaczyć to na pewno coś znaczy - nic nie jest bez znaczenia, zwłaszcza takie ''przypadki'', ale naprawdę nie wiem co by Ci to miało przekazać. Chyba, że mam kierować numerologią. W każdym razie - czasem jest tak, że jakiś duch jak potrzebuje pomocy to budzi ludzi o np. godzinie swojej śmierci, stąd moje przypuszczenie.

Kangur - horrory przyciągają byty, bo mają negatywną energię a Ty tą energię jakby przejmujesz. Muzyka czy filmy wywołują emocje, spadają albo podnoszą Ci się wibry... dlatego ja nie oglądam horrorów. ^^


RE: Tajemnicze godziny - Sea - 13-07-2015

Też tak mam od jakiegoś czasu, śmieję się wtedy, że są imieniny godziny :D
Może opiekun duchowy daje jakieś znaki ...

Oli nie wiedziałam, że horrory przyciągają jakieś byty.
To, że to zła energia- zrozumiałe, bo przecież bazuje na strachu.
Sama lubię czasem jakiś horror obejrzeć, teraz rzadziej. Kiedyś uwielbiałam, ale jakoś mi to przeszło...


RE: Tajemnicze godziny - tupajda - 13-07-2015

A może chodzi o równowagę? Harmonię? Obie strony równe, doskonale wyważone. Dąż do równowagi i unikaj skrajności. Pamiętając, że podobne przyciąga podobne, harmonia człowieka może się wyrażać również na takie sposoby. Zapewne większość nie zwraca uwagi, że np. idąc właśnie włącza się zielone światło, albo winda podjeżdża jak na zawołanie.


RE: Tajemnicze godziny - Olimpia - 13-07-2015

No jak coś takiego by się zdarzyło raz czy kilka razy to jasne, ale nie można nazwać skrajnością tego, że tak by się działo codziennie. ;) To by była czysta ignorancja.


RE: Tajemnicze godziny - tupajda - 13-07-2015

W takim razie jestem ignorantem ;)

Moim zdaniem będąc w stanie harmonii dużo łatwiej sami zauważamy harmonię wokół nas. Zwracamy uwagę na rzeczy, które wcześniej po prostu ignorowaliśmy.


RE: Tajemnicze godziny - Olimpia - 13-07-2015

Nie możesz mówić o harmonii podczas kiedy jedno i to samo zdarza się cały czas - wtedy jedna szala wagi jest przechylona w jedną stronę, nie ma tutaj żadnej harmonii. Jedno i to samo nie może się ciągle zdarzać, nie ma przypadków, zawsze jest przyczyna i skutek, zawsze wszystko jest po coś - skoro tego nie zauważasz, i ignorowałbyś, że np. winda codziennie sama Ci zjeźdza to muszę się z Tobą zgodzić co do ignorancji.

Co innego raz, kilka razy a co innego codziennie, jedno i to samo. Tutaj nie ma żadnej harmonii.


RE: Tajemnicze godziny - tupajda - 13-07-2015

No dobra, z winda to moze nie najlepszy przykład, bo ja chcę żeby winda była, a remisy na zegarku traktuję jak fajną zabawę, wiec też trafiam częściej.