Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Magia › Pytania i problemy v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 23 Dalej »

[oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii

Strony (3): « Wstecz 1 2 3
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
[oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii
Autor Wiadomość
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 395
Dołączył: Thu Sep 2014
Reputacja: 26
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: -1
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Post: #21
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii
Nie patrzyłem na to ze strony że ci to pomoże, chciałem pokazać że to co o sobie myślisz, przekłada się w pełni na twoje życie. Magia, przynajmniej kierunki które mają sens wykorzystują to do zwiększania osobistej mocy - nie ważne czy w nią wierzysz, ale konstruktywne użycie technik psychologii, plus praca astralna, zaprowadzi ci do harmonii w życiu. To część magii która pozwala ci na zharmonizowanie siebie. konstruktywne, czyli podniesienie samooceny, motywacji i przekładanie tego na praktyke.

Co o wyobrażeń i rzeczywistości, znam twój ból, przynajmniej w jakimś procencie. I uwierz mi że samozaparcie zmieni wszystko o ile się realnie postarasz i będziesz regularny.

Z drugiej strony przepraszam że na ciebie naskoczyłem. Ale nie sądzę że oczekujesz współczucia. Zatem mogę ci tylko powiedzieć że jesteś człowiekiem, zasługujesz na to czego żądasz, jedyne co musisz zrobić to nad sobą pracować, nieważne jak nieprzyjemne by to było. Życze ci powodzenia, o ile weźmiesz moje rady do serca.
25-03-2017, 00:14
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Eryk88896 Offline
Użytkownik

Liczba postów: 111
Dołączył: Tue Nov 2016
Reputacja: 2
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: -1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #22
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii
Dzieki
25-03-2017, 01:54
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 1,075
Dołączył: Tue Aug 2014
Reputacja: 19
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 247
Podziękowano 218 razy w 152 postach
Post: #23
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii
Eryku,

Wyrzuciłeś z siebie całkiem sporo. Sam podałeś przykłady, gdzie twoje myśli wpływały na świat, który cię otacza. Podstawowe prawo energetyczne mówi, że podobne przyciąga podobne. Jeśli masz myśli godne mordercy, to taki świat zacznie skupiać się wokół ciebie.
Zanim zaczniesz zajmować się magią, zrób porządek ze sobą. Gdy zrobisz porządek, to odkryjesz, że robiąc porządek używałeś magii - taki paradoks. Trwonisz (a przynajmniej trwoniłeś) olbrzymie ilości energii na tworzenie konstruktów nienawiści. Szukasz dowodu, który leży dosłownie przed twoim nosem.
Chcesz zmienić swoje życie? To zacznij żyć świadomie. Każda rzecz, której poświęcasz jakąkolwiek uwagę, zostaje nasączona twoją energią. Jak ją całą wydasz, to zacznie ci jej brakować na zdrowie. Największy sekret, to nasze wnętrze. Twój świat będzie taki, jaki chcesz by był - bardziej lub mniej świadomie.
27-03-2017, 15:41
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Eryk88896 Offline
Użytkownik

Liczba postów: 111
Dołączył: Tue Nov 2016
Reputacja: 2
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: -1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #24
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii
Zly swiat byl pierwszy, nie wiem z jakiego powodu, potem zaczalem w taki sposob reagowac. Nie dlatego ze chcialem byc zly, tylko dlatego ze nie umialem inaczej. Dlaczego tak sie zaczelo dziac, nie wiem. Napewno nie dlatego ze myslalem w zly sposob o ludziach, w koncu zaczalem myslec dopiero pozniej, gdy juz na mnie zle reagowali. To nie tak, ze bez powodu myslalem i reagowalem w taki sposob, jestem dobra osoba, po prostu takie sytuacje sprawily ze zaczalem tak reagowac. Wiec powiedz mi dlaczego takie sytuacje byly? Bo jesli nie przez moje mysli, bo ich nie bylo, to dlaczego?? Skoro mozesz stwierdzic ze dzieki myslom pozytywnym mamy pozytywne zycie, to dlaczego nagle z nikad pojawia sie w zyciu trudnosc ze ktos wpierdziela sie w twoje zycie i robi z niego szajs? I ktos moze ci mowic ze mogles myslec pozytywnie to by to zniknelo? Troche bez sensu. Zwlaszcza to ze mysli wplywaja na rzeczywistosc, bo rzeczywistosc jakos pokazala sie sama, bez powodu, po prostu. Przeciez nie ma ludzi ktorzy pragna by ich zycie bylo chujowe. Po prostu zycie jest chujowe a potem jedynie mowisz sobie ze myslenie o czyms takim sprawilo ze stalo sie chujowe... Ale pierwsze co bylo to napewno nie mysli o tym, poniewaz bylo jakis czas okej, a potem stalo sie zle, a gdy bylo okej to napewno nie myslales o tym ze jest lub bedzie do dupy.

Moze kwestia tego wszystkiego jest uznawanie zla za cos czego niepowinno sie miec w zyciu, a jednak powinno. Takie nastepstwo ktore nalezy zaakceptowac. Mamy rzeczy nieprzyjemne i przyjemne, i w wiekszosci po prostu prowadza one do takiej rownowagi, zawsze jest troche tego i troche tego. Rzadko zauwazamy gdy nam jest dobrze, nie doceniamy tego ze nam dobrze, ale zdarza sie ze mamy zly dzien i odrazu sobie myslimy ale zycie jest beznadziejne, a dzieje sie tak tylko przez chwile w porownaniu do tych dobrych chwil ktorych nie zapamietujemy tak jak te zle. Czy przejmujemy sie tym ze mamy zime, czy lato i jest goraco, po prostu sobie zyjemy i mamy np wiosne jest dobra i mila pogoda, a potem jest lato i upal i jest nie fajnie, a potem jesien ladny zapach deszczu mila pogoda, potem zima i znow nieprzyjemnie bo zimno. Dzisiaj zajebisty humor, a jutro do dupy, a potem to mija, i znow super humor, a potem znow do dupy. Mysle ze powinno sie to zaakceptowac, i nie przejmowac zbytnio tez takimi rzeczami. Ale to tak jakby zaakceptowac to ze nam jest nieprzyjemnie, ciezko, ale mysle ze rozwiazaloby to wszelkie problemy. Wiekszosc nieprzyjemnych rzeczy jestesmy w stanie zaakceptowac.

Mimo tych paralizujacych lękow, i tego wszystkiego, postanowilem troche zmienic ta rzeczywistosc, bo przytlacza mnie to wszystko, zbyt dlugo zle mi bylo, dlatego postanowilem wrzucic sie na gleboka wode lęków. Nie wiem jak to bedzie, ale moze bedzie dobrze, lub umre z przerazenia xdd
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2017, 17:27 {2} przez Eryk88896.)
27-03-2017, 16:12
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 1,075
Dołączył: Tue Aug 2014
Reputacja: 19
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 247
Podziękowano 218 razy w 152 postach
Post: #25
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii
(27-03-2017, 16:12)Eryk88896 napisał(a): Moze kwestia tego wszystkiego jest uznawanie zla za cos czego niepowinno sie miec w zyciu, a jednak powinno.

Tak, to jest świetny przykład jak nie należy myśleć. Jeżeli ktoś ma poczucie winy, że mu dobrze, to przyciąga energie, które "skorygują" jego świat. Kompleksy, poczucie winy itp. to są kłody, które sami sobie rzucamy pod nogi.

Myśleć też trzeba umieć, a tego musisz nauczyć się sam. Nikt nie odrobi za ciebie tej lekcji.
29-03-2017, 10:06
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Strony (3): « Wstecz 1 2 3


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.