Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Witchcraft › Poznajmy się v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 26 Dalej »

Hej

[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Hej
Autor Wiadomość
Melisa Offline
Użytkownik

Liczba postów: 2
Dołączył: Sat Aug 2016
Reputacja: 0
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: lew
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Hej
Cześć czołem kluski z rosołem. A jutro będzie pomidorowa, smaczna i zdrowa :D
Postanowiłam, że tak troszkę napiszę coś o sobie, bo to tak nieładnie jak mówi moja mama:)
Swoją świadomą przygodę z magią rozpoczęłam parę lat temu. Nieświadoma trwa od zawsze...
Zaczęło się banalnie. Chłopak mnie zostawił, wpadłam w depresję, chciałam żeby wrócił. Zaczęłam szukać, przeglądać, czytać i na szczęście na tym się tylko skończyło. Byłam wtedy zbyt słaba i leniwa żeby rzucić jakiś urok. O losie, dziękuję, że tak wyszło. Chłopak poszedł w niepamięć, magia została. Mogę śmiało powiedzieć, że dzięki niej wyszłam z depresji. Ale o czym chciałabym napisać... Teraz z perspektywy czasu wiem,że magia była ze mną zawsze. Nie wiedziałam, że istnieje, że można rzucać zaklęcia, uroki itp. Jednak robiłam to wszystko, ale nieświadomie.I o dziwo wszystko mi ładnie wychodziło.Tak prześledziłam dokładnie swoje życie. Często wizualizowałam ( wtedy myślałam, że to tylko marzenia), skutki były piorunujące. Nie miałam żadnych magicznych narzędzi, świeczek, kadzidełek, a mimo wszystko dostawałam to czego chciałam.Nie musiałam uczyć się na egzaminy, wystarczy, że wierzyłam.Wystarczy, że odczuwałam to tak, jakby już się to wypełniło. Chciałam mieć konkretnego chłopaka, za jakiś czas go miałam. Pamiętam, że kiedyś, nie wiem o zgrozo dlaczego, wizualizowałam, że mojej koleżance zepsuł się komputer.Później musiałam dwa tygodnie się męczyć żeby naprawić jej ten komputer..Do czego zmierzam. Teraz, kiedy wiem, że magia istnieje, znam wszystkie konsekwencję,mam świeczki, kadzidełka,noże, trzy czarne koty.... nic mi nie wychodzi. Przy wykonywaniu najprostszego rytuału jestem tak zestresowana i rozbiegana myślami, że zastanawiam się czy tego wszystkiego nie spalić, wyrzucić. Oczywiście kotom nic nie grozi, koty zostają:D Nie wiem co mam robić.
Uważam, że te wszystkie przedmioty magiczne nie są potrzebne dla skuteczności. Liczy się tylko wiara? Tylko, że teraz mi jej zabrakło. Dlaczego kiedyś wszystko było takie proste.
Pozdrawiam wszystkich:*
21-08-2016, 11:19
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:


Wiadomości w tym wątku
Hej - przez Melisa - 20-08-2016, 13:08
RE: Hej - przez Tokagemaru - 20-08-2016, 19:38
RE: Hej - przez Luna_90 - 20-08-2016, 19:56
RE: Hej - przez Elvie - 20-08-2016, 20:31
RE: Hej - przez Nilvan - 20-08-2016, 20:57
RE: Hej - przez Kamis - 20-08-2016, 23:09
RE: Hej - przez Melisa - 21-08-2016, 11:19
RE: Hej - przez Void - 21-08-2016, 14:05
RE: Hej - przez Olimpia - 23-08-2016, 12:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.