Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Powiązane z magią › Inne v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »

Alfabet Enochiański

Strony (3): « Wstecz 1 2 3 Dalej »
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Alfabet Enochiański
Autor Wiadomość
Oth Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 467
Dołączył: Fri Nov 2012
Reputacja: 37
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 24
Podziękowano 66 razy w 87 postach
Post: #11
RE: Alfabet Enochiański
Cytat:Piszesz literka po literce słowo np "D U P A" litery przyciągają 'energie' anielskie i tak oto możesz przekazać Aniołowi słowo "dupa", Anioł się ucieszy, że może porozmawiać z tobą po polsku ale nie alfabetem łacińskim a wymyślonym przez gościa z kryształową kulą. xDDDDDDDDDD
Zrób to, Krytyku, z całego serca zachęcam! :)

Cytat:Jak nim się posługiwać?
1. Zdobądź umiejętności należyte dla stopnia Adeptus Minor.
2. Naucz się alfabetu, jego wymowy i numerologii.
3. Naucz się języka (w necie są słowniki, po angielsku oczywiście).
4. Poznaj znaczenia każdej z liter poprzez scrying.
5. a) Stosuj pojedyncze litery w sposób opisany w "Kluczu do Prawdziwej Kabały" Franza Bardona.
lub
b) Twórz zwyczajne zaklęcia w języku enochiańskim.

To tylko niewielka część systemu. W polskim internecie niewiele na temat enochii znajdziesz, trzeba znać angielski.

jakzostacmagiem.wordpress.com
02-09-2013, 16:53
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Aesane Offline
Użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Mon Aug 2013
Reputacja: 0
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Rak
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #12
RE: Alfabet Enochiański
Dzięki. :D
Jest może jakaś książka o tym języku? Najlepiej w j.polskich, choć w angielskim też dam jakoś radę.

Zawsze trzeba działać! Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. :rolleyes:
02-09-2013, 16:57
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,282
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 606 razy w 578 postach
Post: #13
RE: Alfabet Enochiański
http://chomikuj.pl/hekate20-Twilight/EZO...a*c5*84ska

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
02-09-2013, 17:36
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Oth Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 467
Dołączył: Fri Nov 2012
Reputacja: 37
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 24
Podziękowano 66 razy w 87 postach
Post: #14
RE: Alfabet Enochiański
Powyższe ebooki do wprowadzenia się nie nadają. W polskim języku aktualnie jedynie Benjamin Rowe - "Podręcznik magiji enochiańskiej", ale nie jest to też najlepsze wprowadzenie. Proponuję Lon Milo Duquette - "Enochian vision magick", która początkiem października ma pojawić się w języku polskim. Poza tym, najlepiej przeczytać też "John's Dee five books of mystery" w przekładzie Josepha Petersona, lub "A true and faithful relations" w oryginale.

jakzostacmagiem.wordpress.com
04-09-2013, 15:45
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Kamoa Offline
Jestem

Liczba postów: 14
Dołączył: Fri Nov 2013
Reputacja: 0
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku: Wszystkie
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Chaosu&Harmonii

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #15
RE: Alfabet Enochiański
Aniołowie nie potrzebują języka do wymiany komunikatów, mogą robić to telepatycznie. Co więcej język, którym posługiwałyby się istoty o większym spektrum doświadczeń, nie byłby bezpośrednio przetłumaczalny na żaden z Ziemskich języków, a niektóre słowa trzeba by wyjaśniać całymi zdaniami, a jeszcze inne pewnie książkami, a jeszcze innych trzeba by doświadczyć to, co opisują.

Ktoś napisał, że Bóg posługuje się tym alfabetem :D ... Bóg jest ponad wszelkimi alfabetami. To alfabet korzysta z Boga, nie Bóg z alfabetu ^^.

Co więcej... sam alfabet to jeszcze nie język. Jak napiszesz np. angielskie słowa do Rosjanina cyrylicją, to i tak nie zrozumie (zakładając, że nie zna angielskiego, a jak zna, to niepotrzebne mieszanie cyrylicy z angielskim).

Co jeszcze... Zadziwiająco ten alfabet posiada takie same znaki interpunkcyjne jak my, tj. np. średnik, dwa rodzaje cudzysłowowa :D podczas gdy znaki te są umowne, a nie są akurat odpowiednikiem jakiś funkcji logicznych, jak znak zapytania czy wykrzyknik. Tak więc jest to wskazówka (już kolejna) do tego, że ten alfabet został perfidnie zmyślony, starając się zastąpić tzw. unicode programisty :d unicodem anielskiego programisty xP

Wszelkie znaki mają taką moc magiczną, jaką im nada wasz umysł. Po co więc oszukiwać się, że ten element pośredni coś znaczy, lepiej zamiast programować swój umysł, to ćwiczyć go, by sterować nim na bieżąco...
Jak zobaczycie logo McDonalds, to wam się skojarzy prawie jednoznacznie, zaś człowiek z buszu nie będzie miał pojęcia co to jest i nada temu swoją wartość. Wy możecie między ludźmi z waszego środowiska posługiwać się tym symbolem i może być on użyteczny, ale nadal jest tylko kreacją waszego umysłu i równie dobrze możecie z niego nie korzystać, albo korzystać z innego. A jak napisałem w pierwszym akapicie, wyższa forma komunikacji, to nie żaden inny język, ale coś ponad językiem.

"Największe złudzenie ludzkości wyraża się w przekonaniu, że ja jestem tutaj, a ty jesteś tam." - Yasutani Roshi
“Jedno miłe słowo może ogrzać trzy zimowe miesiące.” - japońskie powiedzenie
19-11-2013, 03:00
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Oth Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 467
Dołączył: Fri Nov 2012
Reputacja: 37
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 24
Podziękowano 66 razy w 87 postach
Post: #16
RE: Alfabet Enochiański
Okej, weź w takim razie alfabet łaciński i literuj po kolei:
A, be, ce, de...
Następnie weź alfabet japoński i jedziesz po kolei jak wyżej.
I w końcu weź alfabet enochiański i po kolei wymieniaj nazwy liter (nie ich znaczenia).

Ciekawe, w jakim wypadku efekt będzie inny...

I jak mówiłem, alfabet i język enochiański nie są językiem do komunikacji. To system magicznych formuł.

jakzostacmagiem.wordpress.com
19-11-2013, 22:11
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Kamoa Offline
Jestem

Liczba postów: 14
Dołączył: Fri Nov 2013
Reputacja: 0
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku: Wszystkie
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Chaosu&Harmonii

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #17
RE: Alfabet Enochiański
W każdym wypadku efekt jest inny xD Bo wszystkie przecież brzmią inaczej, wyglądają inaczej, itd.

Nie widzę nic, co miałoby świadczyć o specjalnych właściwościach tego alfabetu.
Jeden sobie twierdzi, że to normalny alfabet, drugi, że to system magicznych znaków i tak jakoś nie można się ostatecznie zdecydować co do wspólnej i spójnej wersji... w końcu sami odkrywcy tego alfabetu twierdzili, że to język i jeden z nich mówił w nim i tłumaczyli go na języki ludzkie (pomijając ich inne czynności temu towarzyszące, jak to, że ten który był rzekomym medium i odbierał te przekazy, przekonał tego, co zapisywał to, że duchy radzą, żeby zamienili się żonami xD... ten co spisywał uwierzył i w to ;/ ale z jakiegoś powodu :P potem zerwał kontakt ze swoim towarzyszem :D... historia ta poddaje w wątpliwość nieco wiarygodność ichniejszych "przekazów" mediumicznych ;p ;/)...
A co jeszcze: czy przecinki, średniki, nawiasy i cudzysłowie to też magiczne znaki? A gdzieś na necie widziałem, że ktoś i je zapisał po enochiańsku, o ile to nie jego własna twórczość.

Owszem znaki te są ładne graficznie, inne niż korzystamy na co dzień, a nawet te, z których nie korzystamy, ale które kojarzymy, przez co wywołuje to dodatkowy efekt, ale tylko (i aż) wrażeniowy... Mają smukłe i artystyczne kształty, nie tak uproszczone i "techniczne", jak nasze, więc są bardziej ozdobne, także wpływając na nasze wrażenia. Jednak wyciąganie na tej podstawie twierdzeń o paranormalnych wręcz właściwościach tego alfabetu, uważam, że są nadinterpretacją.

Jeśli traktujesz je Oth jako magiczne znaki, to bardziej są to dla Ciebie myślę sigile, czy talizmany bardziej, niż amulety... Podobne efekty myślę, że mógłbyś osiągnąć naszą łacinką :)

Pozdrawiam serdecznie ^^.

"Największe złudzenie ludzkości wyraża się w przekonaniu, że ja jestem tutaj, a ty jesteś tam." - Yasutani Roshi
“Jedno miłe słowo może ogrzać trzy zimowe miesiące.” - japońskie powiedzenie
20-11-2013, 00:02
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Kamoa Offline
Jestem

Liczba postów: 14
Dołączył: Fri Nov 2013
Reputacja: 0
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku: Wszystkie
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Chaosu&Harmonii

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #18
RE: Alfabet Enochiański
Zależy też co rozumiesz przez słowo magiczny. Bo magicznym można także nazwać sam język, jakikolwiek, jak i pismo. Zależy od tego, co się ma na myśli...
A to, że do niektórych magicznych formuł (hehe, i znów zależy co mamy na myśli pod tym pojęciem :P) czy w zasadzie więc do wszystkich czynności, wykorzystujemy po prostu pośrednio jakieś elementy, to tylko nasz wybór, żeby po prostu oszukać naszą świadomość wykorzystując zasady gry, na jakich zbudowaliśmy sobie nasze schematy i bariery w głowie, w celu osiągnięcia wybranego celu. Tak więc ktoś wierzy, że aby wykonać zaklęcie, musi coś powiedzieć, a tymczasem wystarczyłoby, żeby powiedział to w myślach, albo tylko specyficznie pomyślał, bez użycia żadnych słów... to zależy od tego, czy ktoś rozpracuje bardziej swój umysł, czy nie, a wtedy musi uciekać się do takich sztuczek, jak szukanie elementów pośrednich, jak znaki, słowa, przedmioty, rytuały, itp. żeby siebie przekonać.
Ale nawet kiedy już ktoś rozpracuje pod tym względem swój umysł, zawsze może wybrać daną formę, gdyż wydaje mu się po prostu fajna i dalej używać różnych znaków, czynności, itp.

"Największe złudzenie ludzkości wyraża się w przekonaniu, że ja jestem tutaj, a ty jesteś tam." - Yasutani Roshi
“Jedno miłe słowo może ogrzać trzy zimowe miesiące.” - japońskie powiedzenie
20-11-2013, 01:19
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Oth Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 467
Dołączył: Fri Nov 2012
Reputacja: 37
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 24
Podziękowano 66 razy w 87 postach
Post: #19
RE: Alfabet Enochiański
Cytat:W każdym wypadku efekt jest inny xD Bo wszystkie przecież brzmią inaczej, wyglądają inaczej, itd.
A co to ma do rzeczy? Nie słowa mają moc, lecz stojące za nimi idee. Co innego gdy ktoś mówi "Pa" na pożegnanie, a co innego gdy wymawia to mając na myśli literę "B" alfabetu enochiańskiego. W innym wypadku byłoby to zabawne jak podczas rozpoczęcia "Kiepskich" ludzie wpadaliby w trans.

Cytat:Nie widzę nic, co miałoby świadczyć o specjalnych właściwościach tego alfabetu.
Miliony ludzi nie widzi nic, co miałoby świadczyć o tym, że magia istnieje. A jednak...

Cytat:Jeden sobie twierdzi, że to normalny alfabet, drugi, że to system magicznych znaków i tak jakoś nie można się ostatecznie zdecydować co do wspólnej i spójnej wersji...
A po co komu wersja wspólna? Ważne, aby własna wersja nie była ograniczona.

Cytat:w końcu sami odkrywcy tego alfabetu twierdzili, że to język i jeden z nich mówił w nim i tłumaczyli go na języki ludzkie
Równie dobrze można powiedzieć, że astrologia nie ma sensu, bo Słońce nie jest planetą, tylko gwiazdą. A jednak... To było setki lat temu. Nazwali to językiem, bo takie pojęcie mogło być dla nich najbardziej pasujące. Może mieć podobną do ludzkich języków gramatykę, bo taki sposób tworzenia formuł może im najbardziej odpowiadać. A jednak językiem tym nikt się nigdy nie komunikował (w sytuacjach codziennych). Anioły nigdy nie mówiły do Dee i Kelleya w tym języku. Był on wspominany jedynie wtedy, gdy rozmowy dotyczyły tworzonej wtedy magii enochiańskiej. Dowodzi to tylko temu, że ten język został stworzony specjalnie do uprawiania magii.

Cytat:(pomijając ich inne czynności temu towarzyszące, jak to, że ten który był rzekomym medium i odbierał te przekazy, przekonał tego, co zapisywał to, że duchy radzą, żeby zamienili się żonami xD... ten co spisywał uwierzył i w to ;/ ale z jakiegoś powodu :P potem zerwał kontakt ze swoim towarzyszem :D... historia ta poddaje w wątpliwość nieco wiarygodność ichniejszych "przekazów" mediumicznych ;p ;/)...
Najpopularniejsza historyjka, którą przytaczają osoby nie mające pojęcia o tym systemie. Było podobnie śmiesznych rzeczy wiele więcej, ale oczywiście nie wymieni ich nikt, bo nie pisze się o tym w artykułach na onecie. Zamiast tego, przyjrzałbym się temu, w jaki sposób powstał system. W jakiej formie magowie otrzymywali od aniołów informacje. Na nieszczęście sceptyków przebieg ten był zbyt spójny, aby system ten mógł być zmyślony.

Cytat:A co jeszcze: czy przecinki, średniki, nawiasy i cudzysłowie to też magiczne znaki? A gdzieś na necie widziałem, że ktoś i je zapisał po enochiańsku, o ile to nie jego własna twórczość.
Pierwsze słyszę. Dee otrzymał tylko 21 liter, o żadnych innych znakach w materiale źródłowym nie było.

Cytat:Owszem znaki te są ładne graficznie, inne niż korzystamy na co dzień, a nawet te, z których nie korzystamy, ale które kojarzymy, przez co wywołuje to dodatkowy efekt, ale tylko (i aż) wrażeniowy... Mają smukłe i artystyczne kształty, nie tak uproszczone i "techniczne", jak nasze, więc są bardziej ozdobne, także wpływając na nasze wrażenia.
Pudło. Tak się składa, że gdy korzystam z nich na co dzień, to wcale takie ładne nie są (staranność starannością, ale musiałbym być chyba umysłowo niepełnosprawny, aby bawić się w kaligrafię). Wręcz przeciwnie, czasem ciężko odróżnić literę gon od litery fam. I... efekty są dalej.

Cytat:Jednak wyciąganie na tej podstawie twierdzeń o paranormalnych wręcz właściwościach tego alfabetu, uważam, że są nadinterpretacją.
O, to bardzo dobrze, że wiesz lepiej, na jakiej podstawie wysuwam własne twierdzenia. Bądź łaskawa powiedzieć mi jeszcze co dzisiaj chciałbym zjeść na kolację?

Cytat:Podobne efekty myślę, że mógłbyś osiągnąć naszą łacinką :)
Niestety, ale... już próbowałem. Kiedyś uważałem, że nasze łacińskie znaki mogą mieć jakąś magiczną wartość, bo myślałem, że alfabet nie mógł powstać "ot tak". Nawet liczby uważałem za znaki magiczne. A jednak jak potwierdziła praktyka, są one magicznie nijakie, w porównaniu do enochiańskiego.

Cytat:A to, że do niektórych magicznych formuł (hehe, i znów zależy co mamy na myśli pod tym pojęciem Tongue) czy w zasadzie więc do wszystkich czynności, wykorzystujemy po prostu pośrednio jakieś elementy, to tylko nasz wybór, żeby po prostu oszukać naszą świadomość wykorzystując zasady gry, na jakich zbudowaliśmy sobie nasze schematy i bariery w głowie, w celu osiągnięcia wybranego celu. Tak więc ktoś wierzy, że aby wykonać zaklęcie, musi coś powiedzieć, a tymczasem wystarczyłoby, żeby powiedział to w myślach, albo tylko specyficznie pomyślał, bez użycia żadnych słów... to zależy od tego, czy ktoś rozpracuje bardziej swój umysł, czy nie, a wtedy musi uciekać się do takich sztuczek, jak szukanie elementów pośrednich, jak znaki, słowa, przedmioty, rytuały, itp. żeby siebie przekonać.
A co w momencie, gdy nie zależy Ci na niczym konkretnym? Gdy chcesz poznać coś, co nie zostało jeszcze poznane? Coś, czego nawet nie możesz sobie wyobrazić? Co wtedy? Jak zamierzasz oszukać swój umysł, by doprowadził Cię do czegoś, co wykracza poza niego?

jakzostacmagiem.wordpress.com
20-11-2013, 18:22
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Kamoa Offline
Jestem

Liczba postów: 14
Dołączył: Fri Nov 2013
Reputacja: 0
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku: Wszystkie
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Chaosu&Harmonii

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #20
RE: Alfabet Enochiański
Cytat:A co to ma do rzeczy? Nie słowa mają moc, lecz stojące za nimi idee. Co innego gdy ktoś mówi "Pa" na pożegnanie, a co innego gdy wymawia to mając na myśli literę "B" alfabetu enochiańskiego. W innym wypadku byłoby to zabawne jak podczas rozpoczęcia "Kiepskich" ludzie wpadaliby w trans.

To ma do rzeczy, że takie rzeczy wpływają na podświadomość, jeśli ktoś nastawia się w danym momencie na odbiór otoczenia, nie kreację otoczenia (Choć w zasadzie w wielu przypadkach nie ma odbioru bez kreacji, ale są też takie, gdzie jest czysty odbiór, bez żadnych myśli i nadawania konceptów...).

Wszystko ma moc i nic nie ma mocy, zależy jak to rozumieć. Dokładnie tak, jak piszesz, że jak ktoś mówi pa na pożegnanie, to nic takiego się nie dzieje, tylko właśnie pożegnanie. Tak też to, że mówiąc pa i myśląc o alfabecie enochiańskim, to sam sobie wkręcasz, że to wiąże się z transem i doświadczasz efektów z nim związanych. Tak więc to twoja idea, a nie jakaś niewiadoma energia idei po jakiejś drugiej stronie litery jest tutaj przyczyną.

Cytat:Miliony ludzi nie widzi nic, co miałoby świadczyć o tym, że magia istnieje. A jednak...

I właśnie dlatego dla nich magia nie istnieje. A jak wierzysz, że istnieje, to istnieje dla ciebie. Tak to działa. Każdy kreuje sobie rzeczywistość. A to, że tą pewną część rzeczywistości kreujemy wspólnie, to inna sprawa trochę, ale dlatego właśnie czasem nasze kreacje mogą się urzeczywistnić w tym świecie ^^.

Cytat:A po co komu wersja wspólna? Ważne, aby własna wersja nie była ograniczona.

Ale właśnie ograniczasz własną wersję... nadając jakieś moce znakom, a odbierając sobie, jakby one były punktem odniesienia do działania, a nie twoja jaźń o totalnie większym potencjale...

Chodzi też o to, że jedni sądzą tak, a drudzy tak. Kto ma rację? Każdy. Ale jak ktoś sądzi coś innego, niż Ty, to jeśli ma rację, to Ty nie masz wówczas. I tak samo Ty masz rację, więc on nie ma. Po prostu jeśli ktoś wierzy, że ten alfabet to zwykły alfabet, to to jest alfabet dla niego. Jeśli Ty zaś wierzysz, że to magiczny system znaków, to działa to dla Ciebie jak magiczny system znaków. Tak więc żaden z was nie ma racji i obaj zarazem. Wszystko ma taką dla Was wartość, jaką temu nadacie, to wypływa z jaźni, od Was, nie od właściwości tych przedmiotów. Tak jest na poziomie niematerialnym. Zaś jeśli chodzi o ten świat materialny, to jest to specyficzna forma zabawy w spólne tworzenie i godzimy się z góry na pewne odgórne zależności przyczynowo-skutkowe, jak np. gdy zjem za dużo śledzi, to mnie brzuch rozboli i najpewniej pobiegnę szybko do kibla :) Ale uważam, że i to można złamać. Tak więc być może ten alfabet to rzeczywiście jakieś znaki o odgórnie nadanej funkcjonalności, ale raczej to mało prawdopodobne, tak więc prawdopodobniej sam nadajesz im takie znaczenie i tak to na Ciebie działa...

Cytat:Równie dobrze można powiedzieć, że astrologia nie ma sensu, bo Słońce nie jest planetą, tylko gwiazdą. A jednak... To było setki lat temu. Nazwali to językiem, bo takie pojęcie mogło być dla nich najbardziej pasujące. Może mieć podobną do ludzkich języków gramatykę, bo taki sposób tworzenia formuł może im najbardziej odpowiadać. A jednak językiem tym nikt się nigdy nie komunikował (w sytuacjach codziennych). Anioły nigdy nie mówiły do Dee i Kelleya w tym języku. Był on wspominany jedynie wtedy, gdy rozmowy dotyczyły tworzonej wtedy magii enochiańskiej. Dowodzi to tylko temu, że ten język został stworzony specjalnie do uprawiania magii.

Astrologia też czasem nie ma sensu x) ... chyba, że taki, jaki jej nadasz. Ale czasem ma odgórny jednak. Tylko że ten odgórny, też został nadany przez nas wcześniej i też może można go obejść.

To zastanów się dlaczego takie pojęcie mogło być dla nich najbardziej pasujące... Jeśli coś ma gramatykę podobną do ludzkich języków, to jest językiem, nieprawdaż? Język to też tworzenie formuł, więc wszystko pasuje...
W dodatku gramatyka podobna do angielskiego bardzo wskazuje na to, że jest to gramatyka wymyślona przez anglika ^^.
Nikt się najprawdopodobniej nie komunikował, bo to pewnie tylko wymysł gościa, który udawał medium, żeby nabrać drugiego gościa i podkraść mu żonę :/
No wg. tego, co czytałem to wg. zapisków mówiły. Tylko na ile zapiski gości, co mogli sobie zapisać co chcieli, są wiarygodne?

Cytat:Najpopularniejsza historyjka, którą przytaczają osoby nie mające pojęcia o tym systemie. Było podobnie śmiesznych rzeczy wiele więcej, ale oczywiście nie wymieni ich nikt, bo nie pisze się o tym w artykułach na onecie. Zamiast tego, przyjrzałbym się temu, w jaki sposób powstał system. W jakiej formie magowie otrzymywali od aniołów informacje. Na nieszczęście sceptyków przebieg ten był zbyt spójny, aby system ten mógł być zmyślony.

No to sam dokładasz do pieca przeciw tej teorii, skoro piszesz, że było więcej takich "śmiesznych" sytuacji...

Byłeś przy tym jak powstawał system? Jesteś pewien, że otrzymali to od aniołów, a nie sami zmyślili? Jaką masz pewność, że tak nie mogło być, tylko było tak, jak obstajesz?
Haha, to wg. Ciebie ludzie nie potrafią wymyślić nic spójnego? :D o.O'

Cytat:Pierwsze słyszę. Dee otrzymał tylko 21 liter, o żadnych innych znakach w materiale źródłowym nie było.

Znalazłem w obrazach google, ale jak pisałem to pewnie ktoś sobie wymyślił i dopisał.

Cytat:Pudło. Tak się składa, że gdy korzystam z nich na co dzień, to wcale takie ładne nie są (staranność starannością, ale musiałbym być chyba umysłowo niepełnosprawny, aby bawić się w kaligrafię). Wręcz przeciwnie, czasem ciężko odróżnić literę gon od litery fam. I... efekty są dalej.

Nie pudło, bo opisywałem własne odczucia na temat tego alfabetu, tak jak prosiłeś mnie w którymś poście, abym sam przyjrzał się temu i stwierdził, jakie różnice czuję... Dla mnie czuć było wrażenia estetyczne, niecodzienność używanych znaków, itp. co podobnie mogę powiedzieć o różnych innych systemach znakowych, np. elficki z Władcy Pierścieni ^^.

Skoro tak kaleczysz kształty i mylisz litery, a dalej efekty są właściwe, to zastanów się po cholibkę w ogóle te litery i co tak naprawdę tutaj działa... Skoro raczej to widać działa, że masz w myśli konkretne znaczenie i koncentrujesz się na nim, niezależnie w zasadzie od znaku.

Cytat:O, to bardzo dobrze, że wiesz lepiej, na jakiej podstawie wysuwam własne twierdzenia. Bądź łaskawa powiedzieć mi jeszcze co dzisiaj chciałbym zjeść na kolację?

Nie drwij i nie czepiaj się. Jak już napisałem, prosiłeś, abym przyjrzał się i napisał własne odczucia. Wnioski więc przeze mnie zapodane bazowały na moich odczuciach. Skoro osoba postronna, która nie wierzy w moc tych znaków, o jakiej piszesz, nic takiego nie odczuła, to znaczy że te znaki nie mają takiej mocy same w sobie, a jedynie ty ją masz, a przypisujesz to im...

Cytat:Niestety, ale... już próbowałem. Kiedyś uważałem, że nasze łacińskie znaki mogą mieć jakąś magiczną wartość, bo myślałem, że alfabet nie mógł powstać "ot tak". Nawet liczby uważałem za znaki magiczne. A jednak jak potwierdziła praktyka, są one magicznie nijakie, w porównaniu do enochiańskiego.

Może było coś, co przeoczyłeś? Może też za mało wierzyłeś w te znaki, badałeś je z nastawieniem sceptycznym? A może było coś, jak np. podświadomie odebrane efekty estetyczne, plus nawijka o historycznej tajemniczej genezie dodała nutę dreszczyku, co spowodowało, że trafiło to bardziej ochoczo do Twojej świadomości i podświadomości i dlatego zadziałało od razu?

Cytat:A co w momencie, gdy nie zależy Ci na niczym konkretnym? Gdy chcesz poznać coś, co nie zostało jeszcze poznane? Coś, czego nawet nie możesz sobie wyobrazić? Co wtedy? Jak zamierzasz oszukać swój umysł, by doprowadził Cię do czegoś, co wykracza poza niego?

To wynika z naszej natury. Gdy otwierasz się na nowe i pozwalasz temu nowemu wejść, to wtedy się pojawia. Nie da się wtedy oszukać, bo nie używasz przy tym żadnych konceptów. Gdy zaś nadajesz z góry znaczenia wszystkiemu, czego doświadczasz i uważasz to za całość, nic takiego nowego w Twoim doświadczeniu się nie pojawi, ale jedynie odtworzenie tych nadanych przez Ciebie etykiet, epitetów, znaczeń.
Wtedy też jest ryzyko, że chcąc po prostu uzyskać jakiś efekt, zanadto komplikujesz sprawę, albo zbyt trzymasz się uprzedzeń i schematów nabranych w jakiejś przeszłości, bardzo często przez to nie osiągając tego efektu, a jakiś inny, albo czasem i osiągasz ten efekt, ale niepotrzebnie pośrednio (chyba, że Twoim drugim celem jest pobawienie się w pośredniość i doświadczenie także tego, więc wtedy bezpośrednio spełniasz już te cele i jest ok, bo czujesz spełnienie, zamiast wewnętrznego spięcia)...

Pozdrawiam :)

"Największe złudzenie ludzkości wyraża się w przekonaniu, że ja jestem tutaj, a ty jesteś tam." - Yasutani Roshi
“Jedno miłe słowo może ogrzać trzy zimowe miesiące.” - japońskie powiedzenie
22-11-2013, 03:02
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Strony (3): « Wstecz 1 2 3 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.