Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Magia › Pozostałe rodzaje magii › Voodoo/Hoodoo › Zaklęcia, rytuały, modlitwy
[Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)

Strony (3): « Wstecz 1 2 3 Dalej »
Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
[Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
Autor Wiadomość
LupusAlbum Offline
Zbanowany, ale szczęśliwy ;*

Liczba postów: 146
Dołączył: Fri Aug 2015
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Wodnik
Praktykowany rodzaj magii:
Hoodoo/Voodoo

Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 0 postach
Post: #11
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
Nie jestem pewien o co Ci chodziło w 100% z tym kinder voodoo, ale chyba raczej o coś co jest w ogóle nie groźne oraz z owym tematem nie ma nic wspólnego. Odsyłam do tytułu abyś lepiej zrozumiała skąd pochodzi podstawa rytu a ja go tylko lekko zmodyfikowałem.

Z góry założyłem, że wziełaś pod uwagę, że świec do ponowego użytku się nie bierze. Wykluczajmy rzeczy oczywiste, proponuje jeszcze raz przeczytać moje posty bo najwyraźniej nie zrozumiałaś dokładnie co można wynieść ;)

Dla jednych 40 zł mało dla innych dużo, jak sama zauważyłaś każdy wolałby wydaç te pieniądze na coś innego inni na buty inni na ziółka inni na tajskie panie dp towarzystwa. Jak już napisałem a nie przeczytałaś dokładnie za 30 zł kupiłem sam zestaw kadzidełek których było sporo i po prostu oddzielam sobie odpowiednie porcje do rytów. Za 10 zł kupiłem świece i to więcej niż potrzebowałem do rytu. Co do tego co miałem w domu to chyba każdy posiada takie podstawowe rzeczy jak cynamon, pomarańcze, jakieß przyprawy do gotowania - chyba, że nie chyba, że mi się tak wydaje bo ja gotuje wtedy bardzo przepraszam :)

A czy isynieje 100% pewności, że każdy ryt się uda? Chyba nie...
08-03-2016, 06:37
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Siri Offline
użytkownik

Liczba postów: 145
Dołączył: Wed May 2015
Reputacja: 6
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #12
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
(07-03-2016, 21:34)Madras79 napisał(a): Alva w podatawowej wersji było kadzidełko miłości; odrzuciłem je ponieważ składniki są tak beznadziejne i trudno dostępne, że się odechciewa... więc zastąpiłem je swoim własnym kadzidełkiem, mojego autorstwa (o dziwo działa).

Wiesz to nie jest tak, że uwodzisz osobę na godzinę czy jeden wieczór jeśli zechcesz możesz zacząć się spotykać z tą osobą. Prosty przykład tworzysz taką "zabaweczkę" uwodzisz swojego oblubieńca i dodatkowo rzucasz jakiś ryt miłosny. Trochę czasu i energii i masz związek. Wiadomo musisz go potem pielęgnować bo magia was tylko na siebie nakieruje.

Co do oleju mocy i błogosławieństwa nie jest wymagane stosowanie ich, jeśli macie swoje sposoby na wzmocnienie energii i oczyszczenie ołtarzu to śmiało to róbcie, jeśli przeszkadza wam sztywne trzymanie się przepisu zmieńcie coś.
Dziękuję Madras za pomoc i wyjaśnienie rytuału. Teraz rozumiem o co Ci chodziło :) Fajne jest to, że sam opracowałeś i przemyślałeś wszystkie szczegóły.
Pozdr :)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2016, 21:59 {2} przez Szczęściarz.)
08-03-2016, 12:13
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Nikodem Offline
* * * * *

Liczba postów: 167
Dołączył: Mon Jun 2015
Reputacja: 35
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Lew
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Słowiańska

Podziękowania: 135
Podziękowano 84 razy w 39 postach
Post: #13
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
Fajnie, że Madras79 pokazał taki ciekawy rytuał.

Większość rytów w tej tematyce skupia się na tym, by albo zniewolić potencjalną ofiarę, albo samemu emanować szeroko rozumianą "zajebistością", a tu proszę... WOREK! ;D
I to wypełniony miłością, pożądaniem i takimi innymi.

Głupotą byłoby nie docenić i przejść obojętnie obok tak ciekawej praktyki!


Cytat:A poza tym rytuał jest zwyczajnie stratą czasu, po co mi taki długi i drogi rytuał skoro mogę osiągnąć te same efekty szybko i bez tylu narzędzi? xD (Albo wogóle bez narzędzi)

Nie rozpędzałbym się z tak daleko idącymi opiniami.
To, że Rytuał oraz praca włożona w jego przygotowanie i realizację pomaga i wzmacnia jego siłę (ponieważ programuje podświadomość i dostraja nas do celu, ku któremu zmierzamy), wie każdy - nawet najmłodszy kindermag.
Dlatego uważam, że głupotą jest kwestionować tą oczywistą prawdę.

Jeśli ktoś "nie potrzebuje Rytu i narzędzi" świadczy tylko o tym, że sam się ogranicza - bo o ile więcej mógłby osiągnąć, gdyby ich używał?
Dodatkowy bodziec dla uaktywnienia podświadomości do współpracy jest ZAWSZE nieoceniony - jeśli faktycznie zależy nam na jak najlepszym efekcie.

Wiadomo - czarując dla siebie nie zawsze jest czas na wymyślne Rytuały.
Jednak próba pokazywania bezsensu ich wykonywania - jest moim zdaniem bezzasadna i niczemu dobremu nie służy.
Zwłaszcza, że czytają to również magowie z mniejszą praktyką - i mogą w to, na swoje nieszczęście, uwierzyć.

___________________

Cytat: JEDNA ŚWIECA = JEDEN RYTUAŁ, ta sama zasada tyczy się WSZYSTKIEGO co zostało użyte poprzednio w danym rytuale, np. tego samego kadzidełka nie można użyć...

Nie wiąże się to bezpośrednio z Rytuałem z pierwszego postu, ale - moim zdaniem to mit, więc muszę zwrócić na to uwagę.
Tak jak i to, że Różdżki, Kart i innych narzędzi nie może dotykać nikt po za właścicielem.

Uważam, że to, czy możemy wykorzystać świecę po raz kolejny zależy tylko od nas.
Od naszego podejścia i naszego światopoglądu.

Jeśli ktoś chce i nie widzi w tym nic złego, podchodzi do tego... normalnie - może śmiało używać stare świece czy kadzidełka.
Jeśli jednak już zbudowaliśmy w sobie "mur", który powoduje dyskomfort na samą myśl o ponownym wykorzystaniu... cóż, mamy pecha. ;P



Cytat:Są takie osoby, które lubią tego typu ryty, są ludzie co lubują się w scenkach podczas rytu... śpiewaniu czy tańczeniu, są tacy adepci co lubią szybko i praktycznie... a są tacy co lubią godzinami siedzieć przy rycie... są też tacy co wykonają jeden ryt w jeden dzień... a są i tacy co będą wykonywać ten rytuał codziennie przez tydzień... co kto lubi.

Ja bym to podsumował inaczej.
Nie co kto lubi, ale "kto się chce rozwijać, niech się rozwija, a kto nie chce ten niech stoi w miejscu".
Praktyka - z pełnym zaangażowaniem w pracę rytualną - zawsze daje profity!
I nie chodzi o ty, by raz czy drugi "spróbować" tego, czy tamtego z ciekawości, ale by z pełnym przekonaniem o słuszności działania wpleść takie elementy (jak chociażby śpiew, czy taniec, ale może być cokolwiek innego) we własny wypracowany system - i wtedy ocenić, czy warto, czy nie warto.
08-03-2016, 17:01
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Kamis Offline
Użytkownik

Liczba postów: 203
Dołączył: Tue May 2015
Reputacja: 9
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Wodnik
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: -1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #14
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
Zgadzam się! Na przykład w moim przypadku proste ryty nie wychodzą mi. Ja potrzebuję magicznych narzędzi (broni) na ołtarzu, odpowiednie do rytu dobrane składniki i odpowiedniej długości czas na wizualizacje i takie tam. Np. próbowałem 2-3 razy twojego rytuału Jabłko życzeń i wyszła dupa. Wiem, że to nie wina rytu, a moja. Ale po prostu dla mnie to "za mało". Na moją podświadomość musi działać "coś więcej". Co nie zmienia faktu, że dobrze by było osiągać takie same rezultaty bez tego wszystkiego, a powiedzmy samą siła woli... Ja lubię posiedzieć dłużej nad rytem (uwielbiam ten klimat)

Madras bardzo fajnie, że coś robisz :D
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2016, 22:03 {2} przez Szczęściarz.)
08-03-2016, 18:13
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Adrianna Niedostępny
Pingwiniara

Liczba postów: 628
Dołączył: Tue Apr 2013
Reputacja: 16
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Byk
Praktykowany rodzaj magii:
Magia pingwinów

Podziękowania: 118
Podziękowano 115 razy w 66 postach
Post: #15
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
Pięknie musi pachnieć, gdy się wykonuje ten rytuał. <3
Co do powyższej dyskusji, na jednych działa milion składników, inni nie mogą się przez nie skupić. Ocenianie tego co komu i jak pasuje- bez sensu. Tobie tak, drugiemu inaczej. Każdy pracuje jak mu najlepiej, nie ma co kwestionować. Jak ktoś jest wzrokowcem to się go nie powinno namawiać do nagrywania swojego głosu i słuchania, tak samo jak słuchowcowi nic nie dadzą kolorowe karteczki, długopisiki i inne duperele. Mnie osobiście wszelkie ryty rozśmieszają i nie używam żadnych akcesoriów, bo nic mi wtedy nie wychodzi, muszę być na czysto.

Ale samo wyobrażenie zapachów to mnie już kusi!!! :)
08-03-2016, 19:00
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
LupusAlbum Offline
Zbanowany, ale szczęśliwy ;*

Liczba postów: 146
Dołączył: Fri Aug 2015
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Wodnik
Praktykowany rodzaj magii:
Hoodoo/Voodoo

Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 0 postach
Post: #16
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
(08-03-2016, 19:00)Adrianna napisał(a): Ale samo wyobrażenie zapachów to mnie już kusi!!! :)


Na tym ma polegać ten przedmiot ^^ równie dobrze można go wykorzystać do polepszenia życia seksualnego związku :) albo do jego urozmaicenia, trzeba kombinować :) korzenne zapachy bardzo pobudzają ludzi ;3
08-03-2016, 21:14
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,284
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 608 razy w 579 postach
Post: #17
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
Madras... proszę Cię wyjaśnij mi więc czym jest dla Ciebie VooDoo? Czym ono jest? Ja wogóle nie rozumiem co ma ''groźność'' do tego czym jest VooDoo? ... to jest dla mnie takie... emm... lol? Kolejny co się naczytał bzdur jakieś Chrzanowskiej czy Adriana Devine (czy jak mu tam)? xD Inaczej mówiąc: nowych praktyk typu New Age, które nazywa się VooDoo, a z VooDoo cały chuj ma wspólnego? ... No dobrze, to może chociaż mi wymienisz podstawowe praktyki VooDoo? Nie zapomnij wspomnieć o Korzeniu Jana Zwycięscy czy tzw. ''czerwonym kręgu''. Mam nadzieję, że Twoja odpowiedź będzie lepsza niż odpowiedź przeciętnego szaraka na pytanie czym jest satanizm i jakie są jego praktyki. Postaraj się przy tym nie korzystać z np. Wikipedii - bądźmy uczciwi i honorowi.

Nikodem nie potrzebowanie narzędzi, właśnie jest uwolnieniem... nie wyobrażam sobie maga, który panikuje bo bez narzędzi nic mu się nie uda! Bez narzędzi można osiągnąć TE SAME efekty co z narzędziami... przecież cały świat jest naszym narzędziem. xDD Choćby palec i powietrze... albo kartka i długopis. Po kij mi wydawać 40 zł, skoro mogę np. 20 zł i efekty będą te same? Czemu mam panikować, że nie wykonam rytuału i zaraz mnie kanary złapią! Skoro... mogę! Swoją drogą NICZEGO TUTAJ NIE KWESTIONOWAŁAM, proszę przeczytaj ze zrozumieniem. Wysiłek włożony w rytuał - oczywiście jak najbardziej masz rację! Wiesz, że ostatnim razem tak dużo wysiłku włożyłam w magię BEZ ŻADNYCH NARZĘDZI, że ledwo co na nogach ustałam? ... Właśnie, magia bez narzędzi wymusza na Tobie największy wysiłek. Ja nie mówię, że nie używać narzędzi! Sama ich zazwyczaj używam... ale bez przesady. Po co mam zakładać 10 bransoletek na rękę? Ograniczeniem jest jeśli potrzebujesz magii na już i jesteś bezbronny bo nie masz narzędzi... co to za mag? Mag jest wszechstronny, kreatywny i NIGDY nie jest bezbronny. On potrafi wykorzystać magię w każdej chwili na przeróżne sposoby.

Jedna świeca - jeden rytuał to zasada tak stara jak świat, i zawsze się sprawdza. Nie tylko w magii!!! Jeden bilet? Jeden przejazd... jeden kotlet? Jeden obiad. Jedna podpaska? Jeden użytek. Jeśli wykorzystujesz świece do danego rytuału, ona jest daną intencję i energią PRZESIĄKNIĘTA. Jest symbolem przypisanym tylko i wyłącznie do tej jednej INTENCJI. A co do kart... również nie masz racji! To czy karty może dotykać tylko wróżka czy wiele osób... zależy głównie od podświadomości. Są talię, które się ''psuły'' po dotykaniu jej przez inne osoby... weźmy także pod uwagę, energię innych ludzi, którzy zostawią ślad na talii no i to, że jest to narzędzie OSOBISTE, mocno związane z wróżką. Ja np. nie mam żadnego problemu z tym, aby ktoś mi kart dotykał... ale koleżanka natomiast nie wyobraża sobie, aby ktoś dotknął jej kart. I ja mam rację i ona. To kwestia indywidualna.

Kamis nie wychodzą Ci... czemu? Bo nie wierzysz, że się udadzą... właśnie tutaj psychika odgrywa największą rolę! Mało kto wierzy w proste rozwiązania - no to niby za łatwe. I się faktycznie nie udaje. Ale każdy szarak używa magii samym życzeniem czy słowem... wystarczy, że się np. wkurwi. I co? Jakie narzędzia użył? Słowo, uczucia i intencje... potrzebował coś więcej? Nope... wyście żeby kogoś zabić pewnie byście zebrali cały arsenał, a moja kupela wściekła na faceta w złości życzyła mu śmierci... czego pożałowała na następny dzień.

Adrianna i cała reszta... nauczcie się czytać ze zrozumieniem. To co komu pasuje, jest sprawią NIE DO KWESTIONOWANIA. Jak pisałam... (PISAŁAM!) każdy lubi co innego i każdy się czuje w czymś inaczej... podobnie jak pracowałam w Play... najpierw sondaż co klient potrzebuje, co jest dla niego najważniejsze a potem wybór oferty... czy to oznacza, że reszta ofert jest bez wartości? ... Tak, dla jednego będzie bez wartości... ale dla drugiego już nie. Zaproponujcie mi nielimitowane rozmowy - będę to pierdolić, nie przyda mi się... a weźcie mi zaproponujcie nielimitowane smsy, będę w wniebowzięta... a zaproponujcie odwrotnie komuś innemu, reakcja może być inna... bo każdy ma inne potrzeby.

Ja miałam na myśli tylko to... że to wszystko jest nie potrzebne, bo te same efekty osiągnie się krótszą i tańszą drogą... bez względu na to jakie ktoś ma potrzeby (bo może być mnóstwo narzędzi, ale nie koniecznie takich i nie koniecznych za 40 zł) jak ktoś tak lubi, ok nie ma sprawy! Ale sporo osób otworzy ten rytuał i weźmie się za głowę myśląc ''nie ma innego wyjścia?'' ... Wiem, bo dostaję takich PW po kilka miesięcznie. ;)

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
09-03-2016, 00:38
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
LupusAlbum Offline
Zbanowany, ale szczęśliwy ;*

Liczba postów: 146
Dołączył: Fri Aug 2015
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Wodnik
Praktykowany rodzaj magii:
Hoodoo/Voodoo

Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 0 postach
Post: #18
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
Czym dla mnie jest Voodoo? Dla mnie to przede wszystkim wspaniały i ciekawy system magiczny (nie zapominajmy również, że to jest też religia). Na wstępie również zaznaczę, że nie czytałem książek owych autorów ani tym bardziej pierwsze słyszę o porównywaniu Voodoo do New Age, lol. Podstawą w voodoo jest praca z duchami loa, ale czy zawsze? Oczywiście, że nie. Według jej wyznawców i w myśl jego założeń cały świat przepełniony jest duchami i stosując odpowiednie zioła, zapachy bądź dźwięki jesteśmy w stanie zapewnić sobie przychylność owych duchów. Co do praktyk, zacznijmy może od opętań loa, kapłan przyzywa odpowiedniego loa rysując wpierw jego veve poświęconą kredą. Przy rytmie wybijanym z bębnów i wśród kadzideł loa "dosiada" uczestnika rytuału. Pamiętać należy też, aby nie przywoływać niektórych loa razem gdyż skutki mogą być opłakane. Obalmy również mit co do którego wiele osób jest przyzwyczajona, w voodoo nie potrzeba przelewać krwi w każdym rytuale, aby wezwać loa! Oczywiście krew jest przewodnikiem energii i łącznikiem ze światem zmarłych (i tak dalej i tak dalej, wiecie chyba o co mi chodzi). Równie dobrze loa można przekonać innymi darami które lubią np. Erzulie cukierkami i winem, Pape cygarami albo whiskey itd.
Kolejnym elementem są lalki zwane wangi. Tutaj nie muszę się chyba rozpisywać bo każdy mniej więcej ma pojęcie jak się je używa i tworzy. ;) Dalej są gri gri czyli magiczne woreczki takie jak ten wyżej opisany ;), i taka ciekawostka w Afryce często można się spotkać z określeniem, że gri gri to po prostu inne określenie magii. Dodajemy do tego jeszcze standardowe rytuały które nie wymagają wzywania duchów i mamy podstawę voodoo, więcej nie wiem bo wiedzę na ten temat bardzo ciężko zdobyć samemu (szczególnie tą prawdziwą). Generalnie wiedzę o rytuałach i duchach przekazuje kapłan swoim uczniom, w voodoo nie ma stopni zaawansowania i każdy jest po prostu adeptem albo już zaawansowanym kapłanem. Niestety nie wiem co to jest "Czerwony Krąg" ale mogę się zrewanżować wiedzą o Coco Macaque, czyli magicznym przedmiocie wykorzystywanym przez bokorów. ;)
Ach korzeń Jana Zdobywcy wspaniała roślina, można ją wykorzystać w wielu rytuałach i ma wielką moc. :) Ów korzeń ma szereg zastosowań i jest często wykorzystywany w ziołolecznictwie. Dodatkowo ludzie wierzą, że Jan Zdobywca przynosi szczęście i pomyślność, gdy noszony jest jako amulet. Nazwa korzenia pochodzi od niewolnika który zasłynął ze wspaniałych czynów.
W tytule napisane jest Voodoo/Hoodoo co to oznacza? A oznacza to, że stosowane w tym rytuale praktyki można zaobserwować w obydwu "systemach". Bo Hoodoo jest odłamem voodoo, ale w dużej mierze wykorzystującą jego dobrodziejstwa. To tak w skrócie bo jest piątek a ja nie zamierzam tracić czasu na zbędne dyskusje. :)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2016, 00:39 {2} przez Neaxx.)
11-03-2016, 20:16
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,284
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 608 razy w 579 postach
Post: #19
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
Nie jestem w stanie uwierzyć, żeś to napisał sam z siebie, ale dobra. Dawałabym kilka poprawek - ale olać, nie będę się czepiać szczegółów.

W każdym razie nawet zgodnie z Twoją definicją, ten rytuał nie jest systemem VooDoo... a laleczki nie są z systemu VooDoo (no tego sobie już odpuścić nie umiałam. xD)

A ''nie zamierzam tracić czasu na zbędne dyskusje'' to moim zdaniem zwykła wymówka... bo temat VooDoo i ogólnie rytuały tego systemu nie są zbędną dyskusją. Jeśli tak to powinniśmy wywalić wszystkie artykuły z forum ''bo są zbędne''.

Tak, wiem czepialska się ostatnio zrobiłam. ;)

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
11-03-2016, 23:04
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
LupusAlbum Offline
Zbanowany, ale szczęśliwy ;*

Liczba postów: 146
Dołączył: Fri Aug 2015
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Wodnik
Praktykowany rodzaj magii:
Hoodoo/Voodoo

Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 0 postach
Post: #20
RE: [Voodoo/Hoodoo] Sztuka uwodzenia ludzi (wersja podrasowana)
Nie po prostu chodziło mi o to, że nie mam czasu ani siły nawet bo mam mnóstwo innych spraw na głowie, sama widzisz, że odpisałem po całkiem długim czasie. ;)
Tak napisałem to sam z siebie ;), no właśnie napisałem to, że pochodzi z obydwóch systemów. :) A nawet jakbym coś wymyślił zgodnie z zasadami Voodoo lub hoodoo, nie byłby to rytuał voodoo/hoodoo? Oczywiście, że by był; w tych systemach każdy może wymyślać własne rytuały stosując się do odpowiednich wskazówek. ;)

Czepialska? Nieee, za to Cie kochamy. :>
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2016, 00:41 {2} przez Neaxx.)
11-03-2016, 23:32
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Strony (3): « Wstecz 1 2 3 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.