Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Witchcraft › Poznajmy się v
« Wstecz 1 … 14 15 16 17 18 … 26 Dalej »

Pozdrawiam

Strony (2): 1 2 Dalej »
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Pozdrawiam
Autor Wiadomość
Scorpiones Offline
Użytkownik

Liczba postów: 37
Dołączył: Thu Mar 2014
Reputacja: 2
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Pozdrawiam
Czołem
Słowem wstępu napiszę, że zarejestrowanie się i zakotwiczenie na tym forum nie było kwestią 15 minut. Przeglądałem różne fora obecnie tworzące internetowe społeczności ezoteryczne i po zebraniu wstępnego wywiadu ostatecznie zdecydowałem się na Witchcraft. Istotą wahania się przed podjęciem decyzji jest niechęć do trolli, offtoperów i spamerów wyrobiona na podstawie wcześniejszej współpracy z kilkoma forami. Co starsi zapewne znają i pamiętają np. ‘Trydium’ i ‘Nową Krew’ .
Mam 25 lat, i dość burzliwą przeszłość. Zacznę od tego, że najpierw studiowałem Fizjoterapię, uzyskałem stopień licencjata, ale na tym zakończyłem tą ścieżkę. Narodziły się ambicje i głód sukcesu. Poprawiałem maturę i dostałem się na Analitykę Medyczną. To wciąż było za mało. Poprawiałem znowu. Tym razem dostałem się na Farmację. Głód został zaspokojony, a moje życie które tak staram się naprawić i wynieść na inny poziom w końcu zaczyna nabierać rumieńców. Jak wspomniałem wcześniej miałem już do czynienia z ezo-society w przeszłości. Od małego lubiłem fantastykę, mangę, anime itp. Ale traktowałem to jako odskocznię od szarego życia. Dopiero jakoś w wieku 16 lat miałem swój pierwszy świadomy kontakt z ezo. Jestem Skorpionem zodiakalnym i utożsamiam się z jego cechami oraz z żywiołem, czyli wodą.  Jak powiedział wielki niepokonany Bruce Lee:

“Don'tget set into one form, adapt it and build your own, and let it grow, be like water.Empty your mind, beformless, shapeless — like water. Now you put water in a cup, it becomes the cup; You put water into a bottle it becomes the bottle; You put it in a teapot it becomes the teapot. Now water can flow or it can crash. Be water, my friend.”


 Zaczęło się od treningów Ju-Jitsu i Judo. Zajęcia prowadził wspaniały człowiek, mój najlepszy trener w życiu i obecnie przyjaciel, który oprócz wycisku fizycznego otwierał nam horyzonty samoświadomości własnego ciała. Ćwiczenia oddechowe, układy, medytacje, oszukiwanie umysłu. Sytuacja zaczęła nabierać tempa kiedy podczas pewnego zjazdu rozmawialiśmy o alternatywnych metodach leczniczych. Pan T(tak nazwę go dla wygody) zaczął nam opowiadać o Reiki i odmiennych stanach umysłu. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Zacząłem dużo czytać i przy każdej nadarzającej się okazji, poruszałem te intrygujące mnie tematy. Szczęśliwie dla mnie pan T nie miał nic przeciwko tym rozmowom, a wręcz widząc nadarzającą się okazję do pogadania korzystał z niej. Po jakimś czasie mr. T zapoznał mnie ze swoim znajomym który zajmował się szamanizmem i dużo podróżował po świecie. Facet był na każdym kontynencie.  Dzięki  niemu miałem sposobność dowiedzieć się więcejo szamanizmie i Voo Doo. Nakręcony i oczarowany, spijałem każde słowo z jego ust, niby z wyroczni. Ale to mi nie wystarczało. Zacząłem ćwiczyć. Wykonałem swoje pierwsze rekwizyty. Pierwsze rytuały. Pierwsze fiaska i pierwsze sukcesy. Pojawiły się pierwsze rozterki natury moralnej i etycznej. Moja mentalność stała się w tym momencie w obliczu natłoku tych wszystkich nowości plastyczna, i wręcz wołająca o restrukturyzację. Kolega pana T wyjaśnił mi wtedy, że jest to jeden z pierwszych milowych kroków na drodze rozwoju duchowego i rozwinięcia swojego wnętrza. Podniecenie sięgało zenitu i niemal słyszałem w głowie…                            „its happening”

Każdy następny rok oprócz rozwoju w innych dziedzinach życia, był kolejnym krokiem w ezo. Po Voo Doo i Szamaniźmie, pojawiła się fascynacja samym OOBE i LD. Im bardziej coś było niematerialne, i im bardziej dotyczyło astralu, tym bardziej mnie pociągało. Zapałałem wręcz na pewien czas awersją do wszystkich swoich narzędzi i rekwizytów, przeświadczony że są zbędna, a nawet szkodliwe, bo ograniczające. Przyszedł taki dzień w którym usłyszałem nazwisko Crowley. Padło kilkakrotnie w trakcie rozmowy z nowo poznanym ezoterykiem. Opowiedział mi o Magii Chaosu, Thelemie, Hermetyźmie i ‘innych fraterach’. Kolejny szok. ‘Czyń wolę swoja, ona prawem jest’. Pierwsze Sigile. Stworzenie Serwitora. Długie rozmyślania na temat idei godform i archetypów. W między czasie przewinął się gdzies kurs Reiki, ukłon po raz kolejny w stronę pana T za to, że tak pamięta o swoich uczniach. Goecji nigdy nie praktykowałem, miałem co prawda gdzieś materiały o tym, ale mój nos zawsze mówił mi w tej kwestii ‘gotta move out Man!’ Magia enochiańska. Jeśli ktoś kiedykolwiek recytował zew enochiański lub słyszał go na żywo, ten wie o czym mowa. Coś niesamowitego. Mówię tu o wrażeniu jakie przy tym powstaje. Z czasem odkryłem w sobie predyspozycje do pracy głównie w systemie chaosu. Moją zaletą od zawsze był fakt, że mam wysoko rozwiniętą empatie i inteligencje emocjonalną. Wczuwam się we wszystko co robię, i nie mam problemów z przeniesieniem swojej uwagi z jednej rzeczy na drugą bez utraty koncentracji. Sądze, że to kwestia uwarunkowania i sztuk walki. Bardzo pomogły mi w wykształceniu dobrego gruntu pod ezo. Niemniej przyszedł rok jak mniemam 2010, w którym to została przełamana moja własna bariera pod tytułem: „Jest magia – nie ma UFO, jest UFO – nie ma magii”. Przez bardzo długi czas nie potrafiłem pogodzic tych kwestii ze sobą. Znosiły się. Byłem zbyt ograniczony i uparty żeby zaakceptować coś co już podświadomie anihilowałem. W przełamaniu tego impasu, pomogły mi napływające od rozmów z przyjaciółmi teorie spiskowe. Ilumianci, Masoni, Templariusze, NWO itp…

Zabawne ile razy światopogląd może lec w gruzach. Ale pokrzepiające jest to jak szybko potrafi się podnieść, zmienić i zrekonstruować. W pewnym momencie, na pewnym etapie jednoczesnego rozwoju kariery naukowej, i  doświadczeń ezoterycznych zrozumiałem, że mamprzed sobą – wait for it – YING&YANG. Dwie skrajnie ambiwalentne dziedziny, które im bardziej zbliżają się do siebie i im bardziej zaczynają synergizować, tworzą spójną całość. Są wszelkimi zasadami i prawami życia oraz świata….

Liczę na znalezienie tu wciąż brakujących elementów układanki,  której podjąłem się uzupełnić.
Tym samym mam zamiar pomóc rozwinąć skrzydła tym którzy prawdziwie myślą i poszukują odpowiedzi  nie tylko rozumemale i sercem.

W zasadzie to mógłbym się jeszcze bardziej rozpisać, ale sądze, że to aż nadto.

Podsumowując.
Systemem w którym pracuję jest magia chaosu.
Ale pod względem filozofii,  przyczynowości działań i logiki ichinterpretacji  jestem - alchemikiem.
Łącze ezo i naukę, oraz postrzegam je jako spójną całość.


Pozdrawiam,

Scorpiones

Veubiah (5/43)(1-5° Scorpio) War / Protection
Ielahiah (5/44)(6-10° Sco) QBL / Akasa
Sealiah (5/45)(11-15° Sco) QBL (vs. black magic)
Ariel (5/46)(16-20° Sco) Prophecy
Asaliah (5/47)(21-25° Sco) Justice (Rights) / Sympathy
Mihael (5/48)(26-30° Sco) Alchemy


Doświadczenie to takie wstrętne coś, co zdobywasz zaraz po tym, kiedy najbardziej tego potrzebowałeś... 
"The day after yesterday is always a better day" - by Scorpiones
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-11-2014, 15:45 {2} przez Scorpiones.)
21-03-2014, 20:28
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Scorpiones Offline
Użytkownik

Liczba postów: 37
Dołączył: Thu Mar 2014
Reputacja: 2
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Pozdrawiam
Dziękuje za powitanie Ebrielu.
Gwoli ścisłości - nie powróciłem. Nigdy nie zawiesiłem tych poglądów, pasji i... w sumie to sensu życia. Ezo się jest, albo nie. Z premedytacją unikałem po prostu społeczności internetowych przeświadczony o ich toksyczności. Ale okoliczności się zmieniły, i postanowiłem sprawdzić jak bardzo znowu jestem w błędzie. :)

Veubiah (5/43)(1-5° Scorpio) War / Protection
Ielahiah (5/44)(6-10° Sco) QBL / Akasa
Sealiah (5/45)(11-15° Sco) QBL (vs. black magic)
Ariel (5/46)(16-20° Sco) Prophecy
Asaliah (5/47)(21-25° Sco) Justice (Rights) / Sympathy
Mihael (5/48)(26-30° Sco) Alchemy


Doświadczenie to takie wstrętne coś, co zdobywasz zaraz po tym, kiedy najbardziej tego potrzebowałeś... 
"The day after yesterday is always a better day" - by Scorpiones
21-03-2014, 20:42
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,282
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 606 razy w 578 postach
Post: #3
RE: Pozdrawiam
Tak też się zastanawiałam właśnie, kiedy napiszesz. xD Myślę, że będzie Ci tu wygodnie. :-) Witaj w rodzinie, mam nadzieję, że zostaniesz na dłuuuuugie lata. :-)

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
21-03-2014, 20:46
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Diego Offline
Magic Medic

Liczba postów: 85
Dołączył: Wed Nov 2013
Reputacja: 4
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Byk
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Pozdrawiam
Scorpiones, witam. Mam szczerą nadzieję, że będziesz czuł się tu, między nami, dobrze i oczywiście znajdziesz tu wiedzę, której będziesz potrzebował. :)

"Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by." - Oscar Wilde
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2014, 21:01 {2} przez Diego.)
21-03-2014, 20:58
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Scorpiones Offline
Użytkownik

Liczba postów: 37
Dołączył: Thu Mar 2014
Reputacja: 2
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Pozdrawiam
Dziękuje za powitanie Olimpio i Diego.
Czy na lata, zobaczymy. Jak się rozkręce to sami mnie wygonicie. Jestem zbyt narcystycznym sceptykiem. Oczywiście jak każdy narcyz jestem nieomylny, więc sama rozumiesz. ;)

Dubito ergo cogito,
Cogito ergo sum.

Veubiah (5/43)(1-5° Scorpio) War / Protection
Ielahiah (5/44)(6-10° Sco) QBL / Akasa
Sealiah (5/45)(11-15° Sco) QBL (vs. black magic)
Ariel (5/46)(16-20° Sco) Prophecy
Asaliah (5/47)(21-25° Sco) Justice (Rights) / Sympathy
Mihael (5/48)(26-30° Sco) Alchemy


Doświadczenie to takie wstrętne coś, co zdobywasz zaraz po tym, kiedy najbardziej tego potrzebowałeś... 
"The day after yesterday is always a better day" - by Scorpiones
21-03-2014, 21:32
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,282
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 606 razy w 578 postach
Post: #6
RE: Pozdrawiam
Wiem. :-D Wiedziałam też, że jesteś skorpionem ale sądziłam, że masz żywioł ziemi a nie wody. :-) I zaskoczyła mnie empatia. Cóż masz tajemnicza energie co mnie zafascynowało. To przez Ciebie dziś zamiast napisać o świadomosci miejsc, napiasałam w dziale dla wtaj o różdżkach z kości. xD

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
21-03-2014, 21:42
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
SorrorNesse Offline
runemaster

Liczba postów: 82
Dołączył: Sat Feb 2014
Reputacja: 2
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Lew
Praktykowany rodzaj magii:
Chaos

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Pozdrawiam
Ale fajna mordka. :D Hail najpiękniejszej, mam nadzieję, że dasz radę...
23

Oh... haven't you learned anything... you must laugh!

http://paratheo-anametamystikhoodoferis.tumblr.com

[Obrazek: tumblr_mcqkf00Gyo1qbsjqno2_250.gif]
21-03-2014, 23:04
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
~Sorrio Mortiaris
Gość

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #8
RE: Pozdrawiam
Witaj, życzę powodzenia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2014, 23:49 {2} przez Razkael.)
21-03-2014, 23:45
Odpowiedz
Podziękowali:
kozioł Offline
Zbanowani

Liczba postów: 99
Dołączył: Mon Mar 2014
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: byk
Praktykowany rodzaj magii:
magia natury

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Pozdrawiam
Witaj.
22-03-2014, 02:28
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
~Sorrio Mortiaris
Gość

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #10
RE: Pozdrawiam
Finn, coś Ty kurwa brał? O.O

TEŻ CHCE!!


Ale słowo na k mogłeś sobie darować. ~ Doce.

Doce, chyba coś Ci się stało ostatnio, mnie? Za przekleństwa Winić? O.O
22-03-2014, 02:44
Odpowiedz
Podziękowali:
Strony (2): 1 2 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.