Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Dywinacja › Tarot › Wielkie Arkana v
1 2 Dalej »

Tarot jako zakodowany system rozwojowy.

Strony (2): « Wstecz 1 2
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Tarot jako zakodowany system rozwojowy.
Autor Wiadomość
Sea Offline
Użytkownik

Liczba postów: 186
Dołączył: Fri Dec 2014
Reputacja: 7
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Koziorożec
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: -2
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #11
RE: Tarot jako zakodowany system rozwojowy.
Jasne, że można się uzależnić od wróżenia.
Mam stałe klientki, które regularnie wracają; najczęściej z innym problemem.
Myślę, że jak ktoś jest zadowolony z wróżby, bo na przykład pomogła mu rozwikłać problem, wybrać właściwą z dróg w danej sprawie, do tego dochodzi sprawdzalność - to nie ma powodu, żeby dopatrywać się w tym czegoś złego. Klient - nasz pan.
Sklepu z alkoholem nie będziesz obwiniał za to, że ktoś kupując w nim wódkę; popadł w alkoholizm.
Nikt ludzi nie zmusza, żeby kolejny i kolejny raz korzystali z usług tej samej osoby.
Trudno też o to winić wróżkę.

Co do skutków przepowiedni to można komuś naprostować drogę, gdy się pogubił i nie wie, którędy pójść dalej. Można rozwiać wątpliwości. Można mu uświadomić błędy, które popełnia na przykład w związku. Można też otworzyć oczy komuś, kto jest zdradzany.
Oczywiście jeżeli dana osoba wierzy w słowa wróżki jak w święte - może to się skończyć dla niej źle, bo nie ma ludzi nieomylnych. Każda wróżka, nawet ta o największej sprawdzalności kiedyś się pomyli. Jest tylko człowiekiem.
Ważne jest, żeby we wszystkim zachować dozę rozsądku i traktować podpowiedzi z przymrużeniem oka.

Co do kasy, która płynie- to są różne wróżki. Nie mnie oceniać ich cenniki i pobudki.
Ja mam małe stawki, gdybym miała z tej profesji wyżyć; chyba musiałabym jeść zupę z kamieni, ale lubię prostować ludzkie losy i trudno to przeliczać na monety.
Wróżenie to niesystematyczny dochód. Pieniądze raz są, raz ich nie ma i trzeba to przyjąć z pokorą.
No chyba, że ktoś nastawiony jest jedynie na branie, na przypływ pieniędzy, ale to nie moja bajka; więc się nie wypowiadam.
We wszystkim musi być zachowana równowaga. Dawanie- branie.

Dlaczego nie kładę kart za darmo? Z tego samego powodu, dla którego idąc do pracy oczekujemy zapłaty.
Jakoś nikt charytatywnie nie chce pracować, a od wróżek wymaga się darmówek. Często piszą do mnie osoby, które próbują wyłudzić darmową wróżbę; wychodząc z założenia, że skoro mam dar - to powinnam się nim dzielić za darmo.
Praca z kartami to też pewna forma wykonywanej usługi. Logiczne jest, że za poświęcony czas, energię należy się zapłata.
Czy idąc do sklepu targujemy się o cenę towaru ze sprzedawcą ? Albo bierzemy coś z półki za darmo, bo się nam należy, bo my chcemy to mieć?
Jak mnie nie stać na nową sukienkę; to zwyczajnie nie idę do sklepu i jej nie kupuję.
Wróżenie - to wcale nie taki łatwy kawałek chleba, jak się Tobie wydaje.
Uczciwość, zasady i empatia nie ułatwiają życia, choć często zjednują ludzi, przyciągają klientki.

Gdy czegoś bardzo pragniesz, to nawet drut kolczasty zdaje się mówić; podejdź bliżej.
01-09-2016, 19:14
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Magnus Offline
Zbanowani

Liczba postów: 31
Dołączył: Sun Aug 2016
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #12
RE: Tarot jako zakodowany system rozwojowy.
Nie porównywałbym sklepu monopolowego do instytucji wróżki, inny poziom odpowiedzialności, kiedys udałem dyletanta, poszedłem do wróżki, od pierwszych słów podjęła próbę obrabiania mnie, nie zwracając wogóle żadnej uwagi na moje istotne problemy, zresztą nawymyślała, popisując się jak ona wszystko wie o mnie, próbując wyciągać sprytnie o mnie informacje, przy tym wciskała mi jakąs bzdurną teorię na temat życia, reinkarnacji itd, był to typowy zlepek wszystkiego i nic, przy tym straszyła mnie skutkami, jeżeli nie skorzystam z jej porad. Była to tak prymitywna manipulacja, więc nie zdziwiłem sie się, że nie miała zbyt wielu klientów. Czasami chodzę w naszej stolicy na targi ezoteryczne Warszawianka, bo czasmi można kogoś ciekawego spotkać, lub cos kupić, mam tam dwie znajome wróżki z którymi sie przyjaźnię, skpokojne, wyważone i sharmonizowane, nie narzucające się, jestem pewien, że pomogły niejednemu, wystawia sie jeszcze z 5 innych wróże, tamte nie pzrepuszcza nikomu, łapią niemalże za ręce i ciągna za ten swój parawan, są tak nachalne, narzucające sie z tym swoim światopoglądem, że aż odpychające i im bardzoiej są nachalne tym mniej mają klientów. Przy każdej z nich ogromny plakat jej postaci, obwieszone świecidełkami kłuja w oczy.
Ja jestem zawodowym uzdrawiaczem, robię diagnozy na podstawie aury, nigdy nie robiłem sobie żadnej reklamy, nie mam strony, pozostawiam proces przypływu "klienta - pacjenta" procesom naturalnym, nic nie przyspieszam i nic nie spowalniam. Wówczas mam pewność, że przychodza do mnie włąściwi pacjenci, bez przymusu medialnego, a więć z autentycznej wewnętrzbej potrzeby, a nie dlatego bo to jest modne, bo inni tak robią, bo to jest słąwny uzdrawiacz. W latach 80 XX w był taki sławny polski uzdrawiacz N---i, który zmarł przedwcześnie skolei z innego powodu, rozdał się pacjentom całkowicie i wysiadła mu trzustka (organ uzdrawiaczy). Stawiam tezę, że wiekszośc uzdrawiaczy, wróżów, wróżek, szkodzi świadomie, bądź też nieświadomie swoim klientom i pacjentom. Od 30 lat jestem w środowisku uzdrawiaczy i napatrzyłem sie na różne oszustwa w tej dziedzinie, to wielka pokusa dla uzdrawiacza, lub wrózki, gdy widzi zgnębionego człowieka, gotowego uwierzyć we wszystko, nawet najbadziej podłe oszustwo i oddać wszystko aby sobie pomóc.
Wróżenie czy uzdrawianie to najtrudniejsze zajęcie na świecie, bo dotyczy subtelnego wnętrza człowieka, z którym niestety większośc tzw specjalistów sobie igra, bawi się i jeszcze kasuje za to pieniądze.
Zgadzam sie, że uczciwośc to podstawowa zasada, która określa wszystko pozostałe. Uczciwości nie da sie zastąpić super technikami. Im bardziej ktoś operuje technikami i im mniej jest uczciwy, tym więcej szkodzi.
Przyugladam sie jak młodzi ludzie na wszelkich forach magicznych lecą na techniki jak muchy na lep, zapominając o podstawowej ostrożności.
Wrócę do wróżki którą śmiałem sprawdzać, chiała mi wprogramować strach, gdyby jej sie udało, to byłbym w jej łapach być może na zawsze. Ciekawostka, byłem z wizytą u jednego z największych tarocistów polskich już śp. niedawno zmarł. Przyszedłem do niego incognioto, rónież z zamiarem sprawdzenia, ale z czysta intencją nie szkodzenia mu, rozłożył karty i odrazu mi powiedział po co przyszedłem, długo rozmawialiśmy ze sobą, zaprzyjaźniliśmy się, miał problem zdrowotny skawpliwe skorzystał z mojej pomocy, a ja z jego. To był człowiek, który mówił o rzeczach istotnych i rzeczywistych problemach. Dogadaliśmy się szybko bez żadnych ceremonii. Był to człowiek skromny uczciwy, nikomu nie odmawiał pomocy.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-09-2016, 15:31 {2} przez Magnus.)
02-09-2016, 14:52
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Sea Offline
Użytkownik

Liczba postów: 186
Dołączył: Fri Dec 2014
Reputacja: 7
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Koziorożec
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: -2
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #13
RE: Tarot jako zakodowany system rozwojowy.
Widzisz Magnus- wydaje mi się, że wszystko zależy od tego jakim kto jest człowiekiem.
Ważne co w sobie nosi, czy pomaga ludziom z potrzeby serca, czy kieruje się jedynie chęcią zysku.
Najważniejsze to wkładać serce we wszystko co się robi, cokolwiek to jest.
Znam wróżkę, która robi to dla sławy, prestiżu. Wychodzi z założenia, że to łatwa kasa, a że jest atrakcyjna i ustawiona finansowo szybko się wylansowała. Występuje teraz w telewizji, na kilku popularnych kanałach. Ma rzeszę fanów; bo jest piękną kobietą; to trzeba jej oddać.
A co wróżb - to już kiedyś jej stawki wydawały mi się kosmiczne. Jeszcze zanim sięgnęłam po karty tak wyszło, że skorzystałam z jej usług. Naplotła mi takich nonsensów, że dostawałam chichotu na samo wspomnienie, bo nawet jedna rzecz, którą zobaczyła w kartach nie miała najmniejszej racji bytu.
Jednak jest uznaną i cenioną w świecie ezoterycznym wróżką.

Widzę, że mamy podobne podejście.

Gdy czegoś bardzo pragniesz, to nawet drut kolczasty zdaje się mówić; podejdź bliżej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-09-2016, 18:29 {2} przez Sea.)
02-09-2016, 18:21
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.