Wstęp do Magii Żywiołów
Autor Wiadomość
Nemesis Niedostępny
Użytkownik

Liczba postów: 18
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 10
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #31
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
Cytat:Moim zdaniem nie praktykuje się Chrześcijaństwa.
Chodzenie do kościoła i słuchanie księży? Modlitwa? Dla mnie to nie jest praktyka

Chrześcijaństwo to nie tylko KRK i chodzenie do kościoła. Istnieje 41 tys. odłamów i wspólnot kościelnych. Jest w czym wybierać.
Oczywiście Tobie może nie odpowiadać ale póki co, najwięcej ludzi na świecie jest chrześcijanami. Nawet jak odliczyć tych, którzy z różnych powodów już nimi nie są.
Praktyka to min modlitwa, którą można porównać do medytacji czy inwokacji w rytuale. To wszystkie sakramenty, to sposób życia, myślenia, postępowania i traktowania innych ludzi. To ideały i zasady.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-01-2015, 02:10 {2} przez Olimpia.)
10-01-2015, 02:04
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,101
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1324 razy w 654 postach
Post: #32
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
Póki co, wszędzie się nadziewam na ''Chrześcijan'', którzy się tak tylko nazywają. A tylko i wyłącznie Modlitwa? Jasne, modlitwa jest sama w sobie rytuałem, ale nie nazwałabym Magiem kogoś tylko dlatego bo codziennie odprawia Mniejszy Rytuał Odpędzania Pentagramu.

Modlitwa to jednak za mało, chodzenie do kościoła także. Tak samo jak dla Maga codziennie odprawienie Mniejszego Pentagramu i zapalenie kadzidełek. Trzeba czegoś wiecej aby się nazywać Magiem czy Chrześcijaninem. Przynajmniej moim zdaniem.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-01-2015, 02:13
Znajdź Posty Reply
Scorus Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 47
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 3
Podziękowano 17 razy w 9 postach
Post: #33
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
Cytat:Ty sam zrobiłeś to wcześniej uznając Chrześcijan za umysłowo niedorozwiniętych.

Przeczytaj jeszcze raz dokładnie to co napisałem.

Cytat:O ile w ogóle to nastąpi, dużo wody upłynie w Wiśle.

W Wiśle pewnie i tak, ale wiele innych krajów nie ma z tym problemu.

Cytat:Scorus - mama jak mi chciała dopiec, zrobiła fotę pozostałości mojego rytuału (wiszące jabłko z wyryną runą), i poszła z tą fotą ze mną do ''lekarza'' po czym on stwierdził, że mam zaburzenia myśląc, że mam jakieś zdolności wpływania na rzeczywistość za pomocą magii. Tak więc... natomiast kolega, poszedł siedzieć do psychiatryka bo jego rodzice znaleźli i pokazali psychiatrze Księgę Cieni i nazywał się Magiem.

Za bycie magiem do psychiatryka nie sadzają. Musiał naopowiadać jeszcze innych ciekawych rzeczy. Sama magia to troche za mało, ale opowieści np. o tym, że zaszło się w ciążę z demonem (urojoną) kwalifikuje się już do hospitalizacji.

Kluczowe jest podejście do doświadczeń własnych - psychotycy z urojeniami są przekonani o ich prawdziwości i nie przyjmują do wiadomości, że mogą się mylić. Dopóki jesteś krytyczna nie masz się czym martwić.

Psychiatrzy też są różni, tak jak ludzie :> np. ci ortodoksyjnie katoliccy wykluczają istnienie nerwicy eklezjogennej mimo, że taka jednostka chorobowa istnieje, a ludzie cierpią.

Cytat:Mój brat natomiast ma 17 lat, a mama go goli, on jest zupełnie inny ja - jeśli ma pasje a mama się na nią nie zgadza (np. motory bo to niebezpieczne, czarna magia - bo to złeee, a sama nie jest lepsza), no to on te pasje porzuca, tak samo przyjaciół, których ona nie lubi (Rusek?! SKANDAL. Jak on się ubiera?!) to także zrywa z nimi znajomość.

Może mu tak po prostu wygodnie.
10-01-2015, 12:36
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,101
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1324 razy w 654 postach
Post: #34
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
Nie, bo ja przy tym byłam. xD Jak mówiłam wzieła mnie do ''lekarza'', a tak naprawdę lekarz okazał się psychiatrą. xDD I słyszałam co mówiła, że ewokuje byty, wróże z Tarota, nabijam szpilkami świecie itp. a także facet mojej mamy, jest psychologiem i ma mnie za chorą psychicznie bo ''bawię'' się z magię, uważa że to nienormalne i takie schizy powinno się leczyć! xDD Z tym, że on myśli podobnie na temat innych religii, śmieje się z ludzi którzy którzy w coś wierzą (z mojej mamy czasem także), ale też co za psycholog nazywa swoich pacjentów zwierzętami, albo głupkami? No cóż, tak jak mówisz są różni ludzie i różni psychiatrzy czy psychologowie. Dla niektórych to jest chore, tak samo jak niektórzy dali by homoseksualiste na leczenie a inni by uznali, że taki już jest i to ok.

Jakby nie było umiejętność manipulacji rzeczywistością brzmi dość dziwnie, a to właśnie rozumie się przez słowo ''mag'', ''czarownica''. xD Plus magia to takie dla nich chyba uciekanie od życia w fantazję. Mhym. Cóż. Przynajmniej to tak z mojego i znajomych doświadczenia. Może formalnie tego się nie leczy, ale cóż... widać jednak niektórzy tak robią.

Co do zajścia w ciążę w demonem... Szczerze mówiąc, ja wierze że to jest możliwe. W sumie czemu nie? Jakby się zmaterializował, albo jakby wszedł w ciało faceta i zrobił dziecko, to myślę, że byłaby taka opcja. Wiele legend i mitów, a także Biblia mówi o takich przypadkach - tyle źródeł kłamać nie może. xDD Wieź więc teraz pod uwagę, że możesz się mylić i to jest mozliwe! W sumie... ciekawe co by było z takiego dziecka. xDD Podobno Hitler był dzieckiem Demona i człowiekiem. xDD Ale niezbyt mi się w to akurat chce wierzyć, choć w sumie... nie no, on się uważał za białą rasę, no to błagam. xD

Bratu nie jest wygodnie ani łatwo, ona poprostu wymusza bezwarunkowe posłuszeństwo, a dla niego mama to świętość i nigdy się nie myli. xDD Jedyne z czym się 'buntuje'' to z nauką, chłopak sobie raczej w życiu nie poradzi, nawet śniadania nie umie sobie zrobić.

Edit: Podobno jest opcja także odebrania dziecka, tylko z tego względu, że rodzice zajmują się ezoteryką. Ale to raczej pierdoły, aż tak by mogli raczej dyskrominować.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-01-2015, 12:59
Znajdź Posty Reply
Nemesis Niedostępny
Użytkownik

Liczba postów: 18
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 10
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #35
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
(10-01-2015, 12:36)Scorus napisał(a):
Cytat:Ty sam zrobiłeś to wcześniej uznając Chrześcijan za umysłowo niedorozwiniętych.

Przeczytaj jeszcze raz dokładnie to co napisałem.

Cytat:Cytat:
Nauka nie zajmuje się magią, po prostu ma ciekawsze rzeczy do roboty. Nawet psychiatrzy nie traktują magów a priori za szalonych, bo musieliby uznać za zaburzonych wszystkich chrześcijan ^_^

Proszę, wyjaśnij z jakiego powodu musieliby uznać chrześcijan za zaburzonych.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2015, 09:15 {2} przez Nemesis.)
04-02-2015, 09:14
Znajdź Posty Reply
Atria Offline
Luperkal

Liczba postów: 269
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 1
Podziękowano 75 razy w 36 postach
Post: #36
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
(09-01-2015, 14:58)Scorus napisał(a): Nauka nie zajmuje się magią, po prostu ma ciekawsze rzeczy do roboty. Nawet psychiatrzy nie traktują magów a priori za szalonych, bo musieliby uznać za zaburzonych wszystkich chrześcijan ^_^ (żeby nie było były nawet takie próby, ale nic z tego nie wyszło).
Z drugiej strony skoro badano wpływ modlitwy na stan chorych ludzi może i na magię przyjdzie czas - kto wie, może znajdzie się jakiś znudzony naukowiec, który wpadnie na pomysł, żeby to zbadać 8)
Pozdrawiam serdecznie, wiedźma szykująca się na studia medyczne. Jedna ze specjalizacji, które rozważam, jest właśnie psychiatria. Ogólnie łączenie magii z leczeniem w sensie naukowym, typowo biologiczno-chemicznym może być niezwykle ciekawą opcją.
- Kiedy stoisz na krawędzi wszystkiego, co znasz i rozumiesz, i masz zrobić krok w ciemność tego, co nieznane, wiara pozwala ci mieć pewność, że stanie się jedna z dwóch rzeczy.
- Jakich, panie? - zapytał Aksymand.
- Albo staniesz na stałym lądzie, albo nauczysz się latać - zaśmiał się Horus i skoczył.
Graham McNeill Fałszywi Bogowie
04-02-2015, 20:28
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,101
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1324 razy w 654 postach
Post: #37
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
Tak czytając troche źle sie wyraziłam.

WIARA jest ok, ale jak ktoś powie psychiatrze że jest jasnowidzem i widzi na duchy, to już dla niego schizofremia. Choć z przykładu powyżej wiem, że lekarz potrafi uznać osobe za chorą, tylko dlatego bo wiesza jabłka z runami.

Facet mojej matki jest psychologiem i politykiem - ze względu na magie i Tarota, ma mnie za szaloną.

Oczywiście nie można legalnie wysłać kogoś do wariatkowa, bo stawia Tarota czy odprawia rytuały - ale jak powie sie lekarzowi o zdolnościach parapsychicznych to już halucynacje, schizofremia itp. Opętania dla nich także są chorobą.

Są tacy co w nic nie wierzą i nie biorą pod uwage, że sie mylą - to jest dla nich nie realne.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
05-02-2015, 12:27
Znajdź Posty Reply
Unebris Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 0
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 46
Podziękowania: 219
Podziękowano 941 razy w 378 postach
Post: #38
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
...
05-02-2015, 14:39
Znajdź Posty Reply
Chemognoza Niedostępny
Starszy użytkownik

Liczba postów: 56
Dołączył: May 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 37
Podziękowano 59 razy w 25 postach
Post: #39
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
(05-02-2015, 14:39)Unebris napisał(a): Hm,

Jak widać, jeśli weźmiemy pod uwagę stereotypy związane z daną profesją, można w związku z tym uznać to że psychiatrzy i psychologowie, zawsze na rzecz nauki będą negować magię.

Jednak nie jest to regułą. Znam żeńskiego lekarza psychiatrii, kobietę która była kilkakrotnie w Indiach, zajmuje się medytacją, interesuje się ajurwedą, uznaje takie kwestie jak aury oraz rozwój duchowy, choć szeroko pojętym okultyzmem czy ezoteryką się nie zajmuje.

Dodam, że mam również znajomego, znajdującego się na czwartym roku studiów medycznych. Ten facet, ma zamiar zostać lekarzem psychiatrii, dodatkowo parę razy prosił o mnie o stawianie kart Tarota, gdyż uznaje tego typu rzeczy. Z racji jego otwarcia na tego typu klimaty, ma też u siebie parę książek dotyczących jogi, które pożyczyłam mu z racji braku czasu na lekturę.

Świat się zmienia, idzie do przodu, coraz więcej ludzi stawia na alternatywne metody żywieniowe, zdrowie oraz sięga do "korzenia". W nawiązaniu do całej tej ostatniej wymiany zdań, sądzę że są duże szanse by w przyszłości magia stanęła na równi z nauką, przemieszała się i objawiła jako jedność.

Czyż astronomowie nie byli uznawani niegdyś za szarlatanów? Byli, z czasem astronomia stała się jedną z dziedzin naukowych, dzięki poszerzeniu pola widzenia innych ludzi w kwestii podejścia do tej dziedziny.

Sądzę że tak samo może stać się w przypadku innych kwestii powiązanych z magią, jednak na to trzeba czasu, cierpliwości, otwartego podejścia.

Jeśli ludzie nadal będą przekazywać sobie wiedzę ''occulta'' (czyli tajemną), będzie to z czasem postępować. Może brzmi to nazbyt optymistycznie, a jednak skoro są ludzie, w coraz większej ilości, odstający od reguły, to jednak tego typu założenie, staje się coraz realniejsze.

Ale czy chciałabyś, aby tak się stało? Dobra technologiczne i naukowe służą przede wszystkim najbogatszym i to oni dyktują ścieżki rozwoju. A co by było, gdyby służyła im i magia? To jest akurat rozważanie dość abstrakcyjne, więc może wskażę bardziej przyziemną sytuację:

Wyobraź sobie, że do Twoich drzwi puka grupa magów w policyjnych szatach:
- Pani Unebris, jest Pani aresztowana za nielegalne praktyki okultystyczne, niedozwolone mechanizmy obronne i przetrzymywanie dusz zmarłych!
23-07-2015, 21:26
Znajdź Posty Reply
Shadow Niedostępny
Stały Bywalec

Liczba postów: 362
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 4
Podziękowania: 57
Podziękowano 83 razy w 62 postach
Post: #40
RE: Wstęp do Magii Żywiołów
Dziwne by to było, przychodzi mag-policjant i mówi: "Zostaje pan zatrzymany zgodnie z art.3 §2 kodeksu magi. Zostało wszczęte śledztwo przez centralne bióro ds. przeciwdziałania magii zakazanej, które wykazało, że wysłał pan byt wyrzszy w celu uszkodzenia innej osoby. Za popełniony czyn grozi panu 3 lata pozbawienia wolności i umieszczenie w izolatce energetycznej bez możliwości dostaw zewnętrznej energii". Za jakieś pare wieków może bd to możliwe, kiedyś ludzie też nie wiedzieli o fizyce itp. A o zamykaniu magów przez psychiatrów jako umysłowo chorych będzie się mówić tak jak teraz mówi sie o paleniu na stosie zielarek i zwykłych kobiet przez kościół jako czarownic. Wtedy magia nie bd już czymś tak niezwykłym jak teraz, może nawet bd to jeden z podstawowych przedmiotów w szkole jak fizyka, a dzieci będą uczyły się tego z nie chęcią. Albo teraz magowie są dyskryminowani a wtedy ludzie nie znający się na magi będą traktowani jak opóźnieni w rozwoju dzisiaj, albo tacy którzy nawet szkoły podstawowej nie skończyli
23-07-2015, 22:17
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB