<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - Voodoo/Hoodoo]]></title>
		<link>http://witchcraft.com.pl/</link>
		<description><![CDATA[Witchcraft - Forum ezoteryczne - http://witchcraft.com.pl]]></description>
		<pubDate>Sun, 28 Jun 2026 22:12:03 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Rytuały hoodoo]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11687</link>
			<pubDate>Fri, 07 Jul 2023 15:08:15 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10378">Severus</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11687</guid>
			<description><![CDATA[Jestem w trakcie analizowania książki Raya Malbrough "Amulety, zaklęcia i rytuały Białej magii. Haitańskie hoodoo".<br />
<br />
Mam pytania odnośnie dwóch kwestii. W większości przypadków układ ołtarza jest taki, że występuje również Księga i woda święcona. Moje pytania są następujące:<br />
<br />
 Pierwsze: Rozumiem, że księga to odniesienie do Biblii? Czy jest to dowolne, ponieważ w ogóle w książce jest trochę odniesień do religii. I druga kwestia to woda święcona. Jak w praktyce pozyskać taką wodę, czy można to zrobić samemu?<br />
<br />
Uprzejmie proszę Was o wskazówki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jestem w trakcie analizowania książki Raya Malbrough "Amulety, zaklęcia i rytuały Białej magii. Haitańskie hoodoo".<br />
<br />
Mam pytania odnośnie dwóch kwestii. W większości przypadków układ ołtarza jest taki, że występuje również Księga i woda święcona. Moje pytania są następujące:<br />
<br />
 Pierwsze: Rozumiem, że księga to odniesienie do Biblii? Czy jest to dowolne, ponieważ w ogóle w książce jest trochę odniesień do religii. I druga kwestia to woda święcona. Jak w praktyce pozyskać taką wodę, czy można to zrobić samemu?<br />
<br />
Uprzejmie proszę Was o wskazówki]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Rytualy vodoo ponoc]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11636</link>
			<pubDate>Sat, 22 Apr 2023 09:45:32 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=10325">Larysa123</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11636</guid>
			<description><![CDATA[Poszukuje kogis kto zajumje sie rytualami vodoo. Najlepiej ktos po inichacji . Prosze o info .]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Poszukuje kogis kto zajumje sie rytualami vodoo. Najlepiej ktos po inichacji . Prosze o info .]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czy to co zrobił, zadziałało?]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11489</link>
			<pubDate>Tue, 16 Aug 2022 14:42:07 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=9141">Zefir</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11489</guid>
			<description><![CDATA[Konkretnie:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/RjPocwW.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: RjPocwW.png]" class="mycode_img" /><br />
(trzeba na screena nacisnąć PPM i na <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">otwórz obraz na nowej karcie</span> i będzie za chwilę to samo to normalnie nacisnąć na to i się powiększy).<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/A3clUNg.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: A3clUNg.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Zastanawia mnie to, zwłaszcza, że kiedy chodziłem do liceum, jeden z "kolegów" wyzywał naszą wychowawczynię, po czym ona tak się zdenerwowała, że użyła voodoo, po czym na następny dzień grając w piłkę coś sobie zrobił z nogą i musiał chodzić ze stabilizatorem, o kulach i czymś tam jeszcze.<br />
Pochwaliła się tym.<br />
<br />
Ale konkretnie:<br />
<br />
1. czy w ten sposób działa Voodoo? tak jak wyżej zrobił, że dokleił czyjeś zdjęcie, wypowiadał przekleństwo, wbijał szpilkę i doprowadził go do śmierci?<br />
czytając tamten thread wyszło na to, że ma denerwującego kolegę w pracy, którego żona jest w ciąży i postanowił to samo zrobić jego żonie by zaszkodzić jej, płodowi i przy okazji jej mężowi. Zrobił, ale okazało się, że mąż awansował a jej ciąża jest w bardzo dobrym stanie.<br />
<br />
2. Skoro ma koszmary - to kwestia, że się przestraszył/poczucia winy? Czy po prostu zakotwiczyło się w podświadomość i to się śni i jednocześnie omija grób?<br />
<br />
3. w obu przypadkach (wychowawczyni też) skoro doprowadzili do czyjejś szkody - jest możliwe, że dostaną za to jakąś karę? czy to w następnym wcieleniu?<br />
Ja kiedy zaszkodziłem komuś dostałem karę po tygodniu.<br />
<br />
4. jak byłem dzieckiem, wziąłem pluszowego tygrysa, wyobraziłem sobie, że to jeden kolega i powbijałem szpilki. Za chwilę się dziwnie poczułem. Dzisiaj on ma depresję bo razem poszliśmy do jednej klasy do liceum i on wtedy chorował na żołądek. A depresję ma bo nie skończył szkoły i nie może dostać pracy. Tak jak w 1. pytaniu - to też tak działa? czy to konkretny trzeba zrobić rytuał? (np. obwiązać włosem, palić czarne świeczki, narysować coś na stole? nie wiem bo mam książkę o voodoo, ale tego nie pamiętam).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Konkretnie:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/RjPocwW.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: RjPocwW.png]" class="mycode_img" /><br />
(trzeba na screena nacisnąć PPM i na <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">otwórz obraz na nowej karcie</span> i będzie za chwilę to samo to normalnie nacisnąć na to i się powiększy).<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/A3clUNg.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: A3clUNg.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Zastanawia mnie to, zwłaszcza, że kiedy chodziłem do liceum, jeden z "kolegów" wyzywał naszą wychowawczynię, po czym ona tak się zdenerwowała, że użyła voodoo, po czym na następny dzień grając w piłkę coś sobie zrobił z nogą i musiał chodzić ze stabilizatorem, o kulach i czymś tam jeszcze.<br />
Pochwaliła się tym.<br />
<br />
Ale konkretnie:<br />
<br />
1. czy w ten sposób działa Voodoo? tak jak wyżej zrobił, że dokleił czyjeś zdjęcie, wypowiadał przekleństwo, wbijał szpilkę i doprowadził go do śmierci?<br />
czytając tamten thread wyszło na to, że ma denerwującego kolegę w pracy, którego żona jest w ciąży i postanowił to samo zrobić jego żonie by zaszkodzić jej, płodowi i przy okazji jej mężowi. Zrobił, ale okazało się, że mąż awansował a jej ciąża jest w bardzo dobrym stanie.<br />
<br />
2. Skoro ma koszmary - to kwestia, że się przestraszył/poczucia winy? Czy po prostu zakotwiczyło się w podświadomość i to się śni i jednocześnie omija grób?<br />
<br />
3. w obu przypadkach (wychowawczyni też) skoro doprowadzili do czyjejś szkody - jest możliwe, że dostaną za to jakąś karę? czy to w następnym wcieleniu?<br />
Ja kiedy zaszkodziłem komuś dostałem karę po tygodniu.<br />
<br />
4. jak byłem dzieckiem, wziąłem pluszowego tygrysa, wyobraziłem sobie, że to jeden kolega i powbijałem szpilki. Za chwilę się dziwnie poczułem. Dzisiaj on ma depresję bo razem poszliśmy do jednej klasy do liceum i on wtedy chorował na żołądek. A depresję ma bo nie skończył szkoły i nie może dostać pracy. Tak jak w 1. pytaniu - to też tak działa? czy to konkretny trzeba zrobić rytuał? (np. obwiązać włosem, palić czarne świeczki, narysować coś na stole? nie wiem bo mam książkę o voodoo, ale tego nie pamiętam).]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Urok, klątwa, jinx i różnice pomiędzy nimi]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11138</link>
			<pubDate>Thu, 25 Feb 2021 00:19:41 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=6294">Nilvan</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11138</guid>
			<description><![CDATA[Notka pytajka <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
Czy zostawić tutaj ten post czy przenieść go do działu z klątwami?<br />
<br />
Raz za razem tematyka klątw, uroków oraz różnego rodzaju techniki, które mają na celu zranienie, zrujnowanie i skazanie osoby na zły los, pojawiają się zawsze na różnych forach okultystycznych. <br />
Zarówno kwestia omawiania ich jak i tworzenia jest wypowiadana, ale dosyć mało jest przykładów mówiących o różnicach, pomiędzy tymi technikami, które pomimo że nie są tak duże, ciągle są i zwłaszcza początkujący nie rozróżniają klątwy od uroku lub uroku od jinx'u.<br />
(To nie jest post omawiający tworzenie uroku lub klątwy itd., a wytłumaczenie różnic pomiędzy nimi)<br />
<br />
Oczywiście klątwa, urok i jinx należą do tego samego "typu" pracy z intencją przyniesienia szkody dla drugiej osoby w jego/jej życiu lub sytuacji.<br />
<br />
Generalnie można określić działanie klątwy, uroków, jinx'ów jako skala, stają się coraz gorsze i potężniejsze z biegiem czasu, gdy są utrzymane.<br />
<br />
Ważne jest też wiedzieć, że tego rodzaju techniki nie muszą być umyślnie wykonane, aby spowodowały dany skutek.<br />
Zdecydowanie więcej przykładów jest, gdzie klątwy są celowo wykonywane, jednak uroki i jinx'y potrafią być przypadkowe z powodu silnych emocjonalnych energii, które są przeniesione z jednej osoby na drugą. <br />
<br />
Tak więc nie zawsze osoba ma intencję by wykonać urok lub jinx, a może spowodować to nieumyślnie, zwyczajnie poprzez ukierunkowanie silnych emocji i energii na obraz osoby, dzięki temu osoba, która nie ma żadnego świadomego kontaktu z magią, potrafi przypadkowo rzucić na kogoś urok, jinx, a w bardziej specyficznych przypadkach nawet klątwę.<br />
<br />
Oczywiście wszystkie mogą być celowo wykonane, jeśli taki jest pożądany cel wymierzony na drugą osobę lub sytuację. <br />
<br />
Teraz najlepiej zacząć w skali od najmniej wpływającego, którym jest jinx.<br />
<br />
Jinx<br />
<br />
Jinx można najlepiej określić jako dokuczliwe i irytujące, okres ich działania może trwać dosyć długo, jednak ostatecznie nie spowodują kompletnej zmiany w życiu wywracającej wszystko do góry nogami.<br />
Za to będą tymi irytującymi drobiazgami, które powodują że pech za nami chodzi. <br />
Tak najlepiej można też zdefiniować Jinx. Jest to okres pechu, jednak jest on spowodowany przez drugą osobę.  <br />
<br />
Jest to najmniejszy z tych przypadków, mogą być zarówno chwilowe, zarówno trwające minuty lub pare godzin, aż do paru tygodni lub miesięcy w zależności od tego ile energii osoba włożyła w ten proces.<br />
Jednak zdecydowanie nie wpłyną prowadząc do ciężkich zmian w życiu drugiej osoby. Za to będą jako seria niefortunnych zdarzeń lub okres pecha, które ostatecznie może odejść samo z siebie lub poprzez oczyszczenie można się tego pozbyć. <br />
<br />
Słowo Jinx dzisiaj jest powiązane z ideą nieszczęścia, które pochodzi od drugiej osoby. Samo angielskie słowo znaczy "pech", jednakże wcześniej nie miało takiego negatywnego obrazu związanego z negatywnym działaniem magicznym, a także jest to nazwa ptaka, przy tym także ten ptak jest uważany za negatywny omen. <br />
Dodatkowo warto wiedzieć, że ten ptak dostał to imię po greckiej i rzymskiej czarownicy imieniem Lynx, która została przemieniona w ptaka, jako kara za rzucenie uroku na Zeusa.<br />
<br />
Prezentuje się on w ten sposób. <a href="https://nas-national-prod.s3.amazonaws.com/styles/article_hero_inline/s3/bn_eurasian_wryneck.jpg?itok=ZcM5rr7K" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://nas-national-prod.s3.amazonaws.c...k=ZcM5rr7K</a>  <br />
<br />
Tak więc termin Jinx, odnosi się mocno do idei zwracania negatywnej energii z powrotem do osoby, dając im przy tym okres pecha z powodu nieszczęścia jakie dali tej osobie.<br />
Można to określić bardziej jako wykonanie sprawiedliwości lub idei karmy do tej osoby.<br />
<br />
Teraz kolejny przykład działania.<br />
<br />
Urok<br />
<br />
Urok jest ogólnie określany jako działanie, które jest pomiędzy Jinx'em i klątwą. <br />
Chyba najlepszą formą definicji uroku jest nazwanie tego, tymczasową wersją klątwy. Prawie jak zostanie przejechanym przez samochód. Uderza mocno, działa szybko, a potem znika.  <br />
<br />
Zdecydowanie nie są długotrwałe i zazwyczaj utrzymują się przez konkretne okresy czasu w zależności od ilości jaką osoba przekazała na to działanie i intencji. Przez to można zauważyć, że to działanie skupia się na jednej osobie lub kilka aspektów życia tej osoby, a zazwyczaj oddziałują na jeden aspekt życia przez jeden okres czasu.<br />
Tak więc może to wpłynąć na osobę w kwestii zdrowotnej, związki z innymi osobami, miejsce pracy osoby, środowisko domowe itd.<br />
<br />
Jeden z aspektów życia osoby zostaje uderzona bardzo mocno, gwałtownie, a potem wszystko przechodzi. <br />
Może to wyglądać tak, że bardzo dobry związek nagle idzie bardzo źle, świetna rozmowa kwalifikacyjna, którą wykonała osoba ma wynik bardzo zły, gdzie nie dostajesz pracy jak i też dają tobie negatywne recenzje. <br />
To są tylko pare przykładów z bardzo wielu możliwości, co nie znaczy że każdy z nich jest spowodowany działaniem uroku, jinx'u czy klątwy.<br />
<br />
No i teraz najbardziej upierdliwy do zmagania się i najpoważniejsze działanie z tych trzech.<br />
<br />
Klątwa<br />
<br />
Klątwy w skrócie dają kopa we wszystkim z czym są powiązane, są długoterminowe najczęściej i potrafią mocno wpłynąć na wiele sfer życia człowieka. <br />
<br />
Typowo można podzielić je na dwa działania. <br />
<br />
Pierwszy w którym wpływa na wszystkie aspekty życia człowieka, ale nie zbyt poważnie. <br />
Można zobaczyć że w życiu osoby mogą zaczynać się problemy ze zdrowiem, z pieniędzmi, w sprawach związkowych i relacjach z innymi itd., można to porównać jak chorobę, rośnie i się rozprzestrzenia oddziałując coraz bardziej poważniej i dogłębniej z biegiem czasu. <br />
<br />
Drugi rodzaj to klątwy, które uderzają konkretnie w jedną sferę życia, oczywiście wszystko zależy od intencji osoby, przez co może to być zarówno ogółem sfera życia osoby, jeden szczególny aspekt, albo ogół wszystkiego związanego z tym aspektem życia. Dajmy na to jeśli to sfera relacji z innymi osobami, to będzie to uderzało w każdy związek tej osoby z drugą osobą, romanse, platoniczne relacje, relacje w miejscu pracy, relacje w domu itd.<br />
<br />
Klątwy przede wszystkim różnią się od dwóch pozostałych, że nie są one tak tymczasowe i potrafią trwać przez bardzo długie okresy czasu, przez co wiele osób potrzebują, jeśli nie udaje im się znaleźć sposobu na to by zdjąć z siebie klątwę, pomocy z tą sprawą.  <br />
<br />
Czasami także zdarzają się przypadki, gdzie gdy klątwa nie jest zdjęta lub która po zdjęciu zostawia po sobie bardzo dużo energii, może się przemienić w rodową klątwę, a tego rodzaju klątwa nie tylko wpływa na osobę, ale także na całą rodzinę zarówno teraźniejszą jak i przyszłą, mając na myśli dzieci, wnukowie, prawnukowie itd., cała litania.<br />
<br />
Jednak nie jest to tak pospolite, jak zapewne większość osób, by uważała. Klątwy wymagają masywnej ilości energii i emocji, by przez długi okres utrzymywały się na jednej konkretnej osobie. Rodowe klątwy są cięższe do wykonania, bo w ich przypadku wpływa na więcej osób i przyszłe osoby.<br />
<br />
Jednakże występują i tutaj także można to porównać do choroby, rozpoczyna się od jednej i rozchodzi do następnych coraz bardziej zajadliwa i głębiej wpływająca na życia osób.<br />
<br />
I to by było na tyle z omawiania różnic i czym się znaczy Jinx, urok i klątwa. Oczywiście można mówić o tym temacie przez bardzo wiele dni, to i tak nie wyczerpie wszystkiego w kwestii omówienia tych działań. <br />
Przede wszystkim, każde z nich są swego rodzaju osobliwe i zdecydowanie bardziej personalne, pomimo ogólnych cech, jakie posiada Jinx, urok i klątwa wszystko zależy od intencji osoby, która je wykonuje oraz ilości energii jaką w to wkłada.<br />
<br />
Teraz chyba najlepiej powiedzieć, że jeśli ty jako czytelnik czujesz, że masz jedno z tych trzech działań na sobie. Najważniejsze jest byś wpierw wykonał/ła personalne oczyszczanie siebie(jest mnóstwo sposobów na forum). <br />
Może to być oczyszczająca kąpiel, oczyszczanie szałwią cokolwiek ty osobiście czujesz, że zadziała dla ciebie najbardziej, a następnie oczyścić także dom lub swoje główne miejsce pobytu.  <br />
<br />
Zarówno przed jak i po oczyszczeniu skorzystać z dywinacji, by dostać odpowiedź czy siedzi na tobie jedno z trzech powyższych działań i czy został prawidłowo zdjęty. Jeśli jednak wykonanie dywinacji z jakiegoś powodu jest ciężkie. Poradzić się osób, które mogłyby zrobić rozkład na waszą sprawę zarówno na forum, jak i poza.       <br />
<br />
Oczywiście należy podejść do tego na spokojnie i nie popadać w panikę, tym bardziej nie dać się zwieść oszustom, którzy pragną wyciągnąć od ludzi pieniądze zarówno w kwestii dywinacji i jeśli jeszcze zaliczają do tego zdjęcie klątwy mogą zmącić osobie w głowie twierdząc jaka to rodowa klątwa przejawia się w życiu tej osoby i tylko za 3 tyś. zł zdejmą ją dla ciebie, gdzie tej klątwy w rzeczywistości nie ma.<br />
<br />
Czasami to co uważa się za "klątwę" jest tymczasowym pechem, jaki osoba ma lub jest to otaczająca osobę negatywna energia, którą należy oczyścić. Czy klątwa lub dwa inne działania są na osobie należy zachować spokój i poszukać sposobu na zdjęcie jej. Najlepiej samemu. <br />
<br />
Mam nadzieje, że post się podobał i dał wiedzę, jaką szukacie na temat Uroku, klątwy i Jinx'u. <br />
Jeśli coś jest nie jasne lub wymaga głębszego przybliżenia, proszę napisać pod spodem lub w prywatnej wiadomości.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Notka pytajka <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/xD.png" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_52" /><br />
Czy zostawić tutaj ten post czy przenieść go do działu z klątwami?<br />
<br />
Raz za razem tematyka klątw, uroków oraz różnego rodzaju techniki, które mają na celu zranienie, zrujnowanie i skazanie osoby na zły los, pojawiają się zawsze na różnych forach okultystycznych. <br />
Zarówno kwestia omawiania ich jak i tworzenia jest wypowiadana, ale dosyć mało jest przykładów mówiących o różnicach, pomiędzy tymi technikami, które pomimo że nie są tak duże, ciągle są i zwłaszcza początkujący nie rozróżniają klątwy od uroku lub uroku od jinx'u.<br />
(To nie jest post omawiający tworzenie uroku lub klątwy itd., a wytłumaczenie różnic pomiędzy nimi)<br />
<br />
Oczywiście klątwa, urok i jinx należą do tego samego "typu" pracy z intencją przyniesienia szkody dla drugiej osoby w jego/jej życiu lub sytuacji.<br />
<br />
Generalnie można określić działanie klątwy, uroków, jinx'ów jako skala, stają się coraz gorsze i potężniejsze z biegiem czasu, gdy są utrzymane.<br />
<br />
Ważne jest też wiedzieć, że tego rodzaju techniki nie muszą być umyślnie wykonane, aby spowodowały dany skutek.<br />
Zdecydowanie więcej przykładów jest, gdzie klątwy są celowo wykonywane, jednak uroki i jinx'y potrafią być przypadkowe z powodu silnych emocjonalnych energii, które są przeniesione z jednej osoby na drugą. <br />
<br />
Tak więc nie zawsze osoba ma intencję by wykonać urok lub jinx, a może spowodować to nieumyślnie, zwyczajnie poprzez ukierunkowanie silnych emocji i energii na obraz osoby, dzięki temu osoba, która nie ma żadnego świadomego kontaktu z magią, potrafi przypadkowo rzucić na kogoś urok, jinx, a w bardziej specyficznych przypadkach nawet klątwę.<br />
<br />
Oczywiście wszystkie mogą być celowo wykonane, jeśli taki jest pożądany cel wymierzony na drugą osobę lub sytuację. <br />
<br />
Teraz najlepiej zacząć w skali od najmniej wpływającego, którym jest jinx.<br />
<br />
Jinx<br />
<br />
Jinx można najlepiej określić jako dokuczliwe i irytujące, okres ich działania może trwać dosyć długo, jednak ostatecznie nie spowodują kompletnej zmiany w życiu wywracającej wszystko do góry nogami.<br />
Za to będą tymi irytującymi drobiazgami, które powodują że pech za nami chodzi. <br />
Tak najlepiej można też zdefiniować Jinx. Jest to okres pechu, jednak jest on spowodowany przez drugą osobę.  <br />
<br />
Jest to najmniejszy z tych przypadków, mogą być zarówno chwilowe, zarówno trwające minuty lub pare godzin, aż do paru tygodni lub miesięcy w zależności od tego ile energii osoba włożyła w ten proces.<br />
Jednak zdecydowanie nie wpłyną prowadząc do ciężkich zmian w życiu drugiej osoby. Za to będą jako seria niefortunnych zdarzeń lub okres pecha, które ostatecznie może odejść samo z siebie lub poprzez oczyszczenie można się tego pozbyć. <br />
<br />
Słowo Jinx dzisiaj jest powiązane z ideą nieszczęścia, które pochodzi od drugiej osoby. Samo angielskie słowo znaczy "pech", jednakże wcześniej nie miało takiego negatywnego obrazu związanego z negatywnym działaniem magicznym, a także jest to nazwa ptaka, przy tym także ten ptak jest uważany za negatywny omen. <br />
Dodatkowo warto wiedzieć, że ten ptak dostał to imię po greckiej i rzymskiej czarownicy imieniem Lynx, która została przemieniona w ptaka, jako kara za rzucenie uroku na Zeusa.<br />
<br />
Prezentuje się on w ten sposób. <a href="https://nas-national-prod.s3.amazonaws.com/styles/article_hero_inline/s3/bn_eurasian_wryneck.jpg?itok=ZcM5rr7K" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://nas-national-prod.s3.amazonaws.c...k=ZcM5rr7K</a>  <br />
<br />
Tak więc termin Jinx, odnosi się mocno do idei zwracania negatywnej energii z powrotem do osoby, dając im przy tym okres pecha z powodu nieszczęścia jakie dali tej osobie.<br />
Można to określić bardziej jako wykonanie sprawiedliwości lub idei karmy do tej osoby.<br />
<br />
Teraz kolejny przykład działania.<br />
<br />
Urok<br />
<br />
Urok jest ogólnie określany jako działanie, które jest pomiędzy Jinx'em i klątwą. <br />
Chyba najlepszą formą definicji uroku jest nazwanie tego, tymczasową wersją klątwy. Prawie jak zostanie przejechanym przez samochód. Uderza mocno, działa szybko, a potem znika.  <br />
<br />
Zdecydowanie nie są długotrwałe i zazwyczaj utrzymują się przez konkretne okresy czasu w zależności od ilości jaką osoba przekazała na to działanie i intencji. Przez to można zauważyć, że to działanie skupia się na jednej osobie lub kilka aspektów życia tej osoby, a zazwyczaj oddziałują na jeden aspekt życia przez jeden okres czasu.<br />
Tak więc może to wpłynąć na osobę w kwestii zdrowotnej, związki z innymi osobami, miejsce pracy osoby, środowisko domowe itd.<br />
<br />
Jeden z aspektów życia osoby zostaje uderzona bardzo mocno, gwałtownie, a potem wszystko przechodzi. <br />
Może to wyglądać tak, że bardzo dobry związek nagle idzie bardzo źle, świetna rozmowa kwalifikacyjna, którą wykonała osoba ma wynik bardzo zły, gdzie nie dostajesz pracy jak i też dają tobie negatywne recenzje. <br />
To są tylko pare przykładów z bardzo wielu możliwości, co nie znaczy że każdy z nich jest spowodowany działaniem uroku, jinx'u czy klątwy.<br />
<br />
No i teraz najbardziej upierdliwy do zmagania się i najpoważniejsze działanie z tych trzech.<br />
<br />
Klątwa<br />
<br />
Klątwy w skrócie dają kopa we wszystkim z czym są powiązane, są długoterminowe najczęściej i potrafią mocno wpłynąć na wiele sfer życia człowieka. <br />
<br />
Typowo można podzielić je na dwa działania. <br />
<br />
Pierwszy w którym wpływa na wszystkie aspekty życia człowieka, ale nie zbyt poważnie. <br />
Można zobaczyć że w życiu osoby mogą zaczynać się problemy ze zdrowiem, z pieniędzmi, w sprawach związkowych i relacjach z innymi itd., można to porównać jak chorobę, rośnie i się rozprzestrzenia oddziałując coraz bardziej poważniej i dogłębniej z biegiem czasu. <br />
<br />
Drugi rodzaj to klątwy, które uderzają konkretnie w jedną sferę życia, oczywiście wszystko zależy od intencji osoby, przez co może to być zarówno ogółem sfera życia osoby, jeden szczególny aspekt, albo ogół wszystkiego związanego z tym aspektem życia. Dajmy na to jeśli to sfera relacji z innymi osobami, to będzie to uderzało w każdy związek tej osoby z drugą osobą, romanse, platoniczne relacje, relacje w miejscu pracy, relacje w domu itd.<br />
<br />
Klątwy przede wszystkim różnią się od dwóch pozostałych, że nie są one tak tymczasowe i potrafią trwać przez bardzo długie okresy czasu, przez co wiele osób potrzebują, jeśli nie udaje im się znaleźć sposobu na to by zdjąć z siebie klątwę, pomocy z tą sprawą.  <br />
<br />
Czasami także zdarzają się przypadki, gdzie gdy klątwa nie jest zdjęta lub która po zdjęciu zostawia po sobie bardzo dużo energii, może się przemienić w rodową klątwę, a tego rodzaju klątwa nie tylko wpływa na osobę, ale także na całą rodzinę zarówno teraźniejszą jak i przyszłą, mając na myśli dzieci, wnukowie, prawnukowie itd., cała litania.<br />
<br />
Jednak nie jest to tak pospolite, jak zapewne większość osób, by uważała. Klątwy wymagają masywnej ilości energii i emocji, by przez długi okres utrzymywały się na jednej konkretnej osobie. Rodowe klątwy są cięższe do wykonania, bo w ich przypadku wpływa na więcej osób i przyszłe osoby.<br />
<br />
Jednakże występują i tutaj także można to porównać do choroby, rozpoczyna się od jednej i rozchodzi do następnych coraz bardziej zajadliwa i głębiej wpływająca na życia osób.<br />
<br />
I to by było na tyle z omawiania różnic i czym się znaczy Jinx, urok i klątwa. Oczywiście można mówić o tym temacie przez bardzo wiele dni, to i tak nie wyczerpie wszystkiego w kwestii omówienia tych działań. <br />
Przede wszystkim, każde z nich są swego rodzaju osobliwe i zdecydowanie bardziej personalne, pomimo ogólnych cech, jakie posiada Jinx, urok i klątwa wszystko zależy od intencji osoby, która je wykonuje oraz ilości energii jaką w to wkłada.<br />
<br />
Teraz chyba najlepiej powiedzieć, że jeśli ty jako czytelnik czujesz, że masz jedno z tych trzech działań na sobie. Najważniejsze jest byś wpierw wykonał/ła personalne oczyszczanie siebie(jest mnóstwo sposobów na forum). <br />
Może to być oczyszczająca kąpiel, oczyszczanie szałwią cokolwiek ty osobiście czujesz, że zadziała dla ciebie najbardziej, a następnie oczyścić także dom lub swoje główne miejsce pobytu.  <br />
<br />
Zarówno przed jak i po oczyszczeniu skorzystać z dywinacji, by dostać odpowiedź czy siedzi na tobie jedno z trzech powyższych działań i czy został prawidłowo zdjęty. Jeśli jednak wykonanie dywinacji z jakiegoś powodu jest ciężkie. Poradzić się osób, które mogłyby zrobić rozkład na waszą sprawę zarówno na forum, jak i poza.       <br />
<br />
Oczywiście należy podejść do tego na spokojnie i nie popadać w panikę, tym bardziej nie dać się zwieść oszustom, którzy pragną wyciągnąć od ludzi pieniądze zarówno w kwestii dywinacji i jeśli jeszcze zaliczają do tego zdjęcie klątwy mogą zmącić osobie w głowie twierdząc jaka to rodowa klątwa przejawia się w życiu tej osoby i tylko za 3 tyś. zł zdejmą ją dla ciebie, gdzie tej klątwy w rzeczywistości nie ma.<br />
<br />
Czasami to co uważa się za "klątwę" jest tymczasowym pechem, jaki osoba ma lub jest to otaczająca osobę negatywna energia, którą należy oczyścić. Czy klątwa lub dwa inne działania są na osobie należy zachować spokój i poszukać sposobu na zdjęcie jej. Najlepiej samemu. <br />
<br />
Mam nadzieje, że post się podobał i dał wiedzę, jaką szukacie na temat Uroku, klątwy i Jinx'u. <br />
Jeśli coś jest nie jasne lub wymaga głębszego przybliżenia, proszę napisać pod spodem lub w prywatnej wiadomości.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jak ludzie powstali i nawiązywanie kontaktów z Orisha]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11010</link>
			<pubDate>Sat, 15 Aug 2020 20:04:26 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=6294">Nilvan</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=11010</guid>
			<description><![CDATA[Tak jak napisane w tytule będę pisał jak powstali ludzie i jaki był i jak nawiązywali kontakt z Orisha, którzy żyją i robią swoje rzeczy we wszechświecie.<br />
<br />
To nie jest łatwy temat i jest dosyć skomplikowany, jednak mam nadzieje, że osoby czytające ten post zrozumieją o co biega. <br />
W niektórych przypadkach to o czym będę mówił, może trochę się kłócić z czasem.<br />
Jako że jest to historia przed historią, jeśli tak to można nazwać.<br />
<br />
Trzeba też pamiętać, że różni ludzie mają trochę inaczej opowiedzianą tą opowieść, ponieważ mają inne podejście, inny światopogląd lub coś co według nich jest bardziej właściwe. <br />
No więc wiele osób będzie to opisywało inaczej, ale mam nadzieje, że nie zostanę przez ludzi pogryziony za to, że mówie o tej wersji opowieści a nie ich. <br />
 Jak ktoś zna inną wersje tej historii, to może dodać do tego postu. <br />
<br />
Dobra więc ta opowieść zaczyna się od Obatala. Był on bardzo ciekawym Orisha, cały czas chciał mieć coś do roboty, nie tylko tymi sprawami, którymi zazwyczaj się zajmował.<br />
<br />
Tak samo jak cała reszta Orisha, Obatala też miał moc, jednak chciał zrobić z niej spory użytek, rozwinąć ją i swoje umiejętności do samego końca, aby być mistrzem we wszystkim co mógł zrobić.<br />
<br />
Cały czas szukał czegoś co by go spełniło, by udało mu się rozwinąć i potem przyszła do niego myśl, jednak aby tego dokonać musiał uzyskać pozwolenie od Olarund.( kiedyś się zrobi o nim post, ale ważne jest wiedzieć, że jest on władcą i sprawuje kontrole w niebiosach)<br />
<br />
Olarund kiedy usłyszał jak bardzo Obatala chce móc się rozwinąć i swoje zdolności zezwolił mu działać dalej.<br />
Obatala chciał zwyczajnie móc stworzyć coś dla wód, które były na ziemi. Ludzi mając na myśli.<br />
<br />
Jednak, aby ukończyć tą jego misję, chciał on lekkiego poklepania po plecach, odrobiny poprowadzenia w tym co chciał zrobić. Nie chciał on po prostu zejść na ziemie i rozmyślać. Chciał od razu brać się do roboty i działać, mieć odpowiednie rzeczy do stworzenia ludzi, więc udał się do Orumila. Orisha znanego z mistrzostwa we spojrzeniu w przyszłość i różnego rodzaju dywinacji.<br />
<br />
Orumila, wziął jego świętą tacę, posypał odrobinę proszku z korzenia bambusa na nią, następnie wziął 16 ziaren palmowych i je rzucił, zbadał wzory, zabrał je z powrotem i rzucił ponownie i tak z 8 razy.<br />
<br />
Więc podczas tego odczytywania Orumila powiedział Obatala, żeby zdobył łańcuch ze złota, piasek, sęki palmowe oraz także powiedział jemu, aby zdobył święte jajo w którym znajdują się wszystkie osobowości wszystkich Orisha.<br />
Obatala udało się je zdobyć.<br />
Pozbierał od każdego Orisha trochę złota, jakie mu dali i stworzył z nich łańcuch.<br />
<br />
Z pomocą tego łańcucha Obatala mógł szybko zejść z niebios na ziemię (jeszcze ziemia się tak nie nazywała, wcześniej uznawano ją jako Ife, czyli miejsce, które oddziela wodę) i z powrotem.<br />
<br />
Podczas jego podróży zaczął być bardzo spragniony, więc zatrzymał się przy sadzawce i wziął trochę wody.<br />
Gdy spojrzał w wodę i zobaczył odbicie na niej, zauważył że wygląda bardzo dobrze, przystojny i te inne, to pomyślał że byłoby świetnie, gdyby się właśnie na swoim odbiciu mógł inspirować i tworzyć te postacie z mokrego piasku, czyli gliny.<br />
Jak był usatysfakcjonowany z tym jednym, który stworzył wziął się za następne i tak samo. <br />
<br />
Obatala znowu był spragniony po tej udanej robocie. Był tak bardzo zadowolony z siebie, że mu się udaje i to że jego misja, którą sobie powierzył się leci dalej, że postanowił to trochę uczcić.<br />
<br />
Poszedł do palmy na której znalazł zfermentowane owoce. A wiadomo zfermentowane znaczy alkohol, a Obatala ma słabą głowę.<br />
Obatala w tym czasie dalej robił posągi, przez to że był trochę pijany już coraz bardziej zaczął odchodzić od oryginału. Popełniać błędy i coraz więcej z biegiem czasu.<br />
<br />
Gdy już był srogo pijany, zasnął podczas swojej roboty.<br />
Podczas gdy Obatala spał, jego brat się zjawił i zobaczył, że śpi. (kiedyś zrobie o nim post, ale póki co musicie wiedzieć, że brat Obatala uwielbia żarty, uważa że wszystko może być żartem. Nie bierze za wiele rzeczy serio.)<br />
<br />
Brat Obatala zobaczył posągi, które jego brat zrobił, gdy był pijany. Widział jak wiele błędów zrobił w ich tworzeniu, jednak zamiast być dobrym bratem, skorzystał z okazji i gdy Obatala śpi, tworzył za niego dalej posągi, stwarzając coraz to bardziej inne rzeczy od oryginału.<br />
<br />
Te pomyłki jakie popełnił Obatala są znane z tego jak jest dzisiaj u ludzi. Jesteśmy leworęczni albo praworęczni, niektórzy mają jedną rękę dłuższą inną krótszą, inne osoby mają piegi itd. itd. <br />
<br />
Następnie zanim Obatala się obudził jego brat zdążył już odejść kończąc robotę za niego, a gdy Obatala zobaczył co się stało z jego pracą i błędy jakie popełnił, się załamał.<br />
<br />
Z błędami jakie popełnił, już nie chciał dalej toczyć tego, jednak nie chciał tego od tak odrzucić. Podczas swojego spotkania z Orumila, Obatala poprosił go, aby ten dmuchnął życie w to co on stworzył. W taki sposób te posągi stały się żywymi ludźmi.<br />
<br />
Gdy Obatala wrócił do niebios, zastał resztę Orisha, którzy byli ciekaw jak sobie poradził.<br />
Jednak nie było tak pięknie, gdy spojrzeli na to jak ludzie się zachowują na ziemi. Bez żadnych zasad, praw czy mentalności życia, tworząc wszędzie wokół chaos i walcząc międzysobą.<br />
<br />
Orisha pytali się Obatala czy on ruszy zrobić coś z tą sytuacją, jednak on wolał się w to już nie mieszać. Nie udało mu się stworzyć ludzi tak, jak sobie ich wyobrażał, więc odpuścił sobie to. <br />
<br />
Orisha są bardzo pewni siebie, więc gdy Obatala zostawił i nie mieszał się już w sprawy z ludźmi, reszta Orisha poszli się nimi zająć.<br />
Plan jaki mieli Orisha, skupiał się przede wszystkim, aby uczyć ludzi i aby przyjmowali wartości i zasady jakie Orisha by im nałożyli.<br />
<br />
(Będę pisał tutaj o Orisha, których jeszcze nie omówiłem w osobnych postach, więc trzeba poczekać na to aż się je zrobi)<br />
Dla przykładu Ogun przyszedł i nauczył ich o różnej technologii, jak zajmować się metalami, jak bronić się przed zwierzętami i ogólne sprawy związane z ciężką pracą, jak budowanie domu, tworzenie budynków no i przemysł.<br />
<br />
(Ciekawostka Obatala nie dał Ogun jego złotego łańcucha, którym zszedł na ziemię, więc Ogun stworzył drabinę, którą mógł zejść)<br />
<br />
Oya nauczyła ludzi sztukę wojny, jak bronić się przed innymi ludźmi, jak przejmować inne ziemie i je bronić, nauczyła o dbaniu o swoje rzeczy i aby pilnować je, by nikt ich nie zabrał.<br />
<br />
Yemaja nauczyła ich jak łowić ryby i czyścić się, jak pływać i uczyła o wodzie, morzu i oceanach.<br />
<br />
Olakun nauczył o pamięci i morałach, zasadach i prawach.<br />
<br />
I tak dalej, w sumie każdy Orisha dał coś od siebie dla ludzi i nauczali ich różnych rzeczy. Wszystko za co są znani i jaka jest ich domena i rejon w którym ogarniają sprawy, tego nauczyli i przekazali ludziom.<br />
Dzięki temu ludzie przestali robić chaos na ziemi i zaczęli żyć spokojnie i zgodnie z prawami i samymi sobą. <br />
<br />
Gdy Orisha skończyli zajmować się ludźmi i wrócili do niebios, dostrzegli że coś jest nie tak.<br />
Zanim Orisha zeszli na ziemie i uczyli ludzi różnych tam rzeczy, ich siły i umiejętności skupiali głównie na pracy wszechświata, aby wszystko pracowało dobrze.<br />
<br />
Więc gdy Orisha poszli i nie zajmowali się już wszechświatem, król niebios i wszystkich Orisha Agandju się zezłościł na nich, dlatego właśnie że nie zajmowali się rzeczami którymi powinni, ponieważ sprawa z ludźmi należała do Obatala, a nie ich.<br />
<br />
Gdy oni byli na dole nie zorientowali się, że Agandju zatrzymał rozwój wszechświata, przez co czas się zatrzymał, rozwój Orisha się zatrzymał, ponieważ nie chciał on robić ich roboty za nich.<br />
<br />
Orisha gdy wrócili prosili Agandju, by im pomógł z tym do czego wrócili, jednak mimo wszystko Agandju chciał ich zdyscyplinować, jednak był usatysfakcjonowany z wysiłku i pracy, jaką włożyli w sprawy z ludźmi.<br />
<br />
Więc dał im trochę luźne wyjście z tej sytuacji. <br />
Orisha mają pracować ze wszechświatem i wykonywać swoje zadania, jednak jeśli ludzie na ziemi, zaczną ich wzywać i prosić o przewodnictwo i pomoc, Orisha mogą im pomóc także.<br />
<br />
W skrócie jeśli ludzie będą chcieli się skontaktować i pracować z tymi Orisha, wtedy dopiero mogą pójść do nich i pomóc z ich sprawami albo dać im jakieś rady czy inne rzeczy, które by potrzebowali.<br />
Ludzie wpierw muszą dać Orisha sygnał, że są ich ciekawi i chcą współpracować wtedy mogą zejść z niebios i działać z nimi.<br />
<br />
Też przez to, że Obatala w trakcie tworzenia skorzystał z tego jaja posiadającego wszystkie osobowości każdego Orisha, przez to ludzie mogą wchodzić w kontakt z tymi Orisha i ich energiami.<br />
<br />
Więc dla przykładu Orisha nie mogą wlecieć w życie jakiegoś człowieka, bo tak chcą i się przywitać, nawalać wiadomościami i sypać wiedzą, tylko dlatego że tak chcą.<br />
<br />
Gdy osoba zacznie się interesować danym Orisha i być chętnym do współpracy, w tym wypadku ten/ta Orisha zaciekawi się tą osobą i od razu niekiedy zacznie sypać rzeczy na nią.<br />
To sny, to symbole, znaki różnego rodzaju związanymi z tym Orisha, wiedza od nich, wiadomości, ptaki, głosy, dźwięki i wszystko inne. <br />
<br />
Są wręcz zachwyceni, gdy ktoś się nimi zainteresuje i od razu starają się jakoś ustawić życie tej osoby na taki tor, gdzie współpraca z tym Orisha byłaby najlepsza. <br />
<br />
Mam nadzieje, że wszystko dobrze i zrozumiałe jest teraz.<br />
Nie zawsze jest to tak łatwe do załapania, więc jeśli są jakieś problemy w jakimś fragmencie, można pisać śmiało.<br />
I jeśli ktoś jest bardziej ciekawy pracy z danym Orisha jest to bardzo prawdopodobne, że się pojawi lub da jakiś sygnał, że słyszy widzi i rozumie o co chodzi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Tak jak napisane w tytule będę pisał jak powstali ludzie i jaki był i jak nawiązywali kontakt z Orisha, którzy żyją i robią swoje rzeczy we wszechświecie.<br />
<br />
To nie jest łatwy temat i jest dosyć skomplikowany, jednak mam nadzieje, że osoby czytające ten post zrozumieją o co biega. <br />
W niektórych przypadkach to o czym będę mówił, może trochę się kłócić z czasem.<br />
Jako że jest to historia przed historią, jeśli tak to można nazwać.<br />
<br />
Trzeba też pamiętać, że różni ludzie mają trochę inaczej opowiedzianą tą opowieść, ponieważ mają inne podejście, inny światopogląd lub coś co według nich jest bardziej właściwe. <br />
No więc wiele osób będzie to opisywało inaczej, ale mam nadzieje, że nie zostanę przez ludzi pogryziony za to, że mówie o tej wersji opowieści a nie ich. <br />
 Jak ktoś zna inną wersje tej historii, to może dodać do tego postu. <br />
<br />
Dobra więc ta opowieść zaczyna się od Obatala. Był on bardzo ciekawym Orisha, cały czas chciał mieć coś do roboty, nie tylko tymi sprawami, którymi zazwyczaj się zajmował.<br />
<br />
Tak samo jak cała reszta Orisha, Obatala też miał moc, jednak chciał zrobić z niej spory użytek, rozwinąć ją i swoje umiejętności do samego końca, aby być mistrzem we wszystkim co mógł zrobić.<br />
<br />
Cały czas szukał czegoś co by go spełniło, by udało mu się rozwinąć i potem przyszła do niego myśl, jednak aby tego dokonać musiał uzyskać pozwolenie od Olarund.( kiedyś się zrobi o nim post, ale ważne jest wiedzieć, że jest on władcą i sprawuje kontrole w niebiosach)<br />
<br />
Olarund kiedy usłyszał jak bardzo Obatala chce móc się rozwinąć i swoje zdolności zezwolił mu działać dalej.<br />
Obatala chciał zwyczajnie móc stworzyć coś dla wód, które były na ziemi. Ludzi mając na myśli.<br />
<br />
Jednak, aby ukończyć tą jego misję, chciał on lekkiego poklepania po plecach, odrobiny poprowadzenia w tym co chciał zrobić. Nie chciał on po prostu zejść na ziemie i rozmyślać. Chciał od razu brać się do roboty i działać, mieć odpowiednie rzeczy do stworzenia ludzi, więc udał się do Orumila. Orisha znanego z mistrzostwa we spojrzeniu w przyszłość i różnego rodzaju dywinacji.<br />
<br />
Orumila, wziął jego świętą tacę, posypał odrobinę proszku z korzenia bambusa na nią, następnie wziął 16 ziaren palmowych i je rzucił, zbadał wzory, zabrał je z powrotem i rzucił ponownie i tak z 8 razy.<br />
<br />
Więc podczas tego odczytywania Orumila powiedział Obatala, żeby zdobył łańcuch ze złota, piasek, sęki palmowe oraz także powiedział jemu, aby zdobył święte jajo w którym znajdują się wszystkie osobowości wszystkich Orisha.<br />
Obatala udało się je zdobyć.<br />
Pozbierał od każdego Orisha trochę złota, jakie mu dali i stworzył z nich łańcuch.<br />
<br />
Z pomocą tego łańcucha Obatala mógł szybko zejść z niebios na ziemię (jeszcze ziemia się tak nie nazywała, wcześniej uznawano ją jako Ife, czyli miejsce, które oddziela wodę) i z powrotem.<br />
<br />
Podczas jego podróży zaczął być bardzo spragniony, więc zatrzymał się przy sadzawce i wziął trochę wody.<br />
Gdy spojrzał w wodę i zobaczył odbicie na niej, zauważył że wygląda bardzo dobrze, przystojny i te inne, to pomyślał że byłoby świetnie, gdyby się właśnie na swoim odbiciu mógł inspirować i tworzyć te postacie z mokrego piasku, czyli gliny.<br />
Jak był usatysfakcjonowany z tym jednym, który stworzył wziął się za następne i tak samo. <br />
<br />
Obatala znowu był spragniony po tej udanej robocie. Był tak bardzo zadowolony z siebie, że mu się udaje i to że jego misja, którą sobie powierzył się leci dalej, że postanowił to trochę uczcić.<br />
<br />
Poszedł do palmy na której znalazł zfermentowane owoce. A wiadomo zfermentowane znaczy alkohol, a Obatala ma słabą głowę.<br />
Obatala w tym czasie dalej robił posągi, przez to że był trochę pijany już coraz bardziej zaczął odchodzić od oryginału. Popełniać błędy i coraz więcej z biegiem czasu.<br />
<br />
Gdy już był srogo pijany, zasnął podczas swojej roboty.<br />
Podczas gdy Obatala spał, jego brat się zjawił i zobaczył, że śpi. (kiedyś zrobie o nim post, ale póki co musicie wiedzieć, że brat Obatala uwielbia żarty, uważa że wszystko może być żartem. Nie bierze za wiele rzeczy serio.)<br />
<br />
Brat Obatala zobaczył posągi, które jego brat zrobił, gdy był pijany. Widział jak wiele błędów zrobił w ich tworzeniu, jednak zamiast być dobrym bratem, skorzystał z okazji i gdy Obatala śpi, tworzył za niego dalej posągi, stwarzając coraz to bardziej inne rzeczy od oryginału.<br />
<br />
Te pomyłki jakie popełnił Obatala są znane z tego jak jest dzisiaj u ludzi. Jesteśmy leworęczni albo praworęczni, niektórzy mają jedną rękę dłuższą inną krótszą, inne osoby mają piegi itd. itd. <br />
<br />
Następnie zanim Obatala się obudził jego brat zdążył już odejść kończąc robotę za niego, a gdy Obatala zobaczył co się stało z jego pracą i błędy jakie popełnił, się załamał.<br />
<br />
Z błędami jakie popełnił, już nie chciał dalej toczyć tego, jednak nie chciał tego od tak odrzucić. Podczas swojego spotkania z Orumila, Obatala poprosił go, aby ten dmuchnął życie w to co on stworzył. W taki sposób te posągi stały się żywymi ludźmi.<br />
<br />
Gdy Obatala wrócił do niebios, zastał resztę Orisha, którzy byli ciekaw jak sobie poradził.<br />
Jednak nie było tak pięknie, gdy spojrzeli na to jak ludzie się zachowują na ziemi. Bez żadnych zasad, praw czy mentalności życia, tworząc wszędzie wokół chaos i walcząc międzysobą.<br />
<br />
Orisha pytali się Obatala czy on ruszy zrobić coś z tą sytuacją, jednak on wolał się w to już nie mieszać. Nie udało mu się stworzyć ludzi tak, jak sobie ich wyobrażał, więc odpuścił sobie to. <br />
<br />
Orisha są bardzo pewni siebie, więc gdy Obatala zostawił i nie mieszał się już w sprawy z ludźmi, reszta Orisha poszli się nimi zająć.<br />
Plan jaki mieli Orisha, skupiał się przede wszystkim, aby uczyć ludzi i aby przyjmowali wartości i zasady jakie Orisha by im nałożyli.<br />
<br />
(Będę pisał tutaj o Orisha, których jeszcze nie omówiłem w osobnych postach, więc trzeba poczekać na to aż się je zrobi)<br />
Dla przykładu Ogun przyszedł i nauczył ich o różnej technologii, jak zajmować się metalami, jak bronić się przed zwierzętami i ogólne sprawy związane z ciężką pracą, jak budowanie domu, tworzenie budynków no i przemysł.<br />
<br />
(Ciekawostka Obatala nie dał Ogun jego złotego łańcucha, którym zszedł na ziemię, więc Ogun stworzył drabinę, którą mógł zejść)<br />
<br />
Oya nauczyła ludzi sztukę wojny, jak bronić się przed innymi ludźmi, jak przejmować inne ziemie i je bronić, nauczyła o dbaniu o swoje rzeczy i aby pilnować je, by nikt ich nie zabrał.<br />
<br />
Yemaja nauczyła ich jak łowić ryby i czyścić się, jak pływać i uczyła o wodzie, morzu i oceanach.<br />
<br />
Olakun nauczył o pamięci i morałach, zasadach i prawach.<br />
<br />
I tak dalej, w sumie każdy Orisha dał coś od siebie dla ludzi i nauczali ich różnych rzeczy. Wszystko za co są znani i jaka jest ich domena i rejon w którym ogarniają sprawy, tego nauczyli i przekazali ludziom.<br />
Dzięki temu ludzie przestali robić chaos na ziemi i zaczęli żyć spokojnie i zgodnie z prawami i samymi sobą. <br />
<br />
Gdy Orisha skończyli zajmować się ludźmi i wrócili do niebios, dostrzegli że coś jest nie tak.<br />
Zanim Orisha zeszli na ziemie i uczyli ludzi różnych tam rzeczy, ich siły i umiejętności skupiali głównie na pracy wszechświata, aby wszystko pracowało dobrze.<br />
<br />
Więc gdy Orisha poszli i nie zajmowali się już wszechświatem, król niebios i wszystkich Orisha Agandju się zezłościł na nich, dlatego właśnie że nie zajmowali się rzeczami którymi powinni, ponieważ sprawa z ludźmi należała do Obatala, a nie ich.<br />
<br />
Gdy oni byli na dole nie zorientowali się, że Agandju zatrzymał rozwój wszechświata, przez co czas się zatrzymał, rozwój Orisha się zatrzymał, ponieważ nie chciał on robić ich roboty za nich.<br />
<br />
Orisha gdy wrócili prosili Agandju, by im pomógł z tym do czego wrócili, jednak mimo wszystko Agandju chciał ich zdyscyplinować, jednak był usatysfakcjonowany z wysiłku i pracy, jaką włożyli w sprawy z ludźmi.<br />
<br />
Więc dał im trochę luźne wyjście z tej sytuacji. <br />
Orisha mają pracować ze wszechświatem i wykonywać swoje zadania, jednak jeśli ludzie na ziemi, zaczną ich wzywać i prosić o przewodnictwo i pomoc, Orisha mogą im pomóc także.<br />
<br />
W skrócie jeśli ludzie będą chcieli się skontaktować i pracować z tymi Orisha, wtedy dopiero mogą pójść do nich i pomóc z ich sprawami albo dać im jakieś rady czy inne rzeczy, które by potrzebowali.<br />
Ludzie wpierw muszą dać Orisha sygnał, że są ich ciekawi i chcą współpracować wtedy mogą zejść z niebios i działać z nimi.<br />
<br />
Też przez to, że Obatala w trakcie tworzenia skorzystał z tego jaja posiadającego wszystkie osobowości każdego Orisha, przez to ludzie mogą wchodzić w kontakt z tymi Orisha i ich energiami.<br />
<br />
Więc dla przykładu Orisha nie mogą wlecieć w życie jakiegoś człowieka, bo tak chcą i się przywitać, nawalać wiadomościami i sypać wiedzą, tylko dlatego że tak chcą.<br />
<br />
Gdy osoba zacznie się interesować danym Orisha i być chętnym do współpracy, w tym wypadku ten/ta Orisha zaciekawi się tą osobą i od razu niekiedy zacznie sypać rzeczy na nią.<br />
To sny, to symbole, znaki różnego rodzaju związanymi z tym Orisha, wiedza od nich, wiadomości, ptaki, głosy, dźwięki i wszystko inne. <br />
<br />
Są wręcz zachwyceni, gdy ktoś się nimi zainteresuje i od razu starają się jakoś ustawić życie tej osoby na taki tor, gdzie współpraca z tym Orisha byłaby najlepsza. <br />
<br />
Mam nadzieje, że wszystko dobrze i zrozumiałe jest teraz.<br />
Nie zawsze jest to tak łatwe do załapania, więc jeśli są jakieś problemy w jakimś fragmencie, można pisać śmiało.<br />
I jeśli ktoś jest bardziej ciekawy pracy z danym Orisha jest to bardzo prawdopodobne, że się pojawi lub da jakiś sygnał, że słyszy widzi i rozumie o co chodzi.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Voodoo, Hoodoo i Rootwork oraz różnica pomiędzy nimi]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=10991</link>
			<pubDate>Fri, 07 Aug 2020 18:15:24 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=6294">Nilvan</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=10991</guid>
			<description><![CDATA[Wiele osób, by pomyślało że Voodoo i Hoodoo jest tym samym nie wspominając o <br />
częstym myleniu praktyki Hoodoo z praktyką Rootwork(pracą z korzeniami). <br />
Postaram się wyjaśnić definicje tych praktyk i bardziej wyklarować różnice pomiędzy nimi.<br />
<br />
A więc zaczynając z Rootwork(praca z korzeniami). Jest to praktyka ściśle powiązana z przodkami, niekiedy mieszana lub podmieniana pod kategorią religii. Wielokrotnie występują w niej elementy chrześcijańskie, ponieważ w czasach niewolnictwa czarnoskóry lud musiał ukrywać swoje praktyki lub bardzo je przypominać do chrześcijańskich albo katolickich, by móc je ocalić przed zniszczeniem.<br />
<br />
Można Rootwork dać pod miano pewnej formy magii ludowej, której głównym pochodzeniem jest prawdopodobnie zachodnia Afryka, aczkolwiek w Rootwork nie występuje element czczenia Loa czy Orisha.<br />
<br />
Rootwork pochodzi od przodków i przechodzi z pokolenia na pokolenie w rodzinach oraz też z tego powodu, każda rodzina posiada swoje indywidualne elementy, które wykorzystuje w praktyce. Jest to nauka zachowana w tajemnicy, z powodu niewolnictwa, dopiero z czasem ludzie zaczęli się otwierać, jednak większość ciągle zachowuje tajemnice swoich praktyk. <br />
<br />
Takie elementy mogą tyczyć się osobistym zestawem różnych modlitw, które dajmy na to tyczą się tej rodziny, tego rodowodu. Jednak te elementy mogą tyczyć się wszystkiego w praktyce, nie tylko modlitw.<br />
<br />
Warto też wspomnieć ponownie, że Rootwork jest to praktyka ściśle powiązana z przodkami, w niej są honorowani i są tą główną siłą, jakie przejawia się w tym systemie. Jednak to nie wszystko, na początku zawsze honorowani są przodkowie, a po tym jeszcze natura i korzysta się z jej sił. Wykorzystuje się różnego rodzaju ziół, korzeni, drzew nie wspominając o czterech elementach i wielu innych rzeczach.<br />
Też trzeba nadmienić, że pomimo tych elementów występujących w tym systemie, słowa takie jak zaklęcie, czarownie czy mikstura nie pojawiają się i w niektórych przypadkach nie powinno się określać tych elementów pod takimi pojęciami.<br />
<br />
W praktyce Rootwork praktykanci posiadają ołtarze, ale tylko po to aby honorować swoich przodków w innych przypadkach nie występują. <br />
<br />
Teraz można przejść do Voodoo, jednak muszę powiedzieć, że nie mówię z perspektywy osoby inicjowanej tylko osoby, która słyszała i rozumie elementy występujące w niej.<br />
Mówię też to głównie by nikogo nie urazić i jeśli jest, ktoś kto jest inicjowany i zajmuje się Voodoo i chciałby się udzielić na ten temat to śmiało zapraszam, by ukazał odrobinę jak wygląda to z tej perspektywy.<br />
<br />
A więc mówiąc wprost Voodoo jest to praktyka religijna. Jest bardzo wiele gałęzi Voodoo, mamy dosyć znane Nowoorleańskie Voodoo, mamy Haitańskie Voodoo mamy Voodoo, które jest w Nigerii i wielu częściach zachodniej Afryki oraz wiele innych jeszcze gałęzi, które rozwijają się samoistnie wraz z rozwojem praktykantów. <br />
Uważa się, że Voodoo jako religia, też miała swój początek swój początek w zachodniej Afryce lub że zostało przeniesione przez niewolników z zachodniej Afryki, jednak póki co nie można tego wprost określić.<br />
Voodoo pomimo wszystkiego także ma swoją gałąź w tej praktyce powiązaną z katolicyzmem, niekoniecznie chrześcijaństwem ogólnie. <br />
Zostało to głównie tak przebrane pod mianem tej religii, z powodu Świętych oraz ich podobieństwa do Loa. <br />
<br />
To był też powód, dlaczego Voodoo zostało wcześniej uznane jako religię przez papieża, właśnie z powodu świętych, aby temu zaniechać musieliby całkowicie zakazać uznawanie świętych i praktyki z nimi związane czy wykonywanie do nich modlitw, a to byłoby wręcz niemożliwe, ponieważ ludzie zawsze to robili od dawna.<br />
<br />
Tak jak już powiedziano wcześniej Voodoo jest to religijna praktyka, w której występują, pracują i czczą Loa, są to duchy powiązane z wieloma elementami naszego życia i natury oraz niekiedy niektóre Orisha. Nie wspominając o wielu różnych niższych duchach, które są zwoływane przez praktykanta.<br />
<br />
Niektórzy nazywają te niższe duchy "niewidocznymi", którzy znajdują się i pojawiają się pośród ludzi podczas danych rytuałów czy ogółem danego okresu. Też jest mówione, że te "niższe duchy" są łącznikami pomiędzy inicjowanymi i kapłanami Voodoo, a kreatorem.<br />
<br />
Najważniejsze jest jednak to, że Voodoo nie jest dla każdego, jest to bardzo ciężka praktyka, która wymaga wielkiego oddania i nauki oraz też bycia ostrożnym odnośnie Loa, ponieważ są to bardzo potężne byty, którym należy się szacunek.<br />
Nie ma u nich podejścia bezwarunkowej miłości, każdy z nich ma swoją dobrą i złą stronę, więc jeśli będziecie chcieli pracować z nimi pilnujcie się, aby nie znaleźć się na ich czarnej liście. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
No i na końcu Hoodoo. Najprościej mówiąc jest to system magiczny, który łączy w sobie elementy Rootwork (stąd też wiele osób myli obydwa ze sobą), magii ludowej oraz korzystania z sił natury, czasami praktykanci korzystają też z pomocy duchów i Loa, jednak ich nie czczą. Dają za to im dar za pomoc w wykonaniu danej rzeczy. <br />
Wielu praktykantów w tej sztuce odznacza to, że w Hoodoo są wykorzystywane elementy zarówno z prawej ścieżki jak i lewej ścieżki przez co też ludzie bardziej się obawiają praktykanta Hoodoo niż Voodoo z powodu tego "co mogliby zrobić" bo jest to sztuka mniej ograniczona niż Voodoo, która zachowuje więcej elementów prawej ścieżki.<br />
<br />
Pomimo tego, że Hoodoo jest czysto indywidualną praktyką można doszukać się w nim także takich elementów jak dużo materiału z europejskiego i afrykańskiego folkloru, Kabały, kultu przodków, ziołolecznictwa rdzennych amerykanów, katolicyzmu i też niekiedy spore fragmenty z chrześcijańskiego i żydowskiego mistycyzmu. Też można dodać, że dla niektórych praktykantów Biblia jest traktowana jako talizman, a psalmy znajdujące się w niej mają spory wpływ, tak samo jak święci.<br />
<br />
Głównym elementem, który tyczy się Hoodoo jest poprawianie i władanie w pełni swoim życiem i tym czego w nim chcemy lub nie chcemy. <br />
Tyczy się to wielu dziedzin takich jak, szczęście, pieniądze, miłość, dywinacja, zemsta i klątwy, zdrowie, sprawy finansowe i nekromancja(bardziej jako element pracy ze zmarłymi niż samo wróżenie od zmarłych). <br />
Podobnie jak w wielu innych systemach magicznych łączących medyczne praktyki, szeroko wykorzystuje się zioła, minerały, korzenie i rośliny, części ciał zwierząt, dobytku osoby i płynów ustrojowych. <br />
<br />
Voodoo to religia, a Hoodoo to system magiczny, w taki sposób jest to rozróżniane przez większość praktykantów tej sztuki i w taki sposób ja będę to określał.<br />
<br />
Wykonywanie technik Hoodoo jest czysto indywidualne, jednak zachowują się konkretne formy wykorzystania tej sztuki. Takie jak skreślanie czy odkreślanie, używanie duchowych kąpieli i mycia, stawianie trików, tworzenie worków gris gris czy mojo, magia skrzyżowań czy magia śladów. <br />
<br />
I tak to wyglądają ogólne definicje tych praktyk i czym się różnią.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wiele osób, by pomyślało że Voodoo i Hoodoo jest tym samym nie wspominając o <br />
częstym myleniu praktyki Hoodoo z praktyką Rootwork(pracą z korzeniami). <br />
Postaram się wyjaśnić definicje tych praktyk i bardziej wyklarować różnice pomiędzy nimi.<br />
<br />
A więc zaczynając z Rootwork(praca z korzeniami). Jest to praktyka ściśle powiązana z przodkami, niekiedy mieszana lub podmieniana pod kategorią religii. Wielokrotnie występują w niej elementy chrześcijańskie, ponieważ w czasach niewolnictwa czarnoskóry lud musiał ukrywać swoje praktyki lub bardzo je przypominać do chrześcijańskich albo katolickich, by móc je ocalić przed zniszczeniem.<br />
<br />
Można Rootwork dać pod miano pewnej formy magii ludowej, której głównym pochodzeniem jest prawdopodobnie zachodnia Afryka, aczkolwiek w Rootwork nie występuje element czczenia Loa czy Orisha.<br />
<br />
Rootwork pochodzi od przodków i przechodzi z pokolenia na pokolenie w rodzinach oraz też z tego powodu, każda rodzina posiada swoje indywidualne elementy, które wykorzystuje w praktyce. Jest to nauka zachowana w tajemnicy, z powodu niewolnictwa, dopiero z czasem ludzie zaczęli się otwierać, jednak większość ciągle zachowuje tajemnice swoich praktyk. <br />
<br />
Takie elementy mogą tyczyć się osobistym zestawem różnych modlitw, które dajmy na to tyczą się tej rodziny, tego rodowodu. Jednak te elementy mogą tyczyć się wszystkiego w praktyce, nie tylko modlitw.<br />
<br />
Warto też wspomnieć ponownie, że Rootwork jest to praktyka ściśle powiązana z przodkami, w niej są honorowani i są tą główną siłą, jakie przejawia się w tym systemie. Jednak to nie wszystko, na początku zawsze honorowani są przodkowie, a po tym jeszcze natura i korzysta się z jej sił. Wykorzystuje się różnego rodzaju ziół, korzeni, drzew nie wspominając o czterech elementach i wielu innych rzeczach.<br />
Też trzeba nadmienić, że pomimo tych elementów występujących w tym systemie, słowa takie jak zaklęcie, czarownie czy mikstura nie pojawiają się i w niektórych przypadkach nie powinno się określać tych elementów pod takimi pojęciami.<br />
<br />
W praktyce Rootwork praktykanci posiadają ołtarze, ale tylko po to aby honorować swoich przodków w innych przypadkach nie występują. <br />
<br />
Teraz można przejść do Voodoo, jednak muszę powiedzieć, że nie mówię z perspektywy osoby inicjowanej tylko osoby, która słyszała i rozumie elementy występujące w niej.<br />
Mówię też to głównie by nikogo nie urazić i jeśli jest, ktoś kto jest inicjowany i zajmuje się Voodoo i chciałby się udzielić na ten temat to śmiało zapraszam, by ukazał odrobinę jak wygląda to z tej perspektywy.<br />
<br />
A więc mówiąc wprost Voodoo jest to praktyka religijna. Jest bardzo wiele gałęzi Voodoo, mamy dosyć znane Nowoorleańskie Voodoo, mamy Haitańskie Voodoo mamy Voodoo, które jest w Nigerii i wielu częściach zachodniej Afryki oraz wiele innych jeszcze gałęzi, które rozwijają się samoistnie wraz z rozwojem praktykantów. <br />
Uważa się, że Voodoo jako religia, też miała swój początek swój początek w zachodniej Afryce lub że zostało przeniesione przez niewolników z zachodniej Afryki, jednak póki co nie można tego wprost określić.<br />
Voodoo pomimo wszystkiego także ma swoją gałąź w tej praktyce powiązaną z katolicyzmem, niekoniecznie chrześcijaństwem ogólnie. <br />
Zostało to głównie tak przebrane pod mianem tej religii, z powodu Świętych oraz ich podobieństwa do Loa. <br />
<br />
To był też powód, dlaczego Voodoo zostało wcześniej uznane jako religię przez papieża, właśnie z powodu świętych, aby temu zaniechać musieliby całkowicie zakazać uznawanie świętych i praktyki z nimi związane czy wykonywanie do nich modlitw, a to byłoby wręcz niemożliwe, ponieważ ludzie zawsze to robili od dawna.<br />
<br />
Tak jak już powiedziano wcześniej Voodoo jest to religijna praktyka, w której występują, pracują i czczą Loa, są to duchy powiązane z wieloma elementami naszego życia i natury oraz niekiedy niektóre Orisha. Nie wspominając o wielu różnych niższych duchach, które są zwoływane przez praktykanta.<br />
<br />
Niektórzy nazywają te niższe duchy "niewidocznymi", którzy znajdują się i pojawiają się pośród ludzi podczas danych rytuałów czy ogółem danego okresu. Też jest mówione, że te "niższe duchy" są łącznikami pomiędzy inicjowanymi i kapłanami Voodoo, a kreatorem.<br />
<br />
Najważniejsze jest jednak to, że Voodoo nie jest dla każdego, jest to bardzo ciężka praktyka, która wymaga wielkiego oddania i nauki oraz też bycia ostrożnym odnośnie Loa, ponieważ są to bardzo potężne byty, którym należy się szacunek.<br />
Nie ma u nich podejścia bezwarunkowej miłości, każdy z nich ma swoją dobrą i złą stronę, więc jeśli będziecie chcieli pracować z nimi pilnujcie się, aby nie znaleźć się na ich czarnej liście. <img src="http://witchcraft.com.pl/images/smiles2/wink2.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
No i na końcu Hoodoo. Najprościej mówiąc jest to system magiczny, który łączy w sobie elementy Rootwork (stąd też wiele osób myli obydwa ze sobą), magii ludowej oraz korzystania z sił natury, czasami praktykanci korzystają też z pomocy duchów i Loa, jednak ich nie czczą. Dają za to im dar za pomoc w wykonaniu danej rzeczy. <br />
Wielu praktykantów w tej sztuce odznacza to, że w Hoodoo są wykorzystywane elementy zarówno z prawej ścieżki jak i lewej ścieżki przez co też ludzie bardziej się obawiają praktykanta Hoodoo niż Voodoo z powodu tego "co mogliby zrobić" bo jest to sztuka mniej ograniczona niż Voodoo, która zachowuje więcej elementów prawej ścieżki.<br />
<br />
Pomimo tego, że Hoodoo jest czysto indywidualną praktyką można doszukać się w nim także takich elementów jak dużo materiału z europejskiego i afrykańskiego folkloru, Kabały, kultu przodków, ziołolecznictwa rdzennych amerykanów, katolicyzmu i też niekiedy spore fragmenty z chrześcijańskiego i żydowskiego mistycyzmu. Też można dodać, że dla niektórych praktykantów Biblia jest traktowana jako talizman, a psalmy znajdujące się w niej mają spory wpływ, tak samo jak święci.<br />
<br />
Głównym elementem, który tyczy się Hoodoo jest poprawianie i władanie w pełni swoim życiem i tym czego w nim chcemy lub nie chcemy. <br />
Tyczy się to wielu dziedzin takich jak, szczęście, pieniądze, miłość, dywinacja, zemsta i klątwy, zdrowie, sprawy finansowe i nekromancja(bardziej jako element pracy ze zmarłymi niż samo wróżenie od zmarłych). <br />
Podobnie jak w wielu innych systemach magicznych łączących medyczne praktyki, szeroko wykorzystuje się zioła, minerały, korzenie i rośliny, części ciał zwierząt, dobytku osoby i płynów ustrojowych. <br />
<br />
Voodoo to religia, a Hoodoo to system magiczny, w taki sposób jest to rozróżniane przez większość praktykantów tej sztuki i w taki sposób ja będę to określał.<br />
<br />
Wykonywanie technik Hoodoo jest czysto indywidualne, jednak zachowują się konkretne formy wykorzystania tej sztuki. Takie jak skreślanie czy odkreślanie, używanie duchowych kąpieli i mycia, stawianie trików, tworzenie worków gris gris czy mojo, magia skrzyżowań czy magia śladów. <br />
<br />
I tak to wyglądają ogólne definicje tych praktyk i czym się różnią.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kilka podstawowych sposóbów wykorzystania płynów ludzkich w VooDoo]]></title>
			<link>http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=6433</link>
			<pubDate>Tue, 13 Jan 2015 08:28:19 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="http://witchcraft.com.pl/member.php?action=profile&uid=5623">Ashes_Hexe</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">http://witchcraft.com.pl/showthread.php?tid=6433</guid>
			<description><![CDATA[Krew Menstruacyjna<br />
<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/T-kawa-na-faceta--598" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/T-kawa-na-faceta--598</a><br />
Powyższy sposób ludowy HooDoo stosowany przez Afrykańską Ludność oraz tych zamieszkujących Cecylię. Krew menstruacyjna nie koniecznie jest dodawana do kawy, można do herbaty, jednak prawdą jest iż w kawie trudniej o wykrywalność owego dodatkowego składnika.<br />
<br />
Nie wiem ile w tym magii a w ile biologii, jednak faktem jest, iż mężczyzna mając pod nosem menstruacyjną krew kobiecą, wdycha bardzo dużo jej feromonów, które oszałamiają jego pierworodny umysł i działają narkotycznie.<br />
<br />
<br />
Mocz<br />
<br />
W popularnej technice, którą powyżej szerzej opisałam, często zadane jest pytanie:<br />
a co z mężczyznami? Zarówno jak o dziewczyny, które jeszcze nie miesiączkują, kobiety które przekwitły oraz mężczyźni używają w zastępstwie krwi miesięcznej, moczu.<br />
<br />
Dziś to obrzydliwe, ale kiedyś była popularnym lekiem. Uryna tak naprawdę, ma duże właściwości - głównie w gojeniu się ran, działa przeciwzapalnie, a także jest dobrą odżywką na włosy, i wiele, wiele innych: <a href="https://www.google.com/search?client=ope...8&amp;oe=UTF-8" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.google.com/search?client=ope...8&oe=UTF-8</a><br />
<br />
Wierzy się także w szczęśliwą moc moczu, wystarczy tylko zamoczyć swoje dłonie w moczu partnera i nie wycierać ani nie myć rąk, dopóki to szczęście będzie Ci potrzebne. Ten sposób nazywany jest Szczęśliwą Dłonią.<br />
<br />
Ług Komora jest także bardzo ciekawą techniką. Mocz, tak samo jak wszelkie inne części czy płyny z ludzkiego ciała, mogą się stać przyczyną jego poważnych zmartwień, Laleczka VooDoo to tylko jeden ze sposobów w których się wykorzystuje czyjeś wnętrzności i płyny, do tego trudniejszy, choć nie ukrywam, że też i zabawniejszy. W każdym razie, jeśli Twój wróg dorwie Twój mocz, (albo jeśli my dorwiemy mocz wroga) to możemy dodać go do buteleczki z Czerwonym Pieprzem i Wilkołaczym Brudem: <a href="http://www.azuregreen.net/prodinfo.asp?number=RGRAB" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://www.azuregreen.net/prodinfo.asp?number=RGRAB</a> Ta metoda jest szybko rozpoznawalna przez znawców VooDoo i HooDoo ponieważ, dostaje się zapalenia pęcherza, kamienia na nerkach i wszelkich tego typu właśnie dolegliwościach, czyli układ moczowy i pokrewne temu problemy. Jedyny ratunek na ten sposób, to dorwać butelkę, i wrzucić ją do ognia, jednak nie jestem pewna czy to taki dobry pomysł wrzucać do niego to co magicznie reprezentuje nas i ma do nas połączenie.<br />
<br />
Technika była wypróbowana raz, za zgodą osoby będącej eksperymentem, w przeciągu jednego dnia się zaczęło, jednak dalej nie poszło. Lekkie zapalenie pęcherza, którego nie mógł lekarz wyleczyć, zaznaczyć trzeba, że wówczas w butelce nie było Wilczego Brudu, czyli jednego ze składnika techniki Ługu Komora.<br />
<br />
<br />
Soki Pochwy<br />
<br />
Rozwiązanie dla kobiet, które nie miesiączkują (bo np. są w ciąży), a także dla tych, którym się śpiszy i nie chcą czekać na kolejny cykl. Soki z pochwy należy zbierać koniecznie w dniu Pełni Księżyca, trzeba jednak dbać o ''techniczną'' stronę składnika, a mianowicie należy uważać aby butelka czy słoik z sokami, nie znalazła się w nasłonecznionym albo zbyt zimnym miejscu.<br />
<br />
Powyższy składnik jest bardzo potężny w magii, głównie wykorzystuje się go do namaszczania figurek, które biorą udział w rytuale, świec, oraz amuletów.<br />
<br />
<br />
Sperma<br />
<br />
Czyli najpopularniejszy i najlepszy przekaźnik energii, co prawda soki pochwowe działają tak samo, jednak nie są już tak popularne, prawdopodobnie z tego powodu, że to głównie mężczyźni mają ''kontakt'' ze swoją spermą i chętnie używają jej do zadań magicznych.<br />
<br />
Przedstawię wam technikę niejakiego Josha Gellea: należy poprostu masturbować się do orgazmu i zachować powstałe na wskutek tego płyny, przy najbliższej okazji dodajecie spermę do jedzenia kobiety.<br />
<br />
Jednakże Panowie ryzykują w tym momencie, jeśli traficie na czarownicę która, odkryje niespodziankę w swoim posiłku, a na dodatek wie co zrobić ze spermą, to może wami bez większego wysiłku rządzić i kontrolować.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Krew Menstruacyjna<br />
<br />
<a href="http://witchcraft.com.pl/T-kawa-na-faceta--598" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://witchcraft.com.pl/T-kawa-na-faceta--598</a><br />
Powyższy sposób ludowy HooDoo stosowany przez Afrykańską Ludność oraz tych zamieszkujących Cecylię. Krew menstruacyjna nie koniecznie jest dodawana do kawy, można do herbaty, jednak prawdą jest iż w kawie trudniej o wykrywalność owego dodatkowego składnika.<br />
<br />
Nie wiem ile w tym magii a w ile biologii, jednak faktem jest, iż mężczyzna mając pod nosem menstruacyjną krew kobiecą, wdycha bardzo dużo jej feromonów, które oszałamiają jego pierworodny umysł i działają narkotycznie.<br />
<br />
<br />
Mocz<br />
<br />
W popularnej technice, którą powyżej szerzej opisałam, często zadane jest pytanie:<br />
a co z mężczyznami? Zarówno jak o dziewczyny, które jeszcze nie miesiączkują, kobiety które przekwitły oraz mężczyźni używają w zastępstwie krwi miesięcznej, moczu.<br />
<br />
Dziś to obrzydliwe, ale kiedyś była popularnym lekiem. Uryna tak naprawdę, ma duże właściwości - głównie w gojeniu się ran, działa przeciwzapalnie, a także jest dobrą odżywką na włosy, i wiele, wiele innych: <a href="https://www.google.com/search?client=ope...8&amp;oe=UTF-8" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.google.com/search?client=ope...8&oe=UTF-8</a><br />
<br />
Wierzy się także w szczęśliwą moc moczu, wystarczy tylko zamoczyć swoje dłonie w moczu partnera i nie wycierać ani nie myć rąk, dopóki to szczęście będzie Ci potrzebne. Ten sposób nazywany jest Szczęśliwą Dłonią.<br />
<br />
Ług Komora jest także bardzo ciekawą techniką. Mocz, tak samo jak wszelkie inne części czy płyny z ludzkiego ciała, mogą się stać przyczyną jego poważnych zmartwień, Laleczka VooDoo to tylko jeden ze sposobów w których się wykorzystuje czyjeś wnętrzności i płyny, do tego trudniejszy, choć nie ukrywam, że też i zabawniejszy. W każdym razie, jeśli Twój wróg dorwie Twój mocz, (albo jeśli my dorwiemy mocz wroga) to możemy dodać go do buteleczki z Czerwonym Pieprzem i Wilkołaczym Brudem: <a href="http://www.azuregreen.net/prodinfo.asp?number=RGRAB" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://www.azuregreen.net/prodinfo.asp?number=RGRAB</a> Ta metoda jest szybko rozpoznawalna przez znawców VooDoo i HooDoo ponieważ, dostaje się zapalenia pęcherza, kamienia na nerkach i wszelkich tego typu właśnie dolegliwościach, czyli układ moczowy i pokrewne temu problemy. Jedyny ratunek na ten sposób, to dorwać butelkę, i wrzucić ją do ognia, jednak nie jestem pewna czy to taki dobry pomysł wrzucać do niego to co magicznie reprezentuje nas i ma do nas połączenie.<br />
<br />
Technika była wypróbowana raz, za zgodą osoby będącej eksperymentem, w przeciągu jednego dnia się zaczęło, jednak dalej nie poszło. Lekkie zapalenie pęcherza, którego nie mógł lekarz wyleczyć, zaznaczyć trzeba, że wówczas w butelce nie było Wilczego Brudu, czyli jednego ze składnika techniki Ługu Komora.<br />
<br />
<br />
Soki Pochwy<br />
<br />
Rozwiązanie dla kobiet, które nie miesiączkują (bo np. są w ciąży), a także dla tych, którym się śpiszy i nie chcą czekać na kolejny cykl. Soki z pochwy należy zbierać koniecznie w dniu Pełni Księżyca, trzeba jednak dbać o ''techniczną'' stronę składnika, a mianowicie należy uważać aby butelka czy słoik z sokami, nie znalazła się w nasłonecznionym albo zbyt zimnym miejscu.<br />
<br />
Powyższy składnik jest bardzo potężny w magii, głównie wykorzystuje się go do namaszczania figurek, które biorą udział w rytuale, świec, oraz amuletów.<br />
<br />
<br />
Sperma<br />
<br />
Czyli najpopularniejszy i najlepszy przekaźnik energii, co prawda soki pochwowe działają tak samo, jednak nie są już tak popularne, prawdopodobnie z tego powodu, że to głównie mężczyźni mają ''kontakt'' ze swoją spermą i chętnie używają jej do zadań magicznych.<br />
<br />
Przedstawię wam technikę niejakiego Josha Gellea: należy poprostu masturbować się do orgazmu i zachować powstałe na wskutek tego płyny, przy najbliższej okazji dodajecie spermę do jedzenia kobiety.<br />
<br />
Jednakże Panowie ryzykują w tym momencie, jeśli traficie na czarownicę która, odkryje niespodziankę w swoim posiłku, a na dodatek wie co zrobić ze spermą, to może wami bez większego wysiłku rządzić i kontrolować.]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>