Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Magia › Pytania i problemy v
« Wstecz 1 … 14 15 16 17 18 … 23 Dalej »

Atak paniki - prośba

Strony (3): « Wstecz 1 2 3
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Atak paniki - prośba
Autor Wiadomość
Isaac Offline
Użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Fri Mar 2014
Reputacja: 1
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Wodnik
Praktykowany rodzaj magii:
Magia naturalna, Energetyka

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #21
RE: Atak paniki - prośba
(02-08-2014, 20:24)Evander napisał(a): Amorte,

Black, wyobraź sobie, że pracujesz w fabryce robiącej zbiorniki na wodę do domów.
Pracownik w jednym miejscu linii produkcyjnej spawa zbiornik na godzinę.
Nagle przychodzi kolejny, który spawa ten sam zbiornik w pół godziny.

Uważasz, że to dobre, słuszne i właściwe, że koleś się przepracowuje, żeby się wykazać?
To teraz popatrz na to z szerszej perspektywy.

Jesteś właścicielem fabryki. Zależy ci na wydajności ale również na bezpieczeństwie pracy  - przepracowany pracownik jest niebezpieczny, bo może spowodować wypadek lub awarię, co wtedy zmniejszy produkcyjność, bo fabryka stanie.
Nagle pojawia się taki człowiek jak wyżej. Co zrobisz z dodatkowym zbiornikiem na godzinę, jeżeli reszta linii produkcyjnej nie nadąża z wykańczaniem ich?
Gdzie zmagazynujesz dodatkową produkcję? Komu ją sprzedasz?

Podwojenie wydajności kosztem zdrowia pracownika bez ostrzeżenia, to podwójny problem, bo gdzieś tę produkcję trzeba trzymać, a to kosztuje, jakoś trzeba ją transportować, a to kosztuje.
Dodatkowo komuś trzeba ją sprzedać, a fabryki najczęściej podpisują kontrakty na określone ilości czegoś.

Tak więc, takie wykazywanie się jak powyżej kosztem własnego zdrowia i rozpierdalania organizacji pracy wszystkim dookoła jest jak najbardziej polaczkowe.
Masz rację, o ile się ktoś przepracowuję. Bo ja nie narzekam, ;p mam w miarę przyjemną prace, chodzę do niej, nie bo muszę, tylko dlatego, że chcę. W ciągu całej 8-godzinnej pracy zmęczę się przez 1h myjąc maszyne i tyle... Przez reszte czasu zaopatruje maszynę w materiał i pilnuję, żeby wszystko sprawnie szło.

(02-08-2014, 21:12)Ismena napisał(a):
(02-08-2014, 11:39)Evander napisał(a): Amorte,

Jesteś przepracowany i masz ogromne niedobory potasu w organizmie.

Weź urlop jeśli możesz i przez tydzień bierz potas w dużych ilościach (lekarz przepisuje takie tabletki, niestety zapomniałem ich nazwy), do tego suplementuj dietę magnezem i wapniem.

Te tabletki z potasem nazywaja sie - KATELIN. Dobrze jednak przed ich braniem zbadac poziom potasu we krwi, bo potas znajduje sie tez w pomidorach i bananach. Tabletki bierze sie przy niedoborze, jego nadmiar powoduje silne problemy z sercem a nawet zagraza zyciu.
Dokładnie! Codziennie jem warzywa, w tym pomidory, które mają dużo potasu i codziennie biorę do pracy banana. Potasu mi nie brakuję w diecie, może bardziej magnezu, ale teraz dbam o to bardziej. Chleb jem tylko pełnoziarnisty wiem co i jak... Jestem na studiach pielęgniarskich, których nie skończyłem bo musiałem wyjechać za granice w pogoni za kasą ...ehhh. Niedobór jak i nadmiar mogą spowodować zatrzymanie akcji serca. Brałem ostatnio Aspargin(magnez i potas) i zacząłem mieć podejrzane bóle w klatce piersiowej, więc odstawiłem i staram się nie brać witamin, tym bardziej, że uzupełniam to w diecie, codziennie są owoce i warzywa.
02-08-2014, 21:13
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Atria Offline
Luperkal

Liczba postów: 231
Dołączył: Mon Mar 2014
Reputacja: 7
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: aquarius
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #22
RE: Atak paniki - prośba
Bóle w klatce piersiowej, jakby kłucie, a już szczególnie przy głębszym wdechu? Tu niedobór magnezu się kłania, jednak piszesz, że brałeś tabletki i wręcz wyszło na gorsze. A cukier we krwi? Spotkałam się z osłabieniami i omdleniami, przy których poszkodowana musi zjeść/wypić coś słodkiego. Nie cukrzyca, a tarczyca, co by nie mylić. Choć niedoczynność tarczycy częściej się trafia u kobiet i mężczyzna może zachorować.

- Kiedy stoisz na krawędzi wszystkiego, co znasz i rozumiesz, i masz zrobić krok w ciemność tego, co nieznane, wiara pozwala ci mieć pewność, że stanie się jedna z dwóch rzeczy.
- Jakich, panie? - zapytał Aksymand.
- Albo staniesz na stałym lądzie, albo nauczysz się latać - zaśmiał się Horus i skoczył.
Graham McNeill Fałszywi Bogowie
02-08-2014, 22:03
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Isaac Offline
Użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Fri Mar 2014
Reputacja: 1
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Wodnik
Praktykowany rodzaj magii:
Magia naturalna, Energetyka

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #23
RE: Atak paniki - prośba
Problemy zaczęły się od kąd zająłem się ezoteryką i okultyzmem. Jak na razie zgłębiam teorię i trochę praktykuję takie tam ,,drobne czary,, i myślę, że się zaczynam galancie rozwijać, wcześniej nie rozumiałem innych, jak mówili, że wiedza sama przychodzi i że nie musieli się uczyć i czytać książek... Teraz wiem, że mieli rację wiedzy mi przybywa nie tylko z książek, ale też sama z siebie, nie wiem jak to wytłumaczyć, po prostu tak jest. Nie wiem co mi dokucza, ale i tak dam rade. Uważam, że jestem jeszcze za mało doświadczony żeby brać się za poważniejsze rzeczy typu duchy, czy demony (pracuję tylko z aniołami)i tarot. Tarot i ja to jak dwa magnesy, które się przyciągają ale uważam że nie jestem jeszcze gotowy na ten krok... tym bardziej, że teraz mam takie akcje chuj wie skąd... Jak uporam się z problemem na teraz to oczywiście posunę się dalej. Niektórzy mają to coś od urodzenia, a niektórzy dochodzą krok po kroku... Dlatego ten wątek tu zaistniał, żeby ktoś spojrzał w karty bo sam jeszcze tego nie robię... Dziękuję wszystkim za pomoc i doradzanie, sama dyskusja dodała mi odwagi i jestem nastawiony pozytywnie.
Pozdrawiam.

(02-08-2014, 22:03)Atria napisał(a): Bóle w klatce piersiowej, jakby kłucie, a już szczególnie przy głębszym wdechu? Tu niedobór magnezu się kłania, jednak piszesz, że brałeś tabletki i wręcz wyszło na gorsze. A cukier we krwi? Spotkałam się z osłabieniami i omdleniami, przy których poszkodowana musi zjeść/wypić coś słodkiego. Nie cukrzyca, a tarczyca, co by nie mylić. Choć niedoczynność tarczycy częściej się trafia u kobiet i mężczyzna może zachorować.
Kłócie było przy tabletkach, jak odstawiłem to wszystko ok. Cukier raz miałem niski, ale to spowodowany raczej stresem i tym że, przed pracą najadłem się w chuj słodkiego. No i wiadomo po słodyczach cukier szybko skacze w góre i nagle spada, i tak było. Teraz kontroluje cukier i mam w normie, nie musze nic brać. Kazali mi nie pić kawy i energetyków... tylko, że ja tego nie pijam.
02-08-2014, 22:09
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 1,062
Dołączył: Mon Sep 2012
Reputacja: 74
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 93
Podziękowano 365 razy w 215 postach
Post: #24
RE: Atak paniki - prośba
Amorte,

Jasne, mnie też wydawało się, że się nie przepracowuję.
Raz miałem identyczne objawy jak twoje w bardzo sympatycznej i lekkiej pracy, ale okazało się, że w połączeniu z intensywną medytacją i ćwiczeniami wizualizacyjnymi po prostu zamęczyłem sobie głowę i poziom magnezu i potasu poleciał mi na łeb na szyję.

Więc zamiast modlić się do archaniołów polecam po prostu wybrać się do lekarza albo zadbać o odpowiedni odpoczynek, również ten od wysiłku umysłowego.

Mało osób o tym wie, bo mało osób prowadzi intensywną praktykę, ale taka praktyka też bardzo męczy organizm.
Bardzo trudna i skomplikowana wizualizacja utrzymywana w głowie przez wiele godzin (np. podczas tworzenia servitora) to wysiłek umysłowy większy, niż napisanie egzaminu na trudnych studiach.

Sam zresztą podkreśliłeś, że takie ataki zdarzają się tylko w pracy, a w pracy jesteś non-stop skupiony na właściwym działaniu urządzenia.


Oczywiście jest jeszcze inne wyjaśnienie...

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
02-08-2014, 22:32
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Isaac Offline
Użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Fri Mar 2014
Reputacja: 1
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Wodnik
Praktykowany rodzaj magii:
Magia naturalna, Energetyka

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #25
RE: Atak paniki - prośba
(02-08-2014, 22:32)Evander napisał(a): Amorte,

Jasne, mnie też wydawało się, że się nie przepracowuję.
Raz miałem identyczne objawy jak twoje w bardzo sympatycznej i lekkiej pracy, ale okazało się, że w połączeniu z intensywną medytacją i ćwiczeniami wizualizacyjnymi po prostu zamęczyłem sobie głowę i poziom magnezu i potasu poleciał mi na łeb na szyję.

Więc zamiast modlić się do archaniołów polecam po prostu wybrać się do lekarza albo zadbać o odpowiedni odpoczynek, również ten od wysiłku umysłowego.

Mało osób o tym wie, bo mało osób prowadzi intensywną praktykę, ale taka praktyka też bardzo męczy organizm.
Bardzo trudna i skomplikowana wizualizacja utrzymywana w głowie przez wiele godzin (np. podczas tworzenia servitora) to wysiłek umysłowy większy, niż napisanie egzaminu na trudnych studiach.

Sam zresztą podkreśliłeś, że takie ataki zdarzają się tylko w pracy, a w pracy jesteś non-stop skupiony na właściwym działaniu urządzenia.


Oczywiście jest jeszcze inne wyjaśnienie...
Mój ostatni urlop był w czerwcu, we wrześniu planuję kolejny... No proszę, już bez żadnych nie doborów tutaj, skoro wiem jak się odżywiam i wiem, że się nie przepracowuję, i wyniki krwi mam bardzo, a nawet bardzo dobre. Akcje zaczynają się kiedy zaczynam pracę, kiedy wchodzę do zakładu pracy a nie np. o 5 rano przed końcem pracy, więc sorry, ale mam już dosyć pierdolenia o tym czego mi brakuje, czego mam niedobór skoro wiem, że nie mam żadnego niedoboru potwierdzone przez lekarza. Skoro lekarz nie znał przyczyny to zwróciłem się o pomoc tutaj na forum i szukałem innego wyjaśnienia. A nie pierdolenia typu brak magnezu brak potasu brak chuj wie czego, idź do lekarza, zrób badania, zrób wszelkie srania. Pisałem, że mam wszystko w normie, lekarz jeden, drugi, trzeci mówi, że jestem fit to kurwa chyba jestem fit, przynajmniej fizycznie wiem, że mi nic nie dolega, to i tak ludzie tutaj mi wmawiają cały czas jakiś jebany niedobór, czy coś. No sorry, że mnie tak niesie, ale pisałem od początku, że badania miałem wszelkie i jest ok. Moja prośba dotyczyła tego, czy jakiś byt mi nie dokucza, lub coś się nie przyczepiło, a nie kurwa ślepe diagnozy niedoborów, których nie mam i pierdolenia o badaniach które miałem. UUU, ale mnie poniosło, hehe.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-08-2014, 01:43 {2} przez Tetram.)
02-08-2014, 22:56
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
~Ismena
Gość

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #26
RE: Atak paniki - prośba
Isaak, to Ty przestań pitolić! Jakbyś dobrze czytał, to byś zauważył, że wyraźnie Ci napisałam wcześniej - odstaw Tarota! A dlaczego? Dlatego, że on ciągnie energię. Skoro nie potrafisz się dostroić do pracy z kartami, to sobie odpuść! Ps. Ludzie z forum próbują Ci pomoc, a Ty do nich z gębą! Trochę kultury, nie jesteś pepek świata. Rób co chcesz, Twoja sprawa.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-08-2014, 17:56 {2} przez Tetram.)
03-08-2014, 14:16
Odpowiedz
Podziękowali:
Strony (3): « Wstecz 1 2 3


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.